0

@silva912 - Roura pewnie ogląda, ale na polską stronę FCB na pewno nie zagląda. A nawet jeśli zajrzy, to raczej PL nie zakuma.

0

Porque...

0

Żebym wiedział, że sędzia odwali taką manianę to bym tego meczu nie oglądał, co za żal.

0

Ale sędzia chyba konsultował kartkę z Oezilem

0

No to zobaczymy autobus kontra autobus :-)

0

adan23 - z całym szacunkiem, ale widzę, że nie wiesz nic o chorobie nowotworowej. Dla Ciebie to on poleciał chyba leczyć grypę i nie jest pierwszym sternikiem Barcelony. Przyjmując chemię człowiek nie myśli o niczym innym poza tym, żeby wyzdrowieć, a twoje samopoczucie jest takie, jakbyś miał za chwilę umrzeć. Porażka i rezygnacja - takie słowa nigdy nie wchodzą w grę - tutaj albo jesteś zwycięzcą albo przegranym, a każdy szczegół, który gra na twoją niekorzyść może być tym, który przybliża Cię do trumny. Szczerze mówiąc wolałbym, żeby Barcelona przegrała w tym sezonie wszystko, niż wymusiła dymisję najlepszego trenera jaki mógł nam się trafić po erze Guardioli. Gdyby Tito - tfu - umarł w USA, mógłbyś spojrzeć w lustro po tym wszystkim co napisałeś? Bo ja nie mógłbym. Konsekwencje dla drużyny mogłyby być wówczas katastrofalne, już nie mówiąc o wizerunku.

0

Akurat ten, co było od całej akcji najdalej miał najwięcej do powiedzenia, a raczej pyskowania. Sędziowie nie będą podejmować takich decyzji w takim meczu, wcale się nie dziwię, że sędzia podjął taką a nie inną decyzję.

0

Dla tych, którzy tak bardzo upierają się na tym karnym pozostaje obejrzeć statystykę strzałów na bramkę. Nie było prawa wygrać z Realem dzisiaj, bo oprócz 3 zawodników nie zmieniło się nic w grze Barcelony. Od 40 minuty do przerwy stali sobie i podawali na 50tym metrze od bramki. Przeciwnik miał 20 minut przerwy. A na końcu nie umieli zejść z honorem do szatni

0

No i co, Barca tez nie potrafi przegrać z godnością

0

Ogrywają nas jak małe dzieci, cały czas tak samo gramy i cały czas tak samo tracimy bramki. Zmiany po fakcie nie ułatwiają, a morale sięga dna studni

0

Villa przynajmniej dochodzi do sytuacji na boisku, a Pedro to nie wiem co robi na boisku

0

Pedro powinien zejść na własne życzenie, Alves zaliczył asystę, za mało ruchu z przodu

0

Obrona przeciw Barcelonie jest najważniejsza, reszta ma drugorzędne znaczenie, bo i tak bramkę stracimy. Żeby wygrać mentalnie Realowi wystarczy remis, więc to jest mecz o resztę sezonu

0

Takie artykuły jak ten tylko wzniecają nienawiść do Madrytu oskarżając o dwulicowość czy drużynę najemników, jakby u nas nie było najemników czy symulantów, a prawda w piłce jest prosta - jeśli przegrywasz to czujesz się źle i jesteś przegranym. Zupełnie inaczej, gdy jesteś zwycięzcą. W tej wyrównanej piłce granica jest cienka - 1:0 jest triumfem, a 0:1 klęską. Nie potrafię rozpatrywać porażek Barcelony inaczej niż w kategoriach klęski - takie mecze jak ten 0:2 czy 1:3 - praktycznie od połowy 2008 roku się nie zdarzały, przynajmniej jeśli chodzi o przygotowanie taktyczne. Jeśli Barcelona zechce koncentrować się na tym, żeby detronizować Mourinho - to jest człowiek żyjący z sukcesów i znajdujący na porażkę wiele wymówek, więc to się nie uda, ponieważ taka droga i zmotywowana drużyna zawsze będzie odnosić jakieś sukcesy - mniejsze czy większe. Największą krzywdą dla Barcelony będzie jakimś cudem wyeliminowanie Milanu - bo to oznacza, że przegrywamy z kretesem (0:2) z drużynami, z którymi powinniśmy wygrywać. Nie wstyd być gorszym, wstyd być lepszym i przegrać. Takie wrażenie miałem po meczach z Chelsea (0:1 i 2:2), w których ewidentnie Barca trzęsła rywalem, a jednak to rywal będąc na deskach zadał kopa w krocze i tyle z tego było. To była dziejowa niesprawiedliwość futbolu, który nagrodził drużynę słabszą, szkoda że tylko raz był dla nas łaskaw w Londynie słynnym strzałem Iniesty na 1:1. Do zeszłego roku łudziłem się, że Abramowicz nie kupi sobie drużyny na miarę pucharu Ligii Mistrzów, a tu się okazało, że nie musi. Piłka udowadnia więc, że nie wolno bazować tylko na umiejętnościach, trzeba jeszcze szczęścia, zaangażowania i taktyki. A poza tym to jest sport i tak jak w życiu nie można być wiecznie na szczycie.

0

R10 to był artysta futbolu wszechczasów - tacy piłkarze jak on to już się nie rodzą. Ten styl, te kocie ruchy, dzięki niemu zakochałem się w Barcelonie :) Żałowałem, że odchodził - jestem ciekaw czy Pep wykrzesałby z niego jeszcze trochę motywacji, bo to chyba jedyne czego mu zabrakło po 27 roku życia - po prostu już mu się nie chciało grać.

0

Myślę o jednej rzeczy - czy stan zdrowia Tito nie rzutuje na formę drużyny. Oby nie, ale ja mam taką koszmarną wizję, że Tito nie wróci do zdrowia i zawodnicy o tym wiedzą.

0

No tak, trzeba było zaskoczyć Mourinho i wystawić ten sam skład co na przegrany z kretesem mecz z Milanem, taktyka ostatniego debila

0

No i jak tam, miało się zmienić wszystko, a nie zmieniło się nic od meczu z Milanem, gdzie tam, od meczu z autobusem Chelsea

0

Too late

0

Ha ha żal normalnie taktyka Chelsea się sprawdza

0

Według mnie potrzeba cudu, żeby odmienić losy tego spotkania. Jeden cud w Londynie się zdarzył, wiec limit cudów wyczerpany

0

Fabs już w meczu z Milanem grał słabo, widać jednak trenerzy widzą to inaczej

0

Nie ma co się obrażać, sędzia bardzo dobrze zdecydował, a Fabs mógł sobie darować symulkę

0

Pogadamy po meczu czy mieliśmy rację my kibice czy trenerzy. Trzeba dać im szansę rehabilitacji.

0

To, że wszyscy wiedzą, że należy przed tym meczem coś zmienić - to jest oczywiste, ale czy trenerzy też są o tym przekonani - to się okaże jutro. Najgorsze i jednocześnie najlepsze jest to, że na nic nie mamy wpływu - możemy jedynie ściskać kciuki przed telewizorami.

0

Co cieszy przede wszystkim to w końcu (nareszcie!) reakcja na czas z ławki trenerskiej - nie tylko w kwestii składu, ale również ustawienia. Świetny mecz Daniego Alvesa, szkoda że będzie zmęczony na grę przeciw Ronaldo, no chyba, że CR zagra po prawej, co w obliczu nieobecności DiMarii jest możliwe. Martwi przede wszystkim beznadziejna gra Leo - tyle strat, tyle niecelnych zagrań, od takiego piłkarza niestety wymaga się więcej. Bramka niejako go rozgrzesza - po jej strzeleniu niestety wrócił do swojej niskiej dyspozycji i uważam, że dzisiejszy mecz powinien obejrzeć na ławce. Trochę trenerzy boją się sadzać go na ławce, a uważam, że niesłusznie - na świeżości mógłby zrobić znacznie więcej niż targać go w każdym meczu od pierwszej do ostatniej minuty.

0

Oczywiście gol strzelony przez piłkę górą - to jest metoda, Barcelona w końcu urozmaica repertuar zagrań

0

No to mamy 45 minut, żeby odmienić oblicze tego sezonu. Najważniejsze 45 minut od momentu opuszczenia Barcelony przez Pepa.

0

Barcelona chyba jeszcze nie przyjechała z Mediolanu. Messiemu przydałaby się ławka w dzisiejszym meczu, a widzę, że gra Alves, będzie wydojony na spotkanie z Realem przeciw Ronaldo. Szereg nietrafionych decyzji taktycznych aż boli.

0

Nawet nie ma jak się obrazić na te słowa, bo to jest prawda, Leo nie był sobą w tym meczu

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: