Midast
Dołączył/a: luty 2012
Siemianowice Śląskie
7 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
A MOŻE NA TEGO "PTYSIA" NIE MA CHĘTNYCH
2
"Postawa Piqué, Busquetsa i Alby z pewnością zasługuje na docenienie, ponieważ zrozumieli trudną sytuację ekonomiczną FC Barcelony, i obniżając pensje, pomogli klubowi".
A co na to "nasz" czwarty kapitan, który do tej pory, pomimo, ze dostaje kasę za frico nie wykonał żadnego gestu by pomóc klubowi.
Uważam, że Barcelona winna w maju podziękować mu za pobyt w klubie solidnym kopniakiem w "dupę".
1
Do czego doprowadzili kolejni zarządzajacy klubem:
Laporta, Rosell, Bartomeu.
Kiedyś było trident: Ronaldinio, Eto, Messi
później Neymar - Suarez - Messi
a teraz:
lewoskrzydłowego brak - Bratweite/ L.de Jong - prawoskrzydłowego brak
Był Griezmann teraz jest Torres
K A T A S T R O F A !!!
7
Niestety nie mogę zgodzić się z Albą.
Za dobre się wynagradza, a za złe karze.
Do Alby nie trafia to, że jest zawodowcem, dojrzałym mężczyzną, który musi być odpowiedzialny za swoje czyny.
Jordi zarabia miliony i musi mieć świadomość, że jak aktor sceniczny może otrzymywać za swoją grę brawa na stojąco, ale może być też przez widzów wygwizdany.
Wszystko zależy od niego, od tego jak się przygotuje do swojej roli.
A niestety ostatnimi czasy wychodzi na pajaca, a do tego nie godzącego się z krytyką, zasłaniając się do tego swoją bezsprzecznie dobrą karierą w Barcelonie.
Tego faktu nikt Albie nie zabiera, wszyscy doceniają to co do naszego klubu zrobił. Lecz czy za zasługi mać być wiecznie hołubiony? Chyba nie.
Alba nie przyjmuje do tego i zachowuje się jak dziecko w piaskownicy.
Może to świadczyć o tym, że nasz obrońca myśli, że jest pępkiem świata.
A tak nie jest. Nie za to klub płaci mu miliony euro byś swą postawą ośmieszał klub.
A prawda jest taka, że część z nas pacząc na to co wyczynia (symulki, wykłócanie się) ostatnimi laty Alba jest jego zachowaniem zniesmaczona i w pełni ma do tego prawo.
5
Kiedyś różnego rodzaje sportu uznawane były za grę dżentelmenów, wymagającej gry fair. Do takich należy tenis, golf, o dziwo snooker i inne.
Niestety w footballu daleko nam do gry uczciwej stad mamy do czynienia z "umieraniem" przy najmniejszym dotknięciu. Niestety do najlepszych aktorów komediantów w tym zakresie należy nas Alba. Ale każdy z nas mógłby wymienić przynajmniej kilku niewiele lepszych. Myślę jednak, że w tym rankingu Alba to zaiste TOP 5 LL.
Uważam, że najwyższa pora by władze footballu coś z tym uczynili , by zaczęli karać za "udawanie", nawet poza boiskiem, przy zielonym stoliku.
Często widzimy, że sędzia, a nawet VAR wszystkiego nie uchwyci lecz może wartym byłoby karanie grających nie fair.
Wobec tego, że obecna Barca gra tak bardzo nieporadnie często oglądam na Youtobe powtórki meczów Barcy z okresu jej świetności, a zwłaszcza mecze z Realem M.
I powiem tak oglądając te mecze na 100% nie było tam takiego udawania, pajacowania chociaż piłkarze Realu, a zwłaszcza Ramos, Pepe, Marcello czy inni nie przebierali w środkach.
Wielu z wymienionych dostawało żółte, czy też czerwone kartki lecz i tak im się wielokrotnie upiekło. Dlatego takie "komisyjne" przeglądanie meczy przez grupę sędziów byłoby dobrym narzędziem do dyscyplinowania piłkarzy i tworzenia dżentelmeńskich zachowań etc.
Niestety działające przy federacjach komisje często idą po najmniejszej linii oporu i nie wgłębiają się w istotę sprawy.
Taki Ramos to recydywista,ale i Alba to recydywista chociaż pierwszy gra w thrillerach, a Jordi w komediach.
0
Xavi winien pokazać, że ma jaja, że jest trenerem a nie kumplem Alby, Pique czy Alvesa.
Uważam, że winna w dzisiejszym meczu odpocząc.
Uważam, że Balde nie zagra gorzej od Alby, Pique ma naturalnego nastepcę Araujo, a Alves wcale nie gra lepiej od Desta. Ok. Alba zaliczył ostatnio asystę lecz nie czarujmy się, że była ona przypadkową.
Obecny sezon winien trener wykorzystać do ogrywania "młodych", nawet w sytuacji problemów z kontuzjami.
