2

I gra w 2x słabszej lidze. W dodatku oni maja tak grać by wyciągnąć maxa z Mbappe i Neymara, prawie całkowicie pomijając Cavaniego.
W Barcelonie, to Dembele musi grać tak, by pomóc Messiemu być najlepszym. Szkoda ze Leo nie jest taki chętny do pomocy Dembele, jak pomagał Neymarowi, mimo że laluś też miał trudne początki.

1

Wtedy to on będzie miał gdzieś FCB.

"Nie znosisz mnie kiedy jestem najgorszy, nie zasługujesz kiedy jestem najlepszy".

A my jeśli dalej będziemy "spać", to po odejściu Messiego, nie będziemy mieli nikogo, kto choć w minimalnym stopniu będzie potrafił strzelić coś z niczego. A młody jednak to potrafi.

0

Pamiętaj, że każdy kij ma dwa końce.

Gazety nie piszą o wszystkim. Nie róbcie z niego drugiego Balotelli.

29

Pod skrzydłami Kloppa byłby lepszy od Mbappe.
Klopp potrafi ustawić zespół tak, żeby z każdego wyciągnąć najlepszą wersje. U nas w FCB, trenerzy ustawiają zespół, żeby Messi był najlepszy.

Szkoda, że "stajlu" Barcelony nikt nie chce uelastycznić.

0

Ciekawe info. Podasz źródło, bo ja wcześniej nigdzie się z tym nie spotkałem?

Dzięki za wyprowadzenie z błędu.

0

Do tego, żeby wiedzieć, że każdy człowiek jest inny, wcale nie trzeba być światowcem. Wystarczy dobrze poznać kilku ludzi i widać znaczne różnice w psychice każdego.

3

Oj dzieci, dzieci...

Mało wiecie o świecie. Za dużo informacji z gazet. Za mało samodzielnego myślenia.
Jeszcze Wam japy pozamyka.

2

Taa. Ani me, ani be po hiszpańsku. Szkoda, że nie ma takiego daru do języków obcych jak nasze "ogórki czy szparagi" za granicą, co po dwóch miesiącach już polskich słów zapominają. Dembele po 1,5 roku, sam powinien pisać artykuły do gazet w języku hiszpańskim.

Nie ma to jak powtarzać jakieś ogólnikowe informacje z gazet. "Nie umie hiszpańskiego". A prawda jest taka, że pewnie umie sporo, na pewno na tyle, żeby się porozumieć z kolegami "Osmane biec przód, Ty podać". No ale tak, nie chce udzielać wywiadów, to lepiej napisać, że nie umie po hiszpańsku, też się sprzeda. Tak w ogóle, to z kolegami na boisku może gadać na migi. Ważne, żeby strzelał bramki i asystował, co czyni.

Zamknie Wam japy jeszcze nie raz, róbcie screeny. Chłopak się ogarnie. Spokojnie. Póki co, to jeszcze się uczy życia w nowym miejscu, nie mówiąc o nauce gry w piłkę w FCB.

Zaczniesz samodzielnie myśleć, a nie bezmyślne powielać to co w mediach, a zobaczysz, że każdy medal ma dwie strony, a kij dwa końce.

0

Umiem czytać? Ale w przeciwieństwie do Ciebie umiem też myśleć.

Skoro w artykule mowa o 25 i zainteresowaniu City, Realu i innych, to cena nie pójdzie do góry? Pismak napisał, to za więcej sprzedać nie można.

Co do Paco, to fakt. Póki co jest wypożyczony, ale FCB nie ma już nic do gadania... Noo, chyba że nasi dyrektorzy przekonają Paco by nie odchodził i nie podpisał kontraktu z BVB. Zapis w umowie jest jasny, dają 25 baniek i bajo.

1

Porażka, to wystawianie go na skrzydle.
W Valencii, kiedy grał przeciwko FCB z jednej sytuacji potrafił strzelić dwa gole. Później przygoda w FCB, gra na skrzydle, albo taktyka "nie strzelaj! Podaj do Messiego". Teraz w BVB strzela jak na zawołanie.
Porażka, to nasi dyrektorzy sportowi i ich "wizje", co do poszczególnych zawodników. Jak nie Songi na stoperze, to Alcasery na skrzydle, albo "perły" Douglasy.
Co do porażki, to wypożyczenie, z opcją odkupu za 25 mln przez BVB, to jest porażka, po tym, jak utrudniali nam kupno Dembele.

5

Sprzedać Paco za 25, kupić Olmo za 35...

4

Dla Dembele najgorsze są gazety.

Na początku sezonu dał ważne punkty drużynie, ohy i ahy.
Podwinela mu się noga, na sprzedaż.

A kibice, jak i obywatele zresztą, swojego rozumku, chociaż o wielkości orzecha nie mają. Co się pojawi w mediach od razu powtarzają jak mantrę. Ale co się dziwić, jak samodzielne myślenie, to dla niektórych za duży wysiłek.

0

Ta, wtedy na pewno mu się poprawi.
Nie wiesz, że jednego motywuje kara, a drugiego wiara?
Mało wiesz o świecie. Każdy człowiek jest inny i do każdego trzeba mieć inne podejście.

0

Wiadomo, nie o to mi chodzi.
Tu bardziej pretensje do EV, bo Pique by ograniczał, a innym zawodnikom nie karze podejmować prób strzałów.

0

Taa, bo lepiej być betonem, tiki - taka, aż po grób.
A później płacz, bo odpadniemy z Roma. Bo poza klepaniem po obrzeżach pola karnego, niczym innym nie umiemy zaskoczyć przeciwnika.

2

Łykaj dalej to co piszą gazetki.
Czy się spóźnia? Możliwe. Pamiętasz listę kar za spóźnienia za czasów LE? Pique też święty nie jest.

Pewnie, kij tam ze zawodnik dobrze trenuje (o czym mówi np Abidal), kij z tym, że strzela czy asystuje. Nie uczy się hiszpańskiego to na ławkę z nim.

Moim zdaniem, za dużo się od niego oczekuje. Dać mu czas i pozwolić grać. Zaufać mu. Po pierwsze chłopak uczy się życia w nowym mieście, nowego stylu gry, już doświadcza jaka w Barcelonie ciąży presją. Wiadomo, spóźniać się nie powinien. Ale nie wiadomo czym są spowodowane te spóźnienia. A po 1,5 roku, nie oczekuj, że będzie biegle mówił po hiszpańsku.

Ja wciąż uważam, że drużyna powinna wykorzystywać jego umiejętności, zamiast na sile go ograniczać.
Przecież to typowy zawodnik do gry przod-tył, a cały czas m grać do boku. On potrzebuje przestrzeni. A drużyna, zamiast go wspierać i chociaż kilka akcji zagrać pod niego, oczekuje, że on zapomni jak grał do tej pory i w miesiąc nauczy się zupełnie innej gry.

0

Zakazać gry Pique w polu karnym przeciwnika może.
Czemu nie każe innym strzelać z dystansu? No tak, inny mamy stajl.

9

Możesz się śmiać. Ale na mecz z Betisem, jak wrócił Messi, to wróciły też stare demony.
Pod jego nieobecność, gra CAŁEGO zespołu była lepsza, mniej przewidywalna i każdy był bardziej skoncentrowany.
Wiadomo, Messi to bezapelacyjnie nr 1 i jego wkład w grę jest nieoceniony. Tylko zawodnicy "na siłę" szukają Messiego, zamiast czasem zagrać bardziej bezpośrednio.
Dembele, pod nieobecność Messiego za wiele szans na grę nie dostał. A jego statystyki i tak się fajnie prezentują. Dembele w pierwszych meczach w tym sezonie, pokazał, że może być decydujący.

Uważam, że w tym przypadku, powinniśmy nieco zmienić nasz styl, poszukać jakiejś kontry, bardziej bezpośredniej gry, niż kazać Dembele się dostosować. Wiadomo, powinien się uczyć gry Barcelony, ale Barcelona też powinna się uczyć gry Dembele i wykorzystać to, co chłopak ma do zaoferowania.

Dembele ma potencjał i odpali. Jak nie tutaj, to gdzieś indziej. Podobnie jak Paco. Chłopak da radę i jeszcze nie raz pokaże na co go stać.

No ale tak, tutaj na stronie już jest ochrzczony jako Balotelli. Paco też każdy sprzedawał, a okazało się, że strzelać jednak potrafi, tylko jak ma strzelać, a nie szukać Messiego.

20

Jeszcze Wam japy pozamyka.

Albo będziecie za nim beczeć jak za Paco. Później okaże się, że to nie on jest słaby. Tylko nasz "stajl - wszystko na Messiego", nie jest odpowiedni.

0

Piket, bierz się za grę, a nie biznesy, bo słaby jesteś

3

Fortuna kołem się toczy...

Wrzesień - bramki Dembele dają najwięcej punktów.
Listopad - brak dyscypliny Dembele.

0

Tiaa...

0

Fajnie, na krajowym podwórku zdominował.

Panie Valverde, ugraj pan coś teraz na arenie międzynarodowej, a na pewno będzie można powiedzieć, że nie odstaje od Guardioli i LE.
Jeśli wygra LM, to śmiało będzie można powiedzieć, że w porównaniu do Guardioli i LE, wygrał LM z najslabszą Barceloną od 10 lat.

0

Hehs, dobre

1

Czy to nadal Ci sami zawodnicy, w których się zakochałeś?

Futbol się zmienia. Każdy był zakochany w tikitace, ale to przestało przynosić efekty (mecz z Celticem). Każdy klub, od razu się mourował przed bramką i mogłeś grać piękne podania cały mecz. Tylko co z tego, jak 10 zawodników rywali było w polu karnym.

0

Pewnie...

Parodia, co pismaki są w stanie wymyślić.
Nie wierzę w to, że nie uprzedził klubu o swoich dolegliwościach. Na 100% klub o tym wiedział, od samego rana.

Jedyne w co mogę uwierzyć, to to, że być może przez 1,5 h nie mogli się z nim skontaktować. A być może chłop przez ten czas siedział w kiblu.

Naprawdę ktoś wierzy, że nie poinformował klubu o swoich dolegliwościach?

7

Ojejciu, jak słodko :D

Ps bez spiny

0

Podwyżka za zwycięstwo prawie 100%... LM to maszynka do zarabiania gruuubej kasy. A podobno ta "superliga", czy jakoś tak, ma generować jeszcze więcej kasy.

3

I o to chodzi. To jest Barcelona. Zarówno Dembele i Malcom muszą jeszcze wiele się nauczyć.
To nie takie hop-siup jak się każdemu wydaje. Tutaj prawie każdy mecz musisz wygrać. A chłopaki są młodzi i jednym błędem, mogą bardzo dużo zawalić, co też będzie dla nich dodatkowym obciążeniem psychicznym.
Valverde wie co robi. Jego zmiany w trakcie meczu przynoszą efekty (skubany, ma nosa, trzeba przyznać). Zawodników też dobrze wprowadza do gry. A na wiosnę, zarówno Dembele, jak i Malcom, dostaną dużo szans.
Niech się uczą systemu, bo zamiast wzmocnieniem, mogą być osłabieniem drużyny. Każdy musi wiedzieć, co ma grać i kiedy, bo inaczej może być ciężarem. Pomału się zagrają. Niech rośnie w nich głód gry, sportowa złość, która przyniesie dodatkowe efekty, kiedy dostaną swoją szansę.

0

Pełna zgoda, że wszystkim co piszesz.

Warto też podkreślić, jak silna była nasza prawa strona, z Roberto i Semedo razem, oraz uzupełniający ich Rakitic (Gran Derbi). Może bez fajerwerków, ale bardzo solidnie. Lewa strona realu w ogóle nie istniała, mało tego, Roberto świetnie wykorzystywał braki dyscypliny taktycznej Marcelo.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: