0

I co ten Wągier zrobił z tym zespołem, Bayern jedzie z nimi jak z gnojem na pole.

0

No to teraz sobie obejrzę w końcu ile Pep ma do zmiany w Bayernie. Ale kciuki będę trzymał za Arsenalem.

0

Figo może mówić co chce, ale w futbolu pewnych rzeczy się po prostu nie robi. Co innego gdy nie grasz, siedzisz na ławce i nikt cię w klubie nie chce, a co innego być ważnym ogniwem, kapitanem i jeszcze publicznie wypowiadać się o tym, że zostaje się w klubie. Zdrajca nawet nie potrafi się dobrze wytłumaczyć ze swojej zdrady.

0

Nie wiem czy taka gra środkiem to dobra metoda na Real. Brakuje rozciągania obrony skrzydłami, nie da się tak zmęczyć przeciwnika

0

Szczęścia, trochę szczęścia i nic więcej

0

Gwizdy to normalne przecież nie będą klaskać. Wkurza to, że komentarz jest szybciej niż akcja, który to już raz w TVP jest to samo

0

Alexis szarpie, ale z samego szarpania niewiele wynika. Przypomina mi Hleba, powiem szczerze, że już Cuenca wygląda lepiej

0

Villa nie wystąpi z Realem, ponieważ zbyt ważny jest Iniesta, zbyt kluczowy jest Cesc, no a Pedro gra zawsze.

0

Komedia pod tytułem Alexis

0

Pep Guardiola - nie umniejszając jego umiejętności - znalazł się w odpowiednim miejscu, z odpowiednimi zawodnikami w odpowiednim czasie w Barcelonie - to go wyniosło na szczyt. Ale wszyscy pamiętamy jego nietrafione transfery, brak reakcji na boiskowe wydarzenia poprzez przetrzymywanie ciągle tych samych graczy na boisku do prawie 90-tej minuty, no i kupa szczęścia - wystarczy popatrzeć na mecz z Chelsea w Londynie. Nie śledzę specjalnie tego jaka jest presja wyniku i polityka w Bayernie, mimo to uważam, że będzie miał naprawdę bardzo ciężko, bo to wielki klub i nie pozwoli sobie na okupowanie 3-go czy 4-go miejsca w tabeli. Do tego dochodzi jeszcze problem językowy... nie wiem - życzę mu dobrze, ale zadanie ma naprawdę arcytrudne.

0

No to przypomnijcie kiedy Valdes uratował 3 punkty? No kiedy? Rok temu? Bardzo dobrze, że odchodzi, na miejscu Tito zrobiłbym roszadę w bramce.

0

Ukłon w stronę Robertinho - ostra i jednocześnie wyważona wypowiedź. Ja nigdy nie kochałem Valdesa i taka decyzja mnie ucieszyła. Ale styl, w jakim rozegrał to VV (a może kolejny agent "niewyparzona gęba"?) jest godny pożałowania i trzeba sobie wyraźnie powiedzieć, że takich imbecyli w klubie takim jak Barca nie potrzebujemy. Żegnaj i nie wracaj panie Victor. Jak dla mnie ławka kosztem Pinto do końca sezonu, jak trochę posiedzi to może zacznie rozumieć o co chodzi w klubie.

0

Panie Valdes - krzyż na drogę. Zrozumiałbym piłkarza, który nie dostaje szans na grę, co rodzi frustracje, a Barcelona cały czas wspierała tego kiepściutkiego kipera, mimo że czasem jak słoń stoi w tej bramce i łapie w ręce tylko to, co leci wprost na niego. Krzyż na drogę i to jak najszybciej. Żegnaj i nie wracaj.

0

@zdf co ty człowieku gadasz - na meczach Barcelony można się nudzić tylko i wyłącznie wtedy, gdy przeciwnik cofa się w 10 pod własne pole karne (Chelsea, Celtic). Wtedy mecze w wykonaniu Barcelony są mordęgą - jest to jedyny praktycznie sposób, aby zabić futbol i ograć Barcelonę, choć trzeba jeszcze mieć sporo szczęścia. Natomiast w innych przypadkach oglądanie tej drużyny to poezja i uczta dla oka.

0

Prawda jest taka, że każdy bramkarz może miewać słabe mecze. Problem w tym, że Valdes miewa dobre mecze - a w większości meczów, gdy obrona trzeszczy w szwach wpuszcza wszystko, co leci w kierunku bramki i nie leci wprost w niego. W pozostałych meczach nie ma nic do roboty, bo obrona gra dobrze, ewentualnie przeciwnik jest słaby. Chyba od meczu z Realem Madryt 2:0 w 2008 nie obronił żadnej "setki" przeciwnika, a karnego to już nawet nie pamiętam kiedy zdarzyło mu się nie wpuścić. Jak dla mnie oldboy Pinto mógłby mieć lepsze statystyki, gdyby grał w pierwszym składzie.

0

Nic nowego, jak się działacze połapią, że przez takie incydenty piłkę opuszczają kibice i sponsorzy, to już będzie za późno

0

Kiedy tak patrzę na exodus dobrych piłkarzy z Hiszpanii i puste trybuny w innych meczach niż na CN i SB, to się wcale nie zdziwię jeśli jakiś zespół zdobędzie komplet punktów w którymś z następnych sezonów

0

Karny z kapelusza, cieszy pobudka Pedro, najsłabszy na boisku jest Alves

0

Wolałbym zobaczyć od pierwszej minuty Tello za Pedro, bo jego postawa w stylu "nie mogę strzelić bramki, zobaczcie jak się męczę" mnie i nie tylko mnie, szczerze mówiąc irytuje

0

Tello pokazuje co jest wart Alexis i Pedro niestety

0

Sanchez patrz i ucz się od mistrza jak się dostawia noge

0

Sędzia hiszpański z krwi i kości

0

Dani Alves w końcu dobry mecz, szkoda, że Pedro i Alexis jak zwykle, czyli słabo

0

@ja8215: założę się, że gdyby było w drugą stronę, to znalazłby się nie jeden czubek po naszej stronie, który by skomentował podobnie.

0

Do bramki Adriano - nie było zawodników Barcelony na boisku - próby było mocno nieporadne, a w strzałach na bramkę widniało 0:3. Ataki gości - najpierw główka i słupek, potem gol Falcao nic nie zmieniły w grze Barcelony, dopiero Adriano (który to już raz strzelił ważną bramkę) dał szansę na dobry wynik Barcelonie. Gol Sergio załamał gości - dla mnie drużyna Simeone ma umiejętności, które mogłyby zmieść każdego rywala - nawet Barcelonę dzisiaj, muszą - na nasze szczęście - popracować nad psychiką i filozofią gry.

0

Alexis na prawą, Pedro out - Villa in

0

Przepiękna pobudka Barcelony - raczej po golu Adriano niż po ciosie Falcao.

0

24 minuta i goal attempts 0:2. Jak chce się wygrać, trzeba stwarzać okazje.

0

pete, frustracie, kibiców takich jak ty ma również Barcelona. Wchodzą na strony Realu, Chelsea i trolują - jak to trole - wsadzając kij w mrowisko. Mnie to nie dziwi, jesteś jednym z nich - myślisz, że wchodząc tu jesteś na świętej wojnie i zaraz przekonasz wszystkich kibiców Barcelony, że oto Chelsea jest lepsza, bo wygrała ostatni dwumecz z Barceloną. Ostatnia historia pokazuje, że taki futbol jaki prezentuje Barcelona przechyla szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Piłka jest takim sportem, że nie zawsze lepsza drużyna wygrywa - tak również było w meczach z Chelsea. Można przywołać w głowie ostatnie 10 lat historii Barcelony, które jest nieustającym pasmem sukcesów - zarówno na krajowym podwórku, jak i w Champions League. Ale nie o to chodzi - chodzi o grę w piłkę i jej symbolikę piękna - nie ważne są pojedyncze wyniki z Chelsea, Celticem czy innymi autobusiastymi drużynami, ale obraz gry jako całości. Wolę taką Barcelonę przegrywającą takie mecze niż jakikolwiek inny klub na świecie, choćby odnosił jeszcze większe sukcesy, chociaż w tej chwili takiego klubu po prostu nie ma.
Wiele osób mówi, że gra Barcelony ją nudzi, bo wymieniają tysiące podań. Jeśli mam powiedzieć szczerze to dzieje się tak z przeciwnikami, którzy są słabsi i tylko w skomasowanej obronie szukają swojej szansy na wyrwanie punktów Barcelonie. Nie ma drużyny idealnej i Barcelona z całą pewnością taką drużyną nie jest. Jednakże chciałbym zaznaczyć z całą stanowczością - takie "bohaterskie" jątrzenie na stronie cudzego klubu niczego nie wnosi - ani ty nic sobie nie udowodnisz, ani my tobie. No ale aby dojść do takich wniosków trzeba mieć jeszcze trochę więcej rozumu. Pozdrawiam.

0

Wielki piłkarz, nie mogłem się nadziwić, że Guardiola go wymienił na Ibrafrustrovicia.

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?