Midast
Dołączył/a: luty 2012
Siemianowice Śląskie
7 obserwujących
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@626 to wymień tych co grają co chwilę:
Cubarsi wskoczył bo Martinez i Chrsistansen byli kontuzjowani, a Alonso to nie poziom Barcelony ( a do tego to raczej lewy obrońca)>
Fermin wskoczył bo kontuzjowani byli De Jong i Pedri. Zważ, że pierwotnie to nie Fermin grał ale Romeu. Yaamal wskoczył do składu dzięki czerwonej kartce Raphinho.
To nie tak, że Xavi wprowadza młodych bo tak chce lecz sytuacja go do tego zmusza.
ON nawet obecnie nie dale szansy Foye i woli wstawić Martineza. Na lewej obronie stawiał na Cancelo, który spieprzył nam rewanż z PSG i el clasico, nie dając szans Fonte. W meczu z Valencią to Robertow pewnym momencie grał na lewej obronie.
Xavi to trener, żyjący teraźniejszością, a młodych wstawia z braku laku
0
@ziomal88 chłopie co ty bredzisz. Barca od 2015 roku nie wygrałam ligi mistrzów, i w najbliższych latach jej nie wyga. Dlatego jest tak ważnym ogrywanie "tanich" swoich utalentowanych młodzików.
Zważ koleggo: ze ci młodzi w większości są częścią zasadniczą pierwszej drużyny. Sęk w tym by do nich dołczyli inni, a nie kupować w ciemno za gruby hajs PRZECIĘTNIAKÓW.
Rada: zanim coś napiszesz POMYŚL, gdyż myślenie ma przyszłość
0
@Darek_Maruszczak
Panie Darku, to znaczy kiedy. Rzetelność dziennikarska nakazuje publikować artykuł nie 18 godzin temu, lecz niezwłocznie po strzeleniu owych 50 bramek.
Dlatego nie przyjmuję tłumaczenia.
Można zadać pytanie czy gdyby nie 3 brameczki Lewego w meczu z Valencią artykuł by się nie ukazał???
0
Po co szukać ofensywnego pomocnika za grube miliony gdy mamy u siebie: Garido, Garvich., wraca z wypożyczenia w Gironie Torre.
Torre to piłkarz mający w sobie cechy: Pedriego, Fermina i Gaviego.
Już najlepszą opcją i myślę, że tanią byłoby zwrotne sprowadzenie Puiga, który grając w LA Galaxy został jej czołowym piłkarzem, dostał się do najlepszej jedenastki minionego sezonu LMS. I niech nikt nie mówi, ze to słaba liga.
Z grupy: Pedri, Gavi, Fermin, Torre, ewentualnie Puig trzech ostatnich to zdecydowanie pomocnicy ofensywni.
Czytając o tych rzekomych oczekiwaniach klubu to rzygać się chce.
Nam potrzeba jedynie defensywnego pomocnika. To fakt ale z drugiej strony to Xavi nie wypróbował w ogóle Casado, Bernala czy Prima.
No bo i po co jak można wydać wiele milionów na sprowadzenie defensywnego pomocnika klasy sprowadzonych ostatnimi laty przez klub na inne pozycje np. Alonso ale i Martinez.
Kontuzje Pedriego i De Jonga pozwoliły rozwinąć się Ferminowi, czerwona kartka dla Raphinho pozwoliło na wejście do składu Yamala.
Przykłady tych tylko dwóch piłkarzy pokazują, że warto ryzykować i stawiać na młodych ale Xavi nie za bardzo to lubi.
Zamiast stawiać na Foye wstawia na stoperze Martineza, Christiansena czy nawet Alonso, zamiast stawiać na Fonta kombinuje jak koń pod górę.
Przerwać należy ten chocholi tanieć Laporty , Deco i Xaviego
0
@pax piewrdoły To Ty zawsze piszesz miłośniku Roberto . Ty kipiesz niechęcią do De Jonga od zawsze. Wielu Ci To wytykało. Nie jestem pierwszym
Pozdrawiam, a dyrdymały to Ty piszesz Kolego.
Najlepiej byłoby gdyby Kolega już na temat Roberto się nie odzywał.
Sory ale musiałem to napisać
0
Na stronie portalu TRANSFERMARKET:
https://www.transfermarkt.pl/fc-barcelona/topTorschuetzen/verein/131
Robertowi zaliczono 56 bramek. Warto to zweryfikować
0
@Szklaner A jakie kryteria decydowały o wyborze. Klasa piłkarska? wątpię gdyż wówczas sromotnie przegrałby z Ter Stegenem, Araujo czy nawet naszym Lewandowskim, zwłaszcza po jego fantastycznym minionym sezonie, w którym kapitanem był Busqets.
Jedynym kryterium był okres gry w drużynie, nawet nie ilość rozegranych meczy gdyż i tutaj Roberto przegrałby z naszym bramkarzemgdyż Niemiec w ciągu 10 sezonów rozegrał 406 meczy (40,6/meczów/sezon), a Roberto w ciągu 14-tu jedynie 368 meczów (średnio 26,28 meczów/sezon), w większości wchodząc z ławki rezerwowych.
I jeszcze jedno podaj chociaż jedną cechę czyniącą Roberto autorytetem na tle jego partnerów z szatni.
0
@paxUderz w stół, a nożyce się otworzą.
Było wielce prawdopodobnym, że Kolega się odezwie, zwłaszcza, że temat dotyczy dwóch piłkarzy, do których stosunek Kolega ma skrajnie różny: krytyczny do De Jonga i jakże pozytywny do Roberto.
Przecież to co Kolega napisał wyżej o Holendrze to wypisz wymaluj pasuje do Roberto jakiego pamiętamy z minionych sezonów.
A Roberto, no cóż faktem jest, że w kilku meczach zagrał jak na niego naprawdę dobrze ale już jego udział w meczu z Valencią był nijaki.
Myślę, że gdyby tylko Pedri był lepiej dysponowany to on,a nie nasz kapitan zastąpiłby Christiansena. Pedri bowiem wg mnie wszedł z konieczności i dobrze, że wszedł gdyż uratował drużynę od straty trzeciej bramki.
A wracając do De Jonga to powiem tak: ma swoje wady lecz nie rozumię ciągłej krytyki Holendra. Piłkarz przez wielu niedoceniany, tak jak przez wielu niedocenianym, wręcz wyrzucanym na zewnątrz był Busqets, a którego wielkość część jego adwersarzy doceniła dopiero gdy go brakło (pierwsza część obecnego sezonu).
Może Kolega mieć swoje zdanie, ja swoje również dlatego powiem tak: Holender ma złą prasę nie dlatego, że jest słabym lecz dlatego, że części z nas "śmierdzi" jego kontrakt oraz świadomość, że jest jednym z nielicznych naszych piłkarzy, na którym klub mógłby zarobić duże pieniądze, a jeżeli tak to pytanie czy ktoś wydawałby duże pieniądze na słabego piłkarza? raczej nie...
A swoją drogą pogłoski o zainteresowaniu Holendrem pojawiają się co jakiś czas, a o Roberto. Póki co nie słychać zainteresowania usługami tego piłkarza nawet z ligi hiszpańskiej. O czymś to raczej świadczy.
Pozdrawiam
0
@gapkinha Przyjmuję krytykę ale tekst pisany na szybko w pracy więc może i czegoś w tekście brakuje.
Uderzam się w piersi POLONISTO
0
A ja mam pytanie a może pozbyć się Torresa, który nic nie daje drużynie. Wiem na Raphinho można zarobić, żecz gdyby za Torresa dostać załużmy 30 mln to wówczas pozbycie się dużo lepszego Brazylijczyka nie miałoby większego sensu.
A swoją drogą czkawką odbiujają się nam kontrakty zaoferowane przez Bartomeu i Laporty takim gigantom jak: De Jong, Lewandowski czy nawet Araujo i kupno piłkarzy po kilkadziesiąt milionów. No ale to już u nas tradycja.
Wracając do Raphinho to uważam, że winien zostać. Pokazał swojhą grą, że Barca liczy się w jego sercu.
Moim zdaniem zrezygnoważ z kontynowania współpracy z Felixem (MDŁY) i sprzedać Torresa, zwłaszcza, że są jeszcze Raque i Guiu, który w proporcji 1:1 mógłby być zmiennikiem Lewandowskiego, a młodzik z Brazylii winnien zastąpić Felixa i Torresa. Mamy też wsparcie młodziezy z Barcy B.
Czerwona kartka otrzymana w tym sezonie przez raphinhę pozwoliła wskoczyć do pierwszego składu Yamalowi, kontuzja Gaviego i Pedriego pozwoliła pokazać się Ferminowi. Również Cubarsi mógł się pokazać pod nieobecność innych stoperów (w tym zwłaszcza Martinez i Christiansen).
Inni nie mieli takiej szansy chociaż pojedyńcze minuty dostał Font i Guiu - ale było tego zbyt mało.
W sobotę mecz z Gironą o wicemistrzostwo Hiszpanii. O ile wygramy, w pozostałych czterech meczach trener winien dać w większym zakresie szansę młodzieży. Może to się przydać w przyszłości.
No ale znając życie Lewy będzie chciał grać bo pichini mu w głowie etc.
1
a może od do nas, a my Araujo za 100 mln sprzedaż do PSG lub Anglii
0
@Leon15 Miły kolego, prowokatorze po co takie porównanie.
Może porównaż np. De Bruyne z Messim. A swoją drogą oglądam często na Youtobe filmiki z okresu gdy w Barcdelonie grałLeo i powiem tak gdyby chociaż część podań Messiego , tzw. setek jego partnerzy, a zwłaszcza Suarez zamienili na bramki to Leo miałby oo najmniej o kilkadziesiąt więcej odchodząc z Barcelony.
1
Ok. Część z nas narzeka na Xaviego i może i słusznie niemniej należy pamiętać, że trener ma zadania do wykonania. Po odpadnięciu z LM, z Copa de Rey , z DMŚ zostało nam zajęcie drugiego miejsca w LL gwarantujące udział w Superpucharze Hiszpanii, z czym wiąże się kasa dla klubu.
W sobotę gramy z Gironą, nad którą mamy dwa punkty przewagi. Barca bezwzględnie musi się zrewanżować za porażkę i wygrać. Wówczas na cztery kolejki mielibyśmy 5 pkt przewagi i cztery kolejki do końca, co stwarzałoby świetna okazję na danie szans Roque, Guiu i może kilku innym piłkarzom z rezerw np. Fort, Casado i Foye.
Myślę, że obaj młodzi napastnicy nie zagraliby słabiej od Felixa, Ferrana, a i Lewego mogliby zastąpić (Guiu Lewego, a Roque jednego z z quasi skrzydłowych (Felix, Ferran)
1
A ja bym zastanowił się nad wypożyczeniem go do Girony. To klub kataloński, klub w którym odrodził się Garcia ai Torre rozegrał sporo niezłych meczy...więc
7
Raphinho nie jest piłkarzem nie jest może pierwszoplanową gwiazdką lecz jest bardzo przydatnym piłkarzem. Gdyby obecny sezon zakończył podobnie jak poprzedni double-double można by powiedzieć, że nie już tak zostanie we wszystkie sezony jego gry w Barcelonie.
Pamiętajmy, że to raczej skrzydłowy, a więc statystyki jak najbardziej satysfakcjonujące. Już dawno w naszej drużynie nie było takiego piłkarza, de facto drugiego planu.
Brazylijczykowi, wkład w wyniki drużyny dorównuje jedynie Lewandowski i Goundogan więc widzimy jak bardzo Brazylijczyk jest nam potrzebny. Na tle jego statystyki podobne De Jonga, Pedriego czy innych są po prostu śmieszne.
0
Ktoś tutaj napisał, że bardzo dobrze, bo Barcelona potrzebuje autorytetów.
Mam tylko pytanie jakim autorytetem jest S.Roberto.
Widzieliśmy wczoraj wpływ Roberto na grę Christiansena. Wg dziennikarzy miał on poprawić kreację gry.
