0

Pamiętam tą wielką przewagę na Camp Nou i dwie głupio stracone bramki. Teraz może być podobnie, więc po cichu liczę na to, że chłopcy postarają się o ostre lanie dla Milanu.

0

Keita marnuje się na tym boisku. Jego atuty nie są wykorzystane, czyli gra w powietrzu i odbiór piłki (jakby ktoś nie zauważył gra na lewym skrzydle). No dobra Pep - przeciwnik czuje się zaskoczony tą taktyką, ale Barca zamyka Milan w 30 metrach i ani metra do przodu, bo nie ma kto grać na lewej flance. Autobus jak się patrzy, tym razem szczelny i bez wybitych szyb. PS Iniesta też gubi piłki.

0

Keita w składzie znaczy się, że Pep boi się ofensywy Milanu. No nie może być, że dwóch DM-ów na Milan - będzie niski wynik.

0

Yaya zawsze był dla mnie ideałem na środek pola. Nie widzę w decyzji Pepa rozsądku i "decyzji, która obroniła się sama" - tak jak Challenger. Nikt nie jest w stanie powiedzieć co by to było, gdyby Yaya nadal grał w Barcelonie (a nie na ławce Barcelony).

0

FCBpipsiuuu dostajesz minusa za głupie zakłady. Zjedz teraz ten cynamon - smacznego.

0

Benitez pięknie wymusił oba rzuty karne i wyrzucił z boiska Alvesa. Pierwszym razem nagle zatrzymał się w polu karnym mając na plecach przeciwnika, drugim razem strzelił w okolice ręki specjalnie tak, aby zwiększyć prawdopodobieństwo jej nastrzelenia - w obu wypadkach sędzia mógł to zrobić, co zrobił, ale nie powinien. Inteligencja i czytanie gry jest w przypadku arbitra bardzo ważna, tym razem arbiter nie przeczytał gry i zachował się dziwnie. Nie da się biegać czy przechylać z rękoma przy ciele, jak ktoś chce to może spróbować. To są odruchy.

0

Real może być pod presją (?), bzdura, może być tylko zdeterminowany. Za mało kolejek do końca, żeby mieć nadzieję na mistrzostwo. I bardzo dobrze, nie można wygrywać wszystkiego - będzie głód w następnym sezonie i walka o odzyskanie trofeum.

0

Podziwiać gry Robinho i Pato nie będziemy. Za to przez 75% będziemy mieć piłkę i tym razem nie damy strzelić sobie bramek w pierwszej i ostatniej minucie. A Ibra wyleci z boiska za faul na Busquetsie :-)

0

Jeszcze wczoraj pisałem w komentarzu, że znając życie Real wylosuje APOEL, a my Milan albo Chelsea. No i masz babo placek

0

Zgodzę się co do dewaluacji Gran Derbi, ale tak to jest jak Real zaczął w końcu dobijać do poziomu Barcelony. Jednak znając życie wylosujemy Chelsea albo Milan, a Real APOEL.

0

Arsenal wysiadł w drugiej połowie, albo Milan się obudził, jedno z dwóch.

0

Fabregas na pewno ogląda i niewyspany będzie

0

Karny z kapelusza jak dla mnie. Ale i tak szacun dla Arsenalu za walkę, podjęli rękawicę jak Liverpool. Na miejscu Allegriego zdjąłbym tego Mesbaha, bo chłopak już ma nogi z waty.

0

AdrianM - umiesz czytać? Thiago kontuzjowany w tytule newsa.

0

NituS - jak będzie losowanie po rundzie rewanżowej to się dowiesz. Na razie to wszystko jest możliwe.

0

To nie jest brak wiary w drużynę - to jest szczypta realizmu. Jak bardzo mocny i zdeterminowany jest Real widzieliśmy na CN w meczu Pucharu Króla. Jest szansa na odrobienie co najwyżej 5 punktów licząc na dwa remisy Realu i jedną przegraną (z nami). Wiadomo, że to jest piłka i różnie może być, ale nie bądźmy ślepi - zabrakło w byłej części sezonu lepszych wyników zwłaszcza z meczy wyjazdowych. Drużyna nasyciła się sukcesami i potrzebuje nowych bodźców, a najlepszym bodźcem - jakkolwiek by to nie zabrzmiało - będzie brak jakiegokolwiek trofeum w tym sezonie.

0

Inter jest w tej chwili klubem emerytów, który rozsypał się jak domek z kart po odejściu Mourinho. Capello pasuje tam jak ulał.

0

Roni10:) - nie chciałbym, żeby Barca tak grała na wyjazdach. Dokładnie tak samo zagraliśmy z Osą, czyli taniec zardzewiałych robotów w pierwszej połowie, co przy żwawym przeciwniku kończy się katastrofą. Tutaj mecz się dobrze ułożył, ale tak leniwej Barcy to ja nie widziałem od 3 lat.

0

Pep zmienia najlepszego zawodnika na boisku - Sancheza, a zostawia ledwo człapiącego Leo...

0

Pedro razem z Pique nadaje się w tej chwili do gabinetu figur woskowych, a nie na boisko.

0

Dill a przypatrzyłeś się kto pisał o tym, że Alexis jest be i potem kto napisał, że jest ajka? Bo jeśli to nie ci sami ludzie to troszkę się ośmieszasz chłopie, jak zresztą wielu tutaj, czytających ciurkiem wypowiedzi wielu osób i przyjmując, że są to wypowiedzi jednej osoby.

0

Słaba Barcelona wygrywa z bardzo, bardzo, bardzo, bardzo słabym Bayerem Leverkusen.

0

Widać totalny brak zaangażowania w grę, zero pomysłowości i błyskotliwości, która charakteryzowała Barcę przez ostatnie kilka lat. Leverkusen w takiej formie i z takim ustawieniem powinien już przegrywać 0:3. Szkoda, że ten syndrom wypalenia przyszedł właśnie teraz, bo marzyłem o obronie pucharu LM. No nic, pozostaje czekać, że być może ta drużyna zechce jeszcze coś udowodnić.

0

Tytuł został rozstrzygnięty gdy przewaga wzrosła powyżej 3 punktów, więcej nie da się odrobić - nie z takim składem, nie z taką formą i nie przy tej dyspozycji przeciwnika. Można liczyć, że Real przegra z Barceloną na Camp Nou, choć bardziej prawdopodobnym wynikiem będzie remis. Przyda się przerwa w tytułach na ostudzenie głów co niektórym. Będzie głód wygranej - będą zwycięstwa.

0

Czy naprawdę to ma takie znaczenie, żeby wygrywać wszystko? Czy może o to chodzi, żeby Real nie zdobył tego, co my mogliśmy? Uważam, że rok - dwa lata przerwy w zdobywaniu największych trofeów dobrze zrobi na te wszystkie gorące głowy, zarówno kibiców, jak i piłkarzy. Szkoda mi jedynie Xaviego, bo ten człowiek pociągnął tą drużynę ku doskonałości i ma już swoje lata, wątpię czy będzie grał na tym samym poziomie w następnym sezonie.

0

Wszyscy wiemy, że zbliża się to, co nieuchronne - trzeba przegrać, żeby znów chcieć poczuć smak wygranej. Nie ma co płakać, w przyszłym sezonie też będzie o co walczyć.

0

Gra Real, wygrywa Barcelona. Nie wiem jak on (PG) to zrobił, ale pan JM może zrobić hop do jamki.

0

Piękne, nawet lepsze od 08/09.

0

Świetna gra Alexisa, przygaszony Leo, jakby nie chciał, albo nie mógł pomóc drużynie - jednak decydującą asystę zaliczył. Nie mógł Alexis strzelić, nie mógł Cesc, nie mógł Messi ani Xavi ani też Iniesta - wyręczyli ich obrońcy. I to mi się podoba :-)

0

"Bla, bla, bla". Wszystkie remisy i przegrana w tym sezonie w lidze nie były dziełem przypadku, ani sędziego, tylko fatalnej gry - niestety przeciwnicy nauczyli się jak grać z Barceloną i trzeba większego wysiłku, żeby wygrywać. Nawet w meczu z Espanyolem miałem wrażenie, że piłka posłana przez Pedro wyleciałaby w trybuny obok słupka, i co z tego, że trafiła w rękę piłkarza Espanyolu - niech przypomnę, że takich właśnie karnych nie podyktował pan Overbo w meczu z Chelsea i wszyscy twierdzili, że słusznie. Zgodzę się natomiast, że sędzia nie uznał prawidłowej bramki dla Realu Mallorca, ale nie ma co z tego robić tragedii z jednej bramki. Real być może wygra mistrzostwo i co z tego - nie można wiecznie wygrywać, aby wzbudzić w sobie głód wygranej trzeba przegrać i docenić to, że przeciwnik nie gubi głupio punktów jak Barca. A Hiszpania zamiast się dzielić powinna się cieszyć, że ma Barcelonę, gdyby nie ta drużyna to raczej nie byłoby marzeń o możliwości obrony tytułu Mistrza Europy.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: