0

Ale anemiczny mecz :/

0

Busquets wczoraj w jednym meczu zaliczył tyle strat ile w ubiegłych sezonach zdarzało mu się na przestrzeni całego miesiąca... Oby to był tylko wynik jakiegoś rozluźnienia i dekoncentracji spowodowanej meczem z niżej notowanym rywalem, a nie jakaś permanentna obniżka formy. Chociaż obserwując Sergio to muszę przyznać, że w 2019 r. porusza się na murawie jak mucha w smole. Brakuje mu takiej zwrotności i tej jego nieco pokracznej, ale jednak dynamiki, jaką cechował się przy wyprowadzaniu piłki w poprzednich sezonach. Teraz gra jakby na zwolnionych obrotach, w trybie oszczędzana energii.

0

Fantastyczny mecz. Brawo dla Villareal za świetną postawę. W tej drużynie drzemie duży potencjał, a miejsce w tabeli to bardziej wynik problemów organizacyjnych niż umiejętności sportowych. No i mają Santiego Cazorlę. To taki bliźniak Iniesty, który pomimo wielu problemów zdrowotnych wrócił do futbolu, żeby robić to co kocha. Darzę go niezwykłą sympatią.
Ale na ten wynik patrzę też jako alert dla dla Barcy, żeby nie tracić koncentracji, bo weszliśmy w kluczowy moment sezonu. Pod tym względem taki mecz to świetna nauczka i można powiedzieć, że przytrafił nam się w idealnym momencie.

0

Redakcjo! Powyżej, na liście strzelców bramek przypisaliście graczy Barcy do Villarealu i vice versa :)

0

Oj tam, byłem po prostu przekonany, że po tym sezonie wraca z wypożyczenia do Benfiki. Tak jest zaznaczone na transfermarkt :)

1

Mourunho nawet bardziej pasuje do preferowanego przez niego stylu gry :)

7

Jeszcze 2 tygodnie temu, przed meczem Realu z Ajaxem na Santiago Bernabeu, Żoze mówił, że Real jest faworytem do awansu. Ba! Żoze Realowi dawał 99% szans na awans, a Ajaxowi 1% :) Także taki z niego ekspert :)

0

Może faktycznie jestem w błędzie bo nie jestem pewien jak to działa. Owszem Eintracht ma prawo pierwokupu piłkarza, ale kwota chyba nie jest jakoś precyzyjnie określona (znalazłem informacje, że 6 mln euro, a także że12 mn euro). Jednak zawodnik musiałby również wyrazić chęć podpisania kontraktu z Eintrachtem. A jeśli zdecyduje się na Barcelonę, to po co ma podpisywać kontrakt z Eintrachtem? Dlatego gdy minie okres wypożyczenia, a Jović nie podpisze nowego kontraktu z Eintrachtem, to formalnie wróci do Benfiki. Tak też wnioskuję z informacji na stronie Transfermarkt. Marca również pisze o tym, że formalnie Jović wciąż jest piłkarzem Benfiki, a jego sytuacja prawna jest nietypowa. W przypadku jego wykupienia przez Eintracht, a następnie sprzedania go dalej Benfice ma przysługiwać od 20-40% kwoty tego transferu. Problem polega też na tym, że jeśli Eintracht zakwalifikuje się do Ligi Mistrzów, to ich dyrektor sportowy zapowiedział, że nie mają zamiaru pozbywać się Luki. Nie wiem, różne informacje są...

0

Z tego co mi wiadomo, to Eintracht nie będzie go wykupywał, ponieważ nie stać ich na niego. Jović po sezonie ma zakończyć wypożyczenie i wrócić do Lizbony.

0

Trzeba szybciutko się dogadać z Benficą. Nie ma co zwlekać :)

0

No typowo xD Mogli chociaż spróbować udawać, że umieją rozegrać piłkę bez Messiego xD

1

"Argrntynsa czekała na Messiego". Serio? Jeśli argentyńscy selekcjonerzy są nadal tak głupi, iż myślą, że Messi wygra im w pojedynkę każdy mecz, to życzę im przestania wierzenia w świętego Mikołaja. W dzisiejszym futbolu liczy się drużyna, a nie indywidualne gwiazdy. Możesz mieć Messiego w składzie i nic nie wygrasz. Możesz mieć 11 De Jongów i zdobędziesz mistrzostwo galaktyki :) Jeśli jakiś trener tego nie rozumie, to proszę przerzucić go do sekcji szachowej. :)

0

Owszem, Real ma obecnie młodszą kadrę. Mają też 7 piłkarzy w wieku uprawniającym do gry w juniorskich reprezentacjach kraju, a w Barcelonie takich graczy jest tylko 5. Tylko patrząc na ich sytuację w tabeli ligowej, jak i odpadnięcie z LM, zadaję sobie pytanie, czy tak zbudowana i tak grająca drużyna to rzeczywiscie najlepsze miejsce do rozwoju dla tych, którzy w przyszłości chcą być absolutnym topem w tym sporcie. Wydaje mi sie, że nie, bo jednak młodość i doświadczenie trzeba umieć odpowiednio bilansować. Poza tym tak obiektywnie mowiąc to jakośc tych młodych graczy w Realu też nie jest tak dobra jak tych w Barcelonie. Więc zapychanie nimi skladubprzez Real chyba wynika bardziej z braku laku a nie z chęci dania im szansy rozwoju. Bo zdaje się, że w najblizszym okienku transferowym do Madrytu trafi kilku nowych graczy, którzy odbiorą miejsce w składzie tym juniorom.

8

Piłkarze reprezentacji Hiszpanii, która w 2010 r. zdobyła mistrzostwo świata. W nawiasach podano kluby, w których piłkarze debiutowali w rozgrywkach ligowych w Hiszpanii.
Victor Valdes, Gerard Pique, Pepe Reina, Carles Puyol, Sergio Busquets, Cesc Fabregas, Andres Iniesta, Xavi, Pedro (Barcelona)
Jesús Navas, Carlos Marchena, Sergio Ramos (Sevilla)
Raúl Albiol, David Silva (Valencia)
Álvaro Arbeloa, Juan Mata (Real Madryt)
Myślę, że mimo wszystko to też pokazuje w jakiś sposób możliwości jakie młodym piłkarzom daje pobyt w Barcelonie w stosunku do innych klubów. Oczywiście później wychowankom z La Masii nie było już tak łatwo trafiać do reprezentacji, gdyż nieco mniej ich trafiało do pierwszej drużyny FC Barcelony. Ale do dziś nie ma tragedii. W kadrze "A" Barcelony zawsze jest kilku wychowanków La Masii. Obecnie jest ich 7. Są to: Pique, Jordi Alba, Busquets, Sergi Roberto, Rafinha, Carles Aleñá oraz oczywiście Lionel Messi.

2

Ogólnie popieram ten pomysł. Messi miałby w klubie kumpla z reprezentacji :) To też może być ważny argument .

10

Griezmann ma 28 lat i uważam, że sprowadzanie takiego zawodnika jest bez sensu. Zdecydowanie wolałbym Jovica. Młodszy, tańszy, nie będzie miał pretensji, że nie jest od razu traktowany jak gwiazda, będzie mu łatwiej nauczyć się i dostosować do stylu gry Barcy. Grizzman nie jest typem zawodnika, którego Barca potrzebuje. On gra zbyt podobnie do Messiego. Przez niego przechodzą wszystkie akcje Ateti. My natomiast szukamy kogoś w miejsce Suareza, czyli kogoś, kto ma być od wykańczania akcji. Luka ma świetnie ułożoną nogę i kiedy jest w polu karnym to nie kalkuluje, tylko strzela. To zdecydowanie bliższa charakterystyka do Suareza.

6

"Massimiliano Allegri w niedzielnym spotkaniu Juventusu z Genoą nie skorzysta z usług Cristiano Ronaldo i Wojciecha Szczęsnego. Szkoleniowiec Starej Damy poinformował o tym na przedmeczowej konferencji prasowej. Allegri chce, by Portugalczyk zaczął się oszczędzać na najważniejsze mecze w Lidze Mistrzów Trener Juventusu konsultował swoją decyzję z piłkarzem i ten miał się zgodzić, że odpoczynek wyjdzie mu na dobre."
(Więcej: http://www.sport.pl/pilka/7,64946,24556441,cristiano-ronaldo-i-wojciech-szczesny-nie-zagraja-z-genoa.html#s=BoxSportCzol1)
Czyli Krisztiano jak co sezon wszystkie siły skupia na Lidze Mistrzów. Ciekawe jak Messi by się prezentował w LM, gdyby mógł olewać inne rozgrywki :)

3

No tylko, że mózg jest pewną strukturą zamkniętą, ograniczoną przestrzennie. A z mojego wyobrażenia wynika, że skala Wszechświata jest nieograniczona i że nasza galaktyka jest tylko atomem budującym jakąś większą cząsteczkę. Ta cząsteczka jest zaś częścią jakieś większej tkanki w równoległym, większym Wszechświecie. No i tamten wszechświat tak naprawdę też jest tylko jakimś atomem kolejnego, jeszcze większego wszechświata, etc... No ale kto tam z nas może wiedzieć jak jest naprawdę. :D

13

Jestem w stanie sobie wyobrazić, że jesteśmy tylko mikrowirusami w gigantycznym świecie jakichś olbrzymich istot. I że cały znany nam Wszechświat jest tylko fragmentem włosa jakiegoś olbrzyma, który to włos jakiś gigantyczny naukowiec ogląda sobie w pracy pod mikroskopem i widzi w nim te wszystkie planety naszej galaktyki i galaktyk sąsiednich, krążące wokół swoich słońc, i być może są one dla niego jedynie odpowiednikiem naszych elektronów i protonów, czyli bardzo małych cząstek, które jeszcze do niedawna były dla nas najmniejszymi znanymi cząstkami budującymi materię. I być może odkryje on kiedyś, że na jednym z takich błękitno-zielonych elektronów, żyją sobie jakieś mikrowirusy - ludzie... A wieczorem po pracy ten olbrzymi naukowiec wyjdzie sobie na swój ogódek z piwkiem, spojrzy w gwiazdy na swoim niebie, którego bezkres od zawsze go zadziwiał i pomyśli sobie, że być może on i wszyscy jemu podobni są tylko mikrowirusami w gigantycznym świecie jakichś olbrzymich istot...

18

Panie Dariuszu, coś nie tak z chronologią w tym artykule.
Najpierw czytamy, że w 2011 r. Manchester grał z Barceloną w finale LM.
Potem czytamy, że dwa lata wcześniej (2009) również obie drużyny spotkały się w finale LM, jak również, że był to koniec wielkiego ManU, gdyż od tego czasu ani razu ta drużyna nie awansowała do półfinału LM.
To jakim cudem we wspomnianym 2011 r. zagrali w finale? :)

0

To była ekipa na mistrzostwo świata z 2010 r. Obecnie, śmiem twierdzić, żadna reprezentacja na świecie nie ma tak wyrównanego składu, w dodatku na tak wysokim poziomie. Ani Francja, ani Hiszpania, ani Brazylia, ani Niemcy, ani Argentyna, ani Włosi. Nastały czasy bieda-reprezentacji. Choć najlepszym, najbardziej wyrównanym składem dysponuje niewątpliwie Francja.

0

Ale rywale też nie są z najwyższej półki... poza tym Enrique zebrał pilkarzy, którzy naprawdę harują na boisku, bez ściemniania. W dzisiejszych czasach to klucz do sukcesów, czego przykladami są ostatnie mecze Ajaxu czy Juventusu.w Lidze Mistrzów.

1

Skąd pewność, że gramy z Liverpoolem w 1/2? Moim zdaniem szanse obu ekip są wyrównane.

0

nigdy mi się nie chce wymyślać nic oryginalnego, więc co mi tam, wale swoją facjatę z facebooka... Tyle, że to zdjęcie sprzed dobrych 10, może 12 lat :) Ale i tak dzięki, głównie za wyrozumiałość ;)

0

- Pique, dziś zagrasz w ataku.
- Panie trenerze, naprawdę?
- Jasne, w końcu dla ciebie strzelanie goli to piquś.

0

Eintracht Frankfurt dzięki Luce Jovićowi (bramka na Stadio Giseppe Meazza przeciwko Interowi) broni honoru niemieckich drużyn w Europie :)

0

Niestety ale w 120 minucie Sevilla przyfrajerzyła i rozważania na temat tego czy 3:3 daje im awans mijają się z celem, bo jest 4:3 ;D

0

Są różne zdania na ten temat. Ja na przykład uważam tak jak Ty, ale rozmawiałem jakiś czas temu na ten temat z tatą i on w sumie dość trafnie stwierdził, że rozgrywanie rewanżu na swoim stadionie jest sporym przywilejem. Zasada, że bramki zdobyte przez gości w dogrywce też są liczone podwójnie, jest natomiast takim ukłonem dla przyjezdnych, więc w pewnym sensie korzyści się bilansują wzajemnie. No i nie powiem, ale to rozumowanie też ma jakiś sens i jestem w stanie je zrozumieć.

0

W tym sezonie jeszcze obowiązuje przepis o wyższości gola strzelonego na wyjeździe, także w dogrywce. Ponoć są plany zmiany tego przepisu odnośnie dogrywki, ale pewnie nie wejdą jeszcze w przyszłym sezonie.

0

Samuel Umtiti otrzymał powołanie do reprezentacji Francji i ucieszył się tak jak na tym zdjęciu :)

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: