greymid
Dołączył/a: sierpień 2020
3 obserwujących
1 obserwowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@Naturopata Taaa, akurat, już wierzę, że byś tak samo napisał. xD Poza tym, to już nie jest ważne, ważne, że takie są zasady, a nie żadna ustawka. Trzeba było zagrać lepiej, żeby być w pierwszym koszyku i mieć ten przywilej.
1
@ferdas_rawa Chociażby obronę. Już w tamtej edycji w obronie popełniali straszne błędy. Dwa - nie wiadomo czy Neymar się wykuruje na pierwszy mecz, a to on jest tam liderem ataku. A nawet jeśli się wyleczy, to sam Neymar może nie wystarczyć, PSG też miewa gorsze gry, a dla mnie Mbappe jest przereklamowany. Czasem panikuje pod bramką rywala w tak ważnych meczach i dokładnie tak było w finale z Bayernem w tamtym sezonie (chodzi o ten strzał prosto w Neuera, kiedy miał klarowny strzał na bramkę i to powinien być gol).
2
@Elvisek Nie mogliśmy trafić na Real, bo w tej fazie, nie mogą grać przeciwko sobie drużyny z jednego kraju - to raz. Dwa - nawet gdyby tak było, to akurat obecny Real jest absolutnie do przejścia. Tak, nawet przez nas, ze słabszą formą. Real ma dużo szczęścia ostatnio też, bo jakieś samobóje przeciwników też im wpadały itd., ale generalnie jest to drużyna chaotyczna i też zmęczona. Jak najbardziej są do przejścia.
0
@Naturopata Ale głupi komentarz. Jak zawsze, ludzi bez wiedzy. Granie meczu na wyjeździe jako pierwszy, jest przywilejem tych, co zapewnili sobie pierwsze miejsce. Taka jest zasada. A poza tym, oczywiście gdyby Barca była w pierwszym koszyku, to nic byś nie powiedział, prawda ? Tutaj właśnie wychodzą chore teorie spiskowe fanatyków, którzy nic nie wiedzą - to raz, bo jak widzisz, żadnej ustawki nie ma, takie są zasady, ci z pierwszego koszyka mają przewagę, która jest nagrodą za to pierwsze miejsce, a dwa - tacy fanatycy jak ty, nie są w stanie myśleć obiektywnie.
1
Nie jest tak źle jak mogło być, bo nie Bayern. PSG ma słabe punkty. Jeśli obecna Barca przygotuje formę fizyczną i odzyska mentalność zwycięzców na to starcie, to Paryżanie są do przejścia.
2
Wygrana na pewno cieszy, ale dobre spotkanie ''pod każdym względem'' - to na pewno nie.
1
Bardzo cieszą 3 punkty, ale jeśli chodzi o ogólny obraz to wciąż nie jest dobrze. To jest wciąż wypalona drużyna, popełnia za dużo błędów, wali głową w mur jeśli chodzi o schematy rozegrania, wciąż za mało skuteczna, a Messi wyraźnie jest myślami gdzie indziej - może w City, może w PSG. Tak czy siak, to jest naturalna sytuacja w okresie transformacji. Będzie to bolesny czas i jeszcze to trochę potrwa. A fani muszą uzbroić się w cierpliwość.
0
@budzik Co za bzdury. Jak sam powiedziałeś - dzisiaj poziom piłki jest bardziej wyrównany, ale także piłka stoi taktycznie na o wiele wyższym poziomie niż za czasów Pele czy Maradony - to jest fakt. Współczesna taktyka rozwinęła się bardzo od tamtych czasów, jest o wiele bardziej złożona. To jest pierwszy czynnik, dlaczego dzisiaj genialne gwiazdy piłki nie zawsze strzelają. Zapewniam, że gdyby dziś grali Pele czy Maradona i zmagali się z formacjami obronnymi współczesnych, topowych drużyn, również nie strzelaliby tak łatwo. Po drugie, jeżeli twierdzisz, że Maradona i Pele strzelali zawsze - to grubo się mylisz, nie pamiętasz dobrze tamtych czasów i coś fantazjujesz albo sentyment przez Ciebie przemawia. Maradona i Pele, jeżeli wziąć pod uwagę całość karier, mają o wiele uboższą karierę klubową niż na przykład tacy Messi i Cristiano. Ani Maradona, ani Pele nie strzelali przez tyle lat w takich klubach, na takim kosmicznym poziomie, na jakim przez tę ostatnią dekadę, były Real i Barcelona, a co za tym idzie Messi i Ronaldo. Przecież Messi i Ronaldo byli magicznymi gwiazdami ok 15 lat ! Ale ileż można? Nikt nie jest wieczny i nawet wielkie gwiazdy piłki się starzeją. Messi i Ronaldo już po prostu nie są młodzi, i nie grają tak jak kiedyś. Tyle. Pele i Maradona też się zestarzeli, każdego to czeka.
3
@yla I tak, i nie. Z jednej strony, Messi w obecnej formie, dający zero w obronie, szarpiący do bramki, ale mało skuteczny, nie jest rozwiązaniem problemów City, szczególnie w ciężkiej pod względem fizycznym lidze jak EPL, szczególnie we współczesnym futbolu. Z drugiej zaś, Pep to świetny trener i zna Messiego na wylot, może z niego wyciągnąć jeszcze to co najlepsze, tak pokierować zaletami Messiego, że to może się sprawdzić. Poza tym w City Messi może mieć większą motywację do gry, bo zmieni otoczenie tak jak chciał. On chyba już nie ma serca do gry w Barcelonie, to widać.
0
@AxelF Przestań jęczeć od razu. Nam też dawali karne za nic albo nie dawali przeciwko nam, kiedy piłkarze Barcy ciągnęli/popychali/faulowali. Taka jest piłka, sędziowie zawsze będą różnie interpretować albo się mylić. Dlatego to do danej drużyny należy granie i strzelanie. Ta drużyna jest w opłakanym stanie, dlatego nie wygrywamy, a nie przez sędziego.
0
W końcu ! Ktoś mówi rzeczowo i realistycznie o sytuacji finansowej klubu oraz o obciążeniu, jakim utrzymanie Messiego jest dla klubu. Wreszcie ktoś, kto nie boi się mówić rzeczy niepopularnych, ale prawdziwych, zamiast ubierać rzeczywistość w piękne kłamstewka, które większość fanów chce usłyszeć. Dlaczego w każdej epoce historii świata, w każdej dziedzinie -jak chociażby obecnie - istnieją/ istnieli populiści i zwyciężają/zwyciężali populiści? Bo większość ludzi woli usłyszeć obiecanki i bajania, które nawet jeśli w części są możliwe do zrealizowania, to są zazwyczaj chwilowym rozwiązaniem z fatalnymi skutkami na przyszłość lub które tylko na chwilę pozwolą wszystkim lepiej się poczuć. Dla większości to jest zawsze lepsze od twardych konkretów i wyrzeczeń, tak już jest skonstruowana ludzka psychika. Ja jednak lubię kiedy ktoś mówi bardziej realistycznie, nawet jeśli prawda boli lub jest nieprzyjemna. Dlatego dobrze, że powiedział, że Messi może odejść (co większość fanów i tak już wie, tylko wielu dalej chce udawać, że jest inaczej) i że tutaj dużo będzie zależało także od negocjacji na temat pieniędzy/obniżenia zarobków. W każdym razie, ja już dawno się przygotowałem na to, że Messi odejdzie i szczerze, nawet tego chcę. Teraz sytuacja prawna będzie już jasna, żadnych klauzul nie ma, a Barcelona potrzebuje kompletnej przebudowy i nowego impulsu. Formuła z Messim się raczej wyczerpała.
0
Taa... i odnowienie rywalizacji Messi vs Ronaldo we Włoszech? Za darmo to na pewno nie. xD Messi odejdzie raczej tylko do City albo PSG.
1
@norbi77 Dokładnie, masz 100% rację. Ale dziś w piłce nożnej ogólnie brakuje cierpliwości - wszystkim : kibicom, zarządom klubów, trenerom.
