mekston
Dołączył/a: wrzesień 2012
41 obserwujących
23 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
Do tego trzeba dodac range meczu (final PK-a) i klase obroncow rywala (gracze Bilbao to jednak nie byle jacy zawodnicy i czesto sprzedawani do innych klubow za grube miliony).
0
Arguement jednak z czapy - po pierwsze ja pisze o 2013, a Ty o 2010. Moze zaraz bedziesz pisac o 2003?
Jest jednak sporo roznic, miedzy 2010 a 2013. Ale po kolei.
Tak uwazam, ze przyznanie nagrody dla najlszepszego pilkarza globu w 2013 bylo jednak mocno nitrafione.
1) Ronaldo wygral okragle ZERO z druzyna. NIe pamietam takiego roku, zeby pilkarz nie wygral choc jednego trofeum ze swoja druzyna / reprezentacja - zwlaszcza grajacy w ekipie z TOPU
2) Zawodnik ktory apsiruje do nagrody pilkarza roku nie moze konczyc meczu finalowego z czerwona kartka - a tak sie stalo w przypadku Cra w finale PKa przeciwko Atletico.
3) Przedluzenie glosowania - to byl jednak precedens i to do tego po spotkaniu eliminacynjym w ktorym CR zdobyl hat tricka
4) Oczywiscie Cr strzelil wtedy sporo bramek na przestrzeni calego roku - jednak totalnie zawiódł na wiosnę (Borussia, Atletico)
5) Z indywiduaknych nagrod Cr zdobyl "tylko" tytul krola strzelcow LM, ale to Leo w lidze zdobyl 46 bramek bodajze tylko w 31 meczach (srednia kosmos!). Chce tutaj zaznaczyc, ze indwydualnie byl swietny, ale jednak to nie byl kosmos "statystyczny" jak np. Leo w 2012.
A tak btw co do 2010 - to jestem w stanie przyjac argeumentacje zbey przyznac Sneiderowi wtedy Balona. Poprowadzil Inter do potrojnej korony + wicemistrzostwo swiata i najlepsyz strzelec imprezy (ex equo)
Tak jak pisalem Messi w 2010 wygral DWA trofea druzynowe (mistrzostwo Hiszpanii i La Liga), do tego byl krolem strzelcow La Liga (tym samym tez zdobyl Złotego Buta) i Ligi Mistrzów. Co wiecej w meczu o trofeum, a wiec w SPH zdobyl hat tricka. W spotkaniu 1/4 LM z Arsenalem pyknal 4 bramki. Uwazam, ze bylo wiecej podstawe zeby Messi zdobyl Gale w 2010, niz CR w 2013. Jednak tak jak pisalem uwazam, ze jezeli w 2010 wygralby Sneider, to tez trzeba by te argumentacje przyjac.
0
akurat z tym wygraniem CRa w roku 2013 z tym zasluzeniem, to jednak bym polemizowal
3
Tylko bramka Leo! Myslalem, ze w nominownaych bedzie gol Lameli, ale jak widac zapomnieli ze treba go uwzglednic.
Bramka Marclea Ndjenga - petarda, ale jednak stawka meczu i obroncy jakich ograł Leo - to jednak powinno zrobic swoje.
0
Czytanie ze zrozumieniem sie kłania. W 2014 roku zdobył brankę - a nawet 3 w wygranym 4-3 spotkaniu na Bernabeu.
0
O tyle tez szkoda, ze jak Leo nie zagra to zakonczy sie jego niesamowita passa 8 lat z rzędu, w których przynajmniej raz w roku strzelał bramkę Realowi. Zaczelo sie w 2007 hat trickiem :)
Wciąz jednak ma szanse kontynuowac passę kolejnych lat z przynajmniej jedna asysta w roku przeciwko Realowi. Tutaj wszystko zaczelo sie w 2008, a jako, ze w 2015 zaliczyl asyste (podanie do Rudego), to w przyszlym roku moze dobic do 9 lat z rzedu, gdzie zalicza co najmniej jedna systa przeciwko Realowi.
0
Klasyk to mimo wszystko nie tylko zwykle 3 punkty, bo de facto o mistrzostwo liczy sie tylko Real i My, wiec w przypadku zwyciestwa jednej z druzyn druga automatycznie ma 0 punktow, wiec jest to wlasciwie walka o 6 punktow.
Co wiecej w przypakdu rownej liczby punktow na koniec sezonu mecz bezposredni decyduje, wiec potencjalnie mozna w tym meczu / dwumeczu ugrac dodatkowy punkt.
co nie zmienia faktu, ze jak Leo nie bedzie gotowy to niech nie gra.
1
I zaraz kolejna asysta - podanie jak Mesi
9
W meczu z Realem takie ogniwo jak Munir czy Sandro to jednak ogromna różnica - jak gramy z Rayo, Eibar czy Getafe to ta różnice Neymar potrafi zniwelować ale z Realem to jednak inna bajka.
0
licza sie tylko dwa zespoly Barca i Real - inne zespoly sa bez szans. Po paru pierwszych kolejkach sytuacja juz wraca do normy.
0
jeszcze Cr ma jeden mecz, a zanim Messi wejdzie w rytm meczowy.
Moim zdaniem tytul krola strzelcow raczej nie dla Leo - Cr teraz nie ma formy, ale pewnie jeszcze nastrzela ogórkom. To akurat nie ma znaczenia - liczy sie tytlko tytul.
0
W najgorszym przypadku strata do Realu przed klasykiem to 3 oczka - nienajgorzej.
0
a ja mowie, ze to nie kwestia wiary a jedynie ocena sytuacji, wiec ja sie zgadzam, ze bedzie lepiej - kolega wyzej tak pisze -(czas przyszly) - ale narazie jest jak jest.
0
co to ma do rzeczy?
Kolega wyzej pisze, ze przyjdzie styczen i bedzie lepiej. Wydaje sie, ze jak przyjdzie styczen to bedzie lepiej kadrowo
Jednak lige mozna przegrac i w okresie do grudnia - a pisanie, ze bedzie lepiej i ze stan kadry wroci do normalnosci to pewne.
Mowimy o tym jak jest - a obecnie kadra nie prezentuje sie rozowo. Thats all - wiara tu nie ma nic do rzeczy.
0
to ze wroca to pewne - pytanie jest tylko ile punktow stracimy do tego momentu
0
Niestety to nie tego Douglasa powinniśmy kupić - i to zupelnie nie chodzi o te kontuzje
3
Jak beda mecze straznicy kontra wiezniowie, to straznicy moga grube lanie zebrac.
11
No to ciekawe towarzystwo bedzie w pace: Javier, Ney i Leo.
0
pamietaj, ze to Brazylia. Tam jednak rywalizacja na linii Argentyna Brazylia robi swoje, wiec wynik 14/19 + 1 wstrzymujacy to calkiem niezly wynik.
0
Villareal na pewno bardziej wymagajacy rywal niz Eibar czy Rayo - jezeli sa w formie to poziom blizszy Sevilli czy Bayerowi.
Choc moze nawet Getafe na wyjezdzie to tez bedzie spotkanie, gdzie Barca bedzie mocniej testowana. W koncu dla nas mecze wyjazdowe z Realem B zwykle okazywaly sie dosc trudne (chocby rok temu 0:0).
Moze sie tez okazac, ze w klasyku trzeba bedzie sobie radzic bez Leo, bo przecież nie do konca wiadomo w jakiej bedzie formie / jak bedzie przygotowany po tak dlugiej przerwie.
5
Redakcja pisze: "Wobec wielu wątpliwości, związanych z nieobecnością Leo Messiego, Suárez i Neymar udowadniają wspólnie, że MNS stanowi prawdziwy zespół, który nie jest już uzależniony od jednego tylko zawodnika. Podczas absencji Argentyńczyka to oni wzięli na siebie ciężar odpowiedzialności za budowanie ataku i jak na razie z tym zadaniem radzą sobie bez zarzutu. "
Ja mam wciaz wielkie watpliwosci w tym wzgledzie. Przeciez teraz zagralismy mecze z Rayo, Bate i Eibar - w tym dwa u siebie - chyba ciezko mowic, ze to swiadczy, ze Barca nie jest uzalezniona od Messiego. Przeciez jak Leo mial kontuzje w 2013 i gralismy z Levante, Rayo czy innymi ogorkami, to i Alexis i Fabs potrafili tez wygrac nam takie mecze.
Mecze z Las Palmas, Bayerem, Sevilla moim zdaniem pokazaly, ze jednak brak Leo jest widczony, wiec wg mnie wnioski na wyrost.
0
Ale po 10 kolejkach juz nam perspektywa sie zmieniła
0
dla nas najkorzystniejsza jest kazda porazka Realu w lidze - ale jak straca punkty bedzie i tak mega - choc przypuszczam, ze moze byc inaczej.
0
Nie było spalonego w tej sytuacji - pilka została zagrana przez gracza Atletico.
2
Henry powiedział ze Lewy to najlepsza 9 na świecie - a to jednak drobna różnica :)
0
W 2013 CR11 wygral okragle 0 - nawet PK. Co więcej w finale tego PK-a dostal czerwona kartke.
Mimo to Messi który był wtedy krolem strzelcow La Liga, zdobyl La Lige, wygral SPH przegral z Crem. Cr zaczal wtedy mocno siekac bramki na jesien i to przesadzilo.
To była pierwsza ZP nie wiem od kiedy żeby zawodnik nie wygral zadnego drużynowego trofeum a jednak dostal ZP.
0
Roznica pomiedzy Arsenalem, a Atletico jest tak, ze Atletico musi sie mierzyc w lidze z Barca i Realem (kolosalna roznica budzetowa) , a jednak Atleti potrafi wygrac z Realem 4-0.
Druga roznica jest taka, ze Arsenal nie wyprzedawal zawodnikow - co wiecej dokonywal zakuppow na kwoty o jakich Atletico moze pomarzyc - np. Ozil. Innymi slowy Wenger nie musial wyprzedawac tych zawodnikow ktorych chcial zatrzymac, a Atletico juz tak.
Trzecia roznica jest taka, ze Arsenal ma sporo wiekszy budzet od Atleti.
W LM Arsenal zawiodl jednak na calego, odpadajac w 1/8 z Monaco.
Owszem moze i mozna powiedziec, ze Arsenal jest stosunkowo sredni - tylko pytanie jest wtedy nastepujace - dlaczego tak sie dzieje? Czyzby Wenger nie potrafil wykorzystac pelnego potencjalu druzyny, czy moze za malo pieniedzy wydali?
Ja sie nie dziwie czemu wskazuje Ancelottiego - majac najdrozsza druzyne, z pilkarzem roku FIFA (Ronaldo), - a jednak Ancelotti wygral tylko KMS (w grudniu), co zdecydowanie oznaczalo niezrealizowanie celów. Jezeli Ancelotti nie zrealizowal postawionych celów, to moim zdaniem nie powinien byc nominowany.
Simeone w przeciwienstwie do Carlo zrobil z Atletico co najmniej tyle / wiecej niz mozna bylo zalozyc.
0
Mimo wszystko to moglo zawazyc ze sie jednak nie znalazl w tym zestawieniu.
Buffon np. jednak gral we wszystkich rozgrywkach w jakich mogl - choc wlasnie jego tez nie ma, a Lucho zastosowal system rotacji, no i to na pewno nie pomogle we wlaczeniu Bravo na ta skrocona liste.
Inna sprawa, ze bramkarz jest to pozycja tak diametralnie rozna od pilkarzy z pola, ze w sumie moglaby byc po prostu oddzielna nagroda dla bramkarzy, ale to juz inny temat.
0
moze i tak - nie wiem dokladnie ile Robben rozegral spotkan. Tak czy inaczej Modrica za ten rok nie powinno byc.
0
Sa druzyna ktora jednak po sezonie wyprzedaje pilkarzy, wiec rola trenera jest na nowo ulozenie zawodnikow ktorzy przyszli.
Simeone jako trener pokazal, ze ponownie potrafi wiele zrobic. Tymi wyczynami byla 1/4 LM, ktorej nie osiagneli m.in Mourinho czy Wenger. To tez jest fakt.
Wlasnie dlatego oceniasz ich jako druzyne top10 bo Simeone wykonuje tam wielka prace - co sezon wkoponowujac nowych graczy (indywidualnie jednak slabszych od tych co mial sezon wczesniej).
Ja uwazam, ze akurat dobrze ze docenili Simeone i tak jak napisalem jest kilka moncych argumentow akurat za jego nominacja.