0

@barteq Raczej nielogiczne.
Wiek nie ma tutaj nic do znaczenia, lecz prawdą jest, że ewentualna bramka młodzika napawa nadzieją na przyszłość. Dlaczego nie jest tak samo w przypadku starszego zawodnika.
A odnosząc się do poruszonej przez Ciebie kwestii narodowościowej to powiem Ci tak: niestety Polacy słyną w świecie z tego, że nie potrafimy być jednością. Tak było i nadal jest. Niestety różne dziejowe "kataklizmy" nas nie nauczyły jedności. Zawsze były wśród nas różne rozbicia; za rozbicia dzielnicowego, w okresie zaborów, za komuny i niestety po jedności roku 1980 - casów strajków robotniczych - wróciliśmy do swoich wad narodowych.
Popatrz na Niemców, Amerykanów, a zwłaszcza na Żydów. Oni zawsze są zjednoczeni i nawet wówczas gdy coś jest be powiedzą cacy.
Nie chcę byśmy klaskali na Lewego dgy gra słabo, lecz nie wylewajmy błota i wszelkiego hejtu li tylko dlatego, że obecnie gra słabiej. Pamiętajmy, że jeszcze pół roku temu nasz rodak został królem strzelców LL.
Myślę, że świetnie powiedział dzisiaj De Jong w kwestii Robert.
Niechaj jego słowa będą puentą do naszej polemiki

Pozdrawiam

2

Niestety, mnie bardzo trudno zgodzić się z oceną dla Lewego, pomimo, że oceny Redakcji i kibiców są identyczne.
Uważam, że ocena 4 byłaby adekwatna i wskazała na progres formy. Polak był aktywny, walczył. Problem z wykończenie...
Jeżeli jednak taki YAMAL(otrzymał od Redakcji ocenę 4, a od kibiców nawet 5) , którego gra została skomentowana jednym zdaniem, cyt.
"W jaki sposób można zmarnować kontrę 4 na 1? Jest to dość zasadne pytanie skierowane głównie do Yamala."
czy też też oceny dla TORRESA (odpowiednio 4,5 i 5,5) cyt.
"Poza bardzo brzydkim faulem i jednym kluczowym podaniem ciężko cokolwiek wyróżnić. W końcówce Barcelona cierpiała i było to odczuwalne dla napastnika." wskazują, że nawet przy ocenie Roberta istnieje hejt wobec jego osoby.
Może warto pozbyć się subiektywizmuoraz niechęci i zaniechać zaniżania ocen Polaka jedynie, że go nie lubimy lub dlatego, że to "nasz".
My Polacy zacznijmy się wreszcie wspierać, gdyż póki co słuniemy z tego, że wszędzie jesteśmy przeciwko sobie, nie trzymamy się razem.

2

A może skończylibyśmy już z pisaniem "profil zbliżony do Barcelony" !!! No bo co to dziś oznacza, gra drużyny stopniowo się zmienia, gramy różnymi ustawieniami więc pisanie powyższego jest moim zdaniem banałem, bo niby co to mażnaczyć?

1

@liz4
Mieszasz przysłowiowe jabłka z gruszkami.
Faktem jest, że z formą Lewego nie jest najlepiej lecz prawdą jest to co napisał Marynara, że wczoraj Lewy grał zdecydowanie lepiej niż w meczu z Porto. Myślę, że jest to poniekąd skutkiem tego, że zwłaszcza z prawego skrzydła częściej były kierowane do niego pilki. Ok zmarnował przynajmniej jedną dogodną okazję ale koledzy z drużyny po raz pierwszy od dłuższego czasu nagrywali na niego.
A swoją drogą ten najniżej oceniany piłkarz Barcelony ma na swoim koncie nawięcej strzelonych goli, a do tego jest w czołówce pod względem asyst (bodaj drugi po Goundoganie).
A więc może czas najwyższy przestać się pastwić nad Lewym i popadać z jednej skrajności w drugą. W minionym sezonie każdy nosiłby go na rękach, przybył został królem strzelców LL i walnie przyczynił się do mistrzostwa Hiszpanii.
Teraz dopiero 15 kolejek, a my na Polaka wieszamy psy.
Ja osobiście wierzę, że Lewy się odbuduje, chociaż nie będzie już tak decydujący jak w minionym sezonie, a to z uwagi na to, że wokół pojawiło się kilka wzmocnień dzięki czemu pojawiło się więcej opcji, a nie tylko gra na Polaka.
Teraz jest Felix, Canceolo na lewej stronie boiska, Raphinho ma swoje ambicje, podobnie jak i inni, nie pomijając nawet młodych Lopeza, Yamala i innych.

0

@Sinirsey Masz rację ale zważ, że niewykorzystane sytuację się mszczą... wystarczyło mikro spóźnienie Penii przy wolnym DePaya i byłoby 1:1.
A z drugiej strony to tak za wielu sytuacji Barcelona w I połowie nie miała ; no może dwie , trzy, a tak to więcej szumu, chociaż z drugiej strony w tej połowie Barca zagrała naprawdę dobrze, tak na +4 !!!

1

No raczej trudno zgodzić się, że stwierdzeniem cytuję "Xavi zdecydował się powtórzyć ustawienie z pojedynku z FC Porto,...".
Przecież w meczu z Porto Kounde grał na stoperze, a Araujo na prawej obronie. Wczoraj było odwrotnie i taka korekta była oczywistą zważywszy na kiksy Francuza w meczu z Porto.

2

Nie wyolbrzymiajmy zajścia, zwłaszcza, że nikt tak po prawdzie nie wie czy to co piszą pismaki kolegało na prawdzie. A że piłkarze Simeone zagrali tak jak zawsze czyli twardo i nie kiedy zbyt ostro to nie zmienia faktu, że nie było w tym meczu tzw. złośliwych fauli, a wszystkie zarówno po naszej jak i ich wynikało z walki o każdą piłkę.
Wartym zauważenias jest fakt, że po zakończeniu meczu to Barca miała na swoim koncie więcej fauli, a jak zauważył w trakcie pierwszej połowy komentator meczu na eleven AM to póki co druzyna, która do tej pory najrzadziej faulowała w lidze.
Piszę o tym by zaproponować mniejszą ilość spiny i robienia z igły wideł.

0

@Bobo25 Młodszym z Was przypomnę mecz Polaków na mistrzostwach bodaj świata z Jugosławią na MŚ 1974 roku w RFN.
Mamy 24 minutę meczu Bramkarz Jugosławi wykopuje piłkę na środek boiska. W tym czasie w polu karnym obrońca kpie Szarmacha. I co sędzia przerywa g e i przyznaje karnego Polakom. Deyna zamienia go na bramkę.
Przypominam o tym, gdyż reprezentuję stanowisko, że nie istotnym dla mnie jest, że faul nastapił po strzale. Liczy się czyn. Nie można usprawiedliwiać gry faul okolicznościami.

