1

Ciekawi zawodnicy, młodzi z potencjałem, tylko czy nadadzą się do Barcy? Dybala i Kovacic mogliby się przydać. Dybala za Pedro, Kovacic do środka pola.

Ale te transfery zahamuja rozwój naszych wychowanków, chyba że pójdą na wypożyczenie. Obecnie na rynku jest przesyt młodych i utalentowanych zawodników, naprawdę robią robotę, goście z roczników 95-90 (Pogba, Neymar, Alaba), a grają już jak zawodowcy. 10 lat temu tacy 20-latkowie, byli zoltodziobami, dzisiaj tacy stanowią o sile drużyny, silnI fizycznie, bardzo doswiadczeni jak na swój wiek, technicznie uzdolnieni. Tacy jak oni potrzebują oleju w głowie, żeby gwiazdorstwo się nie odbiło i kogoś kto w dobry sposób pokieruje ich karierą.

9

z Sancheza i Fabregasa, zrobiliśmy mieszankę w postaci Suareza, strzela i asystuje na zawołanie. A nie mieliśmy tego zarówno od Alexisa jak i Fabsa. Za tych dwóch panów, mamy jednego napastnika, który sam robi więcej niż oni we dwóch. Do tego Ivan, może mało kreatywny, ale bardzo pracowity.



Moim zdaniem, te dwa transfery są najlepsze z ostatnich lat. Weźmy pod uwagę że to ich pierwszy sezon. Trzymam kciuki żeby w drugim byli lepsi, bardziej zgrani, tak jak Ney.

Suarez, zdecydowanie lepszy od Alexisa. Nakrywa go czapką w każdym meczu. Ma po prostu to coś, czego Alexis nie miał pod bramka przeciwnika. Su asystuje i strzela. Zatrzyma się na poziomie Alexisa, pod względem statystyk, na koniec sezonu, a gra dopiero od listopada. Suarez jest dużo pewniejszy w LM, zawodnik o lepszej jakości i niezawodności, z technicznego punktu widzenia

Rakitic za Fabsa, to temat rzeka. Transfer udany, bez dwóch zdań. Ivan to taki nasz box to box, na czym zdecydowanie zyskuje defensywa Barcy. W pewnych momentach, brakuje mu jednak tego barcelonskiego zmysłu od przetrzymania piłki w środku pola, które czasem jest b korzystne dla drużyny

0

Śmiejecie się, ale mi się śniło ze zwycięską bramkę zdobył dla nas właśnie Ronaldinho

12

Dobra już wiem, Sory za spam

0

Pany, wiecie czy TVP nadaje Barcelonie z City?

0

Nie taktyka, bez Messiego najmniejszym nakładem sił nie wygramy żadnego meczu w lidze (patrz RSSS). Sprawa prosta. A grając sobie tak o, to tylko Messi potrafi strzelić dwie bramki. To była jego zabawa ten mecz, pokiwal, postrzelal, Gejlordowi na dwie bramki uciekł. Plan wykonany w 100% Nie ma się czego czepiać.

Mnie osobiście cieszy czyste konto Bravo, bo od 2015 roku to słabiutko pod tym względem

0

Taa, niech się wzbogacają na naszej krzywdzie.

Szwajcaria, nie dość że piękny kraj to z super ustrojem. Tam żaden poseł czy inny taki nie bierze za to grubej wypłaty. Tam do polityki pcha się elita, Ci którzy nic nie robią na co dzień, bo mają ludzi od tego. Na koncie w chuj zer mają, to nie potrzebują pieniędzy od państwa, oni naprawdę pomagają zwykłym ludziom.
Nie pchają się do tej całej tfu unii tfu. Podpisali traktaty, ale wara z łapami od naszej ziemi, chcecie współpracować. Ok, ale co nasze to nie wasze. My nie chcemy od was, to wy nic od nas. Proste.
W Szwajcarii jest demokracja, prawdziwa, nie taka jak u nas, że demokratycznie wybierasz tego co później robi co chce. W Szwajcarii jak chcieli podnieść wiek emerytalny, to zrobili referendum i każdy głosował, tak czy nie. Wyszło że nie, to szukali innego sposobu na zalatanie budżetu.

Dobra idę się zjarac, bo za bardzo mi się ulalo tego wszystkiego. Na trzeźwo się nie da.

Peace, dla wszystkich co myślą, dla wszystkich co wolą pod prąd, nie dajcie się omamic :)

0

A kumpel jak na dniach skręcił kostkę to ortopeda powiedział, że bez usg nic nie poradzi. Poszedł na badania i co? Dupa, bo 3 tyg trzeba czekać. Po tym czasie to już zapomni o urazie.
Chory kraj, chory system to i chora służba zdrowia.

Za co ja płacę tyle podatku co miesiąc od pensji? Właśnie na tą biurokrację pierdolona, płacisz, przysługuje Ci leczenie i w ogóle, tylko na chuj, jak z tego nie korzystasz. Na emeryturę też odkładam, daj Bóg żebym dozyl, i co? 1/4 pensji co miesiąc pracy, ponad 800 zł na mies. Razy 12 to ok 10 tys rocznie, liczmy ze przez 30 lat, to 300 tys. Dostanę emeryturę, w wieku 67 lat, o ile dozyje, i dostanę 1800 co miesiąc, fajnie nie? Chuja! Bo od emerytury też płacisz podatek, czyli znów zostaje w budżecie "państwa". I z tych 300 tys które muszę odłożyć (bo muszę, nie ma tak że nie chce, a niby w wolnym kraju żyjemy), odzyskam powiedzmy 100 tys, tylko od tych 100 tys znów podatek. Chore nie? Ten chuj tfu Tusk tfu sprzedał nasz kraj, nic nie robi w tym całym juro parlamencie i dostanie emeryturę 80 tys co miesiąc? Za co się pytam? A za to że Merkel dupe lizal.

W każdym litrze paliwa płacisz podatek na drogi tak? To czemu aż tyle musisz płacić za autostradę? A temu ze ona nie należy do "państwa" tylko jakiegoś prywaciarza z zagranicy. Ma większość udziałów i chce zarabiać. Ale wiesz, wcisksjmy wszystkim kit jaką to ta unia jest super. Tylko że ta unia nie daje za darmo, 3 razy tyle co dała to sobie odbierze.
A Ty płacisz podatki do "państwa", z których Polska widzi tylko mały %. A te chuje polityki jeb po 10 kawałków co mies biorą, bo pracują na to, by żyło się lepiej, tfu.

1

Oj kolego, to nie wygląda tak kolorowo, jak powinno być, w gminie, gdzie zerwalem więzadła, powiedzieli że mają tylko dwie karetki i skoro nie ma zagrożenia życia to nie przyjadą. Dupa blada. Tyle, nic więcej nie zrobisz, co innego jak do wypadku doszłoby np w szkole czy zakładzie pracy.

I nie mów mi że to moja wina, to żadna przyjemność, w sumie po dwóch operacjach to ok 4 mies o kulach chodziłem, swoją drogą najlepsze cw na barki, ale mniejsza z tym.

Podstawy prawne mam i wiem jak to powinno wyglądać. Prawda jest taka, że prawo nie jest dla ludzi, a przeciwko im. To co jest napisane ni jak się ma do rzeczywistości.

A karetka ma prawo odmówić przyjazdu gdy nie ma zagrożenia życia, takie jest prawo. Ja byłem już pełnoletni, inaczej ma się sprawa gdy jesteś nieletni. Do zdarzenia doszło poza zakładem pracy i nic nie zdzialasz. "sam się trules to się lecz". Zielony ziomku, ten kraj jest pełen absurdu i im dłużej żyjesz, tym bardziej Ci się to nie mieści w głowie.

Każdy by chciał żeby to wyglądało tak jak piszesz.

Bo to Polska właśnie. O którą mój dziadek walczył...



Peace!!!

0

Fundusz kolego, prywatne to w ten sam dzień Cię wcisna, $$$ poczują i się da. Na reh też miałem czekać do nowego roku (a zabieg miałem w maju!!!), bo fundusz się skończył, ale koperta pod stołem dla "lekarza" i za miesiąc się dało.

16

Hehe, moja rekowalenscencja po zerwaniu więzadeł w kolanie trwała 2.5 roku prawie, zanim "zapomniałem" o kontuzji. Operacja, rehabilitacja, znów operacja i rehabilitacja. Jese po 8 miesiącach wrócił na boisko, więc wiesz. Nie ma co porównywać, oni mają najlepszych medyków. Zerwie więzadła i na drugi dzień jest na stole operacyjnym. Ja z niesprawna nogą, zanim zrobiłem przeswietlenia, usg, rezonansy czy inne chujostwa to czekałem ponad 1,5 tyg tylko dlatego że po znajomości mi załatwili badania, chyba że prywatne, to na drugi dzień by mnie wcisneli, tylko 500zl zapłać. Nie mogłem wyprostować nogi w kolanie i zabieg dopiero po 2 tyg operacja!! To jest chore. Gdyby nie znajomości to na rezonans czekalbym dwa mies. Wyobrażasz sobie, miałeś wypadek, chcesz zrobić badania, czy operacja czy gips i czekaj dwa miesiące! A noga sztywna w kolanie, ani w jedną ani w drugą. Polska to największy absurd. Jak macie możliwość to uciekajcie stąd, najlepiej do Szwajcarii. Pozdro

0

2 tyg przerwy i luz

0

Hehe, los płata figla, wcześniej pisałem że real równo gra, a tu proszę. Jak najbardziej cieszy remis realu. Mimo wszystko jest jeszcze trochę gry przed nami a kalendarz jest trudny. Zobaczymy co dalej. Pozdro 600

0

Nie wiem co Ci chodzi kolego, dużo niejasności w wypowiedzi. Mam nadzieję że nie o kolor koszulek. Nie oceniaj realu po 0-4 z AtM, czy meczu ze slabiutkim Schalke. To był jeden mecz. Mimo to i tak są liderem. Grają równo co mecz, na podobnym poziomie, kontrolując mecze w 100 %.
My jesteśmy zbyt bezbarwni gdy ogórek wyjdzie na prowadzenie. Zbyt często się potykamy, o ile porażki z realem i RSSS można zrozumieć, to porażki u siebie z Celta i Malaga wołają o pomstę do nieba.
Barcelonie brakuje tożsamości, takiego przutupu, jak w meczu z City.
Real po prostu robi swoje, bez szału (no chyba że o imprezy chodzi, totalny absurd swoją drogą), grą nie porywa, ale niestety wygrywa.

Ja realu nie chwalę, bo widzę że źle mnie rozumiecie. Wyrażam swoją opinię i w przeciwieństwie do niektórych jestem obiektywny

0

Koleś, wyraźnie pisałem że było 7 punktów, a że od Gran Derbi do meczu z RSSS Barca straciła aż 11 punktów.
Pisałem też, że od dobrych 5 lat, przewaga 7 punktów daje mistrzostwo. Nie ze teraz jest 7, ale 7 było. To już ponad 3 mecze, albo 3 z porażka, żeby straty odrobic.
Wyrażam swoją opinię na temat ligi, jest przegrana. Nie mówię że jest skończona, jeszcze 13 kolejek. Moim zdaniem bardzo marne szanse na mistrza ma Barca.
Real gra pewniej i rowniej w tym sezonie, dlatego wygra, MOIM ZDANIEM, żebyś widział wyraźnie.

0

Takie jest moje zdanie i nie masz prawa mnie go pozbawić. Myślę że real wygra, niestety, bo dla tych *** 2 miejsce w lidze to za dużo.
Ok, Valencia i Sevilla przed Barca i srealem. I co , hipotetycznie wygrasz z realem i dalej musisz liczyć na ich porażkę. Umiesz liczyć, licz na siebie...
Powiedzmy ze się real potknie, ale czy Barca się nie potknie? Wątpię.
Moim zdaniem real ma największe szanse. Jest solidną drużyna, strzelają dużo bramek i trzymają równy poziom.
Barca w tym sezonie, cóż sinusoida obrazuje naszą formę w tym sezonie. Przez miesiąc czy dwa wygrywają i popadasz już w huraoptymizm. A prawda jest taka, że z drużynami typu Celta itp, po prostu nie ma motywacji, chęci i SPOSOBU.
Sory, ale jestem obiektywny. Potykajac się z Getafe, czy Celta nie da się wygrać ligi. Real ma 4 porażki, w tym 2 z AtM, z RSSS i Valencja. Czyli gra równo i regularnie wygrywa, szczególnie z tzw ogórkami. Dlatego ma największe szanse. Dla nich Malaga strzelajaca bramkę w 7 min nie stanowilaby problemu, bo przez 80 min jedna by strzelili.
Po prostu od dobrych 5 lat ta liga nie wybacza takich strat, 11 punktów straciliśmy w 2 mies, to zdecydowanie za dużo.
Mieliśmy ich w garści. Byliśmy zależni od siebie, ale zjebalismy to i teraz musimy ponieść konsekwencje.
Trudno, a wyniki Barcy i to wszystko to tylko rozrywka. Wierz w to, ciesz się tym, ale pamiętaj że są rzeczy ważniejsze. Nie krytykuj innych za swoje zdanie, poparte odpowiednimi argumentami.
Jak już pisałem w styczniu, kluczowy był mecz na Anoeta, to tam Lucho przegrał ligę, sadzajac Messiego i Neymara na ławce.
Barcelono walcz, ale dopóki nie zobaczę 1 miejsca w lidze po 38 kolejkach, po prostu w to nie uwierzę.
NIE DA SIĘ WYGRAC GRAJAC TAK NIERÓWNO

0

Zapominasz o tym, że jeszcze Barca NIE MOŻE zgubić punktów

0

7 punktów było po meczu na Anoeta

0

Widocznie, ważniejszym celem jest PK a nie LM na przyszły sezon. 2-0 to osiagalny wynik. A o LM wola walczyć w bezposrednich pojedynkach z Valencia i Sevilla, a nie z realem, który na SB wygra bez względu na to jaki wystawi skład Villareal.

Co Wy, teraz tak co kolejkę będziecie cisnac przeciwników realu, że się oszczędzają, że zły skład. Kurwa ludzie, trzeba bylo wygrywać z Celtami i innymi, a nie teraz cisnac każdego kto przegra z realem.

Liga i tak jest już przegrana. Zrozumcie to

0

Na pewno mają większe szanse niż na ligę, więc decyzja zrozumiała. 2-0 to jak najbardziej osiagalny wynik. Musimy strzelić bramkę, wtedy pozamiatane. A gdyby Ney tak nie cudowal przy karnym, to może zagraliby z realem, bo wtedy już by nie mieli z nami szans.

Cisniecie trenera Villareal, a to Barca jest sama sobie winna sytuacji w lidze. Trza było zapierdalac z Malagami, Celtami czy innymi, a nie teraz liczyć na Villareal. Koleś widzi swoje szanse na awans z nami, to niech robi co chce. A ta Wasza pewność awansu może zgubić dzieciaczki. O Jezu, wtedy byłby dopiero płacz na forum

5

I tak real wygra, jakim składem by nie wyszli. Zrozumcie że w lidze zostały Barcelonie tylko nadzieja. Szanse matematyczne. Nie ma szans żebyśmy wszystko wygrali.



Real jest najrowniej i najpewniej grająca drużyna w lidze. Dlatego ja wygra.



My przegraliśmy ligę na Anoeta, w Hiszpanii nie można sobie pozwolić na stratę 7 punktów, 3 mecze, w których real musialby się potknac to za dużo. Nie wiem kto się ludzil że jeszcze mamy szanse. Od dobrych 5 lat, wyrobienie sobie przewagi na 7 punktów dawało mistrza, w tym inaczej nie będzie.



Piszecie o braku szczęścia, zejdzcie na ziemię. Szczęściu trzeba pomagać, a w meczach z Celta, RSSS czy Malaga nie mieliśmy nawet pół dogodnej sytuacji na strzelanie bramek.



Ludzie, Barca od 27 października do meczu z RSSS na początku roku straciła 11 punktów w lidze, w dwa mies, trochę dużo nie?



Wygrajmy Gran Derbi, ale ligii nie wygramy. Real, Sevilla, Valencia i AtM, najgorsze przed nami. Ja obstawiam stratę punktów w meczu z Espanyolem przez Barcelonę.



Spiąć się na Puchar i LM, tam mamy szanse. Chociaż z taką obrona w LM będzie ciężko

0

Dzisiaj muszą się wykartkowac, innej opcji nie ma. Dziś się wykartkowac, przerwa na mecz z Rayo u siebie i wrócić na ciężki wyjazd z Eibarem. Neymar i Alba to 100% żółta kartka

1

Ostateczna decyzja należy do zawodnika, nikt go nie zmusi do podpisania kontraktu z ManU

0

Tello + Douglas i jest nasz

0

Dokładnie, najbardziej mnie boli brak koncentracji, bo w meczach w których tylko jedna bramka może decydować o losie awansu, koncentracja jest kluczowym czynnikiem...

1

Słuchaj i tak jest Bogiem pod każdym innym aspektem, a że karne mu nie idą to znaczy że nie jest doskonały. Nikt nie chce go sprzedawać, tylko dlaczego się tak do nich pcha. To nie pierwszy i pewnie nie ostatni przestrzelony przez Messiego. Myli się, bo ma za dużo czasu na namysly, gdzie tu strzelać, a z akcji bez zastanowienia laduje bramki. Typ człowieka, dla którego zbyt dużo czasu na myślenie nie służy. Automatyzm przy karnych nie jest ważny, bo nie występuje, natomiast z akcji bramką za bramką.



Uważam że powinien sobie zrobić przerwę, który to zmarnowany karny przez Messiego w tym sezonie, chyba drugi. Teraz powinien ze dwa następne komuś oddać, odpocząć od tego , zapomnieć. Bo teraz gdy będzie podchodził do karnego, presją będzie jeszcze większą, przez to że ostatnio nie trafił.



Messi rób swoje z akcji, daj innym postrzelac z karnych.

Ogólnie gra Messiego podoba się bardziej niż kiedykolwiek do tej pory. Ogromna pracę wykonuje

0

7 to przesada, za te sprinty wszystkie i nakrecanie każdej akcji w pierwszej połowie powinien 9 dostać.

Neymar też za słabo oceniony, 7-8 jak dla mnie, widowiska nie robił swoją osobą, ale podejmował dobre decyzje, kręcił Zabalete i dobrze grał w def. To że nie strzelił bramki nie znaczy że zagrał zły mecz

8

Ogólnie spoko mecz wygrany i w ogóle, dwie bramki Suareza, rewanż u siebie...

Ale czy tylko ja czuję taki niedosyt po tym meczu?

Czego brakowało:

- znów błędy obrony, przy 0-0 strasznie by się im oberwalo

- brak koncentracji i zdyscyplinowania przez 90 min w obronie, w dalszej fazie rozgrywek może to być decydujące

- fatalna skuteczność zespołu, w pierwszej połowie Su mógłby pozamiatac i roztrzygnac losy dwumeczu, w następnych meczach tych sytuacji bramkowych będzie mniej

- jeśli odpuszczamy druga połowę bo mamy korzystny wynik, to dokładniej operować piłka w środku boiska

Ogólnie mecz był trudny, bardzo szarpany z trudnym i twardo grającym rywalem.

Obawiam się że gdy trafimy na lepiej broniący się zespół, który nie nastawi się na otwartą grę, to znów będziemy bili głowa w mur, jak z Malaga czy RSS. City chciało grać w piłkę to wygralilismy, z Chelsea byłoby...

Teraz zaczynamy rozgrywki, w których większość trenerów nie będzie stawiała za cel otwartą grę, tylko " jak nie stracimy bramki to nie przegramy, szukajmy swoich szans w kontr atakach"

Plus dla Lucho za reakcje w czasie meczu i szybka odpowiedź przy wejściu Bony'ego. Mathieu lepiej się prezentował od Masche jako stoper. Spokojniejszy, uwazniejszy, bez głupich fauli jak Masche i genialnie rozgrywanie piłki przez Francuza.

0

Faktycznie na Camp Nou, mój błąd, ale nie zmienia to faktu że presją przy karnych jest dla Messiego zbyt duża

0

Widzisz, powinien tak to wyciszyć. Ale Messi to też człowiek, jakiś słaby punkt musi mieć. W tym przypadku to karne.

Pod każdym innym aspektem jest po prostu najlepszy, a z taką presją po prostu sobie nie radzi. Ludzka rzecz .

Dobitka faktycznie, mnóstwo czasu, tylko ta presja. Zdążyłby wejść z tą piłką do bramki. Presja przed karnym, pudło, to chciał jak najszybciej mieć to już za sobą.

Ewidentnie jest to piętą Achillesa Messiego, na 10 ostatnich, aż 5 razy się mylił, to mówi samo za siebie. Po prostu są ludzie którzy karnych nie strzelają i nikt nie wie dla czego, teoretycznie to formalność dla takiego gracza, potrafi przejść całe boisko razem z bramkarzem i strzelić, a karny to co innego, oko w oko z bramkarzem, zawahasz się i pomyłka.

Przy bramkach z akcji nie ma czasu na namysly, strzelasz najlepiej jak się da, a karny, piłka stoi, wszyscy czekają, myślisz, czy w lewy czy w prawy, wybierzesz lewy, a może znów prawy i dupa blada. Za dużo czasu do myślenia zazwyczaj szkodzi

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: