0

Współczuję Mulerowi, ale z drugiej strony deprecjonując osiągnięcie Messiego robi z siebie pośmiewisko, bo gdyby nie Messi, jego rekord zostałby przykryty dużą warstwą kurzu i nie obchodziłby zbytnio fanów współczesnego futbolu - dzisiaj już tak nie gra się w piłkę jak kiedyś i hokejowe wyniki padają zdecydowanie rzadziej.

0

Więcej szczęścia chyba nie będzie, normalnie więcej fuksa niż Chelsea w zeszłym sezonie.

0

A Sanchez zamiast strzelać bramki nurkuje w polu karnym. Żal.pl niegodzien Barcy ten grajek. Moim zdaniem to jest kolejna klęska transferowa, już niechciany Afellay lepiej gra w piłkę niż ten "zaraz się przewrócę" Alexis.

0

No nie wiem po co Mascherano wszedł za Puyola, jeśli coś zmieniać to wpuścić Songa za Pedro, bo środek pola kuleje, Betis ciśnie, Valdes się myli, za chwilę będzie normalnie 2:2.

0

@Radek Barcelona - to w dziwnym miejscu masz miednicę kolego :-) No ale różni ludzie się rodzą.

0

Ronaldinho nie zapomnimy nigdy. To był pierwszy epokowy gracz nowej Barcelony 21 wieku. Do dzisiaj marzę o tym, żeby urodził się drugi taki magik i zagrał w Barcelonie, gdyby Leo i Roni byli rówieśnikami - nie wiem czy nawet niebieski the Bus byłby w stanie zatrzymać Barcę.

0

Orłowski wykrakałeś

0

A ja uważam, że nie farcimy, tak samo wyglądała gry Benfici w wielu meczach - kilka setek - raptem jeden gol. Oni nie mają skutecznych piłkarzy, to jest ich pięta achillesowa.

0

Rafinha świetnie gra, o wiele lepiej niż Thiago czy Villa.

0

Atletico Madrid nie było przez ostatnie lata równym przeciwnikiem dla Realu Madryt, także w tym wypadku to się spełnia - na razie grają tak jakby mecz był nie o bramki tylko o to, kto się efektowniej przewróci.

0

Alves zatem powie "grałem finał, w którym trener drużyny przeciwnej włożył drugiemu trenerowi palec do oka".

0

Z Arsenalem Real miałby większy problem niż z City dzisiaj. Ta drużyna (City) jest dziwna - skonstruowana idealnie jeśli chodzi o zwycięstwa w Premier League, kompletnie bezużyteczna w rozgrywkach europejskich, jak tak dalej pójdzie to zajmą ostatnie miejsce w grupie. A tak liczyłem na to, że może coś urwą Realowi, ale z taką postawą to co najwyżej remis i to z dużą dozą szczęścia.

0

@aniawrocław podzielam Twoje zdanie, ale z drugiej strony ile ja się napatrzyłem różnych dziwnych wpisów i artykułów, że to Barcelona grała z Celticem nieciekawie, prezentując wręcz antyfutbol. Ręce opadają na co niektórych znawców futbolu.

0

Benfica 2:1 i antyfutbol Celtic przegrywa :-) Jestem za Benficą, choć z Barceloną będą mieli naprawdę ciężko, żeby wygrać i awansować.

0

No jeszcze tylko prosimy obronę o wyjątkową szczelność dzisiaj

0

Miał prawo się przewrócić moim zdaniem. Ale to boisko, które miało być wielką bronią Spartaka - jest ich trumną, bo piłka robi co chce na tym kartoflisku, a przeważnie leci w niebo.

0

Tamta Barcelona była zjawiskowa. Ten Ronaldinho... ta gracja w ruchach, ta technika... ech łezka się w oku kręci. Może Barcelona ery Guardioli była bardziej skuteczna w pucharach, ale to były już inne okoliczności, więc nie da się porówywać. Według mnie Barcelona tamtych lat grała znacznie piękniej. Szkoda, że nie urodził się taki drugi Ronaldinho, gdyby z takim Messim jak dzisiaj grał w składzie Roni z najlepszych lat, to byłby po prostu zgniatacz autobusów.

