0

Co te głupki robią? Po co te faule i kartki?

4

Wygraliśmy 3-1 w meczu, w którym mieliśmy (poza małym fragmentem 2.połowy) wielką przewagę. Do tego tylko 1 gol padł z gry. Real w takim meczu wygrałby 5-0 a po pół godzinie miałby pozamiatane. Musimy uprościć naszą grę bo tak się nie da. Lob Messiego do Neymara i ostatnie podanie Suarezów to tylko 2 przykłady utrudniania sobie życia.

0

Na Neymarze.

7

Messi mają piłkę na strzał wrzuca jakieś loby, nie rozumiem tego...

2

A ja nie twierdze że odpadnięcie z CdR wpłynęło by odświeżająco - wręcz przeciwnie, drużyna miałaby więcej czasu na odpoczynek i to dałoby pretekst do ciągłego grania MSN.
Popatrzmy na Real - od początku sezonu mają problemy z kontuzjami, BBC zagrało może z 5 meczów razem, bo cały czas kogoś brakowało. To sprawia że z ławki wchodzą zawodnicy rządni gry.
Jeżeli u nas wszedłby Arda za Neymara od początku meczu, na pewno zrobiłby więcej dla drużyny. Powiem nawet, że Paco zrobiłby więcej niż Suarez, bo przynajmniej nie traciłby piłek (może dlatego że by ich nie dostawał, ale jednak).
Czy trener ma wpływ na grę MSN? Obawiam się że nie. Przecież na pewno nie każe im podawać w nieskończoność i wjeżdżać z piłką do bramki. Kiedy każda inna drużyna dawno by strzelała, my chcemy podać jeszcze ze 3 razy - po co? Nie potrafię tego zrozumieć.
Naprawdę jestem daleki od wymagania od drużyny trypletu w każdym sezonie. Ale mamy najlepszy skład na świecie, płacimy najwięcej. Piłkarze nie powinni schodzić poniżej pewnego poziomu, a teraz zeszli i naprawdę nie widać nadziei żeby mieli się szybko podnieść.

0

Te głosowania zawsze będą bzdurą, bo wiadomo że wszyscy głosują na swoich.

2

Kolejny absurd... dobrze że ten rok się skończył bo już się to w głowie nie mieściło.

0

Niestety Suarez ostatnio gra żałośnie. Odskakują mu najprostrze piłki, podejmuje tylko złe decyzje, a to przepuszczanie piłek doprowadza mnie do rozpaczy. Oby szybko sobie przypomniał jak się gra.

1

Generalnie może i masz rację, ale jeżeli w Twojej pracy kierownik regularnie r**ha cię w d*psko, to możesz tą pracę zmienić. Barcelona, jak również inne kluby które cierpią przez amatorszczyznę hiszpańskich sędziów nie może zrobić nic poza krzykiem i narzekaniem.

0

To że Enrique pieprzy 3 po 3 nie znaczy że musimy mu wierzyć...

0

Sposób na zwycięstwo w dzisiejszym meczu jest bardzo prosty: zagrać na przyzwoitym poziomie przez 90 minut. Nawet nie musimy się wznosić na wyżyny, byle znowu nie zacząć grać od 60 minuty przy stanie 0-1 albo i gorszym.

1

Akurat z rotacjami są różne podejścia. Pytanie co jest bardziej skuteczne w oszczędzaniu piłkarza: dać mu zagrać 3 mecze i zmienić go w każdym w 70 minucie, czy dać mu zagrać 2 pełne mecze a w 3 go w ogóle nie wpuścić? Lucho preferuje ten drugi model, ja akurat bym się też ku niemu skłaniał. A co do Zidana to BBC samo mu się rozbiło i paradoksalnie moim zdaniem kontuzje (również w pomocy) mu pomogły, bo grają ci, którym się chce.

5

Chodzi o to, że po drużynie widać brak zaangażowania, przez godzinę snują się po boisku, zero pressingu, zero "zadziora". Zaczynają grać dopiero jak już jest źle, a wtedy jest coraz trudniej. Jakby po prostu byli bez formy to nikt by słowa nie powiedział, tylko że to nie z tym mamy problem.

0

Patrząc po ostatnich - Osasuna gol dopiero po godzinie, Espanyol też zamknięty kolo 70 minuty, Borussia w 60. Mimo że wyniki wysokie to moim zdaniem zdecydowanie za późno. Wreszcie mamy ławkę i zamiast cisnąć od początku, musimy grać podstawowymi do końca.

0

Oczywiście, ja tylko tęsknię za "łatwym" wygrywaniem meczów. Teraz męczymy się z każdym bez wyjątku.

38

Real pokazał dzisiaj jak się gra. Pół godziny i mecz zamknięty, można sobie klepać, zmieniać, przeciwnik nie kosi bo wie że nie ma po co. Jak za czasów Pepa u nas. A my stoimy do 60 minuty i później pretensje że sędzia karnego nie dał.

0

Wobeaź sobie że Real, Barca, Bayern czy nawet Atletico nie awansują do LM. Przy obecnym poziomie płac to praktycznie bankructwo, a conajmniej gigantyczne kłopoty finansowe i pewnie sprzedaż kilku gwiazd. Powrót do elity po takiej wpadce byłby bardzo trudny. To o czym piszesz w przypadku Milanu to kompletny reset drużyny spowodowany tym, że mieli w składzie samych emerytów. Wyobrażasz sobie u nas 3 sezony bez trofeów?
Nie mam nic przeciw wychowankom, ale tylko jeżeli ich poziom pozwala na grę w pierwszej drużynie. Pokaż mi chociaż jednego, który by od nas odszedł i zrobił karierę w innym klubie.

0

Real postawił na swoich? Co ty pleciesz? Milan? Przecież oni nawet w Lidze Europy nie grają. Pokolenie Xaviego, Messiego czy Busquetsa zdarza się raz w historii. Porównywanie obecnych wychowanków do legend jest absurdem.

1

Jeżeli dla Ciebie zdobycie pucharów oznacza dobrą grę to rzeczywiście nie rozumiem. A pisząc że jeden mecz był zły zapewne w domyśle piszesz że reszta była dobra, a to jest bzdura.

1

Jeden? Gdzie byłeś przez ostatni rok? Na biegunie czy księżycu?

2

Napisałem, że sprzedaż Suareza byłaby głupotą, więc nie chcę nikogo za niego. O Neymarze mam wyrobione zdanie i nie zmienię go, póki On się nie zmieni. I nie chodzi mi tu tylko o aspekt piłkarski, ale o jego zachowanie na boisku. A że potrzebujemy nowego lidera pomocy piszę od czasu odejścia Xaviego - nawet ostatnio wklejałem moje stare posty - tylko że wtedy wszyscy mnie wyśmiewali, a teraz coraz więcej ludzi to potwierdza.

@krisso78
Jak słyszę że następcą Lucho ma być Koeman to mnie krew zalewa. Barca już dawno dojrzała, żeby na ławce postawić na fachowca a nie kogoś z DNA. Kogoś z wizją, który przy zachowaniu naszego charakteru nauczy nas grać na nowo, żeby nasza gra było nie tylko widowiskowa ale i skuteczna. Tak jak kiedyś Borussia... Wyciągnięcie Kloppa z Liverpoolu powinno być naszym największym transferowy priorytetem na lato.

2

Na początek powiem, że kibicuje Barcy od czasów van Gaala więc nie jedno już widziałem. Dziwi mnie naprawdę optymizm niektórych kibiców, który najbardziej uwidocznił się przy ocenie poprzedniego sezonu. Fakt jest taki, że od początku POPRZEDNIEGO sezonu gramy absolutne g*wno z piachem. Jesteśmy mega słabi. Tyle że do zeszłej wiosny sprzyjało nam szczęście i wielokrotnie ślizgaliśmy się w meczach i to nawet ze słabszymi rywalami. Na wiosnę szczęście nas opuściło i teraz mamy to co mamy. Kiedyś było tak, że traciliśmy punkty po meczach z wielką przewagą i "dniu konia" bramkarza drużyny przeciwnej, to jestem w stanie przecierpieć. Problem jest taki, że ostatnio jesteśmy zupełnie bezradni w meczach z drużynami, które po prostu dużo biegają. Do tego te przesypiane pierwsze połowy doprowadzają mnie do rozpaczy.
Powtórzę, że nie rozumiem skąd bierze się optymizm niektórych kibiców, może mi to ktoś wytłumaczyć? Z taką grą nie dość że Real nam zaraz odjedzie, to mogę się założyć że wylecimy z PSG z wielkim hukiem (a szkoda by było, bo wybieram się na "dwupak" Celta i PSG w marcu).
Musimy przewietrzyć szatnię, nie można grać tyle lat nie zmieniając praktycznie składu. Niestety nasza filozofia nie daje nam wielu możliwości. W obronie dojdzie zapewne jakiś DR, reszta jest nie do ruszenia. W pomocy Busquets i Iniesta są nie do ruszenia, pozostaje sprzedaż Rakitica - bez żadnych podtekstów, po prostu podziękować za grę i sprzedać, to nic nadzwyczajnego. W ataku również problem, bo Messi musi zostać a sprzedaż Suareza byłaby głupotą. O Neymarze wypowiadałem się już setki razy i cały czas będę się upierał, że za 150 mln trzeba się go pozbyć.

1

Jesteśmy cieniutcy jak sik młodego pająka. Najsłabsza Barca conajmniej od czasów Martino...

7

Do Robinho jest podobny na tym zdjęciu

1

Przestałem już ogarniać ten Real. Są naprawdę słabi, ślizgają się po meczach, grają bez taktyki i pomysłu, a nagle potrafią odprawić Sevillę i idą po rekord bez porażki. Po prostu nic już z tego nie rozumiem.

0

Ciężka decyzja. Niby 3 puchary ale gołym okiem widać że nie gramy dobrze. Jednocześnie widać że potencjał jest ogromny.Mówicie że kibice są rozpieszczeni - może i tak, ale moim zdaniem mamy najlepszy skład na świecie i wymagania sukcesów są uprawnione.
Okolicznością łagodzącą jest ban przez który cierpieliśmy w poprzednim sezonie.

0

Nie zapominajmy że nad Barcą cały czas "wisi" referendum ws niepodległości. Z wypowiedzi np Tebasa wynika że nie dopuści nas do ligi, a to jest dla nas śmierć. Wtedy Superliga byłaby jedyną opcją, dlatego dziwie się że Bartek to tak łatwo odpuścił.

10

Im wyżej się jest, tym większy huk przy upadku. Robienie wybitnego trenera z Zidana odbije się na nim i to już niedługo.

1

Porównanie Sampera do Niemca traktuję jako niesmaczny żart na hiszpańskie prima aprilis...

0

Z tymi nagrodami w tym roku przekraczamy kolejne granice absurdu, dobrze że już się kończy.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?