@Krrd chyba masz zerowe pojęcie o tym jak działa rynek transferowy albo bazujesz na grach typu FM czy FiFA. To czy Barca chce ich sprzedać to jedno, drugie to kosmiczne kontrakty, z których zawodnicy nie chcą zrezygnować bo kolejny pracodawca już często tych warunków nie utrzyma, a raczej nie poprawi. Taki MATS nie chce się ruszać z katalonii, Fati też ma kontrakt gwiazdorski a do gwiazdy mu bardzo daleko. Araujo zamiast sprzedać jak był odpowiedni moment został przedłużony, można tak wymieniać bez końca. W każdym razie sprzedaż zawodnika nie zależy tylko od woli klubu, jednocześnie nie możemy iść na otwartą wojnę z zawodnikami, czy karać ich za brak zgody na odejście z klubu bo to za duża strata wizerunkowa, a środków z tego na kolejne transfery i tak nie będzie i tak się to koło kręci :D
@Michal112233 dokładnie tak, na najważniejszy mecz sezonu zróbmy sobie skład z 3 obrońców, którzy nie grali razem w tym zestawieniu, do tego dajmy na wahadła gości, którzy nie bardzo mają pojęcie o obronie, Gaviego, który wraca do gry od pierwszej i uwaga, dwóch napastników bo przecież są zgrani i przyzwyczajeni żeby w grać w ten sposób ze sobą. Mordo to nie Fifa...
To że nie dostawał szans w poprzednim sezonie wynikało z tego, że jego pensja była nieproporcjonalna do roli oraz z tego, że zwyczajnie nie było czasu, miejsca, potrzeby dawania szans na odbudowywanie się takiemu zawodnikowi. Myślę, że to nie sam Flick a zarząd naciskał na to, żeby wypchnąć go z drużyny poprzez nie dawanie szans (aspekt finansowy). Dodatkowo, Fati ma problem z mentalnością, mam wrażenie, że jego zwyczajnie przytłacza łatka, którą dostał czyli supertalent i niepotrzebnie za wszelką cenę w Barcelonie próbował ją dogonić. Granie z takim nastawieniem, nie dawanie sobie szans na błąd nie pomaga, szczególnie, jeżeli równolegle z tyłu głowy ma się historię urazów itd. To nie jest łatwe, zobaczcie właśnie ile czasu de Jong wracał po kontuzji kostki, mimo pozwolenia na pełny kontakt prawie pół roku odstawiał nogę w pojedynkach.
Myślę, że Ansu potrzebował odpowiedniego wypożyczenia i takiej formy jaką obecnie prezentuje nie pokazałby nawet gdyby u nas dostał wszystkie mecze od początku sezonu. Mam nadzieję, że wróci i że aspekt finansowy nie stanie temu na przeszkodzie zarówno z jednej jak i z drugiej strony.
Wiele osób nie ma pojęcia czym jest artroskopia i co się podczas niej może robić. Jest mała szansa ma to, że czas powrotu może się wydłużyć, lub żeby kontuzja była poważniejsza niż aktualna diagnoza na tomografie/rezonansie (nie wiem co miał Garcia). To że jeden i drugi będzie miał artroskopie nie oznacza że to ta sama interwencja i ingerencja w kolano. To tylko metoda, która jest mało inwazyjna, a to co dzieje się w środku zależy od kontuzji i czynności, które operujący będzie przeprowadzał
@ka3fcb chyba jednak nadal nie rozumiesz, skoro chcesz trzymać gościa z pensją 10mln + w 4 lidze. Tu chodzi o wielkie pieniądze dla gościa, który nie dojechał do ich poziomu, a chyba jeszcze przedłużyli go, żeby rozłożyć płatność w czasie. Nie ma tu dobrego rozwiązania, a logika z uniwersytetu chłopskiego rozumu to jest strzelenie sobie w kolano. To pokłosie poprzedniego zarządu i tak samo jak kontrakt Fatiego, są nie do ruszenia. Na takie zagrania jak piszesz może sobie pozwolić klub, który jest w 100% stabilny finansowo, żeby pokazywać swoją wyższość itd. my tego komfortu nie mamy właśnie m.in przez takie kontrakty. Na szczęście Lenglet, Ter Stegen, Fati są coraz bliżej odejścia, dzięki czemu choć trochę drabinka płacowa zostanie odciążona
