1

Mecz z Elcze pokazał, że i bez gwiazd, czy gwiazdeczek ale mając w miarę wyrównaną i waleczną drużynę można się postawić "odrodzonej" Barcelonie.
Przecież momentami gra piłkarzy Elche była bardzo dobra i nie myślę tutaj wyłącznie o końcówce meczu.
Dlaczego o tym wspominam? Ano dlatego, że pojedyncze gwiazdy nie spowodują, że Barca od razu wskoczy na TOP. Liczy się zespół. Barca już się wielokrotnie przekonała jak wyszła, jak Zabłocki na głośnych transferach.
Uważam, że największym błędem Laporty i jego otoczenia byłby transfer Haalanda.
Przecież całościowy koszt jego transferu pozwoliłby na zakontraktowanie 3-4 naprawdę dobrych piłkarzy z ligi hiszpańskiej, a 2-3 z innych lig. I mówię tutaj nie o gwiazdach ale naprawdę dobrych piłkarzach.
Uważam, że nie o Haalanda winien starać się Laoprta lecz.... o dziwo o Mbappe.
Piłkarz ten będzie wolnym strzelcem więc może zaproponować mu za podpisanie kontraktu kwotę nieznacznie mniejszą od tej jaką kosztowałoby wykupienie Haanalda z Dortmundu.
Czy to jest nierealne. Moim zdaniem tylko wówczas gdyby Francuz rzeczywiście chciał przejść jedynie do Realu. Zada ktoś pytanie, a co z jego wynagrodzeniem. No cóż wymagałoby to ostatecznej sprzedaży Coutinho, Trincao, Umtitiego, pozbycia się obciążenia płacowego jakie stanowią płace Dembele i S.Roberto.
Co może zaoferować Barcelona Mbappe? Jaki projekt sportowy?
- dobrego, młodego i z wizją trenera,
- młody i perspektywiczny zespół,
- drużynę stanowiącą połączenie doświadczenia z młodością.

Ter Stegen
Dest - Araujo -...?.... - Alba
Pedri - Busqets - De Jong - Gavi
Mbappe - Torres/Depay

a są jeszcze Balde, Fati,
mają dojść Christiansen i 2-3 innych.
No i nie zapominajmy o kilku piłkarzach na wypożyczeniach np. Collado

Taka drużyna mogłaby być naprawdę silna.

Mrzonki??? Oby nie

0

Można teraz zobaczyć kogo kupował Bartomeu: Daglas, Emerson, Trincao i inni

0

W meczu z Elche Aubameyang zagrał bardzo słabo. I zastanawiam się czy to chwilowy "kryzys" czy po prostu tak wyszło.
Prawdą jest, że na papierze ustawienie składu linii napadu w ustawieniu:
Torres - Aubanaeyang - Depay
lub
Depay - Aubanaeyang - Dembele/Traore
wydaje się bardzo ciekawy lecz ja osobiście zastanawiam się, czy nie dać szansę w meczu również Luce de Jongowi. Bezsprzecznie jest on słabszy od Gabończyka lecz może dać coś innego, swoją odmienność od stylu gry Barcy.
A swoją drogą warto zauważyć, że tych kilka bramek dało Holendrowi wiele pewności siebie, co odbija się na jego grze. Moim zdaniem piłkarz ten stał się bardziej waleczny, świeższy etc. niż jeszcze kilka miesięcy temu.
Może więc wartym jest postawić na "czarnego konia".
Jednak nieważnym jest w jakim ustawieniu i w jakim składzie . Ważnym jest wysokie zwycięstwo i spokojny rewanż na wyjeździe.

0

@JarekS
Kolego, a czy Ty chociaż raz widziałeś TxusaAlbę na żywo w akcji, że wyrażasz tak jednoznaczną opinię.
Po drugie niektórzy piłkarze już w młodości pokazują duży talent, a później szybko ich "gwiazda" blaknie i giną w otchłani przeciętności (np.Krtić). Inni z kolei potrzebują nieco więcej czasu.
Pamiętaj prawie nikt nie rodzi się z talentem Messiego. Wielu musi ciężko pracować by osiągnąć wysoki poziom.

0

Tak zostawcie Alvesa, a sprzedajcie Desta, zwłaszcza gdy odejdzie Roberto. To się pytam kto na prawej obronie, gdy Alves ma siły na 60 min, a do tego łapie głupie kartki

3

@pax
Ciebie to się czytać nie da.
Zawsze jak ktoś nie zgadza się z Tobą, to masz wielkie żale.
Facet proponuję bardziej krytycznie na siebie spojrzeć. Twoje ego jest niesamowite.
Pozdrawiam

3

Co do krytyki Xaviego o wystawienie Alvesa.
Panowie nie ośmieszajcie się. Przecież przed nami mecz LE i Xavi musiał dać "odpocząć" Destowi by ten był w pełni gotowy na mecz z Galatasarayem, zwłaszcza, że nie mamy dla Desta zmiennika (chyba , że Mingueza, a tego nie chcielibyśmy)

0

Czy Ty jesteś "mądry inaczej" z PO. Z tego jakie bzdury wypisujesz to tak

0

@Jacuss15
Moim zdaniem będem była "blokada" Messiego przez Bartomeu gdy Leo chciał odejść po sezonie 2019/2020.
Klub na tym stracił ok 80-100 mln, drużyna straciła bo nie była rozpoczęta przebudowa (pomijając, że Koeman "zajeżdżał" Pedriego i wprowadzał Fatiego).
Co do Messiego to Leo w minionym sezonie nie pomógł drużynie w osiągnięciu istotnego sukcesu pomimo tego, że sam zanotował dobre statystyki.
Uważam, że "epoka Messiego" w Barcelonie ostatecznie się skończyła i dobrze.
Na zawsze Messi zostanie w naszych sercach, klub i my wszyscy będziemy pamiętali ile nam przysporzył radości ale jak wiemy co było, a nie jest nie pisze się w rejestr więc żyjmy teraźniejszością i tym wszystkim co mamy ciesząc się tym co było.
A swoją drogą obserwując grę Leo w PSG można powiedzieć tak - dobrze, że odszedł zwalniając miejsce młodym np. Pedriemu czy Gaviemu

0

@ShawnC Które pół Europy? Te wschodnie.
Póki co kluby włoskie się wycofały, o angielskich jakoś nie słychać. A PSG nadal rozważa.
Problemem Dembele jest jego pazerność.

0

Ktoś niżej wspominał o Messim. Oglądałem go we wczorajszym meczu ligowym i szczerze mówiąc powiem tak "coś się kończy, coś się zaczyna". Uważam, żenajwiększym błędem Bartomeu było to, że nie pozwolił odejść Messiemu po sezonie 2019/2020. Wówczas transformacja przebiegłaby szybciej, a klub zyskałby ok 80-100 mln euro, bo tyle był wówczas wart.
Może ktoś napisać 'głupoty piszesz"Może i tak ale co barca uzyskała przez ten "dodatkowy" sezon Messiego. Jedynie Leo sobie dodatkowo poprawił statystyki.
A Messi w PSG? szczerze mówiąc, nie wiedziałem, że kiedyś to powiem ale tak po prawdzie przykro się go ogląda.
I nie zmieni tego to, że od czasu do czasu pokaże klasę asystując w piękny sposób zwłaszcza przy bramkach Mbappe.
I na koniec z innej beczki, a mianowicie w sprawie Haalanda. Osobiście uważam, że jego transfer Barcelonie jest niepotrzebny, zbyd drogi i ryzykowny. Ostatnio czytałem artykuł o Haalandzie na stronie realu madryt i zmartwiła mnie informacji o mnogości urazów 21 letniego Norwega.
Barca za grube pieniądze kupiła w ostatnim 12 leciu wiele niewypałów, których transfery zamiast się zwracać były zwykłym utopieniem kasy przez klub.
Barca jest na etapie przebudowy i osobiście uważam, że lepszym rozwiązaniem byłoby pozyskać 3-4 pikarzy o dobrej średniej wartości niż jednego Haalanda, który i tak nas nie zbawi.
Chelsea zapłaciła przed obecnym sezonem Interowi 115 mln zaLukaku i co? Myślę, że ani klub ani sam piłkarz nie są przekonani czy dobrze zrobili.
Real dąży do sprowadzenia Mbappe ale za free. My również próbujmy pozyskiwać dobrych piłkarzy w ten sposób, zwłaszcza, że marka "FC Barcelony" jeszcze dużo znaczy a i mamy rozsądnego trenera.

1

A może w meczu z jakimś słabszym zespołem dać mu szansę. Gdy grał nie był 'gwiazdą" ale na pewno zaangażowania mu nie brakowało. Walczył jak umiał

2

Moim zdaniem Traore nie jest warty 30 mln euro.
Jego muskulatura powoduje, że ten chłopak po pierwszej połowie już odpływa. Chyba żaden z nas nie widział go by grając u nas zagrał równie dobrze drugą jak pierwszą połowę.
Po prostu brakuje tlenu.
Niemniej gdyby został Dembele to widziałbym takie rozwiązanie: w wyjściowym składzie wychodzi Traore, a na drugą połowę na podmęczonego przeciwnika Dembele.
Plus tego jest taki, że każdy z nich miałby wystarczającą ilość minut, a do tego nie byliby przemęczeni na finiszu rozgrywek.
I na koniec nieco o Trincao. MOżna się zastanawiać co robili ludzie Bartomeu, że sprowadzali do klubu kogo popadło (Daglas, Trincao, Junior Firpo i inni)

0

Bezsprzecznie największe wrażenie z naszych piłkarzy zrobili Dembele, Pedri.
Jeżeli chodzi o Dembele to powiem tak. Wszyscy go znamy, wszyscy wiedzą jakim jest lecz za to co pokazał w ciągu tych 30 min. zasłużył na wyższą ocenę. Bramka i te dwie przepiękne asysty na to zasługują.
Dla porównania powiem tak. Gdy takie coś robił Messi dostawał zazwyczaj 9 jak nie 10. No ale redakcja wie, że to Dembele więc...
Jeżeli chodzi o Pedriego to bezsprzecznie jego gra była najbardziej atrakcyjna i też moim zdaniem gdyby tak zagrał Messi to redakcja zachwycałaby się nad tym co pokazał.
Reasumując oboje zasłużyli na to żeby wybrać ich wspólnie piłkarzem meczu lecz ocena winna być o ten 1 punkt wyższa.
Również moim zdaniem redaktorzy zaniżyli ocenę dla F.de Jonga. On też w ciągu 30 min. był centralną postacią w rozgrywaniu piłki.
I jeszcze jedno co do oceny dla Nico Gonzalesa. Osobiście uważam, że i tak nota wyjściowa jest za wysoka. Moim zdaniem chłopak gra coraz słabiej, a w meczu z Atletic bodaj ani razu nie był przy piłce. De Jong rozgrywał bowiem piłkę z Pedrim, Destem, Depayem , Dembele i Luki de Yongiem.

0

@kaamil1910
A jakie doświadczenie w Europie miał "niejaki" Guardiola jak zaczynał trenowanie I zespołu Barcelony

1

Oby opinia Laporty się sprawdziła i Pedri stał się drugim Inestą, a nawet Xavim.
A wracając do naszego prezydenta chciałbym odnieść się do pojawiających się informacji o zainteresowaniu Barcelony Haalandem. Powiem tak: jego przyjście mogłoby być wielkim niewypałem i mogłoby doprowadzić do końca co dopiero budowanej drużynie po epoce Messiego.
Można zadać sobie pytanie co powiedzieliby piłkarze na wysoki kontrakt Haalanda.
My musimy pier zapewnić sobie usługi Araujo, Gaviego i innych a nie wydawać kasę na "niepewną" inwestycję, zwłaszcza, że Norweg przy swoim sposobie gry jest skłonny do kontuzji.
Haaland to bardzo duży wydatek dla klubu. Sam transfer bardzo drogi a i inne koszty również, w tym gigantyczna pensja dla Norwego. Barcelona winna iść drogą klubów angielskich i budować drużynę na bardzo dobrych piłkarzach na każdej pozycji. I nie muszą być to jakieś super gwiazdy.
Barca już przynajmniej kilkakrotnie przewiozła się na zakupie "wielkich gwiazd". Coutinho, Dembele, Griezmann to prawie 500 mln euro. 500 mln w praktyce wyrzucone w błoto.
Za tę kwotę szłoby przebudować pół drużyny.
Obecnie mamy szkielet drużyny oparty na dobrych, a nawet bardzo dobrych piłkarzach, mamy mieszankę młodości z rutyną i tutaj wystarczy jedynie mądrze dokonywać uzupełnień i wzmocnień.
W linii ataku mamy mówiąc po prawdzie przeciętnych lub co najwyżej dobrych piłkarzy i co? Dobrze poukładani przez trenera, dobrze zmotywowani cieszą nasze oczy.
Można rzec, co dodałby więcej Haaland. Czy nie byłoby tak jak za Messiego, że większość piłkarzy kierowałoby podanie do tej nowej "gwiazdy".
Obecna Barcelona ma zespół, w której na dzisiaj 20 piłkarzy może pochwalić się strzeleniem co najmniej jednej bramki, a to potwierdza, że gra jest urozmaicona i przeciwnik nie wie do kogo pójdzie podanie.
Kończąc powiem tak Haaland byłby nam potrzebny jedynie marketingowo ale nie stanowiłby wartości dodanej.
Uważam, że najlepszym będzie jeżeli Laporta szybko doprowadzi do przedłużenia umów kilku naszych piłkarzy takich jak wspomniany wyżej Gavi czy Araujo i inni, a forsę, którą miałby ewentualnie przeznaczyć na Haalanda wykorzystać do sprowadzenia 3-4, a nawet 5 piłkarzy:
Marzeniem byłoby sprowadzić: lewego obrońcę Gayę, Briana Gila, De Ligta no i jakiegoś środkowego napastnika, a również spróbować pozyskać nowego bramkarza. Tu również można byłoby spróbować pozyskać bramkarza Atletic Bilbao Simona, co jednak wiązałoby się z rezygnacją z Ter Stegena. Ale czy taka operacja za sezon, dwa byłaby niemożliwa.
Myślę, że koszt w/wym trzech piłkarzy + środkowego napastnika nie byłby znacznie wyższy od kosztów sprowadzenia Haalanda.
I jeszcze jedno. Wielu z nas, a nawet w klubie chciałoby odejścia Umtitiego lub Lengleta, a nawet obu. Zastanawiam się czy nie warto dać im szansę pokazania się, zwłaszcza, że Garcia wcale nie jest od nich lepszy.Uważam, że przynajmniej jeden z nich winien zostać. Osobiście chciałbym by Xavi sprawdził Umtitiego gdyż moim zdaniem ma on bardziej chłodną głowę od Lengleta, a i sportowo chyba jest lepszy.
Pamiętamy jeszcze niedawno wszyscy wieszali psy na Luku de Jongu. A wystarczyły 2-3 mecze, strzelenie kilku bramek i wielu optuje za jego zostaniem, zwłaszcza, że koszt jego "pobytu" w Barcelonie jest znikomy. Podobnie może warto postawić na któregoś z Francuzów. Podobnie wielu jeszcze w styczniu byłaby skłonna sprzedać Desta, a ten młody chłopak w lutym pokazał, że całkiem dobrze wkomponował się w grę drużyny.
Należy również pamiętać, że Barcelona ma jeszcze w rezerwach i na wypożyczeniach kilku ciekawych piłkarzy (a zwłaszcza Collado) i to oni winni być uzupełnieniem kadry i być ogrywani, zwłaszcza, że jak się wydaje już po sezonie 2022/2023 odejdzie Pique, a być może Alba, Busqets i Alves. Więc młodzi byliby jak znalazł i co najważniejsze nie obciążaliby nadto budżetu klubu.

0

Dembele to taki starszy Moriba.
Obu, jeszcze młodemu i bardzo młodemu namieszali w głowach ich agenci.
O ile Dembuś ma odrobinę rozumu to niech popatrzy jak na parciem na kasę wyszedł ten młodszy. Oby Francuz nie poszedł jego drogą.
OK w takim PSG może dostać niezłą kasę, dużo większą od tej jaką dać może Barca lecz niech uważa bo może się okazać, że PSG to jednak nie dla niego.

0

@MrCental Masz rację LE to nie LM. Masz też rację, że LE jest swoistą ligą pocieszenia, lecz z drugiej strony za zwycięstwo w LE jest puchar, podobnie jak w LM. Jest też kasa.
Zadaj pytanie czy dla kibiców Sevilli ich trzy zwycięstwa w LE nic nie znaczą to by Cię wyśmiali.
I jeszcze jedno nie mogę się z Tobą zgodzić, że LE to "druga liga", co potwierdza doświadczenie i historia Superpucharu Europy, w których zwycięzca LE niejednokrotnie pokonywał zwycięzcę LM np. w 1975 Dynamo Kijów pokonuje Bayern M. Rok później Bayern znowu przegrywa, tym razem z Anderlechtem. W 1997 r. Barcelona pokonuje AC Milan. W 2010 Atletico Madryt pokonuje Inter Mediolan, W 2012 również Atletico pokonuje Chelsea. I znowu te samo Atletico pokonuje w 2018 r. Real Madryt.
Może tego nie było za wiele lecz powyższe potwierdza, że nie masz racji.
A swoją drogą jakże często bywało tak, że zespół, który w sezonie, w którym zwyciężał w LM nie potrafił sięgnąć po mistrzostwo swego kraju. Przykład Real Madryt, który w sezonach:
1997/98, 1999/2000, 2013/2014, 2015/2016/2017/2018 sięgał po LM, a tym samym ani razu w tych sezonach nie sięgał po mistrzostwo Hiszpanii zajmując odpowiednio 4,5, 3,2 i 3 miejsce.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

A ja tak z innej beczki. Część z nas widziała jak Barcelona wczoraj grała, zwłaszcza w pierwszej połowie. Zadam więc sobie i wam, licząc na wymianę opinii, pytanie gdzie widzicie miejsce w tej układance dla Depaya oraz jaką rolę winien odgrywać w taktyce Xaviego po wyleczeniu kontuzji Fati czy nawet Dembele, o ile tylko by jednak został.
Pytania mogą dziwić lecz powiem tak nasi "tani" zadaniowcy jakich Barca ma obecnie w pierwszej linii pokazują, że i oni mogą sporo wnieść do gry drużyny np. Luka czy nawet Bratweithe.

1

@Alustic
Kolego nie musisz prowokować. A swoją droga przypomnę Ci, że "wielki" Guardiola mający w składzie: Ronaldinio, Eto, Messiego, Busqetsa, Xaviego, Inestę, Puyola, Pique , Henriego i wielu innych na początku swojej przygody z pierwszą drużyna Barcelony wcale nie był taki "super" i zanotowała sporo porażek i remisów i nie zdobyła w pierwszym jego sezonie mistrzostwa Hiszpanii dopiero w drugim.
Myśle, że Xavi potrzebuje czasu i spektakularnego sukcesu, który jeszcze bardziej zmotywuje drużynę. Uważam, że pokonanie Napoli byłoby sukcesem rokującym na przyszłość.
A jeżeli Barca odpadnie z LE to trudno, karawana winna iść dalej i dalej się rozwijać stawiając na młodych, zwłaszcza w linii obrony gdzie niestety najszybciej winna odbyć się wymiana pokoleniowa.
Przed nami mecz z Napoli "najbliższy finał" i tak sobie myślę, że Barca winna wyjść w ustawieniu 1-4-4-2 w składzie:
Ter Stegen
Dest - Pique - Araujo - Alba
Pedri - De Jong - Busqets -Gavi
Traore - Aubameyang

1

Panowie więcej pokory zwłaszcza po tym jak Roma i Juventus odprawili Barcę z kwitkiem.
Barcelona co prawda gra coraz lepiej lecz to nadal niedoświadczony zespół z dużymi "dziurami" w składzie.
Zobaczcie Depay zaczął dobrze a potem coraz słabiej.
Traore zaczął rewelacyjnie ale już ostatni mecz słabiutko


0

Postawa Gaviego, Pedriego, Nico, Fatiego i jeszcze innych pozwala na stwierdzenie, że warto inwestować w "swoich". Należy przy tym pamiętać, że nie każdy "kwiat' w jednym czasie rozkwita.
Dlatego nie zapominajmy również o chłopakach na wypożyczeniach (np. Collado) , Puigu, Balde i innych z drużyny rezerw. Nawet taki Trincao, któremu póki co nie idzie najlepiej w Anglii po okrzepnięciu może być niezłą opcją.
Może się okazać, że obecna sytuacja finansowa klubu pozwoli wypromować młodych chłopaków jak za Guardioli.

1

Kogo to na dzisiaj Barca ma w ataku: Aubameyanga, Torresa, Depaya, Fatiego,Dembele, L.de Jonga, Bretwaithe no i jeszcze wchodząca od czasu do czasu młodzież
Patrząc na same nazwiska można już powiedzieć jedno "szrot". Ale tak po prawdzie ten szrot dobrze przygotowany fizycznie, taktycznie i do tego waleczny może sporo ugrać, zwłaszcza w lidze.
Tak Barcelona potrzebuje wzmocnień, lecz myślę, że w obecnej sytuacji klubu najgorszym co by się mogło stać to sprowadzenie Haalanda.
Moim zdaniem piłkarz ten w ogóle nie pasowałby do filozofii gry drużyny, podobnie jak kiedyś Ibrahimović, a ponadto Norweg mógłby rozkręcić w klubie spiralę roszczeń finansowych ze strony innych piłkarzy. Przecież tacy Gavi, Pedri, F.De Jong, Araujo i inni zaraz powiedzieliby: "o ile klub ma kasę na gigantyczną pensję dla Norwega, to dlaczego nie dla nas. I mieliby rację".
Od pewnego czasu powtarzam opinię, że w najbliższych 2-3 sezonach Barcelona nie potrzebuje sprowadzać wielkie gwiazdy lecz prowadzić przemyślaną politykę transferową opartą na sprowadzaniu dobrych, a nawet bardzo dobrych piłkarzy na poziomie LL, a takich stosunkowo niedrogich jest w Hiszpanii stosunkowo dużo.
I drugie piłkarze ci muszą chcieć grać dla Barcy, Barcy takiej jaka jest obecnie, osłabionej błędami w zarządzaniu, czy na skutek wszelkiego rodzaju "szwindli".
Wczorajszy mecz pokazał na przykładzie Moriby, że z niewolnika nie będzie robotnika oraz że pycha idzie przed upadkiem.
Dlaczego o tym wspominam? Ano dlatego, że w klubie jest jeszcze kilku młodych, którzy chcą grać dla nas, chociaż obecnie część z nich jest na wypożyczeniach. Uważam, że przynajmniej część z nich może się nam przydać.
A wracając do piłkarzy, których określiłem "szrotem" powiem tak: Dembele odejdzie, może odejdzie również Depay więc może mimo wszystko warto tych piłkarzy zostawić jeszcze na sezon, dwa w klubie, zwłaszcza, że nadal nie pewny jest los Fatiego. Ta nasza perełka bowiem tak po prawdzie rozegrał niewiele więcej dobrych meczy, a nawet bardzo dobrych od Moriby i póki co ma pecha do kontuzji. Nie wiemy jak szybko wróci nasz młodzik do gry i co sobą będzie reprezentował, ale wiemy , chociażby na przykładzie kilku piłkarzy, że liczne kontuzje nie pozwalają na pełny rozkwit "kwiatka", który pięknie "pachnie".
Myślę, że nasza pierwsza linia na dzisiaj nie jest dużym obciążeniem dla klubu więc może wartym jest dokonywać powolnych lecz przemyślanych transferów, w tym zwłaszcza do linii obrony gdzie jest bardzo źle, a najpóźniej po sezonie 2022/2023 z zespołem pożegnają się Pique i Alba.
Pragnę również zauważyć, że nawet Araujo, tak bardzo do niedawna chwalony coraz częściej popełnia błędy, zwłaszcza w kryciu. Mecz z Valencią moim zdaniem świetnie to pokazał. Myślę również, że o ile tylko szybko wrócą do zdrowia Umtiti i Lenglet oni winni również dostawać szansę pokazania się i udowodnić lub nie czy zasługują na pozostanie w klubie, zwłaszcza, że Garcia, a zwłaszcza Mingueza, to póki co przeciętniacy.
A sytuacja na bokach obrony również prosi się o pilne "dofinansowanie".

0

Moim zdaniem ma wiele racji "redakcja" w opisie najgorszego, gdyż przy mniejszym szczęściu, pomimo naprawdę dobrej gry wynik mógł być zgoła mniej efektowny.
Jeżeli chodzi o "najlepsze" to moim zdaniem to, że przy Xavim młodzi, kolejni młodzi się rozwijają i chcą grać dla FC Barcelony. Myślę tutaj o Gavim, Pedrim Araujo, Descie czy innych. A pamietajcie o nieobecnym Fatim i innych młodych, którzy się rwią gry.
Na tym tle najlepszego - naszych młodych za "najgorsze" uznaje... grę Moriby w drużynie Valencii. W Barcelonie miał "szansę", ale po kilku niezłych meczach zamarzyła mu się wielka kasa. A teraz można jedynie przytoczyć słowa Wyspiańskiego "miałeś chamie złoty róg".
Myślę, że dla Moriby już nie będzie miejsca w naszym klubie . Mam jednak nadzieję, że chłopak przemyśli swoje dotychczasowe zachowanie i dojdzie do wniosku, że nie wszyscy doradcy chcą akurat jego dobra.

1

Myślę, że jak na klasę piłkarską to Garcia ma co najmniej wątpliwe poglądy.
Niektórzy sugerują postawienie go za Busetsa???
No to może za Seriego dać S.Roberto myślę, że nie byłby gorszy od Garcii.
A swoją drogą obaj warci siebie. Osobiście nie dziwię się, że Guardiola był skłonny "oddać" nam Garcię nie zapominając też o Torresie, chociaż z nim wiążę większe nadzieje.

0

Zamienić Noc Gonzaleza na Ruiza, co Wy na takie rozwiązanie?

0

@mike78
8 lat gry w jednym klubie: 4 x mistrzostwo Hiszpanii, 5 x Puchar Hiszpanii, 2 x Superpuchar Hiszpanii, 1 x LM, 1 x Superpuchar Europy, 1 x DMŚ.
Jak dla Ciebie piłkarz z dorobkiem tylu tytułu nie zasługuje na miano legendy to już nie wiem kto zasługuje.

1

Sergi Roberto, 4 kapitan drużyny li tylko za lata "pobytu" w Barcelonie. Zarobki na poziomie 8-10 mln euro brutto, gracz którego zapamiętamy jedynie z kilku spektakularnych akcji, jak bramka na6:1 z PSG czy kontra w el clasico w Madrycie w ostatniej minucie meczu po której Messi strzelił bramkę dająca nam wygraną.
Inne mecze lepsze lub gorsze ot przeciętne na taką 3 : 3+: sporadycznie 4.
Piłkarz, który nie ma w sobie za krzty charyzmy, a jego grę cechuje: podawanie do najbliższego partnera, a najlepiej do tyłu. Piłkarz mało kreatywny i nie nielubujący podejmować ryzyka.
Na tle takich piłkarzy jak Gavi czy Pedri to w zasadzie wielki przeciętniak.
Pracodawca zatrudnia pracownika po to by ten tworzył mu swoją pracą tzw. "wartość dodaną". Niestety w przypadku Sergi jest odwrotnie. To FC Barcelona sponsoruje jego pobyt w klubie.
I jeszcze jkilka kwestii na które należny zwrócić uwagę w kontekście jego ewentualnej, dalszej gry u nas:
- ilość kontuzji. Nikt nie chce być kontuzjowany lecz każdy pracodawca winien zastanowić się nad dalszą przydatnością piłkarz, który nie tylko zarabia jak na standardy Barcelony bardzo duże pieniądze (jest 5 w hierarchii) ale począwszy od 22.XI.2020 r. pozostawał poza dyspozycją do gry przez 330 dni, a więc przegapił aż 68 meczy.
- postawa związana z ograniczeniem wynagrodzenia. Zwracam uwagę, że Sergi Roberto jako jedyny z kapitanów do chwili obecnej nie uzgodnił redukcji wynagrodzenia. Uważam, że to jego postawa zaważyła na "pacie" jaki zaistniał w tej kwestii.
- duże mniemanie o sobie. Jak się wydaje Sergi uważa, że za dwie przypomniane na wstępie akcje/sytuacje klub winien mu być dozgonnie wdzięczny, gdyż nimi pokazał naprawdę klasę jaką sobą reprezentuje.
Moim zdaniem najlepszym prezentem jaki Roberto winien na odchodne dostać od klubu to duże lustro, by Sergi mógł się w nim dokładnie przeglądać szukając w swym odbiciu tego czego już nie ma, co przeminęło; piłkarskiej klasy.
W newsie pisze się, że w przypadku zmiany klubu w grę wchodzą kluby angielskie. Można zadać pytanie czy przez te wszystkie kontuzje on całkowicie straci rozum. Przecież liga angielska obnaży aż do gołego wszystkie jego słabostki, a zwłaszcza poważne braki kondycyjne, brak szybkiego podejmowania decyzji i brak umiejętności gry do przodu.


0

@xoran Masz rację. Więc Dest

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?