Tasde
Dołączył/a: grudzień 2018
14 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@martin43 Statystykach klepania francuskiego ogóra, taką statystykę to można sobie w dupe wsadzić. A ile razy w życiu wyszedł z 1/8 LM?
0
@martin43 Vinicius ma lepszy drybling od Mbappe i opanowaną grę na małej przestrzeni, Mbappe musi się rozpędzać i do takiej gry jest przyzwyczajony a przy ciasnej obronie gaśnie, więc to nie jest tak oczywiste, czy byłby w hiszpańskich warunkach lepszy.
1
A Militao to już powinien z czerwoną wylecieć za całokształt bycia idiotą... Typ notorycznie wlatuje komuś w plecy z łokciem i to nie pierwszy klasyk w którym Lewy przez niego tak dostał.
1
Patrząc po tym co robi w tym meczu Gundogan stwierdzam, że nie nadaje się do naszego składu.
Za szybko gra jak na te wozy z węglem i podaje do nikogo przyzwyczajony, że normalnie już by ktoś tam był.
6
Mecz zaczyna się za minutę a na Eleven 1 jeszcze reklamy płonących konarów pokazują...
2
@mekston @Bykunn taki sidepod kosztuje ponad 100k dolarów, podłoga która też została rozwalona kosztuje jeszcze więcej. Taki teoretycznie niegroźny incydent mógł kosztować i z 300k.
Warto wspomnieć, że rok temu Mercedes ultra się zesrał o to, że Redbull przekroczył budżet o... mniej więcej 300k dolarów xD
Według Hamiltona za 300k można zyskać 0,5s przewagi tempa.
0
Kara 5 sekund dla Hamiltona wywołała ogromny ból dupy w internecie.
Śmieszne w tej sytuacji jest tylko to, że to przez Mercedesa FIA określiła wytyczne dla kierowców dotyczące wyprzedzania po sezonie 2021, żeby ukrócić Maxa.
Co mówią wytyczne? Że nie możesz utracić panowania nad autem przy manewrze wyprzedzania a dokładnie to się stało Hamiltonowi, próbował się wciskać na pochyłym, ciasnym i bardzo krętym odcinku, wjechał na mokry asfalt, stracił panowanie i wyrwał pół sidepodu Pereza.
No ale czysto, dobra walka zniszczyć komuś wyścig swoim błędem xD
2
@SteuerFreiMoney przy średnich prędkościach tak o połowę mniejszych i z wycieraczkami i nadkolami które blokują ten spray przez co da się jeździć
5
Żeby wyjaśnić czemu w F1 nie jeżdżą w deszczu.
Nie chodzi o to, że kiedyś byli odważni a teraz się boją, chodzi o rozwój aerodynamiki która doszła do tego stopnia, że obecnie bolid jadąc po wodzie produkuje i wyrzuca wysoko w powietrze kilkadziesiąt litrów wody na sekundę w postaci sprayu.
To powoduje, że w takich warunkach nie da się jechać bo nie widzisz niczego dalej niż długość swojego nosa.
Stare bolidy nie były tak rozwinięte aerodynamicznie, nie produkowały tyle sprayu ile produkują teraz, więc też było gówno widać ale było zdecydowanie lepiej niż obecnie bo mniej wody przechodziło przez bolid i nie było wybijane na taką wysokość więc wystarczyło wyjechać z cienia i miałeś czyste powietrze.
Wystarczy spojrzeć sobie jak próbowali w takich warunkach jeździć w zeszłym roku w Japonii, cud że nikomu krzywda się nie stała, bo ludzie nie widzieli kompletnie niczego przed sobą i prawie staranowali Sainza który stanął na torze, nie mówiąco wbiciu się w niewidzialny dźwig.
Tu przykładowe zdjęcie ze startu, w obietywie znajduje się 20 bolidów, znajdź je wszystkie.
https://img.redbull.com/images/w_3000/q_auto,f_auto/redbullcom/2023/5/10/mkcup9wrb2crpnatk0en/race-start-japanese-grand-prix-2022
3
@michal26 Nie chodzi o to, że kiedyś normalnie jeżdżono a teraz się boją tylko o to, że zmieniły się technologię aerodynamiki a zwłaszcza w obecnej generacji co sprawia, że auto produkuje ogromny sprej wody i wyrzuca go bardzo wysoko przez co pierwszy jedzie i coś widzi a ci za nim jadą kompletnie na ślepo.
Wcześniej tak nie było.
1
@matirix20 Ale jak przegra to zwali na sędziego, że odgwizdał spalonego, który co prawda był ale im zaszkodził ;)
0
@Kidd Węgry proste być nie mogły przez zmiany w testach (mniej opon) i kwalifikacje na różnych kompletach opon. Spa inna para kaloszy, niby sprint ale Redbull na szybkim torze powinien odzyskać chorą prędkość DRSu której na Węgrzech nie posiadał.
1
@Kidd
1. Verstappen,
2. Verstappen,
3. RBR,
4. Verstappen,
5. Verstappen/Norris/Perez,
6. Verstappen
Łatwe się trafiło.
3
Powód dla którego Messi trafił idealnie z USA zamiast klepać wielbłądy.
Będzie mógł czarować bo poziom zawodników wyższy do gry a jednocześnie nie na tyle, żeby byli w stanie go zatrzymać, u araba kopałby się z dziećmi, jednocześnie publika będzie zachwycona czego by nie zrobił, czego u araba nie dostaniesz.
Kwestia tylko kasy, ale sądzę, że czego z samego kontraktu nie zarobi to nadrobi marketingiem, u araba to jedynie tyle co szejk da kontraktu.
Z dwójki rzeczy lepiej być po plecach klepany przez Kardashiankę niż Abdula Bin-Habibiego.
0
@BulaKG Dziambor nie wiedział i przez to przestał być funflem Sławcia :(
6
Ale trzeba przyznać, że Konfederacja mimo niskiego stażu to potrafi kraść jak starzy wyjadacze.
Jedynki na listach miały być wybrane poprzez głosowanie w prawyborach organizowanych pół roku temu, głosować mógł każdy po uiszczeniu opłaty w wysokości bodajże minimum 20 złotych. Patrząc na to ile głosów oddano w prawyborach prezydenckich z 2020 można wnioskować, że głosowało kilka tysięcy osób więc Konfa mogła zarobić na tym kilkaset tysięcy złotych.
W przypadku gdyby któryś z wybrańców zrezygnował, następny następna osoba w kolejce zajmowała jego miejsce.
Wszystko jasne, klarowne i co?
Dosłownie gówno xD
W Toruniu prawybory wygrał brat Mentzena, ale ponoć zrezygnował i w jego miejsce Mentzen wstawił Wiplera, który nawet nie był w strukturach Konfederacji i nie startował w prawyborach xD
Potem jeszcze brat Mentzena napisał oświadczenie, że on już dawno zrezygnował ale czekał z podjęciem decyzji dopóki Sławek nie znajdzie zastępstwa...
Czy brat Mentzena znał w ogóle zasady prawyborów?
Kilka tysięcy osób zostało dosłownie oplute, zabrano im kasę, pojedynczo niedużą ale w skali to już znaczny % tego czym Konfederacja dysponuje (teraz Mentzen może wypożyczyć sam sobie manekin Morawieckiego aż na kwartał).
A jaka reakcja partii? Jak gdyby nigdy nic nawet się nie pochyliła nad płaczami ICH WŁASNYCH DZIAŁACZY którzy w mediach społecznościowych pieklą się o łamanie zasad.
0
@Pojana Baena złapany na lotnisku miał pod okiem limo, otoczenie Valverde od razu po tym wydarzeniu wymyśliło historię że dostał w mordę za obrażanie rodziny, media podały, że Valverde przyznał się do winy.
Nikt przez te kilka miesięcy nie zaprzeczył, że wydarzenie miało miejsce, nikt nie zaprzeczył że przyznał się do winy a okazuje się, że on nic nie zrobił, tak?
Wiarygodne.
0
@VegetaPolska Nazywanie rzeczy po imieniu to według ciebie brak szacunku? Sam na własne życzenie zniszczył sobie karierę, obecnie ma 38 lat i jest inwalidą z niesprawną ręką.
Dlatego nikt mu nie zaufa bo nie ma powodu, F1 to sport do wyciągania absolutnego maksimum a tu nie dość, że masz gościa z ogromnym upośledzeniem ruchowym bo on nie ma władzy w tym ręku, to jeszcze jest stary, nierozwojowy i bez doświadczenia bo w erze hybrydowej przejechał 1 sezon a obecnie 25-latkowie mają na koncie więcej przejechanych wyścigów niż on w całej karierze.
Po co komu ktoś taki?
I przeceniasz jego wkład w motorsport, Polacy odnosili sukcesy przed Kubicą, odnosili i po Kubicy. W promocji F1 i owszem, miał wkład ale szybko go zakończył idiotyczną decyzją o amatorskim rajdzie.
Ja nie ulegam autorytetom, oceniam to co ktoś robi i zasługi sprzed lat nie przesłaniają mi obecnych działań a działania obecne są takie, że jest przyssany do cyca państwowego monopolisty, pobiera ogromną pensję a ambitne dzieciaki z potencjałem umierają w niebycie bo ich wielki patron woli sobie załatwić kontrakt na symulator niż dotować podopiecznych którym brakuje 1/15 jego pensji żeby dokończyć sezon.
0
@VegetaPolska Kto powiedział, że Orlen jest niewinny? Winny bardziej od Kubicy, ale bez woli Kubicy nic by z nim nie zrobili a to on się pcha gdzie się da w F1. Nie jest niewolnikiem Obajtka i mógł powiedzieć, że rezygnuje z F1 ale jemu to nawet przez gardło nie przejdzie i choć żaden zespół go nie chce to on dalej w wywiadach gada, jakby miał zrobić wielki powrót.
Bez winy nie jest a skoro ma takie kontakty z Orlenem a Kucharczyk to jego podopieczny, to czemu chłop musi żebrać o dosłownie grosze?
0
Smutna sprawa, że jedna z nadziei Polski na powrót do F1 nie ma kasy na dokończenie sezonu na poziomie F4, nawet mimo sponsoringu Orlenu.
A nóż w kieszeni się otwiera, jak do człowieka dotrze, że Orlen płacił kilka milionów za to, że podstarzały kaleki Kubica mógł się pokręcić po padoku i pojeździć w symulatorze Alfy Romeo a młody i bardzo zdolny Tymek Kucharczyk musi żebrać o niecałe 300 tysięcy na patronite.
Jakby ktoś chciał, to link do zbiórki
https://patronite.pl/app/fundraise/JFpST4yr72r
0
@takisobiektos Ale kto mówi o sprawie karnej? Tam operujesz przepisami karnymi, sprawa piłkarska nie musi opierać się na sprawie karnej a tu masz zeznanie Baeny że dostał w mordę, pewnie świadków wydarzenia też ma a Valverde przyznał się, że dał w mordę.
4
@JohnA Nie dysponuje, ale jakie to ma znaczenie w kontekście tego o co pytam? Valverde się przyznał, że dał w mordę, Baena miał ślad dostania w mordę i przez pół roku nie było tematu tego co tam się wydarzyło ani żadnego sprostowania, że to nie było tak jak mówili a nagle sprawie urywa się łeb.
0
Wyjaśnijcie mi tą sytuacje z Valverde bo już nic nie rozumiem.
Baena pomieszał coś w zeznaniach a coś innego zarejestrowano na kamerach.
Czy w takim razie Baena sam sobie dał w morde a Valverde który przyznał się do winy kłamał?
A komisja to tylko chyba czekała na cokolwiek by uniewinnić prześcieradło.
0
Nie rozumiem. Jest sprawa uderzenia w ryj, kilka godzin po tym zdarzeniu nagrano Baenę z limem na ryju jak wychodził wraz z drużyną bodajże z lotniska.
Valverde przyznał się, że dał w ryj Baenie i nagle sprawa zostaje ucięta i zero kary bo Baena coś pomieszał w zeznaniach i przebieg wydarzeń był inny niż zarejestrowano?
Czyli co, Baena sam dał sobie w ryj a Valverde kłamał, że to on uderzył i uderzenia nie było? Bo już nie wiem jak intepretować to co się wydarzyło.
0
@Barcabarca3562157 Wiesz, że dla Valverde niezrozumienie wypowiadanych słów, gówniana interpretacja i nerwowa reakcja to nie jest pierwszyzna? Baena mógł powiedzieć cokolwiek a Valverde zrozumiał co chciał.
Zobacz sobie jak się Valverde do Salaha zesrał bo po prostu jego ciasny mózg nie przetworzył tego co Salah powiedział.
2
@ProMILs Ale wiesz, że to nie są tylko jej opowieści, ale również lekarzy którzy byli na miejscu i próbowali jej pomagać ale nie mogli bo policja im przeszkadzała? Sprawa działa się w szpitalu.
1
@Peciak I to jeszcze wpychają na listy Wiplera, człowieka który układa się z PiSem i trzymał za kulki z Bielanem przynajmniej do afery NCBiR w której - według Bielana - Wipler z kolegą próbowali wymusić odblokowanie środków, żeby wypłacić te słynne 55 milionów dotacji dla chłopaczka który tydzień przed konkursem założył firmę xD
Oni na serio nie panują nad tym kogo na listy wciągają.
0
@Allbi Stosowanie w praktyce nie jest żadnym problemem bo jak powiedziałem, obserwujesz słupki na poboczu które po prostu widzisz cały czas.
O ile nie jesteś kierowcą bez doświadczenia albo nie masz problemów ze wzrokiem i widzeniem obwodowym to będziesz te słupki widział cały czas bez skupiania na nich wzroku.
A w tweecie nie masz wyliczeń tylko przybliżone wartości czyli "mniej więcej" żeby tylko zobrazować pewną sytuację w której jak zjedziesz na prawy pas to znajdziesz się na zderzaku tego przed tobą.
Co do generowania kosztów, to znowu, nie wiem ile jeździsz autostradą ale jeżeli robiłbyś to regularnie albo na długim dystansie, to wykazujesz się ignorancją mówiąc, że to koszty że "hoho". Ja do pracy mam 50 km autostradą A2 czyli dziennie 100 km na jej najbardziej ruchliwym odcinku. Jakbym miał hamować i się wciskać byle gdzie za każdym razem jak mi na dupę podjedzie ktoś jadący szybciej (choć ja akurat jeżdżę 140 km/h więc szybciej już tylko ci łamiący prawo jeżdżą) to bym to musiał robić po kilkanaście razy dziennie a to już jest koszt (bo jak powinieneś wiedzieć, zużycie paliwa rośnie wykładniczo do prędkości i rozpędzenie się 60-100 jest 4x tańsze niż rozpędzenie się 100-140).
0
@Allbi Po to takie obliczenia, żebyś nie siedział na dupie innego auta tylko trzymał odległość przy której jesteś w stanie się zatrzymać jak wymaga tego sytuacja.
I to jest akurat bardzo zdrowy przepis, Niemcy taki mają u siebie tylko pilnują go jak oka w głowie a u nas to praktycznie martwe gówno.
Fizyki nie oszukasz, średni czas reakcji kierowcy to około 1 sekunda, tyle u normalnego człowieka trwa cały proces od zobaczenia, że auto z przodu zaczęło hamować do momentu w którym twoje auto zacznie hamować.
W trakcie tej jednej sekundy przy 140 km/h przejeżdżasz 40 metrów z pełną prędkością gdy auto przed tobą już traci prędkość a czas hamowania wydłużany jest z kwadratem prędkości więc ty zaczynając od 140 km/h będziesz znacznie wolniej tracił prędkość niż ktoś przed tobą kto już zdążył zredukować sporo prędkości.
Przy delikatnych hamowaniach wydaje się, że masz wszystko pod kontrolą, ale jakby była sytuacja awaryjna i każdy hamowałby na 100%, to mając 140 na liczniku i odstęp wynoszący tylko 50 metrów, nie masz absolutnie żadnych szans wyhamować.
Z resztą, jeżeli jeździsz autostradą to zapewne widziałeś wiele razy wypadki z udziałem 3-4 bądź więcej aut. Wynikają one tylko i wyłącznie z nieprawidłowego odstępu.
Dlatego w przypadku odstępów nie kierujesz się "zdrowym rozsądkiem" tylko prawami fizyki a te masz mniej więcej zreferowane w przepisie.
No i liczenie tej odległości nie jest skomplikowane, ot patrzysz po prostu na słupki hektometrowe (te pachołki z wypisanym kilometrem drogi) bo są rozstawione co równe 100 metrów.
A co do manewru, jeżeli uwzględniasz tylko przepisowe prędkości jadąc 120 km/h a ktoś za tobą jedzie 140 km/h to będzie cię wyprzedzał bardzo wolno więc ty zjeżdżając będziesz musiał zredukować prędkość, utworzyć bezpieczny odstęp, wyhamować ciężarówkę za twoimi plecami czyli wygenerujesz sobie koszty i utrudnisz jazdę. Jak dla mnie słaby deal byle kogoś przepuścić.
1
@Tomo1989 Nie ma obowiązku bo nie ma w przepisach opisanej odległości z jakiej można zacząć manewr wyprzedzania.
Natomiast w praktyce i przy zachowaniu obowiązujących przepisów musi utrzymać 60m odstępu od żółtego auta a jeżeli tam jest około 75m między maską tira a zderzakiem żółtego auta to nie mógłby tam wjechać w taki sposób, żeby utrzymać wymagany odstęp a jednocześnie nie hamując ciężarówce przed maską.