Powiem tylko, że nie widziałem by Roberto kreował grę, raczej jedynie machał jak to często robił wcześniej łapkami.
Wczoraj nasz "kapitan" nie wniósł nic do poprawy gry drużyny. Na tle takiego Goundogana czy Fermina Lopeza Sergi był Panem NIKT.
Powyższe nie zmienia faktu, że ostatnimi tygodniami prezentował się nieźle.
Ale nam potrzebna jest zmiana warty, a nie by płacić 32 letniemu piłkarzowi, który dobrze zagra jeden na kilka meczy.
Inwestujmy w młodzież. Kontuzje Pedriego i De Jonga pozwoliły rozwinąc się Ferminowi.
Xavi winien dawać szansę innym młodym: np. zamiast Martineza/Alonso dawać szansę pokazania się Faye, zamiast Torresa Roque (chociaż Brazylijczyk to nieco inny piłkarz).
Wracając do Roberto to można zadać pytanie dlaczego wzamian Christiansena Xavi nie wprowadził wcześniej pedriego.
Moim zdaniem klub powinien podziękować Roberto, a dać szansę wracającemu z wypożyczenia w Gironie Torre. On może być kimś pokroju Fermina, Gaviego, Pedriego. Za nim przemawia nie tylko młodość ale i chyba lepsza technika od naszego "kapitana".
Xavi odwagi gdyż są jeszcze i inni spragnieni gry np. Guiu czy Casado, Darvich, Bernal.
Moim zdaniem młodzież przy boku Goundogana i De Jonga winna się ogrywać.
Nie zapominajmy również, że jest jeszcze Christiansen, który jest ustawiany przez Xaviego na pozycji DP. A więc jaki sens jest przedłużąć umowę gdy z kimś nieperspektywicznym, a do tego by w większości meczy grzał ławę.
Laporta, Deco, Xavi opamiętajcie się !!!
0
Ciekawa retoryka. Kiedyś była "pozycja spalona", teraz na potrzeby judzenia nazewnictwo inne "spalony pozycyjny". Pierwsze określenie wg mnie wskazuje na to, pilkarz nie bierze udziału w grze. Druga już inaczej.
Oglądając mecz powiem tak część sędziów odgwizdałoby spalonego inni uznali bramkę.
Istotnym w sprawie jest czy Fermin utrudniał interwencję bramkarzowi.
Z obrazu jaki widzieliśmy z przekazu telewizyjnego trudno jednoznacznie przesądzić, chociaż ja przychyliłbym się do pierwszej opcji, tj. nie uznania bramki.
Niestety, jak to było w przypadku nie uznania bramki dla Barcelony w meczu z Realem brak jednoznacznego uzasadnienia decyzji arbitra.
Może najlepszym byłby obraz za bramki i wówczas odpowiedzielibyśmy sobie na powyższą wątpliwość czy Fermin przeszkadzał czy też nie bramkarzowi w interwencji.
To byłoby kluczowym.
Analizowana sytuacja jest wymaluj podobna do tej, która miała miejsce w jednym meczu Interu Miami Messi też strzelił bramkę, na pozycji spalonej był wówczas Martinez i wówczas sędzia sprawdzał czy napastnik Interu przeszkadzał bramkarzowi przeciwnika. Po wideoweryfikacji bramkę uznał.
A swoją drogą ta sytuacja oraz sytuacja z ręka bramkarza Valencii poza polem karnym pokazuje jaką indolencję mają sędziowie w Hiszpanii. Ręka była oczywista, a sędzia akcję póścił idzie kontra i dopiero po około 1 minucie gdy wszyscy widzieli na monitorach telewizyjnych tę oczywistość sędzia dostaje informację z VAR. Katastrofa.
VAR winien od razu przesłać informację sędziemu, a "varzyści" wzywają sędziego do monitora by ten zobaczył akcję i podjął decyzję.
DRAMAT.
1
Xavi jest w Barcelonie od 08.11.2021 r., czyli 2,5 sezonu.
Teraz czytamy, że Xavi nie jest na razie szczególnym admiratorem Vitora Roque.
Pytanie zatem, kto był szczególnym jego admiratorem, że klub zapłacił za mlodego piłkarza ponad 40 mln euro.
Boję się, że Roque nie przebije się u nas i pójdzie drogą innych Brazylijczyków, w którzy w Barcelonie nic nie osiągnęli, a przypomnę, że było ich trochę, bo w XXI wieku aż 25 i tak po prawdzie jedynie 4-5 zrobiło dużą lub miejszą karierę: Ronaldinho, Alves, Neymar, Paulinho ... może zrobi Raphinho.
Reszta to słabeusze, że wymienię: Daglas, Matheus Fernandes, Marlon, Emerson, Artur Mello, Malcon, Neto, Fabio Rochemback, Sonny Anderson i kilku jeszcze innych.
Każdy z transferów Brazylijczyków od ok. 10 lat był przepłacony i nieudany. Kto za ich transferami stał? Kiedyś Rosell. Obecnie Deco i kto jeszcze? Kto stoi za tym marnowaniem klubowej kasy. Dlaczego Laporta i jego skauci nie potrafią lub nie chcą dokonywać transferów podobnych do Realu...
0
@pacior95 A jak potoczy się jak Fatiego?
Decyzje są trudne, a życie pokazuje, że można się na niektórych decyzjach przewieść.
Obecna sytuacja finansowa klubu, będąca po części winą nim zarządzających powoduje, że Laporta może podjąc jakieś szalone decyzje.
Moim zdaniem Lapcio przeczuwa, że może przegrać następne wybory (myślę, że na jego niekorzyść przemawaiją odejścia wielu działaczy z klubu, co może świadczyć, że w klubie się źle dzieje) dlatego może chcieć zarobić pod stołem sporo kasy i może rzeczywiście chcieć się pozbyć I Araujo i Yamala i to wcale nie po kwotach tutaj wymienianych lecz znacznie niższych, zwłaszcza, że De Jong i Lewandowski z Barcy nie odejdą; bo gdzie im będzie lepiej
0
Ferran Torres, Cancelo tych pilkarzy pozbył się Guadiola. Chyba doszło do nas DLACZEGO.
A za szwindel w spr. wykupu za 50 mln niedoszłego zięcia Enrique Bartomeu do końca życia winien płacić.
Obecnie Laporta z Deco kontynuują "dzieło" poprzednika. A swoją drogą jakiś czas temu ok 3 tygodni, był artykuł, w którym Deco mówił, że jest zwolennikiem dalszego pobytu Cancelo w Barcelonie.
Taki to fachowiec z tego pożal się Boże byłego piłkarza.
O chce jeszcze SFINANILOWANIA Bernardo Silvy, zapominając, że żaden Portugalczyk się w Barcelonie nie sprawdził (Gomez, Semedo, a teraz Cancelo i Felix)
0
Może mi ktoś przypomnieć rzeczywiście udany transfer w ciągu ostatnich 10 lat. Przez klub przeszło wielu, ba bardzo wielu piłkarzy... w większości były to miliony wyrzucone w błoto
0
Fati , Moriba, Alenia i inne nasze talenty z pięciu - ośmiu lat to tak po prawdzie poza Barceloną karierę jako tako zrobili Kubi i Cucurela.
Taka jest prawda.
Nie zrobili i to żadnej kariery również ci kupieni przez Barcelonę z zewnątrz, jako rzekome wzmocnienia.
Przyszli i odeszli i słuch o nich zapomniał.
No ale czy to ich wina ? Raczej wierchuszki i kierownictwa sportowego. Teraz to Laporta i Deko. wcześnieej byli inni i wszyscy kupowali jak ...leci, kręcąc przy tym lody na niespotykaną skalę. Dlatego teraz klub jest w "finansowej du..ie"
Gdyby tutaj zacząc wymieniać chybione transfery z ostatnich dziesięciu, kilkunastu lat to wbrakłoby miejsca.
A swoją drogą może dobrym byłoby gdyby każdy z nas wymienił chociaż jednego z tych bardziej znanych ale również i mniej znanych NIEWYPAŁÓW.
Ja wymienię Gomeza i Daglasa... więc zaczynajmy ...
