gilbert3
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Bydgoszcz
3 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Dani Alves w końcu dobry mecz, szkoda, że Pedro i Alexis jak zwykle, czyli słabo
0
@ja8215: założę się, że gdyby było w drugą stronę, to znalazłby się nie jeden czubek po naszej stronie, który by skomentował podobnie.
0
Do bramki Adriano - nie było zawodników Barcelony na boisku - próby było mocno nieporadne, a w strzałach na bramkę widniało 0:3. Ataki gości - najpierw główka i słupek, potem gol Falcao nic nie zmieniły w grze Barcelony, dopiero Adriano (który to już raz strzelił ważną bramkę) dał szansę na dobry wynik Barcelonie. Gol Sergio załamał gości - dla mnie drużyna Simeone ma umiejętności, które mogłyby zmieść każdego rywala - nawet Barcelonę dzisiaj, muszą - na nasze szczęście - popracować nad psychiką i filozofią gry.
0
Alexis na prawą, Pedro out - Villa in
0
Przepiękna pobudka Barcelony - raczej po golu Adriano niż po ciosie Falcao.
0
24 minuta i goal attempts 0:2. Jak chce się wygrać, trzeba stwarzać okazje.
0
pete, frustracie, kibiców takich jak ty ma również Barcelona. Wchodzą na strony Realu, Chelsea i trolują - jak to trole - wsadzając kij w mrowisko. Mnie to nie dziwi, jesteś jednym z nich - myślisz, że wchodząc tu jesteś na świętej wojnie i zaraz przekonasz wszystkich kibiców Barcelony, że oto Chelsea jest lepsza, bo wygrała ostatni dwumecz z Barceloną. Ostatnia historia pokazuje, że taki futbol jaki prezentuje Barcelona przechyla szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Piłka jest takim sportem, że nie zawsze lepsza drużyna wygrywa - tak również było w meczach z Chelsea. Można przywołać w głowie ostatnie 10 lat historii Barcelony, które jest nieustającym pasmem sukcesów - zarówno na krajowym podwórku, jak i w Champions League. Ale nie o to chodzi - chodzi o grę w piłkę i jej symbolikę piękna - nie ważne są pojedyncze wyniki z Chelsea, Celticem czy innymi autobusiastymi drużynami, ale obraz gry jako całości. Wolę taką Barcelonę przegrywającą takie mecze niż jakikolwiek inny klub na świecie, choćby odnosił jeszcze większe sukcesy, chociaż w tej chwili takiego klubu po prostu nie ma.
Wiele osób mówi, że gra Barcelony ją nudzi, bo wymieniają tysiące podań. Jeśli mam powiedzieć szczerze to dzieje się tak z przeciwnikami, którzy są słabsi i tylko w skomasowanej obronie szukają swojej szansy na wyrwanie punktów Barcelonie. Nie ma drużyny idealnej i Barcelona z całą pewnością taką drużyną nie jest. Jednakże chciałbym zaznaczyć z całą stanowczością - takie "bohaterskie" jątrzenie na stronie cudzego klubu niczego nie wnosi - ani ty nic sobie nie udowodnisz, ani my tobie. No ale aby dojść do takich wniosków trzeba mieć jeszcze trochę więcej rozumu. Pozdrawiam.
0
Wielki piłkarz, nie mogłem się nadziwić, że Guardiola go wymienił na Ibrafrustrovicia.
0
Współczuję Mulerowi, ale z drugiej strony deprecjonując osiągnięcie Messiego robi z siebie pośmiewisko, bo gdyby nie Messi, jego rekord zostałby przykryty dużą warstwą kurzu i nie obchodziłby zbytnio fanów współczesnego futbolu - dzisiaj już tak nie gra się w piłkę jak kiedyś i hokejowe wyniki padają zdecydowanie rzadziej.
0
Więcej szczęścia chyba nie będzie, normalnie więcej fuksa niż Chelsea w zeszłym sezonie.
0
A Sanchez zamiast strzelać bramki nurkuje w polu karnym. Żal.pl niegodzien Barcy ten grajek. Moim zdaniem to jest kolejna klęska transferowa, już niechciany Afellay lepiej gra w piłkę niż ten "zaraz się przewrócę" Alexis.
0
No nie wiem po co Mascherano wszedł za Puyola, jeśli coś zmieniać to wpuścić Songa za Pedro, bo środek pola kuleje, Betis ciśnie, Valdes się myli, za chwilę będzie normalnie 2:2.
0
@Radek Barcelona - to w dziwnym miejscu masz miednicę kolego :-) No ale różni ludzie się rodzą.
0
Ronaldinho nie zapomnimy nigdy. To był pierwszy epokowy gracz nowej Barcelony 21 wieku. Do dzisiaj marzę o tym, żeby urodził się drugi taki magik i zagrał w Barcelonie, gdyby Leo i Roni byli rówieśnikami - nie wiem czy nawet niebieski the Bus byłby w stanie zatrzymać Barcę.
0
Orłowski wykrakałeś
0
A ja uważam, że nie farcimy, tak samo wyglądała gry Benfici w wielu meczach - kilka setek - raptem jeden gol. Oni nie mają skutecznych piłkarzy, to jest ich pięta achillesowa.
0
Rafinha świetnie gra, o wiele lepiej niż Thiago czy Villa.
0
Atletico Madrid nie było przez ostatnie lata równym przeciwnikiem dla Realu Madryt, także w tym wypadku to się spełnia - na razie grają tak jakby mecz był nie o bramki tylko o to, kto się efektowniej przewróci.
0
Alves zatem powie "grałem finał, w którym trener drużyny przeciwnej włożył drugiemu trenerowi palec do oka".
0
Z Arsenalem Real miałby większy problem niż z City dzisiaj. Ta drużyna (City) jest dziwna - skonstruowana idealnie jeśli chodzi o zwycięstwa w Premier League, kompletnie bezużyteczna w rozgrywkach europejskich, jak tak dalej pójdzie to zajmą ostatnie miejsce w grupie. A tak liczyłem na to, że może coś urwą Realowi, ale z taką postawą to co najwyżej remis i to z dużą dozą szczęścia.
0
@aniawrocław podzielam Twoje zdanie, ale z drugiej strony ile ja się napatrzyłem różnych dziwnych wpisów i artykułów, że to Barcelona grała z Celticem nieciekawie, prezentując wręcz antyfutbol. Ręce opadają na co niektórych znawców futbolu.
0
Benfica 2:1 i antyfutbol Celtic przegrywa :-) Jestem za Benficą, choć z Barceloną będą mieli naprawdę ciężko, żeby wygrać i awansować.
0
No jeszcze tylko prosimy obronę o wyjątkową szczelność dzisiaj
0
Miał prawo się przewrócić moim zdaniem. Ale to boisko, które miało być wielką bronią Spartaka - jest ich trumną, bo piłka robi co chce na tym kartoflisku, a przeważnie leci w niebo.
0
Tamta Barcelona była zjawiskowa. Ten Ronaldinho... ta gracja w ruchach, ta technika... ech łezka się w oku kręci. Może Barcelona ery Guardioli była bardziej skuteczna w pucharach, ale to były już inne okoliczności, więc nie da się porówywać. Według mnie Barcelona tamtych lat grała znacznie piękniej. Szkoda, że nie urodził się taki drugi Ronaldinho, gdyby z takim Messim jak dzisiaj grał w składzie Roni z najlepszych lat, to byłby po prostu zgniatacz autobusów.
0
Warto zadać sobie pytanie gdzie jest następca? Bo latka lecą, w końcu ta supermaszyna zacznie szwankować. Thiago? Słabiutko. Cesc? Noo niee wieeem - z nim to jest jak z wahadłem - raz na jednej stronie raz na drugiej. Iniesta nie przejmie tej roli, bo to inny typ gracza. Więc kto? Wraz z odejściem Xaviego Barcelona za 2-3 lata będzie musiała zmienić styl gry, już teraz widać jak wiele problemów w środku pola ma Barca bez Xaviego w składzie. Z kolei Arteta dopiero gdy złapał się na lepszy klub pokazuje swoją klasę. Szkoda, że nie dane mu będzie zagrać znów w Barcelonie, bo i jemu lata zleciały jak z bicza...
0
Przyda się pokory troszkę i popiołu na własne czoło. Barcelono ucz się jak się gra w piłkę nożną, bo złotymi butami i pochwałami z całego świata nie zdobywa się goli ani punktów. To jest właśnie futbol, troszkę niesprawiedliwy, ale wypisz wymaluj mecz z Chelsea - pytanie jest moje takie - czego się Barca nauczyła od tego momentu? Niczego, absolutnie niczego. W dwumeczu jesteśmy przegranymi. Przegranymi dlatego, że nie potrafimy wykorzystać swoich mocnych punktów, za to z meczu na mecz uwypuklamy słabe punkty. Oby ktoś wyciągnął z tego właściwe wnioski, choć czy będzie to Villanova - w to wątpię.
0
Fabregas za Songa, bo wyleci - lepiej już grać bez DM niż w 10.
0
Fabregas rozgrywając ostatnio jak młody bóg - siedzi na ławce. Sanchez - nie gra ostatnio szczęśliwie - gra na boisku. Villa - najskuteczniejszy napastnik w ostatnich meczach - siedzi na ławce. Obrona - dziurawa jak sito. Do tego dochodzi brak umiejętności gry z kontrataku przy trudnym "autobusiastym" przeciwniku. To są wszystko decyzje, które obciążają konto trenera. Jak dla mnie Tito znów za długo czeka, żeby zmieniać - a trzeba zmieniać, jak chce się wygrać czy nawet zremisować mecz. Messi powinien usiąść na ławce - dobrze by mu to zrobiło - naprawdę - z całą sympatią i szacunkiem dla tego co zrobił Rotacje rotacjami, ale gdy się gra nie układa to coś trzeba zmieniać.
0
Z Realem jakoś potrafiliśmy kontrować, a tutaj po przejęciu piłki znów żółwie tempo rozegrania. Kiedy w końcu nauczymy się grać z kontrataku?