I jeszcze jedno. Moim zdaniem postawa klubu wobec Dembele jest dziecinna.
Właśnie w zaistniałej sytuacji Francuz winien grać jak najwięcej. Obecne działania klubu nic nie zmienią... one nawet są na rękę Dembele.
Francuz winien zapracować na miliony które zarabia. winien zapierd... na boisko jak miło.
Co do składu na dzisiejszy mecz osobiście postawiłbym na ustawienie 1-4-3-3. A skład:
Ter Stegen
Dest -Araujo - Lenglet - Balde
De Jong - Busqets - Pedri
Torres - Bratweithe/De Jong - Abde
Nie wiem czy Duńczyk jest już gotowy w 100% na grę, a jeżeli tak to postawiłbym na niego zwłaszcza, że piłkarz ten haruje na całej długości boiska, a dzisiaj być może będzie zachodzić taka konieczność, a Holender tego nie umie.
3
Niech płentą do opery mydlanej z Dembele będzie fakt, że ten piłkarz za którego Barcelona zapłaciła ponad 120 mln w ciągu 5 sezonów (od sezonu 2017/2018) rozegrał tylko 128 meczu (z których znaczna częśc w niepełnym wymiarze) strzelając 31 bramek.
Jak widać Barcelona wyszła na Dembele jak Zabłocki na mydle.
Jeden mecz Francuza kosztował klub ok 2 mln euro ((transfer + płaca brutto za 5 sezonów )/128 meczy)) więc jakakolwiek próba naciągania Barcelony przez agenta Francuza pana Moussa Sissokho winna być kwitowana "spieprzaj dziadu na drzewo"
0
Balde może jeszcze nic nie pokazał, ale był przymierzany jako następca Alby więc pytanie kto za niego, przynajmniej do końca tego sezonu?
Boję się, że kolejni nieźli młodzi piłkarze zostaną zmarnowani przez odejście na wypożyczenie do klubów grających zgoła odmienną piłkę od Barcelony.
Był na lewej Miranda, Cucurela, teraz Balde. Zamiast ich rozwijać swego czasu sprowadziliśmy "niewypał" Firpo, którego Barcelonie na szczęście udało się dobrze sprzedać .Podobne błędy Barca robi z obsadą prawej obrony. Ile to już było nakupowanych "gwiazd", zwłaszcza z Ameryki Południowej ale i nie tylko; pokroju Daglasa, Jeisona Murillo, Dani Morel, Wague, Semedo.
Wracając do Balde uważam, że chłopak dostał zbyt mało szans by się pokazać, podobnie jak to miało jeszcze całkiem niedawno z Konradem de la Fuente, który nieźle sprawuje się w lidze francuskiej
Myślę, że w klubie takim jak Barcelonie, podobnie jak to ma miejsce w innych podmiotach rządzą układziki. Nie dokonuje się optymalnych dla klubu transferów do i z klubu, często się przepłaca i myślę, że nie jest to robione z naiwności lecz jedynie dlatego by ktoś na tym zarobił.
Przykładem jest Puig, który jest w klubie jedynie dlatego, że pochodzi z jednej z bogatszych rodzin Katalonii. Blokujemy, a następnie rezygnujemy z Collado, a Puig grzeje sobie miejsce na ławie rezerwowych i ot tyle.
0
@wuwunio92 OK. Szanuję Twoje zdanie co do mojego wpisu lecz czy mógłbyś się merytorycznie odnieść, z których opinii nie podzielasz ale uzasadnij. A nie tylko nie bo tak i basta.
0
@BarcaFan17 Facet umiesz Ty czytać, ze zrozumieniem. Podałem statystyki Griezmanna za czasu jego gry w Barcelonie, a więc w czasie kiedy w klubie rządził Messi i gra była pod niego ustawiona.
Uważam, że gdyby Francuz grał obecnie u nas jego rola byłaby znacznie większa, a statystyki zdecydowanie lepsze, podobnie jak ma to miejsce w przypadku Benzemy, który przez lata musiał pracować na "sławę" CR7, a dopiero teraz widać jakim jest wybitnym piłkarzem.
By było jasne nie jestem jakimś fanem Griezmanna lecz staram się tak po ludzku patrzeć na obecną sytuację. Uwążam, że błędem było pozbycie się Griezmanna, a zostawienie w klubie Dembele. No ale trudno płakać nad rozlanym mlekiem.
0
@blaugrana98 Masz rację Punkt dla Ciebie. Mój "wielbłąd"
1
I bardzo dobrze. Xavi, a przed nim Koeman widząc, że nie mają kogo opierają grę na „starych” ale jeszcze całkiem niezłych filarach: Ter Stegen – Pique – Alba – Busqets.
Większość tutaj pluje jadem na Busqetsa (zwłaszcza po ostatniej jego wpadce w meczu z Realem) lecz on nadal jest jednych z najlepszych, jak nie najlepszym na swej pozycji w Hiszpanii. To właśnie Sergio jest podstawowym pomocnikiem w reprezentacji La Roja. Czy to przypadek, czy Enrique całkiem zgłupiał? Chyba nie. A może zgłupieli ci, którzy wybierali Busqetsa MVP Mistrzostw Europy ad 2021 r.
Tak Busqets już nie jest tym piłkarzem jakim był jeszcze 4-5 lat temu. Wiek robi swoje lecz uważam, że to właśnie przy nim mają nabierać doświadczenia Pedri, Gavi czy Nico, podobnie jak przy Guardioli(wówczas piłkarzu) nabiera doświadczenia Xavi a nieco później Inesta. Nie może być tak, że wyrzucimy wszystkich „po 30-tce” i niech gra młodzież. Wszak młodzież musi mieć możliwość terminowania u starszyzny.
Pique to również już nie ten sam piłkarz co kilka lat wcześniej lecz tak po prawdzie, który z naszych obrońców jest od niego lepszy. Nawet hołubionemu przez nas Araujo zdarzają się poważne wpadki. No ale on może to stanowi powiew świeżości ale Pique niech idzie zająć się rodzinką etc.
Ter Stegen również to bramkarz nie tak spektakularny jak jeszcze 2-3 sezony temu lecz i on jest lepszy od Neto, a chociaż nie widziałem w akcji innych naszych bramkarzy to nie mam wątpliwości, że i od nich jest zdecydowanie lepszy. Można zatem powiedzieć, że na pozycji bramkarza nie mamy wyboru.
Pozostaje jeszcze Alba. I tutaj można powiedzieć, że mamy największy problem gdyż piłkarz ten przez wiele lat hołubiony z uwagi na jego grę, a zwłaszcza współpracę z Messim przestał się rozwijać, a na wierzch zaczęły wychodzić coraz bardziej jego brzydkie zachowania; wykłócanie się, synulki etc.
Myślę, że o ile powstało zaniedbanie to właśnie przy obsadzie lewej obrony. Brak konsekwencji oraz perspektywicznego patrzenia spowodowało, że z klubu odeszło kilku piłkarzy, którym nie dano szansy zaistnienia, a którzy już dzisiaj mogliby skutecznie walczyć z Albą o miejsce w podstawowym składzie. Myślę tutaj o Mirandzie i Cucurelli, którego jednak trenerzy innych klubów ustawili wyżej, tak jak właśnie grał Alba w Sevilli. Klub dokonywał również innych chybionych działań przy obsadzie tej pozycji ( by wymienić tylko Digne, Firpo).
Nie wiem jakie możliwości ma Balde ale chciałbym by klub i jego nie zmarnował gdyż mamy go za darmo i może dobrym byłoby go ogrywać. Moim zdaniem chłopak ma smykałkę.
Uważam, że nasze problemy wcale nie wynikają z tego, że najwięcej grają w drużynie Barcy „weterani” lecz to, że padakę grają tacy piłkarze jak F.De Jong, Depay, Dembele. Ten ostatni robi wiele szumu ale tak po prawdzie to taki wiaterek, który kompletnie nic nie robi drużynom przeciwnym. A co do gry dwóch Holendrów to ostatnia ich gra woła o pomstę do Nieba.
Jeżeli na to nałożą się jeszcze pojedyncze błędy pozostałych piłkarzy mamy tak jak mamy czyli, że Barca męczy się nawet z meczach z zespołami z dołu tabeli ligowej.
2
Nie że bym bronił Traore ale jak czytam te Wasze opinie to nie wiem czy się śmiać czy płakać.
No bo Traore be, Trincao tutaj wymieniony be, Dembele be, Tete be, zwłaszcza, że gole strzela ponoć tylko ogórkom i tak dalej i tak dalej.
Podzielam opinię , że Traore to taki dzik ale czy jest de facto słabszy od Dembele, który tak po prawdzie przez cały okres pobytu w Barcelonie de facto nic nie pokazał i był typowym strusiem pędziwiatrem. Ktoś tutaj wspomniał o Abde. No dobrze a co Abde pokazał? Jakie do tej pory mieliśmy z niego korzyści? Też trochę szumu i nic nadto.
Myślę, ze w obecnej sytuacji kadrowej, a zwłaszcza finansowej, kiedy Barcelony nie stać na sprowadzenie rasowego skrzydłowego, w sytuacji, że raczej przesądzonym jest odejście Dembele to "odzyskanie" za frico Traore i Trincao, a zwłaszcza powrót po tym sezonie Collado (wypożyczony do Granady) może nam dać oddech do czasu finansowego "pozbierania się "Barcelony.
I na koniec odniosę się do pojawiających się informacji o tym, że Barcelona będzie próbowała pozyskać Hallanda.
Myślę sobie tak, że klub nawet w tak dramatycznej sytuacji dla poprawy wizerunku oraz ściągnięcia sponsorów potrzebuje pozyskania dużej gwiazdy. Mbappe odpad - wiadomo on wybierze Real, więc szczerze mówiąc na rynku poza Norwegiem nie widzę innej gwiazdy. Dlatego nie dziwię się, że Laporta mówi o zamiarze jego sprowadzenia na na Camp Nou.
Moim jednak zdaniem piłkarz ten kompletnie nie pasuje do stylu gry Barcelony. Czy ktoś wyobraża sobie jego ewentualne wkomponowanie do drużyny, wkomponowania piłkarza, któremu obca jest gra kombinacyjna.
I jeszcze jedno: Barca w ostatnim dziesięcioleciu kupiła kilku piłkarzy za bardzo duże pieniądze. I myślę, że nie najlepiej na tym wyszła. Transfery te były kompletnie nietrafione i w żadnym razie się nie spłaciły. I nie myślę tutaj wyłącznie o Coutinho czy Dembele Nawet taki F.De Jong, który kosztował nas 75 mln również, póki co się nie spłacił. A takich przepłaconych piłkarzy było więcej. Nawet wydanie 40 mln + zmienne na Gomeza było przepłacone
Barca potrzebuje budować drużynę w oparciu o naszych wychowanków uzupełnionych "charakternymi", walecznymi, a przy tym dobrze wyszkolonymi "średniakami", których można kupić za maks.30-45 mln lecz piłkarzy nie branych z łapanki lecz, których transfer będzie przemyślany.
Wszyscy bowiem wiemy jak wielu, zwłaszcza w ostatnich 5 latach Barcelona pozyskała piłkarzy, którzy nic nie wnieśli do drużyny, a jedynie mieli szczęście ubrać koszulkę Barcelony. Zauważmy, że prawie wszyscy ci piłkarze już nie grają w naszej drużynie. Można w tym miejscu jedynie zadać pytanie na czym opierał się skauting i kto tak po prawdzie decydował o tym, że ten, a nie tamten piłkarz został za transferowany do klubu
1
Wielu z Was psioczy na Busqetsa i może słusznie. Ale z drugiej strony to nadal ostoja spokoju w II linii. W tej chwili moil zdaniem nadal optymalne ustawienie II linii gdy gramy 3 pomocnikami to Pedri- Busqets- Gavi, a z czteroma to Pedri – De Jong – Busqets- Gavi.
Tak, tak, z trzema to Busqets kieruje młodzikami, a swoją drogą jest nadal znacznie lepszy od De Jonga czy Nico Gonzaleza. A grając czterema pomocnikami to należy zastanowić się czy postawić na De Jonga czy Nico. Busqets, póki co jeszcze w tym sezonie musi być podstawowym naszym rozgrywającym gdyż zarówno Pedri jak i Gavi to inni pomocnicy. Jak była trójka Xavi- Busqets- Inesta tak teraz mamy w nieco słabszym wydaniu trójkę Pedri – Busqets- Gavi
0
Mecz z Realem pokazał, że naprawdę warto stawiać na młodych, nawet wówczas gdy część z nich się nie sprawdzi:
Alba, pomimo, że wczoraj zagrał nieźle w obronie daje coraz mniej może więc więcej szans dawać Balde, po prawej jest Dest, który moim zdaniem jest lepszym obrońcom niż Alves (lata robią swoje). W pomocy mamy młodych: Gaviego, Pedriego i Nico, a jest jeszcze Puig lecz dla niego najlepszym rozwiązaniem byłoby wypożyczenie jeszcze w tym miesiącu (chociaż z drugiej strony oprócz młodzików mamy jeszcze tylko Busqetsa i De Jonga więc może w sytuacji kontuzji Roberto Riqiego jednak zostawić do końca sezonu).
W linii ataku dramat: Bratwethe, Luki de Jong, Abde, Jutglà , Dembele, Depay i Torres. W zasadzie najsilniejszy atak to: Dembele-Torres –Fati, a reszta albo słaba albo młoda.
Gdyby po tym sezonie odszedł Dembele to ewentualnie w jego miejsce można wprowadzać Abde.
Penia
Dest – Araujo – Garcia – Balde
Pedri – Nico - De Jong – Gavi
Torres – Fati
To nasza przyszłość i oni już teraz winni dostawać coraz więcej minut. I mówię tutaj nie tylko o Descie, Araujo, Garcii, Pedrim, Gavim, Nico, Torresie i Fatim ale również o tych mniej utalentowanych
0
Widzę, że dla co niektórych "zbawieniem" dla Barcy są Alves i Luki de Jong. Czy na pewno...
Moim zdaniem Barcelona winna wyjść w ustawieniu 1-4-4-2.
Najważniejszym jest by nasza 2 linia zneutralizowała ich: Modricia, Casemiro i Krossa.
A zatem:
Ter Stegen
Araujo - Pique - Lenglet -Alba
Pedri - F.De Jong - Busqets - Gavi
Dembele - Torres
Rezerwa: Neto//Alvec, Umtiti, Balde// Nico Gonzalez//Depay, Abde
Ot cała 18 meczowa
3
Pozbyliśmy się Suareza, Messiego i Griezmanna, a kogo otrzymaliśmy w zamian? Depaya i Luki de Jonga. Ok. dwaj pierwsi już mają szczyt swoich karier za sobą i tak po ludzki Barcelony by nie zbawili. Dlatego o dziwo nie brakuje mi ich w klubie. Brakuje natomiast Griezmanna, który jaki był to był ale walczył na całej długości boiska i miał dodatkową zaletę, a mianowicie był zawsze do dyspozycji trenera, gdyż omijały go kontuzje. W czasie pobytu w Barcelonie ominęły go jedynie 3 mecze.
Owszem jego pensja była jedną z najwyższych ale myślę, że szło z nim negocjować warunki umowne podobnie jak to uczyniono z innymi.
Obecnie Antek "nie obciążony" Messim mógłby dać bardzo wiele drużynie, wszak nawet przy Leo jego statystyki były całkiem dobre: w 102 meczach strzelił 35 bramek, a jak wiemy nie we wszystkich meczach grał pełnych 90 minut.(jeszcze lepiej wyglądało to w rozgrywkach ligowych gdzie Antek w 74 meczach strzelił 22 bramki)
Statystyki Griezmanna na tle takich piłkarzy jak Luki de Jong, Depay, Dembele czy inni wyglądają jak z kosmosu.
No ale cóż "włodarze" klubu wiedzą lepiej, co nie znaczy, że nie popełniają kardynalnych błędów, podejmują nieprzemyślanych decyzji.
0
Jak mawiają nadzieja umiera ostatnia. Lecz nie czarujmy się dzisiejsza Barcelona ma marne szanse w pojedynku z tak dysponowanym Realem Madryt.
Uważam, że najważniejszym byłoby gdyby chłopcy nie dali "dupy" gdyż to mogłoby negatywnie wpłynąć na ich psychikę.
A przegrana, w jakimś "przyzwoitym" wynikiem nie przyniesie nam ujmy zwłaszcza, że wszyscy wiedzą na jakim etapie znajduje się drużyna.
Moim zdaniem CXavi dzisiaj winien wystawić drużyne w ustawieniu 1-4-4-2, w składzie:
Ter Stegen
Dest - Araujo - Pique - Alba
Pedri - F. De Jong- Busqets - Gavi
Dembele - Torres.
Mój niepokój budzą boczni obrońcy, a zwłaszcza Alba, który moim zdaniem wyraźnie jest pod formą, a do tego te jego "nieładne" zachowanie.
Na prawej ustawiłem Desta gdyż uważam, że nie da się on objeżdzać Viniciusowi jak robiłby to Alves, któremu brakuje szybkości i sprytu.
W linii ataku postawiłbym na Torresa pomimo, ze nie jest on zgrany z drużyną, ale dla Realu byłby jakąś niewiadomą.
Co do Depaya to uważam, że jego aktualna forma predysponuje go, przynajmniej w meczu z Realem jedynie do roli zmiennika i to nawet drugiego w kolejności, po L. De Jongu.
No i pozostał nam jeszcze Nico. Ale uważam, że na cwaniaków : Modrić, Casemiro, Kross bardziej się przyda jednak Frenki De Jong
0
Wszyscy wpieniają się na Umtitiego i jego agenta nie znając tak po prawdzie przysłowiowej „kuchni”.
Faktem jest, że Umtiti znacznie obniżył poziom sportowy jaki jeszcze prezentował 2,3 sezony temu. Faktem jest jednak też i to, ze z jakiegoś powodu zarówno Koeman jak i obecnie Xavi na niego nie stawia. Można, a wręcz należy zapytać czy Umtiti nawet obecnie jest gorszy od Lengleta czy Garcii? Na to nam trudno odpowiedzieć gdyż Francuz po prostu nie dostawał odpowiednio szans na pokazania się.
Na to nakładają się kontuzje, w następstwie których Umtiti opuścił:
- w sezonie 2016/2017- 8 meczy, 49 dni poza grą;
- w sezonie 2017/2018- 12 m3czy, 61 dni poza grą;
- w sezonie 2018/2019- 28 meczy, 126 dni poza grą;
-w sezonie 2019/2020- 10 meczy, 55 dni poza grą;
-w sezonie 2020/2021- 25 meczy, 185 dni poza grą
- w sezonie 2021/2022 – 1 mecz !!!, 6 dni poza grą.
Łącznie Francuz opuścił 84 mecze, będąc poza grą przez 482 dni (można rzec bardzo dużo)
Powyższe zestawienie pokazuje, że Sam zawsze miał skłonności do urazów. Kontuzje nie omijały go nawet w sezonach, w którym był jednym z topowych stoperów Europy. Po drugie w obecnym sezonie chłopak z powodu niedyspozycji był poza grą jedynie przez 6 dni, przez co ominął go 1 mecz. W pozostałych meczach albo zagrał bardzo sporadycznie albo grzał ławę. Moim zdaniem klub dać Francuzowi szansę pokazania się i udowodnienia jego przydatności do drużyny a nie sprzedawać go na siłę bo można na nim jeszcze coś zarobić (wszak ma on dopiero 28 lat i mimo licznych kontuzji niezłą markę, co jednak nie przekłada się na zainteresowanie Francuzem ze strony innych klubów).
Moim zdaniem Xavi jak jak bardziej winien dawać Umtitiemu szansę, rotując składem, zwłaszcza, że pozostali stoperzy nie są o wiele obecnie lepsi. Dostaje szanse Lenglet, należy takowe dać i drugiemu z Francuzów.
I jeszcze jedno , a mianowicie dla porównania przedstawiam jak powyższa statystyka dotycząca opuszczenia gry wygląda w odniesieniu do grającego u nas od sezonu 2017/2018 Dembele. Nie będę podawał jak to wyglądało w poszczególnych sezonach. Podam jedynie sumaryczne liczby. Otóż Dembele opuścił sumarycznie 102 mecz, a poza grą był aż przez 695 dni i to grając w Barcelonie o sezon krócej.(dla porównania statystyki Coutinho: 60 meczy, 393 mecze – uwzględniłem wypożyczenie do Bayernu). Również hołubiony przez nas, stojący u progu kariery Fati od czasu gry w pierwszym zespole również nie może pochwalić się w tym zakresie dobrymi statystykami bowiem od sezonu 2019/2020 opuścił aż 68 meczy pozostając poza grą aż 410 dni.
Przedstawiłem te dane by pokazać, że Umtiti na tle innych piłkarzy nie jest aż taki zły. Kontuzje się zdarzały i będą zdarzać. Jedni piłkarze są bardziej na nie podatni inni jak np. Griezman mniej lecz proszę starajmy się wyważać swoje opinie. Nie przekreślajmy piłkarza bo miał tam większą ilość kontuzji. Wszak np. nikt tutaj nie napisze „pozbądźmy się „ Fatiego bo w ciągu 2,5 sezonu był poza grą aż 410 dni.
1
Ktoś tutaj wspomniał o Fabiańskim, bramkarzu, który przez lata gry w lidze angielskiej wyrobił sobie naprawdę dobrą markę i wcale pomysł jego sprowadzenie (o ile tylko byłyby ku temu warunki) nie jest głupi.
Fabiański ma 36 lat, a więc jeszcze max. 2-3 lata gry. Myślę, że dla niego ewentualna gra w FC Barcelona byłoby zaszczytem, a że byłby jedynie bramkarzem rezerwowym ujmy by mu nie przyniosło, wszak Jerzy Dudek był tylko zmiennikiem Casillasa.
Opcja z Fabiańskim ma jeszcze dwa plusy, a mianowicie:
- nie hamujemy rozwoju jakiegoś młodzika,
- myślę, że wymogi finansowe nie byłyby wygórowane.
1
Moim zdaniem, pomimo, że w grze Dembele jest widoczna nieznaczna poprawa to nadal w jego grze zbyt mało zdrowego rozsądku a za dużo zadymy. On ma coś wspólnego z Puigiem, a mianowicie często podejmuje niewłaściwe decyzje.
Czy pomimo tego Francuz winien pozostać w Barcelonie? Moim zdaniem jedynie w jednej sytuacji, a mianowicie przedłuży umowę na warunkach podobnych do Umtitiego. Wszak wpływ obu Francuzów na grę Barcelony w minionych 2-3 latach był podobny.
Więc może zarząd winien podobnie ich potraktować, a jak nie to szukaj sobie sam pracy. Jak widać chętnych chyba ubywa.
4
@kejdzi Postawiłeś na Alvesa. Hm masz do tego prawo lecz uważam, że tak po prawdzie on ostatnio zagrał bardzo przeciętnie lub nawet słabo. Ktoś nawet tutaj napisał, że był najsłabszym w naszej drużynie.
Wg mnie na chwilę obecnym optymalnym rozwiązaniem jest skład:
Ter Stegen
Dest - Pique- Araujo - Alba
Pedri- Busqets - Nico- Gavi
Dembele - Fati
O ile ustawienie miałoby rzeczywiście wyglądać jw., tj.4-4-2 (a myślę, że tak winien wystawić skład Xavi na mecz z Realem) to osobiście nie widzę miejsca dla Depaya w wyjściowej jedenastce, który jeszcze przed kontuzją grał coraz słabiej.
Holender może jednak być alternatywą dla Fatiego, który z silnymi obrońcami Realu może nie podołać grze w całym wymiarze.
Mecze z silnymi przeciwnikami, a nawet śłabymi zespołami pokazały, że część naszej "dzieciarni" musi się jeszcze wiele uczyć, nabrać ogłady boiskowej, pewnego cwaniactwa, a zwłaszcza siły.
2
Muszę na wstępnie powiedzieć, że nie jestem zwolennikiem gry S.Roberto i po prawdzie nigdy nie byłem, chociaż chłopak w kilku momentach swojej kariery w Barcelonie dał coś wyjątkowego, lecz tak po prawdzie od kilku lat nie jego kariera pikuje w dół.
Bardzo niepokojący jest, że ten w sile wieku piłkarz przeżywa nie tylko poważne problemy zdrowotne ale i chyba psychiczne (coś Ala Coutinho). A może i już piłka nie stanowi dla niego podstawowego celu w życiu od czasu jak dwa lata temu się ożenił.
Co gorsze od dwóch lat nasiliły się jego problemy zdrowotne. Sprawdziłem właśnie jego „historię” chorób od sezonu 2010/2011, od kiedy gra w pierwszym zespole Barcelony.
Gdy uwzględni się podaną dzisiaj informację, że Sergi będzie pauzował do końca marca to okaże się, że w ostatnich dwóch sezonach, tj. 2020/2021 i 2021/2022 piłkarza ominą łącznie 62 mecze !!!
Co ciekawe od sezonu 2010/2021 do sezonu 2019/2020 piłkarz ten opuścił łącznie jedynie 53 mecze.
Podobnie wygląda sytuacja jeżeli chodzi o dni niedostępności piłkarza do gry: w ciągu ostatnich dwóch sezonów 343 dni, w pozostałych sezonach 344 dni.
Dlaczego o tym piszę? Z dwóch powodów:
1. Nasilenie się u niego w ostatnich sezonach kontuzji mięśniowych.
2. Zarząd z uporem maniach chce z nim podpisać nową umowę.
Myślę, że Laport wraz ze swoim zespołem zaślepiony na celu obniżenia płac nie zwraca w ogóle uwagi na aspekt przydatności do gry samego piłkarza, abstrahując, że on jak gra to daje tak mało, że nawet obniżenie jego wynagrodzenia na nic się przyda.
Myślę, że w odniesieniu do Roberta kłania się Casus Coutinho i po części Puiga (obaj chcą grać dla Barcy lecz nic nie są wstanie wnieść do jej gry).
Uważam, że klub nie powinien podejmować z Roberto negocjacji w sprawie nowego kontraktu, zwłaszcza , że obecny upływa bodaj po tym sezonie, a póki co nawet jak Roberto grał to jakimś trafem nie było „poważnych” chętnych na jego usługi. Wziąć wymaluj drugi Cutinho.
1
Wczorajszy mecz to pokaz nieporadności Alvesa. Niestety, taka prawda chociaż wielu z Was chciałaby zaklinać rzeczywistość
3
A może w obecnej sytuacji wartym byłoby go jenak zostawić i zarejestrować w styczniu
0
I jeszcze jedno. Z wymienionych w artykule piłkarzy to:
- w pierwszej kolejności LAPORTE , ale to raczej nierealne, bajka,
- AZPILICUETA; świetnie nadałby się na boki obrony
- Dusan VLAHOVIĆ myślę, że ciekawa i całkiem realna opcja
Warunkiem transfery na zewnątrz: Coutinho, Lengleta/Umtitiego, Depaya, S.Roberto, Luki De Jonga, a może i Brathwaite.
0
Pozbyć się Dembele (z najemnika nie będzie robotnika) i w ogóle nie myśleć o Hallandzie. Ten piłkarz w ogóle nie pasuje do filozofii gry Barcelony
0
@Recha_0684
Oczywiście masz rację co do konieczności rotacji lecz mnie chodziło o to jak wyglądać winna wyjściowy skład II linii gdy będą gotowi do gry Busqets, De Jong, Nico Gonzalez, Gavi., Pedri czy nawet Puig, Coutinho, S.Roberto. Czy Pedri - Busqets - Gavi czy może jednak inaczej?
2
@TheNekro94
Zoker pisze: „skoro obostrzenia nic nie dają to po co ich przestrzegać?”
Można i tak do tego podejść lecz pytanie zasadnicze czy my Polacy umiemy się stosować do tych oboszczeń. Boję się, że nie Polacy jak im się czegoś zakazuje to zaraz kontra, protesty
Jestem katolikiem i w mojej rodzinnej parafii wszyscy, a to wszyscy na mszy mają założoną maseczkę lecz gdzie indziej to już nie. Byłem ostatnio w Szczyrku i ze zdziwieniem na mszy niedzielnej w kościele pełnym wiernych może co 10 miał nałożoną maseczkę. Można więc zadać pytanie jak Polacy stosują się do zakazów. On mają je w nosie, a jak liczba zachorowań, zakażeń oraz zgonów z powodu coronovirusa wzrasta to już wina rządu. Jedni wówczas mówią: „no rząd boi się dalszych oboszczeń by nie stracić głosów wyborczych, a inni przewrotnie bo rząd zajechał służbę zdrowia.
Uświadomcie sobie wreszcie, że tylko zgoda buduje. Wyjdziemy z covidowego kryzysu o ile będziemy w miarę jednomyślni, będziemy stosować się do zaleceń etc. I po prostu się zaszczepimy. Szczepionki nas nie zabezpieczą przed zarażeniem lecz mogą umożliwić nam złagodzić jego objawy.
I na koniec jedna dygresja.
W czasie tzw. „komuny” w latach 50-60 tych ubiegłego wieku wszystkie dzieci MUSIAŁY być zaszczepione przeciw polio (choroba Heinego –Mediny) i szkarlatynę. I co? Komuniści zmusili Polaków by szczepili swoje dzieci, a w konsekwencji choroby te wśród naszych dzieci zanikły.
Kiedyś milicjant mógł spałować rozrabiakę teraz policjant ma do tego ograniczone ręce. Kiedyś można było zmusić ludzi do szczepień teraz zaraz odzywają się obrońcy praw człowieka…
Obecnie władza dla realizacji niektórych nadrzędnych zamierzeń inwestycyjnych wprowadziło kilka specustaw, co umożliwiło ich rozpoczęcie i realizację. Może warto przestać się patyczkować z „buntownikami” i dla dobra ogółu zacząć wprowadzać coraz większe oboszczenia.
0
Boję się, że obecna polityka transferowa tzw. Laporty nie różni się wiele od polityki Bartomeu. Może wydawać się to dziwnym ale jakie wnioski wynikają z artykułów.
O ile prawdą jest, że Barcelona chce pozbyć się Desta bo chce na nim zarobić to pytanie czy on jest taki słaby skoro interesują się nim takie kluby jak Bayern czy Chelsea. A swoją drogą należy zadać pytanie kto za niego na prawej obronie? Czy "perspektywiczny" Alves, czy "drewno" S.Roberto czy też kupimy w jego miejsce kogoś innego "niesprawdzonego".
Barca miała np. na lewej obronie niezłego zmiennika dla Alby, niejakiego Digne, który teraz naprawdę dobrze sprawdza się w lidze angielskiej. Można zadać pytanie czy wartym było się jego pozbywanie? Chłopak przynajmniej od minionego sezonu mógł być nawet podstawowym prawym obrońcą. A teraz na tej pozycji "bida z nędzą".
Dest ma dopiero 22 lata i może być czołowym naszym obrońcom.
Od początku mijającego roku wielu piłkarzy ma regres formy, nie tylko Dest. De Jong, Depay, Alba, Ter Stegen i kilku innych. Myślę, że to nie przypadek. wszystkich pozbywać.
Nowy trener nie może się. Nie może wyznacznikiem ruchów transferowych być hasło "bo na nim możemy coś zarobić".
Barca ma problem z funduszem płac więc może należy pozbyć się za frico Coutinho, Lengleta/Umtitiego, a nawet Depaya (który gra coraz gorzej- ale to dopiero po sezonie) . Moim zdaniem można by się tych piłkarzy pozbyć oddając ich na wypożyczenie, gdyby nawet wiązałoby się to z koniecznością płacenia części wynagrodzenia.
Powyższe dotyczy również dwóch innych piłkarzy, a mianowicie S.Roberto i Dembele o ile piłkarze ci w styczniu nie podpiszą nowych, bardziej "atrakcyjnych" dla klubu kontraktów. Wielu tutaj pisze, że o ile Dembele nie podpisze nowego kontraktu to posadzić go na trybuny. Moim zdaniem byłby to totalny błąd. W takiej sytuacji wręcz przeciwnie winien on jak najwięcej grać by chociaż po części zapracował na swoje wynagrodzenie. Dla Francuza ewentualna "kara" w postaci miejsca na trybunach byłaby wręcz nagrodą; nagrodą za nic nie robienie.
Sprowadziliśmy Ferana Torresa, jest niezarejestrowany Collado i jeszcze kilku z rezerw, może kogoś uda się jeszcze w styczniu pozyskać na inne pozycje i może być naprawdę dobrze, o ile tylko Xavi bedzie umiał to poukładać:
Ter Stegen/Nico(?)/ Pena
Dest/Alves - Araujo/ Pique - Garcia / Umtiti(?) - Alba / Balde;
Pedri - De Jong - Busqets/Nico Gonzalez - Gavi/ Puig
Dembele / Collada - Ferran Torres / Brathweite - Fat/Abde
Powtórzę, materiał jest tylko trzeba go umieć wykorzystać; zwiększyć treningi wytrzymałościowo-szybkościowe, poprawić grę zespołową, wypracować schematy gry