Sortello
Dołączył/a: kwiecień 2014
5 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Moim zdaniem, Verma i tak nic nie zagra w tym roku, może końcówkę w lidze, jakies dwa czy trzy mecze, a wątpię żeby Lucho wystawił go po roku przerwy w półfinale czy finale LM. 4 saperów w zupełności by wystarczyło na cały sezon. O nic innego nie chodzi tylko żeby nie grał kosztem naszego wychowanka, który potrzebuje gry.
Marc to nasza przyszłość, młody, z ogromnym potencjałem. Ogromny progres było widać u Hiszpana w tamtym sezonie. Porównująć półfinał LM z Bayerem a zeszły sezon.
0
Transfer zbędny, szklanka za 20 milionów, a póki co w ogóle nie widać jego braku. Bartra dużo bardziej zasługuje na grę, a przez Verme i Rudego jest dopiero 5 obrońcą, a powinien być 3, jak Varan w Realu. Osobiście wolałbym te 40 baniek wydać na obrońcę z TOPu. Wtedy na dwie pozycje mielibyśmy 4 zawodników, a dla 5 zawodników jest zbyt ciasno.
Bartra do gry!!!
8
zasadniczo, to czego oczekujesz po jego grze?!
odwala czarną robotę, przechwyty, rozdzielanie piłek, asekuruje obrońców, genialną techniką potrafi przyjąć każdą piłkę, bez względu na to jak jest zagrana, czy spada, czy po koźle, klei wszystko, uspokaja grę...
pokaż mi drugiego takiego DM'a, z taką techniką, z umiejętnościami ustawiana się, boiskową inteligencją, kto inny (jako DM) potrafi w środku pola wziąć na swoje barki dwóch rywali, kręcić się w kółko i nie stracić piłki
zobacz ile ma strat co mecz, % celnych podań...
Kogo chcesz na jego miejsce?
pewnie starego Yaya,
może Pogba, za 100 mln? (który poza strzałami na bramkę, słabo się prezentuje, tym bardziej pod względem taktycznym)
tylko nie mów że Masche, bo to nasz STOPER!!!
najlepszy w drużynie, zdyscyplinowany, jedyny z jajami, twardy, nieustępliwy, jedyny który potrafi krzyknąć i ustawić wszystkich, do tego znakomite rozegranie piłki i długie podania, przez całe boisko do nogi napastnika.
Bez Masche na ŚO stracilibyśmy więcej bramek, zauważ, że Lucho zawsze przywołuje Masche i to jemu przedstawia wszystkie założenia taktyczne, bo On wie co z tym zrobić, jak ustawić kolegów.
Pique może jest dobry, tym bardziej że wraca do formy, ale to celebryta z ładną buźką i szerokim uśmiechem, On do współpracy potrzebuje kogoś kto go przypilnuje, od tego jest Masche.
A lepszego DM'a od Busiego nie ma i prędko nie będzie.
Podwyżka należy mu się na pewno bardziej niż Neymarowi
0
Suarez potrzebuje wsparcia kibiców, musi poczuć ich zaufanie, wtedy wróci swoboda gry i mnóstwo bramek
3
Moim zdaniem za bardzo chce i to paraliżuje przy sytuacjach bramkowych. Nie ma co Go krytykować. Rozgrywa bardzo dobre zawody, nie błyszczy, nie czaruje jakby był jedynym crackiem w drużynie, ale dużo daje w ofensywie i defensywie. Gra od listopada, asystuje (11 czy 12 asyst). To nie są asysty na 5-0 dla drużyny, tylko takie na 2-2 jak we wczorajszym meczu. Mniemam, iż gdyby nie On grał, tylko Pedro, stracilibyśmy te 3 punkty.
Mniejsza krytyka tego Pana i zacznie strzelać jak na zawołanie. Za bardzo chce Wam krytykom udowodnić swoją wartość. Gra z taka presją paraliżuje Go przed bramką rywala, wystarczy ten moment zawahania, strzelać czy nie, zadrży noga i pudłuje.
Niech gra swoje, a jeszcze w tym sezonie będzie wiele radości z niego
0
i tak będzie remis w derbach madrytu :D
liczę też na potknięcie realu z RSSS
0
będzie!!!
0
kozaczek, nie tylko na boisku
gołym okiem widać jak dojrzał przez rok w Europie, już nie jest lalusiem z "cieciereciecie" czy innego g*wna
1
słuchaj, chce wiedzieć na czym stoi, czy szukać innego klubu czy nie. wyraźnie pisze że czeka na sygnał nie na konkretny kontrakt.
a to że zarząd potraktował go jak śmiecia w ubiegłym okienku transferowym, powoduje że teraz to Dani ma wszystkie asy w rekawie
0
Klopp, Bielsa, De Boer, Koeman, może jeszcze Simeone, chociaż wątpię by zmienił AtM na wcale nie lepszą Barce. Poza tym AtM to jego projekt i póki rozkwitają, pod względem sportowym jak i instytucjonalnym raczej nie odejdzie
1
dokładnie, pewnie skrytykował w jakiś sposób jego metody "pracy"
0
i ta finezja w podaniach, wyszukiwanie partnera, czasem jak jeszcze jakaś piętka poleci to już w ogóle pięknie jest
1
dobre pytanie :D
może jeszcze coś w stylu:
"Czy właśnie takiej gry zespołu Pan oczekiwał?"
"Co można zrobić by wyciągnąć z Suareza i całego zespołu jeszcze więcej?"
Po takich pytaniach można by określić indywidualne podejście Lucho do drużyny, zobaczyć jak on to wszystko widzi...
Chociaż wiadomo: "Jesteśmy tam, gdzie chcemy być, gramy o wszystkie trofea."
1
za herezję synu, za herezję :D
0
dziennikarze dziennikarzami, ale kibice też chcieliby poznać jego stanowisko co do takich sytuacji, to że na dziennikarzy leje to wiadomo, ale niech chociaż pokarze solidarność z zawodnikami po przegranym meczu
natomiast LE po RSSS we własnej obronie rzucił, że z inna 11 nic by nie zmieniła, czyli ewidentnie zrzucił winę na piłkarzy, Messiemu czy Neymarowi dało to do zrozumienia że są na takim samym poziomie co Pedro i Munir, tutaj nie chodzi o samą ławę dla zawodników. przecież mógłby powiedzieć np coś w stylu że zespołowi brakowało rytmu po takiej przerwie, albo że źle przygotował zespół na ten mecz pod względem taktycznym, albo że szybko stracona bramka pokrzyżowała jego taktykę. przyznaniem się do winy zyskałby dużo więcej zaufania wśród kibiców i zawodników
ogólnie rzecz ujmując, miedzy LE a zawodnikami nie ma chemii, przyjaźni, on swoje, zawodnicy swoje, każdy pracuje na swoje konto i to jest złe, to trzeba chcieć naprawić, tylko zgoda wymaga kompromisu, kompromis wymaga poszanowania drugiej strony, tyczy się to zarówno piłkarzy i trenera, nie może być tak, że zawodnik, w dodatku najlepszy na świecie, nie może skrytykować, w kulturalny i konstruktywny sposób decyzji trenera, to musi być zespół, LE doradza zawodnikom, zawodnicy doradzają LE
0
Może powiedzieć np coś w stylu:
"Jesteśmy w słabszej formie, ostatnio nie wszystko idzie po naszej myśli, poprawimy się."
a nie, "jesteśmy tu gdzie chcemy być, walczymy o wszystkie 3 trofea"
albo jeszcze lepsze: "inna 11 nie zmieniłaby obrazu meczu".
A to że jest krytykowany wynika z jego słabych wyników.
Albo to:
"Jako piłkarz wyróżniałeś się mocnym charakterem i tym, że zawsze byłeś sobą. Mówi się, że praca w Romie, a później w Vigo cię zmieniła. Barça również cię zmieni?
Łatwo się mówi o ludziach, nie znając ich. Nie rusza mnie to, co się mówi, bo w większości przypadków kryją się za tym złe intencje. Wciąż kieruję się takimi samymi zasadami, nie tylko dotyczącymi futbolu, ale też bycia profesjonalistą".
gdzie tu odpowiedź na pytanie czy Barca go zmieni...
0
nooo :D
kiedy Barca przegrywa, ten krzywy ryj wyraża więcej niż 1000 słów :D
0
zwolnijmy Lucho i zacznijmy od nowa, sezon jeszcze jest do uratowania, ale nie z tym typem jako trenerem
3
beznadziejna konferencja, beznadziejne, prawie że identyczne pytania, odpowiedzi też bez szału...
jaka gra drużyny takie konferencje, nudne, bezproduktywne, ciągłe klepanie o tym samym
0
z drugiej strony po co trener który mówi że inna 11 nie zmieniłaby gry zespołu, czyli w perfidny sposób zwala winę przegranej na zawodników, broniąc własnego tyłka
sztab szkoleniowy i zawodnicy muszą czuć jedność, być jak rodzina, bronić jeden drugiego, muszą być DRUŻYNĄ, a nie robotami którzy są w pracy, zrobią swoje i nara, do następnego razu
bez więzi nie ma drużyny, nie ma drużyny, nie ma wyników, nie ma wyników pojawiają się konflikty
odpowiedni, kompetentny trener w szybki sposób zdobyłby szacunek zawodników, zjednoczyłby się z nimi, powinien być zdecydowany, jak Guardiola
Pep przyszedł znikąd, wywalił R10, Deco, pewnie, kontrowersyjnie, ale zdecydowanie, wg swojego logicznego planu, zbratał się z szatnią, kopał z nimi piłkę, rozmawiał o wszystkim, zaprzyjaźnił się z zawodnikami
A Lucho? Cóż, przyszedł z Celty, z przygodą w Romie, oceniany w dwojaki sposób. Wszedł do szatni, bez jakiegokolwiek LOGICZNEGO planu, w dodatku napawa swoje ego sadzaniem na ławie liderów, co dla drużyny dobre nie jest, bo sama obecność Leo na boisku daje wiele wiary i pewności. Przyszedł, wprowadził zamęt, oschłe stosunki z zawodnikami, nielogiczne decyzje i wyjdzie stąd równie szybko
0
hahahahahha...
żałosny jesteś :D
1) jesteś na tyle niedouczony i mało spostrzegawczy, że ten artykUUUUUł dotyczy komentarza innego użytkownika
2) część tego nadaje się do ogółu tematu, więc dodałem, zmieniony, bez zwrotów podmiotowych
3) jesteś dzieciakiem, pewnie gimbusem, występującym na forum tylko i wyłącznie dlatego by krytykować innych, nie wyrażać swoją opinię. Mniemam, że spowodowane jest to Twoim przeciętnym ilorazem inteligencji, który nie pozwala Ci na wyrażanie własnej opinii ponieważ jej nie masz.
4) żyjesz tym co powiedzą Ci koledzy albo co zobaczysz w internecie, nie masz własnego zdania, tylko klikasz za co drugim idiotą, bo nie masz swojego rozumu.
( musiałem się posłużyć wypowiedzią Popka, z czego jest mi głupio, ale jak nic pasuje do tej "konwersacji" z Tobą :D )
5) Twoje słownictwo jest do tego stopnia ubogie, że nie dość błędnego pisania stylistycznego popełniasz proste błędy ortograficzne.
6) jakieś mainkrafty czy inne ścierwa na tyle zryły Ci banie, że poza krytyką innych, w żaden sposób konstruktywną, bez augmentów, nie możesz znaleźć sobie zajęcia.
Najlepszym lekarstwem na Twoje dolegliwości jest przeczytanie dobrej książki, ale ze zrozumieniem, nie żyj w świecie internetu, zacznij sam myśleć, nie kierując się zdaniem innych, używaj własnej wyobraźni i zacznij mieć swoje zdanie, uwarunkowane jakimś sensownym i logicznym tokiem myslenia
0
słuchaj, taka jest prawda, nie wiem dokładnie co się dzieje w jego głowie, PRZYPUSZCZAM za pomocą tego co obserwuję, a nie zaobserwowałem nic dobrego poza dawaniem szans Munirowi i Sandro
poza włączeniem tych dwóch, a raczej jednego z tych młodzików do składu, nie widać żadnych postępów w budowaniu drużyny, wręcz przeciwnie:
1) brak środka pola (nie no fakt, to nie wina trenera że każe biegać 34 letniemu Xaviemu i Inieście bez formy)
2) zespół miał grać bardziej bezpośrednio ( to tez nie wina trenera, że wystawia tych samych "klepaczy" co mecz )
3) możliwość dogonienia rywala zaprzepaszczona złą wyjściową 11 ( fakt, to nie trener wystawia 11)
4) najgorsze od kilku lat statystyki strzeleckie zespołu
5) brak szans dla Montoi ( to też nie jest wina trenera, że nie gra, chociaż w Pucharze)
6) drużyna nie radzi sobie w meczach ze średniakami, Celta, Malaga, Getafe...
A wypowiedz Lucho o tym że jeśli wystawiłby inną 11 a gra i tak by się nie zmieniła jest udokumentowana.
Uważasz że to odpowiedni trener?! Chyba Ty się za dużo kina familijnego naoglądałeś, materiał na film dobry, drużynie słabo idzie, zaczynają się konflikty w drużynie, później cudotwórcza miłość wszystkich w szatni i wygranie sezonu rzutem na taśmę w samej końcówce, jeszcze w ostatnim meczu ligi dzięki remontadzie?
Liczysz, że tak się skończy ten sezon? Bujaj dalej w swoim świecie.
Prawda jest taka, że Lucho jest niekompetentnym trenerem, który chcąc udowodnić zawodnikowi (w dodatku najlepszemu na świecie) swoją wartość, sadza go na ławie, zamiast zmienić obraz gry, motywując zawodników do zjednoczenia, do wspólnego wygrywania, pokazania że jest razem z nimi, ale nie On, tak, ten pseudo Barcelonista woli powiedzieć że porażka to wina pilkarzy, bo zmiana 11 i tak by nic nie zmieniła...
0
bo u Mou miałby wyniki, zespół by wygrywał, a tutaj go irytuje trener bez kompetencji, w dodatku uważający się za takiego który pozjadał wszystkie rozumy, zamknięty na krytykę, nawet tą konstruktywną, chcący się dowartościować posadzeniem lidera na ławie, zapatrzony w robienie tego samego gówna pod siebie, bo jak Messi ma czelność wyrażać swoją opinię na temat jego pracy, skoro to tylko taki mały Messi, a ja jestem jego TRENEREM
0
Messi wie jak trzeba wygrywać, chce wygrywać, musi wygrywać, a dają mu gościa do szatni, pseudo Barcelonistę, który jeszcze podrzuca kłody pod nogi i na siłę chce wszystkim pokazać jaki to on jest wielki bo jest trenerem, a tak na prawdę to gó*no zrobił i nic lepszego nie zrobi, a ma się za takiego co pozjadał rozumy wszystkich, a w dodatku upartego i zaślepionego w siebie to tego stopnia, że każda krytyka, nawet ta konstruktywna nie ma dla niego znaczenia, bo on dalej będzie robił pod siebie, tak sobie wymyślił, i tak ma być, co z tego że nie ma gry i wyników, ale jak Messi, najlepszy piłkarz na świecie może mi sugerować że robię coś źle, skoro to ja jestem jego trenerem, co z tego, że ja jako pilkarz nawet się nie zbliżyłem do jego osiągnięć, co z tego że on szkolił się pod okiem Pepa, co z tego że był w najlepszej drużynie w historii, jak on, taki Messi mały, może mi takiemu TRENEROWI sugerować że robię coś źle
To LE jest "trenerem", on wystawia skład na mecz, on ponosi odpowiedzialność za to, on ma budzić w zawodnikach wolę zwycięstwa, to on ma wpływać na losy spotkania gdy nie idzie, a nie gadać że "gdybym wystawił inną 11 to gra drużyny wyglądałaby tak samo"
Sory QRWA!! ale to on ma sprawiać żeby drużyna grała lepiej, po grzyba on tam jest jak wie że zespół nie będzie grał lepiej, to tak jakby powiedział zawodnikom przed meczem "idźcie pobiegać, pokopcie trochę piłkę, ale się nie forsujcie bo i tak nic w tym roku nie wygramy".
To ma być motywacja drużyny?! Sory bardzo, ale ten koleś z krzywą mordą powinien stąd spier****ć jak najszybciej
1
6) złe decyzje personalne, złe prowadzenie drużyny irytuje Messiego, bo minie też irytuje jak ktoś co nie zna się na robocie każe mi zrobić coś w taki sposób, bo on tak mówi, albo daje mi do pomocy gościa który jeszcze przeszkadza
7) Messi wie jak trzeba wygrywać, chce wygrywać, musi wygrywać, a dają mu gościa do szatni, pseudo Barcelonistę, który jeszcze podrzuca kłody pod nogi i na siłę chce wszystkim pokazać jaki to on jest wielki bo jest trenerem, a tak na prawdę to gó*no zrobił i nic lepszego nie zrobi, a ma się za takiego co pozjadał rozumy wszystkich, a w dodatku upartego i zaślepionego w siebie to tego stopnia, że każda krytyka, nawet ta konstruktywna nie ma dla niego znaczenia, bo on dalej będzie robił pod siebie, tak sobie wymyślił, i tak ma być, co z tego że nie ma gry i wyników, ale jak Messi, najlepszy piłkarz na świecie może mi sugerować że robię coś źle, skoro to ja jestem jego trenerem, co z tego, że ja jako pilkarz nawet się nie zbliżyłem do jego osiągnięć, co z tego że on szkolił się pod okiem Pepa, co z tego że był w najlepszej drużynie w historii, jak on, taki Messi mały, może mi takiemu TRENEROWI sugerować że robię coś źle
Sory QRWA!! ale to on ma sprawiać żeby drużyna grała lepiej, po grzyba on tam jest jak wie że zespół nie będzie grał lepiej, to tak jakby powiedział zawodnikom przed meczem "idźcie pobiegać, pokopcie trochę piłkę, ale się nie forsujcie bo i tak nic w tym roku nie wygramy".
To ma być motywacja drużyny?! Sory bardzo, ale ten koleś z krzywą mordą powinien stąd spier****ć jak najszybciej
Zobaczysz, że niedługo Camp Nou będzie białe od chusteczek
1
gdyby, gdyby, bla bla bla, a kolega wyżej nie mówił że najlepszego trenera na świecie nazywa wuefistą, tylko Lucho, któremu do najlepszych to jeszcze wieeeeeeeeeeeeele brakuje
1) Messi nie jest problemem, a lekarstwem na szatnie, ponieważ nikt nie przeczy że kocha ten klub i chce dla niego jak najlepiej, a nic lepszego od wygrywania nie ma dla klubu
2) chcieliście woli walki, a jak Messi walczy jako jedyny, na boisku czy to w strukturze wewnętrznej szatni to go krytykujecie
3) nic dziwnego że Messi chce wygrywać, a z tą drużyną to jeszcze jakoś, ale z trenerem, który jedzie na wyjazd, możliwe że na najtrudniejszy stadion w Hiszpanii, z możliwością dogonienia lidera, a wystawia najsłabszą możliwą 11, wzbudza irytację, mnie jako kibica, a co dopiero gracza z szatni
4) to LE jest "trenerem", on wystawia skład na mecz, on ponosi odpowiedzialność za to, on ma budzić w zawodnikach wolę zwycięstwa, to on ma wpływać na losy spotkania gdy nie idzie, a nie gadać że "gdybym wystawił inną 11 to gra drużyny wyglądałaby tak samo"
5) najlepszy trener na świecie nie szukałby dowartościowywania swojej osoby sadzaniem lidera zespołu na ławie, bo zna swoją wartość i wartość takiego zawodnika, myślisz że Ancelotti nie idzie na ustępstwa dla Ronaldo? Pewnie że idzie, bo wie, że może się to zwrócić z nawiązką.
1
sprzedać Messiego?! chyba w Fifie bo Ci się znudził
ludzie brak mi słów, jak możecie chcieć sprzedać najlepszego zawodnika w historii tej dyscypliny...
bo gazety piszą o konflikcie z trenerem, w szatni nie byliście, czyli gó*no wiecie jak to jest naprawdę
a jeśli nawet jakiś spór jest, to o nic innego jak te idiotyczne decyzje LE. myślicie że Messi może być zły bo siadł w jednym meczu na ławce? Nic z tego, gdyby siedział na ławie a mecz skończyłby się naszą wygraną nie byłoby tematu. prawda jest taka, że porażka z RSSS to "chodliwy" temat, a jeśli dołożymy do tego zwolnienie Zubiego, wymyślimy jakąś historyjkę o konflikcie trenera z najlepszym zawodnikiem w szatni, to sprzedaż tych pismaków wzrośnie co najmniej o jakieś 50%.
Co do rzekomego konfliktu w szatni mam mieszane odczucia:
1) jest albo go nie ma
2) jeśli jest, to tylko i wyłącznie wynika on z irytacji powiązanej z brakiem osiągnięć sportowych drużyny, złych decyzji kadrowych, złym podejściem innych zawodników i trenera
3) Messi nie od wczoraj gra w piłkę, daję sobie rękę uciąć, że każdego zawodnika w szatni zna lepiej niż LE, więc mogą mu się nie podobać decyzje trenera dotyczące poszczególnych graczy
4) widać, że LE jest osobą niekompetentną na swoim stanowisku, co zniechęca i irytuje
5) jeśli byłyby wyniki, dobra gra to o zadnym konflikcie nie byłoby mowy, bo nawet Messiemu korona by z głowy nie spadła, gdyby jeden mecz na rundę usiadł na ławie
6) a te wszystkie decyzje LE dobre nie są, więc nie ma co się dziwić, że najlepszy piłkarz na świecie na pretensje, bo nikt nie chce się cofać w rozwoju
0
A Neymar może został "ukarany" odpoczynkiem, za udzielanie się w meczach charytatywnych
0
człowieku, to ma być trener z jajami, bo posadził Messiego na ławce?!
to nic nie zmienia, LE i tak jest trenerem bez kompetencji, co to dało że posadził Messiego?! nic, bo Messi wypoczęty był po świętach, zagrożenia kontuzji też raczej nie było, może dlatego że Messi powiedział prawdę, że Lucho jest słaby, nie wiem może, jeśli nawet to i tak nic nie zmieniło, a to wcale nie oznacza że ma jaja tylko że jest idiotą
O tym że LE ma jaja świadczyłoby:
1) Ława dla Xaviego i Iniesty bo są bez formy ( nie Messiego, który jedyny gra).
2) Zmiana systemu gry wbrew poleceń zarządu i zawodników.
3) Przyznanie się na konferencji, że to jego jest wina słabej gry zespołu.
4) Konkretne, zdecydowane postępowanie, nie czekanie z każdą decyzją do ostatniej min.
A jego wypowiedź z dzisiejszego newsa, że gdyby wystawił inny skład to obraz gry wyglądałby tak samo? To są jego jaja?!
Chyba on jest od dokonywania zmian, wpływania na przebieg meczu.
A jaja, to on sobie robi z tego klubu i zespołu, a nie je ma
2
nic dziwnego, marnowanie talentu Messiego trenerem bez jakichkolwiek kompetencji, marnym zespołem, do tego cały zarząd...
oj Messi, Messi, szkoda Twojego talentu na tak wyglądającą "drużynę"...