gilbert3
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Bydgoszcz
3 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
W meczu z Realem Pep wystawi obu - i Javier'a i Sergio, kosztem Pedro. Jestem niemal pewny, że tak zrobi w obliczu coraz zuchwalej poczynającego sobie w ofensywie Realu. Dzisiaj zagra Sergio, a w IIp jak nic nie stanie na przeszkodzie koło 70-80 minuty zagra Masche.
0
Tak trafiać przepięknie jak Ronaldinho nie będzie umiał chyba nikt, szkoda, że u szczytu był tylko dwa lata, bo mógł znacznie dłużej... Zawodnik wszechczasów, chciałoby się powiedzieć, że za krótko...
0
W jednym meczu i w jednej chwili pięknym gestem Andres Iniesta pokazał jak malutkie są te bezsensowne animozje kibiców
0
Z pół metra to by nawet Valdes trafił...
0
Po co tutaj Leo przy takim wyniku... ?
0
Wiara w Bojana jak dla mnie jest bez uzasadnienia - ten napastnik to chodząca amplituda formy. Mógłby ją ustabilizować regularnymi występami, w których tak jak Villa trafia do skutku aż zbuduje formę, ale znając Pepa takiej dużej ilości szans nie dostanie i będzie szukać nowego klubu.
0
Tytuł rozstrzygnie się w Gran Derbi.
0
Nie liczyłbym na przegraną Realu. Dzisiejsze Atletico przypomina mi trochę Barcę z końcówki Rijkarda, niby są możliwości, ale widać strach w ich oczach. Najwyżej remis i to bardzo mało prawdopodobny
0
Nie ma tego złego - przynajmniej są jakieś emocje pod koniec, bo wiało nudą...
0
trzeci gol i czekamy na zmiany panie Guardiola!
0
Boateng gnojek ambicja mu przysłania zdrowy rozsądek, szkoda, że nie dostał roha
0
Iniesta don Andres... mój faworyt.
0
No to weszli z piłką do bramki... dla mnie zawodnikiem meczu jest... Pinto.
0
Alves jak na Brazylijczyka jest totalnie niedokładny. Kiedyś przynajmniej słał lafety nie do zatrzymania, że się słupki uginały, a teraz to nawet boi się strzelić na bramkę, bo mu pewnie ktoś powiedział, że za dużo strzela w niebo.
0
Jak Kopenhaga to przetrzyma to jeszcze pod koniec wyrówna. Kocham futbol, ale tego nie cierpię jak wszystko się sprzysięga przeciw dużo lepszej drużynie...
0
@Karolina_o.O - oczywiście, że Villa jest świetny, ale jest WYPALONY swoją obsesją strzelenia gola, a Eto'o strzelił kolejną bramkę dla Interu właśnie... ehh....
0
Przewrotnie wolałbym, żeby Villa nic nie strzelił - być może gdyby wszedł w 60-tej minucie za Nolito to by się odblokował.
0
@jeonek też jestem wkurzony na maksa, że nie ma w tej drużynie Kameruńskiego Samuela... zamienił stryjek Guardiola prawdziwą siekierę na wielki, jak się okazało pyskaty, kijek.
0
Villa ewidetnie, bardzo ewidentnie spalił się swoją chęcią strzelenia bramki niemal na siłę. Przypomina mi mniejszego Ibrę, bo kartki też już zbiera z frustracji.
0
Kopenhaga wystąpi w białych strojach z fioletowymi kołnierzykami. W związku z tym liczę, że będzie co najmniej 5:2.
0
Chciałoby się rzec: gdzie jesteś kameruński Samuelu...
0
Przyda się trochę zimnego prysznica na zmęczone nogi Barcelońskiego walca. Może w końcu Del Bosque odpuści trochę i przestanie powoływać każdego Hiszpana, który gra w podstawowej 11 Barcy. Jeden sezon bez trofeum bardzo się przyda, przede wszystkim zaostrzy apetyty i spuści w toalecie wygórowane oczekiwania.
0
Zamienił stryjek Guardiola siekierkę na kijek... Siekierką był Ibra, a kijkiem Villa.
0
Jeśli tu będą 3 punkty to ja jestem święty turecki. Villa jest "przestrzelony", przypomina mi Ibrę z tego okresu totalnej niemocy, czyli 10 sytuacji 100%, a ten wykorzystuje tylko rzut karny. Bojan jeśli wejdzie - niewiele to zmieni, bo jest bez formy. Pedro walczy, ale nie ma w sobie tej niesamowitej skuteczności. W dodatku ten deszcz... a gra w 11 na 10 wcale nie pomaga.
0
Z łatwymi rywalami trzeba się rozpędzać, a nie klepać piłkę bez celu i bez sensu. Sezon 3 koron czy nawet ubiegły pokazał, że jak się chce coś osiągnąć trzeba cisnąć w każdym meczu, a nie grać od niechcenia wybiórczo. Jak to dobrze, że rywal nie okazał się być mocny tak jak Hercules, bo byłoby 6 punktów w plecy. Mam wrażenie, że Barcelona zaczyna lekceważyć rywali, żal na tą piłkę patrzeć, zęby mnie bolą jak widzę taki pomysł na grę Guardioli. 2 lata temu to chociaż wystawił młodzików, którzy gryźli trawę, a teraz nie było nawet cienia zaangażowania w grę, poza kilkoma minutami zrywu. Takimi meczami drużyna nie buduje ani pewności siebie, ani nie buduje przed sobą respektu.
0
Normalnie jakbym widział Stal Mielec kontra Pogoń Ząbkowice. Ja tu nie widzę gry, raczej klepanie piłki.
0
Zamiast przycisnąć i strzelić kilka bramek... ehh... przecież bilans bramkowy może być decydujący
0
Zero zaangażowania, zero pomysłu na grę. Nudy jak smok, gracze Barcy naprawdę chcą w tym roku obronić tytuł?
0
I bardzo dobrze, że Cesc nie podziela tej nienawiści, którą syczą kibice obu klubów. Znam kilku kibiców Realu i świetnie się razem mecze ogląda.
0
Linki z RS na pewno działają?