Zupełnie nie rozumiem tego gloryfikowania Thiago... Albo ktoś nie oglądał Bundesligi albo ma jakąś zakrzywioną wizję Barcelony... Klub wykonuje mądre ruchy i od jakiegoś czasu przestał sprowadzać zawodników typowo ofensywnych/defensywnych a więcej zbilansowanych graczy potrafiących zarówno rozegrać piłkę, uderzyć z dystansu jak i walczyć w obronie. Dodatkowo jeżeli ktoś myśli, że kupno Thiago w jakikolwiek sposób poprawiłoby grę przeciwko autobusowi postawionemu przez przeciwnika to się grubo myli. To piłkarz bez uderzenia z dystansu, wpasowujący się w koncepcję Barcelony ale za Guardioli. Czasy się zmieniły, trener się zmienił, piłka się zmieniła a ludzie nadal chcą, żeby Barcelona wchodziła z piłka do bramki i miała 70% posiadania piłki. Świetna taktyka na średniaków z La Liga (choć ostatni sezon i męczenie się z niektórymi zespołami z dołu tabeli pokazały że nie do końca). Cieszę się, że EV stawia na dobry balans między obroną a atakiem oraz to, że najwięcej minut grał właśnie pracujący na całym boisku Rakitic. Uwierzcie, że to jest zawodnik, którego zazdroszczą nam inne kluby (a raczej ich trenerzy, bo kibice najbardziej jarają się ofensywnymi dryblerami). Moim zdaniem transfer Rabiota za rozsądną cenę 40-50 mln to byłoby mistrzowskie posunięcie (młody, dobry technicznie, umiejętności defensywne i ofensywne, silny, szybki - ktoś kto pisze że jest wolny chyba nie oglądał go w akcji tylko grał w FIFE).
@4Fabregas4 serio ta narracja - cały świat vs Puig nadal jest aktualna? Nikogo nie dziwi, że żaden z trenerów nie widział w nim cracka i zaowdnika od którego zaczyna się układanie składu? Rozumiem, można mieć wątpliwości do jednego, może nawet i drugiego, no ale do 3 trenerów, gdzie żaden nie postawił na chuderlaka, w ustawieniu bez klasycznego ŚPO, który co prawda robi dużo szumu po wejściu na podmęczonego rywala, ale nijak nie przekłada się to na asysty/bramki. No tak można też zarzucić, że nikt z trenerów nie umie wykorzystać jego potencjału, albo partnerzy kiepscy, tylko po co dalej naginać rzeczywistość. Moim zdaniem umiejętności piłkarskie, etyka pracy itd. same się wybronią prędzej czy później, a skoro trzech trenerów nic takiego w nim nie zauważyło - wnioski nasuwają się same.
Racja Koeman powinien chodzić za Puigiem, czyścić mu buty i zamiatać pod szafką.
PS. bardzo lubię Riquiego, ale na ten moment, jeżeli nie ogarnie głowy, etyki pracy, nie zacznie wnosić czegoś więcej poza boiskowym chaosem to nic poza ławką rezerwowych mu się nie należy jak twierdzą jego psychofani
Nie mogę doczekać się jego gry w środku pola z Arthurem. Mam takie przeczucie, ze tą dwojka będzie się rozumieć na boisku już od pierwszego treningu (wymiennosc pozycji, krótkie i długie podania, pokazywanie się do gry). Bardzo bym chciał żeby jednak Barca zrezygnowała z któregoś z dwojki Griz/Neymar i postawiła na Dembele co znacznie odmlodzi nasz trzon drużyny. Nie ma sensu pakować się w dwóch 27/28 letnich gwiazdkę od którzy za 3 lata będą już raczej za górka fizyczna a do tego będą inkasowac po 20 mln za sezon
Nie wiem ile meczów Tottenhamu oglądałeś, ale Eriksen to typowy pracuś, mimo że jest ofensywnym pomocnikiem i bliżej mu do typowej 10 to pracuje na całym boisku i równie dobrze może grać w centralnej części jak ŚP - zupełnie inny gracz niż Cou
Ciekawe co powiedziałby Ibra o Guardioli… takich wypowiedzi może być mnóstwo na prawie każdego trenera. Nie bronię Koemana, ale przykład gościa, który chciał grać za zasługi nie jest zbyt miarodajny.
Komentarze
1
@Krrd chyba masz zerowe pojęcie o tym jak działa rynek transferowy albo bazujesz na grach typu FM czy FiFA. To czy Barca chce ich sprzedać to jedno, drugie to kosmiczne kontrakty, z których zawodnicy nie chcą zrezygnować bo kolejny pracodawca już często tych warunków nie utrzyma, a raczej nie poprawi. Taki MATS nie chce się ruszać z katalonii, Fati też ma kontrakt gwiazdorski a do gwiazdy mu bardzo daleko. Araujo zamiast sprzedać jak był odpowiedni moment został przedłużony, można tak wymieniać bez końca. W każdym razie sprzedaż zawodnika nie zależy tylko od woli klubu, jednocześnie nie możemy iść na otwartą wojnę z zawodnikami, czy karać ich za brak zgody na odejście z klubu bo to za duża strata wizerunkowa, a środków z tego na kolejne transfery i tak nie będzie i tak się to koło kręci :D
2
@Michal112233 dokładnie tak, na najważniejszy mecz sezonu zróbmy sobie skład z 3 obrońców, którzy nie grali razem w tym zestawieniu, do tego dajmy na wahadła gości, którzy nie bardzo mają pojęcie o obronie, Gaviego, który wraca do gry od pierwszej i uwaga, dwóch napastników bo przecież są zgrani i przyzwyczajeni żeby w grać w ten sposób ze sobą. Mordo to nie Fifa...
1
To że nie dostawał szans w poprzednim sezonie wynikało z tego, że jego pensja była nieproporcjonalna do roli oraz z tego, że zwyczajnie nie było czasu, miejsca, potrzeby dawania szans na odbudowywanie się takiemu zawodnikowi. Myślę, że to nie sam Flick a zarząd naciskał na to, żeby wypchnąć go z drużyny poprzez nie dawanie szans (aspekt finansowy).
Dodatkowo, Fati ma problem z mentalnością, mam wrażenie, że jego zwyczajnie przytłacza łatka, którą dostał czyli supertalent i niepotrzebnie za wszelką cenę w Barcelonie próbował ją dogonić. Granie z takim nastawieniem, nie dawanie sobie szans na błąd nie pomaga, szczególnie, jeżeli równolegle z tyłu głowy ma się historię urazów itd. To nie jest łatwe, zobaczcie właśnie ile czasu de Jong wracał po kontuzji kostki, mimo pozwolenia na pełny kontakt prawie pół roku odstawiał nogę w pojedynkach.
Myślę, że Ansu potrzebował odpowiedniego wypożyczenia i takiej formy jaką obecnie prezentuje nie pokazałby nawet gdyby u nas dostał wszystkie mecze od początku sezonu. Mam nadzieję, że wróci i że aspekt finansowy nie stanie temu na przeszkodzie zarówno z jednej jak i z drugiej strony.
2
Wiele osób nie ma pojęcia czym jest artroskopia i co się podczas niej może robić. Jest mała szansa ma to, że czas powrotu może się wydłużyć, lub żeby kontuzja była poważniejsza niż aktualna diagnoza na tomografie/rezonansie (nie wiem co miał Garcia). To że jeden i drugi będzie miał artroskopie nie oznacza że to ta sama interwencja i ingerencja w kolano. To tylko metoda, która jest mało inwazyjna, a to co dzieje się w środku zależy od kontuzji i czynności, które operujący będzie przeprowadzał
1
@ka3fcb chyba jednak nadal nie rozumiesz, skoro chcesz trzymać gościa z pensją 10mln + w 4 lidze. Tu chodzi o wielkie pieniądze dla gościa, który nie dojechał do ich poziomu, a chyba jeszcze przedłużyli go, żeby rozłożyć płatność w czasie. Nie ma tu dobrego rozwiązania, a logika z uniwersytetu chłopskiego rozumu to jest strzelenie sobie w kolano. To pokłosie poprzedniego zarządu i tak samo jak kontrakt Fatiego, są nie do ruszenia. Na takie zagrania jak piszesz może sobie pozwolić klub, który jest w 100% stabilny finansowo, żeby pokazywać swoją wyższość itd. my tego komfortu nie mamy właśnie m.in przez takie kontrakty. Na szczęście Lenglet, Ter Stegen, Fati są coraz bliżej odejścia, dzięki czemu choć trochę drabinka płacowa zostanie odciążona
40
Zupełnie nie rozumiem tego gloryfikowania Thiago... Albo ktoś nie oglądał Bundesligi albo ma jakąś zakrzywioną wizję Barcelony... Klub wykonuje mądre ruchy i od jakiegoś czasu przestał sprowadzać zawodników typowo ofensywnych/defensywnych a więcej zbilansowanych graczy potrafiących zarówno rozegrać piłkę, uderzyć z dystansu jak i walczyć w obronie. Dodatkowo jeżeli ktoś myśli, że kupno Thiago w jakikolwiek sposób poprawiłoby grę przeciwko autobusowi postawionemu przez przeciwnika to się grubo myli. To piłkarz bez uderzenia z dystansu, wpasowujący się w koncepcję Barcelony ale za Guardioli. Czasy się zmieniły, trener się zmienił, piłka się zmieniła a ludzie nadal chcą, żeby Barcelona wchodziła z piłka do bramki i miała 70% posiadania piłki. Świetna taktyka na średniaków z La Liga (choć ostatni sezon i męczenie się z niektórymi zespołami z dołu tabeli pokazały że nie do końca). Cieszę się, że EV stawia na dobry balans między obroną a atakiem oraz to, że najwięcej minut grał właśnie pracujący na całym boisku Rakitic. Uwierzcie, że to jest zawodnik, którego zazdroszczą nam inne kluby (a raczej ich trenerzy, bo kibice najbardziej jarają się ofensywnymi dryblerami). Moim zdaniem transfer Rabiota za rozsądną cenę 40-50 mln to byłoby mistrzowskie posunięcie (młody, dobry technicznie, umiejętności defensywne i ofensywne, silny, szybki - ktoś kto pisze że jest wolny chyba nie oglądał go w akcji tylko grał w FIFE).
35
@4Fabregas4 serio ta narracja - cały świat vs Puig nadal jest aktualna? Nikogo nie dziwi, że żaden z trenerów nie widział w nim cracka i zaowdnika od którego zaczyna się układanie składu? Rozumiem, można mieć wątpliwości do jednego, może nawet i drugiego, no ale do 3 trenerów, gdzie żaden nie postawił na chuderlaka, w ustawieniu bez klasycznego ŚPO, który co prawda robi dużo szumu po wejściu na podmęczonego rywala, ale nijak nie przekłada się to na asysty/bramki. No tak można też zarzucić, że nikt z trenerów nie umie wykorzystać jego potencjału, albo partnerzy kiepscy, tylko po co dalej naginać rzeczywistość. Moim zdaniem umiejętności piłkarskie, etyka pracy itd. same się wybronią prędzej czy później, a skoro trzech trenerów nic takiego w nim nie zauważyło - wnioski nasuwają się same.
Racja Koeman powinien chodzić za Puigiem, czyścić mu buty i zamiatać pod szafką.
PS. bardzo lubię Riquiego, ale na ten moment, jeżeli nie ogarnie głowy, etyki pracy, nie zacznie wnosić czegoś więcej poza boiskowym chaosem to nic poza ławką rezerwowych mu się nie należy jak twierdzą jego psychofani
33
Nie mogę doczekać się jego gry w środku pola z Arthurem. Mam takie przeczucie, ze tą dwojka będzie się rozumieć na boisku już od pierwszego treningu (wymiennosc pozycji, krótkie i długie podania, pokazywanie się do gry). Bardzo bym chciał żeby jednak Barca zrezygnowała z któregoś z dwojki Griz/Neymar i postawiła na Dembele co znacznie odmlodzi nasz trzon drużyny. Nie ma sensu pakować się w dwóch 27/28 letnich gwiazdkę od którzy za 3 lata będą już raczej za górka fizyczna a do tego będą inkasowac po 20 mln za sezon
30
Nie wiem ile meczów Tottenhamu oglądałeś, ale Eriksen to typowy pracuś, mimo że jest ofensywnym pomocnikiem i bliżej mu do typowej 10 to pracuje na całym boisku i równie dobrze może grać w centralnej części jak ŚP - zupełnie inny gracz niż Cou
24
Ciekawe co powiedziałby Ibra o Guardioli… takich wypowiedzi może być mnóstwo na prawie każdego trenera. Nie bronię Koemana, ale przykład gościa, który chciał grać za zasługi nie jest zbyt miarodajny.