6
''Nie rozumiem tego. To niemożliwe. Sytuacja finansowa klubu jest bardzo poważna. Trwa kampania. Jak opłacimy pensję Neymara? Trzeba martwić się o to, żeby Messi nie odszedł do Paryża, a nie o to, żeby sprowadzić Neymara.'' - no i to podsumowuje doskonale tych kretynów, także z tej strony, którzy pisali, że nas stać na Neymara. Tak jak twierdziłem - nie stać nas na niego, koniec kropka. To są marzenia. O tym mówią wszyscy, którzy są realistami i widzieli faktury, znają stan faktyczny finansów klubu. A to pierniczenie niektórych o sprowadzeniu Neymara z powrotem, to jest gadanie pod publiczkę, czysty populizm, który nie ma szans powodzenia i każdy nawet odrobinę rozgarnięty człowiek, wyczuje to od razu.
12
@Fabik87 Cóż za ironia... akurat w tym wywiadzie, powiedział wiele trafionych i mądrych rzeczy. A ty masz zwykły ból d*py.
26
Dużo ciekawych rzeczy w tym wywiadzie, a niektórzy się tak wściekają pod spodem w komentarzach, weźcie na wstrzymanie. Przede wszystkim, to on powiedział ważną rzecz o słabości Barcelony, którą niestety widać : '' Byliśmy silniejsi psychicznie.'' oraz ''Nasza mentalność była inna'', i to akurat prawda, Barcelona od dłuższego czasu wydaje się totalnie wypalona, gracze są zmęczeni psychicznie, gdzieś znikła u nich mentalność zwycięzców. Wspomniał także o naszej słabości w obronie. A te błędy obronne, jak w przypadku Lengleta, wynikają także z braku koncentracji. Powiedział też dobrze o różnicach w stylu gry między Juve a Barcą.
Co do ciekawostek, to oczywiście ja też wiedziałem jaką niesamowitą etykę pracy ma Cristiano, ale trening o... drugiej w nocy ?!! Tego jeszcze nie słyszałem. Szkoda, że piłkarze z taką mentalnością jak Cristiano to już coraz większa rzadkość w futbolu. Już niedługo zaczną w tym sporcie przeważać dzieci w pełni wychowane na różnych mediach społecznościowych, które głównie liczą na szybkie wypromowanie się, ale nie przez ciężką pracę, niestety. Messi i Cristiano mają media społecznościowe i są na nich aktywni, ale najpierw to oni ciężko pracowali na ten sukces, a kiedy mieli po 18 lat i zaczynali swoją wędrówkę na szczyt piłkarskiego świata, to żadnych mediów społecznościowych nie było, co było rzeczą pozytywną. Mam wrażenie że obecnie, Internet i media bardzo rozpraszają młodzież i psują często.
No i ta wypowiedź : '' Cristiano jest zajeb*sty. Odkąd przyjechałem, bardzo mi pomaga, ponieważ mówimy w tym samym języku. Zawsze jest blisko i mi pomaga, na przykład w sprawach, których nie rozumiem. Podczas posiłku również mówi mi, co mam jeść, że tego nie powinienem, że tamto posłuży mi lepiej. Dba o innych, zawsze stara się pomóc i coś wnieść. Mam dużo szczęścia co do Cristiano i całej szatni, to bardzo dobrzy ludzie.'' - kolejna wypowiedz kogoś, kto bliżej poznał Ronaldo i potwierdza, jaki to fajny chłop. No ale media wciąż wymyślają bzdury i często nakręcają gówno-burze wokół Ronaldo. To właśnie pokazuje z jaką łatwością media potrafią manipulować opinią publiczną i zmyślić kompletnie jakąś narrację, a potem bombardować nią ludzi, dopóki niektórzy nie uwierzą. Z tego powodu ja staram się od dłuższego czasu czytać tylko solidne publikacje z rzetelnych źródeł (jest ich coraz mniej, ale wciąż wyjątki są), a nie clickbajtowe tytuły czy tabloidy.
Generalnie dużo trafionych rzeczy Arthur tu powiedział, zatem ta złość niektórych fanów Barcy z tej strony, na niego, jest trochę zabawna. Chyba wynikająca z urażonej dumy i uczuć, niektórych. A naprawdę nie ma o co się obrażać, bo piłkarz opisał w tym wywiadzie, po prostu trochę niewygodnych dla Barcy faktów.
0
@DzizuSS To ci się źle kojarzy, przynajmniej jeśli chodzi o Madryt, bo fakty są takie, że akurat z Realem to Raiola ma fatalne stosunki - Perez go ponoć nie cierpi i nie chce z nim robić interesów, pisano o tym już 10000 razy w poważnej piłkarskiej prasie i mówiono na portalach takich jak Sky czy BBC. Zatem może nasze szanse są większe aby dostać Haalanda, oczywiście jeśli będziemy mieć kasę, a na to można liczyć za kilka lat. I to może się dobrze składać, bo Raiola w ostatnim wywiadzie powiedział, że Haaland będzie chciał zmienić klub za jakieś 3 lata. I trzeba korzystać z tej okazji, olać agenta, bo Norweg to jest genialny napadzior. Dogadać się zawsze można.
0
Niestety La Masia w ostatnich latach bardzo podupadła i nie dbano o młodzież tak jak kiedyś - to jest fakt, a przecież za największymi sukcesami Barcy, zawsze stali wychowankowie.
0
Wiadomo, że przedłuży umowę z PSG, a Barca nie ma na niego kasy nawet jakby to było możliwe, więc rozmyślanie czy wróci czy nie, to strata czasu. W Paryżu on ma cieplarniane warunki - kasa szejka nigdy się tam nie skończy, do finału LM PSG ostatnio dotarło, a co do ponownej gry z Messim, to oczywiste, że Brazylijczyk ma raczej nadzieję na to, że Messi przejdzie do PSG. Co nie jest wykluczone.
3
No i ma 100% rację, odbudowa Barcelony to będzie żmudny proces, ale kiedy czasem wspomina się o tym na tej stronie, to ''eksperci'' z fcbarca.com twierdzą, że wszystko będzie cacy, gdy tylko zmieni się zarząd...
0
@LuisSalvano Fakt, na stronie jestem nowy, chociaż kibicuję Barcy od wieków, jestem ze starszej generacji i wcześniej nie używałem tak Internetu, na pewno nie mam aż takiej wprawy jak młodzi :) A co do ironii - przez moment tak właśnie myślałem, że to może być ironia, ale jednak zdecydowałem, że nie. Mój błąd, przepraszam.
0
''Myliłem się, kiedy mówiłem, że Koeman nie zostanie nawet, jeśli zdobędzie tryplet.'' - no i właśnie dlatego, może nie warto tak paplać co komu ślina na język przyniesie, tylko trochę poczekać na rozwój wydarzeń. Teraz się nauczył...
0
@LuisSalvano Lubię Grieza i Cou, ale to o drewnianym Neymarze to już pojechałeś zdrowo. Nie przepadam za nim, szczególnie po cyrku, który odwalił odchodząc z Barcy, a potem chcąc wrócić po roku, bo mentalność to on ma na poziomie dziecka. Jednak piłkarzem jest fantastycznym, jeśli jest skupiony i w formie, na pewno nie drewnianym. Rozumiem, że go nie cierpisz, ale troszeczkę obiektywizmu.
1
@kacperowski20 Chyba nie kibicujesz Barcelonie długo, bo niestety w tym klubie od zawsze było właśnie odwrotnie - wg. mediów i większości fanów, jeżeli Barcelona wygrywała to wszystko tylko dzięki Messiemu, jeżeli przegrywała, to przez to, że reszta słaba i nikt nie sięga genialnemu Messiemu do pięt albo nagle było ''Messi nie może wszystkiego robić sam''. Wystarczy poczytać sobie komentarze fanów Barcy, nie tylko na tej stronie, ale także na youtubie czy innych forach - w każdym języku - choćby sprzed kilku lat, kiedy drużyna święciła triumfy. Zawsze była ta hipokryzja : Messi sam wygrywa, jest bogiem, wszystko to jego zasługa, a jak przegrywaliśmy, to nie jego wina, tylko innych. I tak się większość przyzwyczaiła, że ciągle tylko Messi i Messi, to może teraz właśnie ta hipokryzja i kretynizm (bo w piłce nigdy nie wygrywa się tylko dzięki jednemu zawodnikowi, to jest sport drużynowy) się mści na samym Argentyńczyku, kiedy Messi faktycznie jest starszy i słabszy? A co do komentarzy pod tym konkretnym artykułem, to zdecydowana większość jest na temat naszych słabych obrońców, może jeden jest na temat Messiego, więc o czym ty w ogóle mówisz? W ogóle przeczytałeś te komentarze czy tak walisz coś na ślepo?
0
@kacperowski20 Chyba nie kibicujesz Barcelonie długo, bo niestety w tym klubie od zawsze było właśnie odwrotnie - wg. mediów i większości fanów, jeżeli Barcelona wygrywała to wszystko tylko dzięki Messiemu, jeżeli przegrywała, to przez to, że reszta słaba i nikt nie sięga genialnemu Messiemu do pięt albo nagle było ''Messi nie może wszystkiego robić sam''. Wystarczy poczytać sobie komentarze fanów Barcy, nie tylko na tej stronie, ale też na youtubie czy innych forach - w każdym języku - choćby sprzed kilku lat, kiedy drużyna święciła triumfy. Zawsze była ta hipokryzja : Messi sam wygrywa, jest bogiem, wszystko to jego zasługa, a jak przegrywaliśmy, to nie jego wina, tylko innych. I tak się większość przyzwyczaiła, że ciągle tylko Messi i Messi, to może teraz właśnie ta hipokryzja i kretynizm (bo w piłce nigdy nie wygrywa się tylko dzięki jednemu zawodnikowi, to jest sport drużynowy) się mści na samym Argentyńczyku, kiedy Messi faktycznie jest starszy i słabszy? A co do komentarzy pod tym konkretnym artykułem, to zdecydowana większość jest na temat naszych słabych obrońców, może jeden jest na temat Messiego, więc o czym ty w ogóle mówisz? W ogóle przeczytałeś te komentarze czy tak walisz coś na ślepo?
2
Mnie osobiście, bardzo wkurza Lenglet. Zachowuje się tak, jakby mu prąd od mózgu odcinało w każdym niemal spotkaniu. Na przykład ta ręka - strasznie irytujący błąd. Przecież wiadomo, że sędzia nie ocenia czy to była ręka zamierzona czy nie, bo nie ma możliwości przebywania w głowie zawodnika i czytania mu w myślach, dlatego ręka to zawsze była ręka w piłce, nie ma dyskusji. Z tego właśnie powodu, piłkarze muszą być maksymalnie skoncentrowani w takich momentach i tak ważnych meczach. A Francuz to ja nie wiem, o czym myślał w tym czasie - albo bujał w obłokach albo oni już tak stracili pewność siebie w drużynie, tak są nerwowi, że w ogóle przestają myśleć. Z tego co pamiętam, Pique też w tamtym sezonie popełnił identyczny błąd - była ręka. Dokładnie tak jak w tym artykule jest napisane, to są banalne błędy, mogące wynikać ze stresu czy z dekoncentracji, to jest duży problem tej drużyny.
0
Nie jest prawdą, że z każdą z drużyn teoretycznie słabszych, Barcelona byłaby faworytem. Moim zdaniem gdybyśmy wychodzili z pierwszego miejsca (pierwszego koszyka) i trafili na RB Lipsk, Porto albo nawet taką Atlantę, to nie bylibyśmy faworytami. Szczególnie RB Lipsk to może być znowu czarny koń tych rozgrywek. Przecież w zeszłej edycji byli w pół-finale i mają świetnego, młodego trenera. Czuję, że ktokolwiek na nich trafi, może przegrać i tym bardziej tak byłoby z Barcą, która jest teraz w fatalnym stanie.
1
@PJ777 Ja się akurat z Tobą tutaj w 100% zgadzam. Będę szczęśliwy, jeśli już nigdy nie usłyszę o nim. Odpowiedziałem tylko koledze na temat finansów, bo napisał arogancko, że nie znają się na ekonomii ci, którzy twierdzą, że Barca nie ma kasy na Neymara, a jest dokładnie odwrotnie - nie znają się tacy jak on, którzy mówią, że nas na niego stać.
0
@Gall No i dokładnie o to mi chodzi - za koszulki klub dostaje tylko jakiś procent. Prawa do wizerunku - to też podlega osobnym regułom, masz rację, nie znam ich dokladnie, ale tak czy siak, jak mówią osoby, które zajmują się finansami Barcelony - nie ma pieniędzy, trzeba budżet odciążyć, a nie obciążać.
Co do Cristiano w Juve, to akurat sama kwota transferu - czytałem artykuł w tamtym roku- już się zwróciła Starej Damie, bo on przeszedł do Juve niemal trzy lata temu tak naprawdę, więc normalne, że to już się zwróciło, to w końcu Ronaldo, plus, transfer Ronaldo został przeprowadzony na długo przed pandemią, więc na tym też skorzystali, w porównaniu do obecnej sytuacji. Dodatkowo, notowania na giełdzie poszybowały im w górę od razu, o 60% (crazy!). Jasne,jeżeli chodzi o codzienną sytuację z zarobkami - to Juve jak każdy tnie, bo sytuacja podczas pandemii tego wymaga i zarobki Ronaldo też są obciążeniem, ale akurat piłkarze Juve nie mają problemu ze zgodą na cięcia. Z tego co obserwuję, zgadzają się szybko na te propozycje. Natomiast, jeszcze raz - sama kwota transferu się zwróciła i Ronaldo tam jest już dłuższy czas - to jest różnica.
A Neymar i Messi wciąż mają szansę, żeby ponownie spotkać się w jednej drużynie, ale jeśli do tego dojdzie, to nie będzie Barcelona, tylko PSG.
2
@MysticCat Przepraszam, ale to ty żyjesz w jakiejś alternatywnej rzeczywistości i nie masz pojęcia o ekonomii. Barcelona nie ma kasy na taki wielki transfer, nie przy tych długach i problemach. Ludzie, którzy widzieli i analizowali dokładnie stan naszego budżetu otwarcie powiedzieli, że sprzedaż Messiego bardzo odciąży klub. To jeżeli tak jest (a sorry, ja wierzę ludziom, którzy pracują w Barcelonie, zajmują się finansami klubu i wiedzą o czym mówią, a nie internautom z Polski) to tym bardziej nie stać nas na drogie transfery (może gdybyśmy sprzedali Messiego, ale teraz to już praktycznie po ptakach i pewnie odejdzie za darmo). Ci, którzy jak katarynki, głupio powtarzają tę sztampową, naiwną formułkę o zwrocie kosztów poprzez wpływy ze sprzedaży koszulek i wpływy z reklam, zapominają, że z koszulek idzie do kasy klubu tylko jakiś procent całej kwoty za jedną koszulkę, nie całość - to raz, dwa - ilość tych sprzedanych koszulek musiałaby być od razu niebotyczna, bo takich kwot transferów się raczej nie rozkłada na ileś malutkich rat (dodatkowo my z PSG nie mamy dobrych kontaktów częściowo przez Neymara i na rękę nam na bank nie pójdą), a klub ma problemy z wypłacalnością już, teraz, w tej chwili - z długami, które zostawił Barto, a wirus pogorszył jeszcze sytuację, z wypłacaniem pensji (i to nie tylko piłkarzom), a musi być jeszcze kasa na codzienne funkcjonowanie. Zatem tę dziurę po tym transferze musielibyśmy łatać niemal od razu, a zanim taka ilość koszulek by się sprzedała, żeby Ney się zwrócił, to by trochę potrwało. Przecież mówiło się i wciąż się mówi nawet o bankructwie Barcelony. Poza tym, sponsorzy w erze pandemii też mniej płacą, przecież nawet artykuły były na ten temat.
Zrozumcie, że klub jest w sytuacji, że żadne wpływy z marketingu tego nie pokrywają, bo o tym mówią ludzie, którzy widzieli faktury i znają stan faktyczny. To nie jest tak, że to są jakieś fikcyjne kwoty czy kredyty, które kiedyś się tam spłaci, Barcelonie brakuje nawet tu i teraz, szczególnie w erze pandemii, dlatego tnie mocno pensje graczy, a tacy jak ty myślą, że Barca zakontraktuje Neymara, który też ma olbrzymią pensję. Zejdz na ziemię dziecko, bo na ekonomii to ty się nie znasz. I to nie ja się tak mądrzę, tylko ludzie, którzy widzieli faktury plus eksperci od piłki, którzy naprawdę znają mechanizmy przepływania pieniędzy w świecie wielkiej piłki, jak na przykład Balague. On też od dawna powtarza w swoich analizach na youtubie czy w swoich artykułach, że Barcelona nie ma kasy na powrót Brazylijczyka. Już mówił to dwa okienka temu, kiedy były ploty, że Neymar do nas wraca i co? I nic z tego nie wyszło, bo juz wtedy Barcelona nie miała kasy, a co dopiero aktualnie, kiedy w klub uderzył jeszcze covid.