0

Warto zadać sobie pytanie gdzie jest następca? Bo latka lecą, w końcu ta supermaszyna zacznie szwankować. Thiago? Słabiutko. Cesc? Noo niee wieeem - z nim to jest jak z wahadłem - raz na jednej stronie raz na drugiej. Iniesta nie przejmie tej roli, bo to inny typ gracza. Więc kto? Wraz z odejściem Xaviego Barcelona za 2-3 lata będzie musiała zmienić styl gry, już teraz widać jak wiele problemów w środku pola ma Barca bez Xaviego w składzie. Z kolei Arteta dopiero gdy złapał się na lepszy klub pokazuje swoją klasę. Szkoda, że nie dane mu będzie zagrać znów w Barcelonie, bo i jemu lata zleciały jak z bicza...

0

Przyda się pokory troszkę i popiołu na własne czoło. Barcelono ucz się jak się gra w piłkę nożną, bo złotymi butami i pochwałami z całego świata nie zdobywa się goli ani punktów. To jest właśnie futbol, troszkę niesprawiedliwy, ale wypisz wymaluj mecz z Chelsea - pytanie jest moje takie - czego się Barca nauczyła od tego momentu? Niczego, absolutnie niczego. W dwumeczu jesteśmy przegranymi. Przegranymi dlatego, że nie potrafimy wykorzystać swoich mocnych punktów, za to z meczu na mecz uwypuklamy słabe punkty. Oby ktoś wyciągnął z tego właściwe wnioski, choć czy będzie to Villanova - w to wątpię.

0

Fabregas za Songa, bo wyleci - lepiej już grać bez DM niż w 10.

0

Fabregas rozgrywając ostatnio jak młody bóg - siedzi na ławce. Sanchez - nie gra ostatnio szczęśliwie - gra na boisku. Villa - najskuteczniejszy napastnik w ostatnich meczach - siedzi na ławce. Obrona - dziurawa jak sito. Do tego dochodzi brak umiejętności gry z kontrataku przy trudnym "autobusiastym" przeciwniku. To są wszystko decyzje, które obciążają konto trenera. Jak dla mnie Tito znów za długo czeka, żeby zmieniać - a trzeba zmieniać, jak chce się wygrać czy nawet zremisować mecz. Messi powinien usiąść na ławce - dobrze by mu to zrobiło - naprawdę - z całą sympatią i szacunkiem dla tego co zrobił Rotacje rotacjami, ale gdy się gra nie układa to coś trzeba zmieniać.

0

Z Realem jakoś potrafiliśmy kontrować, a tutaj po przejęciu piłki znów żółwie tempo rozegrania. Kiedy w końcu nauczymy się grać z kontrataku?

0

To mi przypomina grę z Chelsea. Jeśli Barca nie zmieni stylu rozgrywania akcji to każdy mecz z autobusem w bramce i wieżami w ataku będzie się kończył w ten sam sposób - jedna akcja przeciwnika i przegrywamy, a potem głową w mur. Czas na zmiany.

0

Przypomnę, że Juve zostało pokonane, tylko sędzia pomógł, najpierw nie uznał prawidłowej bramki Catanii, potem uznał nieprawidłową bramkę Juve.

0

A ja się głupi łudziłem, że Tito znalazł sposób na autobus w bramce. Jak dla mnie to jest powrót do przeszłości, w której Chelsea grając wielkie G, a nie futbol wygrywa wszystko.

0

Villa gra tak jak wszyscy widzieli z Deportivo, więc nie wejdzie. Bardzo mnie ciekawi tylko dlaczego nie ma Cesca na boisku, doprawdy zastanawiające.

0

Pep robił dokładnie to samo, zmiany w 87 minucie. Po co mu zmiany, niepotrzebny wynalazek

0

Dośrodkowanie, przeciwnik strzela, a Valdes stoi jak kołek w miejscu i patrzy gdzie leci piłka. Taki jest Valdes, szczerze powiedziawszy teraz, gdy sypie się obrona pokazuje jaki jest z niego "wielki" bramkarz od siedmiu boleści. Nie potrafię pojąć jak to możliwe, że taki ogórek gra w bramce jednego z największych klubów świata.

0

Z taką grą aż remis będzie z pocałowaniem w rękę. Wolno, bez pomysłu na skomasowaną obronę, bez próby wymuszania rzutów wolnych, po których może paść bramka, bez niestandardowych zagrań i bez arytmii gry. Jedna udana akcja wiosny nie czyni.

0

Taka klepanina bez wymuszonych fauli to będzie klęska - wystarczy druga skuteczna kontra Celticu

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?