0

Iniesta i Rakieta nie są słabi. Są/byli zbyt katowani.
Rakieta grać musi, może nie jest zbyt kreatywny, ale musi asekurować prawą stronę, po której spaceruje Messi, bo zostaje straszna dziura za nim.
Iniesta powinien pełnić taką rolę, jak w ostatnim sezonie Xavi, a nie być filarem pomocy. Końcówki spotkań, uspokoić grę itp. Szkoda, że Cou nie przyszedł latem. Bo po pół roku Iniesta juz był zajechany.

Mamy klasowych pomocników (Rakieta i Busi), jedni z najlepszych na swoich pozycjach. Ale NIKT, nie da rady grać po 60 meczy w sezonie. Mamy (oby mieliśmy, w czasie przeszłym), za krótka ławkę. Gomesy, Suarezy i jak by tego było mało, jedyny wartościowy zamiennik do pomocy (Roberto), musiał grać na PO.
Arthur i być może Rabiot, oni mogą wnieść coś dobrego z ławki, a taki Gomes czy Suarez potrafią jedynie przytrzymać piłkę i podać do najbliższego, a to zdecydowanie za mało.

6

Po prostu za 50 baniek można mieć de Jonga albo Rabiota, na wiele lat, a nie "emeryta". Nie każdy 30sto latek to będzie drugi Paulinho. Poza tym wychowanek białych.
Nie i juz, aż taki dobry to on nie jest.

0

Fakt, przyczyną złej gry w pomocy było opieranie tej formacji na starym Iniescie, Rakiticiu i Busquetsie. I nie chodzi o to, że grają źle.
Iniesta jest wiekowy, wiec nic dziwnego, że brakuje mu trochę polotu. Rakieta i Busi, to specjaliści od brudnej roboty. Nic do nich nie mam, sam TOP.

Wiec w czym problem? A no w tym, że goście po 30, albo w trakcie 30, muszą grać co mecz, bo nie ma NIKOGO, kto choć trochę by ich odciążył. Rakieta w ubiegłym sezonie zagrał w 71 meczach. Wiec nic dziwnego, że czasem brakuje paliwa.

1

Czyżby kolejna zasłona dymna?
De Jong na dniach?

Oby, bo inaczej pozostanie sobie w łeb strzelić. 50 baniek, za takie drewno...
Gdzie ta pomoc Barcy, szybka, sprytna, finezyjna?
Kupujemy drewna typu Gomes i dziw bierze dlaczego tak słabo idzie.
Arthur, proszę, odpal z miejsca, bo inaczej znów będzie kupa.

7

Rozegrał 8 meczy. Żadnego nie przegrał. Zdobył 8 tytułów.
#legenda

0

Takich cudaków jak on było wielu w piłce, może za krótko się tym interesujesz. I nie nazywaj bezsensownego kiwania, braniem gry na siebie, to zupełnie co innego.
Co do realu, po odejściu Ronaldo (prawdziwej maszyny), ściągnięcie przez real Neymara, byłoby najlepszą wiadomością tego okienka. Nikt nie zrobi u nich takiego kwasu jak on. Ramos i cala reszta gęsiego by się ustawili w kolejce do zarządu po kasę (co w ogóle nie dziwi, bo oni 3 LM wygrali, a on tylko jedną, jeszcze w barwach FCB).

Chłopczyk się popłacze jak usłyszy z trybun tą salwe gwizdów. Ronaldo to tylko nakrecało, on i ten jego charakter, po prostu przepadnie. Na Santiago gwizdali nawet na Zizou, to co dopiero na Neymara. Dla własnego dobra niech siedzi w PSG.
Na Camp Nou świński łeb poleci i się złamie (jak to, przecież wygrałem dla nich LM, doprowadziłem do historycznej remontady z PSG, a oni mnie nie lubią? :D). Natomiast w Anglii... Łoj, tam to by go kibice dopiero zjedli i jego symulki.

Mental, tego mu brakuje. Jest chłopczykiem, którym steruje tatuś i który chce być w centrum uwagi. A nie Panem piłkarzem, facetem z charakterem.
Tyle w temacie.
Niech udowodni swoją wartość na boisku, a nie w reklamach czy w filmach. Bo nie wiem czy wiesz, ale w jednym "zagrał" (XXX Reaktywacja chyba, czy jakoś tak) :D tam też był w cieniu Vin Diesel'a :D

0

Taa, ból dupy można mieć po ostrym kebsie.
Neymara, tak po prostu, czysto po ludzku żal. Jego łez, smutków, tego że go kopią, że zawsze jest w cieniu...
No ale cóż, gdyby świecił jaśniej na boisku, a nie poza nim, to może inni byliby w jego cieniu.
Włoski pofarbuje, focie zrobi, to może się otrząśnie :D

0

Hehe, nie mogę się pogodzić z jego odejściem :D

Jest typowym piłkarzem na świecie, racja, jakieś TOP 10 czy TOP 15. Medialnie na pewno sam szczyt, ale pilkarsko... Co innego robić z piłką fikołki, krzyżaki, mega tricki, miliony kapek i co tam jeszcze można, a co innego spożytkować to dla dobra drużyny. Messi jakoś nigdy nie machał nogami czy rękami nad piłka, nie robił popisówek, robił swoje, mijał rywali jak tyczki i strzelał setki bramek. Ronaldo też trochę cudował, ale bramki walił na potęgę.
Remontada z PSG... Fakt, dwie bramki strzelił. Ale kiedy było 3-1, to tak Ci przypomnę tylko, mając swoje fochy, Neymar powinien wylecieć z boiska i wtedy byłaby kupa, a nie remontada. Fart dla nas, że sędzia był jaki był w tym meczu. Swoją drogą, co później zagrał Neymar z Juve? Remontada ze słabym PSG, to żaden wyczyn. PSG to ogórki, które po wygranym pierwszym meczu 4-0, dali sobie strzelić 6.
Takimi rzeczami nie chwali się na insta itp. Ale fakt jest taki, że po kontuzji cały proces rehabilitacji siedział u siebie w Brazylii i miał gdzieś swoje ukochane PSG, koledzy (którzy lecą jak muchy do gówna, dla jego kasy) byli wtedy najważniejsi.

Powiedz mi jeszcze, że odszedł z Barcelony nie dla siana, tylko żeby wyjść z cienia Messiego :D

Marny pajac, pozer i symulant. Gra w piłkę dla kasy i to się dla niego liczy.
Chcesz to obczaj moje komentarze, nigdy nie byłem zadowolony z jego gry dla Barcy. I uważam, że sprzedaż Neymara i kupno Cou (o wiele lepszego grajka, bardziej decydującego, bez całej tej "finezyjnej" otoczki) i Dembele ( młodego, zdolnego, do oszlifowania) to bardzo dobry ruch zarządu. Neymar to przerost firmy ponad treścią, głośno o nim, tylko nie o tych stricte piłkarskich osiągnięciach. No ale tak, dla popularności nie ważne co, ważne że się mówi.

0

Między innymi.
Nawet bez tych symulek by im do pięt nie dorastał. Zwykły pozer z niego, cekebryta. Piłka jest gdzieś na 2 czy 3 miejscu.
Mentalnie jest słabiutki. Messi czy Ronaldo w jego wieku byli decydujący w swoich drużynach, czy w lidze czy LM. Ten pajacyk postrzela ogorkom, przyjmie piłkę krzyzakiem i juz wielkie och i ach. Przyjdzie mecz z realem czy innym takim zespołem i tylko się kładzie, macha łapami, kiwa, nic szczególnego nie wnosząc do gry.
Pizdeczka i tyle. Od zawsze to mówiłem. Jedzie na opinii MSN, gdzie to M i S najwięcej wtedy zrobili dla drużyny.

1

Chociażby Rakitic, za 18 mln

3

W realu też będzie w cieniu, Cou i jego sukcesów w Barcelonie :D
Jak się woli kasę, to tak jest.
Miałeś chamie złoty róg, miałeś czapkę z piór...

0

A wiecie że został mu jeszcze tylko rok kontraktu? To wg Was nie ma wpływu na cenę?
Po co płacić 50 mln, czy więcej, skoro od stycznia można się dogadać z zawodnikiem i od lipca mieć go za darmo?
Moim zdaniem jak najbardziej sprawiedliwa oferta dla obu stron. Albo Chelsea bierze 35 baniek, albo oddaje go za darmo, albo daje mu bajeczny kontrakt, żeby nakłonić go do pozostania. Pierwsza opcja najlepsza.

0

Byłby odpowiedni poziom piłkarski, to on byłby tym naj. A że woli disco itp, symulki, to co zrobisz.
Messiemu czy Ronaldo, to ten pozer nawet do pięt nie dorasta. Oni w jego wieku wiedli prym w piłce, kręcili rekordy, a on? No właśnie...
Ta gwiazdeczka spadnie jeszcze szybciej niż R10.

0

Rabiot za 40 baniek to dużo pewniejsza inwestycja niż, niż Gomes. Francuz raczej nie straci na wartości, bo te 40 baniek to dobra promka.
Do rotacji z Rakieta i Busim jak najbardziej, ale wyborem w pierwszej kolejności powinien być de Jong.

1

Luka Modric - jedyny najbardziej zasługujący na to trofeum piłkarz.

Sorry Leo, ale spacerkiem i strzelaniem ogorkom (tak, real i Chelsea to ogórki) ZP nie dostaniesz. Osobiście odnoszę wrażenie, że Messiemu już się nie chce jak kiedyś. Zobaczymy w przyszłym sezonie. Ale pomimo całej sympatii do niego, 3 miejsce to max dla Leo za ten sezon (Modric, Varane (czysto pilkarsko jak najbardziej jeden z najlepszych + LM i MŚ), Leo/Ronaldo), ale pewnie dostanie ten drugi.

1

Jego główny atut to wzrost i gra głową.
Pół roku był w Barcelonie, kilka szans dostał i nie pokazał się jakoś specjalnie. Na pewno zanotował poprawne występy, ale z drużynami pokroju Levante, a to trochę za mało.
Akcje Langleta, za samo ogarnie w LaLidze stoją dużo wyżej.
Mina musi odejść jeśli chce się rozwinąć na poziomie europejskiej piłki. Wypożyczenie to raczej słaba opcja. Moim zdaniem, najlepszym rozwiązaniem byłby transfer do Betisu, ale tam raczej nie wyłożą sporej sumki. Anglia, to też bardzo dobry kierunek, PL szybko go zweryfikuje.
Co z tego, że strzeli bramkę, jak np taki Salah czy inny Rashford będą robić z niego wiatrak.

Sprzedać za 30, zagwarantować sobie opcję odkupu po max dwóch latach za 40 baniek i zobaczymy. Jeśli by odpalił, to suma sumarum, za ogranego zawodnika, zapłacimy ok 20 baniek.

8

Sama gra z główki, to trochę mało jak na pierwszy skład w Barcelonie.
Klub zapewni sobie opcję odkupu i zobaczymy czy będzie warto.

25

Tam nie żegnają legend.
Juve pewnie godnie pożegna Ronaldo, jak kiedyś Shalke Raula.
"Swoje zrobiłeś, to nara, chcemy lepszych".
A Ronaldo pewnie jeszcze skarci real w LM, będzie podwójne zmotywowany, a bądź co bądź, wciąż potrafi pozamiatać.
Powodzenia Cristiano! Jak bardzo Cie nie lubię, tak samo szanuje.

0

Najlepsza opcja to sprzedaż z opcją wykupu po max dwóch sezonach.
Poznalby ligę, dodatkowo nabieralby doświadczenia w europejskich pucharach. Po dwóch latach odkupić, zabrać na presezon i dopiero oceniać jego przydatność do drużyny.

1

Rozumiem chęć szansy dla Dembele, jak najbardziej.
Ale Pogba? Bardziej przereklamowanego grajka nie znajdziesz.
Kante, czy de Jong. Ale Pogba? Drugi Neymar, co dzień inna fryzura, tańce i inne dyrdymały, a gra w piłkę na drugim miejscu. I taka jest prawda. Z jego talentem oraz pracowitoscią, pokorą i skromnoscią Iniesty, już dawno byłby najlepszy na świecie.
A tak sam widzisz co gra w Utd. Wywalimy ok 200 baniek na grajka, któremu po miesiącu czy dwóch pełnego zaangażowania po prosty się znudzi.
Takich pozerów nie potrzebujemy.

0

Niech idzie za te 18, z pocalowaniem ręki. Albo teraz za 18, albo za dwa czy trzy lata za darmo... I tak nic z niego nie będzie. Nie w Barcelonie. W jego oczach widać lęk, z którym i tak nie wygra.
Dziękujemy, szanujemy, fajnie było, powodzenia.

2

Taa, drugi Neymar nam potrzebny

0

A moim zdaniem by go wziął. W ustalaniu kadry nie liczy się tylko "sztuka". Mamy mieć 8, czy ileś tam pomocników, to myślisz ze nie ważne co sobą prezentują?
Po co nam taki Gomes, Denis czy Vidal? Do tego, żeby była "sztuka" na ławce się nadają, ba, nawet każdy ze szkółki się nada. Potrzebna jest jakość tych zawodników. Nie ma już Iniesty, Paulinho też. W pomocy zostali Rakitic, Busquets, Cou (chociaż trener może go widzieć bardziej na skrzydle), Roberto (chociaż on bardziej będzie grał na PO), Rafa (on chyba też odejdzie, chociaż osobiście dałbym mu szansę), Gomes, Denis (o nich więcej pisać nie trzeba), no i dwie niewiadome jak Arthur i Alena. Uważasz, że taka druga linia jest w stanie dać nam LM?
3 pomocników mamy ze światowego TOPu. Ale przydali by się im nie tylko zmiennicy, ale i konkurenci o miejsce w składzie. Rakieta i Busi mają już po 30 lat. Trzeba kogoś za nich już odgrywać. Do tego potrzebna też jest ławka na wysokim poziomie. Rakitic w tym sezonie zagrał 70 meczy! Busquets niewiele mniej. Do grudnia trzeba ich oszczędzać.

Dlatego uważam, że Rabbiot (dużo lepszy niż Gomes) i de Jong, albo ktoś o podobnym profilu i potencjale jest nam potrzebny. Nasza pomoc w tym sezonie kulała, a odeszło dwóch bardzo dobrych zawodników. Także wzmocnienie tej formacji to OBOWIĄZEK.

O Ericsenie, czy Kante nie ma co marzyć.

0

Nie wierzę, że Barca nie ma kasy. Choćby oddać niewypały za darmo, to i tak ok 200 baniek w budżecie jest.
Takie bajeczki, że na transfery mamy 50 mln plus to co ze sprzedaży, to czysta zagrywka biznesowa.

1

Ale przecież można zagrać tak:
Hazard---Suarez---Messi
---Cou---
Busquets---Rakitic.

W czym problem? Jeśli tylko trener ma pomysł i popiera ten transfer, to trzeba korzystać. Chcemy wygrać LM? Chcemy. To kur... potrzebujemy najlepszych. Zarówno w XI, jak i na ławce rezerwowych. A nie starszymy Gomesami, Paco, czy Denisami. Wnieść do gry coś nowego, innego, nieprzewidywalnego potrafi tylko Dembele, chociaż i jemu brakuje doświadczenia. Reszta to ciołki, którzy grają tylko do Messiego, Busquetsa czy Rakiticia. Kto weźmie grę na siebie? Suarez z Messim młodzi już nie są, Busquets to samo, Rakitic też. Pomału trzeba myśleć o ich zastępstwie. Hazard to gotowy produkt, który odrazu wniesie coś do gry, coś jak Cou. Nam trzeba takich transferów, a nie półproduktów, z których albo coś będzie, albo nie.

Co do Rabiota pełna zgoda. Zapowiada się bardzo dobrze, i raczej szybko przystosowalby się do gry. No i cena korzystna.

Niewypały oddać chociażby za worki z piłkami. Klub na pewno kasę na transfery ma, czy ich sprzeda czy wypożyczy.

8

Dawać mnie tego Hazarda, ale migiem!

0

Nie każdy mecz to Gran Derbi, gdzie spacerkiem, bez butów, można być decydującym zawodnikiem. Czasem trzeba zapier... Nawet Messi.

0

Dokładnie. Wszystko się da, tylko trzeba pomysłu. Ale po co, lepiej katować Messiego i pchać Meze, a Dybala (jakiś noname z Serie A, z jakiegoś tam Juventusu, czy jakoś tak) niech siedzi i czeka aż Messi mu zwolni pozycję.

Sampaoli = DEBIL
O ile po meczach "jego" Chile byłem pełen nadziei dla rep Argentyny, tak teraz wiem, że bardziej niż na ławkę trenerską, nadaje się na "bramkę" w Vanessie. Szkoda słów. Najgorsze jest to, że tacy zawodnicy jak Messi, czy Masche (ponoć liderzy tej kadry), w ogóle nie sprzeciwiali się temu, że taki grajek jak Dybala siedzi na ławce. No ale cóż, może Argentyna miałaby wtedy innego D10Sa...

Cóż, szansa na MŚ dla Leo już raczej przepadła. Może pojedzie za 4 lata, ale bardziej w roli Jokera, a nie lidera. Może wtedy się uda i Messi na stare lata zrozumie, że w sporcie drużynowym sam nic nie zrobi. I że nawet taki gracz jak on, nie nadaje się na prawdziwego lidera. Może być kocurem, katem, killerem, goleadorem, najlepszym dryblerem, rozgrywającym, wykanczającym, najbardziej decydującym, ale do liderowania potrzeba czegoś więcej.

Takie moje zdanie. Leo jest poza skalą, ale jego postawa w ostatnim czasie, lekko mówiąc, zawodzi.

0

Zobaczymy, w tym wszystkim najbardziej szkoda Messiego. Było widać, że chłop się dusi, że nie ma z kim zagrać, komu podać, z kim "przeklepać". To wyglądało gorzej niż polska gra z kija. No ale cóż, już mleko się rozlało. Niech wyciągną wnioski i ogarną trenera z pojęciem, a nie tylko (bądź aż) z charyzma. Sampaoli pokazał jak bardzo jest ograniczony. Na dobrą sprawę nawet nie próbował zagrać Messim i Dybala, ale wiedział ze nic z tego nie będzie.

Messi to nasz Bóg? Ooo tak.
Dybala? - Hmm? Wielki zawodnik, ale to pozycja Leo. Ch...j tam, Meza zagra.

PARODIA. Nic więcej do dodania.

0

Pewnie nie tylko nas, co innego jest grać, a co innego spacerować czy występować

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: