5

Myślę, że nie przyznawanie Barcelonie rzutów karnych w tym sezonie to być może efekt zakulisowych działań Tebasa, Prezesa La Ligi, któremu jako kibicowi Realu Barca nie pasuje, do tego jest na nasz klub wkurzony za "superligę".
Nie jest bowiem naturalnym by w 11 meczach nie przyznać ani jednego karnego mimo ewidentnych sytuacji, które pozwalały na ich przyznanie.

1

@Czarny_ck Niestety nie masz racji. Akurat w minionym sezonie Kessie nie dawał za wiele Milanowi

2

@pax Witam
Niestety drogi Kolego Ty nadal nie przyjmujesz do siebie, że Twoja praca może być przedmiotem krytyki i za każdym razem stajesz do upadłego w obronie swoich opinii nawet gdy są one po prostu smieszne.
Wiem, Wasza praca nie jest łatwą, ale musicie jednakże zrozumieć, że inni mogą mieć odmienne zdanie i co gorsze kibice, a nie Ty/Wy mogą mieć rację.
No ale niestety Ty nie umiesz tego zrozumieć.

8

@FC1899Barca Czy Ty oglądałeś mecz. Ja miałem okazje być na stadionie i to ten "stadion" wyraził swoje zdanie w stosunku do 2 piłkarzy Barcy: wygwizdał Pique, oraz skandował nazwisko Gaviego. Gavi by wszędzie i jak tego nie widzieliście to Was błąd. Jak Fatiego oceniasz wyżej od Busqetsa to mam wątpliwości czy byłeś trzeźwy oglądając mecz

1

Miałem okazję być na stadionie i oglądać mecz z dobrej perspektywy i powiem tak. Oceny redakcji, ale i kibiców mnie nieco dziwią.
Zacznę od Ter Stegena. Uważam, że mimo "puszczenia" 3 goli śmiało winien dostać jak oceniła redakcja 7,5, a być może nawet 8,0.
Jak dla mnie oceny dla naszej drugiej linii Gavi - Busquets - Pedri co najmniej o 1 -1, 5 pkt za niskie i dotyczy to całej trójki.
Może ktoś powiedzieć, że II linia nie kreowała zbyt dużo sytuacji bramkowych lecz jednocześnie wykonywała tytaniczną robotę grają przeciwko 8 piłkarzom .
Pamiętajmy, że Barca nie grała z frajerami lecz drużyną umiejącą grać i świetnie się broniącą. Przez większość meczu Inter grał 5 w obronie, a do tego pomoc Interu też nie w ciemię bici więc naszym pomocnikom nie było łatwo.
Obserwując grę w.wym. trójki pomocników powiem tak, że dołączając do niej De Jonga wskazanym jest by nimi rotować, a wówczas i Holender przekona się, że jest w drużynie potrzebny, zwłaszcza, że w meczu z Interem zagrał naprawdę dobrze i pomimo, że zagrał jedynie 30 min. w pełni zasłużył na ocenę 6-6,5

Dwa słowa o De Jongu. Zagrał naprawdę dobrze i pokazał, że bezsprzecznie musi u nas zostać.
Ocena dla Kessiego za wysoka. Wolny, o słabej technice i w cale nie taki walczak jak swego czasu Paulinho. Jeżeli redakcja oceniła Kessiego na 3,5 to tym samym jeszcze raz pokazała, ze nie umie docenić pracy innych.

Mecz pokazał, że kilku naszych piłkarzy niestety gra w Barcelonie li tylko dlatego, że można ich pozyskać za free względnie zostali sprowadzeni dzięki układom (Torres - zięć Enrique).
Niepokoi gra Fatiego, który jest zagubiony. Zastanawiam się czy nie byłoby dobrze by go oddać na pół sezonu/sezon do innego klubu, by okrzep w drużynie, w której nie wymagałoby się by szybko stał się gwiazdą.
Na koniec powiem tak, że to z jakiej pozycji ogląda się mecz oceny poszczególnych piłkarzy mogą być diametralnie różne.

0

Nasz Raphinha to taki Coutinho 2.0

0

@Jacob94 I po co było kupować z MC zięcia Enrique. Przecież EZ Abde zjada Torresa techniką na śniadanie

10

Moim zdaniem wczorajszy mecz pokazał, że niestety czas tych panów mija.
Przy słabym przeciwniku jak dla mnie nie pokazali nic nadzwyczajnego.
Pique niestety bardzo wolno rozpoczyna grę, wyprowadza piłkę z naszej strefy obronnej, naszej połowy, a co gorsze dokonuje słabych wyborów, spowalnia grę i w większości kieruje piłkę w swoją lewą stronę, czyli po której gra Alba.
Mecz udowodnił dlaczego obaj zajmują miejsce na ławie. Tylko jeszcze dlaczego wysłanej grubymi milionami euro.
Nie wiem czy uda się nam ich pozbyć po zakończeniu sezonu bez konieczności wypłacania im wielomilionowych "odpraw". Z trójki naszych weteranów jedynie zasługuje na grę Busqets. Nasz kapitan wczoraj pokazał, że jest ostoją Ii linii, zwłaszcza przy słabszej grze Pedriego.
A swoją drogą szkoda, że kontuzjowany jest De Jong gdyż Kessie to jednak nie piłkarz na miarę Barcy. To piłkarz zapamiętany z jego ostatniego sezonu w Milanie.
Mecz z Malliorką pokazał również, że w Barcelonie wcale nie jest najlepiej ze zmiennikami (Torres). Nawet Fati nadal nie daje za dużo drużynie.
Prawda jest taka, że w zasadzie Barcelona wczoraj wcale nie zasłużyła na wygraną, a fakt, że to Mallorka oddała w czasie meczu więcej strzałów na bramkę pokazuje, że tylko dzięki Lewandowskiemu udało się wywieźć 3 pkt. z Majorki

0

@pax Czy Ty Kolego musisz być tak zadufany w sobie, że nie umiesz odpowiedzieć na prosty wpis, pomimo zgubienia słowa lecz "za przeszył" zasługi.
Chyba wiesz, że chodziło właśnie o to.
No ale Ty musisz mieć zawsze rację i być mądrzejszy od wszystkich.
Kolego, wiem Twoja działalność na tej stronie jest niełatwa, zwłaszcza, że spora grupa kibiców Barcelony ma często odmienne zdanie od Twojego, czy nawet wprost Cię krytykuje ale pomyśl: może warto coś zmienić u siebie.
Pozdrawiam

1

Bezsprzecznie czas nie stoi w miejscu. Mając 64 lata mogę się przyznać, że już brakuje mi sił jakie miałem 20, 10 czy nawet 5 lat temu.
Piszę o tym gdyż trwa tutaj burza w sprawie przydatności Messiego w dzisiejszej Barcelonie, ba w Barcelonie za rok czy dwa.
Jedni , pamiętając jego wielką klasę i to co zrobił dla klubu, są za tym by wrócił jeszcze do Barcy (oczywiście na możliwych do przyjęcia warunkach i grze jako zawodnik linii pomocy lub jako ktoś kto gra między liniami).
Inni są przeciw uznając, że co było a nie jest nie pisze się w rejestr. Było, minęło pamiętając jednak o tym co ten czarodziej z Rosario dał klubowi, nam kibicom.
Osobiście jestem przeciwny jego powrotowi do klubu w jakiejkolwiek formie.
Na działacza nie ma kwalifikacji i estymy, na piłkarza po prostu sił.
Obecna piłka to dyscyplina coraz bardziej atletyczna, siłowa, w której walczy się o każdy metr boiska od 1 do 90 minuty.
Dzisiejszy Messi tego nie gwarantuje, a nawet nie umie, co pokazują mecze PSG,
w których „tańczy chodzonego”, pokazując jedynie od czasu do czasu wielką magię (niekonwencjonalne podania etc).
Za rok Messi będzie miał 36 lat, a więc będzie jak na zawodowego piłkarza w powążnym wielu. Będzie o dwa lata starszy od Lewandowskiego, który jednak przeciwnie do Leo bardzo dba o swoją tężyznę fizyczną.
Lewy, podobnie jak CR7 zawsze pod tym względem byli prawdziwymi profesjonalistami. Messi znacznie w tym zakresie różni się od Polaka i Portugalczyka, dlatego uważam, że niestety czasy romantycznej piłki Argentyńczyka opartej na finezyjnej technice powoli się kończą, zwłaszcza gdy ta finezja nie jest poparta siłą fizyczną.
Osobiście uważam, że zwolennicy powrotu Messiego do Barcelony żyją mrzonkami, okłamując siebie licząc, że Messi mógłby jeszcze coś dodatniego wnieść do gry drużyny, zwłaszcza za rok czy dwa.
Barcelonie po odejściu Messiego brakowało gwiazdy, przywódcy który wpłynąłby na grę drużyny.
Myślę, że po ostatnich transferach takim piłkarzem może być Lewandowski, który jak do tej pory pokazuje, że świetnie współpracuje na boisku z innymi, a zwłaszcza młodymi.
Obecnie gra cała drużyna. W erze Leo drużyna grała na niego.
Myślę, że drobne uzupełnienia w składzie Barcelony np. w postaci transferu Bernardo Silvay + inne przemyślane uzupełnienia nawet przy możliwym odejściu Busqetsa, Pique czy Alby mogą doprowadzić do tego, że Barca wróci na top, ale jedynie wówczas gdy wszyscy jej piłkarze, w każdym meczu będą gryźć przysłowiową trawę.
Jestem przekonany, że Messi by już tego nie robił, co uniemożliwiłoby rozwój drużyny i jej marsz na szczyty.
I jeszcze jedno,a mianowicie ewentualny powrót Leo do klubu być może spowodowałby, że jego amigosi (Pique, Alba, Busqets) jeszcze dłużej pozostawaliby w klubie, a to byłoby szkodliwe dla klubu, dla drużyny.
Jestem przekonany, że większość kibiców Barcy nie chce by ci zasłużeni dla klubu piłkarze doiliby w dalszym ciągu klubową kasę.

