Midast
Dołączył/a: luty 2012
Siemianowice Śląskie
7 obserwujących
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Panowie w tym sezonie, zwłaszcza przed MŚ LL będzie grała w zasadzie co 3 dni więc rotacje będą koniecznym.
Moim zdaniem Dembele gra zdecydowanie lepiej na prawym skrzydle dlatego oczywistym jest, że Francuz winien z Brazylijczykiem konkurować o miejsce w wyjściowej jedenastce.
A swoją drogą konkurencja może obydwu wyjść na dobre. A po drugie obecnie trener może dokonać w trakcie meczu 5 piłkarzy więc nic nie będzie stało na przeszkodzie by trener rotował Raphinhą i Dembele na zmianę.
Jeżeli chodzi natomiast o lewe skrzydło to niestety konkurencja jest tutaj zdecydowanie mniejsza. Nie można przewidzie jak będzie prezentował się w tym sezonie Fati oraz co pokaże Torres. Nalezy jednak pamiętać, że ten drugi jest zięciem trenera kadry, a znając życie będzie chciał go zabrać na MŚ więc chłopak musi grać. I nie zdziwiłbym się, gdyby się to stało kosztem Fatiego. Ale może i tutaj Xavi będzie rotował.
Należy się cieszyć, że na obydwu skrzydłach oraz na wielu innych pozycjach panuje konkurencja. Jestem przekonany, że ona zaowocuje sukcesami i to nie tylko w lidze gdzie jak sądzę jedynym poważnym konkurentem będzie Real, a i w Europie niewiele drużyn będzie w stanie nam podskoczyć.
0
Dembuś aleś Ty mi chłopie zaimponował. Nawet przez 5 lat nauczyłeś się trochę mówić po hiszpańsku.
A tak na poważnie to konkurencja na prawym skrzydle robi się okropicznie dobra. Będzie super gdy wszystkie trybiki się w drużynie zazębią .
0
Po pierwszych grach trudno o jakieś daleko idące wnioski, niemniej jak się wydaje już można teraz stwierdzić, że:
- Lewandowski może mieć trudność w komponowaniu się do gry drużyny, a co za tem idzie zapewnieniu jej odpowiedniej ilości bramek,
- o ile obsada na prawym skrzydle wydaje się na chwilę obecną bardzo dobra, zwłaszcza, że oprócz dwójki Raphinha- Dembele jest jeszcze Collado (o ile nie odejdzie ),
- lewe skrzydło to może być problem gdyż jak się zdaje obecny Fati to jednak nie ten poziom z przed kontuzji, a co gorsza również Torres nie jest wystarczająco dobry więc na dzisiaj lewe skrzydło znacznie słabsze od prawego. Na szczęście zarówno Brazylijczyk jak i Francuz mogą zagrać również na lewym skrzydle.
- Xavi testuje De Jonga na stoperze. Niestety jego gra, podobnie jak i Garcia nie porywała. Mając na względzie "niechęć" Umtitiego do zmiany otoczenia oraz jednoznaczną postawę Holendra, który również mówi, że nigdzie się z Barcelony nie rusza to zachodzi pytanie po co nam tak po prawdzie Kunde, zwłaszcza, że zawsze można sięgnąć po kogoś z drużyny B.
- mecze sparingowe pokazały, że brakuje nam wzmocnień na bokach bloku obronnego. Alba potrzebuje dobrego zmiennika lub postawienie na Balde, Dest z kolei nie zapewnia wymaganej klasy, podobnie Roberto już lepszą i to zdecydowanie opcją jest na prawej obronie Araujo ale kto wówczas na stoperze.
- szkoda, że do tej pory trener nie dał żadnej minuty Collado. Wobec tego, że wydaje zarówno Dembele jak i Raphinha potwierdzili swoją przydatność to może dobrym byłoby gdyby Collado dać szansę pokazania się lub po prostu postawić go w II linii np. w miejsce Pedriego lub Gaviego. Zobaczylibyśmy ewentualną jego przydatność do drużyny, zwłaszcza, że Nico i Kessie , nie mówiąc już o Roberto (w II linii) póki co nic nadzwyczajnego nie pokazali [ wiem, wiem Collado to inna nieco pozycja]
- Pjanić winien z klubu odejść pomimo, że moim zdaniem mógłby być alternatywą dla innychale jego zarobki determinują do tego by się z nim pożegnać. W tym miejscu należy zadać pytanie po co przedłużano umowę z Roberto mając tylu pomocników.
Z dwójki Pjanić - Roberto mimo wszystko, gdyby nie wynagrodzenie Bośniaka zostawiłbym właśnie jego.
Niestety w Barcelonie są układy: Torres zięć Enrique więc kupiono go za 50 mln i gra. Jak do tej pory nie potwierdził celowości wydania takiej kasy. Puig wiadomo bogata katalońska rodzina powiązana z klubem więc po co mu odchodzić. Roberto kompan Xaviego z czasów jego gry w Barcelonie. A na dokładkę lansuje się pomysł sprowadzenia kolejnego kumpla Leo Messiego.
Oby nie było tak, że te wszystkie miliony wydane tego lata na transfery nie poszły w błoto.
- klub musi intensywniej starać się przemówić do głowy: Umtitiemu, Puigowi, Minguezie, Braitwaitowi, a być może i innym (Pique, Pjanić, S.Roberto???)
1
Juve wypadł Pogba więc może wezmą Pjanicia, a oprócz tego właśnie Depaya za 20 mln i problem rozwiązany.
Pjanicia możemy im dać nawet za frico, zważywszy, że jego transfer i Arthura się de facto zrównoważył, a odeszłaby konieczność płacenia dużej kasy w postaci pensji.
0
Panowie jest mała nadzieja, że Juve po kontuzji Pogby zainteresuje się Pjaniciem, co moim zdaniem byłoby szansą dla naszego klubu i pozwoliłoby zatrzymać De Jonga.
No i nabyć Kounde, pozbyć się następnie Netto, Umtitiego, Minguezę, Puiga, Braithwaite pomimo, że żaden z nich nie garnie się do zmiany klubu.
Co dalej z De Jongiem, Depayem, S.Roberto i Collado. Powiem tak z tej czwórki najchętniej pozbyłbym się S.Roberto, który niestety, o czym jestem przekonany będzie jedynie obciążał budżet (pomimo, że zgodził się na redukcję wynagrodzenia, a bardziej na jego prolongatę) grzejąc ławę.
Czy oprócz transferu Kounde jest szansa na sprowadzenie jeszcze w tym oknie transferowym Alonso i Azpilicuety. Nie wydaje się ale obym się mylił gdyż wówczas skład Barcelony byłby niewiarygodnie mocny:
Ter Stegen / Pena
Dest / Azpilicueta Araujo / Christiansen Kounde / Garcia Alba / Alonso
Pedri / Collado Busqets / Kessie Gavi / De Jong
Raphinha / Dembele Lewandowski / Aubameyang Fati / Torres
A w obwodzie: Pique, Torre, Nico, Depay (?), S.Roberto (?). Z dwoma ostatnimi 27 piłkarzy.
12
Nieszczęście Juve spowodowane poważną kontuzją Pogdby może spowodować zainteresowanie Włochów naszym Pjanicie. Oby.
2
@JarekS Moim zdaniem w dzisiejszej Barcelonie nie ma już miejsca do naszej największej gwiazdy w historii klubu.
Czas płynie nieubłaganie. Drużyna potrzebuje świeżej krwi. Ją zapewniają Araujo, Dest, Garcia, poniekąd Balde oraz Gavi, Pedri, Torre, Fati, Collado uzupełnieni nieco starszym (Dembele, De Jong) lub już seniorami(Pique, Alba, Busqets, Lewandowski).
Barca by odnosić sukcesy musi grać agresywnie, stosować wysoki pressing a do tego Messi się nie nadawał, a tym bardziej teraz gdy liczba lat wzrasta. Przecież widzimy co robi Messi w PSG - gra chodzonego. Więc możemy sobie wyobrazić co mógłby ewentualnie robić za rok.
Barca z 36 letnim Messim w składzie to Barca grająca od samego początku meczu w osłabieniu o 1 piłkarza.
I powiedzmy sobie szczerze, że i technika u Leo zaczyna szwankować. Czy ktoś zauważył, że Argentyńczyk nie zdobył ani jednej bramki w barwach PSG z rzutów wolnych?
Moim zdaniem Messiemu należy oddać co cesarskie pozwalając mu rozegrać w barwach Barcelony jeden czy dwa mecze pożegnalne i na tym niestety koniec.
Natomiast nie wykluczam jego innej roli w klubie. Można zadać sobie pytanie czy nie pasowałaby mu rola przedstawiciela klubu na konkretny rynek np. południowo amerykański.
4
Moim zdaniem w dzisiejszej Barcelonie nie ma już miejsca do naszej największej gwiazdy w historii klubu.
Czas płynie nieubłaganie. Drużyna potrzebuje świeżej krwi. Ją zapewniają Araujo, Dest, Garcia, poniekąd Balde oraz Gavi, Pedri, Torre, Fati, Collado uzupełnieni nieco starszym (Dembele, De Jong) lub już seniorami(Pique, Alba, Busqets, Lewandowski).
Barca by odnosić sukcesy musi grać agresywnie, stosować wysoki pressing a do tego Messi się nie nadawał, a tym bardziej teraz gdy liczba lat wzrasta. Przecież widzimy co robi Messi w PSG - gra chodzonego. Więc możemy sobie wyobrazić co mógłby ewentualnie robić za rok.
Barca z 36 letnim Messim w składzie to Barca grająca od samego początku meczu w osłabieniu o 1 piłkarza.
I powiedzmy sobie szczerze, że i technika u Leo zaczyna szwankować. Czy ktoś zauważył, że Argentyńczyk nie zdobył ani jednej bramki w barwach PSG z rzutów wolnych?
Moim zdaniem Messiemu należy oddać co cesarskie pozwalając mu rozegrać w barwach Barcelony jeden czy dwa mecze pożegnalne i na tym niestety koniec.
Natomiast nie wykluczam jego innej roli w klubie. Można zadać sobie pytanie czy nie pasowałaby mu rola przedstawiciela klubu na konkretny rynek np. południowo amerykański.
0
@Kuczek
Boję się Kolego, że nie masz racji.
W meczu z Realem przeciwnik wystawił dwa zestawy pomocników: w drugiej połowie tzw. "wyjadaczy" czyli Krossa, Modricia i Casemiro, a wówczas drużyna z Madrytu osiągnęła znaczną przewagę w polu. Jak widać wiek tych piłkarzy niewiele wpłynął na ich poziom gry (zwłaszcza Modricia).
Natomiast w pierwszej połowie Ancelotti postawił na młodych: Tchouameni, Valverde, Camavinga.
I powiem Wam tak gra tych młodzików była naprawdę dobra. Jeżeli chodzi o Valverde to myślę, że u nas takiego piłkarza nie ma, a Camavinga ma technikę lepszą od naszych młodych Pedriego czy Gaviego. Chłopak bardzo się rozwinął i jestem ciekaw jak będzie grał w nadchodzącym sezonie.
Reasumując Real w pomocy ma mieszankę młodości z dojrzałością i wg mnie w/wym. szóstka jest lepszą od naszej, zwłaszcza gdy się popatrzy kim my dysponujemy w II linii. Niby dużym potencjałem lecz tak naprawdę kim:
Busqets, Pjanić, S.Roberto, De Jong, Kessie i młodzicy: Nico, który jeszcze niewiele umie oraz Pedri, Gavi, Torre oraz poniekąd Collado(ale wydaje się, że trener na niego nie postawi i chłopak odejdzie z klubu chociaż uważam to za błąd)
Ale obym się mylił. Prawdą natomiast jest, że po przyjściu Kessiego oraz dołączeniu młodziutkiego Torre Xavi ma więcej opcji.
Tak na marginesie wydaje się, że poważnym błędem było przedłużanie umowy z S.Roberto, który z w/wym. chyba będzie miał najmniej okazji do gry (no może poza Torre, ale ten chłopak z kolei ma smykałkę do gry).
No i pozostaje kwestia Pjanicia i...De Jonga. Osobiście w pierwszej kolejności pozbyłbym się Bośniaka ale tylko z uwagi na wiek gdyż ze względów finansowych to
oczywiście lepszym byłoby gdyby odszedł De Jong.
Gdyby jednak była możliwość pozbycia się Pjanicia i... S.Roberto.
Kwestią odrębną jest by klub przyspieszył działania mające na celu pozbycie się przynajmniej 4-5 piłkarzy, takich jak Netto, Umtiti, Pjanić, Braithwaite, Puig, a być może również S.Roberto.
0
Jestem po 60-tce i już wiele lat kibicuję Barcelonie więc powiem jedynie tak, że wynik sparingu z Interem Miami był okazały lecz sama już gra miała wiele do życzenia. No ale na tym etapie o to nie trudno.
Prawdą jest, że po wzmocnieniach skład drużyny przynajmniej na papierze wygląda o wiele lepiej niż w minionym sezonie.
Co do niedzielnego el clasico to jestem pełen obaw, bowiem Real ma drużynę bardziej zrównoważoną, a przede wszystkim ograną. U nas natomiast wielu nowych.
Oby się nie okazało, że po ostatnim meczu Real nas nie sprowadzi na ziemię.
Chcę wierzyć, że nasza wierchuszka da przykład zaangażowania i nieustępliwości. Bo tak z Realem należy grać: ciągły pressing. Mam nadzieję, że nasz atak coś wciśnie. Oby
0
A ja tak z innej beczki, a mianowicie czy ktoś wie jak posuwa się sprawa przedłużenia kontraktu z GAVIM?
1
Coutinho, Dembele, Griezmann, Pjanić, Gomez, Trincao i jak do tej pory Torres, za którego zapłacilismy ok 50 mln euro. Co ich łaczy? Nie sprawdzili się w Barcelonie. Oby tak nie było w przypadku Lewandowskiego.
Oczekiwania są duże lecz czy im Robert sprosta? Boję się, że dla 34 letniego piłkarza taka zmiana mentalna, kluturowa, a przede wszystkim sportowa może nie wyjśc na dobre.
A tak swoją drogą kto tak po prawdzie chciał najbardziej tego kontraktu: Barcelona? pragmatyczny niemiecki Bayern? sam Lewandowski czy może jego trener Zahavi?
Boję się, że jednak Bayern, a przedewszystkim Zahavi, który w osobie Lewandowskiego miał piłkarza znoszącego przysłowiowe złote jajka, a teraz na krajan na koniec swojej kariery pozwolił Izraelczykowi zarobić ok. 20 mln.
Boję się, że Barcelona po raz kolejny dała się zrobić w "dudka".
Obym się jednak mylił i Lewandowski przynajmniej przez najbliższe dwa/trzy sezony był pierwszoplanową postacią drużyny.
Tylko pytanie jak go przyjmą najważniejsi, tj. Pique,Alba, Busqets i De Jong, którego na siłę chcą wypchać z klubu oraz Depay i Bratweithe, dla których powoli brakuje miejsca w składzie druźyny.
1
Proszę mi wytłumaczyć dlaczego Barcelona przedłużyła umowę z Roberto. Może zatem wartym byłoby mu powiedzieć adieu.
2
Barca dokonała już kilka ruchów transferowych. Marzy im się jeszcze dalszych kilka (2-3). Ja mam tylko pytanie po co nam było przedłużenie z S.Roberto, którego nikt nie chce. Nawet w obecnej sytuacji Sergio nie ma szans na grę w pomocy, a i na prawej obronie jego gra nie przekonywała i myślę, że może on być trzecim wyborem o ile tylko nie pozbędziemy się Minguezy.
0
Czy przypadkiem poprzednikiem Raphinhi nie by niejaki Coutinho, który również przychodził do nas jako "wielki" piłkarz. Niestety życie brutalnie go zweryfikowało.
6
I tutaj rodzi się pytanie po co mając 22-23 letniego Collado przedłużamy umowę na gorszych dla klubu warunkach finansowych umowę z S.Roberto?
0
@SommelierVeB Jak tak czytam Twoje przemyślenia to powtórzę to co już napisałem raz: co będzie młody człowieku jak Cię Twoja mądrość zaprowadzi na manowce, a ten wyższy BYT okaże się Twoim sędziom
0
Pani Julio nie wiem jak Pani liczyła ale mnie wychodzi 49%
0
Niestety jeżeli chodzi o wizję kadry to włodarze klubu kompletnie nie mają jej wizji.
Stąd głupie ruchu i stawianie niestety na starych względnie obcnych.
Barca na wielu pozycjach i we wszystkich formacjach ma braki i co… dla przykładu:
Z klubu chciał odejść rezerwowy bramkarz Cillessen by móc grać. To co robi klub? Dil z Valencią i sprowadza Neto. A tymczasem w drużynie B grał już i to z niezłym skutkiem Pena, który teraz wraca z wypożyczenia. Może w 2019 r. szło sprzedać Holendra i nie kupować Neto oszczędzając tym samym 30 mln euro.
W dniu 18.01.2018 r. Barcelona pozyskuje pozyskuje stopera Yerriego Minę (ur. 23.IX.1984 r. – 193 cm wzrostu) i go się po kilku miesiącach pozbywa, nie dając mu się pokazać (zagrał w Barcelonie jedynie w 6 meczach), a Teraz Mina jest podporą i podstawowym stoperem Evertonu.
W dniu 31.01.2019r. klub pozyskuje kolejnego stopera; młodego, perspektywicznego Todibo (ur. 30.XII.199 r. – 190 cm wzrostu) i go się po ½ sezonu za grosze pozbywa. Todibo zagrał w drużynie Barcy jedynie w 4 meczach i uznany został przez Barcę za niepotrzebnego. Dziwne w Nicei od dwóch sezonów gra regularnie .
Barca pozbyła się lekką ręką dwóch może nie świetnych ale całkiem dobrych stoperów. A teraz pilne poszukiwanie partnera dla Araujo. Myślę, że teraz obaj przydaliby się Barcelonie jak znalazł.
Na lewej obronie mieliśmy młodych Mirandę i Cucurellę to klub ich się pozbył sprowadzają za 18 mln niejakiego Juniora Firpo. Może nie byli oni jakimiś wybitnymi piłkarzami ale nie byliby gorszymi niż „kosztowny” Firpo. Mamy obecnie Balde lecz chłopakowi nie daje się szans, a klub ma ciągle inne wizje i coraz innych piłkarzy chciałby jako zmienników Alby. Lecz każdy kosztuje niemało.
Przed sezonem 2021/2022 wypożyczamy do Wolverhampton Trincao, piłkarza może nienajlepszego, można rzec jednonożnego a w zamian w styczniu 2022 r. sprowadzamy A.Traore. Można zadać pytanie na ile to posunięcie dało coś dodatkowego klubowi. Traore zaczął dobrze ale co mecz to słabiej. Czy dał coś więcej od Trincao. Chyba nie, a być może gdyby Portugalczyk został w klubie mógłby się rozwinąć i być alternatywą dla Dembele czy innych.
Barcelona w ostatnich 5 latach ale i wcześniej dokonywała bardzo wiele głupich ruchów, sprowadzała „dziadów” za sporą kasę zamiast dawać szansę młodzieży z drużyny B.
Przykładem kompletnego absurdu było sprowadzenie Boatenga Princa za 2 mln euro gdy tymczasem w rezerwach dostępni byli za darmo Collado czy Gavi.
Przykładów można by mnożyć.
Powyżej przedstawiłem tylko kilka przykładów głupich działań władz klubu. Każdy z nas mógłby przedstawić jeszcze inne lecz nie w tym rzecz. Niestety Laport popełnia podobne błędy jak Bartomeu i zamiast stawiać na młodych szuka „starych” (wide obrońcy z Chelsea).
Wrócą z wypożyczeń: Pena, Collado, Trincao . Oni muszą dostawać szansę podobnie jak Balde czy inni. Na młodych należy stawiać nawet gdyby pierwsza część sezonu nie była super udana.
0
@SommelierVeB
Czy myślisz człowieczku: że życie powstało w samo w sobie, że początkiem wszechświata był rzekomy wielki wybór. A co za siła go spowodował jak podobno perpetum mobile nie istnieje.
Zadaj sobie brutalne pytanie jak rodzi się człowiek? Ze spółkowania kobiety i mężczyzny. Można zadać pytanie a jak ten meżczyzna i kobieta wiedzieli, że by powstało nowe życie muszą zrobić tak a nie inaczej i to w określonym okresie. A podobno atomy nie umieją myśleć. A jak to jest, że jedni mówią takim, a inni innym językiem.
Musi być Ktoś kto to wszystko poukładał. Siła wyższa, mądrzejsza etc. Jednym słowem Bóg, stwórca wszeświata, którego znaczna część z Was odrzuca uważając się że pozjadali wszelkie rozumu.
A Pan Jezus mówił: co mądrością jest u ludzi głupstwem jest u Boga, a co głupstwem u Boga mądrością jest u ludzi.
I na koniec dla tych "mądrych" i negujących istnienie Boga, kary za grzechu, piekła pytanie: co będzie gdy się okaże, że jednak nie macie racji: przypomnę słowa Pana Jezusa o Judaszu "lepiej by mu było by się nie narodził..."
0
Jak powiedział kiedyś Leszek Muller”nie ważne jak mężczyzna zaczyna, ważne jak kończy”. Coś w tym jest. Wielu z nas kibiców Barcelony wiązało z poszczególnymi piłkarzami wielkie nadzieje, zwłaszcza gdy pierwsze mecze pokazywały, że będą on wzmocnieniami drużyny. By nie sięgać za daleko wspomnę tutaj jedynie niektórych z piłkarzy takich jak Lenglet, Coutinho, Dembele, Pjanić, Depay czy Traore, Mingueza, Puig czy inni (a wielu takich zwłaszcza w ostatnich latach pojawiło się w Barcelonie – Alenia, Trincao i inni)
Każdy z nich zaczynał grę w Barcelonie dobrze, a nawet bardzo dobrze…. A później zjazd, w niektórych przypadkach totalny. Boję się, że do tej grupy niestety może dołączyć Nico, który rzeczywiście w pierwszych kilku meczach, w którym dostawał szansę (zwłaszcza pod nieobecność Pedriego) pokazywał się naprawdę z dobrej strony. Niestety po powrocie gdy dostawał szansę jej nie wykorzystywał grał jak jeździec bez głowy, coś a’la Lenglet. Częste bezmyślne faule i słaba gra. Czy ten „zjazd” jakości piłkarskiej spowodowany jest brakiem ogrania meczowego. Może i tak lecz osobiście wydaje mi się, że to jednak nie poziom Barcelony, zwłaszcza jako piłkarz Ii linii.
Jaka jest pozycja Nico w obsadzie tej formacji: są Pedri i Gavi, których pozycja jest niekwestionowana, mamy Busqetsa i De Jonga, jest jeszcze „nasz” 4 kapitan no i dojdzie Kessi oraz dwaj młodzi ofensywni pomocnicy Alex Collado i Pablo Torre. Ot taka mieszanka dużego doświadczenia i młodości, z przewagą na te drugie.A w obwodzie jest również grający w pomocy Emre Demir, który dołączy co prawda do Barcy B ale presezon najprawdopodobniej rozpocznie u Xaviego.
Cały przegląd II linii i powiem szczerze, że wygląda to nie najgorzej.
Moim zdaniem o ile Nico zostanie w Barcelonie to na najbliższy sezon dobrym rozwiązaniem byłoby jego wypożyczenie ale wyłącznie do klubu gdzie miałby pewne miejsce w wyjściowym składzie ( a tak przy okazji może Laporta w przypadku wypożyczeń poszczególnych piłkarzy do innych klubów w warunkach wypożyczenia zawarł klauzulę, że wypożyczające ich kluby zapłacą istotne kary umowne w przypadku gdy piłkarze ci nie rozegrają określonej ilości meczy?! – pomijając kontuzje i kary za kartki) i mógł się ogrywać.
Inne wyjście to przekwalifikowanie go na inną pozycję. Moim zdaniem dobrym rozwiązaniem byłoby jego sprawdzenie na pozycji stoperów. Chłopak ma 188 cm wzrostu, a więc warunki preferujące go do gry w linii obrony.
Barcelona ma permanentny kłopot z tą formacją. Obecnie mamy: mającego problemy prywatne Pique, któremu w najbliższych miesiącach nie będzie w głowie gra w piłkę. Mamy Lengleta, Umtitiego, a więc dwóch Francuzów, których większość z nas się pozbyła. Mamy też oczywiści naszą przyszłość czyli Araujo i Garcię, który zagra mecz lepiej by w dwóch kolejnych zagrać padakę, co świetnie potwierdziły mecze reprezentacji. Może węc warto dać Nico szansę na pokazanie się na innej pozycji…
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
„Najlepiej” to Laporta niej sprowadzi Di Marię, a z nim essiego i Neymara, o którym wczoraj pisano, że został zaoferowany Barcelonie, a wówczas nasz pierwszy skład zostanie TOTALNIE odmłodzony ( w nawiasach wiek)
Ter Stegen (30)
Alves (39)– Pique(36) – Umtiti(28) – Alba (34)
S.Roberto (30) – Busqets (34) – Kessie (26)
Di Maria(34) – Messi(36) – Neymar (30)
A młodych Pedriego, Gaviego, Araujo, Garicę, Desta i F.de Jonga i innych sprzedać ; wszak na nich można najwięcej zarobić.
A później jak to mówią "ostatni gasi światło"
0
Pytanie z grupy naiwnych by nie powiedzieć głupich jednak pozwolę sobie odnieść do nich tak nieco filozoficznie.
Dwa pierwsze oczywiście kuszą przy czym w zasadzie pierwsze przesądza o „niesamowitym” powodzeniu u kobiet. Zobaczcie na to jakie żony posiadają miliarderzy czy nawet multimilionerzy. Wczoraj w Internecie był artykuł o Wojciechowskim (warszawski deweloper0 i jego o prawie 50 lat młodszej żonie (była miss publiczności w wyborach Miss Polski). Dzisiaj w tak bardzo „zmaterializowanym” świecie młode kobiety lecą na kasę. Myślę, że nawet „przeciętny” miliarder może się odganiać do „młodziutkich dziuń”.
Ale pieniądz i powodzenie u kobiet to nie wszystko.
Najważniejszym w życiu człowieka dającym co najmniej pozory szczęścia jest dobre zdrowie i przyjaźń z drugą osobą, której optimum jest miłość. A to wszystko opiera się na trzech absolutach wierze, nadziei i miłości. I nie myślę tutaj wyłącznie o relacji człowieka do Boga ale również w relacji między ludzkiej.
Jak mówi Pismo święte „ co pozyskał by człowiek gdyby szkodę na duszy poniósł” – byłby nikim.
Człowiek staje się człowiekiem nie mając ogrom kasy, niesamowite powodzenie u płci przeciwnej gdyż to tylko namiastki szczęścia. Widać to najwyraźniej na przykładzie. Dajmy człowiekowi, które nic innego nie jadł oprócz chleba świeżutką , pachnącą bułkę. Przez chwilę będzie mu się wydawało, że nic lepszego nie jest i przez chwilę jest szczęśliwym. Człowiek oszczędzając długie lata kupuje wreszcie wymarzony samochód. Jakże on przez pewien okres jest szczęśliwy, dogląda go niemal dziennie czyści etc. I co po jakim czasie się do samochodu przyzwyczaja i już nie daje on mu tyle radości co kiedyś.
Człowiek jest w pełni szczęśliwy wyłącznie w miłości, zwłaszcza tej bezinteresownej, okazanej tym , którzy nic nam nie mogą dać. Ostatnie miesiące jakże wielu z nas pokazało bezinteresowną pomoc Ukraińcom. I myślę, że wielu z nas było autentycznie szczęśliwymi, że mogło ten maleńki przejaw miłości bliźniego uczynić. I to jest szczęście pomimo, że nie liczone w dolarach czy innej mamonie, ani też powodzeniem. I można zadać pytanie co będzie gdy to powodzenie minie, gdy człowiek się zestarzeje i zostanie pustka.
Pozdrawiam
@Janas11224
8
@SeWo77 Za dużo szczujni TVN oglądasz. A swoją drogą Twój język pokazuje Twoją kulturę. Ot taką PO-wską
0
@David_Martin
No właśnie wszystko opiera się o wiek. Piszesz o wieku Nico, że młody, ze może się rozwinąć. I masz rację, lecz tenże nico jest dokładnie jedynie o 14 miesięcy młodszy od Desta (3.XI.2000 r.) i chciałbyś go zastapić 31 letnim Alonso czy o 3 lata starszym Cesarem Azpilicuetą (28.08.1989 r.).
Co do Balde i Wague masz rację, zwłaszcza jeżeli chodzi o tego drugiego, bo Balde już teraz moim zdaniem winien być próbowany. Bo kto inny na prawej zwłaszcza, że kasa klubowa pusta. Lepiej przeczekać ograć młodzika, a ewentualną zaoszczędzoną kasę wydać za rok.
Co do Wague to w ogóle problem czy chłopak wróci. Oby bo jak się wydaje miał talent.
Pozdrawiam
0
@GucioH
Myślę, że nie do końca zrozumiałeś mój wpis. Masz rację co do średniej na poziomie 21/22. Ale tak średnia byłaby wyłącznie gdyby odjąc Ter Stegena, Pigua, Albę, Busqetsa i jeszcze dwóch/ trzech piłkarzy. Powtórzę. Barcelona ma bardzo młodych piłkarzy, w tym już w pełni ukształtowany 19 latek Pedri, młody Gavi, 22 letni Araujo, Garcia i inni
2
Nie wiem czy mój komentarz winien odnosić się do najlepszego czy też najgorszego lecz chciałby odnieść się do gry piłkarzy, którzy winni odejść z Barcelony.
Wczoraj pokazało się na boisku kilku z nich: Lenglet, A.Traore, Mingueza, Puig.
Niestety ich wczorajsza gra po raz kolejny potwierdziła, że nie nadają się do gry w naszej drużynie.
Lenglet zamiast do gry w Barcelonie bardziej nadaje się do poradni psychiatrycznej.
I szczerze mówiąc osobiście, o ile w drużynie Barcelony musiałby zostać jeden z francuskich stoperów to wolałbym by był nim Umtiti, oczywiście jak tylko będzie zdrowy.
Z kolei Traore to jeździec bez głowy. Co mecz to występ słabszy.
Dwaj pozostali po wejściu na boisku kompletnie nic nie dali drużynie.
W ogóle należy zastanawiać się czy Puigowi znane są jakiekolwiek założenia taktyczne. Mingueza to niestety piłkarz nie na miarę naszego klubu.
Co do innych piłkarzy, o których pisze się w kontekście ruchów transferowych to niestety nie wiadomo czy wczorajszy mecz nie przesądził o dalszych losach
F.de Jong i Dembele. Obaj ci piłkarze zagrali wczoraj słabo, a Franki zwłaszcza w pierwszej połowie, nie mniej jak się wydaje na dzisiaj Holender to jedyny piłkarz, który mógłby pokierować grą po odejściu Busqetsa (chociaż Franki to nieco inny profil).
U niego niestety również widać, że po odejściu Keoamna jego gra ma tendencję spadkową.
Co do Dembele to myślę, że jest on już dogadany z PSG. Odejście Di Marii „zwalnia” miejsce dla Dembusia na prawym skrzydle zespołu z Paryża, a fakt pozostania w drużynie z Paryża Mbappe tylko może pewność odejścia Dembele jedynie dodatkowo przesądzać.
Uważam, podobnie jak wielu z nas, że Barca nie powinna cisnąc na transfer Lewego czy innej „starej gwiazdy” lecz postawić na zasadnicze odmłodzenie drużyny i to w oparciu o własnych wychowanków.
Tak się złożyło, że Barca ma właśnie teraz niezłą grupę utalentowanej młodzieży i o ile na nich postawi Xavi to wygra. Najbliższy sezon w wykonaniu Pique, Busqetsa, a być może i Albą będzie ostatnim. Warto więc by przy nich oraz Ter Stegenie i Araujo ogrywali się młodzi. Jest już prawie w pełni ukształtowany Pedri, są Dest, Garcia, Balde, Gavi, Fati, Abde, Jutgla, Orellana, wróci z wypożyczenia bardzo utalentowany Collado oraz Pena. To potencjał bardzo duży, który należy wykorzystywać, przekazywać mu pałeczkę, zwłaszcza, że Depay, Torres, Abu, S. Roberto to również nie są piłkarze mogący przesądzać wyniki meczy.
A swoją drogą uważam, że przedłużenie umowy z Roberto to kolejny błąd obecnego zarządu. Facet nadal będzie zarabiał grube pieniądze nic nie dając drużynie (są lepsi od niego i jak się wydaje w wielu meczach nie będzie go w meczowej „18”-ce). Piszę o błędzie gdyż Laporta sprowadził Kessiego. Zachodzi pytanie po co w drużynie kilku piłkarzy o „podobnym” profilu (F.De Jong, Kessi, S.Roberto, Nico).
Ja widziałby w przyszłym sezonie I drużynę w następującym składzie:
Ter Stegen / Neto (3 bramkarz wskakiwałby w razie potrzeby z rezerw)
Dest / S.Roberto – Araujo / Pique – Garcia / Umtiti(?) – Alba / Balde
Pedri / Nico – Busqets / F.De Jong – Kessi – Gavi / ……
Collado /Trincao(?) - Jutgla / Fati - Abde / Torres
Są jeszcze Depay i Aubameyang co daje razem 23 piłkarzy. Jeżeli do tego dojdą dwa ciekawe, trafione wzmocnienia, przyszły sezon przynajmniej na poziomie LL może nie być gorszy od obecnego. Proponowane przeze mnie rozwiązanie ma zasadniczy plus, a mianowicie pozwoli sporo zaoszczędzić kasy. Co do pozbywania się piłkarzy to wg mnie z klubu winni odejść: Neto (bo chce), Lenglet, Mingueza, Puig, Bretwaithe, Traore, niestety również L. de Jong, a być może i jeszcze ktoś.
I jeszcze jedno. Pisze się o gotowości Barcelony poświęcenia Desta i F.de Jonga. Tylko po co? By kupić „starą gwiazdę” Lewandowskiego, by dać na prawej stronie miejsce dla jeszcze starszego Alvesa i wiecznie kontuzjowanego S.Roberto, a być może komuś innemu, za którego będzie trzeba zapłacić? Byłoby to głupotą. Pamiętajmy, że taki Dest dopiero w listopadzie skończy 22 lata (rocznik 2000)
0
Myślę sobie tak, że warto zainwestować w przebudowę "lewego" stopera, podobnie jak i lewego obrońcę.
Balde pokazał, że mógłby być bez zbędnego wydatkowania kasy zmiennikiem dla Alby. Więc może warto gromadzić kasę na odbudowanie klubu, na inne cele.
Co do 18 letniego Chadi Riada to myślę, że to melodia sezonu , dwóch ale warto go sprawdzać, gdyż mógłby być uzupełnieniem dla Araujo tworzącym na naszym polu karnym istotne "190 cm wieże".
Mamy Garcie i na chwilę obecną Lengleta i Umtitiego. Może zatem wartym byłoby chociaż jednego z Francuzów zatrzymać na sezon , a w tym czasie dawać szansę Marokańczykowi do ogrywania się.
Pytanie tylko ile chłopak chce kasy. Wydaje mi się, że 1,5-2 mln warto by zainwestować.
A swoją drogą Laport niestety popełnia błąd swego poprzednika i nie myśli perspektywicznie czego potwierdzeniem jest, że za Xaviego de facto nie zadebiutował żaden "młodzik z La Masi".
Wszyscy bowiem młodzici, którzy w tym sezonie grali w LL zadebiutowali czy to za Setiena czy to za Koemana.
Jak się wszyscy domyślamy sezon 2022/2023 będzie dla takich piłkarzy jak Pique, Busqets, Alves, a być może i Alba ostatnim w naszych barwach. Myślę, że potrzebą chwili jest by przy nich ogrywała się jak największa liczba młodzików.
I druga sprawa to odsprzedaż F.de Jonga i Desta. Uważam, ze ich sprzedaż będzie dużym błędem. Jeżeli chodzi o pomoc to w przypadku odejścia Holendra i Sergio (no i Puiga)to oczywistym jest, że Pedri i Gavi (o ile zostanie w Barcelonie) wspólnie z Nico i Roberto oraz Kessim nie pociągną gry II linii na poziomie gwarantującym przewagę w środku pola.
Odrębną kwestią jest czy w ogóle Kessi sprawdzi się w Barcelonie gdyż akurat on mijający sezon miał słaby.
Co do działań Laport to nie ukrywam, że dostaję gorączki jak słyszę o zainteresowaniu klubu 34 letnim Lewandowskim (34 lata skończy dokładnie 21 sierpnia, a więc przed rozpoczęciem kolejnego sezonu). W innym artykule pisze się o Solerze i Gayi z Valenci. Uważam, że to na nich a nie Polaku winien skupić się Laporta.
Ewentualne sprowadzenie Gayi zmieniłoby nieco sytuację Balde ale byłaby ona łatwo do rozwiązania, zwłaszcza, że chłopak mógłby być wykorzystywany jako piłkarz "podwieszony" między liniami, co pozwalałoby na to by i on dostawał sporo minut na wykazanie się. Soler z kolei ma jedynie 25 lat i jego pozyskanie mogłoby istotnie wzmocnić II linię, zwłaszcza, że Roberto ma już 30 lat, a Nico to piłkarz nieco bez głowy (stąd dużo fauli i kartek, coś ala Mingueza).
Szczerze mówiąc uważam, że osobiście skupiłbym się na wzmocnieniu linii obrony i pomocy. A atak, który wymaga wzmocnień... Nie ukrywam, że wszystko zależy od tego co się stanie z Dembele. O ile udałoby się go zatrzymać, to moim zdaniem przynajmniej na najbliższy sezon nie byłoby najgorzej.
Byłby Dembele, Fati, Abu, Tores, być może Depay, a również Collado, który wraca z wypożyczenia. Mamy również „młodzików”: Abde, Jutgla, Ilias Akhomach i inni.
A zatem może warto przeciągnąć pasa i szykować kasę na letnie transfery przed sezonem 2023/2024.
0
Panowie zdania są tutaj podzielone co do sprzedaży Desta i oparcia prawej obrony na zawodnikach już po trzydziestce i jednym pod czterdziestkę.
Pozwolę sobie i ja przedstawić swoją opinie w sprawie:
Alves, S.Roberto, Azpilicuet mają swoje najlepsze lata za sobą. Można spierać się czy Alves i Azpilicuet rzeczywiście, jak piszą niektórzy z Was, wciągają Desta nosem. No ale każdy ma prawo do swoich opinii.
Moim zdaniem sprzedaż Desta będzie błędem. Chłopak ma dopiero 21 lat i już z chwilą przyjścia Xaviego była widoczna poprawa jakości jego gry. No a teraz uraz i chłopak nie gra. Dest to chłopak jeszcze nieukształtowany lecz czy i tacy piłkarze nie byli w ostatnich latach promowani w Barcelonie? Przykładem był Moriba i inni.
Prawda jest taka, że klub w obecnej sytuacji jest w stanie sprzedać wszystkich piłkarzy, na których może coś zarobić. Można by rzec, że sprzedać dobra rodowe. Dlatego sprzedano juCoutinho (niestety niewypał), mówi się teraz o F.de Jongu, Descie, a nawet Ter Stegenie. To świadczy, że w klubowej kasie są pustki.
Klub zamiast dążyć do jak najszybszej przebudowy i odmłodzenia składu robi wszystko na odwrót.
Przynajmniej na jeden sezon w drużynie zostają 34 letni Pique i Busqets, 32 letni Aubameyang. Jest podpora lewej obrony, niestety już 33 letni Alba. Z S.Robero piłkarzem już 30 letnim, który przez kontuzje wypadł łącznie na 78 meczy ( poza grą był w minionych dwóch sezonach łącznie 485 dni) również, a jest jeszcze 39 letni Alves. A teraz mówi się o sprowadzeniu kolejnych piłkarzy po trzydziestce: Kalidou Koulibaly, Azpilicuecie, Alonso
Rzeczywiście istna przebudowa I zespołu FC Barcelony.
A swoją drogą czy Azpilicuet, Alonso i 26 letni Kessie gwarantują lepszą jakość.
Niestety ostanie transfery Barcelony były chybione. Mieliśmy na lewej obronie Dinge, młodych wychowanków Mirandę i Cucurellę pozbyliśmy się ich sprowadzając niejakiego Juniora Firpo, na prawej sprowadziliśmy Semedo, któremu tak po prawdzie również nie daliśmy szans. Osobiście uważam, że właśnie Semedo wraz z destem mogliby być obecnie podstawową dwójką naszych prawych obrońców. No ale Barca lubi ciągle eksperymentować i zamieniać młodych na starych.
Wcale nie inaczej było w innych formacjach. Mieliśmy na lewym skrzydle młodziutkiego Konrada de La Fuente i pozbyliśmy się go. Był bardzo utalentowany Collado i daliśmy go na wypożyczenie itd., itd.
Pustka w kasie Barcelony winna spowodować , ze grę winno w największym zakresie oprzeć się na naszych wychowankach. Może nie od razu przyniosłoby to sukcesy ale młodzież u boku Pique, Alkby i Busqetsa by okrzepła. Lecz by było to możliwe musi grać. Klub zamiast sprowadzać wątpliwej klasy piłkarzy winien dawać szansę „swoim”.
Przecież taki skład:
Pena
Dest- Araujo- Garcia – Balde
Pedri – De jong – Gavi
Dembele/Collado- Torres- Fati
Już za sezon dwa mógłby brylować w LL, zwłaszcza, że jest jeszcze kilku bardzo dobrych młodzików np. Jutgla