Kapitan_SW
Dołączył/a: kwiecień 2017
6 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
11
Klopp jako trener:
- Wprowadza Mainz do Bundesligi (po raz pierwszy w historii awansowali do pierwszej ligi)
- Obejmuje Borussię, która zajmowała sezon wcześniej 13 miejsce w lidze i wkrótce robi z nich finalistę Ligi Mistrzów i dwukrotnego mistrza Niemiec.
- Po odejściu z BVB mógł iść do jakiegoś wielkiego klubu, a wybiera Liverpool pogrążony w kryzysie od wielu lat. Robi z nich dwukrotnego finalistę Ligi Mistrzów i zbliża się do 100 punktów w Premier League.
Wielu będzie mu umniejszać przez niewielką ilość trofeów w CV, ale jak dla mnie to obok Pepa najlepszy trener na świecie i jeden z najlepszych w XXI wieku.
5
Ej, chodźcie pośmiejemy się z frajerskiego Liverpoolu, co? Tak fajnie było przez ostatni tydzień.
Swoją drogą jak ktoś bulwersował się i wyśmiewał polskie strony The Reds czy śmietankowych, niech poczyta ostatnie dwie godziny La Rambli i powie mi czy tu jest lepszy poziom xD Dramatycznie się to czyta.
0
Nie wiem jak trzeba mieć nasrane we łbie, żeby coś takiego zrobić.
1
No to Ajax po luźnym 4-0 wygrywa pierwsze trofeum w tym sezonie. W pełni zdominowali ten finał.
7
Jak widzę De Ligta biegnącego z własnej połowy pod pole karne rywali to od razu kojarzy się z Pique :D Ten chłopak pasuje tu jak mało kto.
E: A Ajax właśnie strzela na 3:0. Znowu piękna klepka.
1
Oczywiście, że to jest prawdą, ale wciśnięcie przykładów akurat tej dwójki z tym ironicznym wydźwiękiem, dla mnie jest właśnie wbiciem szpilki i umniejszeniem ;)
Puchar Ligi to rozgrywki, które większość drużyn zlewa aż do finału. Liga Europy w pierwszym sezonie Kloppa byłaby sukcesem, bo ta drużyna przypominała jeszcze tartak, w każdym razie myślę, że fani Liverpoolu nie zamieniliby się z kibicami Manchesteru i woleliby zostać w sytuacji w jakiej są teraz ;)
1
Ale jak mam nie umniejszać, skoro mówimy o trofeach z minimalnym prestiżem, a Portugalczyk miał kadrę z potencjałem na mistrzostwo Anglii ;D Ty umniejszasz Jurgenowi czy Pochettino, wbijając im szpilkę i porównując ich do Mou ;) Stawiasz go w tamtej wiadomości wyżej od tamtej dwójki, bo "zdobył puchary", pomijając całkowicie różnice w ich sytuacjach kadrowych i różnice w pracach jakie wykonali.
Równie dobrze ktoś mógłby sobie napisać, że ci hajpowani trenerzy nie wygrali nic, a niedoceniany Brendan Rodgers po odejściu z Liverpoolu zdobył 7 pucharów z Celtikiem. Takie zestawienie miałoby tyle samo sensu ;)
1
Powiedziałbym, że takie puchary dla klubów z wyższej półki są co najwyżej sukcesikiem. Żaden wielki piłkarz nie marzy o tym, żeby je zdobyć. To bardziej szansa dla tych mniejszych zespołów na wygranie czegokolwiek. Dla United to taka nagroda pocieszenia, która na chwilę poprawia humor, ale nikt tego hucznie nie świętuje.
NIKT z Manchesteru nie powie, że kadencja Mou była sukcesem, bo nie ściągali go i nie płacili mu takich pieniędzy po to, żeby wygrał puchar ligi i Tarczę Wspólnoty.
Klopp w tym czasie nie wygrał nic, ale wyciągnął Liverpool z ewidentnego dołka, w którym znajdowali się przez długi czas, toteż jego okres w tym klubie na pewno można nazwać sukcesem. On będzie dobrze wspominany przez kibiców, w przeciwieństwie do Jose. Jak więc widać, w piłce nożnej liczą się nie tylko puchary ;)
9
Ale umówmy się, że Puchar Ligi, Tarcza Wspólnoty i Liga Europy z United to nie są wielkie sukcesy ;)
94 punkty w Premier League, finał i półfinał Ligi Mistrzów, jest jednak czymś co robi na mnie większe wrażenie niż TAKIE puchary.
0
Dosłownie pół minuty szukania ;)
https://drive.google.com/file/d/1olNz1DZObGZe4hG3ji30IIPr4gXyAy6F/view
0
Z doświadczenia masażysty powiem Ci, że masa mięśniowa nie ma tu aż takiego znaczenia. Przede wszystkim masa nie zawsze równa się wytrzymałości i sile mięśnia. Miałem okazję pracować z różnymi sportowcami, w tym ze sprinterami, czy piłkarzami właśnie i nie zauważyłem zależności, jakoby osoby mniej rozbudowane częściej uskarżały się na urazy. Masz wielu sprinterów drobniejszej budowy (jak choćby De Grasse), którzy mają końskie zdrowie, a także wielu sportowców atletycznej budowy, którzy notorycznie łapią kontuzje, vide Bale.
Każdy z nas ma inną budowę i inną wytrzymałość tkanek. Po prostu nie każdy organizm będzie się nadawał do tak intensywnej pracy fizycznej, niezależnie od diety, odnowy, czy podejścia do treningów.
0
To że nie jest zauważalnie rozbudowany, nie znaczy że ma słabe mięśnie. W końcu to piłkarz. Czasem po prostu zdarzy się przypadek taki jak Verma, Reus, Bale, etc. gdzie ani dieta, ani odnowa biologiczna nie są w stanie nic zdziałać. Oby Dembouz nie okazał się jednym z nich.
19
Myślisz, że przepracowanie kilku tygodni na okresie przygotowawczym sprawiłoby, że uniknąłby kontuzji w trakcie sezonu, który trwa 9 miesięcy? xD Zadziwia mnie jak często powtarza się takie mity.
26
Szkoda mi strasznie Dembele, bo to piłkarz który przywracał mi w tym sezonie radość z oglądania Barcelony. Dał nam wiele ważnych punktów i było widać, że dopiero zaczyna rozwijać skrzydła.
Daleko mi do dramatyzowania i spisywania go na straty już teraz, ale jeśli jego trzeci sezon będzie wygląd tak jak dwa poprzednie to niestety chyba będzie trzeba się pożegnać. Z genetyką się już nie wygra.
2
Klopp swój kontrakt wypełni, więc myślę że prędzej czy później w końcu coś wygra. Będą się stopniowo wzmacniać, Guardiola najpewniej po następnym sezonie odejdzie i wtedy powinno być z górki.
7
Zrozumiałbym docinki za brak trofeów gdyby Klopp trafił do City, Chelsea, czy nawet United, ale nie rozumiem jak można wytykać mu brak pucharów w sytuacji kiedy on objął klub będący od wielu lat piłkarskim wrakiem. Puchar kraju i puchar ligi nie jest raczej priorytetem, liga i LM była w pierwszych dwóch sezonach nierealna, a obecnie musi mierzyć się z potworem Guardioli, który w ciągu dwóch sezonów nastuka 198 punktów. Pragnę zauważyć, że gdybyśmy mieli w lidze tak punktującego rywala, Valverde najprawdopodobniej nadal byłby bez ani jednego mistrzostwa Hiszpanii.
Ja tę sytuację widzę tak:
W 2015 Liverpool jest średniakiem w Premier League i klubem, który już nic nie znaczy w Europie.
W 2019 Liverpool obok City jest zdecydowanie najsilniejszą drużyną w Anglii i powrócił do światowego topu.
0
Waga nie ma tu nic do rzeczy. Gareth też był chucherkiem, w Realu nieco przymasował, ale pod względem kontuzji nic się nie zmieniło.
Jeśli u Francuza dalej te kontuzje będą się pojawiać, to znaczy że to genetyka i ani diety, ani odpowiednie treningi, czy odnowa biologiczna tu za wiele nie zdziałają.
29
Nie wierzę w to, że City wypuści z rąk to mistrzostwo i nie wydaje mi się też, żeby Liverpool był w stanie odwrócić losy dwumeczu z nami. Wyśmiewanie The Reds zrobiło się tu ostatnio modne, więc szydery po sezonie na pewno będzie sporo... a jak dla mnie ten zespół zasługuje na dużo szacunku. Grają otwartą, często fajną dla oka piłkę, mają drugi z rzędu półfinał Ligi Mistrzów, a w lidze na kolejkę przed końcem nastukali już tyle punktów, że w 9 na 10 ostatnich sezonów wystarczyłoby im to na mistrzostwo. Jak sobie przypomnę jaki piach grali jeszcze te 4 lata temu to jestem naprawdę pełen podziwu jaki progres zaliczyli od tego czasu.
1
United w sezonie 07/08 nie straciło w fazie pucharowej ani jednej bramki aż do finału. W finale stracili jedną.
E: Jednak pomyłka. Stracili jeszcze jedną z Lyonem w 1/8.
11
Garść statystyk przed meczem:
1. Barcelona --- 2. Liverpool
Mecze we wszystkich rozgrywkach: 53 --- 48
Punkty w lidze: 83 na 35 meczów --- 91 na 36 meczów
Wygrane w lidze (nawias - we wszystkich rozgrywkach) 25 (38) --- 28 (34)
Remisy: 8 (11) --- 7 (8)
Porażki: 2 (4) --- 1 (6)
Bramki zdobyte: 86 (129) --- 84 (104)
Bramki stracone: 32 (45) --- 20 (33)
Średnie posiadanie piłki: 62,2% --- 61,1%
1
Nie, będę patrzył na to, że wyciągał swoje drużyny ponad potencjał, który zastał. Jego wyniki z Liverpoolem i zrobienie mistrza z 6 drużyny Bundesligi zawsze będzie robić na mnie większe wrażenie niż mistrzostwa Grecji z Olimpiakosem i mistrzostwa Hiszpanii z Barceloną ;)
12
Zależy czym dla kogoś jest sukces, bo według mnie wyciągnięcie beznadziejnego Liverpoolu z dołka, wepchnięcie ich dwukrotnie do półfinału LM i włączenie się do walki o mistrzostwo, to ewidentny sukces Kloppa ;)
1
Gal Gadot cieszy oko, ale sam film to dla mnie okropny paździerz ;D
1
20zł na godzinę jako masażysta w SPA. Teoretycznie wydaje się w miarę spoko, a w praktyce wygląda to tak, że jednym zabiegiem zarabiam na swoją dniówkę, a pieniędze z pozostałych 9 godzin idą już dla Spa xD
0
Mecz życia... no bez jaj, przecież to zapowiada się na cholernie wyrównany dwumecz.
Na 36 rozegranych meczów w PL będą mieli 91 punktów. My na 34 mecze 80 punktów, w lidze która w obecnym sezonie jest słabsza od angielskiej. 81 bramek strzelonych, przy naszych 85 i jedynie 20 bramek straconych, przy naszych 32.
Serio nie wiem skąd się bierze u Was ta pewność.
9
Boltonem?
3
Z racji, że nie spełniono obietnic co do podwyżek dla fizjoterapeutów, od 7 maja oni również zaczną strajkować.
Bardzo słusznie, bo to jeden z najbardziej niedocenianych zawodów medycznych i obecnie nieopłacalne jest kończenie 5-letnich studiów + dokształcanie się drogimi kursami, żeby później zarabiać takie pieniądze.
0
Dla mnie wiele rzeczy tu nie zagrało. Film trwa niby 3 godziny, a i tak sporo wątków potraktowano skrótowo i po macoszemu, bo ogromna większość czasu to po prostu jechanie na nostalgii.
0
Dla mnie jednak bardziej rozczarowanie ;)
0
Ana de Armas z Blade Runnera. Śliczna dziewczyna.