1

@Gallaret A jak nie lubił Semedo.
Za to Roberto to jego pupilek

0

@pax Hipokryzja. Czyli co nie liczy się gra w danym meczu "za przyszłe" zasługi

0

@pax Kolega ma zawsze usprawiedliwienie

3

Po raz kolejny oceny Redakcji są niezrozumiałe, zwłaszcza gdy porówna się statystyki poszczególnych piłkarzy.
Dla przykładu takiego Pedriego, który wg mnie był najlepszym piłkarzem na boisku (mimo 2 bramek Lewandowskiego) gra przez Panów Redaktorów została oceniona jako "lepiej niż bardzo dobra" i za taką grę otrzymuje ocenę 7,0.
Gra De Jonga została oceniona jako "minus bardzo dobra" i ocena o dziwo również 7,0.
Czyli wg redakcji:
lepiej niż bardzo dobra = minus bardzo dobra.
Świetnie. Panowie Redaktorzy widać, że u Was z logiką oraz z matematyką na bakier.

W opisie gry De Jonga wykazano wiele strat, podobnie wiele (zwłaszcza w pierwszej połowie) popełnił Depay (który oprócz tego pomimo pięknej bramki grał często pod siebie) również dostaje taką ocenę, tj.7,0.
OK Panowie Redaktorzy przyjmuję, że Holender za bramkę dostał te 0,5 punktu więcej niż zasługiwał.
Ale jeżeli tak to Lewandowski winien dostać za dwie bramki ocenę co najmniej o 0,5 lepszą od Depaya, zwłaszcza, że bardziej się angażował w grę drużyny niż Holender.

Powtórzę, że wg mnie najlepszy na boisku był Pedri lecz zważywszy, że Lewy strzelił jednak dwie bramki to może rzeczywiście on zasłużył na najwyższą notę.

I tak też oceniło grę poszczególnych piłkarzy grono kibiców:
Lewandowski - 7,5
Pedri - 7,0
De Jong - 6,5
Depay - 6,5

Może zatem drogi Panie Redaktorze warto z pokorą uznać rację większości i obiektywniej oceniać grę poszczególnych piłkarzy, zwłaszcza mając wsparcie danych statystycznych

0

@pax Ty się chyba nigdy nie zmienisz. EGO do n potęgi. Czy Ty tak po ludzku nie potrafisz się przyznać do błędu i powiedzieć: OK masz rację i np. obniżę ocenę Lewemu, a wówczas Twoje wskazanie na piłkarza meczu miałoby sens.
Pax proszę Cię więcej samokrytyki

1

@pax Co ten bełkot zmienia. Chyba wszyscy wiemy, że 7,5 jest oceną niższą od 8.
Proszę się więc nie pogrążać

1

@David_Martin A "pax" nigdy nie zgodzi się z argumentacją innych. On wie najlepiej mimo, że czarno na białym udowodni mu się brak konsekwencji

0

Jak widzę dla znacznej ilości z nas największy problem mamy z obsadą lewego obrońcy.
Największe emocje budzi Alba. Powiem tak: rzeczywiście obecnie nasz podstawowy obrońca gra słabiej, słabiej grał już w minionym sezonie, a zwłaszcza w LM z "tuzami" europejskiej piłki.
A zatem czy postawić na kogoś innego. Został na jedynie Balde i Alonso.
Jeżeli chodzi o tego ostatniego to moim zdaniem jego wyjście w podstawowym składzie nie wchodzi raczej w rachubę. A więc Balde. Osobiście postawiłbym właśnie na niego, gdyż jest szybszy od Alby, lepszy technicznie, a w grze obronnej wcale nie musi grać gorzej niż nasz trzeci kapitan, zwłaszcza gdy będzie miał obok siebie Garcie czy też Christensena oraz Araujo i Balde.
Jak jednak znam życie Xavi postawi na Albę, bojąc się, że Balde może się zagotować.
Co do jutrzejszego meczu to mam nadzieję, że nasi chłopcy nie przestraszą się "wielkiego" Bayernu. Uważam, pomimo przykrych doświadczeń z ostatnich konfrontacji z Bawarczykami, że obecna Barca ma na tyle mocny skład, że może utrzeć Niemcom nosa.
Musimy jedynie zagrać bardzo skoncentrowani, pewni swojej wartości , z sercem oraz z zacięciem do gry chociażby z takim jakie pokazał Dembele w meczu z Czechami.
A skład? Wg mnie mógłby być:
Ter Stegen
Kounde - Araujo - Garcia - Balde
Gavi - Busqets - Pedri
Raphinha - Lewandowski - Dembele

z wymiennością gry przez naszych skrzydłowych.
I jeszcze jedno. Nie postawiłbym na Fatiego, a to jedynie z tego powodu, że przy obrońcach Bayernu chłopak by nie pograł

1

Duża konkurencja ze strony Torresa> Nie wiem czy się śmiać czy płakać i nie zmieni jego asysta i bramka w meczu z Cadizem

1

@SelloutCrowd DOKŁADNIE, ale jak sądzę oceny wystawiał "pax", wierny kibic Roberto, ten sam, który permanentnie krytykował Semedo gdy ten był wystawiany na prawej obronie zamiast Sergio

2

Generalnie można się zgodzić z ocenami, za wyjątkiem Roberto , którego ocena jest co najmniej o 1 pkt za wysoka, zwłaszcza, ze grał jedynie jedną połowę meczu.
Należy zauważyć, że to własnie Roberto w duże mierze ponosi winę za utratę bramki. Po raz kolejny okazało się, że "pan kapitan" mysli, że inni będą go asekurować lub kryć pozostawioną przez niego lukę.
O ile ktoś kilkakrotnie oglądał mecz to zauważył, że Sergio w ślamazarnym tempie wracał do obrony i stanie zupełnego zobojętnienia. To piłkarz, którego on miał kryć zacentrował i bramka.
Tak po prawdzie to Roberto w całym meczu miał jedynie kilka sytuacji w których się wyróżnił, a dokładnie trzy.
Po za tym, jak to miało miejsce w przeszłości szybkie podawanie do najbliższego partnera ( by nie powiedzieć pozbywanie się jej) i to jego irytujące machanie rekami.
Moim zdaniem ocena kibiców, a więc "6" jest droga Redakcjo (pax ???) właściwszą

0

Czy Wy tam w redakcji umiecie pisać/tłumaczyć ze zrozumieniem.
Powyższy tekst wymaga w każdym niemal zdaniu korekty.

Kochani myślcie co i jak piszecie, bo ta strona idzie z winy Redaktorów na psy

5

A ja bym nie lekceważył Czechów i dlatego właśnie wystawiłbym podstawowy skład i dopiero w zależności od wyniku dokonywał zmian.
Nie możemy być zbyt pewni siebie zwłaszcza, że jak pokazały mecze ligowe przeciwnicy mogą się postawić, zastosować wysoki pressing... a wówczas wszystko może się zdarzyć, zwłaszcza, że nasza obrona nie jest monolitem, co potwierdził chociażby mecz z Sevillą.
Przecież to Ter Stegen nam uratował mecz, gdyż trudno byłoby nam gonić wynik gdyby to Sevilla pierwsza strzeliła bramkę.
Jest póki co dobrze lecz jeszcze wiele nam brakuje do tego by na Czechów wystawiać "eksperymentalny" skład wyjściowy.
Moim zdaniem nawet Gavi winien wyjść w wyjściowej "11", chociaż napracował się co niemiara w sobotę. A zatem wg mnie:
Ter Stegen
Kounde - Araujo - Christiansen -Balde
Pedri - Busqets - Gavi
Raphinha - Lewandowski - Dembele
a później:
De Jong za Busqetsa,
Kessie za Pedriego
Roberto za Gaviego
Fati za Dembele
Depay za Lewandowskiego

0

O ile potwierdzą się informację, że Pjanić zrzekł się wynagrodzenia za 2 pozostałe lata kontraktu to należy jedynie mu się pięknie ukłonić, podziękować i życzyć powodzenia.
Gracias Miralem

0

O ile potwierdzą się informację, że Pjanić zrzekł się wynagrodzenia za 2 pozostałe lata kontraktu to należy jedynie mu się pięknie ukłonić, podziękować i życzyć powodzenia.
Gracias Miralem

2

Na wstępie powiem tak: zawsze go lubiłem lecz gdy czytam wywiad mam wrażenie, że Francuz jest nie szczery, że on zawsze chciał grać tylko w Barcelonie.
Uważam, podobnie jak wielu z Was, że Dembele nie otrzymał jakieś "konkretnej" dla niego oferty i pozostał w pięknej Barcelonie do czasu gdy się w pełni odbuduje.
Za taką opcją przemawia fakt, że ten młody jeszcze piłkarz podpisuje z ukochaną Barceloną kontrakt jedynie na dwa sezony, chyba, że i klub nie chciał ryzykować ale z drugiej strony włodarze Barcy chyba zauważyli, że chłopak w rundzie wiosennej minionego sezonu zagrał tak, że zdobył tytuł króla asyst, a zwłaszcza to, że on się zmienił. Przecież pamiętamy opinie wyrażane przez Xaviego na temat Francuza.
Zdrowy i w formie Dembele to wartość dodana do gry drużyny.
I jeszcze jedno. Odnosząc się do zachowania Francuza z meczu z Sevillą, a zwłaszcza wyboru złych decyzji to jak się wydaje podjął ją jedynie raz gdy razem z Lewandowski pędzili jak tarany na bramkę przeciwnika; wówczas oczywistym jest, że winien podawać do Lewandowskiego. W pozostałych sytuacjach jego decyzje były do przyjęcia; nawet strzał "Panu Bogu w okno" było słuszną decyzją, mimo, że jej efekt był komiczny.

2

Gavi jest przez większość z nas chołubiony jak swego czasu Puig,z tym żenasz środkowy pomocnik jednak zasługuje na słowa podziwu. Podkreślić należy, że ten chłopak ma dopiero 18 lat, a już jest jednym z największych walczaków w drużynie.
Jego talent musi okrzepnąć, ukształtować grę na odpowiednim, wysokim poziomie.
W minionym sezonie wielu z nas psioczyło na 22 letniego Garcie. I co minęło kilka miesięcy i jakby nie ten Garcia.
Naszej młodzieży należy dać czas by okrzepła. I dotyczy to nie tylko Gaviego, bo w drużynie mamy jeszcze kilku takich perełek.
Z uwagą obserwuję grę Balde. Na jego przykładzie widać co daje zaufanie trenera oraz otrzymywane "minuty". Obecny Balde to chłopak już inny niż w minionym sezonie, a nawet inny niż z pierwszej kolejki.
Podstawową rolą trenera jest by to właśnie nasze perełki miały priorytet. Nasza "starszyżna" oraz nowo pozyskani trzydziestolatkowie winni być jedynie zmiennikami.
I jeszcze jedno, a mianowicie dziwię się, że Xavi nie daje jakichkolwiek minut Pjaniciowi. Może warto, zwłaszcza gdy wynik jest przesądzony na naszą korzyść.

1

@ILovethisGame Czy przypadkiem nie przesadzasz?

0

@matt121 Bo w odróżnieniu od dzieci i młodzieży, którym tylko się wydaje jacy to oni mądrzy dorośli ( właśnie tacy 60/65) wiele w życiu widzieli i mają zdecydowanie lepiej poukładane w głowie niż przemądrzała "latorośl'.
Czy o przyszłości Polski mają decydować młodzi, którzy niejednokrotnie nie umieją się wysławiać, czytać ze zrozumieniem, a nawet niejednokrotnie nie umieją liczyć na poziomie podstawowym.
Poniżej podałem tylko kilka linków na Youtobe, które potwierdzają niestety, że młodzi Polacy to w większości "barany"
z matematyki:


z biologii:

z historii:

z ekonomii:

odkrycia i wynalazki:

mapa świata:

co Polacy wiedzą o Polsce :

matura to bzdura:

0

@patrix211
A jaki program de facto ma Hołownia. To w zasadzie człowiek bez kręgosłupa. Byle do koryta. V kolumna POKO

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?