5

Uważam, że gdyby nie badziewie kierujące Barceloną od wielu lat to w obecvnej sytuacji klub rozważyłbym sprzedaż Yamala gdyby wpłynęła oferta rzędu 220-250 mln euro. Lecz znając życie i Laportę to klub zmarotrawiłby taki przychód (podobnie jak to miało miejsce za Bartomeu, który za pieniądze po Neymarze sprowadził do kluBU Couthinho i Dembele) na kupno przypadkowych piłkarzy, być może powiązanych z Mendesem i Deco.
Laporta w parze z Deco nie mają pojęcia o budowaniu drużyny.
Przykładem jest zimowy transfer Roque za czterdzieści kilka milionów i obecne pozbycie się Guiu i nie zatrzymanie najlepszego napastnika i asystenta Barcy B Pau Victora (piłkarz wypożyczony z Girony, ale była możliwość jego zatrzymania).
Teraz Barca nie wie co dalej z Brazylijczykiem, tzn. czy go sprrzedać, dać na wypożyczenie czy też zostawić w drużynie.
Felix przestał być celem dla Barcelony i dobrze. Tylko jak można się pozbyć piłkarzy gdy staremu lewandowskiemu jako zmiennik pozostał rekin płytkich wód Torres, którego klub w pierwszej kolejności winien się pozbyć.
Powiem tak widząc ruchy "drużyny Laporty" można, o niej powiedzieć (za Janem Pietrzakiem) IDIOCI albo SABOTAŻYŚCIi. Innej opcji nie ma.

0

@Herbert To było dobre

0

@masik86 Masz rację ale wymieniłem tylko tych z największymi zarobkami.
W Barcelonie z reszt ą jest więcej darmozjadów, albo osób zarabiających niewspółmiernie dużo do swego wkładu. Zwykłe pasożyty

0

@Ronad10 Kolego zwróć uwagę, że jak nie stwierdziłem, że Ty deprecjonujesz osiągnięcia Lewego.
Mój wpis zaczałem od słów;:
"Nie wiem dlaczego Polacy zawsze muszą krytykować rodaków."
Właśnie, dlaczego Polacy...
Wpis nie był zatem skierowany osobiście do Ciebie i myślę, że po prostu źle go odebrałeś.
Pozdrawiam

1

@Ronad10 Nie wiem dlaczego Polacy zawsze muszą krytykować rodaków.
Porównywanie Moraty i Lewego jest możliwe, zwłaszcza, że grają na tych samych pozycjach.
Morata jest Hiszpanem, gra w LL 9 sezon strzelając: rozegrał w tym czasie 218 strzelając 80 bramek (0,37 bramki/mecz). W minionych dwóch sezonach gra w Atletico i ma statystyki: 59 meczy 27 bramek (0,458 bramki/mecz).
Wspominam o tych dwóch sezonach gdyż to również okres gry Lewego w Barcelonie. W tym czasie Robert został królem strzelców LL (Morata nigdy takowym nie był) . Rozegrał w tym czasie 95 meczy strzelając 59 goli (0,621 bramki/mecz)
Już te porównanie jest zdecydowanie na korzyść.
Jeszcze lepiej wygląda Polak porównując statystyki z całej kariery:
Lewandowski: 842 mecze, 601 goli (0,714 bramki na mecz) oraz 151 asyst (0,179 asysty/mecz). Łacznie w "kanadyjce" Lewandowski ma 0,893 bramko/asysty//mecz.
Przecież Lewandowski pod tym względem ustępuje jedynie dwóm wielkim: Messiemu i CR7.
Morata w całej karierze rozegrał 456 meczy strzelając 156 goli (0,342 bramki/mecz). Należy zauważyć, że jego średnia z kariery jest niespełna 2 razy niższa od naszego rodaka.
A więc powstrzymajmy się od krytykaństwa.

Polska miała i ma wielu wybitnych sportowców: Szewińska, Korzeniowski, Baszanowski, Kuje, Legień, Małysz, Stoch, Szurkowski i wielu wielu innych. Moim zdaniem do ich grona można, ba należy zaliczyć Roberta lewandowskiego, pomimo, że z drużyną reprezentacyjną nie wiele osiągnął. Ale czy to jego wyłączna wina???
Zwróćmy uwagę, że od 1982 r. Polska w piłce nic nie osiągnęła. 42 lata to dwie epoki piłkarzy. i Nic.
Lewy jednak osiągnał szczyty: wszak został 7 razy został królem strzelców BL, 1 x LL, 2 x Złoty But, Złota Piłka DMŚ w 2020 r. W ogóle lata 2020-2021 to dla niego lata szczególne. Tylko żabojadom może "dziękować", że nie dostał Złotej Piłki.

0

A przypadkiem to nie Król Hiszpanii w pośredni sposób zaprosił Gaviego do Berlina, by był razem z drużyną, której jest częścią, a do kontuzji walecznym sercem

0

Jeszcze przed kontuzją Gaviego wydawało się, że mamy bardzo silną II linię . No bo był Goundogan, De Jong, Pedri, Gavi, Fermin Lopez. A w razie czego w obwodzie byli S.Roberto, Casado z Barcy B no i na Christiansen jako defensywny pomocnik.
Na chwilę obecną dramat: trzech z czterech podstawowych pomocników nie przepracuje presezonu (De Jong, Gavi, Pedri).
Co za tem ma zrobić klub? Moim zdaniem nie pozbywać się wracającego z wypożyczenia Torre, sięgnąc w większym stopniu na "rezerwistów" z Barcy B Casado, Noaha Darvicha, Unai Hernandeza lub kogoś innego.
W zaistniałej sytuacji należy zastanowić się również nad pozostaniem do stycznia 2025 r. S. Roberto o ile tylko sytuacja finansowa klubu pozwoli na rejestrację "nabytków" oraz właśnie piłkarzy pokroju naszego "pierwszego kapitana".
Reasumując nalezy stwierdzić, że jest źle.
Kadra pierwszego zespołu przetrzebiona kontuzjami, finanse klubu fatalne, kolejne podejmowane próby zwiększenia przychodów klubu nieudane (patrz przegrana Barcelony w sądzie w pozwie przeciwko Nike).
Mniejmy nadzieję, że uda się pozbyć Lengleta, Alonso, Martineza, Desta, Oriola, Cancello, Felixa i może kogoś jeszcze.
Problem w tym, że dwaj piłkarze na których klub mógłby najwięcej zarobić są obecnie kontuzjowani, a do tego nie za bardzo chcą zmieniać otoczenie (bo i po co)

2

Głupota prezydentów> Byłego, Bartomeu ale i obecnego spowodowało, że do klubu za przyszłi piłkerze, których z klubem łaczy jedynie hajs De Jong, Torres, Lewandowski, Martinez lub piłkarze, którzy są gotowi całować godło klubu na koszulkach, a nawet przeskakiwać na nim wymalowanym na trawie boiska.
I co z tego jak przychodzi co do czego to w ostateczności liczy się kasa i to co wókół niej.
Wymienieni piłkarze zarabiają duże pieniądze, niekiedy niewspółmierne do tego co prezentują, co dają drużynie (np. De Jong, Marinez, a nawet Raphinho).
Stało się tak w następstwie NIEPRZEMYSLANYCH działań zarządu, który dawał im kontrakty na które tak po prawdzie nie zasłużyli.
I teraz mamy problem, podobnie jak w innychg obszarach (patrz: decyzja sądu o niemożności rozwiązania przez Barcelonę umowy z NIke bez odszkodowania spowoduje, że ostateczna oferta Amerykanów będzie znacznie gorsza od oczekiwanej).
De Jon zarabiający 710 tyś euro/tydzień, Lewandowski ponad 500 tyś/tydzień i pozostali zarabiający na poziomie 300 tyś /tydzień nie odejdą z klubu gdyż po co skoro Hiszpania to piękny kraj, a Katalonia prawie raj na ziemi. Po co przechodzić , nawet dla lepszej kasy do Arabii, rejonu kluturowo różnego, a przy tym nie tak urokliwego jak właśnie Katalonia.
Problemy z jakimi zmaga się Barcelona wynika z dyletaństwa władz klubu, ich machlojek oraz jest nastepstwem tworzenia z klubu instytucji rodzinnej (zatrudnianie osób bez doświadczenia ale powiązanych rodzinnie lub interesami).
Wartym zauważyć, że za obecnego rządu Laporty odeszło z klubu wiele osób z tzw. wieruszki, w tym wybitny dyrektor sportowy i wielu innych.
Jedynym ratuniem byłaby zmiana właścicielska ale pói co te stare dziadki z socios tego nie chcą. DRAMAT

5

Panowie, a ja uważam, że Lenglet świetnie wie co robi. Francuz ma 29 lat i w kieszeni kontrakt do czerwca 2026 r.

Flick mógł mu powiedzieć, że na niego nie liczy. No i co z tego. Czy mu powiedział by sobie szukał innego klubu? może tak, a może nie to bez znaczenia, bo Lenglet ma już klub, coś co jest zwane: „ Més que un club” (więcej niż klub).

A za oknem piękna Hiszpania, piękna Barcelona z cudownym klimatem, zabytkami i innymi atrakcjami. Czego chcieć więcej gdy nie ma się zbyt wygórowanych oczekiwań i większych ambicji.

Francuz życiowo jest ustawiony, a nie grając lecz tylko trenując i „odpoczywając” na trybunach doczeka sobie w dobrym zdrowiu końca kontraktu i o ile tylko starczy mu jeszcze chęci to może zdecyduje się na Arabię lub USA. Wszak wówczas będzie miał jedynie 31 lat.


1

Trudno się wypowiadać o piłkarzu, którego nie widzialo się na oczy, jak to jest w moim przypadku, lecz pozwolę sobie na pewną dygresję, a mianowicie;

Od przynajmniej kilku, jak nie kilkunastu miesięcy pisze się bardzo pochlebnie o Faye, jego gra w Barcelonie B zdobywała sukcesywnie bardzo pozytywne oceny.

Przypominam o tym, gdyż uważam, że w zaistniałej sytuacji, w której Barcelona ma w składzie Alonso i bardzo przeciętnego i skłonnego na kontuzje, a dotego drogiego w "utrzymaniu" nawet jak na standardy Barcelony Martineza (nie pisząc co oczywiste o cwanym Lenglecie) warto stawiać na młodych perspektywicznych piłkarzy, zwłaszcza, że kasa pusta, której dna nie przykryje sprzedaż Senegalczyka za kwotę +18 mln euro.

Już kilkakrotnie pisałem tutaj, że Flick powinien postawić w obronie na Faye i Garcię, kosztem właśnie dwóch w/wym.

Pilkarz potrzebuje zaufania od strony sztabu szkoleniowego oraz MINUT !!!

Takie zaufanie dostał w minionym sezonie 17-to letni Cubarsi i co? Chłopak odwdzięczył się nam dobrą grą, chociąż i on na przestrzeni sezonu popęłnił wiele błęgdów.

W odniesieniu do Faye(ur. w 2004 r.) mówimy już o pilkarzu, który za 3 dni skończy 21 lat, a więc piłkarzu w wieku podobnym do Gaviego (ur. 2004 r.), Balde (ur. 2003 r.) , Fermin Lopez (ur.2003 r.) i tylko dwa lata młodszym od Pedriego.

A zatem Faye to nie jakiś młodzik pokroju Cubarsiego czy Yamala.

Wierzę, że Flick da Faye szansę w presezonie, a on ją wykorzysta.

Drużyna potrzebuje dalszego odmłodzenia już teraz. Młodzież przy boku Ter Stegena, Arajuo, Goundogana, De Jonga, Lewandowskiego i... Raphinho winna się ogrywać. To jest jedynie słuszny kierunek.

A swoją drogą gdyby jakimś cudem udało się sprowadzić do Barcy Nico Wiliamsa wówczas skład na najbliższy sezon mógłby być naprawdę ciekawy:



Ter Stegen / Astralaga /Pena (3)

Kounde / Font / J.Araujo – R. Araujo / Cubarsi – Faye / Christiansen / Garcia - Balde / Gerard Martin (10)

Pedri / Fermin Lopez– Goundogan / Marc Casado – De Jong / Tore - Gavi /Darvich (8)

Yamal / Raphinho – Lewandowski / Raque / Pau Victor *– Nico Wiliams / Angel Alarcon (7)

*- o ile tylko udałoby się go ściągnąć z Girony.

A zatem łącznie 28 piłkarzy, a więc niewiele ponad dopuszczalne 25.

Myślę, że z taką kadrą Barcelona mogłaby być konkurencyjna nawet na arenie międzynarodowej.

Odejść muszą jednak z drużyny: Lenglet, Alonso, Martinez, Dest, Oriol, S.Roberto, Torres oraz Felix, Cancello.

Niestety ale ci piłkarze znacznie obciążają klub a do tego bardzo niewiele lub też nic nie dali drużynie/klubowi



A swoją drogą gdyby na sezon 2025/2026 na środku ataku pozostałaby dwójka Rique / Pau Victor mogłoby być całkiem ciekawe.


2

@Magicc89PL podasz przykłady

1

Fajnie się czyta ten hymn na cześć Yamala, ale nie przesadzajmy. Zostawmy go w spokoju, ku jego dobru.
To dopiero 17- nasto latek.
No ale cóż pismaki muszą robić szum i mieszać tym w głowach młodego/ młodych ludzi.
Yamal już wiele , jak na tak młodego piłkarza uzyskał.
Lecz, na Boga po co go porównywać do Messiego. Już krecią robotę dziennikarze zrobili już dla Fatiego więc dajmy spokój chłopcu.
A swoją drogą obecne mistrzostwa wykreował przynajmniej kilku młodych piłkarzy, których gra się podoba.
Mnie osobiście zachwyciła gra 21 letniego Musiali, Belligham również się wyróżnia na tle swoich angielskich kolegów, piękną bramkę strzela młody Turek.
Czas nie stoi w miejscu, na naszych oczach odchodzą legendy : Kross, Modrić, poniekąd Lewandowskie, a na ich miejsce pojawiają się nowe gwiazdki, gwiazdy.
Takie jest życie i nie ma co burzyć tego co jest zwykłą normalnością

0

Brawo Hiszpania.
Pomimo, że nie lubię Francuzów coś mi podpowiadało, że wygrają z osabioną absencją Pedriego, a zwłaszcza Carvajala Hiszpanią.
No ale mistrzostwa pokazały, że Hiszpania ma kimś zastąpić Pedriego. Gorzej było z zastąpieniem obrońcy Realu. Niemniej i Navas zrobił swoje.
Uważam wygraną nad Francją, co by nie mówić najbardziej utytułowaną drużynę ostatnich 6 lat za duży sukces.
Co będfzie w finale? Zależy moim zdaniem od tego z kim zagrają. Jak się wydaje dobrym jest, że Hiszpanie będą mieli jeden dzień przerwy więcej, co pozwoli na zregenerowanie sił, zwłaszcza młodych skrzydłowych : Yamala, a zwłaszcza Nico Wiliamsa, który wczoraj grając na przeciw Kounde nie był już takim "dominatorem".
Niemniej viva Esapnia.

0

@Knut Bez przesady.
Pomimo, że Mbappe nie lubie to statystyki na tle innych graczy francuskich ma niezłe: bramka z karnego i dwie asysty.
Francja w 6 meczach strzeliła raptem 4 bvramki, w tym jedną samobójcza i jedna z karnego. Pozostałe dwie zdobył Muami. Zważywszy na to, że Mbappe nie grał w jednym meczu to naprawdę nie zagrał słabo. Po prostu jego koledzy zagrali poniżej oczekiwań. I dobrze.

0

Sercem jestem za Hiszpanią ale coś mi podpowiada, że dzisiaj górą będą żabojady, a do tego odpali Mbappe.
Niestety Hiszpania osłabiona absencją Carvajala i Pedriego już nie będzie prowadziła tak płynnej gry jak to było jeszcze w fazie grupowej.
Do tego młode wilczki w osobach Yamala i Wiliamsa mogą być już nieco zmęczone.
Obym jednak się mylił.

0

@BORO_12 DOKŁADNIE

1

A ja, oczywiście jestem całym sercem za Hiszpanią, ale coś mi mówi, że Francja nie tylko dzisiaj wygra ale psim swędem Mbappe i spółka zdobędą ME, a później Real będzie się chełpiłk Złotą Piłką dla Francuza.
Ale obym się mylił i Hiszpania jednak ograła Zabojadów, niemniej będzie trudno, zwłaszcza, że ze składu wypadli Carvahal i Pedri.

0

Czy ktoś może wyjaśni mi sprawę kontraktu z Nike.
Z tego co czytaliśmy jeszcze niedawno do podpisania umowy miało dość niemal bezzwłocznie, a tu mijają 2-3 tygodnie i nadal nic.
Boję się, że z umowy będą nici lub dojdzie do jej podpisania na zdecydowanie mniej korzystnych warunkach.
A swoją drogą jak to jest, że niemiecka firma podpisuje z nami umowę , nie wpłaca jednak chwli się w swoim port folio tą umową, a my nie potrafimy dojść do odzyskania owych 40 mln.
Może Laporta by wreszcie powiedział prawdę, a nie mataczył, cyganił etc.

0

dokładnie: Ferran, Fati, Lenglet, Alosnso, Martinez, Rpberto, rezygnacja z Felixa i Cancelo.
No i dopiero sprzedaż jednego z dwójki Raphinho , Araujo (tutaj problemy z uwagi na kontyzję piłkarza).
Natomiast nie pozbywałbym się nikogo z drugiej linii nawet Torre i De Jonga, bo w drugiej linii z uwagi na kontuzje to wcale nie jest tak dobrze jakby się wydawało.
A w ogóle to tragedia: Trzon drużyny albo stary albo kontuzjpowany. Obecnie na kim ma się opierać gra Barcy? Na Ter Stegenie (32 lata) Goundoganie (34 lata) i Lewandowskim(36 lat). Fajnie nie ma co. O ile bramka i pomoc jeszcze, jeszcze to boję się, że Robert w tym sezonie pokaże totalny zjazd z formą.

0

@Knysz Chłopie jesteś POMYLONY

0

@ziomal88 Chłopie Ty się lecz. Przeczytaj ponownie opinię skierowaną do Ciebie przez innych.
Pamiętaj młody przyjacielu. Jeden mecz jaskółki nie czyni. Zważ, że nawet w FC Lipsk jest jednym z wielu, a nie jakiś SZCZEGÓLNIE wyróżniającym się piłkarzem.

1

Czytając poniższe wpisy zastanawiam się dlaczego my zwykli kibice, kochający FC Barcelonę widzimy którzy piłkarze wnoszą coś pozytywnego do gry drużyny a inni nie ?

Myślę, że dlatego, że my żyjemy tym klubem, a nie na nim zarabiamy pod stołem.

Podzielam opinię wielu z Was, że obaj Portugalczycy, tj. Felix i Cancelo swoją grą w minionym sezonie nie przekonali nas by nie pozyskiwać ich na następny sezon. Owszem pierwsze ich mecze w ich wykonaniu były dobre, a nawet w przypadku Cancelo bardzo dobre lecz czym dalej w sezon tym gorzej.

Zwróćcie uwagę, że Felix nigdzie poza Portugalią nie zrobił kariery: Atletico Madryt, Chelsea czy w minionym sezonie Barcelona. Felix jest niezłym graczem lecz taką bezpłciową panienką, mającą duże o sobie mniemanie. Natomiast Cancelo to piłkarz dobry, którego koszty wypożyczenia i "utrzymania" chyba nie uzasadniają staranie się o niego, zwłaszcza że na jego pozycjach jako podstawowych piłkarzy mamy Balde i Kounde, a jako ich zmiennicy są nasi młodzi z Barcy B lub wracający po minionym sezonie z wypożyczeń.

17

Wyważony , odpowiedzialny. To on po Roberto winien być naszym kapitanem, zwłaszcza, że to piłkarz, który zawsze jest do dyspozycji trenera. W minionym sezonie nie do zdarcia. Rozegrał wszystkie mecze i na szczęście omijały go urazy i kontuzje.

2

Mecz pokazał, po raz kolejny jakim bezpłciowym piłkarzem jest Torres.
To jego winien pozbyć się klub jeszcze przed sezonem, nawet w sytuacji w której zaczyna nam brakować napastników.
Druga sprawa to kontuzja Pedriego. Nie wiadomo jak długo będzie on leczył kontuzję czy jak podają media nawet do 3-4 tygodni, czy w rzeczywistości więcej uważam, że w zaistniałej sytuacji , z uwagi na "skłonności do kontuzji naszych pomocników (właśnie Pedri, Gavi, De Jong) klub winien pozostawić w drużynie Torre wracającego z wypożyczenia w Gironie. Torre to piłkarz mający cechy Gaviego i właśnie Pedriego i moim zdaniem przydałby się do uzupełnienia składu.
Zwróćmy uwagę, że tak do końca nie wiemy kiedy cała trójka obecnie kontuzjowanych pomocników wróci do gry, w jakiej będą formie po kontuzjach dlatego musimy mieć w zanadrzu zmienników takich jak : Fermin Lopeż, właśnie Torre, Casado i ewentualnie w ostateczności inni z Barcy B.
A swoją drogą Pedri ma pecha.

0

@Knysz Chłopie czy ty wiesz, że Goundogan od dwóch sezonów nie opuścił ani jednego meczu a od sezony 2018/2019 łącznie 26 meczy, Christiansena przez dwa sezony gry w Barcelonie ominęły 18 meczów.
Jeżeli chodzi o Holendra grającego w Barcelonie od sezonu 20/21 to zauwzą, że w ciągu pierwszych trzech zesonów z powodu kontuzji nie grał jedynie w 21 meczach ( w sezonie 20/21 - 7 meczach, 21/22 w 5 meczach i 22/23 dziewięciu.)
Zauważ, że właśnie w ciągu tych 3 sezonów grał łącznie aż w 140 meczach. Innymi słowy na 161 meczy grał w 140 czyli rozegrał 87% wszystkich meczy.
Wynik raczej bardzo dobry.
Dopiero w minionym sezonie De Jonga dopadły kontuzje co spowodowało, ze nie zagrał w 28 meczach. Jak część znawców jednak uważa ostatni uraz był następstwem zbyt wczesnego właczenia Holendra dogry. Zaznaczyć jednak należy, że i w tym sezonie De Jong rozegrał 30 meczy.
Kończąc stwierdzam, że w ogóle nie masz rozeznania co do składu Barcelony oraz, że masz trudności z czytaniem ze zrozumieniem (to w nawiąznaiu do powyżśzego)
Pozdrawiam

0

@Knysz Kolego w drużynie jest równowaga:
mamy dojrzałych: Ter Stegena (32 lata) , Araujo (25) Martineza(33), Christiansena(28), Kounde(26), Goundogana(34), De Jonga(27), Lewandowskiego(36).
A zatem 8 podstawowych piłkarzy ma ponad 25 lat, a co niektórzy nawet powyżej 30 lat.
Poza nimi podstawowy skład uzupełniają młodzi lub bardzo młodzi piłkarze Yamal (17 lat), Cubarsi (17), Gavi (20), Balde (21), Fermin (21), Pedri (22). Grali również inni.
Jeżeli w zasadzie podstawowej jednastce grają siedemnastolatkowie Yamal i Cubarsi czy 20-letni Gavi i niewiele starsi Balde, Pedri i Fermin to dlaczego na ławce nie mogą usiąść dwudziestoletni i starsi piłkarze Barcelony B.
Pomyśl Kolego zanim zaczniesz polemizować nie mając argumentów.

0

Nie Araujo, nie Raphinho lecz De Jong to PROBLEM oraz różnej maści lENGLETY, ALONSE, MARTINEZY, ORIOLE, ROBERTO.
Felix i Cancelo również nie powinni być brani pod uwagę.
Klub winien stawiać na młodych

0

Czytam te newsy i zadaję sobie pytanie czy w naszej kochanej Barcelonie pracują sami nieudacznicy oraz osoby, które wynoszą poza klub wszelkie nawet najdrobniejsze informacje o zamierzeniach i celach klubu. Jest przy tym oczywistym , że nie przekazują tych informacji za free.
To tak na wstępie.
Po drugie należy się zastanowić nad jednym czy aby włodarze klubu mają wizję rozwoju drużyny, bo mi się wydaje , że nie.
Kto weryfikuje przydatność poszczególnych piłkarzy , o których się pisze.
Jak się przeanalizuje chociażby transfery Barcelony za ostatnich 5 lat (nie mówiąc np o ostatnich dziesięciu, czy kilkunastu) to jedyni9e pojedyńcze transfery były udane.
Za najlepszy wydaje się transfer Goundogana a reszta nawet Lewandowskiego (z uwagi na jego koszt) już były to transfery, które tak po prawdzie się nie sprawdziły lub nie dały nam oczekiwanych efektów w dłuższej perspektywie. Pomijam tutaj Araujo, który przyszłedł do klubu w drugiej połowie 2018 r., ale jako piłkarz Barcy B.
W wielu przypadkach Barcelona sprowadzając piłkarzy przepłacała, czego przykładem jest transfer Torresa z MC.
Tak po prawdzie to kim zainteresowany jest klub winno być "zamkniętą" sprawą kilku osób w klubie, nawet wówczas gdy klub kontaktuje się z przedstawicielami konkretnego piłkarza. Przecież są formy zabezpieczenia tajemnic negocjacji.
Obserwując działania klubu od wielu lat dochodzę do wniosku, że od co najmniej kilkunastu lat klubem rządzili i rządzą dyletanci, których nadrzędnym celem nie jest dobro klubu lecz nachapanie się, póki jeszcze w tym klubie pracuję.
Nie wiem jak ta kwestia wygląda w klubach angielskich alewydaje mi się, że ich właściciele są bardziej skryci i lepiej dbają o dobro swoich aktywów, w które zainwestowali grube miliony.

0

Pojawili się tutaj obrońcy i zwolennika pozostania w klubie S.Roberto. Jako argument uznają jego niski kontrakt, jak czytamy powyżej jeden z najniższych w drużynie.
I co z tego skoro to i tak 1-2 mln euro/rok.
Po co go trzymać na ławie i płacić mu tę kasę. Niech odejdzie a owe 1-2 mln przeznaczyć na inne cele.
W pomocy mamy: Goundogana, De Jonga, Gaviego, Pedriego, Fermina. Jest Casado i inni młodzi z Barcy B.
Właśnie tym młodym należy dawać szansę gry, pokazania się na tle lepszych przeciwników.
Już wolałbym by zamiast Robert został w drużynie wracający z wypożyczenia do Girony 21 letni Tore, a nawet gdyby ściągnięto z powrotem z MLS 24 letniego Puiga.
Czy Barcelona musi płacić komuś, który akceptuje siedzenie na ławce rezerwowych lub trybunie miliony.
Byłoby to głupotą,
A swoją drogą zastanawiam się skąd autor artykułu wie, że Flick byłby zachwycony gdyby Roberto został u nas? Czy Flick mu się z tego zwierzał?

0

Letnie okienko transferowe otwarte. Wielu z nas ma swoją wizję drużyny na sezon 2024/2025.

Pozwolę sobie przedstawić moją:

Obsada BRAMKI:

Oczywiście Marc ter Stegen i jako rezerwowy obecny bramkarz Barcy B Ander ASTRALAGA, który moim zdaniem może dać nam więcej radości i pożytku niż Inaka Pena. Astralaga jest bardziej perspektywiczny (ur.2024 r.) i posiada lepsze warunki fizyczne od Peny (191 cm przy 184 cm Peny)

A więc: Ter Stegen / Astralaga / Pena (?!) (3)

OBRONA:

Na lewej podstawowym obrońcą jest/mam taką nadzieję, że po kontuzji tak będzie jest BALDE.

Na prawej podstawowym jest oczywiście KOUNDE.

Pytanie kto winien uzupełnić te pozycje. Moim zdaniem w obecnej sytuacji klub powinien postawić na swoich, tj. VALLE wracającego z wypożyczenia i FONTA.

Z reszta podobnie na pozycjach stoperów. Moim zdaniem należałoby pozbyć się Martineza, który tak po prawdzie nie za wiele pokazał, co uzasadniałoby płacenie mu tak dużych pieniędzy.

Uważam, że zdecydowanie lepiej postawić na młodego FAYE i 24 letniego GARCIĘ, który naprawdę dobrze zaprezentował się na wypożyczeniu w Gironie. Myślę, że przy Flicku obaj ci stoperzy by się jeszcze bardzie rozwinęli. A co istotnym Garcia mógłby być ewentualnie alternatywą dla Christiansena na pozycji defensywnego pomocnika

A zatem: Balde / Valle – Cubarsi / Garcia – Araujo / Faye – Kounde / Font (8)

Obrona na przyszłość !!!

Pozbyć się: Lengleta, Alonso, Martineza, Roberto.

Nie przedłużać wypożyczenia Cancelo (z każdym meczem prezentował się gorzej, na ME też jakoś się nie wyróżnia)

POMOC:

Obecnie mamy w pomocy: Goundogana, De Jonga, Pedriego, Gaviego, Fermina Lopeza, oraz defensywni pomocnicy Christansen i kapitan Barcy B Casado.

Potencjalnie wzmocnienia to inni piłkarze Barcy B: defensywni pomocnicy Marc Bernal oraz Pau Prim, środkowy pomocnik Unai Hernandez czy ofensywny pomocnik Noah Darvich.

Nie należy zapominać również o wracającym z wypożyczenia w Gironie Torre.

Czy ta formacja wymaga wzmocnienia. Od dłuższego czasu pisze się o defensywnym pomocniku lub innym piłkarzy tej formacji wymieniając m.in. Bernardo Silvę, Kimicha.

Myślę, że obaj mogliby się nam przydać lecz ja osobiście chętnie widziałbym u nas Fabiana Ruiza, którego gra w reprezentacji Hiszpanii, na obecnych ME bardzo przypadła mi do gustu.

Myślę jednak, że w obecnej sytuacji finansowej klubu, w sytuacji, w której piłkarze pokroju De Jonga nie zamierzają odchodzić z Barcelony brak realnych możliwości na pozyskanie któregoś z wymienionej trójki.

A zatem jak się wydaje Flick będzie musiał dobrać pomoc z tego co ma. W tej formacji będą musiały następować liczne korekty gdyż gra w pomocy jest najbardziej intensywna ale również narażona na kontuzje (Pedri, Gavi, De Jong).

Ja osobiście bardzo chciał zobaczyć grę Torre, który moim zdaniem jest piłkarzem łączącym w sobie cechy Gaviego i Pedriego.

A więc pomoc: Goundogan / Christiansen / Casado – De Jong / Fermin / Torre – Pedri / Gavi / Unai Hernandez /Darvich (10)

ATAK:

Tutaj wydaje się najgorzej.

Klub pozbył się Guiu, nie wie co zrobić z Roque i tak na dobrą sprawę pozostali nam : Lewandowski, Raphinho, Yamal, Torres, Fati i wypożyczony Felix.

Przyjmując , że Brazylijczyk i Yamal grają na lewym skrzydle to brakuje nam lewoskrzydłowego i zmiennika dla Lewandowskiego. Dlaczego???

Moim zdaniem Torres nie pasuje do Bracelony, bardzo mało wnoszący do naszej gry. Nie jestem zwolennikiem również Felixa, który jest niezłym graczem lecz zdecydowanie przereklamowanym, grającym jak panienka. Szczerze mówiąc to Portugalczyk nie sprawdził się w Atleticu Madryt, Chelsea ani u nas.

Torres swoją grą nie uzasadnia wydania na niego 50 mln euro.

Moim zdaniem gdyby jakimś „cudem” udało się pozyskać NICO WILLIAMSA to przynajmniej jeden (raczej Felix) musiałby odejść, podobnie jak i Fati, którego niestety zmogły kontuzje i casus Moriby (duże mniemanie o sobie i duże oczekiwania finansowe)

Niestety jak w wielu obszarach zawodzili dotychczas działacze Barcelony tak osobiście uważam, że również zawiedli nie doprowadzając do zatrzymania Pau Victora, zwłaszcza, że szło go pozyskać za nieduże pieniądze. No ale coż Deco i Laporta nic by na tym nie zarobili.

Pacany z władz klubu: nie zatrzymali Pau Victora, pozbyli się Guiu, nie wiedzą co dalej z kupionym za 40 mln Roque . Swoją głupotą spowodowali, że na lewym skrzydle i w środku ataku będą DZIURY. Nie wiadomo też w jakiej formie będzie coraz starszy Lewandowski.

Miejmy nadzieję, że jakiś dobry „ujek” pomoże pozyskać Williamsa lub innego dobrego, by nie napisać klasowego napastnika, gdyż w przedziwnym razie nie będzie kto miał strzelać bramek dla Barcelony

Pomimo tego, nie wierząc w transfer piłkarza Atletic Bilbao mamy atak:

Ferran / Felix – Lewandowski / Rique (?) / Angel Alarcon (z Barcy B) – Yamal / Raphinho (7)




Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?