0

Co prawda, w tym sezonie Barcelona nas nie rozpieszczała, lecz faktem też jest że przez cały czas borykała się z dużą liczbą kontuzji.
W zasadzie dopiero teraz odtwarzana, po powrocie z kontuzji De Jonga i Pedriego II linia Barcelony (pomimo braku Gaviego, który jednak jest na chwilę obecną dopiero 4 pomocnikiem).
Już wczoraj De Jong, a zwłaszcza Pedri prezentowali się bardzo dobrze. Myślę, że po meczu z Gironą (wierzę , że wygranym) dostanie szansę na odpoczynek Goundogan.
Linia obrony z Araujo na stoperze dużo lepiej się prezentuje niż z Kounde.
Myślę, że Xavi to widzi skoro zmienił ustawił ich ustawienie w stosunku do meczu z Porto.
Mam nadzieję, że dolegliwość Martineza to chwilowa niedyspozycja i nic nad to.
Po meczu z Gironą również na jeden mecz należy posadzić na ławce Cancelo (może w meczu z Antwerpią???), by ten nieco odpoczą po tak intensywnych dla niego meczach, zwłaszcza, że po LM czeka nas jeszcze mecz z Valencią.
Martwi uraz Ter Stegena. Oby tylko obyło się bez operacji, o której wspomina się w innym miejscu.
I na koniec atak. Tutaj powiem tak" jest najsłabiej", niemniej i tutaj widać jaskółkę poprawy. Wczoraj nawet Lewandowski, zwłaszcza w pierwszej połowie był aktywny.
Zwracam jednak uwagę na inny sposób gry we wczorajszym meczu naszej drużyny. Wczoraj było zdecydowanie więcej wrzutek w pole karne niż w poprzednich meczach. Dwie nieudane sytuacje Lewego na strzelenie gola myślę, że nie zdeprymują go. Owszem był nadal odstającym od poziomu innych kolegów, lecz z drugiej strony zdecydowanie lepiej wyglądała jego współpraca z kolegami.
Do końca pierwszej części sezonu 3 mecze + mecz z Atwerpią w LM i trochę luzu. Mam nadzieję, że po chwilowym odpoczynku w styczniu nasi piłkarze wrócą z dużą motywacją do walki w obronie mistrzostwa Hiszpanii. Ok Real póki co jest półeczkę wyżej od innych drużyn LL (przynajmniej jeżeli chodzi o jakość i potencjał) lecz szansa jest. Bardzo ważnym będzie wygranie meczu z Gironą.
Wierzę, że Barcelona nie powiedziała jeszcze w tym sezonie ostatniego słowa. Oby tylko omijały nas kontuzję. Mam nadzieję, że z Martinezem, Felixem będzie wszysko ok, a Ter Stegen szybko wróci do składu.
Teraz Barcelona ma tydzień czasu na przygotowanie się do meczu z Gironą, później niestety wyjazdowy mecz w LM, co prawda z Antverpią lecz wcale nie będzie to łatwy mecz, a później bo 16.12. mecz również niełatwy bo z Valencią. A ztaem w ciągu zaledwie 6 dni trzy ciężkie mecze. Do tego zważywszy, że gramy w LM na wyjeździe to faktycznie do meczu z Valencią nie będzie za wiele czasu na regenerację sił.
Ale później, bo 20 grudnia mecz z Almerią i można by powiedzieć dwa tygodnie przerwy z ligą. Lecz to nie będzie czas relaksu gdyż Laporta wymyslił mecz towarzyski w Stanach. Można zadać pytanie po co? Korzyści sportowe żadne, a finansowe stosunkowo niewielkie. Boję się, że ten mecz może piłkarzom zaszkodzić, a pamiętać należy, że 4 stycznia gramy z dobrze spisującym się w tym sezonie Las Palmas (na chwilę obecną 8 miejsce w LL).
Oby się jednak to wszystko dobrze skończyło


1

Grizmann był moim zdaniem bardzo dobrym następcom Messiego. To, że zapłaciliśmy za niego 130 mln a odzyskaliśmy jedynie 35 mln to wina włodarzy klubu.
To Bartomeu jest winien temu, że przygoda Francuza w klubie skończyła się przed czasem. Były prezydent powinien pozwolić Messiemu odejść do PSG gdy ten nalegał. Klub zarobiłby 100 mln, bo tyle wówczas dawał klub z Paryża, a Griezmann wskoczyłby na jego miejsce. Francuz rozegrał 107 meczy w Barcelonie, często zmieniany lub wchodzący z ławki, a mimo to zdobył 35 goli. On charatał walczył na całym boisku, a dotego nie ulegał kontuzją. w ciągu 2 sezonów wypadł jedynie na 1 mecz.
Jego problem to to, że grał na pozycji Messiego. Inną kwestią jest, że przeciętni trenerzy nie potrafili go wkomponować w ustawienie z Leo

1

ARAUJO na stoperze, CANCELO na prawej a BALDE na lewą. nie ma co wystawiać KOUNDE, który jest miną z opóźnionym zapłonem lub po prostu niewypałem. W każdym meczu robi duże kiksy

2

@koraldinho49 Jakim piłkarzem był Griezmann w Barcelonie wszyscy chyba jeszcze pamiętamy. No właśnie jakim. Określiłbym go tak: niedocenionym piłkarzem, który przyszedł do klubu w nieodpowiednim dla niego okresie, a do tego za zbyt duże pieniądze.
To walczak i tytan pracy. Nigdy nie odpuszczał, a do tego praktycznie nigdy nie był kontuzjowany; zawsze był do dyspozycji trenera. W ciągu dwóch sezonów pobytu w Barcelonie opuścił tylko 2 mecze ale uwaga - miało to miejsce w okresie przygotowawczym do sezonu (na przełomnie lipca i sierpnia 2019 r.)
Francuz rozegrał dla nas 105 meczy i uwaga zdobył w tym czasie 35 bramek !!!, co zważywszy na fakt, że często wychodził na boisko z ławki jest wynikiem naprawdę dobrym.
Uważam, że ten bardzo drogi transfer by się spłacił gdyby nie dziad Bartomeu.
Gdyby pozwolił w 2020 r odejśc Messiemu (pisało się, że PSG wówczas byłby skłonny zapłacić za Leo ok 100 mln euro) wówczas mielibyśmy kupę szmalu + b.dobrego piłkarza, a tak Messi odszedł za free, za Francuza dostaliśmy tylko łacznie 35 mln i tyle.
A Antek w Atletico pokazał co jest wart.
I jeszcze o jednym należy pamiętać, że gdyby w klubie pozostał Griezmann Barcelona raczej nie wydałaby sumarycznie ponad 100 mln euro na sprowadzenie "rekina płytkich wód" i naszego Robercika.
No ale my to wiemy lecz włodarze klubu jakby byli ślepi i nic tylko pogrążali dryfujący na mieliznę klub.
W tym kontekście, należy mieć jasność w innej kwestii, a mianowicie naszej kochanej Barcelonie raczej nie uda się, z wiadomych powodów zatrzymać po zakończeniu sezonu nie tylko Cancelo ale i Felixa.
Gdyby się jednak udąło to byłoby coś, ale widzą jak nasz rolują Niemcy, którzy do dzisiaj nie zapłacili 40 mln czy też pojawiające się napięcia na linii klub Nike trudno być w tym względzie optymistą.

0

Pytanie kogo z dwójki Griezmann, Felix wolelibyśc w Barcelonie???

0

@Kilotopy gdzie ma siebie odstawić jak on już grzeje ławę...

0

Drodzy Redaktorzy nie wiem czy oglądaliście inny mecz czy też robicie sobie z nas żarty.
Jak bowiem inaczej odebrać fakt, że "tykającej bombie" jaką był w meczu z Porto Kounde dać ocenę wyższą niż grającym co najmniej poprawnie, a w zasadzie bez większych błędów Pedriemu i Goundoganowi i równą z tą przyznaną De Jongowi.
Boję się, że to znowu objaw braku obiektywizmu z Waszej strony.
A tak dla przypomnienia porównanie ocen przyznanych przez Redakcję i nas kibiców:
KOUNDE - redakcja 6 - kibice 4,5 !!!
PEDRI - redakcja 5 , kibice 5,5
GOUNDOGAN - redakcja 5, kibice 5,5
DE JONG - redakcja 6, kibice 6

Również moim zdaniem Redakcja płynąc z trendem krytyki na Lewandowskiego zaniżyła aż nadto ocenę Robertowi. Uważam, że ocena kibiców 3 byłaby właściwsza, zwłaszcza na tle ocen przyznanych zmiennikom, którzy grali po kilkanaście.
Porównując ocenę przyznaną przez Redakcję zmiennikom - wyjściowa 5 i porónując je z oceną Robert 2,5 możnaby dojśc do wniosku, że grali oni raz lepiej od Roberta. Te porównanie może skłoni Redakcję do większego obiektywizmu.

0

@Pako96 a Araujo

0

Myślę, że Robertowi w głowie zmieniły się priorytety: on ( wraz z żoną ) więcej pokazuje w internecie, na wydarzeniach celebryckich, w reklamach etc niż na boisku. I to jego problem.
Uważam, że kariera w Europie w szybkim tempie zmierza do końca. O ile chłopak chce zarobić jeszcze gigantyczne pieniądze to nic innego lecz przejśc do ligi arabskiej, w przeciwnym razie będziemy widzami upadku tego wybitnego, polskiego piłkarza. A byłoby szkoda, gdyż swą grą, sukcesami jakie osiągną zasłuzył na szacunek i podziw.
Nie każdy jest Messim by być uznany za legendę. W odniesieniu do roberta polskiej, niemieckiej ale i europejskiej piłki.

1

@kodeli Masz 100% racji. Najbardziej wkurzającym jest EGOIZM Torresa, który na siłę chce być rekinem, a jest rybką akwariumową. Masz rację przypominając sytuację kiedy gamoń zamiast podać do zupełnie nieobstawionego na ok 10 m przed bramką Lewego strzela na gąszczem przeciwników.

0

Pytanie do naszych Laport, Deco i innych możnych Barcelony: czy w umowie wypożyczenia nie można określić minimalnej ilości minut jakie musi rozegrać wypożyczany piłkarz - a jeżeli piłkarz tylu minut nie otrzyma to wypożyczający klub płaci dodatkową kasę Barcelonie.
Przecież wypożyczenie Torre do Girony okazuje się niewypałem i nie zmienia tego fakt, że nasz młodzik być może przegrywa rywalizację z lepszymi od siębie(?!) piłkarzami.
Myślę, że opcja z klubem z 2 ligi jest ciekawa i winno się ją wykorzystać.

0

Panowie Balde ma dopiero 20 lat, może nie gra obecnie tak jak w minionym sezonie, lecz w zasadzie nie przypominam sobie by nawet w tym sezonie zawalił jakąś bramkę. Chłopak jest dynamiczny, ma ciąg na bramkę, dobrą technikę. W zasadzie na chwilę obecną szwankują u niego dośrodkowanie. Jestem jednak przekonanych, ze i tutaj już niedługo nastąpi poprawa, chłopak jeszcze w tym sezonie da nam wiele radości.

Wczorajszy mecz pokazał, że Cancelo na lewej stronie jest bardzo dobrą opcją za Balde i tylko tyle, gdyż nie jest nią Alosno, którego winniśmy pożegnać już w styczniu dając jednocześnie szansę komuś z Barcy B.

Cancelo winien grać póki co na prawej, zwłaszcza, że tutaj też brak zmiennika z prawdziwego zdarzenia (nie licząc oczywiście incydentalnych występów na Araujo na prawej obronie). Bo i nawet Kounde nie jest alternatywą dla Cancelo (nie mówiąc o wiecznie kontuzjowanym Roberto).

Cancelo na prawej obronie to jeszcze dla Barcy jeszcze dodatkowa korzyść, gdyż wówczas często przechodzi on na środek pomocy stwarzając dodatkowe możliwości.




0

@Greenalley No nie zgodzę się z Tobą. Również w II połowie Kounde zrobił kilka "kisków" i tylko interwencje Araujo ratowały nas przed utratą bramki.
Kounde na pozycji stopera winien grać wyjątkowo, tylko wówczas gdy na lewym skrzydle przeciwnika szybki i dobry technicznie piłkarz - wówczas koniecznie postawienie jest przeciwko niemu Araujo

0

@koozzi Masz rację, że Barcelona potrzebuje kasy, lecz nie zapominaj, że za zwycięstwo w LL też jest spora kasa. Dla Barcelony jest zatem bardzo istotne by w rozgrywkach ligowych zająć jak najwyższe miejsce

0

Co do ocen, kto najlepszy, najgorszy przyjdzie do tego czas gdy będzie możliwośc oceniania poszczególnych piłkarzy.
Ja niestety po raz kolejny mam żal do Xaviego, że nie umie reagować na sytuacje na boisku.
Trener ustawił w obronie Araujo na prawej, a na stoperze Kounde.
Przebieg meczu pokazał, że Francuz tak po prawdzie większę zagrożenie stwarzał dla Barcelony niż był zaporą dla piłkarzy przeciwnika.
Który to raz Kounde wprowadza chaos w naszej formacji obronnej. Czy Xavi tego nie widział??? Gdyby nie Araujo i świetnie broniący Penia Barca mogłaby przegrać.
Nie miałem pisać o grze innych piłkarzy ale niestety napiszę.
Wszyscy jak jeden krytykują tutaj, po raz kolejny Lewego. I słusznie, lecz faktem jest to co powiedział Xavi na konferencji "musimy częściej szukać Lewandowskiego".
Przecież "rekin z płytkich wód" Torres to egol jakich mało, strzela co mu na but popadnie nie dostrzegając świadomie z egoizmu czy też brak orientacji na boisku innych.
Nie dziwmy się zatem Robertowi, że macha rękoma. W jednej sytuacji Lewy był kompletnie nie kryty to Torres oczywiscie musi strzelać.
Gdyby Portugalczycy zremisowali to ja na miejscu Xaviego najbardziej "zjebał..." Torresa.
Na plus: Cancelo, Felix, Arauji, Penia, Goudnogan (za 2 połowę)... i to tyle.
Przed nami mecz z Atletico i Gironą. Atletico łatwo wygrało w LM, są na fali. Moim zdaniem Xavi musi wrócić do ustawienia z Araujo jako prawym stoperem. Mam nadzieję, że Cancelo i Ter Stegen będą w pełni sił i zdolny do gry,a wówczas, może takie ustawienie:
Ter Stegen (Pena)
Cancelo - Araujo - Martinez - Balde
Pedri - Goundogan - De Jong
Raphinho - Lewandowski (mimo wszystko) - Felix

0

O ile informacja zawarta w artykule jest prawdz to można zadać pytanie ile pod stołem dostał Laporta, że nie patrząc na zbędny wysiłek związany z przejazdem, zmianą stref czasowych, bieganiem na murawie gotów jest wyciągnąc z prawie z pustej kasy klubu 2 mln dolarów.
Myśłę, że wLaporcie tkwi "problem", podobnie jak kiedyś w osobie Bartomeu.
Włodarze klubu mają jako nadrzędny wyłacznie swój interes.

0

Problem FC Barcelony są trzy, a mianowicie: fatalna sytuacja finansowa, "krótka" kadra oraz plaga kontuzji
1. " krótka ławka"
Niby na chwilę obecną kontuzjowanymi są jedynie Gavi, który wypada co najmniej do końca sezonu, oraz S.Roberto, który zważywszy co wyprawiał w minionych sezonach to nie wiadomo kiedy wróci((chłopak jest lepszy niż Dembele w ilości opuszczonych meczy: w tym sezonie opuścił 7 na 14 meczy ligowych (abstrahując , że w pozostałych zagrał minuty), w sezonie 2022/23 12 meczy, w sezonie 2021/22 - 44 mecze, w sezonie 2020/21 - 42 mecze) może posiedzi na L4 lub na ławce do końca sezonu.)) lecz tak po prawdzie nikt nie umiał zastąpić Pedriego i De Jonga, co w konsekwencji doprowadziło do tego, że Goundogan grał od dzwona do dzwona. W zasadzie podobnie było w przypadku Cancelo.
To spowodowała, że z każdym meczem gra Goundogana, Cancelo oraz drugiego z Portugalczyków była coraz mniej "ciekawa"
2. sytuacja finansowa klubu
Brak rotacji robi swoje. Poniekąd krótka ławka jest następstwem złej sytuacji finansowej klubu, która zaskutkowała brakiem możliwości pozyskanai wartościowego defensywnego pomocnika oraz brakiem szans na pozyskanie latem z MC Bernardo Silvy.
3. plaga kontuzji
Od kilku dobrych sezonów Barca ma poważny problem z kontuzjami piłkarzy. Myślę, że poniekąd sytuacja tra od czasu Setiena, gdy szatnią rządzili amigosi, którzy się nie przykładali się do treningów, a i same kolejne sztaby szkoleniowe nie przywiązywały do tego zbyt dużej roli.
Przypominam sobie, że ówczesny trene r Barcy Setien sam powiedział, że kwestia przygotowania fizycznego nie jest dla niego najistotniejsza (można zatem zadać pytanie: a jaka jest najistotniejsza?). Kolejni trenerzy Barcy nie przemęczali piłkarzy. Wspominał o tym jeden z byłych naszych piłkarzy, którzy przeszli do ligi angielskiej (niestety nie przypominam sobie nazwiska), który wprost stwierdził, że w Barcerlonie nigdy tak intensywnie nie trenowali jak tutaj na wyspach !!!
Myślę, że w tym tkwi największy problem - niewłaściwe przygotowanie fizyczno-wytrzymałościowe, co nie tylko powoduje, że nasi piłkarze po 70 minucie są zajechani, a po kilku, kilkunastu meczach pod rząd wysiadają. A temu wszystkiemu towarzyszą niestety kontuzje.
Wymonwym przykładem na powyższe jest obecna kontuzja Ansu Fatiego . Chłopak rozegrał kilka intensywnych meczy w lidze angielskiej (nawet w nie pełnym wymiarze) i i bęc problem.
4. krótkowzrocznośc trenerów
Co prawda przysłowie mówi "tak krawiec kraje jak mu materiału staje" lecz trenerzy dysponując tym co mają jednak z "głową" winni dysponować tym co się ma. No ale po co liczy się tu i teraz.
W ten sposób Koemann zajechał Pedriego, w konsekwencji chłopak co róż ma kontuzję.
Teraz Gavi. Moim zdaniem jego poważna kontuzja również może mieć swoje podłoże w przemęczeniu organizmu. Możliwym bowiem jest, że nie przemęczony organizm inaczej zareagowałby. No ale kto to wie...
Faktem jest, że nasi trenerzy nie zawsze kierują się interesem piłkarzy i w dłuższej perspektywie ich zdrowiem, a co za tym ich przydatnością do drużyny.


1

Mam pytanie do Pana Michała Gajdka, a mianowicie:
proszę o opinię , jako prawnika, jak to jest, że strona nie wywiązuje się z umowy, w tym czasie uzyskuje korzyści za podpisanie umowy z jedną z najpopularniejszych marek sportowych tj. FC Barceloną ( np. korzyści marketingowe, mające przełożenie na korzyści finansowe) a Barcelona nie ma prawa?, podstaw? do dochodzenia swoich należności i to nawet z odsetkami...

0

@MesQueUnClub_87 Mi nie wystarczy. Popatrz ilu pomocników ma Real Madryt

0

@Rewolucja123 Dokładnie. O ile suche statystyki nie mówią wszystkiego to nalezy przyznać, że kolejne mecze w wykonaniu Felixa są coraz słabsze.
Moim zdaniem wychodzi to o czym wspomina mimochodem trener De Zerbi, a mianowicie: słabe przygotowanie fizyczne piłkarzy do sezonu oraz w jego trakcie. Przecież każdy widzi, że nasi piłkarze po 70 minutach biegają na resztkach tlenu.

1

Czy to jest strona FC barcelony czy się mylę???

0

@michalgajdek
Panie Michale tylko proszę zwrócić uwagę, że gdy tenże Inigo, w którego barca ponoć wierzyła jeszcze pół roku temu był kontuzjowany, nieograny więc jak miano się pozbywać Duńczyka, skoro Garcia nie był dla Barcelony ocją na przyszłość (pomimo, że w pressezonie Hiszpan prezentoewał się całkiem dobrze).

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?