1

@SebolinhoMasz rację ale jak się pisze to się robi banalne błędy.
Z pokorą uderzam się w piersi.
Pozdrawiam

2

Zanim przedstawię moją opinię w sprawie przyszłości Roberta taka ciekawostka, a mianowicie wg polskiej Wikipedii Lewandowski grając wyłącznie w Borussi Dortmund, Bayernie Monachium i Barcelonie rozegrał wliczając w to ostatni mecz z Atletico łącznie 647 meczy. I nie byłoby to niczym szczególnym gdyby nie fakt, że Robert strzelając bramkę na 2: 0 zdobył 500-tną bramkę !!!

A swoją drogą statystyki Lewego są naprawdę imponujące: 647 meczy, 500 bramek, 131 asyst.

Wracając do meritum, a więc czy Lewandowski winien zostać czy odejść z Barcelony to myślę, że decyzję i tak podejmie klub razem z naszym reprezentantem więc wróżenie nie ma sensu.

Stare bowiem przysłowie mówi: w tym ambaras żeby dwoje chciało na raz. A zatem interesy klubu i piłkarza muszą być zgodne.

Jakie są okoliczności przemawiające za pozostawieniem lub odejściem Lewandowskiego:

czynników jest kilka, a mianowicie: wiek piłkarza, koszty jego utrzymania, przydatność dla drużyny, perspektywy rozwoju jego następców, możliwości pozyskania na rynku transferowym jego ewentualnego następcy.

Robert w sierpniu skończy 36 lat.

Czy to dużo czy też zważywszy na sposób dbania o siebie Robert gwarantowałby Barcelonie grę na oczekiwanym przez klub i kibiców poziomie przynajmniej przez następny sezon. Nie wiadomo.

Prawdą natomiast jest, że Lewandowski bardzo dba o swoje zdrowie, przygotowanie wytrzymałoście etc. Można powiedzieć, że na skalę światową Polak jest niejako ewenementem. Grając bowiem na tak wysokim poziomie w okresie gry w BD, BM i Barcelonie przez 10 sezonów Lewandowski z powodów urazu nie grał jedynie w 27 meczach, tj. w 4% meczach swoich drużyn. Myślę jednak, że z każdym miesiącem Polak będzie wolniejszy, sprytniejszy i chyba jednak nie utrzyma wytrzmałości jaką prezentuje obecnie.

Minusem działającym na niekorzyść Polaka jest również to, o czym się pisze, a mianowicie, że jego zarobki (już obecnie wysokie) w przyszłym sezonie wzrosną, co dodatkowo obciąży budżet klubu.

Przydatność dla drużyny: obecny sezon w wykonaniu Lewandowskiego jest słabszy od jego "debiutanckiego" , w którym zadziwił nas wszystkich. Chociaż słabsza to być może zbyt wiele powiedziane zważywszy na statystyki, bowiem w sezonie 2022/2023 Lewy rozegrał łącznie w barwach Barcelony 46 meczy, strzelając 33 bramki i zaliczając 8 asyst. W obecnym sezonie natomiast rozegrał jak dotąd 39 meczy strzelając 20 bramek i zaliczając 9 asyst. Na gorsze statystyki Polaka zasadniczy wpływ miała pierwsza połowa obecnego sezonu, gdyż już w obecnym roku kalendarzowym statystyki Lewego są porównywalne z tymi z minionego sezonu.

Pomimo obaw co do tego, czy Robert byłby wstanie w przyszłym sezonie zagwarantować wpływ na grę drużyny przynajmniej na poziomie bieżącego należy zastanowić się kim Barcelona miałaby zastąpić Polaka, w obecnej sytuacji finansowej klubu oraz zważywszy na fakt, że na rynku brak jakiś powalających nazwisk.

Myślę, że Torres, Rique, Guiu, Felix. Raphino czy Yamal na chwilę obecną mogą nie wystarczyć, zwłaszcza, że żaden z nich, niezależnie że grają na różnych pozycjach linii ataku nie zapewnia tego co Lewandowski: skuteczności w polu karnym.

Jak wynika z powyższego są czynniki przemawiające za pozostaniem Lewandowskiego na następny sezon jak i za jego wytransferowaniem (na czym klub zyskałby nie tylko kasę ale również zaoszczędziłby na jego pensji).

Mam nadzieję, że klub i sam piłkarz podejmą optymalną dla obu stron decyzję.


2

@kibic1899 I to ocena 8 najwyższa poza przyznanej Lewandowskiemu nocie 9,5.
Kto w redakcji w ogóle wpadł na pomysł oceny dla asystenta trenera, który de facto zastępował go przez ok 50 min.
Brawo Redakcjo

9

Niestety oceny redakcji w odniesieniu do każdego z piłkarzy różnią się od ocen nas zwykłych sympatyków Barcelony.
Boję się, że może "Panowie" redaktorzy po raz kolejny oglądali inny mecz.
Największe uwagi mam do oceny Lewandowskiego i Goundogana oraz Fermina.
Zacznę od oceny dla Niemca: za niska i słusznie kibice dali dodatkowy 0,5 pkt. Podzielam opinię komentatorów transmisji telewizyjnej dla których Goundogan był ojcem sukcesu, dyrygentem jak swego czasu nasz trener.
Ocena dla Lewandowskiego co najmniej o 0,5 pkt za wysoka. Moim zdaniem nota 8,5 na jaką ocenili go kibice w sposób optymalny określa grę Roberta, który rzeczywiście zasłuzył by zostać MVP meczu.
Fermin: różnica 1,5 pkt w notach przyznanych przez redakcję i kibiców jest jak sądzę"pomyłką" ze strony redakcji.Jak dla mnie ocena o 1,0 pkt za niska.
Jest faktem, że Fermin w kilku sytuacjach mógł zachować się lepiej lub zagrał źle. Lecz ten chłopak pod nieobecność Gaviego jest sercem drużyny.
Pokazał to również w meczu z Atletico. Chłopak ma kapitalne wejścia w pole karne i dobrze "czuje" grę. więc 6 +0,5 za bramkę daje ocenę 6,5 pkt jaką dali kibice.
I jeszcze jedno redakcja Raphinho, który zaliczył w odróżnieniu od Fermina jedynie asystę daje notę 6, który podobnie jak Fermin w kilku sytuacjach zawalił.
Droga redakcjo gdzie tutaj konsekwencja.
Ter Stegen: myslę, że i tutajredakcja się nie popisała.
Osobiście uważam, że ocena 7,5 jest bliższa prawdzie, zwłaszcza, że Marc uratował nas swą paradą kolejki. Nie wiadomo co by się stało gdyby Ter Stegen nie założył "peleryny" jak obrazowo skomentował paradę Marca komentator meczu.

2

Czytając wpisy niektórych z Was piszących: SPRZEDAĆ De Jonga to nie wiem czy się śmiać czy płakać.
Myślę, że po części są to te same osoby które "krzyczeli" wcześniej Busqets MUSI ODEJŚĆ. No i jak wpłynęło odejście Busqetsa na grę drużyny widzieliśmy w pierwszej części obecnego sezonu.
De Jong (27 lat) to pomocnik wokół którego (pomijając Goundogana, który w październiku skończy 34 lata) winna być budowana nowa, przyszła pomoc Barcelony, winni ogrywać się młodzy: Fermin, Marc Casado i Marc Bernal, (defensywnipomocnicy), Aleix Garido (środkowy pomocnik) , Noah Darvich (ofensywny pomocnik) i Torre po jego powrocie z wypożyczenia. A podstawowym wsparciem wsparciem dla De Jonga, oprócz wspomnianego już Goundogana winni być Gavi i Pedri.
Ja osobiście, gdyby to ode mnie zależąło próbowałbym odzyskać dla Barcelony jeszcze grającego w Galaxy LA Puiga. Oglądałem go we fragmentach kilku meczy LMS i powiem ten 24 letni chłopak był decydującym piłkarzem Galaxy. Potwierdził to również mecz towarzyski z Interem Maiami Messiego.
Puig moim zdaniem bardzo się rozwinął i podniósł swój poziom przez okres gry w Stanach. Nie bez kozery dostał się do najlepszej jedenastki LMS poprzedniego sezonu.
Puig to 4 w 1 - to połączenie cech Gaviego, Pedriego, Fermina i Torre.
Uważam, że bardzo by nam się przydał. A kto ma co do tego wątpliwości proponuję by oglądnął na Youtobe kilka meczy Galaxy LA.

0

@gracianho7 iNIAGO raczej trzeci !!!
Pierwszy to Alonso, drugi będący obecnie na wypożyczeniu Lenglet

Pozdrawiam

0

@KobeFR dokładnie. Myślę, że Koeman zajechał Pedriego co spowodowało, że ówczesny młodzik nie rozwinął się fizycznie, co przyczyniło się do późniejszych kontuzji

0

@RumbleDelivery To Ty Kolego bierz połowę . Jak nie umiesz polemizować w dyskusji to wróć do szkoły podstawowej i się naucz.
A co do Puiga to przeczytaj to co odpowiedziałem @HypeR

0

@HypeR Chłopie po co takie delegacje nie znasz innego języka. A oceniając czyjeś stanowisko poglądy to SKONFRONTUJ je z realiami. Popatrz chociaż raz jak Puig gra w Galaxy LA .
On ciągnie tę druzynę i NIE BEZ KOZERY BYŁ WYBRANY do najlepszej "11" poprzedniego sezonu LMS.
Radzę zobaczyć fragmenty chociażby meczu Inter Maiami - Galaxy LA.
Może wówczas zaczniesz myśleć.

0

@Maynard666 Gavi, Pedri kontuzjowani. Nie wiadomo w jakiej formie wrócą do gry w przyszłym seonie i czy przypadkiem kariera Pedriego nie potoczy się takim samym tropem jak Fatiego. A przy okazji Pedri też jest "tancerzem" uwielbiającym kółeczka.
A zatem co Barcelona ma oprzeć grę na coraz starszym Goundoganie??? A może 32 letnim Roberto.
De Jong to serce II linii i o ile tylko aspekty związane z jego pensją nie przeważą musi zostać w naszym klubie. To wokół Niemca i właśnie jego młodzież ma się rozwijać.
To co piszesz jest taką bzdurą jak to co pisało wielu z kibiców o pozbyciu się Busqetsa. Obecny sezon pokazał jak wiele do gry Barcelony wnosił piłkarz Interu Maiami.
Już woloałbym zrezygnować z Pedriego niz z De Jonga. O ile tego nie dostrzegasz to masz kłopot.

1

I już wiecie dlaczego Vinicius nigdy nie zdobędzie Złotej Piłki, nawet wówczas gdyby na to zasłużył. Za dożo ludziom podpadł.
W laickim, lewackim świecie to jedyną grupą, której nikt nie broni to są heteroseksualni, pracujący biali, a zwłaszcza heteroseksualni, pracujący biali katolicy. Tych można bez pardonu i na różny sposób obrażać, opluwać.

0

Jak najbardziej podzielam opinię.
Odejść powinni Alonso, Martinez, Lenglet (jak wróci z wypożyczenia)a. Barcelona wokół Ter Stegena, Araujo, Kounde, Goundogana, De Jonga, Lewandowskiego winna przebudowywać skład w oparciu o młodzież już grającą w I drużynie oraz "naszą" młodzież grającą w Barcelonie B oraz tą, która powróci z wypożyczeń (w tym również Garcia i Dest)...
Wartym również byłoby, o ile byłoby to mozliwym odzyskać PuiGa z LMS, który w Stanach się bardzo rozwiną.
Gavi, Pedri, Torre, Casado, Fermin. może Puig i inni to nasza przyszłość pomocy na lata.
Xavi czy inny trener muszą jednak odważnie po nich sięgnąć.
Podobnie wygląda sytuacja w pozostałych formacjach, chociaż najsłabiej obsadzoną mamy linię ataku, zwłaszcza, że Torres to chyba jednak nie rekin głębokich wód.

9

Moim zdaniem słusznie tutaj ktoś zauważył, że poprawa gry Barcelony zbiegła się dziwnym trafem z kontuzją Pedriego, który rzeczywiście nie zawsze grał do przodu, często wręcz zwalniał akcje. Teraz z konieczności wstawiany jest do składu Fermin, który w odróżnieniu do naszej gwiazdeczki jest piłkarzem bardziej ofensywnym, mający skłonnośc wchodzenia w pole karne przeciwnika, a do tego bardziej agresywny od Pedriego. Taki piłkarz o profilu zbliżonym do Gaviego.

Podzielam również opinię, że ustawienie na DP Christiansena było dobrym posunięciem, zwłaszcza, że w sytuacji gdy podstawową parą obrońców są Cobarsi i Araujo, w innym ustawieniu grzałby ławę.

Defensywne nastawienie Duńczyka i ofensywne Fermina zrównoważyły się, dając dodatkową korzyść w postaci skuteczniejszej gry obronnej.

Nie bez znaczenia moim zdaniem jest gra Goundogana. Dobrze byłoby gdyby Niemiec mógł odpocząć w okresie przerwy reprezentacyjnej. Również nie należy pominąć wkładu w ostatnich dwóch meczach S.Roberto, który chcą pokazać swoją przydatność dla drużyny naprawdę zagrał jak na niego naprawdę dobrze w meczach z Napoli i Atleticiem.

No i jeszcze kwestia poprawy gry linii ataku. Kontuzja Torresa spowodowała, że atak w składzie Lewandowski, Yamal i Raphnho się konsoliduje. Felix i Roque są ich dobrym uzupełnieniem.

A wracając do poprawy gry obronnej drużyny należy zwrócić uwagę na większe zaangażowanie w grę defensywną innych piłkarzy, a zwłaszcza Raphinho, który powoli ma przyjemność gry dla drużyny i za drużynę.

Część dostrzega również fakt, że pozytywem jest powrót do bramki Ter Stegena. To fakt, że początki były nie za dobre (zwłaszcza gra nogami była słaba). Ale powoli wraca stary dobry Marc.

I na koniec mała dygresja: w meczu z Atletico dostał kolejną szansę Hector Fort, debiutanckie minuty dostał też Marc Casado. Myślę, że Xavi winien coraz częściej wpuszczać ich i innych naszych „wilczków” na boisko, zwłaszcza, że kilku z naszych powinno troszkę odpocząć: wspomniany Goundogan, Lewandowski czy Kounde, który słusznie zauważono w artykule gra obecnie chyba najlepszy football od kiedy trafił do Barcelony.


0

@rogal478
Niestety należy przywyknąć do tego, że Raphinho to trochę taki jeździec bez głowy, piłkarz ze zbyt gorącą głową oraz poniekąd egoista.
Niemniej należy zauważyć, że w stosunku do minionego sezonu zdecydowanie bardziej angażuje się w grze defensywnej oraz na to, że mimo dostrzegalnego egoizmu pod względem asyst jest bodaj trzeci w drużynie po Goundoganie i Lewandowskim, co jest o tyle istotnym, że nie ma na liczniku aż tylu minut co ci dwaj.
Reasumując może nie orzeł, a może nawet nie jastrząb ale zmiennik Yamala ewentualnie opcja na lewe skrzydło już całkiem dobra.
A tak z innej beczki to muszę przyznać, że wczoraj, podobnie jak to miało miejsce w meczu z Napoli całkiem dobrze zagrał Robergo. Może go to odblokuje, zwłaszcza, że w pomocy z uwagi na kontuzje podstawowych piłkarzy jest cieńko. Mam tylko nadzieję, że nie dostanie powołania na mecze reprezentacji nasz podstawowych pracuś Goundogan.
Miałby wówczas okazję odpocząć.
Martwią również "poważne" problemy osobiste Cancelo

0

Niech wynik niech nas nie myli. Ok Barca była lepsza i wygrała zasłużenie lecz pamiętajmy, że gdyby nie Marc w bramce.
Nie bez znaczenia moim zdaniem było to, że kilka dni wcześniej grał bardzo intensywne 120 min z Interem.
Myślę, że piłkarze Atletico czulu w nogach owe dodatko 30 min. w nogach...
A swoją drogą zachowanie Xaviego winno być piętnowane.
On nadal uważa się, że z uwagi na jego przeszłość piłkarską oraz to co zrobił dla Hiszpanii pozwala mu na więcej niż inni. Może wartym by wziął coś z Ancelottiego odrobinnkę savoir-vivre.

0

@pax Kolego, ty masz wielkie ego i wielkie mniemanie o sobie jeżeli nie widzisz, że owe "chłopie" to takie swojskie, serdeczniejsze, a do tego nie tak oficlalne jak Kolego, nie mówiąc już "panowaniu".
A więc więcej luzu PRZYJACIELU !!!

Pozdrawiam

1

@Kakavi Człowiek ma na emeryturze czas.
A| po drugie człowiek musi się starać pisać by nie być na poziomie dzisiejszej młodzieży

2

A ja w odróżnieniu od innych jestem na NIE.
Ten piłkarz od kilku sezonów nie powinien grać w naszych barwach. Jego charakteryzuje jedno, w sezonie zagra jeden, dwa mecze , a później MIZERIA.

Pamiętamy bramkę w meczu z PSG, rajd w 90 minucie w meczu z Realem w Madrycie, po której Messi uciszył cały stadion.

W ostatnim meczu asysta i całkiem niezła gra.

Takich meczy w wykonaniu Roberto na przestrzeni 12 sezonów reprezentowania naszej drużyny można jednak j policzyć jedynie na palcach.

Jego grę w Barcelonie można podsumować znanym stwierdzeniem: MIERNY ale WIERNY.

Dlatego jestem na NIE jeżeli chodzi o jego dalszą grę w naszych barwach.


Za tym przemawia kilka aspektów, a mianowicie:

- KONIECZNOŚC PRZEBUDOWY DRUŻYNY:
w lutym S.Roberto skończył 32 lata, a Barcelona winna jak najszybciej i to jak najtańszym kosztem przebudowywać drużynę, tworzyć nową na lata, opartą przede wszystkim na swoich wychowankach oraz tych, którzy już są naszymi piłkarzami. Jeżeli mówimy o linii pomocy to mamy: Pedri, Gavi, Fermin Lopez, De Jong, + z Barcy B: Casado, Bernal, Garido, Pau Prim, Noach Darvich, Pau Victor, a w dalszej perspektywie też Guillermo Fernadez + młody z wypożyczenia: Torre. Osobiście próbowałbym również odzyskać z Galaxy LA Puiga, który moim zdaniem w lidze LMS bardzo się rozwinął, a chłopak ma dopiero 24 lata. Puig bardzo by nam się przydał: on, Pedri, Gavi, Torre razem z De Jongiem mogliby tworzyć podstawowych naszych pomocników. Myślę, że w/wym. przy Gundoganie mogliby się świetnie rozwinąć. Zauważmy, że średnia wieku wymienionej 12 pomocników (bez Gundogana i De Jonga) to 19,5 roku !!!

Jeżeli chodzi o ewentualne pozostawienie Roberto na prawej obronie to też uważam, że nie widzę dla niego miejsca, a płacenie komuś za siedzenie na ławie i to w jego wieku jest bezsensowne.
Barca musi odmłodzić boki obrony: na prawej obecnie są : Cancelo, Kounde, mogą dołączyć do nas z wypożyczeń, zbierający dobre recenzje: w PSV 23-letni Dest, w Las Palmas 22 letni Julian Araujo.
Barca może mieć problemy z dalszym wypożyczeniem (raczej nie pozyskaniem na stałe) 30 letniego Cancelo lecz pozostał jeszcze 25 letni Francuz. Kounde moim zdaniem całkiem dobrze radzi sobie na prawej obronie, a w razie czego tę pozycję może również wspomóc R.Araujo.

Przypominam tutaj wiek piłkarzy by również pokazać, że na tle obecnej/ przyszłej obsady na prawej obronie wykazać, że inwestowanie w utrzymanie S.Roberto nie ma sensu.


- WYNAGRODZENIE: część z Was zauważa, że obecny kontrak Roberto jest niewysoki. Ok. ale i tak jak sądzę jego gażą jest w większości wyższa od gaży każdego z wyżej wymienionych młodzików (no może za wyjątkiem Pedriego i Gaviego, nie mówiać o De Jongu czy Gundoganie). A więc ten argument nie przemawia na korzyść Roberto,


- ROLA S.ROBERTO W DRUŻYNIE: nasz obecny pierwszy kapitan jest w Barcelonie od sezonu 2012/2013, a więc od 12 sezonów; najdłużej ze wszystkich obecnych piłkarzy Barcy. To fakt. Lecz jest również faktem, że jego wpływ na wyniki zespołu jest coraz mniejszy. Sergi w tym okresie, licząc wyłącznie mecze ligowe uczestniczył( w większości jak zmiennik) w 235 meczach, co daje 20 meczy na sezon, tj. uczestniczył w niespełna 53% meczach na sezon. Trzeba przyznać, że zwłaszcza między 2015, a 2020 rokiem S.Roberto rozgrywał całkiem dużą ilość meczy: ok. 30 na sezon, ok. 72 min /mecz lecz od sezonu 2020/21 jego udział gwałtownie się obniżył: do 13 meczy/ sezon i ok. 56 min/mecz.


- KONTUZJE: niestety rola S.Roberto, zwłaszcza od sezonu 2020/2021 spadała m.in. przez kontuzję. Z tego powodu Sergi nie mógł uczestniczyć od tamtego sezonu do dzisiaj aż 110 meczach !!! i tak w obecnym sezonie w 12 meczach, podobnie jak w minionym. W sezonach 2021/22 i 2020/21, w każdym z tych sezonów nie mógł uczestniczyć z powodu urazów w 44 meczach !!!


Reasumując należy stwierdzić, że nie roztropnym byłoby wiązać przyszłość drużyny FC Barcelona z naszym kapitanem.


0

@Essos Czy Ty umiesz czytać ze zrozumieniem. POTĘŻNY to po części ironia ,a po części fakt.
Zważ, zespół ze stolicy Hiszpanii w polu ma na każdej niemal pozycji lerpszego piłkarza niż my. A do tego naprawdę POTĘŻNA ławka rezerwowych.
I myślę, że Real i bez Mbappe może okazać się zwycięścą tegorocznej LM, zwłaszcza przy ich warcie.

0

@Erykulus OK. Faul Christiansena kwalifikował się na czerwoną kartkę lecz zważ, że sędzia wcześniej odgwizdał spalonego. I ten fakt moim zdaniem uratował Duńczyka.

0

Obecny sezon pokazał, to co było zauważalne już w minionych sezonach, a mianowicie, że poszczególni piłkarze, ba cała drużyna jest słabo fizycznie przygotowana do rozgrywek. Gdy gra jest wolna, a taka jest najczęściej w wykonaniu naszej ekipy to jeszcze jako tako to wygląda,lecz wszelkie przyspieszenie gry jej większa intensywność i pojawia się plaga kontuzji, a brak wizji i odwagi trenerskiej do zmian powoduje SYF jaki mamy obecnie:

Gavi, Peri, De Jong kontuzjowani. Raphinho, Torres, Balde podobnie, nie mówiąc o co róż drobnych urazach Alonso, Martineza i innych. Roberto nie był dostępny do gry przez większość sezonu itd., itd.

Wspominam o tym gdyż zastanawiamy się nad tym kogo zostawić, na kogo postawić, któży piłkarze mieliby tworzyć skład drużyny w przyszłym sezonie.

Powiem tak: niestety wiele nabytków się nie sprawdziło: Alonso, nie ten poziom, Martinez kontuzje i tak po prawdzie to ligowy wyrobnik i nic nad to.

Osobiście uważam, że nawet Portugalczycy: Felix i Cancelo nie do końca dają drużynie tego czego oczekiwaliśmy.

Barcelona ma obecnie na wypożyczeniach 8 piłkarzy: Destem, Ericiem Garcíą, Chadim Riadem, Juliánem Araujo, Pablo Torre, Alexem Valle Ansu Fatiego i Lengleta..

Jak słusznie zauważył autor artykułu zwłaszcza Dest w PSV, E.Garcia w Gironie, Chadim Riadem (w Mallorce ), Araujo (w Las Palmas), Valle w Levante odgrywają niepośrednią rolę w tych drużynach, a Torre (Girona) jak już gra to pokazuje spory, ba duży potencjał.



Dlatego osobiście uważam, że FC Barcelona winna dokonać zmian we wszystkich formacjach:

- bramkarze : postawić na Astralagę jako zmiennik Marca. Penia wg mnie nie przekonuje, a na dodatek obecny bramkarz Barcy B ma zdecydowanie lepsze warunki fizyczne (190 cm przy 184 cm Peny)

- blok obronny: na lewej obronie postawiłbym na Balde i Valle, na środku obrony w miejsce ALONSO i MARTINEZA (na których można coś zarobić) postawić na lewym stoperze na Garcię, Chadim Riad i Foye a na prawym stoperze na R. Araujo, Cubarsiego oraz na prawej obronie H.Fort i J.Araujo, Dest , KOUNDE i CANCELO . LENGLET również do odejścia

- pomoc: Roberto odejdzie, Oriol również winien odejść. Zostaną zatem Goundogan, Gavi, Pedri, De Jong, Fermin Lopez + piłkarze z wypożyczenia: Torre. Ponadto mamy jeszcze w drużynie B takich piłkarzy jak: Marc Casado i Marc Bernal, (defensywnipomocnicy), Aleix Garido (środkowy pomocnik) czy Noah Darvich (ofensywny pomocnik). I jest jeszcze jeden piłkarz, którego widziałbym u nas, a grający obecnie w LMS, a mianowicie Puig, o ile tylko szłoby go odzyskać.

Oglądałem fragmenty meczy zespołu Galaxy na Youtobe i powiem tak chłopak w Stanach się rozwiną i bardzo by nam się przydał, zwłaszcza, że nie wiemy w jakiej dyspozycji wrócą Gavi i Pedri oraz czy klub jak już pisano, nie zastanowi się nad sprzedażą Pedriego widząc jego kłopoty zdrowotne.

Gavi, Pedri, De Jong, Torre, Puig, Fermin Lopez oraz rezerwiści mogliby nam zapewnić pomoc na lata, zwłaszcza, że w/wym. są naprawdę bardzo dobrzy techniczne, waleczni i o dobrym przeglądzie boiska

Najsłabiej wygląda sytuacja kadrowa w linii ataku gdzie mamy 35 letniego Lewandowskiego, 16 latka Yamala, Raphinhę, Victora Roque, TORRESA, FELIXA, Marca Guiu. Cieniutko Ewentualnym wsparciem mogliby być piłkarze Barcy B tacy jak: Cuellar (lewy napastnik), Pacho Roman (prawy napastnik) czy Pau Viktor (środkowy napastnik)

Moim zdaniem zarówno Torres jak i Felix w przeciągu mijającego powoli sezonu nie dali za wiele Barcelonie. Jedynie w kilku meczach pokazali przebłyski piłkarskiej jakości, która chociaż po części rekompensowała wysiłek klubu związany z ich pozyskaniem (dotyczy to zwłaszcza Torresa) Wobec faktu, że nawet ewentualne wypożyczenie Felixa (który wg mnie daje więcej od Torresa) klub winien Portugalczykowi podziękować. Swoją drogą Hiszpanowi też podziękowałbym o ile tylko zgłosiłby się ktoś po jego usługi. Niemniej ich odejście wiązałoby się z koniecznością wzmocnień linii ataku, bo „stary” lewy i młodzież nie zapewnia odpowiedniej siły w tej formacji. Felixa zostawiłbym jedynie wówczas gdy warunki ewentualnego dalszego wypożyczenia byłyby niskie.

Reasumując uważam, że w zaistniałej sytuacji klub musi iść po SWOICH i w przyszłym sezonie oprzeć grę na piłkarzach już posiadanych , którzy powrócą z wypożyczeń lub możliwych do przejęcia z Barcy B.

To najlepsza, a zarazem najtańsza opcja.

A dla A Robert, Alonso, Martinez, Lengleta, Ansu Fatiego, CANCELO (mimo wszystko), KOUNDE (również mimo wszystko + można na nim w miarę dużo zarobić) , Oriol, TORRES ( tu też można coś zarobić) przygoda z Barceloną winna się zakończyć.


0

Może to zabrzmi dziwnie ale chciałbym podzielić się moimi spostrzeżeniami ze skrótów meczu Interu Maiami i Galaxy LA.
W tym drugim zespole grał były nas piłkarz Puig. I powiem tak, pomimo zmarnowanego karnego (świetna obrona bramkarza)chłopak zagrał bardzo dobrze, był decydującą siłą napędową drużyny.
I co było można zaobserwować to to mianowicie, że Puig piłkarsko dojrzał, rozwiną się.
I tak patrząc na jego grę doszedłem do wniosku, że on bardzo by nam się przydał, zwłaszcza, że on ma dopiero 24 lata.
I nie piszę tego po jednym meczu lecz mając w pamięci fakt, że chłopak znalazł się w najlepszej jedenastce rozgrywek MLS za sezon 2022/2023.
Myślę, że mając Puiga oraz Pedriego, Gaviego, Lopeza, De Jonga, Garido, Pablo Torre i jeszcze innych z rezerw + jakiegoś dobrego DM moglibyśmy mieć II linię zaspokojoną na lata

0

to jest naprawdę dobre

0

Statek "FC Barcelona" tonie.
Można zadać pytanie jaka jest w rzeczywistości sytuacja finansowa i instytucjonalna klubu skoro powoli poszczególne "myszy" uciekają ze statku. Czy nie jest tak, że Laporta to de facto likwidator?

0

@zaky274 A czym niby zasłużył.
Co niektórzy, na tej stronie reprezentują stanowisko, że Roberto zasłużył na pożegnanie, uzasadniając to zasługami dla klubu i przywiązaniu, wiernością dla FC Barcelona.

Ok. Sergio jest członkiem pierwszej drużyny od sezonu 2009/10, a więc od 14 lat. W tym okresie rozegrał 237 meczy ligowych, strzelając 12 bramek, a we wszystkich rozgrywkach 363 mecze strzelając w nich 17 bramek. Można powiedzieć, że statystyki wcale niezłe. Lecz należy zauważyć, że w większości tych meczy nasz kapitan był zmiennikiem.

Ponadto gdy się przeanalizuje bardziej szczegółowo jego statystyki to wygląda na to, że Sergio Roberto średnio na sezon uczestniczył jedynie 17 meczach ligowych , tj. w 44,55% i to najczęściej w niepełnym wymiarze czasu gry.

W Barcelonie grali z Roberto takie nasze gwiazdy jak Messi, Busqets, Alba czy L.Suarez. Jak wyglądają te statystyki u tych piłkarzy:

Messi:
w Barcelonie przez 17 sezonów , uczestnicząc w 520 meczach ligowych, strzelając w nich 474 gole. Średnio na sezon Leo grał w 31 meczach ligowych (na 38 meczy) , tj. w 80,50% wszystkich tych meczy. Ogółem tych meczy rozegrał dla naszego klubu 778 – średnio 46 meczy/sezon, strzelając w nich 672 bramki.

Busqets:
w Barcelonie przez 15 sezonów , uczestnicząc w 481 meczach ligowych, strzelając w nich 11 bramki. Średnio na sezon Sergi grał w 32 meczach ligowych, tj. 84,39 % wszystkich tych meczy. Ogółem tych meczy rozegrał dla naszego klubu 722 – średnio 48 meczy/sezon, strzelając w nich 18 bramki.

Alba:
w FC Barcelona przez 11 sezonów , uczestnicząc w 313 meczach ligowych, strzelając w nich 17 bramki. Średnio na sezon Jordi grał w 28 meczach ligowych, tj. 74,88 % wszystkich tych meczy. Ogółem tych meczy rozegrał dla naszego klubu 459 – średnio 42 meczy/sezon, strzelając w nich 27 bramki.

Luis Suarez:
w Barcelonie przez 6 sezonów , uczestnicząc w 191 meczach ligowych, strzelając w nich 147 bramki. Średnio na sezon Sergi grał w 32 meczach ligowych, tj. 83,77 % wszystkich tych meczy. Ogółem tych meczy rozegrał dla naszego klubu 283 – średnio 47 mecze na sezon, strzelając w nich 198 bramki.


Piłkarze ci w większości rozegranych meczy, w odróżnieniu od S.Roberto byłi piłkarzami wyjściowych jedenastek i w większości meczy grali przez większość minut.


Statystyki, a co za tym zasługi dla FC Barcelony tych piłkarzy są nieporównywalne do „zasług” S.Roberto.
Niestety w odniesieniu do naszego obecnego kapitana można przywołać hasło MIERNY ale WIERNY, przy czym i z tą wiernością nie tak do końca gdyż, póki co żaden klub nie zgłosił się do klubu z zapytaniem o możliwości jego pozyskania.


I na koniec jeszcze jedno: nie przywołałem naszych byłych gwiazd bez kozery. Przywołałem by przypomnieć tym, którzy piszą o konieczności stosownego „pożegnania” Sergi Roberto, że żadna z gwiazd zarówno Messi jak i trzej pozostali nasi muszkieterowie nie zostali niestety przez klub pożegnani z przysługującymi im honorami.






0

@RanDiFCB Niestety nie masz racji. Beckam nie jest aż takim frajerem, a Roberto to nie kumpel Messiego

0

@waldemarzawada
Szanowny Kolego , czy możesz wyjaśnić na czym to oddanie polega, czy tylko piszesz banialuki

0

W KLUBIE BIDA, w kasach pustki, a klub nic nie zrobił by przekonać Roberto do odejścia w styczniu br.
I tak piłkarz, który w zasadzie nie gra w tym roku siedzi sobie na ławie i będzie tak siedział do końca sezonu zarabia u nas za nic nierobienie grubą kasę. Za pół sezona klub na jego pensji mógł zaoszczędzić ponad 1,5 mln euro brutto.
No i jeszcze ta jego opaska kapitańska.

0

I pomyśleć, że Barcelona przy tak beznadziejnej grzema na dzisiaj, po 25 kolejkach TRYLKO 8 pkt mniej od naprawdę POTĘŻNEGO Realu.
Można tylko żałować owego 3:5 z Vllarrealem, wówczas byłoby tylko minus 5.
A swoją drogą..... może jeszcze zdarzy się cud.
Zwróćcie uwagę, że Real w trzech ostatnich kolejkach stracił 4 pkt, my natomiast grając co prawda z ogórkami tylko 2.
Naszym problemem oprócz trenera bez wizji jest przedewszystkim plaga kontuzji. Co róż ktoś wypada.
Mniejmy nadzieję, że niezłe wynik ostatnich meczy natchną naszych do dobrej gry przeciwko Napoli.
A jak by się jakimś cudem udało awansować dalej w LM to tylko będzie lepiej.

3

@kakusus Nawiązując do Twojej wypowiedzi można zadać sobie pytanie gdyby Barcelona zamiast sporowadzać Torresów, Raphinhii , Romeu itd. postawiła na Messiego i sporwadzenie Lewandowskiego. Jestem ciekawym jak w tym sezonie wyglądałaby gra naszej drużyny.
Myslę, że Leo jako kreator II linii mający u boku, De Jonga, Gundogana, Pedriego i... Gaviego (gdy jeszcze nie był kontuzjowany) oraz 'młode wilczki" (np. Lopez i inni).
Myślę, że wyniki , a zwłaszcza styl gry Barcelony byłby zdecydowanie wyższy

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?