2

Będzie najlepszym asystentem drużyny po tym sezonie, róbcie screeny.

0

Talent ogromny, świetny piłkarz. Ale...

Drugi Neymar, mentalnie to dzieciak. Gdyby chociaż trochę pokory i zaangażowania Iniesty miał w głowie, to już dawno byłby najlepszym pomocnikiem. Wygląda na zawodnika, któremu w trakcie sezonu nudzi się praca i miewa dołki. Chociaż może Messi by go ogarnął.

2

Będzie z niego pociecha.

1

xD

Idź tam sobie w Fifke popykaj i sprzedaj te wszystkie totalne niewypały.

0

Same malolaty i gamonie na stronie. Parodia. Przyszedł Malcom i juz wszyscy chcą sprzedawać Dembele. Dajcie mu czas, chłopak zagrał pół sezonu dopiero.

BĘDZIE NAJLEPSZYM ASYSTENTEM W ZESPOLE PO TYM SEZONIE!

Róbcie screeny.

15

Odszczekasz to jak będzie najlepszym asystentem zespołu w sezonie.

Ma 20 lat, to jego pierwszy sezon w zespole, w dodatku po dwóch kontuzjach, a dla Ciebie to już niewypał.
Przypomnij sobie pierwszy sezon Neymara. Pewnie to tez był dla Ciebie niewypał. Roberto juz dawno byś sprzedał, bo też był niewypałem?

0

Ale u nas jest już spalony, nie radzi sobie z presją. Poza tym, kompletnie nie pasuje do naszego zespołu. Chłop porusza się jak wóz z węglem. Pique wygląda o wiele lepiej motoryczne. U bs trzeba grać szybko, z automatu, bez zastanowienia, Gomes tego nie ma. Wiadomo, swoje robił, ale trzymanie go na dłużej nie ma sensu, bo chłop di nas po prostu nie pasuje. Nie ten profil pomocnika

7

Po co się wciąż łudzić...

5

Uhm, na pewno.

Nie po to walczył o transfer i palił za sobą mosty, żeby odejść po pierwszym sezonie, w którym męczyły go urazy. Nie podda się tak szybko, a w tym sezonie wszyscy będą podwójnie zaskoczeni i zadowoleni z niego.

Młody jest, do tej pory oglądał Messiego w TV, a teraz grają razem do jednej bramki. Napięcie dla młodego niesamowite. Zdecydujesz się na drybling, Messi krzywo patrzy, na strzał to samo. A ZAWSZE jest tak, że nie wszystko się udaje, nawet Messiemu. Różnica polega na tym, że Messi na wywalone, czy mu się uda czy nie, a młody się niepotrzebnie spina.

Czas i zaufanie, tego potrzebuje, a będzie najlepszym asystentem w drużynie. Róbcie screeny.

2

Taa, bo to kopanie piłki z kumplami przez dwie godziny na orliku.

Oni pracują dłużej niż Ci się wydaje, to nie jest jakaś B klasa, trening dwie godzinki i do domciu.

To świadczy o ambicji, charakterze, samozaparciu, samokrytyce itd. Dla Ciebie to kopanie piłki z kumplami, dla nich to co innego i maja zupełnie inne podejście. Ty pewnie nigdy nie miałeś i nie będziesz miał takiego podejścia do czegokolwiek jak oni do treningów (ja osobiście pewnie też, żeby nie było, że na Ciebie naskakuje).

Takie rzeczy powinno się chwalić i doceniać. Chciało im się, chciało. Inni wolą mieć dzień wolny, baczyć się, a później spacerować po boisku (wiemy o kogo chodzi). I ja nie mówię, że to źle. Każdy zna swoje ciało i umiejętności i sam najlepiej wie, co będzie dla niego najlepsze. Odpoczynek, czy praca nad sobą. Jedno jest pewne, skoro odbyli dodatkowy trening, samodyscyplina i samokrytyka tych zawodników jest na najwyższym poziomie. A bez tego, sukcesu nie będzie.

1

A miał być taki dobry, kataloński, już był na okładkach gazet...

Nie pierwszy, nie ostatni, młody, gniewny, przereklamowany.
Cieszy dodatkowy dochód z wychowanka.

0

TOP 3!?

Trochę poleciałeś.

Rozumiem, Neuer, rozumiem De Gea, mimo iż jeden cały sezon nie grał, a drugi zawalił MŚ.

Gdzie ter Stegen, Allison, Oblak?

Ja osobiście, biorąc pod uwagę cały sezon, postawilbym na Oblaka, mega równy cały sezon, multum interwencji, bardzo pewny. Dalej, De Gea i ter Stegen. Trójka świetnych bramkarzy, wg mnie, najlepsi w zeszłym sezonie.

Patrząc na MŚ, to fakt, Kurtła najlepszy, ale czy po 7 meczach, włączać go do TOP 3. Nie wiem. Kwesta sporna, kwestia gustów. Ile ludzi tyle opinii.

TOP 5, to na pewno. TOP 3, kwestia sporna. Na pewno bramkarz światowej klasy, jeden z najlepszych.

0

Okazja.
Za rok poszedlby za darmo. Chelsea i real dogadali się jak starzy kumple.
real dał im połowę na drugiego bramkarza i wypozyczyl Kove.
Chelsea mogłaby pokazać "twarz" powiedzieć stanowcze nie i za rok oddać bramkarza za darmo. Ale schowali dumę do kieszeni, wraz z 40 bankami, na nowego bramkarza.

real umie robić transfery i szukać okazji. Podobnie było z Kroosem.

0

Ale Ty to fachowo nazwałeś. Profesjonalna terminologia, jak na urzędasa przystało.

Ta władza ustawodawcza, to nie są urzędasy? Moim zdaniem jeszcze gorsze. Tylko marnotrawią pieniądze, na orzekanie, że ślimak to ryba.

Tu się zgodzę, w tych wszystkich urzędach ktoś siedzieć musi. Szkoda, że większość czasu tylko siedzą i kawę piją, notabene też za "urzędowe" (czyli moje) pieniądze. Odsyłać od okienka do okienka, też nikt lepiej nie potrafi.

W skrócie właśnie tak to wygląda. A jak chcesz w jakimkolwiek urzędzie załatwić coś "od strzała", to musisz mieć kolegę lub koleżankę, który powie Ci wszystko co i jak, gdzie i co Ci będzie potrzebne. Bo w dobie komputeryzacji, nowych systemów itp, z "bazy" nikt nie potrafi wyciągnąć tego co potrzebne.

Więcej etatów, mniejsze bezrobocie, c'nie?

0

W sumie czysto pilkarsko, to Rafie nic nie brakuje. Gdyby nie hamowaly go kontuzje, to na pewno byłby jednym z lepszych na swojej pozycji. Wiadomo, de Bruyne to on nie będzie, ale mógłby i zaraz po nim. Uważam, że nic mu nie brakuje, poza zdrowiem.

Bardzo dobry gracz i moim zdaniem zasługuje na szanse od Valverde. Chociażby dlatego, że z Ernestem jeszcze nie pracował, tzn pół ostatniego sezonu, kiedy wracał do formy po kontuzji. Gdyby tylko miał szczęście do zdrowia, to mógłby dać wiele tej ekipie. Wiadomo, drugi Iniesta to z niego nie będzie. Ale jako 12 zawodnik pasuje jak ulał. Kiedy był zdrowy, to nigdy nie zawodził. Wg mnie drzemie w nim większy talent niż u brata w Bayernie, tylko na dobrą sprawę nie może go w pełni rozwinąć. Wizje gry ma niesamowitą, idealnie dopasowaną do gruz Messim.

Chciałbym żeby został i żeby zdrowie pozwoliło mu dograć cały sezon. Tak na dobrą sprawę dopiero wtedy możnaby go ocenić. Oby limit poważnych kontuzji już wykorzystał.

Przed kontuzją wywołaną przez Niangolana prezentował się znakomicie. Później zaczęły się schody. Ja bym postawił na niego kosztem D. Suareza czy Gomesa. Jest dużo lepszy, pod każdym względem, tylko nie jeśli chodzi o zdrowie. Chłop niestety należy do graczy, którzy notorycznie łamiące fc

0

Grubo poleciales xD

0

Ale paszport jest? Jest.

Tak w ogóle, mnóstwo jest przepisów, które i tak nie mają racji bytu. Urzedasy za coś kasę zbierać muszą, wiec wymyślają przepisy i to jak je obejść, tylko juz nie oficjalnie. Tak jest ten świat urządzony.

1

Ja osobiście w tym sezonie postawilbym na Cucu. Chociażby dlatego, żeby podbić jego wartość i po sezonie sprzedać i postawić na Mirande.
Z drugiej jednak strony po co hamować rozwój młodego i lepszego. Może awans do pierwszej drużyny da mu jeszcze większego kopa do ciężkiej pracy i będziemy mieli "nowego Albe" prosto z pieca.

0

Szczerze mówiąc, to nawet nie wiem, bo nie śledzę aż tak jego poczynań.
Ale chyba Kimmnich to wychowanek? Nie wiem. Bernadta czy jak mu tam było, chyba też on wprowadził do drużyny. Ale nie wiem, bo poczynania Bayernu czy City mało mnie interesują. Tz jakieś tam mecze obejrzę, szlagiery ligowe, ale bez specjalnej ekscytacji.
Do City, Guardiola jednak bardziej podkupuje młodzików. Nie zmienia to faktu, że u nas był i postawił na Busquetsa czy Pedro i to była dobra decyzja. Chłop znał ich od małego można powiedzieć i razem z nim awansowali do pierwszej drużyny.

Myślę, że w obecnej Barcelonie, też by się przydał taki trener, kóry postawiłby na młodych. Nie, że da im zagrać dwa razy po pół godziny w pucharze i tyle.
Z drugiej strony, w obecnej szkółce może nie być już takich talentów jak kiedyś i po prostu nie ma na kogo postawić, to też trzeba wziąć pod uwagę. Ileż to już było Traore'ow i innych takich. Odeszli i słuch po nich całkowicie zaginął.

Moim zdaniem jednak, ZAWSZE w szkółce znajdzie się ktoś komu szansa się należy. Może nie to od razu, że z tego kogoś będzie drugi Messi czy Iniesta, ale ktoś kto odwdzięczy się za zaufanie ciężką pracą i pokaże się z dobrej strony. Przykładem może być Roberto. Niby bez fajerwerków, ani w pomocy ani w obronie, ale nigdy nie zawiedzie. Tacy zawodnicy też są potrzebni. Wtedy klub nie musiałby przepłacać za Gomesow czy innych takich "wiecznych rezerwowych". A w razie czego można ich sprzedać z zyskiem.

1

To też świadczy o tym jakich "fachowcuf" mamy w szkoleniu młodzieży. Chłopak w poprzednim sezonie niewiele grał w Barcy B, a teraz ma najbliżej ze wszystkich do pierwszego zespołu.
Szkoda, że coś co kiedyś było nasza największą dumą, teraz kuleje. No nic, musimy poczekać, aż to największe legendy wrócą do klubu, Xavi oraz Iniesta. Oni muszą pracować z naszą młodzieżą. Mają ogromny autorytet.
No i potrzeba też trenera z jajami, jak Guardiola, który z miejsca postawił na Busquetsa, kosztem Toure. Nie każdy byłby tak odważny.

0

Zgadzam się, może nie we wszystkim, ale na pewno w większości. Ale Rakiticia to Ty szanuj.

Wiele rzeczy w obecnej Barcelonie może się nie podobać. Brakuje następców dla najlepszych i w ogóle. Gramy jak gramy, ale ligę zdominowalismy w pięknym stylu. Bez polotu, fajerwerków, ale z tylko 1 przegraną, kiedy było już po zawodach. Teraz trzeba to przełożyć na LM i każdy będzie bardzo zadowolony.

Rozumiem, że styl i w ogóle, ale jednak w futbolu to wyniki są najważniejsze. Xaviego czy Iniesty nikt nie jest i nie będzie w stanie zastąpić. Smutna prawda. Ani żaden ze szkółki, ani żaden Pogba czy inny.

0

Ok. Szanuje Twoje zdanie.
Nie uważam, że inne drużyny podniosły znacząco poziom. Powiedziałbym, że wyczuły i nauczyły się grać przeciwko Barcelonie. Kiedyś nawet w lidze jechaliśmy każdego po 3 do zera. Teraz zespoły przeciwko którym gramy parkują autobus w polu karnym, bo to się sprawdza. I nie chodzi tylko o Celtic, Chelsea czy innych z wysp. Nawet takie drużyny jak Villareal grają przeciwko Barcelonie autobusem. Bo to się sprawdza.

Rozumiem Cię, Twoja wizję "romantycznego" futbolu. Gra w pięknym stylu, bez względu na wynik, zawodnicy, wychowankowie, którzy przez całą karierę reprezentują barwy tylko jednego klubu itd. Wszystko rozumiem. Tylko to już nie te czasy i niestety trzeba się z tym pogodzić. Nie jest ważna gra, a wynik. Nie liczy się liczba wychowanków, a zawodnicy z odpowiednim poziomem medialnym. Niestety tak jest, czy nam się to podoba czy nie. Koszulki z logo sponsora, "logo" sponsora w nazwie stadionu itd. Z tym nie wygramy, takie czasy.

Mimo wszystko, ja jednak stawiam na wyniki. Wole żeby Barca wygrała LM, wygrywając w męczarniach po 1-0 każdy mecz, niż żeby lala każdego tiki taka po 3-0, do półfinału, gdzie rywal parkuje autobus i walimy głową w mur.
real LM wygrał w beznadziejnym stylu i kto im to będzie pamiętał? Nikt, bo za x lat i tak będą mówić tylko o tym, że wygrali 3 razy z rzędu.

Tak jak mówię, można grać i mieć wizję "romantycznego" futbolu, co jest fajne, ale jednak żeby być na TOPie, trzeba potrafić się zaadaptować i nadążyć za światem, który pędzi i się nie zatrzyma. Ja wolę żeby Barca była na szczycie, czy tak czy tak. Kiedy trzeba, to trzeba parkować autobus. Dzisiaj liczą się tylko wyniki, a piękne wspomnienia zostają tylko wspomnieniami. Czy nam się to podoba czy nie. Dzisiaj liczą się tylko wyniki i kasa.

0

Napastnicy wygrywają mecze, obrońcy wygrywają mistrzostwa.
Tyle w temacie.
Możesz se pisać jak to pięknie było itp. Ale zauważ że futbol się zmienia. Mając w składzie Messiego, Xaviego i Inieste, samych kreatorów, jakoś ciężko było wygrać z Celticiem, mimo "pięknych" 85% posiadania piłki.
Wiadomo, nowe nie zawsze jest lepsze. Ale na szczycie utrzymają się tylko Ci, którzy potrafią się zaadaptować do panujących warunków, czy to w życiu, naturze, czy futbolu.
Ty możesz żyć wizją "romantycznego" futbolu i nie tylko, ale ta maszyna niestety już ruszyła i nikt i nic jej nie zatrzyma. Wiec możemy grać tiki takę do usranej śmierci, stawiać tylko na wychowanków i bić się w eliminacjach do Ligi Europy, albo możemy podążać za trendami ( dobre czy nie, czas oceni), ale cały czas starać się utrzymać na TOPie.
Kwestia wyboru. Jeden woli "romantyczna" wizję, drugi woli wyniki. Za mną osobiście przemawia to drugie. Świat pędzi do przodu, w każdej dziedzinie, czy nam się to podoba czy nie.
Pozdro.

1

Ja osobiście postawilbym na Rakiticia jako kapitana.
Messi i Busquets, to wiadomo, pierwsza dwójka do opaski. Pique do tej roli, jakoś nie bardzo pasuje, chociaż opaska na ramieniu mogłaby wiele zmienić w jego zachowaniu.

Szkoda, że z pozostałych wychowanków, tylko Roberto aspiruje do tej roli (z całym szacunkiem do Alby). Jednak Mats i Rakieta chyba bardziej pasują do tej roli.

0

Sprzedać z pierwszeństwem do odkupu, za określoną sumę. Mina, dzięki tym bramkom na MS, kupił sobie bilet do gry w Europie, no i FC Barcelona na nim sowicie zarobi. Więcej takich transferów! Kupić, żeby sprzedać i zarobić, normalnie nie ten sam klub.

A czy on do gry w FCB się nadaje? Póki co, ciężko ocenić. U nas stoper przede wszystkim musi dobrze bronić, no i umieć rozgrywać. Bramki strzelają inni. Do ogórków, które czekają na gola po SFG, Yerry na pewno będzie pasował.
Jego przydatność do gry w Barcelonie, ciężko ocenić. Musi pierw coś pokazać w Europie, ale skoro chcą go sprzedać, to chyba wiedzą, że nic konkretnego z niego nie będzie.

0

Po pierwsze nie ma co porównywać. Messi to tez nie ten Messi co za Guardioli. Takiej piłki juz nikt nigdy nie zagra, nawet gdyby odlmlodzic wszystkich zawodników tamtej epoki. Każdy zespół, nawet taki Celtic, nauczył się grać przeciwko temu stylowi i to trzeba sobie uzmysłowić.
Przyczyn słabej gry w meczu z Roma było mnóstwo, tam nie zawiódł tylko Rakieta, a prawie wszyscy, z Messim i jego spacerkami włącznie. Wiadomo Rakieta, to nie Modric, ale taki zawodnik tez jest potrzebny, bo Messi w ogóle nie biega, a kiedyś biegał.

Osobiście uważam, że Barca powinna grać 442, z Busim i Rakieta w środku, po bokach Cou z Dembele (choć tu o niebo lepszy byłby Hazard, ale dajmy młodemu grać), no i Messi z Suarezem w ataku. Messi powinien grać bardziej cofniety, nie jako typowy napadzior i operować piłka z Cou i Dembele, którzy powinni schodzić bliżej środka.
Ale co my tam se możemy.
Wiadomo Rakieta to mię Xavi czy Iniesta, ale takich pomocników nie ma w żadnym innym zespole, żaden Pogba, De Bruyne, czy jakiś inny Kroos, to nie ten poziom. Dlatego trzeba coś zmienić i poustawiac tak, żeby z każdego wyciągnąć jego najlepsze cechy. Rakieta kreatywny nie jest, ale jak mamy grać to co w zeszłym sezonie, to grać musi, bo serio biega za siebie i za Messiego

7

Dokładnie tak jak Ci kolega mówi. Im więcej zarabiasz więcej wydajesz.
Kup sobie samochód za 1,5 mln euro. Myślisz ze taki Ronaldo do takiego samochodu płaci podstawowe ubezpieczenie za 500euro? Pewnie wszystkie pakiety hiper-super-premium wykupuje, i nie ma co się dziwić. To samo dotyczy się domu i wszystkiego innego. Nie stołuje się w budach z kebabami, tylko szama na najwyższym poziomie. I każdy by tak chciał i każdy by tak robił.
I nie mów ze Ty nie, bo wyjdziesz na hipokryte.

Ma kasę, to wydaje na co mu się podoba. A podatek rzędu 50% to gruba przesada, nie ważne czy zarabiasz 5 tys czy 500 mln. On zarobił, on zapracował na to co ma, on się całe życie poświęcał? On, więc jakim kurw... prawem mają mu tyle zabierać? Bo ma?

On wspiera biednych, chorych, cierpiących bardziej niż te wszystkie urzedasy, którzy za jego hajs, za ściągnięcie go dostają premię.

Socjaliści jeban... Jeszcze niech Ronaldo płaci nierobom po 500+, bo ma. Brać się do roboty, jak on całe życie, a nie beczeć ze samemu się nic nie ma.

Mentalność XXI wieku, "Ty masz, to daj, bo ja nie mam". Jemu kto dał? Zapracował to ma, i żadnym kur... prawem nie powinni mu zabierać połowy z tego! Jego nazywacie złodziejem, a co powiecie na te wszystkie armie urzedasow, polityków itp. To są dopiero złodzieje, nie Messi czy Ronaldo. Ciężko pracowali na to co mają, to niech kurw... mają. Zarobili se, to im to zostawić. A samemu brać się do roboty, bo jak widać można.

4

Taa, teraz to se możesz tak mówić, bo wielkie G zarabiasz w porównaniu do nich.

Apetyt rośnie w miarę jedzenia, jak to się mówi. Mnie by bolało gdyby ktoś mi zabierał ot tak połowę tego co zrobię, czy to 60 tys, czy 60 mln rocznie. Więcej zarabiasz, więcej wydajesz. Proste.

Powiedz mi jeszcze, że gdybyś zarabiał tyle co oni, to wystarczyłby Ci "normalny" samochód i kawalerka w zapyziałej kamienicy

1

180 to i tak sporo, za 20 latka.
A jak będzie drugim Neymarem i poleci na siano, to i tak fajnie zarobimy.

0

Nie, ale większość czasu w meczu grał Rakieta. Xavi zazwyczaj wchodził jak juz był wynik. A wszyscy wiemy, że on potrafi przytrzymać piłkę jak nikt inny.
No, chyba że z jakimiś ogorkami w lidze grał od początku, bo te najważniejsze mecze od początku grał Rakieta i nigdy nie zawodził. Brakuje mu trochę kreatywności, ale nie można mieć wszystkiego.

Ja uważam, że Rakieta i Busquets są niezbedni w naszej linii pomocy. Potrzeba im trochę wytchnienia w sezonie, a do tego potrzeba ławki.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: