Sortello
Dołączył/a: kwiecień 2014
5 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
3
Roberto na pewno nie powinien się tak zachować, ale końcówka pierwszej polowy, to co akcję były tarcia z jednej i drugiej strony. Ewidentne polowanie na rywala. Pierw łokieć Ramosa na Suareza, potem odwet Messiego na nogach Ramosa, następnie odwet Balea na Umtitim... Za chwilę, Roberto oddaje piłkę innemu koledze, a Marcelo popycha i podkopuje Sergio bez piłki. Każdy by się wściekł. Mimo wszystko nie powinien się tak zachować. Tarcia w każdej akcji, wszystko kończyło się faulem. Sędzia kompletnie się zagubil w tym wszystkim.
real zagrał jak real, chamska, ostra gra, w strefach bez zagrożenia bramki... Mou juz tam nie ma, ale jego metody dalej się stosuje. Nie potrafisz odebrać w sposób przepisowy, to powal na glebę. Piłka może przejść dalej, ale zawodnik musi leżeć. Szkoda, że ten iście królewski klub, stosuje takie metody tylko w meczach z Barca. Ogóry, typu Ramos, Marcelo, Casemiro, Carvalaj, Bale, co derby urządzają sobie polowanie na nogi naszych. Nic dziwnego, że naszych to wkur... A Roberto jako ten najmłodszy, bez takiego doświadczenia jak inni, z większym stażem koledzy, po prostu nie wytrzymał. Szkoda, że pięścią, bo mógł wejść ostro w walce o piłkę i powalić Marcelo wtedy. Skończyło by się na żółtej, a tak, to wszyscy widzieli.
Szkoda, że media i wszyscy tak podkręcają te spotkania. Szpaler, sraler, za dużo emocji i później chamska gra z obu stron.
Suarez, brawo za faul, przy drugiej bramce, zrobić to w tak dyskretny sposób, to trzeba umieć. Natomiast, te prowokacje, symulki... Cóż, to też element gry, jak wywieranie presji na arbitrach. Nie ładne sztuczki, ale skuteczne.
0
Wystarczyło zrobić ten szpaler po KMS i wygrać tamten mecz.
Szkoda czasu na to wszystko.
Po KMS, real się domagał szpaleru, teraz domaga się go Barca. Nikt nie dostał czego chciał, nikt nie jest poszkodowany. Czas skończyć ten temat. Ale dziennikarzyki-rycerzyki, swój bełkot będą powtarzać jeszcze miesiąc po meczu. Dno dna
0
Ty tak serio?
0
Sprzedać, z opcją odkupu np za dwa lata. W Barcelonie B się nie rozwinie, tak jak by mógł w Bundeslidze. Mocna liga, może dostanie dużo minut i w ciągu dwóch lat wystrzeli.
Do pierwszego zespołu raczej się nie przebije w przyszłym sezonie, a w trzeciej lidze hiszpańskiej nie ma czego szukać.
1
A myślę, że Leo tez z chęcią kilka spotkań odpuści, widząc, co w końcówce sezonu wyprawia Ronaldo. Młodszy juz nie będzie, Suarez też.
2
Jeśli w przyszłym sezonie mamy grać na wszystkich 3 frontach, to jest to transfer niezbędny. Inaczej, znów się powtórzy sytuacja, że w kwietniu nasi zawodnicy będą oddychać rękawami. Konkurencja w składzie to podstawa. Dembele, jeszcze za młody. Potencjał i talent ogromny, ale gra pod taką presją trochę przytłacza. Leo i Suarez będą mieli już po 31 lat. Przyda się trochę wytchnienia, dla jednego i drugiego.
Antek, Suarez i Messi w ataku, pomoc Cou, Busquets i Rakitic. Na papierze wygląda imponująco, żeby tak było na boisku, pod koniec sezonu muszą być wszyscy w formie. Dembele i Paco do rotacji. Meczy do rozegrania w sezonie jest ponad 50. Odpowiedni system rotacji, może zaoszczędzić ok 1000 minut w nogach każdego z "wielkiej trójki". A efekty tego, możemy zaobserwować w obozie naszego największego rywala.
Szeroka i konkurencyjna kadra to podstawa, sezon jest długi, a świeżość i głód gry, przynosi największe korzyści na koniec sezonu. Poza tym potrzeba kogoś, kto choć trochę odciąży Leo i Suareza w strzelaniu bramek.
Czy uda się to pogodzić? Kwestia podejścia zawodników. Jeśli każdy podejdzie do tego profesjonalnie, to jak najbardziej. Tylko zespołowo można osiągnąć coś wielkiego (potrójna korona). Można poświęcić kilka spotkań, dla dobra drużyny i własnego zdrowia.
Niech wreszcie z ławki wchodzi ktoś, kto będzie w stanie odmienić losy meczu, a nie Gomes, Denis czy Paulinho...
Ps Możecie mnie krytykować, ale moim zdaniem szeroka kadra to podstawa. Antek Cou i Alba na lewej stronie, to może być miazga. Do tego geniusz Leo z prawej strony i zawzietość Suareza w środku.
0
Chyba chce bardziej zmotywować Messiego. "Nie wkur#### lwa, bo lew to ja!".
13
Przepraszam bardzo, czy Rakitic mniej pasuje do tej roli niż Suarez? Suarez kapitanem?! Kto to wymyślił? Ja rozumiem, że jest dobry, strzela ważne bramki, ale jego niektóre zachowania wołają o pomstę do nieba. Bardzo go lubię i szanuję, ale te symulki, wymuszanie decyzji na sędziach... Kapitan powinien być elegancki w grze jak Carles, Xavi czy Iniesta. Do tego charyzma, osobowość, oddanie barwom, staż i pozycja w drużynie. Suarez, zdecydowanie na nie.
Messi, Busquets, Pique, Rakitic, potem Roberto i Mats. Takie moje zdanie, ale drużyna wie lepiej, kto pasuje do tej roli.
0
A Neymar to co ugrał w tym sezonie? Strzelanie ogórkom we Francji, to żaden sukces. Na krajowym podwórku, to Messi dominuje każdego, na arenie międzynarodowej, póki co Ronaldo i Salah szaleją. No, ale jeszcze Mistrzostwa Świata. Zobaczymy.
Ale póki co, to Neymar zostaje z tyłu, za Messim, Ronaldo i Salahem (kolejnością proszę się nie sugerować).
0
Nie sądzę, że Klopp chciałby być trenerem Barcy, realu czy innego Bayernu. Chociaż może kiedyś. On chyba bardziej woli długoterminowe projekty. W takim Live dostał wolną rękę, wymienił ponad pół składu w 3 lata, ściągnął swoich zawodników i dopiero teraz przynosi to owoce. W Barcelonie, czy innym wielkim klubie dostałby kadrę jaka jest, dwa trzy transfery i na koniec sezonu ma być tytuł.
W Live gra kim on chce, w Barcelonie musiałby grać tymi, których ma. Zupełnie inna kategoria. Ale może kiedyś.
1
Jak to co, chciał go sprzedać na siłę dużo wcześniej, nie udało się, później zakaz transferowy i błagania ze strony klubu, żeby przedłużył kontrakt. Podpisał 1+1 i po sezonie odszedł za darmo.
Ogólnie, żal do zarządu, że nie traktował go jak innych legend, największej w historii Barcelony. Szkoda, bo zasłużył na ogromny szacunek, a jednak został "wyrzucony" z klubu. Do tej pory jest jednym z najlepszych PO na świecie. Roberto i Semedo, co najwyżej mogą mu buty czyścić. Najbardziej, to brakuje go Messiemu na prawej stronie.
0
Song i Henrique jeszcze
0
Lepiej nie ujawniać swoich zaskórników, bo będą ceny jak po 222+
1
O takiej, że grali do końca, nie jak nasza Barcelona, która po 0-2 grała na wynik. Real walczył cały mecz, stwarzał sytuacje. Byli lepsi w dwumeczu. I trzeba to przyznać a nie płakać. Real był lepszy i gra dalej. Wszyscy tak piszą o tym karnym. A Isco w pierwszej połowie zdobył prawidłowo bramkę, która już wtedy ustawilaby mecz.
Możecie płakać, że real fartem awansował itd, ale trzeba przyznać, że byli lepsi w dwumeczu (2 poprzeczki w Turynie, nieuznany gol Isco). Juventus niech pluje sobie w brodę, że tak bardzo dali dupy w Turynie.
I mówię to ja, kibic (raczej fan) Barcelony.
14
Odchodzi ostatni ze "starej gwardii" (zostanie Buffon, choć on tez może zakończyć karierę po sezonie). Szkoda, bo moim zdaniem, jeszcze dwa lata w Barcelonie by pograł. Wiadomo, jako rezerwowy, ale sama jego obecność w szatni wiele by dała. Decyzja należy do niego i każda należy zaakceptować i oddać należny mu szacunek. Jego doświadczenie, mogłoby wiele dać tej drużynie.
Szkoda, wielka szkoda, takich zawodników juz nie będzie, cichy, skromny, elegancki w grze, klasa sama w sobie.
Iniesta, będzie jak stary Mercedes, do jazdy na codzień niezbyt się nadaje, ale swoją klasa, marką sprawiłby, że niedzielne wyjazdy byłyby piękniejsze.
Powodzenia Mistrzu, wróć kiedyś razem z Xavim. Tu jest Wasz dom, ten klub Was potrzebuje!
1
Czy Ty w Bklasie grasz 50 meczy w sezonie? Co mecz czujesz się w najlepszej formie? Biegasz po 11 km co mecz, co trzy dni? Porównanie śmieszne, to fakt. Ale bądź co bądź to są ludzie. Uwierz mi, że się nie da, co mecz, co trzy dni. I nie chodzi o zaangażowanie, bo tego pewnie Tobie nie brakuje. Zawodnikom Barcy tego zabrakło, bo przecież to tylko Roma, która na dodatek sama sobie strzela bramki. Dużo jest czynników, które na to wpłynęły, ale zawodnicy Barcy w obu tych meczach wyglądli fatalnie.
Moim zdaniem zabrakło ławki, rotacji, zlekceważono rywala, no i trener, który chciał grać na wynik. Ważne, by każdą porażkę obrócić w sukces. Barca w tym sezonie mało przegrywa i to też się zemściło. Bo czasem zimny prysznic się przydaje.
0
Dokładnie, tak jak mówisz. Przed tym dwumeczem wszyscy byli pewni awansu Barcy, nawet sama Barca i to zgubiło. Juz w pierwszym meczu było widać jakie nasi mają podejście. Tamto spotkanie wygrała nam Roma, wczoraj też oni byli decydujący. Nic się samo nie wygra, a chyba wszyscy w Barcelonie tak myśleli. Będzie nauczka. Dla zawodników, no i dla EV, bo rozumiem wszystko, ale żeby przy 2-0 dla gospodarzy, wpuszczać na boisko Gomesa i grać na wynik, to tak nie można.
2
Od początku tego sezonu, Barca wygrywała, choć gra nie zachwycała. I wszystko się układało, do momentu, aż zawodnicy nie "spuchli". Nie można grać cały sezon tymi samymi zawodnikami. Och, ach, bo w lidze bez porażki, ale przychodzi decydującą faza LM, a zawodnicy najlepszą formę, mają już za sobą. Ile ma w nogach Messi, a ile Ronaldo w tym sezonie? Niby młodszy dwa lata, ale też już po 30 i od 10 lat gra na najwyższych obrotach. Musi ktoś go odciążyć, bo kiepsko to widzę. Dembele to mega talent i potencjał, ale jeszcze zbyt młody i bez doświadczenia. Potrzeba kogoś takiego jak Griezmann, no i ewidentnie widać brak Cou w LM.
Mówcie co chcecie, ale pod tym względem real jest najlepszy w ostatnich latach. Umiejętnie rotują składem i tak przygotowywują formę fizyczną zawodników, że od lutego wchodzą na najlepsze obroty. 3/4 sezonu zachwyty nad Barca czy City. Ale te zespoły grają od lutego coraz gorzej, a real coraz lepiej. Dlatego wygrywa w takim stylu. Kij z tym, że pół sezonu kopali się po czole, jak najlepszą formę mają w decydującej fazie. Od marca do września w formie, później od września do marca pod formą. W tym roku zabrakło im ławki, dlatego w okresie "pod forma" stracili tyle punktów. Nie udało się prześlizgńąć przez gorsze momenty jak rok temu.
0
Pierdzielenie.
Ja biorę w ciemno porażkę w GD, wzamian za potrójną koronę. Jeśli mamy przegrać z realem to lepiej w lidze niż w LM. Sezon bez porażki w lidze brzmi fajnie, ale lepiej wygrana na wszystkich frontach
1
Szpaler tu, szpaler tam...
Gdy Barca przed meczem z realem zapewni sobie mistrza, to ja bym wystawił mocno rezerwowy skład. To by był dla nich pstryczek w nos. Teraz, gdy już mamy tytuł, to nawet nam się nie chce z Wami grać. Czy real będzie drugi, trzeci czy piąty w lidze, kogo to obchodzi. Ligę przegrali juz w grudniu, wiec możemy im pokazać, że szkoda naszych sił, skoro i tak już wygraliśmy. A mecz o takiej randze to zbyt duże ryzyko kontuzji, bo Ramos i Dani pewnie i tak będą polować na naszych, mimo iż już przegrali.
Skupić się na LM i finale Copa.
0
Należy się jak psu buda. Zaoszczędziliśmy na kwocie transferu (24 bańki za takiego stopera), teraz czas docenić zawodnika. 50 baniek dla Messiego się znalazło, to i dla Sama się coś znajdzie.
0
Słuchaj, może gdybyś to inaczej napisał, np "niech wróci w roli trenera i wygra hattrick LM".
A Ty nawiazujesz i do ZZ i do realu. To trochę zabrzmiało jak kompleks. Wcale nie trzeba porównywać do realu. Albo rozmawiamy o "naszych" albo o realu, nie porównujmy na każdym kroku. Messi - Ronaldo, Pep - Zizou itd. Bo to wygląda jak kompleks, oczywiście z obu stron, kibiców Barcy do realu i odwrotnie też. Jesteśmy świadkami niesamowitej rywalizacji i cieszmy się tym. Ale bez porównań na każdym kroku. Inaczej zawsze będzie "real wygrał 3 z ostatnich 4 lat LM, a Barca wygrała 7 z ostatnich 10 lat LL" i tak w kółko.
Bez spiny. Nie twierdzę że masz kompleks realu, tylko trochę to tak wygląda, Twój komentarz.
Niech wróci w roli trenera i niech Barca dominuje w Europie i na świecie. Miejsce Generała jest tutaj, w domu.
(bez wspominaniu o realu) xD
0
Komentarz usunięty
8
Złota generacja francuskiej piłki, kiedyś była Hiszpania, minęło pokolenie, rodzi się potęga we Francji. Personalnie, wygląda to bardzo imponująco.
0
Uuu, Messi słabiutko xD
4
Chciałbym żeby został i zakończył tutaj karierę, jak Totti. Jeśli nie, to jeszcze chociaż sezon. Niech robi co chce, legenda. Jakiej by nie podjął decyzji zawsze zostanie w sercach. Don Andres!
0
Messi wiadomo, ale Chelsea rozegrał Valverde. Trzeba to przyznać. Od dawien dawna, Barca przeciwko Chelsea zamykała ich pod polem karnym. Wczoraj zupełnie inaczej, głęboko w obronie, pozwolić wejść rywalom na własną połowę i ciach Messi z kontrą
1
Ja bym chciał Bayern i rewanż na Juppie za 7upa
1
Zmieńcie tytuł posta na "Przegląd prasy FCBarca.com" i nie będzie tych durnych komentarzy, odnośnie pory
2
Wiesz, ja to bardziej wyrażam swoją opinię. Irytuje mnie jego postawa na boisku. Nie chodzi o to żeby go wyśmiewać, czy z niego szydzić. Mówię co widzę i jak to odbieram. Nie wiem, treningów z nim nie widziałem, może tam naprawdę daje radę, ale w meczu naprawdę jest kiepsko.
Gwizdów nie popieram, bo trzeba mieć szacunek do "swoich" zawodników.