Midast
Dołączył/a: luty 2012
Siemianowice Śląskie
7 obserwujących
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
do @Lajkonik
Niestety Kolego "samograj" z okresu Guardioli się długo w Barcelonie nie pokaże.
A swoją sprawą zwróćcie uwagę, że potężna Barca Guardioli mając w składzie same gwiazdy, w tym 8 mistrzów świata z 2010 r. za tegoż Guardioli przegrywała i nie zdominowała piłki nożnej jak była do tego predysponowana, jak to w różnych okresach robiły takie drużyny jak Bayern, Ajax, AC Milan, Real Madryt, które zdobywały po 3 puchary LM z rzędu.
Myślę, że klub jak na obecne możliwości ma w miarę optymalny skład, co rzeczywiście nie zmienia faktu, że co najmniej 2-3 piłkarzy nie reprezentuje poziomu wymaganego przez klub, zwłaszcza gdy uwzględni się koszt ich pozyskania i myślę tutaj zwłaszcza o Ferranie.
Wracając do Raphinhii to dziwię się wielu z Was, że chce odejścia tego "nietypowego" Brazylijczyka lecz z drugiej strony nie każdy Brazylijczyk to np. Vinicius. Z resztą wyniki Brazylii potwierdzają, że piłka nożna tego kroju przechodzi poważny kryzys.
Moim zdanie Raphinho jest Barcelonie potrzebny i nie jako zmiennik Yamala lecz jego uzupełnienie oraz solidna opcja na lewe skrzydło, zwłaszcza, że "drogi" Olmo wcale nie jest technicznie lepszy od Brazylijczyka, a do tego chyba wolniejszy i co gorsza mniej dający w destrukcji.
Myślę, że Laporta z Deco sądują możliwość jego zbycia jedynie dlatego, że za Raphinho można dostać sporo, tak potrzebnej klubowi kasy. Nikt bowiem normalny nie pozbywa się z drużyny piłkarza, który rok po roku osiąga double-double, czyli zdobywa co najmniej 10 bramek w sezonie i zalicza tyleż asyst.
Dlatego, tym którzy piszą tutaj "POZBYĆ SIĘ RAPHINHO" proponuję się głębiej zastanowić nad swoją opinią i jej racjonalnością.
0
@Lajkonik Niestety Kolego "samograj" z okresu Guardioli się długo w Barcelonie nie pokaże.
A swoją sprawą zwróćcie uwagę, że potężna Barca Guardioli mając w składzie same gwiazdy, w tym 8 mistrzów świata z 2010 r. za tegoż Guardioli przegrywała i nie zdominowała piłki nożnej jak była do tego predysponowana, jak to w różnych okresach robiły takie drużyny jak Bayern, Ajax, AC Milan, Real Madryt, które zdobywały po 3 puchary LM z rzędu.
Myślę, że klub jak na obecne możliwości ma w miarę optymalny skład, co rzeczywiście nie zmienia faktu, że co najmniej 2-3 piłkarzy nie reprezentuje poziomu wymaganego przez klub, zwłaszcza gdy uwzględni się koszt ich pozyskania i myślę tutaj zwłaszcza o Ferranie.
Wracając do Raphinhii to dziwię się wielu z Was, że chce odejścia tego "nietypowego" Brazylijczyka lecz z drugiej strony nie każdy Brazylijczyk to np. Vinicius. Z resztą wyniki Brazylii potwierdzają, że piłka nożna tego kroju przechodzi poważny kryzys.
Moim zdanie Raphinho jest Barcelonie potrzebny i nie jako zmiennik Yamala lecz jego uzupełnienie oraz solidna opcja na lewe skrzydło, zwłaszcza, że "drogi" Olmo wcale nie jest technicznie lepszy od Brazylijczyka, a do tego chyba wolniejszy i co gorsza mniej dający w destrukcji.
Myślę, że Laporta z Deco sądują możliwość jego zbycia jedynie dlatego, że za Raphinho można dostać sporo, tak potrzebnej klubowi kasy. Nikt bowiem normalny nie pozbywa się z drużyny piłkarza, który rok po roku osiąga double-double, czyli zdobywa co najmniej 10 bramek w sezonie i zalicza tyleż asyst.
Dlatego, tym którzy piszą tutaj "POZBYĆ SIĘ RAPHINHO" proponuję się głębiej zastanowić nad swoją opinią i jej racjonalnością.
0
@homeins Kolego podaj podstawę prawną. WOTSONIE
3
@Faro Przykro ale muszę to powiedzieć. TY, twoją odpowiedzią do @BORO_12 potwierdzasz, że to Ty reprezentujesz słaby poziom, poziom kultury
1
@Rifek Pytanie: dlaczego uważasz, ze był cienki? W ilu meczach go widziałeś ?
0
@Don_Padree A kto pisze o wypożyczeniu Wotsonie
Lengle i Fati muszą odejść.
I jeszcze jedno skąd wiesz, że nawet gdyby wypożyczyć to piłkarz musi być zarejestrowany, zwłaszcza gdy mówimy o wypożyczeniu poza Hiszpanię.
Podaj podstawę prawną Twojego twierdzenia
0
@ShawnC Pozwolę się z tobą nie zgodzić:
Cubarsi w lidze pierwszy mecz rozegrał w 21 kolejce LL, 4 stycznia br. w meczu z Betisem (grał do 81 min). Od tego momentu grał we wszystkich pozostałych meczach minionego sezonu. W 18 meczach rozegrał aż 1517 minut, przy czym jedynie w 5 w niepełnym wymiarze czasu gry ( średnia z wszystkich meczy to 84 min/mecz).
W tym roku to Cubarsi był naszym podstawowym stoperem wraz z Araujo, przy czym Urugwajczych w rundzie rewanżowej zagrał jedynie w 13 meczach zaliczając 1063 min.(82 min/mecz). Jedenaście meczy Araujo zagrał całe 90 min.
Z kolei Christiansen w rundzie rewanżowej rozegrał 19 meczy , przebywając na boisku przez 976 min (ok.52 min/mecz), przy czym w części meczy Duńczyk był wystawiany na pozycji defensywnego pomocnika.
Ot tyle, takie są fakty
0
@Sonda25 Tak by było najlepiej gdyby FC Barcelona poszła "pod młotek", by została sporzedana. Ale i tutaj łgarz Laporta powiedział, że Barcelona zawsze będzie socios. Dlatego zawsze tutaj pisałem "Laportę na taczki"
4
Czego ten Flick by sobie nie życzył, rejestracji Martineza, przecież już Laporta z Deco zarejestrowali mu Lengleta i Garcię dodając na dokładkę Fatiego.
Brzydki Niemiec, be.
A tak na poważnie to uważam, że Laporta z deco kompletnie rozłożą na łopatki FC Barcelonę. Oni co róż to mają inne pomysły, to róż to mieszają.
No bo jak inaczej tłumaczyć wczorajsze informacje:
"Deco poinformował Jorge Mendesa, że Ansu Fati musi odejść"
" Deco spotkał się z agentem Clementa Lengleta, strony blisko porozumienia w sprawie odejścia Francuza"
w kontekście dzisiejszej informacj:
"Clement Lenglet, Eric García i Ansu Fati zarejestrowani w LaLidze"
Przypomnę, że rejestracja każdego piłkarza kosztuje bodaj 10 000 euro.
Można zadać pytanie po co rejestrować Lengleta i Fatiego skoro mają odejść. Wie to chyba jedynie para największych krętaczy i oszustów obecnych w klubie czyli Laporta i Deco.
A swoją drogą Flick od dłuższego czasu stawiał na doświadczonego Martineza (zwłascza, że Araujo kontuzjowany), no to wspomnina pora rejestruje w pierwszej kolejności piłkarzy, którzy mieliby odejść.
Czy ktoś z Was widzi w działaniach Laporty i Deco jakiś SENS ?
No i dzisiaj od nowa:
wczoraj o godz. 23:30 : Barcelona wyklucza transfer Nico Williamsa. Mamy już dobrą kadrę". Barcelona całkowicie wyklucza transfer Nico Williamsa. Takiego zdania jest Joan Laporta, który stwierdza: "mamy dobry skład"
dzisiaj: godz temu: "Barcelona już pracuje nad transferem Luisa Díaza"....
GROTESKA, życie w FC Barcelonie przerosło KABARET.
Laporta odejdź, wstydu oszczędź, nie rujnuj tego co kiedyś było określane: Més que un club !!!
0
@ka3fcb ; @AxelF
Panowie pytanie zasadnicze, a mianowicie: od Roberto był członkiem I drużyny Barcelony.
Powtórzem: moim zdaniem od sezonu 2010/2011, w którym grał z numerem 28. Może słowo "grał" jest nieadekwatne gdyż w tym sezonie rozegrał po jednym meczu w LL, CdR i LM - razem 3 mecze.
Lecz nie lepiej było w kolejnych sezonach:
w sezonie 2011/12 rozegrał aż 4 mecze strzelając nawet dwie bramki: w LL brał udział w jednym meczu, podobnie w CdR oraz rozegrał 2 mecze w LM.
W sezonie kolejnym 2012/2013 nie było lepiej. Sergio rozegrał jedynie 5 meczy, nie strzelając żadnej bramki.
na tych pięc meczy składały się: 1 mecz w LL, 3 mecze w CdR i 1 mecz w LM.
Dopiero od sezonu 2013/2014 znacznie wzrósł wkład Roberto w grę I drużyny, w całym sezonie brał udział w 27 meczach, w tym 17 ligowych.
W ciągu 14 sezonów Roberto brał udział w 373 meczach pierwszej drużyny (średnio 26,6 meczu/sezon), strzelając 19 bramek (1,5 bramki/sezon).
Zważywszy na fakt, że w większości meczy, które zaliczył S.Roberto był on zmiennikiem w żadnym razie nie można powiedzieć, że nasz były kapitan był legendą klubu.
By pokazać dysharmonie w podejściu do Roberto na tle innych byłych piłkarzy Barcelony dam przykład:
Krkić grał w Barcelonie przez 4 sezony od 2007/8 do 2011/12 (odszedł po tym samym sezonie co Guardiola).
Ciągu tych 4 sezonów rozegrał (też w większości jako zmiennik) 162 mecze strzelając jednak 41 bramek (wiem, wiem, ktoś powie wszak to nie pomocnik a napastnik, lecz co to zmienia).
Czy ktoś o Krkiciu powie, że to legenda klubu? Raczej nie chociaż Serb na na swoim końcie 2 LM, 2 DMŚ, 2 Superpuchary Europy, 3 mistrzostwa Hioszpanii i 2 Puchary i 3 Superpuchary Hiszpanii.
4
Nim przejdę do meczu mała refleksja, a mianowicie: dobrze, że wynik jest taki jaki jest, że Monaco pokazało nam jak się gra zespołowo, walczy oraz, że nawet w takim zespole jest wielu b.dobrze wyszkolonych piłkarzy.
Taki prysznic naszym piłkarzom się przydał, gdyż wielu z piłkarzy, po przyjściu do klubu Flicka oraz po dobrych meczach z MC, Realem M. i Milanem w USA, mistrzostwie Europy i Olimpijskim (Yamal, Pedri, Torres, Fermin, Garcia, Cubarsi) być może uwierzyła w miraż, że teraz takie Monasco nie ma szans.
Oby dla wszystkich naszych piłkarzy wczorajszy wynik dał im wiele do myślenia i wyciągli z przebiegu meczu konstruktywne wnioski.
Co do meczu.
Uwzględniając znane wszystkim uwarunkowania, w tym, że część piłkarzy jest kontujowanych, część wróciła, co dopiero do treningach można powiedzieć, że z pominięciem Goundogana Flick wystawił nasilniejszą jedenastkę jaką dysponował.
Przypomnę:
Ter Stegen
Kounde - Christiansen - Martinez - Balde
Casado - Bernal - Torre
Pau Victor - Lewandowski - Raphinho.
W pierwszej połowie gra w wykonaniu Barcelony była całkiem dobra, zresztą ta część meczu zakończyła się wynikiem bezbramkowym. W tym czasie to Barca miała więcej z gry niż Monaco.
Bardzo podobał mi się Torre, który jest dobry techniczny, ma wizję gry, wybiera niestandardowe rozwiązania. Moim zdaniem w II linii to on był najbardziej wyróżniającym się piłkarzem. Blok defensywny w powyższym ustawieniu grał nieźle.
Niestety gorzej było z atakiem, gdzie "królował" jeździec bez głowy czyli Raphinho. Próbował coś grać Pau Victo. Niestety po raz kolejny uwidoczniło się to co już od minionego sezonu widzieliśmy, a mianowicie , że Lewy to ciało obce.
Niestety lata robią swoje. Owszem ma dużę doświadczenie lecz szybkości i braków w technice w wieku 35 lat+ się już nie nadrobi.
Druga połowa jaka była, każdy kto oglądał wie. Myślę, że gdyby grał do końca Goundogan wynik byłby lepszy lecz mówi się trudno. Szkoda, że Flick nie wystawił za Christensena Faye zamiast Domingueza.
Ale cóż mówi się trudno. Jak mi się wydaje Faye jest pomijany gdyż klub ciułający każdy grosik chyba jednak skusi się na te 10 mln oferowane przez Rennes.
Młodzież we wczorajszym meczu pozbawiona doświadczonego Goundogana i innych piłkarzy z "wierchuszki" nie potrafiła zapanować nad przebiegiem gry. A indywidualne akcje Yamala to tylko taka delikatna osłoda.
Wracając do składu to powiem tak. Moim zdaniem skład jest dobry lecz fatalne są działania Deco i Laporty.
Transfer Olmo, nie wiadomo po co, a teraz inne działania, które pokazuje, że w klubie panuje partyzantka, a zdania zmienia się co chwilę.
Wczoraj na tutejszej stronie pojawiła się informacja:
"Deco poinformował Jorge Mendesa, że Ansu Fati musi odejść"
Już jednak następnego dnia, dzsiaj czytamy:
"Clement Lenglet, Eric García i Ansu Fati zarejestrowani w LaLidze"
oraz niejako na dodatek wypowiedź laporty (celowo z małej litery):
" Barcelona całkowicie wyklucza transfer Nico Williamsa. Takiego zdania jest Joan Laporta. "Mamy już dobrą kadrę".
Można zadać pytanie po co rejestrować (rejestracja piłkarzy to spory wydatek finansowy dla klubu - chyba ok 10 000 euro/za piłkarza) Lengleta i Fatiego.
Można zadać przewrotne pytanie a czy np. Christiansen, Martinez są już zarejestrowani, czy raczej z rejestracją Martinezem będzie szopka jak rok temu.
Czy zarejestrowany został np. Pau Victor czy inni "zdrowi" i utalentowani młodzi.
Myślę, że póki w klubie są Laporta ze swoją świtą, w tym Deco ten klub nie podejmie sensownych decyzji.
Laporta to łgarz, kłamca w białe oczy. W czasie wyborów mamił nas Messim, w obecnym okienku transferowym Nico Wiliamsem etc...
Szkoda, że Laporta nie ma krztyny honoru i nie odejdzie przed upływem kadencji.
4
A mnie pasuje skład zaproponowany przez Mundo Deportivo, a to dlatego, że w miejsce Goundogana wstawiono Torre.
Co potrafi Niemiec wszyscy wiemy. Mu nie potrzebny kolejny sprawdzian. Natomiast trójce Casado-Torre - Bernal jak najbardziej.
A swoją drogą skład bloku obronnego zaproponowany przez Markę to katastrofa.
Obrona: nie czas wstawianie do składu Lengleta, który raczej odejdzie jak i młodego Domingueza.
2
@AxelF Chyba nie masz racji.
S.Roberto w pierwszej drużynie był od sezonu 2010/2011, a więc w okresie , w kórym trenerem Barcy był Guardiola, który odszedł z Barcelony, który po sezonie 2011/2012 zakończył współpracę z Barceloną (ogłoszenie zamiaru odejścia miało miejsce 27 kwietnia 2012 r.) Czyli Sergi musiał przynajmniej przez dwa sezony być prowadzony przez genialnego trenera.
1
Facet czy Ty nie masz czegoś ważniejszego do zrobienia, że piszesz o tym co już było
0
@Kapitan hawk Daj sobie siana.
Czy nie widzisz, że zdecydowana większość nie podziela Twojej opinii
0
Komentarz usunięty
0
@Messibestplayerintheworld
Pominięci w artykule
0
@ShawnC Christiansen może, tylko czyim kosztem.
Flick podobno oczekuje, że Barcelona jak najszybciej zarejestruje Martineza, Cubarsi już w minionym sezonie był naszym podstawowym stoperem.
Proponuję przeczytać jeszcze raz mój wpis ze zrozumieniem
0
@th@les Jakie pożegnanie miał Inesta, Xavi. Przypomnij, bo nie pamiętam. Inesta i Xavi to największe obok Messiego legendy Barcelony. Nie jest pożegnaniem takich gwiazd konferencja ze słowem "dziękuję". Dla takich piłkarzy pożęgnaniem jest mecz.
Roberto w odróżnieniu do w/wym. legendą klubu nigdy nie był, był jedynie przez 14 sezonów członkiem pierwszej drużyny, gdyż po prawdzie przez te wszystkie sezony był "rezerwistą"
0
@Faro Myślę, że klub winien porozmawiać POWAŻNIE z Ferranem i powiedzieć mu, że nie dostanie minut by szukał sobie klubu. Może to by chwyciło gdyż inni nie dość , że nie chcą odejść to jeszcze są kontuzjowani.
0
Pierwsze to skąd "Sport" wie, że Faye nie zachwycił Flicka. Myślę, że to domysły po tym, że w drugim meczu wystawił go na lewej obronie.
W innych artykułach czytaliśmy, że Lenglet zachwyciuł, Flick oczekuje od klubui jak najszybszego zarejestrowania Martineza etc.
Skąd oni to wiedzą.
Oglądałem wszystkie mecze Barcy w USA i Lenglet niczym nie zachwycił, był tym Francuzem jakiego pamiętamy z jego osattnich sezonów gry w Barcy przed jego wypożyczeniem.Lenglet niczym nie zachwycił .
Jaką mamy obecnie sytuację w linii obrony:
Lewa: Balde, Fort, Martin
Prawa: Kounde, Valle
Stoperzy: Christiansen, Martinez, Cubarsi, Araujo, Garcia, Faye .
Niby bardzo dobrze lecz zwróćmy uwagę na dwa aspekty:
Martineż ma już 33 lata i max pogra na jako takim poziomie sezon, dwa. I prawdę powiedziawszy na chwilę obecną jest nam potrzebny z uwagi na swoje doświadczenie, tym bardziej, że kontuzjowany jest R.Araujo dotychczasowa podpora bloku defensywnego.
Lecz jeżeli chodzi o Araujo to też należy zauważyć, że jego gra w minionym sezonie była dużo słabsza i mniej regularna niż w sezonie 2022/2023, a do tego dochodzi jego kapryszenie. Myśłę, że to może być pokłsiem podpuszczania go prze jego agenta by wynegocjować lepszy, przyszły kontrakt lub też czego nie możemy wykluczyć podchody do jego opuszczenia Barcelony.
I tutaj napiszę coś co może wielu zbulwersować, a mianowicie o ile wpłynęła do klubu bardzo intratna oferta za Araujo, rzędu ok. 75-80 mln to klub winien jak najszybciej ją przyjąć. Wiem nikt obecnie takiej oferty nie złoży ale zimą...
A wracając do Garcii i Faye to szczerze mówiąć wolałbym, żeby Faye został w klubie kosztem Garcii, który również nic szczególnego nie pokazał w trakcie turnieju olimpisjkiego.
Myślę jednak, że do powrotu Araujo najlepszym rozwiązaniem byłoby gdyby cała piątka stoperów pozostającyc h do dyspozycji Flicka została w klubie. Faye gdyby nie dostał powołania na jakiś mecz mógłby grać ewentualnie w Barcy B.
4
Moim zdaniem Nico jest jedynym brakującym ogniwem w Barcelonie.
Ktoś niżej napisał, że gdyby przyszedł to vice-mistrzostwo pewne. Nie wiem. Wiem natomiast, że wówczas , przy współudziale piłkarzy Barcy B Flick miałby w zasadzie 3 jedenastki, i to całkiem silne, co umożliwiłoby rotowanie składem na przestrzeni całego sezonu w taki sposób, że nawet "młode wilczki" mogliby dostać sporo minut.
Popatrzmy:
Ter Stegem
Kounde– Cubarsi – Martinez - Balde
Goundogan – Casado - Olmo
Yamal – Lewandowski – Wiliams
Astarlaga
Font – Christiansen - Faye– Valle
Fermin -Garido - Bernal - Torre
Pau Victor – Raphinho
Penia
R.Araujo (kontujowany) - De Jong– Garcia - Martin
Gavi – Darich – Pedri (wszyscy kontuzjowani)
Toni Fernánde - Unai Hernández - Junvent
Lenglet, Dest, Torres out. Roque na wypożyczenie
Moim zdaniem Flick ma piłkarzy, którzy powinni walczyć o najwyższe laury, a gdyby jakiś cudem doszedł już teraz Wiliams to dlaczego bać się Realu, MC i innych.
Mecze presezonu pokazały, że można z nawet z najlepszymi powalczyć.
Oby słowa redaktora Ćwiąkały, który w swoim poście postawił na mistrzostw Barcelony w tym sezonie się sprawdziły/
PS powyższe jedenastki są zobrazowaniem, dlatego niejako w trzeciej dopiero wstawiłem obecnie kontuzjowanych.
0
A gdzie były nawet "takie" pożegnania Xaviego, Inesty, Puyola, Suareza i innych. Murzyni zrobili swoje i odeszli.
Jakie haki na zarząd miał Roberto, że tak długo był trzymany w klubie, pomimo, że był przeciętnym grajkiem, a na koniec mimo, że był rezerwowym przyznano mu, kosztem chociażby Ter Stegena funkcję pierwszego kapitana.
Nigdzie poza Barceloną rezerwista nie był pierwszym kapitanem
0
a Fort, Casado, Torre czy Pau Victorem Co z nimi?
2
@gaq DOKŁADNIE. Po co był sprawadzany wie tylko Laporta i Deco. Podobnie jak Olmo
0
@Rakietic Kolego przeczytaj sobie to co sam napisałeś. To jest BEŁKOT
0
@jeonek Jedna jaskółka wiosny nie czyni. Fermin, Torre i inni całkiemdo brze zaprezentowali się w USA
1
Po co nam Sergio Reguilón?
Czy Laport i Deco kompletnie odlecieli?
Czy my nie mamy Balde, Forta, Martina?
7
Pozwolę się nie zgodzić z opinią Autora artykułu, zwłaszcza NEGATYWNEJ oceny gry De Jonga.
Jest faktem, że Holender nie do końca w sposób ciągły pokazywał swoją przydatność do gry i często przez część z Was był krytykowany. Na to nakładały się kontuzje.
Ale, który z pomocników nie wypadał z powodu kontuzji. Najczęściej Pedri ale na tej stronie młodego Hiszpana nie krytykuje się tak agresywnie jak Holendra.
Myślę, że podstawą krytyki nie jest jego klasa piłkarska lecz to, że jego kontrakt jest tak wysoki, tak obciążający budżet klubu i że De Jong w sytuacji gdy mieliśmy Gundogana, Fermina, zdrowych Gaviego i Pedriego oraz innych Holender nie chciał odejść z klubu.
Przypomnę, że w pierwszej części minionego sezony De Jong był napradę wiodącym pomocnikiem, a w sezonie 2022/2023 z Busqetsem tworzył podstawową parę pomocników.
Wracając do Olmo to jego porównywanie do De Jonga jest raczej chybione, gdyż Hiszpan nie jest typem pomocnika rozgrywającego jakimi w reprezentacji Hiszpanii byli Ruiz , a zwłaszcza Rodri, a w drużynie Barcelony Goundogan i po części De Jong.
A swoją drogą uważam, jak większość z nas, że transfer Olmo był niepotrzebny, chybiony zważywszy na grupę piłkarzy jaką Barca posiada w II linii.
Laport wraz z Deco są jedynymi, którzy wiedzą dlaczego Olmo trafił do Barcy. Moim zdaniem jego transfer był nieuzasadniony, a wydawanie tak dużej kwoty, na średniej klasy piłkarza, a do tego skłonnego do kontuzji.
Transfer Olmo ma coś wspólnego z transferem Torresa za również niewspółmierne duże pieniądze. Wydanie na Torresa 50 milionów by chłopak w większości meczy siadywał na ławce rezerwowych było aktem sabotażu.
Uważam, że obecnie mamy podobną sytuację. Klub wydaje 60 mln na piłkarza, który będzie w zasadzie zmiennikiem, gdy do gry wrócą Pedri, De Jong, Gavi. A pamiętajmy, że są jeszcze Torre, Casado, Bernal i inni.
Uważam, że Laporta z Deco winni odpowiedzieć za bezsensowność transferu Olmo.
Odpowiedzieć w jaki sposób? Przez doprowadzenie przez socios do przedwczesnych wyborów, w wyniku których oboje szkodników opuści klub
0
@Pawlak1992 a laporta opierał swoją kampanię na Messim. Obu już w klubie nie ma