0

Niestety abstrahując od zachowania Felixa wobec naszego klubu i największych jego gwiazd należy stwierdzić, że Portugalczyk w ogóle nie pasuje do sposobu gry naszej drużyny, a po wtóre jest cienki jak barszcz.
Kupiony przez Atletico za grube miliony w drużynie z Madrytu się nie rozwinął, w konsekwencji oddany na wypożyczenie do Anglii, do Chelsea również tam nic nie pokazał, a co gorsze chyba piłkarz ten nie wnosi do szatni zdrowej energii.
I co najważniejsze chłopak jest SZKLANKĄ.
Przez 4 sezony w Atletico rozegrał tylko 96 meczy (średnio 24 mecze na sezon), często wchodząc z ławki rezerwowej.
Czyli nawet dla Simeone'go był "rezerwowym".
Natomiast w minionym sezonie w barwach Chelsea rozegrał - uwaga - aż 12 meczy !!!
Myślę, że już z Torresa Barca mogłaby mieć większy pożytek niż z tego "pasożyta" Felixa, który kiedyś miał czelność starcia się z Messim.

0

@pacior95
Ja w tym miejscu powtórzę za Pique (artykuł z przed kilku dni):
"Zobaczymy dopiero po rozpoczęciu się sezonu 2023/2024 jaką stratą dla Barcy było zakończenie kariery w naszym klubie przez BUSQETSA.
Uświadomcie sobie Koledzy, że nawet w ostatnich latach Sergio był PANEM PIŁKARZEM.
A błędy??? Czy nie miał ich nawet wielki MESSI, nie mówiąc o innych.
Busqets miał wizję, genialny przegląd pola. I tego będzie nam niestety obecnie brakowało.

0

@YeastMoss
Chciałem z Tobą dalej polemizować ale po przeczytaniu całości Twoich wynurzeń odechciało mi się.

Pozdrawiam

0

@PietrasCoelho Masz rację nie doczytałem. Ale zarzut, że nie umiem czytać ze zrozumieniem??? Kolego to nie to pokolenie . Mam 66 lat i nas uczono nieco lepiej i więcej wymagano.

Pozdrawiam

0

@Murazor Nie powiem, ale ma sporo za uszami z przeszłości i myślę, że za teraz.
Nie zapomnij też , że wymieniłem byłych prezydentów Rassella i Bartomeu.
Moim zdaniem każdy z tej trójki ma sporo grzeszków na sumieniu, abstrahując, że ten ostatni najwięcej

1

Gdyby Barcelona miała prywatnego właściciela, Laport by już nie był prezydentem klubu. On potrzebuje głupich, starych socios by im wciskać kit, a za ich plecami kręcić lody.
Laport ma świadomość, że za wiele nieprawidłowości klubu również on w większym i mniejszym stopniu on ponosi odpowiedzialność, abstrahując od innych Rasselli czy Bartomeu.

1

Niestety nie podzielę opinii większości z Was. Pomimo, że nasz wychowanek to piłkarz dopiero 22 letni a Orilo Lumeu aż o 10 lat starszy to moim zdaniem na już i na teraz należy postawić na doświadczenie.
Nico to przyszłość, chociaż nie wiadomo jaka.
Barca miała w niedalekiej przeszłości co najmniej kilku pomocników, z którymi wiązała nadzieję na przyszłość i co? niewiele z tego wyszło.
Nie wiem czy było to następstwem zmiany otoczenia, nie dostawania szans w innych drużynach, u innych trenerów czy też po prostu nie byli jednak na tyle utalentowani.
Myślę tutaj o Alenii, Puigu, Moribie ale również o Collado (który w Barcelonie B był jej kapitanem ale i najlepszym graczem).
Mieliśmy też już ukształtowanych graczy na pozycjach pomocników, którzy po zmianie otoczenia również się nie sprawdzili: oddaliśmy Arthura Melo by pozyskać Pjanicia.
Niestety mam wątpliwości czy Nico niestety nie jest piłkarzem na poziomie pozostałych.
Chłopak niestety m.in. przez kontuzje na wypożyczeniach nie nagrał się za wiele, nie rozwiną się, nie ukształtował ukształtował.
Moim zdaniem, pomimo tego co napisałem wyżej Barcelona winna Nico dać na wypożyczenie (lecz w zapisach musi być, że piłkarz musi otrzymywać określoną ilość minut, zwłaszcza jak się czyta, że klub będzie musiał pokrywać część jego wynagrodzenia).
I tak na koniec z innej beczki, w nawiązaniu do w/wym. naszych wychowanków to powiem tak, że moim zdaniem na ich tle najlepiej wygląda oddany na sezon Torre.
A swoją drogą jestem ciekaw czy Barca nie powinna zastanowić się nad odzyskaniem Moriby.
Moim zdaniem właśnie ten dwudziestolatek (w styczniu skończy 20 lat) i właśnie Nico po ograniu się mogliby już w sezonie 2024/2025 być ciekawą alternatywą dla De Jonga i Gundogana.
Zobaczcie gdyby tak obaj odpalili to wspólnie z Gavim, Pedrim, Tore mielibyśmy pomoc na lata !!!, a i De Jong mógłby pograć jeszcze wówczas 3-4 sezony.

0

No tak i dalej osłabiać II linię. Już odszedł filar pomocy, a teraz jej drugi.
OK o ile budowla Barcelony ma się zawalić to rzeczywiście niech sprzedają De Jonga i liczą na cud, że dziadek Gundogan wytrzyma cały sezon na wszystkich frontach.
Stek bzdur dziennikarzyny.
Podzielam natomiast opinię co do Raphinhi, ale tutaj musiała być kwota 70-100 mln + kusząca oferta dla piłkarza.

0

@Luciano99
Pytanie skąd miał broń???
Boję się o to co będzie się działo gdy Polacy dostaną dostęp do broni, a na to nałoży się jeszcze napływ obcych kulturowo i religijnie osób.
Brońmy się przed tym: Nie dla broni nie dla napływu emigrantów.

3

Czy już ktoś z Arabi pytał się o możliwość transferu S.Roberto???

0

@YeastMoss
Kolego masz poniekąd rację lecz nie mogę się z zgodzić z niektórymi Twoimi tezami.
Zacznijmy od tego, że po latach ogromnego exodusu medyków jaki nastąpił po wejściu Polski do Unii Europejskiej, zauważalna jest zwiększona liczba lekarzy jacy
wychodzą na rynek pracy.
Z centralnego rejestru lekarzy jaki prowadzi Naczelna Izba Lekarska wynika, że mamy w Polsce prawie 190 tys. lekarzy, z czego 174 tys. specjalistów wykonuje zawód. Jeszcze przed kilkoma laty liczba ta oscylowała wokół 150 tys.
Z różnych źródeł rok studiów na akademii medycznej kształtuje się obecnie na poziomie 40-50, a nawet 60 tysięcy złotych, co daje ok 300-350 tysięcy za 6 letnie studia.
Przemnażając tę kwotę przez liczbę lekarzy otrzymujemy niebagatelną kwotę 46 mld zł (300 000 * 154 000 lekarzy).
Liczba jak sądzę również na tobie robi wrażenie.
Wiem, że do wyliczeń należałoby przyjąć jedynie liczbę abiturientów, którzy kończą studia w danym roku akademickim lecz i tak dałoby to gigantyczną kwotę.
Nawet gdyby tylko 50% tej kwoty wróciło z powrotem do budżetu lub też do uczelni poziom usług znacznie by moim zdaniem wzrósł.
Co do mojej propozycji zwróć uwagę, że ja proponuję, by studia nie były płatne lecz ODPŁATNE, tzn. by absolwenci obowiązkowo musieliby w Polsce odpracować koszt studiów, przynajmniej w kilkudziesięciu procentach, a to już wymuszałoby pracę w Polsce, w państwowej służbie zdrowia przez okres 5-8 lat.
Odpłatność studiów ma jeszcze jeden pozytywny aspekt, a mianowicie taki, że uczy młodych ludzi szacunku do pracy.
Powyższe rozwiązanie wcale nie promuje dzieci z bogatych rodzin.
Każdy nawet z biednej, ale utalentowany, zdolny a przy tym pracowity w tym systemie ma szansę. A bogaci mają dodatkowo szansę studiowania na prywatnych uczelniach medycznych płacąc bardzo drogie czesne.

0

@Mazi
Kochani jako osoba już życiowo doświadczona (65 lat+ ) oraz doświadczona (ukończone studia techniczne i ekonomiczne) powiem wam tak.
Niestety szerzący się liberalizm spowodował, że macierzyństwo, rodzicielstwo, a następnie rozsądne, zdrowe i logiczne wychowanie dzieci i młodzieży poszło w jednoznacznym złym kierunku.
Było w różnych aspektach życia działo się dobrze wszędzie, w pierwszej kolejności musi istnieć prawo, jego zasady muszą być przestrzegane, posłuszeństwo, dyscyplina, szacunku ale przede wszystkim szeroko rozumiana miłość..
Na tych fundamentach można stworzyć zdrowe społeczeństwo.
Najważniejsza jest miłość lecz nie wyklucza ona wymagania od dzieci, podwładnych dyscypliny.
W Piśmie Świętym czytamy: "Pan Bóg za dobre wynagradza, a za złe karze". Myślę, że na tej uniwersalnej zasadzie powstało Prawo Rzymskie, które przewidywało kary za złamanie określonych norm postepowania.
W oparciu one powstały inne prawa, kodeksy.
Np. Kodeks drogowy jednoznacznie mówi o tym, że za łamanie prawa o ruchu drogowym możemy spodziewać się kar.
Dlaczego o tym wspominam, a zwłaszcza o tym ostatnim.
Otóż dlatego, że jak większość z nas może to zauważyła, wzrost sankcji za złamanie przepisów o ruchu drogowym jakie zostały wprowadzone w tym roku w Polsce w istotny sposób nie tylko zmniejszyła ilość wypadków, wykroczeń tych udowodnionych ale chyba każdy z nas dostrzega, że kierowcy jeżdżą bardziej ostrożnie, roztropnie (chociaż na nieszczęście jeszcze nie wszyscy).
A więc wysokość sankcji, ich rodzaj i okres ich wykonalności jest podstawą skutecznego wpływu na tych, którzy mają podlegać danym regulacją.
Inna kwestia: coraz więcej pojawia się newsów o różnego rodzaju brutalnych przestępstwach i co ciekawe coraz większy jest odsetek tych, którzy oczekują coraz bardziej surowych wyroków, a nawet są za przywróceniem kary śmierci.
Nie byłeś człowiekiem nie będziesz też traktowany jak człowiek. Prawda brutalna ale może coś w tym jest.
Wracając do tematu przewodniego powiem tak : będąc dzieckiem dostałem rzadko bo rzadko ale zarówno od ojca jak i w szkole (podstawowej). I powiem szczerze: ZAWSZE ZASADNIE. W szkole bo byłem niegrzecznym etc. I te lanie (najczęściej linijką w rękę lub po pupie) nie było jakimś bolesnym laniem lecz jak sądzę miało mnie zawstydzić przed klasą bym w przyszłości rzeczy jakie były podstawą kary nie robił.
Myślę, że ten środek wychowawczy był jak najbardziej uzasadniony, a ja pomimo upływu lat nada z wielką sympatią wspominam wszystkich nauczycielu nawet tych, którzy spuszczali mi lanie.
Również kilkakrotnie w swoim życiu lanie spuścił mi ojciec, raz nawet gdy byłem już w szkole średniej. I również w tych przypadkach po latach powiem, że dyscyplina mojego Ojca nie poszła na marne.
Obecnie młode pokolenie ze wszystkim ma problem. Teraz ojciec nie można nawet pocałować noworodka w przysłowiową "pupę" by w skrajnym przypadku nie narazić się na zarzut pedofilii. Dawniej nikt nie doszukiwał się w takim pocałunku dwuznaczności. Podobnie ma się z przytulaniem dzieci.
A teraz jak dziecku nie dasz tego, owego to może ci wszystko zarzucić.
Osobiście uważam, że karcenie dziecka, jego dyscyplinowanie oraz forma tego dyscyplinowania winna być wyłączną domeną rodziców o ile tylko nie wychodzi poza wspomniane na wstępie zasady.
I jeszcze jedno, a mianowicie pytanie do Ciebie: "co rozumiesz przez umiarkowane kary cielesne"? Bo w tym tkwi clou sprawy.

Pozdrawiam


3

@Saviola88

Osobiście uważam, że w miarę wiarygodne poparcie dla poszczególnych ugrupowań ujawni się wówczas gdy pojawią się debaty, że jedni czy drudzy powiedzą SPRAWDZAM.
Co do poszczególnych partii to kilka uwag:
Jeżeli chodzi o PLATFORMĘ OBYWATELSKĄ, to niestety boję się, że partia ta poza chęcią przejęcia władzy, krytykowania PIS, kłamstwach Tuska, permanentnego zmieniania zdania nie ma Polakom nic do zaoferowania.
Przypomnę, że 8 i 4 lata temu PO nie przedstawiło swojego programu na rządy w Polsce, a 4 lata temu wręcz twierdziło, że ogłosi je po wyborach bojąc się, że jej pomysły przejmie PIS.
Jeżeli chodzi o KONFEDERACJĘ to myślę, że są tam ludzie niedoświadczeni, nie wiedzący czego chcą, głosząc niejednokrotnie populistyczne chasła, zabarwiając je w niektórych aspektach poglądami liberalnymi.
Wg mnie partia ta najbardziej pójdzie na dół w sondażach właśnie w okresie debat telewizyjnych, kiedy trzeba przedstawić przynajmniej zarys swoich programów. Myślę też, że PO widząc, że Konfederacja odbiera jej część elektoratu w odpowiednim momencie ją zaatakuje.
Po drugie Konfederacja ma w swoich szeregach dziwaków co moim zdaniem jej zaszkodzi. Myślę tutaj m.in. o takich osobach jak Korwin Mikke czy Braun.
Myślę, że dla niektórych ugrupowań na ich wyniki może mieć też to jak kraj reprezentowali w Parlamencie Europejskim ich przedstawiciele.
Faktem bowiem jest, że wielu europarlamentarzystów PO, a szerzej KOPO, SLD, PSL, ale zwłaszcza tych dwóch pierwszych często głosowali za uchwałami przeciwko Polsce.
Myślę, że PIS w ramach kampanii wyborczej przypomni ten fakt.
A kto najczęściej głosował przeciw Polsce w PE: J.Lewandowski, J.Buzek, R.Thun, E.Kopacz, R.Sikorski, W.Cimoszewicz, L. Muller by wymienić tych najbardziej znanych.
Osobiście zdziwiłbym się gdyby tego faktu PIS nie wykorzystał.

0

@PietrasCoelho
Kolego ostatni raz odpisuję Ci na Twój wpis, by jedynie Ci powiedzieć , że jak już pisałem Mustafi nie był członkiem ekipy na MŚ w 2014 r. był w szerokiej kadrze Niemiec ale na mistrzostwa w ostateczności nie pojechał (warto sprawdzić np. na Wikipedii )

1

@Herato W Polsce systematycznie wzrasta niedobór personelu medycznego pomimo, że w Polsce w cale zarobki tej grupy pracowników, zwłaszcza na tle innych branż nie są małe.
Co pytania o ewentualną prywatyzację służby zdrowia odpowiadam: ABSOLUTNIE NIE.

Moim zdaniem niedobór kadry można szybko zmniejszyć lub nawet zlikwidować.
Studia medyczne są bardzo drogie i nie może być tak, że młodzi ludzie po studiach "zrobionych za free" wyjeżdżają np. do Niemiec, Norwegii czy Anglii.
Studia medyczne oraz pielęgniarskie powinny być bezwzględnie ODPŁATNE, przy czym państwo pokrywałoby koszty studiów niemniej po ich ukończeniu absolwenci uczelni medycznych i pielęgniarskich musieliby koszty te odpracować przynajmniej w 50-75 %, a może nawet w całości.
Z resztą podobnie winno być na innych studiach, zwłaszcza technicznych gdzie odnotowywany jest w Polsce deficyt pracowników. ( a zatem przynajmniej przez najbliższe lata w Polsce winien być model studiów hybrydowych: niektóre studia w zależności od potrzeb państwa odpłatne inne darmowe).
Zasadą musiałoby być z góry określenie, a mianowicie:
- jaki jest koszt studiów,
- zakazne byłoby podjęcia pracy poza Polską przez np. 5-7 lat (obowiązkowy rok pracy w kraju za każdy rok studiów)- tutaj wymaganym byłyby regulacje unijne i podpisanie umów z innymi krajami nie będących we wspólnocie.
- z każdej pensji odprowadzany byłby procent na spłatę kosztów studiów.


0

@PietrasCoelho
Kolego dlatego doczytaj ze zrozumieniem to co napisałem (zwłaszcza w nawiasie)

0

@Comentateiro
Miły Kolego tak jestem za PIS-em lecz czy pisiorem??? Hm o ile tak uważasz to nic na to nie poradzę.
Co do twego wpisu to kilka uwag:
hasło "róbta co chceta" wymyślił J.Owsiak, zapalczywy wróg PIS-u więc cytując go strzeliłeś sobie w piętę.
Co mojej osoby to powiem Ci, że się kompletnie pomyliłeś: jestem już od kilku miesięcy (od marca) emerytem, z wyższym wykształceniem ( technicznym i ekonomicznym) - 8 lat szkoły podstawowej, 5 lat techników i 10 lat studiów wyższych więc może nie najgorzej.
Po co odpowiadam Tobie jak sądzę osobie dużo młodszej, a przy tym skłonnej do obrażania i lekceważenia.
Ano dlatego by Ci powiedzieć, że warto nawet osoby o innych poglądach do Twoich darzyć szacunkiem.

Nawiązując do tego co napisałeś na końcu, parafrazując Twoje słowa powiem Ci tak "nadziwić się nie mogę, że jesteś tak zaślepiony i pałający taką niechęcią by nie napisać nienawiścią do PIS".
Odpowiedź sobie na pytanie, o ile tylko pamiętasz rządy nieudaczników PO z Tuskiem na czele co Ci tamten rząd dał. Myślę, że NIC.
I już na koniec przypomnij sobie co 8 lat temu gdy PIS składał obietnicę 500+ powiedział minister finansów w Rządzie Tuska i p. Kopacz : "pinindzy nie ma i nie będzie".
A jednak się znalazły, a wielu polskim rodziną za rządów PIS żyje się lepiej. Doceń to a nie bądź zarażony propagandą TVN czy Gazety wyborczej i innych tylko polskojęzycznym mediom.

Pozdrawiam

0

@Murazor
Jesteś Kolego uparty.
Jeżeli chodzi o Milito to piłkarz "tragednia", któremu często zdarzają się po prostu wtopy i ma pecha.
Myślę, że jego wysoka pozycja w ogóle nie odzwierciedla jakości, klasy piłkarskiej lecz odzwierciedla przywiązanie do oceniania wyżej przedstawicieli pewnych klubów i pewnych reprezentacji.
Czy nie uważasz, że fakt, że Milito jest piłkarzem Realu Madryt i reprezentacji Brazylii był tutaj bez znaczenia???
To tak jak w innych sportach np. w skokach: czy myślisz, że sędziowie niektórych skoczków nie faworyzują li tylko za pochodzenie, zdobyte tytuły?? Za podobny skok moim zdaniem dostają notę o 0,5-do 1,0 pkt więcej.

Pozdrawiam

0

@PietrasCoelho
Zważ Przyjacielu, że pięciu pierwszych z wymienionych to piłkarze pochodzący z Europy, w tej kulturze wychowani. (Klose i Podolski pochodzenia polskiego, Ozil i Khedira pochodzenia tureckiego, a Mustafi albańskiego)
I małe sprostowanie:
Nie jest prawdą, że Mustafi dał Niemcom MŚ w 2014 r., gdyż piłkarz ten co prawda znalazł się w szerokiej kadrze na Mistrzostwa Świata 2014, nie znalazł się jednak w ostatecznym składzie: na mistrzostwa po prostu nie pojechał.
A Boatenga - to po prostu jak mówią przypadek potwierdzający regułę.

2

@bartas97 Możei PIS ma swoje wady i w ciągu 8 lat zrobił błędy ale na tle PO to nic.
Zwracam uwagę, że wielu ze zwykłych ludzi, zwłaszcza tych uboższych nazwanych ostatnio przez Tuska "patologią" dostało pieniądze i to istotne.
Na moim piętrze mieszka małżeństwo (oboje wyższe wykształcenie) z 6 chłopców.
Ta rodzina to nie patologia a dostała kupę kasy. Ich poziom życia bardzo wzrósł.
Moi siostrzeńcy są ludźmi bardzo zamożnymi (prezesi w firmie) . Każdy z nich ma po dwoje dzieci.
I co obaj plują na PIS ale przez owych 8 lat pobierali co miesiąc 500 x 2, a więc tysiąc złotych.
Jak można zatem policzyć każdy z nich na dzieci w okresie obecnych rządów PIS zgarnął bez mała 100 000 zł. czyli dla nas kwotę za którą można kupić całkiem dobre auto.
No ale PIS zły. I co gorsza gdy mówię im, że od PO nic nie dostali to do nich nie przemawia. On omamieni TVN "wiedzą swoje".


0

@Murazor Czy ty czytasz co piszesz???
Przytoczę Twój wpis: "choćby na podstawie tego jak się prezentowali na przestrzeni NAJBLIŻSZYCH lat"???
Domyślam się, że miało być "w poprzednich latach", a jeżeli tak to Gavi i Pedri grali nie gorzej od Anglika skoro to oni a nie Bellingam dostawali rok po roku nagrody GOLDEN BOY.
Apo drugie miły Kolego, skoro przysłowia są mądrością narodów, przypomnę ci coś z pogranicza.
"Cobyło, a nie jest nie pisze się w rejestr"
Jeżeli wyróżniamy kogoś, za miniony sezon lub 2022 to róbmy to wg jasnych kryteriów i bez uwzględniania zasług lat minionych.
Dla mnie zwłaszcza umieszczenie Araujo niżej od Alaby (w większości kontuzjowany w minionym sezonie) oraz pechowego Militao to kompletna porażka głosujących.
Np. taki Alaba w całym sezonie 2022/2023 rozegrał jedynie 26 meczów, w tym 17 w lidze.
Militao natomiast rozegrał jedynie 33 mecze, w tym 27 w lidze.
Jak czytamy w artykule: "Zgodnie z Q&A opublikowanym na stronie ESPN, podstawowym założeniem rankingu jest uszeregowanie piłkarzy "od najlepszych na ten moment, zakładając, że są w pełni zdrowi". Autorzy podkreślają, że nie chodzi tu o wybór najlepszych zawodników w przekroju sezonu 2022/23.".
A skąd ci ZNAWCY wiedzą jakim piłkarzem na ten moment jest Alaba czy Militao

1

@Ronaldinho10theking
Niewiem niemniej gdyby w pierwszym meczu było 4:0 sądzę, że i nastawienie, co do szans odwrócenia wyniku dwumeczu u piłkarzy Liverpoolu byłoby inne (pomińmy casus rewanżu z PSG).
A po drugie powtórzę, że gdyby Roberto nie "zaspał" lecz wchodząc w pole karne przed rzutem rożnym dla Angoli, Przypomnę piłka minęła Roberto o met i 4:0 !!!
Owszem Anglicy mieli dużą przewagę ale odpadnięcie z Liverpoolem i rok wcześniej z Romą to "zasługa" naszej drużyny

0

@PietrasCoelho
uzasadnij rzekome bzdury

0

@nexxo Masz rację pomyliło mi się jak, a do tego ten chochlik zamiast 3 to 33.
Pozdrawiam

0

@Majczel97 Zważ, że ja nie piszę, że był kluczowym, ba trudno w ogóle powiedzieć, że na pozostałych mistrzostwach na których Brazylia zdobyła mistrzostwo świata był najlepszym jej piłkarzem .
W 1958 na MS w Szwecji Pele początkowo był piłkarzem rezerwowym.
Na mistrzostwach w Chile w 1962 r. rozegrał tylko dwa mecze. Jedynie na mistrzostwach w 1968 r. w Meksyku był podstawowym piłkarzem Brazylii ale również nie najlepszy.(po tych mistrzostwach zakończył reprezentacyjną karierę).
W nawiązaniu do młodzika Lamine Yamal powtórzę : należy w niego inwestować, podobnie jak i w innych młodzików, a nie sprowadzać Bellerinów, Alonso i innych.
Przypominam, że rok temu Laporta i spółka chciała oddać na wypożyczenie Balde. Dobrze, że do tego nie doszło gdyż najprawdopodobniej Alba jeszcze nadal grałby u nas w sezonie 2023/2024

1

I jeszcze jedno. Moim zdaniem Laporta i jego nieudacznicy zamiat myśleć o transferze kogoś z zewnątrz o niepewnej jakości winni razem z trenerem postawić na na naszych młodych a nie się ich pozbywać.
Przecież większość z tych młodzików ma bardzo niskie kontrakty i nie trzeba wydawać na nich grubych milionów.
Zauważcie, że klub pozbył się na rzecz Villarrealu ostatnio za grosze Iliasa Akhomach, który na niedawno zakończonych ME do lat 19 był nie tylko kapitanem Hiszpanów ale również ich najlepszym piłkarzem. Podobnie było na U21 gdzie kapitanem drużyny Hiszpanii był Abel Ruiz, sprzedany za grosze do Bragi.
Należy zadać pytanie ile klub na tych tylko dwóch piłkarzach zarobił: łącznie4 mln?!
No ale po co inwestować w swoich jak można kupować np. środkowego napastnika , 18 latka z Brazylii za ok 72 mln (wliczając owe 12 mln kwoty podatkowej o której się pisze).
Przecież Roque to piłkarz kompletnie nie przygotowany do gry w Europie, a do tego jak na środkowego napastnika bardzo mały - wszak ma jedynie 174 cm wzrostu.
Osobiście boję się, że Barca po raz kolejny dała się orżnąć. Oby nie było tak, że po roku klub go się pozbędzie sprzedając go np. do Rosji jak to miało miejsce w przypadku innego Brazylijczyka.
Dlaczego o tym piszę. Ano dlatego, że wraca Abde, mamy Torre w linii pomocy. Moim zdaniem tych młodzików należy jak najbardziej pozostawić w klubie a robić wszystko by pozbyć się: Torresa, Kunde, Garcię, , Fatiego. Właśnie w takiej kolejności
Pomijam tutaj piłkarzy, którzy wracają do nas z wypożyczeń, a mianowicie Umtitiego i Lengleta gdyż ich transfer na zewnątrz to kwestia priorytetowa.
Pozostaje jeszcze kwestia Trincao ale nie wiem czy on wraca teraz czy za rok. O ile teraz to mamy kolejny problem.
A swoją drogą, tak z innej beczki. Jak dobrze mają się w klubie piłkarze pokroju S.Roberto. Chłopak gra padakę ale z uwagi na brak de facto prawego pomocnika on zostaje jako zmiennik dla Kounde. Parodia.
Jak sobie przypomnę, że pozbyliśmy się krytykowanego i niekiedy słusznie Semedo a zostawiliśmy Roberto to krew mnie zalewa. Obaj w obronie słabi, ale Semedo miał chociaż technikę, szybkość i w ofensywie był lepszym od naszego "kapitana za lata przywiązania do klubu.

0

A ja nie co z innej beczki, a mianowicie minęło 16 godzin od informacji jaką przekazał Dariusz Maruszczak, że Vitor Roque podpisał kontrakt z Barceloną.
Mam świadomość, że Kolega podał to po zapoznaniu się z newsami hiszpańskimi.
Lecz zauważmy, że nadal brak ze strony Barcelony oficjalnego stanowiska i potwierdzenie faktu o zakontraktowaniu piłkarza.
Oby się nie okazało, że znowu coś "nasi" skrzanili i z transferu nici.

1

Co prawda to inne czasy i wówczas piłka nie była tak atletyczna ale przypomnę, ze niespełna 17 letni Pele w 1958 r. już zdobył swoje pierwsze MŚ z drużyną Brazylii.
Nasz Włodek Lubański mając dokładnie 16,5 roku zadebiutował w I reprezentacji Polski w meczu z Norwegią.

Ot tylko tyle

0

@shvead20 a może wygrali w 2018 r. dlatego, że Argentyna miała w składzie Higuaina, który zmarnował 33 "setki".

1

A może powodem jest polityka otwarcia na "uchodźców" i "emigrantów" różnych kulturowo, którym cechy typowo niemieckie są im obce jak poświęcenie i waleczność do końca.
Dwa może komformizm młodzieży niemieckiej i mniejsze jej zafascynowanie uprawianiem piłki nożnej.

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?