0

Nie wiem jakim trzeba być ślepcem, żeby nie zauważyć talentu i serca do gry Ibiego. Ten chłopak pomimo słabości Holandii w ME - jak na chłopaka świeżo po ciężkiej kontuzji grał wybitnie, oglądałem go również w przegranym przez Holandię meczu z Belgią - prezentował naprawdę bardzo wysoki poziom, na pewno nie odstający od Tello czy Cuenci, a szczerze mówiąc z ostatnią formą wielu piłkarzy pierwszej drużyny to mógłby namieszać naprawdę nieźle. Szkoda gościa, naprawdę dobry zawodnik. Mam nadzieję, że ta decyzja Tito się obroni, bo inaczej nie zostawię na tym gościu suchej nitki.

0

Słaba postawa wszystkich zawodników drugiej linii, nie tylko Fabregas winien. On zmieniony w pierwszej kolejności, bo jest zawodnikiem "drugiego sortu", tymczasem szczerze powiedziawszy naprawdę żałuję, że Tito nie dał szansy Afellayowi, bo jak dla mnie w ME i w meczach reprezentacji Holandii miał najwięcej do zaoferowania. No cóż, szkoda - prawdopodobnie po takim potraktowaniu przez "nowego" trenera najprawdopodobniej odejdzie czarować gdzieś indziej. Defensywa również słabiutka, a wielki wybawca Messi taki sam słabiak jak wszyscy, szczęście mu dopisało i Alba dobrze go obsłużył przy drugim golu. No i co warto powiedzieć: Sędziowanie na poziomie dna, trzy błędy na niekorzyść, jeden na korzyść Barcy - no i za gorąca głowa z tą czerwoną kartką dla zawodnika Osy.

0

Gramy dokładnie taki sam piasek jak Real z Valencią, czyli ambicja kontra rutyna. Brakuje mi elementu zaskoczenia - jak w meczu z Realem - czyli gry z szybkiej kontry, która przyniosła dwie bramki.

0

Pomijając kolejny "wyskok" Valdesa, chciałbym zauważyć, że dwie bramki zdobyliśmy po ataku błyskawicznym, bez tego nieustannego klepania i przedzierania się przez zasieki przeciwnika. Jeśli styl gry będzie ewoluował w tym kierunku to ja nie mam nic przeciwko

0

Wielkim przegranym jest Afellay, widziałem go w meczach reprezentacji - wyglądał naprawdę nieźle, tymczasem drugi mecz z rzędu na trybunach. Szkoda go.

0

Uwielbiam go i zawsze uwielbiałem. Płakałem gdy odchodził do Milanu, to dzięki niemu Barcelona wzniosła się na szczyt, szkoda, że nie urodził się z 8-10 lat później, szkoda że tak obniżył loty po 2006 roku... ech do dziś pamiętam jego genialną i ostatnią bramkę dla Barcy z Atletico. Siempre con nosotros.

0

Powiem jedną rzecz - jeśli nie zmienimy stylu gry, nie wygramy nic w tym sezonie. Największą bronią Barcelony przy takich umiejętnościach piłkarzy powinna być nieprzewidywalność, tymczasem schemat goni schemat, kalka tego, co widziałem w zeszłym sezonie i dwóch poprzednich. Przy takiej postawie nie da się wygrać ligi, ani innych trofeów.

0

Bardziej by pasowały słowa "nie zyska" niż "straci", stracić można to, co się już ma, a nie tego, czego się nie ma.

0

Składem się nie wygrywa, w 2006/2007 mieliśmy świetny skład, do drużyny dołączył supersnajper Henry i wszyscy wiedzą jak to się skończyło. Cieszy wzmocnienie po lewej stronie, a z drugiej strony martwi, że po raz kolejny dzieje się to kosztem zespołu z Primera Division. Nie ma co biadolić, ale dwubiegunowość ligi będzie w dalszej perspektywie bardzo niewygodna - bo zamiast walczyć w dwumeczu z Realem, będziemy walczyć z cofniętymi do granic możliwości kopiami Chelsea'owskiego autobusu. Chciałbym, żeby wrócił Yaya i zagrał na miejsce coraz bardziej umęczonego Xaviego. Fantastycznie by się grało, gdyby Villa w pełni zdrowy przeszedł na szpicę, a Leo znów powędrował na prawe skrzydło - do tego fajnie byłoby poćwiczyć strategię ataku błyskawicznego bez nieustającej klepki. Zadanie dla Vilanovy to nadać troszkę charakteru nieprzewidywalności tej drużynie - byłoby doskonale.

0

DelBosque cholerny cykor, zamiast zdjąć Alonso lub Busquetsa, to zdejmuje Xaviego

0

Arsenal - i to już się utarło - jest taką bardzo dojrzałą szkółką juniorów, zakorzeniło się to tak głęboko, że nawet zawodnicy wiedzą, że trzeba stamtąd szybko uciekać. Wenger i jego filozofia tego nie zmieni, zamiast wynajdować coraz to młodszych piłkarzy powinien postawić na kilku starszych, doświadczonych graczy. Komentarz dodano z mobilnej wersji strony FCBarca.com

0

Niestety Leo nie zdobędzie z Argentyną MŚ. W Argentyńskiej kadrze gra wielu wybitnych piłkarzy, ale zebrani do jednej drużyny nie stanowią zespołu. Zupełnie jakby chcieć wziąć części od wielu wspaniałych aut z różnych segmentów i spróbować zmontować z niego jeden. Co z tego, że silnik mocny, jak koła za małe.

0

Nie odmawiam mu optymizmu, wiary czy nadziei. Chciałbym zwrócić uwagę na jedną rzecz - jeśli wróci na boisko będzie miał 32 lata, wielu piłkarzy bez takich przejść rozważa zakończenie kariery, niektórzy szukają słabszych klubów, aby tam grać ogony. Wrócić mu będzie na najwyższy sportowy poziom bardzo, bardzo ciężko.

0

Mnie zastanawia nie tyle sam przyszły sezon, co skład na przyszły sezon. Kim będzie grać Barca w ataku - Messi - wiadomo, ale jako iż geniusz futbolowy może, a nawet powinien usiąść czasem na ławce. Villa będzie szukał formy przez 3-6 m-cy, Pedro - dobry zwiastun ta końcówka sezonu, ale tak naprawdę to zobaczymy jak wróci z Euro co będzie. Fabregas, ach ten Cesc... chciałbym żeby zaczął grać, po prostu grać - Xavi na pewno będzie wydojony po turnieju, a jeszcze latka lecą. Iniesta - kocham gościa, ale zalicza on czasem słabe mecze. Pytanie co z tyłem - Dani nie do ruszenia, ale co z Puyolem, przecież nie jest niezniszczalny, Pique i Mascherano to pewniaki, ale status Gerarda ostatnio mocno nadkruszony - przynajmniej w moich oczach. Lewa strona to nadal zagadka - Abi na pewno szybko nie wróci, a jeśli już to pod koniec sezonu będzie grał po 10 minut, nie więcej. Adriano gra 60 minut i jest wypruty jak puszka z sardynkami - więc kto będzie po lewej grał. Tak naprawdę to fajnie by było zobaczyć po jednym świeżym graczu z każdej formacji - no może za wyjątkiem ataku, gdzie całości dopełnia Sanchez, Tello i Cuenca - no i oby dopisało zdrowie.

0

No dobra - napisaliście dlaczego nie będzie mógł być na ławce pan JM, a nie napisaliście dlaczego nie będzie na niej Tito.

0

Dzięki takiej koszulkowej polityce - inna koszulka - inny symbol sukcesu. Ja mam tą 08/09 - jak dla mnie to najpiękniejsza koszulka Barcelony for all time.

0

Nie wiem czego im gratulować, antyfutbol powinien być piętnowany z urzędu.

0

Chelsea powinna mieć strój brązowy - odpowiedni do koloru tego czegoś, co symbolizuje ich grę. Normalnie po prostu nie wiem jak Wy, ale ja NIE MOGĘ NA TO PATRZEĆ.

0

Przypominam wszystkim, że Yaya Toure odszedł dlatego, że NIE GRAŁ. Po prostu został odstawiony na boczny tor, mimo, że grał znakomicie. Być może wybór Sergio przez Pepa się obronił, można też gdybać co by było gdyby... Yaya zasłużył na pierwszą 11 i dlatego nie pogodził się z rolą rezerwowego i wcale mu się nie dziwię.

0

Pep eksperymentator, gdy Barcelonie idzie dobrze to wystawia najsilniejszy skład, a w tej chwili to ryzykuje grę na ostrzu noża.

0

Osobiście wolałbym, żeby Chelsea wywiozła z Barcelony bramkę i awansowała niż przegrać w finale z Realem. Niestety na to wygląda, że z tą formą w tym finale możemy przegrać. Szkoda, że nie gramy w środę...

0

Z tego sezonu już nic nie bedzie, nie łudźcie się, że mur Chelsea będzie można przebić taką grą i takim nastawieniem piłkarzy i taktycznym trenera. Geniusz trenerski, który rodzi się na umiejętnościach piłkarzy umiera na ich słabościach. Tak właśnie kończy się era Guardioli w Barcelonie. A szkoda, bo chłopak naprawdę poprowadził tą drużynę do wielkich zwycięstw. VeB

0

Brakuje wszystkiego - dokładności, ruchu, pomysłu i co najważniejsze - sił. Niestety, ale wygląda na to, że ten sezon chyba należy uważać za przegrany.

0

Takie mecze się zdarzały już: z Arsenalem 2:2 w Londynie, z Milanem 2:2 w Barcelonie. Nic dwa razy się nie zdarza - mam nadzieję, że pojedziemy z nimi jak z kompostem. Nie będzie zmiłuj się...

0

Antyfutbol to be continued... Nie było szczęścia, nie było cudu. Mam nadzieję, że limit fuksa w niebieskiej drużynie zakończył się na tym słupku w ostatniej minucie.

0

Powtórki z tej "padaki", jaką graliśmy na Stamford na pewno nie będzie.Liczę, że to właśnie Cesc pogrąży niebieską część Londynu w czarnej rozpaczy.

0

Mam nadzieję, że do takiego meczu nie dojdzie. Wolałbym, żeby Barca odpadła po błędach sędziego z Chelsea niż po fuksiarskim golu Ronaldo w finale LM.

0

Drugi karny niestety z kapelusza, znów będzie, że sędziowie sprzyjają Barcelonie.

0

Samu jest wielki, ale że do Anży poszedł to mu się dziwię, mógł sobie posiedzieć na ławce Interu, albo i nie, bo teraz byłby tam bardzo potrzebny.

0

Obrona Milanu mnie nie martwi, raczej boję się o bramkarza, Abiatti wyciąga takie piłki, że celować trzeba będzie wyjątkowo dobrze. Chciałbym zobaczyć Barcelonę, która gra pięknie. Nie ma znaczenia czy odpadniemy czy awansujemy - oczywiście ze względów historycznych na pewno tak, ale nie ma nic bardziej motywującego niż stracony sezon, a przecież nie da się wygrywać wszystkiego.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: