3

Mam nadzieje, ze ten wywiad lepiej wpłynie na niego mentalnie. Uzewnętrznił się szczerze, publicznie, ze swoich uczuć. Może teraz nie będzie czuł się zawstydzony. Może będzie miał bardziej wyje###e i może to jest kluczem, do poprawienia jego sytuacji.

Osobiście, patrzę na niego krytyczne, przynajmniej teraz, nie wykluczam, że kiedyś pokaże pełnię swoich umiejętności i zamknie mi japę. Coś jest z jego głową, mentalnością. Otrzymuje wiele wsparcia od całego klubu, wiec nikt nie ma do niego pretensji, o brak profesjonalizmu czy zaangażowania.
Niestety na boisku jest zbyt, "posrany", przepraszam za wyrażenie. Naprawdę momentami brakuje mu zdecydowania. Biega, walczy, potrafi się ustawić, odnajduje się w grze bez piłki, ale piłka przy nodze mu przeszkadza, paraliżuje. Uważam też, że brakuje mu zwrotności. Motorycznie, nawet Pique się prezentuje dużo lepiej.

Takie są moje odczucia na jego temat. Ogólnie dużo częściej irytuje na boisku, niż "zachwyca".

30

Ramos poszedł do kibla w czasie meczu

2

Wróć, pod tym względem NAWET Messi nie może się z nim równać. Messi może zrobić rajd przez pół boiska i mijać obrońców jak pachołki. Iniesta natomiast, może mieć 3 gości na plecach, lekko w prawo, lekko w lewo, obrót i cala 3 zostaje za nim. Messi kiwa w inny sposób, jego drybling daje najwięcej korzyści w biegu, Iniesta kręci "w miejscu".

Obaj to geniusze, najlepsi z najlepszych. Prawda jest taka, że oni we dwóch ciągną ten wózek. Bez nich nasza linia ataku po prostu nie istnieje

1

Gość jest strasznie irytujący. Gwizdy na pewno nie są w porządku, ale pomału kończy się jego drugi sezon w Barcelonie, a gość dalej jest "posrany". Przepraszam za wyrażenie, ale tak jest.
Walczył, asekurowal w defensywie, ale prawa strona ataku po jego wejściu po prostu nie istniała. Nie dlatego, że go nie było, bo był, tylko co dostał piłkę to stracił, albo oddawał do tylu. A jego motoryka? Boże Święty... Pique czy Umtiti pod tym względem prezentują się o niebo lepiej. Chłop to żelbetowy kloc. Zero zwrotnosci, zero. Tyle razy co go obrońcy Atleti nawijali "na raz"... Oczy bolały, że taki kloc, biega w barwach FCB po Camp Nou.

Gwizdow nie popieram, straszne zachowanie kibiców. Ale naprawdę, kiedyś każda cierpliwość się kończy. Nie ma tu miejsca dla takich klocow. Był Yaya Toure, Keita, Song, wiadomo, ten ostatni kariery u nas nie zrobił, ale chłop nie był takim klocem jak Gomes. On przed meczem jest taki posrany, że później z piłką przy nodze nie może się ruszać. Mimo, że swoje zrobił, to prezentował się strasznie. Do Włoch i ich piłki by pasował. Z zadań taktycznych by się wywiązał, w Barcelonie brakuje mu luzu, świeżości, nie wiem jak to określić, ale piłka przy nodze mu przeszkadza, nie jest zawodnikiem pod grę piłką. W defensywie, grze bez piłki może się odnajduje, ale bycie "pod gra", to zdecydowanie nie jest jego zaleta. Mimo wszystko, w Barcelonie, nawet stoper musi potrafić być "pod grą", a co dopiero pomocnik.

Swoją drogą, chciałbym zobaczyć "dziada" na treningu w wykonaniu Gomesa. Pewnie aż taki posrany nie jest, bo to trening. Skoro tak, to psychika mu nie pozwala wejść na najwyższy poziom i juz nigdy nie pozwoli. Nie każdy się nadaje. Może zespół pokroju Valenci, to max dla niego.

0

Moim zdaniem jest możliwe, kwestia podejścia zawodników.
Nie ma co się spierać. Dla mnie transfer Antka to obry pomysł i będę zadowolony jak trafi do Barcy. Reszta to rola zawodników i trenera.

0

Słuchaj, z takim potencjałem będziemy się liczyć we wszystkich rozgrywkach. Na pewno nie będą narzekać na brak minut. Wiadomo, finał danych rozgrywek jest jeden, ale na pewno da się to pogodzić. Jeśli tylko zawodnicy podejdą do tego profesjonalne. Pewnie po przyjściu Antka (sezon 2018/2019) to Dembele będzie bardziej tym rezerwowym, że względu na to, że jest jeszcze bardzo młody. A w następnym sezonie (2019/2020), Suarez z Messim będą juz mieli po 33 lata. Siła rzeczy będą musieli się oszczędzać. Moim zdaniem idealny okres na wymianę pokoleń. Wiadomo, komuś będzie żal, że nie wyjdzie w pierwszym składzie na jakiś finał, a tylko na np ostatnie 30 minut. Ale czy to sprawi, że nie będzie się czuł częścią zespołu? Jak to wszystko wypali, będą grać 3-6 finałów w sezonie. Każdy w którymś z nich zagra.

Tutaj ogromną rolę będzie odgrywał trener. Rotować sprawiedliwie napastnikami. Motywować każdego z nich do dawania z siebie maxa. Niech każdy tylko profesjonalnie podejdzie do tej sprawy, z szacunkiem, oddaniem drużynie, nie dla własnego "ja" i będzie bardzo dobrze. Osobiście, największe wątpliwości miałbym co do Dembele, że może podejść do tej kwestii zbyt egoistycznie. Ale jeśli każdy zawodnik podejdzie do tego tematu zespołowo, mogą być wielcy i naprawdę wiele wygrać. Także albo moje "ja" i gra co mecz, albo dobro zespołu i możliwość zagrania, zdobycia, bycia częścią czegoś wielkiego, legendarnego. Wszystko zależy od zawodników. Mogą grać mniej, ale liczyć się we wszystkich rozgrywkach, albo mogą "wyjść z cienia" i odpadać w 1/8 LM. Ich wybór. Wszystko zależy od zawodników, czy będą w stanie poświęcić coś "swojego" dla dobra wspólnego. Jeśli tak, jeśli to zrozumieją, będziemy oglądać prawdziwego potwora w barwach Blaugrana.

0

Messi i Suarez młodsi nie będą, także więcej odpoczynku im się przyda. Wszystko zależy od trenera.
W czym problem, gra 4, jeden zaczyna na ławce. Co mecz zmiana i na ławce zaczyna ktoś inny. Myślę że to też profesjonaliści i każdy zrozumie, że co jakiś czas trzeba odpocząć, dla swojego i drużyny dobra. Cou pewnie będzie grał na stałe za Inieste, to w ataku zostanie 4 na 3 pozycję. Raz siedzi Dembele, raz Messi, później Suarez i Antek. Wszystko da się pogodzić. Szeroka kadra, no i jaka różnica gdy z ławki, na zmęczonego rywala, może wejść któryś z ww zawodników, a Paco.

Zamiast się cieszyć, z transferu dobrego gracza, to biadolicie. Typowe Januszki. Neymar z Messim tez mieli się nie dogadywac, MSN to tez miało być za dużo...

0

Iniesta jeszcze na dwa lata powinien zostać... Pozegnajmy go trypletem, jak Generała! Ostatni ze starej gwardii, razem z Buffonem

2

Smutne, ale "romantyczny" futbol juz nie istnieje. Niestety, ale teraz tylko $ się liczy w futbolu.
I raczej to się nie zmieni, chyba że jakaś wojna czy coś, wszystko pierdolnie i zacznie się od nowa.

Ja jako dziecko, jaralem się właśnie tym "romantycznym" futbolem. Gdzie nie każdego można było kupić, gdzie zawodnicy grali z sercem dla klubu, a nie ze względu na portfel. Teraz wszędzie kasa, sponsor tu, sponsor tam. Zobaczysz, że niedługo za miliony $, zawodnicy będą dziarac na skórze, loga sponsorów.

0

Nigdy nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Tylko trzeba z głową i dojrzałościa rozwiązywać problemy. Zgnite jabłko, które samo siebie pozbyło. Gwiazdeczka-pizdeczka i nic więcej. Żeby nie było, nigdy nie miałem do niego sympatii, ale mam szacunek i wdzięczność, co zrobił dla Barcy. Prawda taka, że Messiemu czy Ronaldo nigdy nie dorówna. Może czysto piłkarsko będzie lepszy, ale takiej osobowości nigdy nie będzie miał

1

Trochę słabo, jak na zawodnika z "największym potencjałem". Moim zdaniem cieniutko wypadł, trochę pokiwal i co z tego?

2

Jeśli naprawdę marzył o grze dla Barcelony, to może mieć zapisane w klauzuli 10 mln i nie odejdzie.

Nie patrzymy na wszystko z perspektywy transferu Neymara. On chciał odejść i odszedł. Umtiti nie jest w cieniu Messiego, marzył o grze dla Barcy to gra. Przecież City na pewno chciało go pozyskać. Bilbao zapłacili 60 baniek, to czy Umtiti nie był ich priorytetem? Na pewno. Big Sam jest tu gdzie chce być. A kontrakt na pewno dostanie, taki jaki będzie chciał. Zarząd głupi nie jest, spokojnie.

Umtiti, Roberto, na pewno nie jeden klub próbował ich pozyskać, tylko co z tego skoro zawodnik nie chce. Są jeszcze zawodnicy dla których cyfry na koncie to druga sprawa. Lepiej zarobić 20 baniek w sezon, czy może 13, ale czuć się spelnionym, być legenda w klubie, o którym marzy się od dziecka, zdobywać tytuły i być ulubieńcem kibiców? Tego cyferki na koncie nie zrekompensują. Neymar od PSG dostał to czego chciał. Ale szacunku kibiców tak szybko nie dostanie. Kasa to nie wszystko, przynajmniej nie dla wszystkich.

0

Dokładnie, ja osobiście też bardzo cenię w pilkarzach brak "parcia na szkło". Wiadomo Umtiti nigdy nie będzie tak medialny jak Pogba czy Neymar. Ale niech gra swoje, walczy niech będzie pewny jak teraz, a z upływem czasu jeszcze bardziej. Świetlaną przyszłość ma, patrząc na transfery ostatnich innych SO. Ile chce zarabiać, klub musi mu tyle dać. Zawodnik na ok 8 lat. Sodowa raczej nie uderzy, jest raczej zdystanowany, wie jak ma pracować. Jest młody, dopiero się odgrywa, w porównaniu do np Ramosa, czy Pouyola, Sam to zółtodziób, niech gra, robi swoje, dać mu kontrakt jaki chce i.niech chce grać dla Barcy, bo może być legenda

0

Nie kolego. Iniesta grał gorzej, nigdy słabo, ani bardzo słabo. Mógł grać gorzej, właśnie na tym to polega. A w artykule masz napisane, ze Iniesta ma chociaż asystę w lidze od 15 lat.

A statystyki nie grają, grał gorzej, no cała drużyna miała kryzys. Iniesta to akurat ten jeden z nielicznych, kiedy nigdy nie gra słabo. Raz lepiej, raz gorzej, ale poniżej pewnego poziomu nigdy, jak Busquets.

0

Nie mowie, ze nie jest profesjonalista, tylko pajacuje. Miliony fryzur itp. Neymar to samo. Nie ujmuje im umiejętności, tylko to bardziej celebryci, niż panowie piłkarze. Xavi, Iniesta, Maldini, Henry, Drogba, Pirlo, Raul czy wielu wielu innych. Nawet Messi, z tej innej, młodszej generacji, czy jeszcze młodszy Keane. Panowie piłkarze nie potrzebują parcia na szkło, żeby świat o nich usłyszał. Przemawia za nimi klasa na boisku i poza nim. A tacy chłopcy potrzebują szumu wokół siebie. O to chodzi, rozumiem, świat się zmienia i socialmedia żądza światem. Tylko po co to całe pajacowanie, bo inaczej tego nazwać nie można. Niby profesjonaliści, niby grają w najlepszych klubach, ale klasy Iniesty nie będą mieli nawet w wieku 50 lat. O to chodzi, ze można być najlepszym, bez kontrowersji, bez szopek, tylko skromnie, po cichu i z ogromną klasa, czy się wygrywa, czy przegrywa. Czy Iniesta kiedykolwiek powiedział coś kontrowersyjnego? Czy Iniesta urządza takie szopki jak Pique? Może w szatni, tego nikt nie wie. Ale publicznie jaki jest każdy widzi.
Który inny piłkarz jest tak oklaskiwany na stadionach całego świata?
Można robić show, byc gwiazda, wg wielu najlepszym jak Neymar, ale można być tez skromnym, cichym i wcale nie gorszym. Są gwiazdy i są panowie piłkarze z ogromną klasa. Taka różnica.
Chyba nie muszę mówić, których darze większą sympatią

0

Byli tu tacy, np Pax czy jak mu tam. Tak gorąco mnie przekonywał o tym, że czas Iniesty juz minął. Nie było takich wielu. Ale dwa lata temu to Iniesta był kula u nogi, wg ich opinii.

5

Wciąż najlepszy!

Pomyśleć że są półmózgi, którzy chcieliby go sprzedać, bo stary, bo słabe statystyki.
Iniesta zawsze pozamyka im japy.
Nie za samo nazwisko jest wybierany do najlepszych XI sezonów. Może bez fajerwerków, bez miliona tricków, ale zawsze pewien poziom trzyma. Technika + mega doświadczenie i nawet nie musi biegać (choć w obronie Iniesta ostatnio pracuje jak nigdy). "Słabym" Pirlo w Juve się jarali, a Inieste by sprzedali. Cóż tacy kibice, lepszy Veratti bo młodszy i w Fifie się trenuje.

Iniesta, razem z Buffonem, to Ci ostatni z WIELKICH. Takich zawodników juz nie będzie, teraz same pajace, Pogby, Neymary, Instagramy. Iniesta, cichy, skromny profesjonalista, bez afer, bez skandali, oddany temu co robi, najlepszy. Wzór, idol, bohater. Dzieci, brać przykład z niego, nie z tych pajaców z parciem na szkło.
Pozdro

1

To już nie nasz problem. A skoro klub chce, to znaczy ze ich stać. Widocznie mają plan. My możemy im tylko kibicować. Dobrych grajkow nigdy za wiele. To raczej nie są gwiazdeczki - pizdecz#i, także się pogodza z tym, że czasem będą musieli usiąść na ławce. A taki Dembele może zagrać, raz za Suareza, raz za Messiego, raz za Antka. Odpowiednia rotacja i każdy z nich będzie co 3 mecz odpoczywał. Wszystko zależy od trenera. A my będziemy mieć kim postraszyc z ławki, jakimś konkretnym zawodnikiem, a nie Paco, czy Delefele

1

Dembele z racji wieku, będzie dluuzej wprowadzany do gry w pierwszym składzie. Messi, Suarez, Antek w pierwszym składzie, Dembele pierwszy z ławki i do rotacji. Swoje tez pogra, ale bez presji, jako zastępca Neymara. Dwa lata, pewnie Suarez osłabienie, to się zamienia. Nie wiadomo, to już rola trenera, żeby to wszystko pogodzić. Od przybytku głową nie boli ;) myślę, że to tacy zawodnicy, którzy kwasu nie będą robić. Suarez od przyszłego roku będzie musiał się oszczędzać, Leo tez. Będzie dobrze

0

Nie o to chodzi żeby nie pisać. Ale śmieszne wygląda takie docinanie w kierunku zarządu. To źle, tamto źle, a prawda taka ze jest lepiej niż dotychczas. Wiadomo są wtopy itp, ale śmieszne wyglądają takie oceny szaraczkow jak my.
Bardziej chodzi o to, że była/jest moda na hejt na zarząd. Fakty są takie, ze zarząd daje rade. Był hejt na Paulinho, każdy widzi jak jest. Takie ocenianie użytkowników jakiejś tam stronki o FCB w Polsce, to jest śmieszne. Piszmy o grze, meczach, o tym co widać, o plotach, transferach, ale oceny zostawmy innym.
Nie bierz tego do siebie, jak pisałem, byłeś pierwszy od góry, to odpowiedziałem Tobie. Użytkowników co piszą jak Ty, oceniają, nie mając o czymś pojęcia jest wielu.

Pisz ze Ci się nie podoba zarząd, bo to i tamto, ale nie pisz ze "organizacyjnie i finansowo wyglądamy jak burdel"... Sam widzisz jak to wygląda.

Pokój!

0

Noo, nawet nie drobna różnica, a znaczna. Dochód, to przychód - koszty ;) niezbyt analizowanym co napisałem, taki freestyle.
Wiadomo, nie wszyscystko jest cacy, bo nigdy tak nie jest. Ale naprawdę, oceny stanu finansowego klubu lepiej zostawić mądrzejszym od nas. To z pewnością nie takie proste jak się wydaje. Wizerunkowo klub też stracił, ale jakos trzeba konkurować z petrodolarami. Nam pozostaje cieszyć się gra, bo jest z czego. A ile kosztował Cou, Dembele, ile zarabia Messi, jest nie ważne. Tzn, na pewno nie dla takich szaraczkow jak my.

0

Możesz szczekać, że Arda to wtopa itd. A wiesz, że wprowadził klub na rynek turecki? Wiesz, ze po tym transferze podpisaliśmy umowę z "beko"? (beko, to turecka marka, pewnie się nawet nad tym nie zastanawiałeś). Arda to wtopa pod względem sportowym. A w ciągu, nie wiem, 10 lat, ten transfer może się zwrócić 10cio krotnie. Dla Ciebie Arda to, 40 mln wydane na transfer i wypożyczenia do końca kontraktu. A dla klubu to była karta przetargowa na pozyskanie nowych kontrahentów.

Uwierz mi, ze naprawdę wielkie G wiemy na temat finansów. Ja Ty i wszyscy inni. To nie jest jakieś tam przedsiębiorstwo z mottem "taniej kupić, drożej sprzedać". To serio nie jest, na nasze "male" głowy. Także nie oceniaj, bo nic nie wiesz. Nikt nie wie, tylko zarząd i garstka socios.
A takie szczekanie, po jakimś tam artykule, którego pewnie nawet nie za bardzo zrozumiałeś jest śmieszne.

I przepraszam, ze się tak Ciebie uczepilem. Bo na stronie jest takich pełno, ale Twój kom, był pierwszy od góry.
Skończ biadolic, bo nie ma nad czym. Ciesz się wynikami sportowymi, bo to nas kibiców powinno interesować, a kwestie finansów zostawmy mądrzejszym od nas.
Bez spiny.
Pozdrawiam

0

Komentarz usunięty

0

Luzik kolego, bez spiny.
Co do barw, to wolę ciemniejsze kolory, biały jest dla tych "nieskazitelnie czystych", a ja, podobnie jak Ty, mam "ciemniejsze" zainteresowania ;)
Pozdrawiam

0

Zmieńcie zainteresowania. Porwania, narkotyki, gruba kasa... xD

2

Taka piłka dzisiaj. Fizyczna, zorganizowana w obronie. Dzisiaj głównie z kontry gra każdy zespół. Chyba ze magicy, jak Xavi Iniesta i Messi kiedyś.

0

Myślę, że nawet Inter tyle zapłaci. Bądź co bądź, to wciąż młody zawodnik. A na boiskach serie A pokazał, że może się wyróżniać, w pozytywny sposób. Po prostu, to co ma grać w Barcelonie nie jest dla niego, nie pasuje. Może nie tyle co umiejętnościami, co głową, mentalnie.
Prawda jest też taka, że dzisiejszy rynek oszalał, i 20 mln to jest tyle co nic. Nawet Inter na tyle stać, a zawodnik, o którym piszemy, jeszcze nie pokazał pełni swoich umiejętności . Wciąż jest młody, wciąż może rozwinąć skrzydła. Pewne jest to, że okres najlepszej gry w karierze wciąż przed nim.
Także myślę, że 20-25 baniek, to cena adekwatna do tego zawodnika. Albo niższa, ale ze zmiennymi (określona liczba spotkań) czy określonym % od następnej sprzedaży.
Każdy zawodnik jest inny, na każdego wpływa coś innego. Może przytłacza go myśl, że nawet na swoim najwyższym poziomie i tak będzie max rezerwowym w Barcelonie.

Podsumowując:
20 baniek to nie wiele na dzisiejszym rynku.
Wciąż jest młody.
Szczyt kariery i jego dyspozycji wciąż przed nim.
Udowodnił, że w seria A sobie radzi.

0

Arda + Masche to na pewno większa pensja niż dla Cou, także spokojnie.
Dodajmy Verme, Vidala, Deulo, Denisa czy Rafe, zbedni zawodnicy, zbędne obciążenie budżetu placowego...

PS chociaż ten Verma...

0

Myślę że cena oscyluje w okolicach 20-25 baniek. Dzisiejszy rynek, no i pewnie nie jeden chętny. Mimo że u nas się prezentuje jak się prezentuje

0

Kiedy, jak nie dziś? (tz w sobotę ;))

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: