gilbert3
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Bydgoszcz
3 obserwujących
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Jeszcze wczoraj pisałem w komentarzu, że znając życie Real wylosuje APOEL, a my Milan albo Chelsea. No i masz babo placek
0
Zgodzę się co do dewaluacji Gran Derbi, ale tak to jest jak Real zaczął w końcu dobijać do poziomu Barcelony. Jednak znając życie wylosujemy Chelsea albo Milan, a Real APOEL.
0
Arsenal wysiadł w drugiej połowie, albo Milan się obudził, jedno z dwóch.
0
Fabregas na pewno ogląda i niewyspany będzie
0
Karny z kapelusza jak dla mnie. Ale i tak szacun dla Arsenalu za walkę, podjęli rękawicę jak Liverpool. Na miejscu Allegriego zdjąłbym tego Mesbaha, bo chłopak już ma nogi z waty.
0
AdrianM - umiesz czytać? Thiago kontuzjowany w tytule newsa.
0
NituS - jak będzie losowanie po rundzie rewanżowej to się dowiesz. Na razie to wszystko jest możliwe.
0
To nie jest brak wiary w drużynę - to jest szczypta realizmu. Jak bardzo mocny i zdeterminowany jest Real widzieliśmy na CN w meczu Pucharu Króla. Jest szansa na odrobienie co najwyżej 5 punktów licząc na dwa remisy Realu i jedną przegraną (z nami). Wiadomo, że to jest piłka i różnie może być, ale nie bądźmy ślepi - zabrakło w byłej części sezonu lepszych wyników zwłaszcza z meczy wyjazdowych. Drużyna nasyciła się sukcesami i potrzebuje nowych bodźców, a najlepszym bodźcem - jakkolwiek by to nie zabrzmiało - będzie brak jakiegokolwiek trofeum w tym sezonie.
0
Inter jest w tej chwili klubem emerytów, który rozsypał się jak domek z kart po odejściu Mourinho. Capello pasuje tam jak ulał.
0
Roni10:) - nie chciałbym, żeby Barca tak grała na wyjazdach. Dokładnie tak samo zagraliśmy z Osą, czyli taniec zardzewiałych robotów w pierwszej połowie, co przy żwawym przeciwniku kończy się katastrofą. Tutaj mecz się dobrze ułożył, ale tak leniwej Barcy to ja nie widziałem od 3 lat.
0
Pep zmienia najlepszego zawodnika na boisku - Sancheza, a zostawia ledwo człapiącego Leo...
0
Pedro razem z Pique nadaje się w tej chwili do gabinetu figur woskowych, a nie na boisko.
0
Dill a przypatrzyłeś się kto pisał o tym, że Alexis jest be i potem kto napisał, że jest ajka? Bo jeśli to nie ci sami ludzie to troszkę się ośmieszasz chłopie, jak zresztą wielu tutaj, czytających ciurkiem wypowiedzi wielu osób i przyjmując, że są to wypowiedzi jednej osoby.
0
Słaba Barcelona wygrywa z bardzo, bardzo, bardzo, bardzo słabym Bayerem Leverkusen.
0
Widać totalny brak zaangażowania w grę, zero pomysłowości i błyskotliwości, która charakteryzowała Barcę przez ostatnie kilka lat. Leverkusen w takiej formie i z takim ustawieniem powinien już przegrywać 0:3. Szkoda, że ten syndrom wypalenia przyszedł właśnie teraz, bo marzyłem o obronie pucharu LM. No nic, pozostaje czekać, że być może ta drużyna zechce jeszcze coś udowodnić.
0
Tytuł został rozstrzygnięty gdy przewaga wzrosła powyżej 3 punktów, więcej nie da się odrobić - nie z takim składem, nie z taką formą i nie przy tej dyspozycji przeciwnika. Można liczyć, że Real przegra z Barceloną na Camp Nou, choć bardziej prawdopodobnym wynikiem będzie remis. Przyda się przerwa w tytułach na ostudzenie głów co niektórym. Będzie głód wygranej - będą zwycięstwa.
0
Czy naprawdę to ma takie znaczenie, żeby wygrywać wszystko? Czy może o to chodzi, żeby Real nie zdobył tego, co my mogliśmy? Uważam, że rok - dwa lata przerwy w zdobywaniu największych trofeów dobrze zrobi na te wszystkie gorące głowy, zarówno kibiców, jak i piłkarzy. Szkoda mi jedynie Xaviego, bo ten człowiek pociągnął tą drużynę ku doskonałości i ma już swoje lata, wątpię czy będzie grał na tym samym poziomie w następnym sezonie.
0
Wszyscy wiemy, że zbliża się to, co nieuchronne - trzeba przegrać, żeby znów chcieć poczuć smak wygranej. Nie ma co płakać, w przyszłym sezonie też będzie o co walczyć.
0
Gra Real, wygrywa Barcelona. Nie wiem jak on (PG) to zrobił, ale pan JM może zrobić hop do jamki.
0
Piękne, nawet lepsze od 08/09.
0
Świetna gra Alexisa, przygaszony Leo, jakby nie chciał, albo nie mógł pomóc drużynie - jednak decydującą asystę zaliczył. Nie mógł Alexis strzelić, nie mógł Cesc, nie mógł Messi ani Xavi ani też Iniesta - wyręczyli ich obrońcy. I to mi się podoba :-)
0
"Bla, bla, bla". Wszystkie remisy i przegrana w tym sezonie w lidze nie były dziełem przypadku, ani sędziego, tylko fatalnej gry - niestety przeciwnicy nauczyli się jak grać z Barceloną i trzeba większego wysiłku, żeby wygrywać. Nawet w meczu z Espanyolem miałem wrażenie, że piłka posłana przez Pedro wyleciałaby w trybuny obok słupka, i co z tego, że trafiła w rękę piłkarza Espanyolu - niech przypomnę, że takich właśnie karnych nie podyktował pan Overbo w meczu z Chelsea i wszyscy twierdzili, że słusznie. Zgodzę się natomiast, że sędzia nie uznał prawidłowej bramki dla Realu Mallorca, ale nie ma co z tego robić tragedii z jednej bramki. Real być może wygra mistrzostwo i co z tego - nie można wiecznie wygrywać, aby wzbudzić w sobie głód wygranej trzeba przegrać i docenić to, że przeciwnik nie gubi głupio punktów jak Barca. A Hiszpania zamiast się dzielić powinna się cieszyć, że ma Barcelonę, gdyby nie ta drużyna to raczej nie byłoby marzeń o możliwości obrony tytułu Mistrza Europy.
0
Kto to jest Edmilsona ?
0
W ogóle nie da się tego skomentować, przypomniała mi się porażka w Londynie z Arsenalem. Ten remis, który praktycznie przekreśla szanse na mistrzostwo. Szkoda, że Pochettino nie potrafi zmotywować swoich graczy na taką grę przeciwko Realowi.
0
Nie wiem jak Was, ale mnie Jonathan nie przekonuje swoim talentem. Szkoda mi jedynie Gio, który reprezentował wyższy poziom, ale zatracił się totalnie. W sumie dziwię się, że siedzi gdzieś w rezerwach Totenhamu, bo w Racingu spisywał się naprawdę przyzwoicie.
0
Przed meczem Barcelony z Osasuną w międzyświątecznej posusze oglądałem wiecznie nie pauzującą Premier League, a tuż przed tym spotkaniem widziałem pierwszą połowę Newcastle z Manchesterem United. Z tamtego meczu na pewno nie wiało nudą, jednak to, co pokazuje Barcelona zwala z nóg. Patrzę na ten Angielski futbol, na te potwornie niedokładne piłki, na tą szarpaninę i zwalanie z nóg rywala, który jest przy piłce, na te nieprzemyślane strzały przy lepiej ustawionym partnerze - nie wiem jak Was, ale mnie to osobiście pozbawia przyjemności patrzenia na futbol. Przy meczu Barcelony po prostu odpocząłem od Angielskiej kopaniny i ucieszyłem się, że można w końcu obejrzeć mecz wiecznego podpowiadania piłkarzom w TV co mają zrobić z piłką i jak się ustawić do ataku.
0
Nie rozumiem jednej rzeczy - są jednymi z najbogatszych ludzi w Barcelonie, stać ich na odpowiednie środki bezpieczeństwa i nie mają za grosz wyobraźni, że takie sytuacje zdarzały się już wcześniej i trzeba podczas nieobecności zapewnić domowi odpowiednią opiekę? Alarm, ochrona, dozór - cokolwiek.
0
CuleXaume - nic nie trwa wiecznie, ciebie i mnie też zabraknie kiedyś.
0
Były momenty, że bronił lepiej od Valdesa, aż mi było żal, że siedzi na ławce. Wspaniały fighter - pierwszy do bicia z drużyną przeciwną, no i ten jego obroniony karny z Majorką w półfinale Pucharu Króla, takich rzeczy się nie zapomina.
0
A oglądał ktoś jak się drzewko układa, czy będzie kolejne losowanie?