Hawajczyk
Dołączył/a: październik 2015
9 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
11
@Pawlak1992 W pewnym sensie jest to symboliczne - Leo jest po prostu bezcenny.
1
@Hindus Ostro przegiąłeś. Wejdź sobie na Wikipedię i przeanalizuj te 15 lat Benzemy w Realu: 648 meczów, 354 gole i oczywiście asysty + gra bez piłki/rozegranie, w którym był genialny, wręcz finezyjny i wielokrotnie to wyglądało, jakby Karim jechał na łyżwach po boisku niczym Zidane. W dodatku fantastyczna gra tyłem do bramki i pod presją, gra kombinacyjna i technika użytkowa. Ronaldo po protu był gigantem i dlatego Francuz nie grał głównej roli w strzelaniu, tym samym nie był stricte typową 9, bardziej 9,5. Chłop wygrał 5 razy Ligę Mistrzów i strzelił tam praktycznie tyle goli co Lewy, a piszesz o byciu jakimś podnóżkiem xD Rozumiem, że masz na myśli, np. czysto tytuły króla strzelców, złote buty i fizyczne nagrody, ale one - biorąc pod uwagę świetne ogólne statystyki Benzemy, okoliczności i zespoły, w których grali panowie - po prostu bledną w zestawieniu z tymi wielkimi triumfami.
0
@mekston To też prawda - Coutinho, Alba i Suarez. Finalnie wyszło sprawiedliwie :D
8
Każdy mówi o rewanżu, ale prawda jest taka, że my nie byliśmy lepsi nawet w pierwszym meczu. Salah nie strzelił na pustą bramkę, poza tym Liverpool miał dużo okazji i nas gnietli. Nam z kolei wyszło wszystko + Leo włożył bramkę z kosmosu. Gdyby nie Dembele to mogło być nawet 4:0, co byłoby wynikiem kuriozalnym. Szczerze mówiąc, miałem ogromne obawy przed rewanżem, a przy 2:0 w zasadzie widziałem, że to koniec, szczególnie przy tym kotle na Anfield. Tym meczem zmarnowaliśmy szansę na tryplet.
1
@sevs Przecież to jest w nas genetycznie zapisane. Jak jesteś cule to nie możesz lubić Realu i tak samo jest w drugą stronę.
1
@norbi77 Nie oglądałem rewanżu z City i dzisiejszego spotkania, ale w ćwierćfinale na Bernabeu to tak nie wyglądało. Owszem, Biali byli ustawieni nisko, niemniej City waliło głową w mur, zupełnie nie tworząc zagrożenia. Ponadto to wyglądało tak, jakby Realowi było bardzo wygodnie w takiej grze, kontrolowali sytuację i tylko czekali na kontry, a jak było trzeba to nagle z tyłka potrafili przejąć inicjatywę.
0
Ależ Angole potrafią hypować swoich graczy. Bellingham jest świetnym zawodnikiem, ale nawet w połowie nie tak dobrym, jak o nim pisze prasa na wyspach. Mało tego, nawet w połowie nie tak dobrym jak jego irytujący kolega z drużyny :D
0
@MesQueUnClub96 Ojejku, co to za pytanie? Spytaj miliony ludzi, czemu kibicują Barcelonie, Realowi, Manchesterowi, Juve czy drużynie X. Tak po prostu wyszło, w pewnym momencie zaczęli i już. My też mamy opinię - nieważne czy słuszną, czy nie - klubu Negreiry czy pupilków Ovrebo. Można się tak przekrzykiwać do śmierci, ale to niebywale dziecinne.
1
@Kgorecki2500 Odpalilem google i na końcu spisu lektur uzupełniających dla szkół średnich była Drużyna Pierścienia.
2
@Popitek12 Według kanonu lektur - prawdopodobnie większość potężnych postaci z Władcy Pierścieni, a czysto na oręż Aragorn xD
0
@davvidek Akurat Real nie jest najlepszym przykładem, jeśli chodzi o wygrywanie ligi co roku. Oni - jeżeli się nie mylę - nigdy(!) nawet nie obronili ligi, a w ostatnich 15 latach to my zdominowaliśmy tę konkurencję. W lidze mistrzów zaś są najlepsi, ale też mają fazy. Raz mieli przerwę ponad 30 lat między wygranymi, raz 12, także to też nie jest takie oczywiste ;)
2
@BTW A co kogo to obchodzi, że on - uwaga, uwaga wielkie osiągnięcie - nie ćpa albo jest dobrym ojcem? Co drugi ojciec jest dobrym ojcem, to żaden argument, bo gówniarze nie oglądają kulis jego życia, tylko te patologiczne konferencje prasowe, na których dzieją się rzeczy skandaliczne, a ten Amadeusz wcale nie ogranicza się tylko do przeklinania, bo latają filmiki jak chłopa znokautował z partyzanta tak, że mógłby go zabić przy odrobinie pecha, a na to nie ma ŻADNEGO wytłumaczenia. Druga sprawa - piszesz, że ludzie nie powinni oceniać innych, a dokładnie to zrobiłeś w komentarzu, na który ci odpowiedziałem: jawnie i otwarcie zasugerowałeś, że rzekome niskie zarobki uczciwego chłopa za 168h pracy są patologią, a fikołki tych pajaców z gal już są cacy, bo koguciki za teatrzyk dostają gruby hajs. W dodatku jest to bezpośredni przejaw normalizacji tej patologii. Trzy - zawalczenie na gali nie jest patologią, to co się dzieje po drodze już jak najbardziej, a cała otoczka ma całkowicie destruktywny wpływ na najmłodsze pokolenie, bo pokazuje młodzieży skrajnie zły wzorzec zachowania. Już poza tematem, zdajesz sobie sprawę, że ten człowiek nie robi żadnego progresu? Dalej nie potrafi się bić, co jest zrozumiałe, bo przecież to skrajny amator, w dodatku prawdopodobnie nie trenuje + jego walka za granicą - nie ważne na jakiej platformie - dalej będzie walką freakową. Oczywiście za większe pieniądze ;)
1
@ranger3120 Niech już Bóg wysadzi te ziemię, jak Ordon redutę.
3
@BTW Panie do towarzystwa w jakichś Emiratach za dostanie kloca na twarz otrzymują więcej niż ja zarobię przez cały rok, wspomniana przez @HighestInTheRoom Dagmarka - sutenerka, moralne zero, które zniszczyło życie wielu młodym dziewczynom również zostało wypromowane na gwiazdę, to samo Masa, Słowik i połowa patologii zamieszanej w okradanie ludzi, zbieranie haraczy, sprzedawanie twardych narkotyków i pobicia (te wszystkie Denisy, Wielkie Bu, Kuźmy i reszta). Ty normalnych, pracujących i realnie przyczyniających się do dobrobytu społeczeństwa ludzi nazywasz patologią? Hydraulik, śmieciarz, księgowy czy wójt dbający o lokalną społeczność to patologia? Człowieku, normalizujesz jakichś wykolejeńców i pochwalasz zachowania chore, które z roku na rok odzierają ludzi z zahamowań, godności i spychają nas coraz bardziej na dno. Zastanów się dziecko (mam nadzieję, że jeszcze dziecko, a nie dorosły, ukształtowany chłop).
0
@Kinginiesta No nie wiem, jak stoisz w miejscu i wyciągasz rękę to dalej stoisz w miejscu i ma to zastosowanie również do innych części ciała. On sprytnym wyciągnięciem dupy nie obalił Fermina, bo ten i tak w Niemca już wpadał, a to tylko pomogło. Za mało na karnego.
1
@Emhyr Dla mnie również nie ma mowy o karnym. Rudiger praktycznie stał w miejscu i w sumie to prędzej bym powiedział, że to Fermin w niego wbiegł niż, że był to wyblok. Widzę oczywiście ten ruch dupą, ale moim zdaniem jest to za mało na karnego. Faktycznie wyglądało to jak starcie mężczyzny z juniorem. Swoją drogą, Araujo jest mega nieodpowiedzialny. Gra jakby nie potrafił regulować mocy swojego ciała xD
0
@Gaz Top 3 wersji Messiego bezdyskusyjnie. Nawet bym się pokusił o TOP 2, pomimo braku takiego przypalenia jak w 2k11. To, co wtedy indywidualnie robił w tej, co najwyżej dobrej Barcelonie to kosmos. Chłop cały sezon udźwignął na barkach, dryblował, strzelał z wolnych, z dystansu, rzucał piłki na nos i jeszcze w każdym ważnym spotkaniu był decydujący, a nie wspominam o samych suchych statystykach, które wykręcił niesamowite. Zawsze chce mi się śmiać i jestem trochę poirytowany, jak ktoś mówi, że coś Leo ukradł, gdzie jego jedynym rywalem (nie było żadnego Euro ani MŚ) był Van Dijk, który - z całym szacunkiem - jedynie korzystał z dyspozycji całego zespołu, będąc świetnym obrońcą i w zasadzie zgarnął tylko tę LM.
0
@Ronaldinho2005 To nie było zagranie z rożnego. Yamal przedłużający piłkę już brał udział w akcji jako zwykły zawodnik. Dla mnie zresztą nie ma tam żadnego spalonego tak czy siak.
2
@DLFCB Niesamowite, jak człowiek tego należycie nie doceniał. Część klipów pochodzi z sezonów 11/12 czy 12/13, gdzie już było widać, że pewne rzeczy się wypalają, że brakuje napadziora, a jednak zawsze dominowaliśmy, trzymaliśmy gałę, mieliśmy swój styl i były tylko pewne niedociągnięcia, które można było podreperować odpowiednimi transferami (bo pieniądze też były). Dzisiaj to zupełnie inna para kaloszy.
0
2
@bartas97 To jest właśnie to, o czym wczoraj pisałem z kilkoma użytkownikami, czyli rzut z góry vs zwykły kadr. Bez goal-line nie da się jednoznacznie stwierdzić, czy piłka przekroczyła linię, gdy mamy do czynienia z tak sporną i niejasną sytuacją, w dodatku Łunin jeszcze wszystko zasłaniał. Dla mnie sędzia postąpił sprawiedliwie. W ogóle doszliśmy do sytuacji lose-lose, bo w przypadku uznania bramki, argumenty byłyby dosłownie takie same, tylko druga strona bardziej by popuściła. Jedyną kwestią powinno być wprowadzenie nowej technologii i tym samym ostateczna eliminacja tego typu niejasności w przyszłości.
0
Nie mają racji ludzie, którzy piszą, że Leo w wieku 16 lat tak nie grał, Yamal ma jeszcze czas itd. Messi - jak sama ksywka wskazuje - od pierwszej minuty to był La Pulga Atomica. Miał kosmiczną szybkość, zwrotność, siłę i prowadzenie piłki geniusza, co bezbłędnie zobaczył Capello. Lamine nigdy nie będzie ani takim dryblerem, ani strzelcem.
0
@Beztroskii 1) W artykule na głównej jest prezentowane zdanie w zasadzie przeciwne do twojego. Zarówno beIN Sports, jak i Canal Plus stawia tezę, że gola nie było, zaś sami redaktorzy piszą, że nie dało się jednoznacznie stwierdzić, czy padła bramka. Oprócz tego jest jeden odnośnik bezpośrednio od Carpetas Blaugranas (błagam), który został usunięty przez prawa autorskie(?). Żadna z tych powtórek nic nie stwierdza, bo - w tak trudniej sytuacji - nie mamy rzutu z góry na piłkę, a kamery nie dają klarownej odpowiedzi.
2) Nie było, bo nie było. To jest taki sam kazus jak zahaczenie dupą zawodnika przez Araujo w tym sezonie w jednym z meczów La Ligi, tzn. jakiś bardzo opóźniony i w dodatku mało agresywny kontakt. Za to się jedenastek absolutnie nie gwiżdże.
3) Jeszcze raz powtarzam: gdybologia i nic więcej. Przypominam, że kłócimy się nie o czerwoną kartkę (tutaj by było pole do dyskusji, bo taki kartonik miałby bezpośredni wpływ na boiskowe wydarzenia), lecz o pojedyncze żółte, które może by zostały pokazane, a może nie. Biorąc pod uwagę doświadczenie Modricia, szczerze wątpię. Błędem było niepokazanie żółtka przy kontrze w 1. połowie, ale wyliczanie kolejnych, potencjalnych kartoników jest absurdem. To przecież działa jak łańcuch: nie dostał pierwszej? Pozwala sobie na jakiś faul? Dalej nie dostał? No to pozwala sobie na kolejny, tym razem bardzo widoczny i wówczas dostaje kartonik na Felixie. Dostałby już w pierwszej sytuacji? Równie dobrze mógłby go Ancelotti ściągnąć w przerwie i tyle byś widział Modricia ;)
2
@Beztroskii Zdajesz sobie sprawę, że to jest mimowolna projekcja fana Barcelony?
1) Czy Tebas to 100% dzban? Owszem. Czy tam w ogóle była bramka. Mega prawdopodobne, że absolutnie nie. To nie wina sędziego.
2) Jeżeli mówisz o tym wślizgu Camavingi to tam po prostu nie było karnego i kropka. Yamal się, nie po raz pierwszy zresztą, przewraca o podmuch wiatru i po prostu nikt nie będzie gwizdał karnych bez kontaktu. Sam się zerwałem z fotela na początku, ale po powtórce ochłonąłem.
3) To jest już jakieś śmieszne gdybanie. OCZYWIŚCIE, że Modrić powinien dostać żółtko po przerwaniu kontry w pierwszej połowie, ale kto wie jak by się toczyły boiskowe wydarzenia po ewentualnym kartoniku? Pewnie by nie wycinał Felixa, pewnie by też nie przyostrzał.
Równie dobrze jakiś hala dzieciak zaraz może wyskoczyć z tezą, że Christensen kładł łapy na Kroosie przy bramce i można się przekrzykiwać na absurdy.
1
@Bartek1817 Sędzia nas nie skrzywdził i kropka. Mam do niego zastrzeżenie co do braku oczywistej żółtej kartki dla Modricia, ale to tyle. Na dole było już wałkowane o technologii goal-line. Reszta mogła absolutnie zostać w całości nieodgwizdana i nie zmienią tego rojenia o karnych widmo na Yamalu czy Ferminie albo rzekoma czerwona kartka na Yamalu, gdzie ludzie sobie robią absurdalny wycinek akcji, a pomijają dynamikę meczu. Karny na Vasquezie - to jest jedyna, obiektywna sytuacja, która mierzi i jest sporna, ale wciąż jest do interpretacji, połowa kibiców będzie się pruła, że był, druga połowie ma totalnie inne zdanie. Te powyższe, o których wspomniałem, nie zaliczają się do żadnych sytuacji spornych i naprawdę przestrzegam przed zamykaniem się w bańce pod tytułem "wina sędziego", bo to niegdyś robiły hala dzieci, jak dominowaliśmy cały świat.
1
@karolup Zgadzam się, co do akapitu o pozycji Barcy. My, kibice klubu, dla którego styl gry od kilkudziesięciu lat był priorytetem i kwestią nadrzędną, zbyt często patrzymy na jakieś pojedyncze zdarzenia jak ta sytuacja z brakiem gola - w gruncie rzeczy był to w całości niejasny, nieklarowny moment z dupy przy 1:1 i należałoby to puścić w zapomnienie w kontekście wydarzeń boiskowych i grać dalej (jedynie zrobić burdę Tebasowi za brak technologii). Powinniśmy patrzeć na ogólny obraz, a ten jest taki, że nic wielkiego nie gramy, wcale nie mamy wielkich zawodników ani ogromnego potencjału, za to ambicje wypierdzielone poza skalę. Człowiek się nie obejrzy i zaraz będziemy pisać takie durne, prześmiewcze komentarze jak admin The True Red Devils - szkoda tylko, że z pozycji przegrywa. Więcej pracy, spokoju i pokory.
1
@barcelonaLM Maksa? Oni w Europie wyciągnęli praktycznie z tyłka 2 dodatkowe LM, prezentując na boisku podobną jakość, co my teraz (ostatni sezon Ronaldo i ostatni sezon cudów). Tam bramkarze się przewracali i strzelali swojaki, przeciwnicy nie wykorzystywali dwusetek, a te Bejle i Benzemy robili cuda na boisku, także powiedziałbym, że Real wycisnął dużo więcej niż wszystko :D
2
@arasz1819 To chyba jasne, że rozmawiamy o konkretnym przypadku czy w ogóle o tego typu niejasnych/spornych sytuacjach, a nie jakimś śmiesznym, hipotetycznym kazusie, gdzie piłka jest półtora metra za linią i wszystko widać. Rzecz bowiem w tym, że tutaj nic nie widać. Futbolówka mogła przekroczyć linię, ale nie ma absolutnie żadnego dowodu, że znajdowała się tam całym obwodem. Jest to po prostu na tyle niejasne oraz nieklarowne, że nie wypada trąbić o jakiejś kradzieży sędziego.
1
@Pawel13sz Ale mnie zaczyna podkuhwiać to gadanie o mentalu. Przecież my prezentowaliśmy się normalnie pod tym względem. W lidze mistrzów nawet przy 1:3 w 10-ciu ruszyliśmy na PSG i powinniśmy wyrównać. Dziś mecz też się niczym specjalnym nie wyróżniał, spotkanie jak spotkanie, a że przegrane? Szkoda, ale tak to bywa. W tym sezonie akurat nie zagrały tylko i wyłącznie umiejętności - błędy indywidualne, niewykorzystane okazje czy po prostu zwykła bariera nie do przeskoczenia w postaci za słabych jednostek.
4
@AmigoBlancos Przecież Kounde nie miał nic do gadania przy ostatniej bramce. Piłka przeszła nieoczekiwanie przez Joselu i Araujo i Jules mógł tylko rozpaczliwie to blokować. To samo zresztą przy dośrodkowaniu Viniciusa - to nie jest żadna wina Kounde, akcja jak każda inna. Jedynym zawodnikiem, który odstawił kryminał, jest Cancelo. Chłop zapomniał, że ktoś może zamykać.