Mówcie co chcecie, ale Ferran przypomina bardzo Davida Ville. Sposób poruszania się po boisku, poruszanie się z piłką, celebrowanie goli, poruszanie się na linii spalonego.
@Kapitan9 Właśnie nie byłem pewny pisząc ten komentarz czy Kounde grał już wcześniej dużo za Xavi’ego na tej pozycji. Dziękuję za sprostowanie. Miłego dnia życzę. Pozdrawiam!
@Veysel Chyba że w tym wypadku Kounde zostałby przesunięty na swoją ulubioną pozycję, prawy środkowy obrońca. Wtedy to ma sens,Vanderson grałby na prawej obronie a Juls na środku. Nie zapominajmy o tym, że Kounde grał tam z konieczności, a własnego wyboru. Sergi Roberto poszedł do Como, klubu z Lombardi, a my nie mieliśmy za bardzo pieniędzy na transfery. Nie było innego zawodnika na tą pozycję i Flick przesunął Kounde na prawą obronę. Jeszcze za Xavi’ego grał Francuz tam sporadycznie. Nasz ukochany Hansi przesunął jednak go na stałe prawą obronę. Pozdrawiam.
@MirusAmisz Eto’o strzelił 130 bramek, jeśli Robert Lewandowski dobije do końca sezonu do 100 goli w historii Barcelony. To jest w stanie pokonać Samuela Eto’ o w następnym sezonie. Pozdrawiam
Z jednej strony Atletico mocny rywal, z drugiej strony mamy okazję na rewanż po ostatniej przegranej z materacami. Uważam nie bójmy się mocnych drużyn, ale miejmy szacunek do każdej drużyny. W finale pewnie będzie El Clasico, a to dobry prognostyk żeby do klasyku się przygotować. Pozdrawiam
Śmieszny ten dziennikarz, Panie Romanie Kołtoń Lewandowski on już tych dwóch wyprzedził tym czego dokonał. Pragnę jedynie przypomnieć, że żaden z tych dwóch nie grał w Bayernie, Borussi, Czy w Barcelonie, czy w klubach światowego marketingowego topu! Niech Pan schowa tą swoją śmieszną swoją opinię do kieszeni. Dziękuję!
Historia znowu zatacza koło, znowu trafiliśmy na potężne Barbastro. Oby tym razem było inaczej i teraz się z nimi nie męczyliśmy jak w styczniu, kiedy wygraliśmy wtedy z nimi 3:2. Ta drużyna jest w gazie, niedawno temu pokonała Girone wygrywając 3:0, dodam tylko Girona w tym meczu w ogóle nie istniała. Fakt Girona jest w wielkim sportowym kryzysie odkąd straciła Dovbyka, Yana Couto i Alex’a Gracie. Klub zasili mniej jakościowi następcy i to widać po wynikach. Strata tych trzech jakościowych zawodników doprowadziła do tej sytuacji z którą Girona musi się zmierzyć.
Pogrzebałem trochę w internecie. Symbolem Barcelony jest Kataloński osiołek, Ase Català lub Ruc Català. Więc idąc tropem tego Girona ma za maskotkę Muchę„ Sisa “ To My będziemy mieć Katalońskiego osła. To jest bardzo ciekawe, jeszcze bardziej ciekawe dają mu imię. Opcji jest kilka np: Cule, Catalan, Barça.
@Murazor To co mówisz ma sens i jest sensowne. Tylko w naszym przypadku my musimy budować piłkarzy, bo nie dysponujemy takim majątkiem, by wydawać grube miliony euro na zmienników. Yamal też potrzebuje mieć zmiennika na swoją pozycję, a Fati byłby do tego idealny.
Przypadek Ansu jest bardzo podobny do Raphinhy, tym że Rafael nie miał całe szczęście żadnej poważnej kontuzji. Raphinha też był spisywany na straty i wypychany z klubu. Mówiło się jest nie brazylijski, bo nie tworzył z piłką żadnych dryblingów jak robił to kiedyś u nas Neymar. Przyznaje ja też byłem w tym gronie ludzi którzy tak mówili, bo oczekiwaliśmy jeśli kupiliśmy Brazylijskiego skrzydłowego to w końcu będziemy mieć Brazylijczyka za Neymara który będzie tańczył w rytmie samba. To czym różni się Raphinha to specyfika gry oraz mentalność! „ Rapha“ jak mówi nasz ukochany trener Hansi Flick nie pajacuje i nie wchodzi w polimikę jak Neymar. Pod tym względem ma tą jedną cechę Puyol’a. Daje dużo więcej zespołowi niż zjawiskowy wychowanek z Santosu. Jest prawdziwym kapitanem i to widać na boisku. Mam coś czego nie ma Neymar, jest dojrzałym Mężczyzną, ma kochającą żonę i syna, ma rodzinę. Dlatego odniesie większy sukces, bo nie odbije mu sodówka do głowy, ponieważ jest ułożony. Reasumując do czego zmierzam i dlaczego o tym nawiązuje. Brazylijczyk też nie miał pewności siebie jak teraz Ansu, był przygaszony tak jakby nieobecny na boisku. Oddawał strzały na bramkę, które leciały w trybuny. Piłka odskakiwała mu od nogi tak jak Fatiemu. Było widać, upadł mentalnie tak jak obecnie Fati. Ansu Fati potrzebuje czasu i zaufania, wsparcia trenera który będzie w niego bezpiecznie wierzył odbudowując go mentalnie. Fati jeszcze nie powiedział ostatniego słowa i jestem pewny pokaże nam swój talent tak jak kiedyś gdy był nastolatkiem. Odniesienie u nas sukces. Zapraszam do dyskusji, chętnie podyskutuję. Pozdrawiam
1
Mówcie co chcecie, ale Ferran przypomina bardzo Davida Ville.
Sposób poruszania się po boisku, poruszanie się z piłką, celebrowanie goli, poruszanie się na linii spalonego.
1
To jest jakiś żart ?
2
@Kapitan9 Właśnie nie byłem pewny pisząc ten komentarz czy Kounde grał już wcześniej dużo za Xavi’ego na tej pozycji.
Dziękuję za sprostowanie.
Miłego dnia życzę.
Pozdrawiam!
1
@Veysel Chyba że w tym wypadku Kounde zostałby przesunięty na swoją ulubioną pozycję, prawy środkowy obrońca.
Wtedy to ma sens,Vanderson grałby na prawej obronie a Juls na środku.
Nie zapominajmy o tym, że Kounde grał tam z konieczności, a własnego wyboru.
Sergi Roberto poszedł do Como, klubu z Lombardi, a my nie mieliśmy za bardzo pieniędzy na transfery.
Nie było innego zawodnika na tą pozycję i Flick przesunął Kounde na prawą obronę.
Jeszcze za Xavi’ego grał Francuz tam sporadycznie.
Nasz ukochany Hansi przesunął jednak go na stałe prawą obronę.
Pozdrawiam.
0
Skoro szukamy mobilnego napastnika który może obsłużyć dwie - trzy pozycje to powinniśmy sprowadzić Matheus’a Cunha z Wolvs.
0
Wspaniała wiadomość! ❤️
1
@MirusAmisz Eto’o strzelił 130 bramek, jeśli Robert Lewandowski dobije do końca sezonu do 100 goli w historii Barcelony.
To jest w stanie pokonać Samuela Eto’ o w następnym sezonie.
Pozdrawiam
3
@Bajson Valles ma podpisany kontrakt już z Verdiblacos, czyt. Real Betis.
Pozdrawiam
8
Wyrazy współczucia dla Rodziny
0
@gukwa Kimś takim był Goretzka u Hansi’ego w Bayernie.
23
Wojtek MVP Meczu i jak zwykle prawdę powiedział. Top!
1
Z jednej strony Atletico mocny rywal, z drugiej strony mamy okazję na rewanż po ostatniej przegranej z materacami.
Uważam nie bójmy się mocnych drużyn, ale miejmy szacunek do każdej drużyny.
W finale pewnie będzie El Clasico, a to dobry prognostyk żeby do klasyku się przygotować.
Pozdrawiam
16
@MesQueUnClub_87 Odejście od nas to była jego najgorsza decyzja.
Nigdy nie powinien odchodzić z Barcelony!!
0
@armin84 Nie. W Brazylii nie ma przepisów FFP.
0
@Maslo Który wybrał złotą owce, która sprowadzała cię na manowce.
0
@Qaz123 Jak ze mnie tramwajarz, haha
0
Śmieszny ten dziennikarz, Panie Romanie Kołtoń Lewandowski on już tych dwóch wyprzedził tym czego dokonał.
Pragnę jedynie przypomnieć, że żaden z tych dwóch nie grał w Bayernie, Borussi, Czy w Barcelonie, czy w klubach światowego marketingowego topu!
Niech Pan schowa tą swoją śmieszną swoją opinię do kieszeni.
Dziękuję!
0
Historia znowu zatacza koło, znowu trafiliśmy na potężne Barbastro.
Oby tym razem było inaczej i teraz się z nimi nie męczyliśmy jak w styczniu, kiedy wygraliśmy wtedy z nimi 3:2.
Ta drużyna jest w gazie, niedawno temu pokonała Girone wygrywając 3:0, dodam tylko Girona w tym meczu w ogóle nie istniała.
Fakt Girona jest w wielkim sportowym kryzysie odkąd straciła Dovbyka, Yana Couto i Alex’a Gracie.
Klub zasili mniej jakościowi następcy i to widać po wynikach.
Strata tych trzech jakościowych zawodników doprowadziła do tej sytuacji z którą Girona musi się zmierzyć.
1
Pogrzebałem trochę w internecie.
Symbolem Barcelony jest Kataloński osiołek, Ase Català lub Ruc Català.
Więc idąc tropem tego Girona ma za maskotkę Muchę„ Sisa “
To My będziemy mieć Katalońskiego osła.
To jest bardzo ciekawe, jeszcze bardziej ciekawe dają mu imię.
Opcji jest kilka np: Cule, Catalan, Barça.
5
@CHRISmas_fcb Viktor Gyökeres
1
Liczę na szybkie 5:0 albo goleadę 8:0
5 bramek Lewandowskiego i Hart- Trick Raphinhni.
0
Na tamten czas to była dobra opcja, czas jednak nam pokazał nie była ona przyszłościowa.
Pozdrawiam
0
@peetwithbarca Kibice Liverpoolu nazywają Nuñeza że jest głupi.
Bo nie umie trafić w bramkę.
0
@peetwithbarca Nie. Jest taka nagroda za największe głupstwo na świecie.
1
@martool2 Tak to prawda.
0
@AndersonLouis Jest taka nagroda, Nagroda Darwina.
13
Stawiam na 5:0, Har- trick Lewandowskiego i 2 bramki Raphinhni
0
@Murazor To co mówisz ma sens i jest sensowne.
Tylko w naszym przypadku my musimy budować piłkarzy, bo nie dysponujemy takim majątkiem, by wydawać grube miliony euro na zmienników.
Yamal też potrzebuje mieć zmiennika na swoją pozycję, a Fati byłby do tego idealny.
0
@Murazor Dlaczego tak sądzisz, to jest strata czasu ?
0
Przypadek Ansu jest bardzo podobny do Raphinhy, tym że Rafael nie miał całe szczęście żadnej poważnej kontuzji.
Raphinha też był spisywany na straty i wypychany z klubu.
Mówiło się jest nie brazylijski, bo nie tworzył z piłką żadnych dryblingów jak robił to kiedyś u nas Neymar.
Przyznaje ja też byłem w tym gronie ludzi którzy tak mówili, bo oczekiwaliśmy jeśli kupiliśmy Brazylijskiego skrzydłowego to w końcu będziemy mieć Brazylijczyka za Neymara który będzie tańczył w rytmie samba.
To czym różni się Raphinha to specyfika gry oraz mentalność!
„ Rapha“ jak mówi nasz ukochany trener Hansi Flick nie pajacuje i nie wchodzi w polimikę jak Neymar.
Pod tym względem ma tą jedną cechę Puyol’a.
Daje dużo więcej zespołowi niż zjawiskowy wychowanek z Santosu.
Jest prawdziwym kapitanem i to widać na boisku.
Mam coś czego nie ma Neymar, jest dojrzałym Mężczyzną, ma kochającą żonę i syna, ma rodzinę.
Dlatego odniesie większy sukces, bo nie odbije mu sodówka do głowy, ponieważ jest ułożony.
Reasumując do czego zmierzam i dlaczego o tym nawiązuje.
Brazylijczyk też nie miał pewności siebie jak teraz Ansu, był przygaszony tak jakby nieobecny na boisku.
Oddawał strzały na bramkę, które leciały w trybuny.
Piłka odskakiwała mu od nogi tak jak Fatiemu.
Było widać, upadł mentalnie tak jak obecnie Fati.
Ansu Fati potrzebuje czasu i zaufania, wsparcia trenera który będzie w niego bezpiecznie wierzył odbudowując go mentalnie.
Fati jeszcze nie powiedział ostatniego słowa i jestem pewny pokaże nam swój talent tak jak kiedyś gdy był nastolatkiem.
Odniesienie u nas sukces.
Zapraszam do dyskusji, chętnie podyskutuję.
Pozdrawiam