Kapitan_SW
Dołączył/a: kwiecień 2017
6 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Robią nadzieję. Jeśli jednak zostanie to będzie najbardziej ponura wiadomość tego sezonu.
1
Byłem niemal pewien, że Ernest odejdzie, ale po tych wypowiedziach ta pewność maleje. Czekanie na jakąś informację przez te najbliższe dwa tygodnie to będzie męczarnia.
Gdyby miał tu zostać to chyba po raz pierwszy nie będę czuł choćby najmniejszego entuzjazmu przed nowym sezonem.
12
Najwięcej punktów w jednym sezonie Premier League:
4. Chelsea 2004/05 - 95pkt
3. Liverpool 2018/19 - 97pkt
2. Manchester City 2018/19 - 98pkt
1. Manchester City 2017/18 - 100pkt
0
Liczę to, że osiąga wyniki znacznie ponad potencjał który zastaje.
Mainz pod jego wodzami awansowało po raz pierwszy w historii do Bundesligi. Borussię obejmował po sezonie, w którym zajmowali 13 miejsce - zrobił z nich finalistę LM i dwukrotnego mistrza Niemiec. Liverpool, który znajdował się w wielkim dole nagle wyciąga trzeci najlepszy wynik punktowy w historii PL i dwa razy melduje się w finale LM.
To są niesamowite wyniki.
0
Byłby przegrywem gdyby te finały wtapiał prowadząc większe kluby. Na ten moment Klopp i tak jest jakimś cudotwórcą.
0
Nie. 97 punktów to trzeci najlepszy dorobek punktowy w historii Premier League.
3
Ten sezon Premier League to była piękna walka dwóch najlepszych trenerów na świecie. 198 punktów w dwóch sezonach najbardziej konkurencyjnej ligi na świecie. Coś wielkiego.
Trzeba być do bólu nieobiektywnym, żeby nie doceniać klasy Pepa i żeby wyśmiewać Liverpool po takim sezonie.
2
Pewnie jak mawia klasyk: "nie są gotowi" xD
0
Nie widziałem bramki, bo na mojej francuskiej multilidze stwierdzili, że świetnym pomysłem będzie przerwanie transmisji, żeby przypomnieć bramkę Kompanego i jego wypowiedź po meczu xD
4
Gdzie Kun jednak nie notuje takiego zjazdu, a do tego w przeciwieństwie do Luisa nie jest szkodliwy wizerunkowo.
8
PSV wtopiło i Ajax po wygranej 4-1 zaklepuje już sobie dublet. Byli świetni w tym sezonie i zasłużyli zdecydowanie ;)
3
I na chwilę obecną mistrzostwo zdecydowanie przybliża się do Ajaxu. PSV przegrywa póki co 1-0.
0
Szkoda Widzewa. Daleko mi do ekscytowania się polskim podwórkiem i sympatyzowania z którąkolwiek z drużyn, ale wydaje mi się że im szybciej śladem ŁKS-u podąży Widzew, Polonia i Ruch, tym lepiej będzie dla polskiej piłki. Inna atmosfera i otoczka wokół ligi. Derby Łodzi albo derby Warszawy na pewno o niebo lepiej sprzedawałyby się niż mecze typu Miedź-Raków.
1
https://e-sochaczew.pl/foto_comments/dejaqhd046resized6484.jpg
0
I Ajax na remis. Wygrają to.
0
Nieprzypadkowo wtapialiśmy akurat w sezonie Tito (męczarnie na wyjazdach, męczarnie z Realem i gra w stojanowa), nieprzypadkowo skompromitowaliśmy się w sezonie kiedy Lucho się wypalił i nieprzypadkowo kompromitowaliśmy się teraz. W każdym z tych sezonów nasz styl pozostawiał wiele do życzenia.
0
To zależy od trenera i podejścia do nazwisk. Póki co Alba ma taką pozycję w zespole, że ciężko mi sobie wyobrazić, żeby miał być rotowany jak Roberto. Przy Valverde to nie wypaliłoby to na 100%.
W każdym razie za jakieś 2 lata chętnie bym tu Grimaldo zobaczył. Alba będzie miał już wtedy 32 lata, a Alex mógłby do tego czasu jeszcze bardziej się rozwinąć.
8
Mam wrażenie, że strasznie mitologizuje się znaczenie opaski kapitańskiej.
Po pierwsze:
Problemem nie jest to, że Messi nie jest jak Puyol, Totti, Ramos, etc. Problemem bardziej jest to, że w ogóle nie ma takich piłkarzy w naszej szatni. Tak jak opaska kapitańska Casillasa nie przeszkadzała w liderowaniu Ramosowi, opaska Enrique nie znaczyła że Carles już wtedy nie motywował kolegów, tak też w meczu z Liverpoolem nikt nie bronił liderować Pique czy Marcowi. Opaska na ramieniu kogokolwiek innego nie zmieniłaby kompletnie nic.
Po drugie:
Miano kapitana należy się Leo jak psu buda. Już pomijając największe doświadczenie i najdłuższy staż w klubie, to nie ma w tej szatni piłkarza, który choćby w połowie miał taki wpływ na resztę drużyny. Gdyby po Xavim i Inieście ta rola przypadła komukolwiek innemu to byłby nawet nie tyle nietakt, co po prostu absurd.
Po trzecie:
Kapitan jest tylko jednym z 11 piłkarzy na boisku. Szefem, liderem i głównodowodzącym zespołu jest trener. Jeśli taktyka i nastawienie drużyny leży, to kapitan w niczym nie pomoże. Nieważne jaki by nie był. Zawsze na wzór wskazuje się Puyola, a większość osób zapomina albo nawet nie wie jak frajerski sezon zagraliśmy po wygraniu dzbanka w Paryżu. W Superpucharze Europy dostaliśmy 3:0 od Sevilli, przegraliśmy z Internacionalem w KMŚ, odpadliśmy w 1/8 LM, w lidze Tamudazo, a w półfinale CdR odpadamy po 4-0 z Getafe, mimo wygranej 5-2 w pierwszym meczu. Czy krzyki i motywowanie Puyola wtedy w czymś pomogły? No nie.
Nie zauważyłem też, żeby tyle podobnej krytyki pojawiało się kiedy z opaską chodził Xavi, a kiedy Bayern nas miażdżył jego reakcje nie różniły się wcale od postawy Leo z Liverpoolem.
0
Spotykałem się z opiniami, które odrzucają Koemana, ale z tak bzdurnym argumentem jakoby obrońcy byli gorszymi trenerami, jeszcze się nie spotkałem xD To że obrońcy rzadziej bawią się w trenerkę nie znaczy, że są w tym gorsi. W końcu tak hajpowany ostatnio Pochettino był obrońcą, czy choćby Del Bosque, który osiągnięciami zjada większość współczesnych trenerów.
1
On ma wielkie ego i zawsze coś do udowodnienia. Tu miałby realne szanse na puchary, a co za tym idzie mógłby wrócić do pompowania wizerunku "wielkiego Mou", dlatego myślę że jakby miał taką okazję, to by z niej skorzystał.
1
Mourinho na pewno byłby zainteresowany taką posadą, ale myślę że nikt w klubie realnie takiej kandydatury nie rozpatruje. A przynajmniej mam nadzieję, bo gdyby ten człowiek tu przyszedł, to ja jako kibic ostatecznie bym poczuł, że coś we mnie umarło.
0
Problemem Arsenalu nigdy nie był Wenger, tylko zarząd. Największe gwiazdy sprzedawane, a w ich miejsce ściągane ogórki, mimo wielkich zapowiedzi i obietnic. Kanonierzy pod jego wodzą zawsze grali piękną piłkę, a swego czasu byli absolutnym światowym topem. Ma olbrzymie doświadczenie, umie pracować z młodzieżą, wielu jego byłych zawodników potrafiło wskoczyć za nim w ogień, a trzeba też zwrócić uwagę na to, że Francuz przychodziłby z naładowanymi bateriami po pierwszym urlopie od kilkudziesięciu lat, a do tego miałby do dyspozycji najlepszą kadrę od 2006 roku. A właściwie to prawdopodobnie najlepszą w całej jego karierze.
0
To nie jest nazwisko pokroju Guardioli albo Enrique (choćby w malutkim stopniu), żeby to mogło wypalić. Niemal zerowy autorytet dla takich piłkarzy. Równie dobrze można by postawić na kogoś z Juvenilów czy nawet Benjaminów ;)
0
No to ja na część odpowiem:
1. Argument o regularności w lidze można sobie rozbić o kant tyłka, bo od ery Guardioli to nie był dla nas problem. Poza tym w tym sezonie nawet jeśli wygramy dwa ostatnie mecze to i tak będziemy mieli mniej punktów niż w każdym z trzech sezonów Lucho i tylko dwa więcej niż za Taty Martino (jeśli nie stracimy punktów do końca).
Po dwumeczu z Liverpoolem jest zdecydowanie więcej argumentów, żeby odszedł.
2. Zawsze ktoś się znajdzie, a teraz każda zmiana może dać chłopakom nową motywację na kolejny sezon. Jest Wenger, jest Ten Hag. Jeśli Koeman jest realną opcją to byłby dla tego klubu absolutnie idealny, biorąc pod uwagę kto odnosił tu największe sukcesy. Od biedy mógłby tu przyjść choćby nawet Van Bommel.
4. Mentalność to nie jest coś co wypracujesz, szczególnie w takim wieku.
0
I w sumie dobrze, bo jego synowie też potrafią dać fajne koncerty ;)
0
Valencia z mistrza kraju, zwycięzcy Pucharu UEFA i dwukrotnego finalisty LM, jak już oklapła, tak do tej pory się nie podniosła. Oby z Atletico nie było tak samo.
0
Myślicie, że Atletico utrzyma się w europejskiej czołówce czy dalej stopniowo będą wracać do przeciętności? Już od dłuższego czasu można zauważyć, że projekt Simeone się wypala. Teraz stracą Hernandeza, Godina, a do tego prawdopodobnie Griezmanna i Filipe Luisa.
Diego udało się zebrać fajną paczkę i wyciągnąć z nich maksa, ale to zaczyna wyglądać na koniec pewnej ery w tym klubie. Nie wiem czy są na takim poziomie finansowym i marketingowym, żeby na dłuższą metę utrzymać pewien poziom, w każdym razie dla La Ligi byłaby to duża strata, gdyby mieli teraz podążyć drogą takiej Valencii.
0
Ale chodzi o sytuację w tej lidze. Roma musiała walczyć o miejsce na podium, więc byli skoncentrowani cały czas. My przez sytuację w lidze byliśmy rozluźnieni.
0
Nigdy nie pokuszę się o wybranie tych "najlepszych", ale jeśli miałbym wskazać kilka tych ważniejszych lektur, to na pewno byłby to Folwark Zwierzęcy i Rok 1984 Orwella, kilka powieści Dostojewskiego, Człowiek Zbuntowany, Władca Much i wiele osób pewnie to wyśmieje, ale chyba też Ferdydurke.
7
No to kolejny raz trzeba zarzucić klasykiem: