Kapitan_SW
Dołączył/a: kwiecień 2017
6 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
6
@Objectivo Dla mnie zdecydowanie napisy, no i IMO zawsze warto oglądać oryginalną wizję twórców.
1
@Chaoss Po pierwsze ta podróż ma klimat z którego ciężko zrezygnować, po drugie od 2016 wjeżdżanie tam autem jest niewygodne i niepraktyczne, no i po trzecie trzeba mieć przede wszystkim sprawny samochód xD
2
Śmiesznie z tymi pociągami na Woodstock. Bilet z Olsztyna do Kostrzyna z przesiadką w Gdyni kosztuje mnie 28,50, a "specjalna oferta" na bezpośredni pociąg powrotny już 72zł xD Dobrze, że załatwiłem sobie zniżkę, bo bez tego na sam dojazd wydałbym dwie stówy.
4
@BartqRKO Goethals wygrał Ligę Mistrzów z Marsylią i kilka PZP z Anderlechtem ;)
2
Połączenie Podsiadło z Lao Che. Cudo ;D
0
@Nano22 Wrócił we wrześniu, więc nie powiedziałbym, że bez tej kontuzji grałby wiele więcej ;)
66
@Brashearr Tylko przypomnę, że z Xavim, Puyolem i Valdesem w 2007 w wyjątkowo frajerski sposób przegraliśmy ligę, KMŚ, SPE i LM, a w półfinale CdR odpadliśmy z Getafe po 4-0, mimo że w pierwszym meczu wygraliśmy 5:2 ;)
0
@Nano22 630 minut w La Liga i 90 minut w Lidze Mistrzów. Nijak ma się to do szans, które dostali tu choćby Bojan, Thiago, Tello, Bartra, Montoya, Roberto, etc.
0
@Nano22 Stać nas, jasne. Tyle że to absolutnie nie zmienia faktu, że nie jest to zgodne z filozofią, którą klub wyznawał kilka lat temu ;)
Tyle że nawet ten Alena nie dostał tych szans dużo. Thiago w jego wieku podczas jednego sezonu miał niemal 2 tysiące więcej rozegranych minut, a rywalizował wtedy z Xavim, Iniestą i Fabregasem. Jeśli wprowadzanie młodych talentów ma wyglądać tak jak w ostatnim sezonie z Carlesem, to oni wszyscy stąd wkrótce uciekną.
0
@busquets5 Tyle że ja nie mam pretensji o sam fakt podpisania umowy sponsorskiej, bo jak sam napisałem było to konieczne. Mam pretensję o to z kim, w jaki sposób i na jakich warunkach została podpisana.
Natomiast Valverde jak najbardziej można oceniać negatywnie po dwóch pełnych sezonach. Wypada po stokroć gorzej od Lucho, pod wieloma względami można go zestawiać z Martino i Tito, a przez to że w klubie panuje myślenie podobne do Twojego, znajdujemy się właśnie w takim, a nie innym miejscu w Europie.
0
@Nano22 Po skończeniu bana transferowego w wydatkach nie schodzimy poniżej 120 milionów na sezon. Teraz już wydaliśmy ponad 100 baniek, a mówi się że ma przyjść jeszcze trójka zawodników, w tym Griezmann/Neymar albo i dwójka tych piłkarzy. Dla mnie to już szastanie ;)
Z kolei wprowadzenie do składu Puiqa i Wague to dla mnie coś niedokonanego, bo nie można powiedzieć, że dostali poważną szansę.
0
@Mathew86 Chodzi bardziej o całą otoczkę tego transferu i tego że po roku wrócił do Chin. Mówiło się, że ten transfer może być powiązany z prywatnymi interesami Barto w Państwie Środka.
18
Post w którym narzekam na 9-letnie panowanie obecnego zarządu:
W przyszłe lato minie 10 lat od przejęcia władzy w klubie przez świtę Rosella. Przez ten czas Barca zdecydowanie dźwignęła się finansowo, ale w moim odczuciu niestety też drastycznie zaczęła spadać jej tożsamość. Tak naprawdę z wizerunku klubu, w którym większość z nas się zakochała, nie zostało już prawie nic.
Ten proces wyzbywania się własnej tożsamości z grubej rury rozpoczął Sandruszek, który swoją prezydenturę zaczął od wyciągania brudów na Laportę i od odebrania Johanowi statusu honorowego prezesa. Następnie pojawił się sponsor na koszulkach - zabieg konieczny, ale rozegrany dramatycznie. Po pierwsze klub dogadał się z Katarczykami po cichu przed kibicami, po drugie jest baaardzo duże prawdopodobieństwo, że taki kierunek był zdeterminowany prywatnymi interesami Rosella i po trzecie, biorąc pod uwagę że byliśmy wówczas najlepszym klubem na świecie, z największym potencjałem marketingowym i z ponad stuletnią tradycją, to pieniądze które dostaliśmy były mimo wszystko śmieszne.
W następnej kolejności bardzo brzydkie zachowanie wobec Abidala, nie wywiązanie się z przedwyborczej umowy z Boixos Nois (która sama w sobie nie była rozsądnym pomysłem) i afera z transferem Neymara, przy którym zarząd perfidnie kłamał, a smród wokół całej operacji będzie unosił się jeszcze wiele lat.
Bartomeu nie jest już tak kontrowersyjną postacią. Swoje za uszami też ma (choćby transfer Paulinho cuchnie na kilometr), ale w porównaniu z Sandruszkiem jest zdecydowanie bardziej wycofany. Wizerunkowo to na pewno zmiana na plus, jednak dla mnie i tak nie jest to odpowiedni prezydent dla tego klubu, a Barcelona nadal podąża nieodpowiednią ścieżką.
W mojej opinii przez obecny zarząd przede wszystkim tracimy bardzo wiele sportowo. Odkąd tu przyszli w 2010 nie widać żeby mieli jakiś konkretny plan na tę drużynę . Ten projekt i to pokolenie miało tak gigantyczny potencjał, że można było wyciągnąć z niego o wiele więcej. Ostatecznie zmarnowano ten potencjał przez nielogiczne, niezrozumiałe wybory trenerów, wieloletnią indolencję na rynku transferowym i rozpieszczanie doświadczonych zawodników. W 2013 roku doszło do patologicznej sytuacji, w której 33-letni Xavi dostaje nowy kontrakt i podwyżkę, a Thiago kreowany na jego następce odszedł za śmieszne pieniądze, bo nie dopilnowano jego klauzuli. Dziś La Masia znaczy już tyle co nic, nasza 11-tka ciągle się starzeje, a my ścigamy się z innymi o miano klubu, który wydaje najwięcej. Odkąd funkcjonuje ten zarząd brakuje tu twardej ręki, jaj, wyciągania wniosków i przyszłościowego myślenia. Jest tylko tu i teraz, każdy (od zarządu, przez trenerów, po piłkarzy) chce się nachapać i z całych sił trzyma się swojego ciepłego stołka - vide Valverde który dostaje trzecią szansę po dwóch katastrofach, vide 2013 rok kiedy wszyscy są zadowoleni z sezonu napiętnowanego 0:7 z Bayernem.
Przez te 9 lat staliśmy się klubem wzajemnej adoracji, któremu brakuje samokrytyki, temperamentu i umiejętności uczenia się na błędach. Szastamy pieniędzmi na rynku transferowym, ignorujemy młodzież, prezentujemy byle jaki styl na boisku. Z unikalności jaką cieszyliśmy się ponad dekadę temu nie zostało już chyba nic.
28
@BarcaInfo W sumie to przykre.
1
@macio_944 Nie tylko producent, ale też scenarzyści Smoleńska, więc nawet się nie łudzę, że ten film się uda.
5
@barcowy1899 Co do Simonsa mam wrażenie, że hype wokół niego wynika przede wszystkim z jego pozycji marketingowej, a nie z jego umiejętności. Założę się, że mało kto z tutejszych użytkowników faktycznie widział tego chłopaka w akcji.
3
@escarabajo Atletico od wielu lat słynie z promowania świetnych napastników. Pod wodzą Simeone rozwinął się Griezmann, Costa i połowicznie Falcao. Wcześniej mieli Forlana, Aguero i Torresa. Nie wydaje mi się więc, żeby to był zły kierunek dla Felixa, tym bardziej że będzie pewnie kreowany na lidera ofensywy.
21
Ależ śmieszy mnie gadanie, że De Ligt wybierając Juve, wybiera pieniądze. Nie. On w takiej sytuacji wybierze po prostu najrozsądniejszą dla niego opcję. Tutaj musiałby walczyć o minuty z nietykalnym Pique, z Samuelem oraz z Lengletem po świetnym sezonie i to jeszcze pod wodzą Valverde, którego podejście do rotacji jest powszechnie znane. Chłopak jest raczej świadomy tego, że w obecnej sytuacji nie grałby tu tyle ile by chciał. W Turynie defensywa składa się ze starzejących się graczy, z coraz niższą formą, więc bardzo prawdopodobne, że tam obrona byłaby budowana wokół niego. No i do tego grałby u boku zawodników, na których (jak sam mówił) się wzorował. Jeśli przy tym dają mu lepsze pieniądze, to ja bym się na jego miejscu nie zastanawiał.
0
@Rewolucja123 Powtórka z sezonu 2011/12.
1
@dobryduch Co do trzeciego punktu, dwukrotnie po ME sięgało aż 13 piłkarzy. Rainer Bonhof z Niemiec, a reszta to piłkarze Hiszpanii (Xabi Alonso, Iker Casillas, Cesc Fàbregas, Andrés Iniesta, Sergio Ramos, David Silva, Fernando Torres, Xavi, Raúl Albiol, Álvaro Arbeloa, Santi Cazorla, Pepe Reina).
0
@mekston Faktycznie, nie wiem czemu byłem przekonany, że objął Chelsea dopiero po ćwierćfinałach.
1
@Nano22 Tak, szkoda.
5
No i Klopp zasłużenie wpisał się do grona trenerów, którym udało się wygrać Ligę Mistrzów. Oprócz niego w ostatnich 20 latach po to trofeum sięgnęło dwunastu trenerów. Jeśli pominiemy Di Matteo, który prowadził Chelsea tylko w trzech spotkaniach, to ta lista prezentuje się następująco: Heynckes, Ancelotti, Ferguson, del Bosque, Hitzfeld, Mourinho, Benitez, Rijkaard, Guardiola, Enrique i Zidane.
Te nazwiska można podzielić na dwie grupy. Wielkie trenerskie talenty, którym udało się zrobić znakomite wyniki i wybić się na mniejszych klubach (Ferguson, Hitzfeld, Mourinho, Benitez i teraz Klopp), a także wielkie piłkarskie autorytety, które oprócz talentu/osobowości miały za sobą świetne kariery i ogromne doświadczenie zebrane z boiska (cała reszta).
No i teraz spójrzmy na nasz klub, który najpierw stawia na asystenta, później na gościa bez doświadczenia w Europie, a po świetnym okresie Lucho zatrudnia faceta, który niczym nie wyróżnił się w średniakach jakie prowadził, nie słynął z super piłki i nie miał wielkiej piłkarskiej przeszłości. Na domiar złego dostaje trzecią (!) szansę po dwóch kompromitacjach w LM. Więc jak my chcemy podbijać Europę jeśli nasz zarząd nie potrafi zadbać o to, żebyśmy mieli wielkie nazwiska nie tylko na boisku, ale też na ławce trenerskiej...
0
@FC1899Barca Taka powtórka z sezonu 11/12, tyle że bez kołnierzyka.
2
Mimo że finał znów bez nas, mimo że kolejny sezon się kompromitowaliśmy, to o dziwo i tak z niecierpliwością odliczam czas do dzisiejszego spotkania. Jednak finał bez Realu ma dla mnie jakąś inną, zdecydowanie bardziej pozytywną otoczkę.
0
@Pitinho Dla mnie to jest logiczne. Finał to zawsze jest jeden mecz, więc z odrobiną szczęścia i bez takiego Kariusa już mógł mieć to trofeum na koncie. A trzeba też zaznaczyć, że dotychczas do tych meczów nie podchodził w roli faworyta. On nie wprowadzał do finałów Realu czy Bayernu, tylko Borussię i Liverpool, a to już są spektakularne sukcesy i wyniki znacznie ponad stan. Gość wykonuje w swoich zespołach ogromną, niemal niemożliwą robotę i z tego względu na to trofeum zasługuje.
1
@Pitinho Pierdu pierdu. Idąc takim tokiem myślenia, to Di Matteo który prowadził Chelsea w trzech meczach Ligi Mistrzów na nią zasłużył, bo wygrał z Bayernem w finale, a Klopp który zagrał trzy świetne edycje nie prowadząc klubów z najwyższej półki już nie. No bardzo to logiczne.
56
Klopp jako trener:
- Mainz pod jego wodzą po raz pierwszy w historii awansuje do Bundesligi.
- Obejmuje Borussię, która zajmowała sezon wcześniej 13 miejsce w lidze i wkrótce robi z nich finalistę Ligi Mistrzów i dwukrotnego mistrza Niemiec.
- Następnie wybiera Liverpool pogrążony w kryzysie od wielu lat. Dwukrotnie melduje się w finale Ligi Mistrzów i osiąga trzeci najlepszy wynik punktowy w historii Premier League.
Bardzo mocno trzymam kciuki, żeby wygrał dzisiejszy finał i tym samym ostatecznie pochował wszystkich hejterów do nor. Trener jedyny w swoim rodzaju i jeden z największych talentów w tym fachu. Zasługuje na to trofeum jak mało kto.
7
Ma ktoś jeszcze problem z rozdzielaniem tekstu enterem w Rambli na telefonie? Na laptopie wszystko śmiga dobrze, ale kiedy próbuję napisać coś od nowego wiersza w wersji mobilnej, wygląda to w ten sposób: Przykładowy tekst.
0
Komentarz usunięty przez użytkownika