0
@Gekon zwąż, że z Realem prowadziliśmy 1:0, 2:1, a trzecią bramkę straciliśmy frajersko w doliczonym czasie gry z winy piłkarza mającego doświadczenie w lidze angielskiej. Ot tyle
0
Czytam te Wasze "mądrości" i nadziwić się nie mogę.
Barcelona na dzisiaj ma w I drużynie : Lewandowskiego, Yamala, Raphinho, Torresa i Felixa, przy czym na chwilę obecną trzej pierwsi są nietykalni, co do dwóch pozostałych powiem tak:
tak po prawdzie obaj nic nadzwyczajnego nie pokazali.
Jak dla mnie wydanie kilkudziesięciu mln euro na byłego piłkarza MC było błędem. Myślę, że Guardiola wiedział co robi pozbywając się Hiszpana, który nigdy nie był wybitnym napastnikiem.
Ferran (ur. 29.II.2000 r.)
Jego statystyki nie powalają: grając w Valencii w 97 meczach strzelił 9 bramek (tj. 0,092 gole/mecz), w MC w 43 meczach zdobył 16 goli (0,37 bramki/mecz0 natomiast w okresie gry w Barcelonie w 108 meczach zdobył 25 bramek (0,23 gola/mecz).. Torres nigdy nie był napastnikiem, którzy tworzył dużo wartości dodanych (bramki, asysty etc).Irytujące było to, że zazwyczaj marnował wiele sytuacji bramkowych, często też podejmował złe decyzje.
Felix (ur. 10.11.1999 r.)
Niestety obserwując Portugalczyka można wyrazić podobną opinię.
Statystyki: Benfika 43 mecz/20 bramek (0,465 gola/mecz), Atletico Madryt 131 meczy, 34 bramki, 0,26 bramki na mecz, Chelsea 20 meczy, 54 bramki, 0,200 gola/mecz. W Barcelonie statystyki wyglądają odpowiednio : 39 meczy, 10 bramek, 0,256 bramki/mecz.
Do tego dochodzi jeszcze chyba zauważalna słaba strona psychiczna. Felix jest piłkarzem chimerycznym, raz zagra rewelacyjnie innym razem potrafi przejść obok meczu.
Pomimo tego gdyby to zależąło ode mnie (ale nie zależy) z dwójki tych piłkarzy wybrałbym Felixa jako tego który mógłby u nas zostać.
Torresa bym się pozbył (chociaż chyba jego transfer jeszcze się nie zamortyzował). Z kolei z zakontraktowaniem na następny sezon mogą być trudności (Atletico chciałoby raczej jego sprzedania niż wypożyczenia).
Wracając doGuiu i jego ewentualnej konkurencji z Roque to powiem, że jestem jak najbardziej za tym.
Obaj są bardzo młodzi: Guiu w styczniu skończył 18 lat natomiast Roque w lutym dziewietnaście. Jeszcze w zasadzie nie mieli okazji się pokazać. Niemniej moim zdaniem dobra przyszłość przed nimi. Dla Barcelony dobrym jest, że są to piłkarze, napastnicy o całkiem innej charakterystyce. Guiu to piłkarz o podobnym profilu jak Lewandowski; wysoki(185 cm), silny. Roque (172 cm wzrostu) to ktoś podobny profilem do Messiego (zachowując oczywiście odpowiednią proporcję), czy w miejszym stopniu do F.Torresa.
Takiej różnorodności nam trzeba. Moim zdaniem obaj chłopcy winni zostać w klubie. Niech przynajmniej w presezonie powalczą o miejsce w składzie pierwszego zespołu.
Moim zdaniem Guiu winien być naturalnym następcą Suareza, Lewandowskiego w Barcelonie gdyż to typowa "9", a Roque swą zadziornością i ciągiem na bramkę wydaje się piłkarzem dającym większe perspektywy na przyszłość.
Reasumując:
Barcelona na prawym skrzydle ma Yamala i Raphinho, na środku Lewandowskiego i Guiu, na lewym natomiast skrzydle postawiłbym "fałszywych skrzydłowych" Felixa i Roque.
To raptem 6 napastników, a więc całkowite minimum w odniesieniu do drużyny, która chciałaby konkurować na wszystkich frontach rozgrywkowych.
0
na szczęście mamy trzech takich walczaków, a może i czterech: ARAUJO, GAVI, RAPHINHO i KOUNDE
0
@Faro masz rację Balde w październiku skończy nie dwadzieścia ale dwadzieścia jeden lat. Gavi natomiast dwadzieścia w sierpniu.
Można niemniej powiedzieć , że Gavi ma 19, a Balde 20 lat
Pozdrawiam
0
Laporta to typowy gównomówca, polityk, ktory bredzi co mu na język przyjdzie.
Facet zamiast zakasać rękawy i wziąść się do roboty to próbuje zaklinać rzeczywistość, która dla klubu jest tragiczna:
klub wydaje pieniądze, tracąc okazje na sięgnięcie po znacznie większą:
porażka z Antwerpią i Szachtiorem to strata 5,6 mln euro, później jedziemy do Stanów by pozyskać 2 bańki (abstrahując od zmęczenia pilkarzy + porażki). Odpadnięcie z PSG i brak awansu do DMŚ to strata kilkudziesięciu milionów.
Jak Laporta z Xavim motywowali piłkarzy, że Ci przerżneli te mecze, a i el clasico przegrane na swoje życzenie.
Przy okazji po raz kolejny Xavi nie wyciągnął wniosków i postawił na lewej słabiutkiego ostatnio (a tragicznego w meczu z PSG) Cancelo zamiast dać szansę młodym. Myślę, że taki Foye nie zagrałby gorzej od Martineza, a któryś z młodych np. Fort gorzej od Cancelo (wystarczyło by np. Fortowi powiedzieć by skupił się na grze defensywnej i tylko na tym. A tak Cancelo przyczynił się moim zdaniem do utraty dwóch bramek w meczu z Realem.
0
@BISHBASHBOSH co teraz powiesz, kto bliżej 1/2 finału.
A swoją drogą byłem na stadionie i wyglądało to tragicznie
0
@QuentinTarantino Christensena o tylko tyle
6
Ktoś tutaj napisał, że Vinicius jr jest najlepszym piłkarzem młodego pokolenia?
Nie chciałbym polemizować z taką opinią lecz należy zastanowić się nad dwoma kwestiami, a mianowicie:
do kiedy piłkarz należy do "młodego pokolenia".
Jest to o tyle istotnym, że w piłce nożnej do głosu dochodzą coraz młodsi pilkarze.
Vinicius jr w lipcu skończy 24 lata, jeszcze niedawno uważany "za młodego" Mbappe w grudniu skończy 26 lat.
Dla porównania ten wyśmiewany przez Brazylijczyka Fermin Lopez jest od Viniciusa o 3 lata młodszy, nie mówiąc o gromadzie naszych "dzieciaków" Cubarsim, Yamalu, Guiu , dziewietnastolatku Gavim czy Balde, który w październiku skończy 20 lat.
Vinicius jr bez wątpienia bardzo dobry piłkarz, który z drużyną klubową osiągnął sporo lecz póki co indywidualnie NULL.
Co roku przyznawana jest nagroda dla najlepszego piłkarza młodego pokolenia: nagroda Goolden Boy. W 2017 r. nagrodę odebrał Mbappe, a w latach następnych odpowiednio de Ligt, Felix, Halland, Pedri, Gavi, Bellingham (rocznik 2003).
Przypominam o tym gdyż gremium wybierające jakoś dziwnym trafem pomijało Brazylijczyka. Można zadać tylko pytanie dlaczego. Chyba nie dlatego, że czarny zważywszy, że nagrodę otrzymali zaróno Mbappe jak i Bellingham.
A więc? Czas mija Brazylijczyk niedługo skończy 24 lata i jakoś wszyscy o nim zapominają. Przepraszam nie wszyscy. My kibice nie. Doceniamy jego klasę lecz jeszcze bardziej dostrzegamy jego chamstwo i prymitywizm zachowania.
Ot tyle.