gilbert3
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Bydgoszcz
3 obserwujących
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Obrona nie daje powodów do optymizmu, mogło być już 2:0 dla Villareal, choć większy błąd wydaje mi się, że zrobił Valdes puszczając piłkę wprost do przeciwnika.
0
@adamm13 jasne, że żartowałeś, a wszyscy znają twoje intencje, bo widzą twoją minę przez kamerę, którą masz przy kompie :-|
0
@adamm13 z całym szacunkiem do twojej osoby - myślisz, że ktoś choćby przez chwilę pomyślał, żeby na stanowisko pierwszego trenera Barcy wziąć niejakiego Adama z Polski? Takie rzeczy zdarzają się tylko w Fifa ewentualnie w jakimś Fifa managerze.
0
@barca_fan. - chcesz obejrzeć mecz bez względu na wszystko? Ja zawsze oglądam w BetAtHome, nie mam tam wpłaconej ani złotówki, bo nie cierpię hazardu. Wystarczy się tylko zarejestrować i ścierpieć od czasu do czasu e-maila ze spamem od nich. Ekranik może nie za duży, bo 437x400, ale transmisja pewna, o ile nie ciągniesz czegoś obok. Piszę to już tutaj chyba z 10 raz, ale tym razem ostatni, bo już wkurzają mnie te teksty "dajcie link" i za każdym razem to samo pisać. Moim zdaniem powinien być gdzieś na stronie taki mini poradnik, a wszyscy proszący o linka wysyłani w kosmos. Dziękuję za uwagę, życzę miłego oglądania.
0
"Generał Xavi" i "Kibic od 1990" - to może chcielibyście, żeby Barca wylądowała na drugim na cele oczyszczania strony ze spamu? Też mnie denerwują ci "fani" piłki nożnej i Barcelony, którzy wpadają i wypisują brednie w stylu "ile jest?", albo "ile goli musimy strzelić, żeby awansować?", ale nie ma co narzekać, tacy są wszędzie :-) i wolę ich niż tych, którzy radzą Pepowi jak zagrać, kogo wystawić, kogo sprzedać, a kogo kupić...
0
Parzę na ten Espanyol i nie mogę uwierzyć - oni naprawdę mobilizują się tylko na Barcelonę, jakby tylko ten zespół istniał w La Liga. Grają taki piach przeciwko Valencii, że szkoda gadać.
0
Pep co ty mówisz, teraz każdy nieudany mecz może zdecydować o stracie pierwszej pozycji.
0
Unai co zrobiłeś, żeby tak nie było? Źle przygotowana taktycznie Valencia w tym sezonie ledwo-ledwo daje radę utrzymać 3 miejsce.
0
Niestety do honorowej postawy sporo zabrakło, zwłaszcza Busquetsowi i Valdesowi, a także kibicom Barcelony. Uważam, że Inter wygrał ten dwumecz naszą bojaźliwą postawą w pierwszym meczu, w którym zagraliśmy po prostu fatalnie. Życzę z całego serca powodzenia w finale przeciwko arcysilnemu Bayernowi, zwłaszcza dlatego, że w Interze gra Sami Eto'o. Obawiam się jednak, że finał będzie 0:0 dogrywka i konkurs kto najlepiej wykonuje rzuty karne.
0
@by_ikar - powtarzam to co już kiedyś mówiłem - każda drużyna kolekcjonuje lepszych i gorszych kibiców. Każdy wpada tu sobie i używa mówiąc: "a wy kibice Barcy to jesteście tacy a tacy". Tak naprawdę to jacy jesteśmy wiemy my sami, a poszczególne wpisy na tej stronie nie są kwintesencją kibicowania tej drużynie i nie ma co na tej podstawie wyciągać jakichkolwiek wniosków. Niestety nienawiść pomiędzy Barceloną a Realem sięga wielu pokoleń, dlatego nie ma się czemu dziwić, gdy widzi się takie teksty. Uczucia jakie wywołuje piłka nożna są skrajne i nie wszyscy potrafią nad tym panować, nie jest to kwestia mądrości człowieka, jego wykształcenia czy poglądu, po prostu ciężko zachować zimną krew i zostawić urazy na boku, gdy kibic odwiecznego rywala śmieje się i cieszy z twojej porażki, bo jego drużyna nie dostarcza mu powodów do radości. Dla kibiców Realu porażka Barcelony oznacza jeszcze jedno: upatrują swoją szansę na mistrzostwo w upadku morale piłkarzy Barcelony po odpadnięciu z najważniejszych rozgrywek na świecie. Ja nie czuję nienawiści do Realu ani do jego kibiców, nawet za to, że się cieszą, więc jak dla mnie to uogólniasz.
0
Bezsilność totalna... niestety...
0
75 do 25 a wszyscy o sędziach... zróbmy walec z Interu już niewiele brakuje!
0
Szczerze? Wolałbym rozmawiać o świetnych akcjach Barcelony niżeli o tym dotknięciu przez Motte.
0
Dwa gole od Madrytu pod warunkiem, że po drugiej stronie wyniku będzie zero. A o to będzie ciężej niż o te dwa gole, czego jestem pewny na 100%.
0
Lyon pokazał, że nic nie pokazał grając w 11 na 10 w Monachium, a teraz to ja mam wrażenie, że będzie nokaut. Jak to możliwe, że wyeliminowali Real?
0
Oglądałem ten mecz naprawdę uważnie 3 razy i pierdzielenie, że sędzia wypaczył wynik jest tak samo na miejscu jak pierdnięcie w towarzystwie. Sorry, że to mówię jako kibic Barcelony, ale po prostu nie można być aż tak zaślepionym, żeby nie widzieć jak słabo zagraliśmy ten mecz jak i wcześniej z Espanyolem (tak uważam, że doskonale dla zdrowia powinniśmy przegrać ten mecz, bo graliśmy po prostu fatalnie). Dwa mecze słabe z rzędu - to się zdarza nawet najlepszej drużynie i ja to rozumiem. Nie ma co rozpaczać nad rozlanym mlekiem.
0
Z całym szacunkiem dla przeciwnika Inter nie jest taki silny jak się wydaje - jeśli spojrzeć na ligę - mają 73 punkty, które w stosunku do naszych 87 i jeden mecz rozegrany mniej to jest pikuś. Nawet jeśli poziom ligi włoskiej jest niższy od hiszpańskiej to i tak gorzej dla nich, bo to oznacza, że są jeszcze słabsi. Problem jest w tym, żeby przywrócić mentalność zwycięzcy, która została mocno zachwiana poprzez kompletnie nieudany mecz z Espanyolem. Pytanie czy tą drużynę stać jeszcze na to, żeby znów pokazać swoją wielkość? Oby tak, ale zdaje mi się, że baterie są już prawie wyczerpane.
Jeśli wygra Inter pogratuluję przede wszystkim Eto'o za to, że znowu ma szansę zdobyć puchar Ligii Mistrzów rok po roku praktycznie i zapisać się po raz kolejny w historii LM jako chyba jedyny piłkarz, który strzelał gola w każdym z trzech finałów, w których występował. Jeśli mimo wszystko wygramy to oznacza to jedynie to, że mamy znowu Dream Team II.
0
Jest błąd mały: Aouate gra raz w Mallorce a raz w Sportingu.
0
@misugi - widzę, że kolega nie zdaje sobie sprawy czym jest duża społeczność. Tak to już jest, że przybywając kibiców przybywa również troli, na to nic nie poradzisz. Zobacz ile jest nadętych walk na stronach Onetu czy Interii, gdzie wzajemne inwektywy są na porządku dziennym. Będziesz liczył wzajemne komentarze obraźliwe i sumował w tabelkach kto kogo gorzej wyzywa i jak kogo traktuje? Tak to jest, że ten kto najgłośniej krzyczy i najgłupsze miny robi jest najbardziej widoczny. Zupełnie jak błazen na królewskim dworze. Niestety niektórzy sobie z tego nie zdają sprawy, a warto by było to przemyśleć, bo tak się tworzą najczęściej nieprawdziwe stereotypy.
0
Jak mówiłem, że Mourinho skopiuje Espanyol i dołoży coś od siebie to koledzy raczyli się śmiać, że to niemożliwe. Jak mówiłem przy stanie 0:1 dla Barcy, że z taką grą to my ten mecz przegramy z kretesem, to koledzy prawie spadli z krzeseł ze śmiechu. Jeśli w pół godziny pokażemy dobry futbol i strzelimy bramkę nie tracąc przy tym żadnej to jestem pełen nadziei. Ale mam takie wrażenie, że od czasu wygrania z Realem ta drużyna jest już zmęczona własnym tempem, jaki sobie narzuciła. Nie gra już tego niesamowitego futbolu, wspartego destrukcyjnym pressingiem i fantastyczną skutecznością. Chciałbym takiego meczu jak z Lyonem czy Bayernem z zeszłego sezonu, ale takiego meczu nie będzie. Jest szansa przy wariancie taktycznym gdy Messi zagra po lewej stronie, bo na swojej pozycji ugrzęźnie w mieliźnie. Musi zagrać Toure, ale pewnie jak zwykle będzie Sergio i Keita, oby w końcu wznieśli się na poziom Barcelony. No i jak nie będzie szło to na litość Boską zmiany, a nie bezczynność i obrońca za napastnika i Pique w ataku.
0
Z mojej strony tylko tyle, że powinno działać archiwum.php, a wywala błędy. Szkoda, bo fajnie byłoby przeczytać o kulisach transferów, np. Ronaldinho.
0
Takie artykuły mają na celu tylko podniesienie sobie ciśnienia, bo przecież nikt z katalońskich trenerów tego nie przeczyta. Pep nie jest głupkiem, wie doskonale, że swoim "nic nie robieniem" wygrywał już mecze - tym razem ta sztuka w postaci nie psucia tego, co już jest, nie udała się. Tyle w temacie. Jeśli wyciągnie wnioski - niech wyciągnie je sam, bo polskiej strony Barcelony to on nie czyta raczej. Poczekajmy zatem na rewanż i okaże się wtedy jaka jest siła motywacji zarówno trenera jak i stopień motywacji u zawodników. Wszyscy jesteśmy umiarkowanymi optymistami, ale na Inter z dwiema bramkami zapasu trzeba wymyślić coś więcej niż tylko naszą pozycyjną klepkę w postaci posiadania piłki 75 do 25.
0
Co to za akcja z tymi koszulkami?
0
Zlatana ponosi wyobraźnia, zamiast strzelać po rogach jak z Arsenalem, to wali prosto w bramkarza, pewnie sądził, że założy mu siatkę.
0
Ronaldinho, żebyś ty miał charakter niezłomnego zwycięzcy... To wielki piłkarz, lecz praktycznie osiadł po genialnym 2006 roku.
0
Gol na 1:0 przyszedł sam z siebie, nie było takich ataków jak na Emirates. Wtedy zaczęliśmy grać tak, jakbyśmy wygrywali 3:0. Niestety Mourinho to nie jest tłumacz, lecz świetny menedżer i zna się na piłce, odrobił wszystkie lekcje łącznie z obejrzeniem sobie ostatniego meczu Barcy z Espanyolem. Rozpoczyna się naprawdę nieciekawy okres dla drużyny Guardioli - nie dość, że trzeba wysoko wygrać z Interem, to jeszcze trzeba odbudować morale (w sukurs przychodzi z pozoru łatwy rywal Xerez, ale mecz sam się nie wygra) zaraz potem przychodzi walka o mistrzostwo, w której również nie można sobie pozwolić na najmniejszy błąd.
Jedno jest pewne - nie można wygrywać wszystkiego - nie będę zdziwiony gdy jednak odpadniemy z dwumeczu z Interem. Zwycięzca LM może być tylko jeden i ciężko jest w takich okolicznościach usprawiedliwiać się decyzjami sędziego, bo nie były one maksymalnie krzywdzące, ani też stronnicze. Sędzia tak jak piłkarze popełnia błędy i nie ma sensu tego w ogóle roztrząsać, nie ma póki co przyzwolenia na powtórki i raczej trzeba będzie czekać parę dekad na ich wprowadzenie. Zresztą ten popełnił błędy zarówno w jedną jak i w drugą stronę, także nie ma co narzekać.
0
Ci, co winią sędziego proszę wziąć do ręki rondel i walnąć się mocno, jak nie przejdzie poprawić. Barcelona zagrała bardzo słabo, nie dało się tego wygrać bez przynajmniej 5 sytuacji podbramkowych, a Inter miał ich chyba z 10 jak nie więcej. Ten rozpaczliwy atak z ostatnich minut trzeba niestety przenieść na Camp Nou, bo tak będzie to wyglądało od 0 do 93 minuty, z tym wyjątkiem, że udana kontra Interu i leżymy jak karpie na wigilijnym stole. Niestety od meczu z Espanyolem coś pękło w tej drużynie. Po co te głupie faule? Po co te żółte kartki? Przecież w zeszłym sezonie graliśmy fair play, grał Toure zamiast Busquetsa, który nie ma takiego czucia w rozegraniu piłki co Yaya, w tym sezonie niestety Guardiola nie chciał Eto'o, a Ibrahimović mimo wielkich umiejętności, popsuł tą drużynę i paradoksalnie może doczekać takiego momentu, że drużyna, którą opuścił zdobędzie puchar LM. Prawdę mówiąc nie zdziwię się, jak Barcelona da sobie wydrzeć prowadzenie w lidze, bo morale raczej wysokie nie będą po tej oszałamiającej wpadce z Interem, który nie zagrał nic innego niż widzieliśmy z Chelsea. Wierzę w tą drużynę do końca, będę trzymał kciuki do końca, ale niestety mam nieodparte wrażenie, że przyszedł prawdziwy pierwszy sezon Guardioli i teraz zda sobie sprawę, że los nie ześle drugiego boskiego strzału Iniesty i nieco niedowidzącego Overbo i nie wszystko się uda i będzie musiał zmierzyć się z porażką. Mam nadzieję, że chociaż nie przegramy na CN i będzie 3:1 z dogrywką i karnymi. Nadzieja umiera ostatnia.
0
Mobilizacja powinna być na TEN mecz a nie na rewanż. Uważam, że strzelenie dwóch bramek bez straty ani jednej będzie bardzo trudne, zwłaszcza, że Mourinho to nie jest jakimś półgłówkiem i on doskonale wie do czego będzie dążyć Barca w rewanżu.
0
Dwa cuda to za dużo jak na tą drużynę.
0
Wierzę, ale gramy gorzej niż z Espanyolem. Sam sposób gry i żółte kartki stanowią o tym, że Barcelona straciła wszystkie swoje atuty. Na co mamy tu liczyć? Na błysk geniuszu Messiego, któremu po piętach gra 2 obrońców? Na Xaviego, którego nie widać w tym meczu?