greymid
Dołączył/a: sierpień 2020
3 obserwujących
1 obserwowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@dafik85 To fakt, tak może być.
0
@sebo939 Racja. A tak na marginesie, właśnie to śmianie się jest głupie - Cristiano był kiedyś mistrzem wolnych, szczególnie w Premier League, wymyślał różne nowinki jak je strzelać itd. Messi też. Ale wiek i granie na topie przez lata, po prostu robią swoje. Wiadomo, że oni już z wiekiem będą gorsi, nie lepsi w niektórych elementach. Tylko trzeba to umieć uczciwie ocenić.
12
@AxelF Jesteś strasznie stronniczy jeśli chodzi o Messiego, ze wszystkich twoich komentarzy to wynika. Nie potrafisz go ocenić obiektywnie, tylko oczami zakochanego fanboja. Messi był bardzo słaby wczoraj. Większość portali i mediów zajmujących się piłką - gdzie oceniają profesjonaliści i eksperci typu byli gracze czy trenerzy - dała mu raczej niskie oceny za Klasyk.
0
@AxelF Jesteś strasznie stronniczy jeśli chodzi o Messiego, ze wszystkich twoich komentarzy to wynika. Nie potrafisz go ocenić obiektywnie, tylko oczami zakochanego fanboja. Messi był bardzo słaby wczoraj. Większość portali i mediów zajmujących się piłką - gdzie oceniają profesjonaliści i eksperci typu byli gracze czy trenerzy - dała mu raczej niskie oceny za Klasyk.
1
@koksik2700 To prawda, tutaj się z Tobą zgodzę całkowicie. Neymar ma swoje wady, ale przy tej sytuacji pokazał, że wie czego chce i że chce być liderem sam, bez Messiego. Miał jaja. Dla mnie to okoliczności po prostu mu nie sprzyjały, tak to czasem w życiu bywa - bo Barcelona należała do Messiego, Real do Cristiano, to gdzie miał pójść? Jaki miał jeszcze wtedy wybór, a wiadomo że tylko będąc liderem w największych klubach, można zdobyć Złotą Piłkę itd. Dlatego spróbował PSG. Zobaczymy czy uda im się wygrać teraz LM, bo jeśli tak, jeśli Neymar rozegra jeszcze super mecze w LM dla Paryżan do końca tego sezonu, to kto wie. Może w końcu go docenią? Chociaż teraz w PSG, to oczywiście ma konkurencję w postaci Mbappe.
0
@matt121 Dokładnie. O tym też napisałem. Gość się tu próbuje wybielić.
1
@koksik2700 Zgadzam się co do powodów odejścia Neymara, to oczywiste, że Neymar chciał uciec z cienia Messiego, bo jest ambitny (szkoda że przy tym niedojrzały). Ale z drugą częścią się nie zgodzę - że się pomylił i że teraz byłby liderem. Nie. Prawda jest taka jak ten gość tu mówi, że Messiego się tu chwali nawet wtedy, kiedy to nie on odwala robotę. Zawsze tak było, dlatego ja się w ogóle nie dziwię Neymarowi, że on miał tego dosyć. Gdyby Neymar tu został, to dziś i tak by tu rządził Messi. Bo wciąż rządzi i to nawet widać jak po tym, w jaki sposób cały nowy zarząd się przed nim płaszczy i kombinuje cuda, żeby Argentyńczyk tylko został. Neymar nie miał tu z Messim żadnych szans, gdyby został, dziś byłoby to samo. Zawsze powtarzam, że na takich dwóch, wielkich, utalentowanych, ambitnych piłkarzy, głodnych splendoru, sławy i uwielbienia, nie ma miejsca w jednej drużynie. Wcześniej czy później, jeden będzie niezadowolony.
0
@Jon_Snow haha dokładnie :)
0
A dodam jeszcze, że te rewelacje na temat Viniciusa czy Rodrygo, to można między bajki włożyć, w sensie, że już się tak umówili, że ich słowa były takie piękne o Barcelonie, graczach itd., że chcieli tylko do Barcelony - bzdury. Zresztą poniżej jeden kolega już wyciągnął i przytoczył, prawdziwy cytat z Brazylijczyka, zgoła odmienny od tego, co tu mówi ten pan. On tu tylko tak gada, żeby też siebie wybielić, mówi, że to ''oni oszukali''. Nie, tylko takie są negocjacje - czasami te rozgrywki się ciągną do samego końca i trzeba być gotowym zagrać vabank, Barcelona tego nie mogła zrobić i tyle. To oczywiste.
1
Ok, oczywiście część z rzeczy, które tu mówi to gra pod publiczkę oraz głupoty, jak to, że Ney jednak nie chciał odejść, że by nie odszedł, bla bla bla. To oczywiście nieprawda. Neymar chciał odejść, właśnie dlatego, że jak sam tu też przyznaje ten gość - było jasne, że nieważne jak super, kreatywnie, magicznie Neymar by nie grał, cała prasa, fani, zarząd klubu, i tak będzie zawsze całować po tyłku tylko Messiego. A lata leciały, Neymar nie robił się młodszy, wchodził w swój prime time, to chciał uciec z cienia Messiego i spróbować wybić się sam, proste. Każdy ambitny, tak utalentowany gracz jak Ney, myślałby podobnie. Takie są fakty. Muszę się tutaj zgodzić, chociaż wcale nie jestem zwolennikiem powrotu Brazylijczyka do klubu, już nieraz o tym pisałem na tej stronie. Uważam, że chociaż jest bardzo utalentowany, to jest jednocześnie mentalnie niedojrzały jak większość Brazylijczyków, a to jest kłopot. Zamiast skupić się tylko na piłce i pracy jak Messi czy Cristiano, to cały czas odwala jakieś cyrki. Nie ma więc gwarancji, że znowu by mu coś nie odbiło i nie odwaliłby afery. Poza tym aktualnie to jest niemożliwe finansowo, nie wierzę w to. Natomiast co do chęci i powodu jego odejścia, zgadzam się w 100%. ''Zaczęliśmy go tracić podczas wygranej 6:1 z PSG w Lidze Mistrzów, jednego z najlepszych meczów w historii. Tylko on wierzył w możliwość odrobienia straty i grał do samego końca. A po spotkaniu katalońska prasa nie gratulowała jemu, tylko Messiemu.'' - dokładnie tak było, zresztą wystarczy wrócić do okładek głównych pism katalońskich po tym meczu, znowu był Messi i Messi, a to Neymar był pierwszoplanową postacią i liderem tamtego meczu, tamtego powrotu. Podsumowując - czy chciałbym go widzieć w Barcelonie znowu? Nie, raczej nie. Czy rozumiem jak myślał młody Brazylijczyk w tamtym momencie, czy zgadzam się, że taka właśnie była tamta sytuacja - że to Messi był wiecznym pupilkiem, nawet jeśli robił mało albo nic ? Tak, zdecydowanie tak. Tak było.
1
@Dankhog Po raz kolejny - VAR to system komputerowy, który sprawdza wszystko, a jeśli jest sporna, skomplikowana sytuacja, wówczas sędzia dostaje informację przez słuchawkę i podchodzi sprawdzić. Jeżeli żadnej stykowej sytuacji, żadnej sytuacji naprawdę wymagającej analizy nie ma, to sędzia nie podchodzi. Natomiast nie jest tak, że kiedy sędzia nie podchodzi, to VAR nie sprawdza. VAR sprawdza zawsze.
6
Jak oni to wyliczyli ? A Guilem Balague powiedział wczoraj w analizie Klasyku na swoim kanale youtube, że przerwa trwała tylko 4 minuty i sędzia i tak dał 5. A kto się zna na piłce, ten wie kto to jest Balague i to w ogóle nie jest fan Realu, przeciwnie. Balague to bardzo dobry ekspert i dziennikarz zajmujący się piłką nożną, szczególnie hiszpańską, w dodatku Katalończyk, a jego ulubionym zawodnikiem jest Messi. Tak więc nie można go oskarżać o żadne sympatie w kierunku Realu, a jednak on uczciwie i obiektywnie stwierdził wczoraj, że zachowanie Barcelony, Pique i słowa Koemana na temat sędziów były brakiem klasy i po prostu głupie. Bo wg. niego też nie było karnego a czas został doliczony nawet z nawiązką 1 minutową. A tylko jeszcze przypomnę, że Balague ma licencję sędziowską i w Anglii jest dyrektorem drużyny piłkarskiej w pół-amatorskiej lidze. Jednym słowem, facet się zna na rzeczy i on mówi, że Barcelona nie powinna dostać więcej czasu, a narzekanie na sędziów jest nie na miejscu (bo też przez to nakłada się celowo presję na nich i to właśnie robi Koeman z Pique, bez dwóch zdań; chociaż kibicuję Barcelonie, to lubię być uczciwy i obiektywny w tych kwestiach). Możecie sprawdzić na jego kanale youtube - najnowsze wideo to analiza Klasyku, tam właśnie o tym mówi. Przytaczam to tutaj, dla pełnego obrazu sytuacji. Jak zawsze eksperci mogą się różnić opiniami, ale większość z nich bezpośrednio po meczu jasno określiła się i powiedziała, że Barca nie ma tu racji.
0
@Maker0 Amen i dziękuję. Wreszcie ktoś inteligentny na tej stronie, z dobrą analizą.
1
@bulbo74 Dokładnie. Jeden z nielicznych dojrzałych, logicznych komentarzy na tej stronie. Większość to niestety albo infantylne komentarze dzieciaków, które nie mają nawet najmniejszego pojęcia o piłce plus mają absurdalne wymagania, bo to są wszystko kibice sukcesu, którzy zaczęli kibicować Barcelonie dopiero od czasów sukcesów Messiego, Iniesty, Pepa itd. A druga część to komentarze wiecznych ofiar i płaczek, co widzą winę tylko sędziów i VAR-u. Takich konkretnych, zrównoważonych komentarzy jak Twój, prawie w ogóle nie ma.
1
@Elvisek Idiotyczny komentarz. Żadnego karnego nie było, a wygrali normalnie - 2:1 oraz zasłużenie. My też tak nieraz wygrywaliśmy, wcale nie zawsze wygrywaliśmy jakoś bardzo spektakularnie czy wysoko, tylko Ty chcesz pamiętać, tylko takie wysokie wygrane. Druga opcja - że kibicujesz Barcelonie od nie tak dawna.
0
Jak zawsze ludzie w Internecie, którzy myślą, że wiedzą wszystko, a nie wiedzą nic. Zastanówcie się albo douczcie, zanim coś napiszecie. Otóż, nie jest tak, że jak sędzia nie podchodzi sprawdzić akcji na monitorze to VAR nie interweniował. VAR to system komputerowy, który sprawdza wszystko i jeśli uzna że sędzia na boisku popełnił błąd, to dają mu znać żeby podszedł, sprawdził i ewentualnie zmienił swoją decyzję. Ale jeśli nie ma błędu - co sprawdza zawsze cały system, to po prostu sędzia nie sprawdza. Gdyby miał co sprawdzać, to dostaje tę wiadomość w sekundę w słuchawce. Zatem dodatkowy wstyd dla tych kibiców z tej strony, którzy narzekają na VAR, bo ewidentnie nie rozumiecie tego systemu i nawet nie poczytaliście sobie, jak on działa. Dlatego tak często piszę na tej stronie, jak mi za was wstyd (za niektórych naszych piłkarzy, którzy powtarzają te same głupoty też) - bo powtarzacie jak bezmyślne owce, zamiast najpierw sprawdzić jak to działa.
0
@BARCA1899Messi Kolejny ''mądry''. Tak kretyńskie komentarze, że ręce opadają. Jak zawsze ludzie w Internecie, którzy myślą, że wiedzą wszystko, a nie wiedzą nic. Przegrana dziś to wina Barcelony i tylko Barcelony, tego jak grali nasi na boisku. A do ludzi, którzy jak zawsze głupoty piszą o sędziach, i że Real ich kupił , takich jak Ty- Boże, jacy wy głupi jesteście. Zastanówcie się albo douczcie, zanim coś napiszecie. Otóż, nie jest tak, że jak sędzia nie podchodzi sprawdzić akcji na monitorze to VAR nie interweniował. VAR to system komputerowy, który sprawdza wszystko i jeśli uzna że sędzia na boisku popełnił błąd, to dają mu znać żeby podszedł, sprawdził i ewentualnie zmienił swoją decyzję. Ale jeśli nie ma błędu - co sprawdza zawsze cały system, to po prostu sędzia nie sprawdza. Gdyby miał co sprawdzać, to dostaje tę wiadomość w sekundę w słuchawce. Zatem dodatkowy wstyd dla tych kibiców z tej strony, którzy narzekają na VAR, bo ewidentnie nie rozumiecie tego systemu i nawet nie poczytaliście sobie, jak on działa. Dlatego tak często piszę na tej stronie, jak mi za was wstyd (za niektórych naszych piłkarzy, którzy powtarzają te same głupoty też) - bo powtarzacie jak bezmyślne owce, zamiast najpierw sprawdzić jak to działa.
1
@Piotrasz10 I VAR sprawdza wszystko, doucz się. Przegrana dziś to wina Barcelony i tylko Barcelony, tego jak grali nasi na boisku. A do ludzi, którzy jak zawsze głupoty piszą o sędziach, i że Real ich kupił - Boże, jacy wy głupi jesteście. Zastanówcie się albo douczcie, zanim coś napiszecie. Otóż : nie jest tak, że jak sędzia nie podchodzi sprawdzić akcji na monitorze to VAR nie interweniował. VAR to system komputerowy, który sprawdza wszystko i jeśli uzna że sędzia na boisku popełnił błąd, to dają mu znać żeby podszedł, sprawdził i ewentualnie zmienił swoją decyzję. Ale jeśli nie ma błędu - co sprawdza zawsze cały system, to po prostu sędzia nie sprawdza. Gdyby miał co sprawdzać, to dostaje tę wiadomość w sekundę w słuchawce. Zatem dodatkowy wstyd dla tych kibiców z tej strony, którzy narzekają na VAR, bo ewidentnie nie rozumiecie tego systemu i nawet nie poczytaliście sobie, jak on działa. Dlatego tak często piszę na tej stronie, jak mi za was wstyd (za niektórych naszych piłkarzy, którzy powtarzają te same głupoty też) - bo powtarzacie jak bezmyślne owce, zamiast najpierw sprawdzić jak to działa.
2
@udarpawarotam Nie było żadnego ewidentnego karnego i to nawet eksperci już mówią/mówili w studiach tv chociażby, w tym jeden wybitny sędzia w studiu zagranicznym Canal+. Przegrana dziś to wina Barcelony i tylko Barcelony, tego jak grali nasi na boisku. A do ludzi, którzy jak zawsze głupoty piszą o sędziach, i że Real ich kupił - Boże, jacy wy głupi jesteście. Zastanówcie się albo douczcie, zanim coś napiszecie. Otóż : nie jest tak, że jak sędzia nie podchodzi sprawdzić akcji na monitorze to VAR nie interweniował. VAR to system komputerowy, który sprawdza wszystko i jeśli uzna że sędzia na boisku popełnił błąd, to dają mu znać żeby podszedł, sprawdził i ewentualnie zmienił swoją decyzję. Ale jeśli nie ma błędu - co sprawdza zawsze cały system, to po prostu sędzia nie sprawdza. Gdyby miał co sprawdzać, to dostaje tę wiadomość w sekundę w słuchawce. Zatem dodatkowy wstyd dla tych kibiców z tej strony, którzy narzekają na VAR, bo ewidentnie nie rozumiecie tego systemu i nawet nie poczytaliście sobie, jak on działa. Dlatego tak często piszę na tej stronie, jak mi za was wstyd (za niektórych naszych piłkarzy, którzy powtarzają te same głupoty też) - bo powtarzacie jak bezmyślne owce, zamiast najpierw sprawdzić jak to działa.
4
@Ying Nie było żadnego ewidentnego karnego i to nawet eksperci już mówią/mówili w studiu. Przegrana dziś to wina Barcelony i tylko Barcelony, tego jak grali nasi na boisku. A do ludzi, którzy jak zawsze głupoty piszą o sędziach, i że Real ich kupił - Boże, jacy wy głupi jesteście. Zastanówcie się albo douczcie, zanim coś napiszecie. Otóż : nie jest tak, że jak sędzia nie podchodzi sprawdzić akcji na monitorze to VAR nie interweniował. VAR to system komputerowy, który sprawdza wszystko i jeśli uzna że sędzia na boisku popełnił błąd, to dają mu znać żeby podszedł, sprawdził i ewentualnie zmienił swoją decyzję. Ale jeśli nie ma błędu - co sprawdza zawsze cały system, to po prostu sędzia nie sprawdza. Gdyby miał co sprawdzać, to dostaje tę wiadomość w sekundę w słuchawce. Zatem dodatkowy wstyd dla tych kibiców z tej strony, którzy narzekają na VAR, bo ewidentnie nie rozumiecie tego systemu i nawet nie poczytaliście sobie, jak on działa. Dlatego tak często piszę na tej stronie, jak mi za was wstyd (za niektórych naszych piłkarzy, którzy powtarzają te same głupoty też) - bo powtarzacie jak bezmyślne owce, zamiast najpierw sprawdzić jak to działa.
0
@_Specjalista Marny z Ciebie ''specjalista'' od piłki. Nie było żadnego ewidentnego karnego i to nawet eksperci już mówią/mówili w studiu. Przegrana dziś to wina Barcelony i tylko Barcelony, tego jak grali nasi na boisku. A do ludzi, którzy jak zawsze głupoty piszą o sędziach, i że Real ich kupił - Boże, jacy wy głupi jesteście. Zastanówcie się albo douczcie, zanim coś napiszecie. Otóż : nie jest tak, że jak sędzia nie podchodzi sprawdzić akcji na monitorze to VAR nie interweniował. VAR to system komputerowy, który sprawdza wszystko i jeśli uzna że sędzia na boisku popełnił błąd, to dają mu znać żeby podszedł, sprawdził i ewentualnie zmienił swoją decyzję. Ale jeśli nie ma błędu - co sprawdza zawsze cały system, to po prostu sędzia nie sprawdza. Gdyby miał co sprawdzać, to dostaje tę wiadomość w sekundę w słuchawce. Zatem dodatkowy wstyd dla tych kibiców z tej strony, którzy narzekają na VAR, bo ewidentnie nie rozumiecie tego systemu i nawet nie poczytaliście sobie, jak on działa. Dlatego tak często piszę na tej stronie, jak mi za was wstyd (za niektórych naszych piłkarzy, którzy powtarzają te same głupoty też) - bo powtarzacie jak bezmyślne owce, zamiast najpierw sprawdzić jak to działa.
18
Nie było żadnego ewidentnego karnego i to nawet eksperci już mówią/mówili w studiu. Przegrana dziś to wina Barcelony i tylko Barcelony, tego jak grali nasi na boisku. A do ludzi, którzy jak zawsze głupoty piszą o sędziach, i że Real ich kupił - Boże, jacy wy głupi jesteście. Zastanówcie się albo douczcie, zanim coś napiszecie. Otóż : nie jest tak, że jak sędzia nie podchodzi sprawdzić akcji na monitorze to VAR nie interweniował. VAR to system komputerowy, który sprawdza wszystko i jeśli uzna że sędzia na boisku popełnił błąd, to dają mu znać żeby podszedł, sprawdził i ewentualnie zmienił swoją decyzję. Ale jeśli nie ma błędu - co sprawdza zawsze cały system, to po prostu sędzia nie sprawdza. Gdyby miał co sprawdzać, to dostaje tę wiadomość w sekundę w słuchawce. Zatem dodatkowy wstyd dla tych kibiców z tej strony, którzy narzekają na VAR, bo ewidentnie nie rozumiecie tego systemu i nawet nie poczytaliście sobie, jak on działa. Dlatego tak często piszę na tej stronie, jak mi za was wstyd (za niektórych naszych piłkarzy, którzy powtarzają te same głupoty też) - bo powtarzacie jak bezmyślne owce, zamiast najpierw sprawdzić jak to działa.
1
Przegrana dziś to wina Barcelony i tylko Barcelony, tego jak grali nasi na boisku. A do ludzi, którzy jak zawsze głupoty piszą o sędziach, i że Real ich kupił - Boże, jacy wy głupi jesteście. Zastanówcie się albo douczcie, zanim coś napiszecie. Otóż : nie jest tak, że jak sędzia nie podchodzi sprawdzić akcji na monitorze to VAR nie interweniował. VAR to system komputerowy, który sprawdza wszystko i jeśli uzna że sędzia na boisku popełnił błąd, to dają mu znać żeby podszedł, sprawdził i ewentualnie zmienił swoją decyzję. Ale jeśli nie ma błędu - co sprawdza zawsze cały system, to po prostu sędzia nie sprawdza. Gdyby miał co sprawdzać, to dostaje tę wiadomość w sekundę w słuchawce. Zatem dodatkowy wstyd dla tych kibiców z tej strony, którzy narzekają na VAR, bo ewidentnie nie rozumiecie tego systemu i nawet nie poczytaliście sobie, jak on działa. Dlatego tak często piszę na tej stronie, jak mi za was wstyd (za niektórych naszych piłkarzy, którzy powtarzają te same głupoty też) - bo powtarzacie jak bezmyślne owce, zamiast najpierw sprawdzić jak to działa.
0
@Hugo76 Zgadzam się z wieloma uwagami tu, ale co do Realu, to po prostu prawda, że oni często się potykają w meczach ze słabszymi. To fakty. Nikt nie mówi, żeby ich nie doceniać, sam pisałem przed meczem jeszcze, że ich środek pola jest kluczowy i bardzo dobry, no ale co to ma do tego, że Madryt ''lubi się'' wyłożyć w meczach ze słabszymi. Tak jest.
0
@krzyrzak69 Nie wiadomo, wróżenie z fusów na ten moment.
0
@SkilledHydra16 Tutaj też upatruję szansy - Real ma skłonność do wykładania się w meczach z ogórkami. Oby się potknęli, więcej niż raz.
0
@Qaz123 Trener też mógł popełnić błędy w tym konkretnym meczu, ale to nie zmienia faktu, że widać przy tych błędach także przestarzały styl gry i złe przyzwyczajenia piłkarzy, kropka. Bo oni tylko posiadanie i popłuczyny po tiki-tace mają w głowie, a to już dawno do lamusa odeszło. Nie wierzę, że to sztab im każe rozgrywać wolno, bo inne nasze mecze jakoś czasem inaczej wyglądają. Tylko tu jest tak, że znowu wszyscy do Messiego i wchodzą w stare koleiny tych samych nawyków. A z Realem tak się teraz nie da.
0
Już ochłonąłem nieco i powiem tak - oczywiście, pecha też mieliśmy, no i mentalność beznadziejna, szczególnie w pierwszej połowie. Ale to nie niweczy pozytywnych zmian, jakie wprowadził Koeman. Ostatecznie to nie trener gra na boisku, a piłkarze, to oni muszą umieć realizować plan. I ja mam takie wrażenie, że te porażki z poważniejszymi przeciwnikami to jest suma błędów indywidualnych w obronie (która dziś spanikowała na początku) plus złych przyzwyczajeń niektórych weteranów. Sorry, ale to misterne, lecz ślamazarne rozgrywanie piłki przez nas i Messi niemal za każdym razem usiłujący wejść do bramki - przecież w dzisiejszej piłce się już tak nie gra, wątpię żeby to trener kazał im tak wolno piłkę rozgrywać. To raczej przyzwyczajenia i może częściowo wybór, starszych graczy. A dziś piłka robi się coraz bardziej fizyczna, siłowa, szybkościowa, wszyscy eksperci, piłkarze, dziennikarze sportowi, trenerzy o tym mówią i to zwyczajnie widać, jeśli ktoś naprawdę się przygląda i analizuje. Dzisiaj dominuje piłka nastawiona na maksymalną skuteczność i tak właśnie gra Real. Real zawsze myślał pragmatycznie o grze, jeśli cokolwiek było ich filozofią, to brzmiało i brzmi : ''po najkrótszej drodze do celu''. I to się u nich sprawdza, i dlatego Real jest typem drużyny, która do tej nowej ery w futbolu pasuje idealnie (oczywiście też muszą odmłodzić swój skład, bo do tego zawsze trzeba młodych i z tym Real może mieć kłopoty w przyszłości, ale samym swoim stylem pasują do tej ery idealnie). Z tego powodu, nie można grać tak jak to robi Barca, jak to dziś zrobiła, przeciwko szybkiemu i bezwzględnemu Realowi. Po prostu.
2
@markus1992 Dokładnie, ja od dawna mówię - Real zawsze, od zawsze stawia na skuteczność i to jest klucz u nich. A Barcelona wciąż jakby została w ostatniej dekadzie - wolne rozgrywanie piłki i chcą wejść do bramki. Sorry, ale dziś piłka jest jeszcze bardziej fizyczna, szybka, bezwzględna. Szczerze, to nadchodzi taka era piłki, do której drużyny a la Real będą pasować idealnie.
1
Jestem wściekły, bo naprawdę liczyłem, że wyjdą z takim nastawieniem jak na rewanż z PSG - tam był pomysł i była walka. Dziś nie. Tylko mam nadzieję, że jednak Real się potknie po drodze i jednak nie wygra mistrza. Nie wiem jak to będzie, ale Real nie może mieć mistrza. Nic więcej nie napiszę, bo jestem naprawdę wkurzony.