Hawajczyk
Dołączył/a: październik 2015
9 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
22
Ale mam bekę z tych odklejusów-januszy, którzy piszą wysrywy o Messim pokroju "DaJCiE mU zŁOtA PiłKE". Nie oglądają meczów, spinają się, spinają, tymczasem Leo, oczywiście po zdobyciu wszystkiego, co się dało z repką, na totalnym luzie, bez blasku reflektorów (bo to przecież Copa grana w środku nocy w Europie), bez stresu i napinki znowu wchodzi do finału i znowu ma szansę na danie rodakom trochę radości, podczas gdy zdecydowani faworyci ballona, tzn. prime Viniciusy i Mbappe kopią się w tym czasie po czole i odpadają. Jednocześnie ci sami janusze - nie zauważając swojej głupoty i dwójmyślenia - napierdzielają na Lewandowskiego, że a to samolub, a to nic nie daje kadrze, a to hamuje innych i nic nie gra dla ukochanej Polski, przy jednoczesnym oddawaniu czci Ronaldo, który prezentuje dokładnie to samo, co Robert, no ale przecież ma pasję i kocha futbol xD
0
@barteq Przecież ja sobie zdaję sprawę, że te komisje nie są festiwalem głupich odzywek, to ciągnie się długimi godzinami, natomiast odnosiłem się do powyższego fragmentu i TYLKO do powyższego fragmentu (lub w międzyczasie wspominamych fragmentów z Kaczyńskim), którego nie powinno w ogóle być i który niestety w oczach obywateli definiuje takowe spotkania, co absolutnie nie powinno mieć miejsca. Uważam, że należy tylko i wyłącznie twardo zadawać istotne, poważne pytania, a te prywaty - oczywiście ze strony komisji, bo świadek może sobie mówić, co chce - prowadzą nie do twórczych prowokacji, ale do wyzwisk i straty czasu.
1
@arasz1819 No to zdanie nie wskazuje, że Kaczyński kogokolwiek grilluje. On "tylko na to czeka", tzn. czeka, żeby przemienić komisję w chaos, w konkurs głupich odzywek (np. te jego celowe teksty o naleśnikarni, członku itd.) i oddalić uwagę od spraw istotnych, jakimi są wały PISu.
0
@arasz1819 A w którym miejscu ja coś napisałem o grillowaniu czy ośmieszeniu komisji przez Kaczyńskiego? Ani razu nie wybrzmiało to w moich wypowiedziach, również tego nie insynuowałem, także proszę mi nic nie wkładać w usta. Poza tym, dokładnie wiem, na czym ma polegać ta komisja - wspomniałem o tym w odpowiedzi do drugiego kolegi, w szczególność w ostatnim zdaniu, napomykając o materiale dowodowym dla prokuratury. Fakt są takie: im mniej pajacowania i uwag ad personam, tym lepiej dla tej komisji i tym lepsze jej postrzeganie z punktu widzenia obywateli.
1
@arasz1819 No wyobraź sobie, że oglądałem, ale nie dziwi mnie ta uwaga, bo raczej jesteś na tej stronie szeroko znany jako dogmatyk polityczny (lewicowy, prawicowy - nieistotne) i każda krytyka(?) w stronę obecnego obozu czy otoczenia rządzącego cię triggeruje, choć jest uzasadniona, bo przecież PO CO ona wali jakimś tekstem o zębach? Jaką wartość merytoryczną to wprowadza? W jaki sposób to przybliża nas do poznania prawdy czy wyciągnięcia jakichś istotnych informacji? Przecież to wprowadza jedynie chaos i po następnych wrzutach Obajtka obniża rangę przesłuchania, co w przypadku Kaczyńskiego też miało miejsce, ale ci to nie przejdzie przez gardło. Fajnie, że Obajtek zachowywał się jak upośledzony, ale to wiedziałem zanim się zaczęła komisja - taki jest. Niestety ta pani również nie jest poważna, stąd moja krytyka. Ja tak samo jak ty, chciałbym, żeby ich powsadzali, nie zgadzam się z ich style rządzenia, ale przesłuchania trzeba robić porządnie.
@barteq Wybacz, ale całkowicie się nie zgadzam. W jaki niby sposób "wnerwienie" Kaczyńskiego czy Obajtka, zagranie na emocjach wpłynie na jego osądzenie w prokuraturze? Przecież to będzie miało zerową wartość merytoryczną z punktu widzenia potencjalnej sprawy. Kaczyński będzie nazywał ludzi członkami, Obajtek pieprzył coś o botoksie i niczym się to nie skończy, oprócz fajnego przedstawienia dla narodu. Tu właśnie trzeba zrobić odwrotnie: skoro są poważne podejrzenia, że robili wały (jak sam napisałeś - milionowe i ja się z tym zgadzam) to należy zadawać istotne, jasne pytania, drążyć sprawę, bo przecież mamy przekonanie, że to zrobili, że coś nie gra i wiemy w jakich punktach nie gra, wobec czego wyciskamy dziadów jak gąbkę, dając materiał prokuraturze.
2
@draxidox Dla mnie to jest niepojęte, jakim klaunem trzeba być, żeby w arcyważnej sprawie nie potrafić trzymać nerwów na wodzy i prowadzić rzetelnie przesłuchania. Ta kobieta powinna się wnieść na wyżyny odpowiedzialności za państwo i - pomimo pajacowania klauna Obajtka - kompletnie ignorować wszelkie uwagi, prowadząc punkt po punkcie komisję. Z czasem Obajtkek by zrozumiał, że ma do czynienia z osobą poważną i zacząłby panikować, no ale niestety. Później przychodzi taki Kaczyniak i robi sobie jaja przed milionami Polaków, bo jeden z drugim musi mu koniecznie wbić szpilkę w ramach prywaty i przedstawienia, a Jarosław tylko na to czeka.
1
@Bykunn Głupek nie głupek - ja mam zawsze dysonans poznawczy w przypadku takich ludzi, bo z jednej strony robią rzeczy idiotyczne, niemoralne, abstrakcyjne dla normalnego człowieka, z drugiej zarobili na pewnej przestrzeni czasu niewyobrażalne pieniądze, tzn. nie wiadomo, czy się godzą na bycie debilem w imię zysku czy po prostu są baranami i mają szczęście :D Niemniej Speed obniżył poprzeczkę bardzo nisko, niżej niż twórcy, z których my śmialiśmy się X lat temu :D
1
@Bykunn Byku, ale to nie o to chodzi :D Ja nie jestem jakimś dogmatycznym boomerem, który mówi, że kiedyś to było, ale ten Speed przekroczył niewyobrażalne dla mnie granice żenady. On wręcz nie robi contentu, szczeka na ludzi, w ogóle nie jest kreatywny, a tacy bracia Paul (absolutni nie jestem ich odbiorcą, niemniej to ta sama nisza) są kilka pięter wyżej niż ten dzban. Mimo to, Speed ma ogromne zasięgi i niesamowitą oglądalność. To dla mnie zagadka, której nie kupuję.
0
@Donnie_Darko @Gall Dla mnie to było trochę śmieszne i trochę straszne, gdy zaczęli po kolei schodzić aktywni i kreatywni zawodnicy, jak Cancelo, Bruno czy Leao, a w podstawie dalej pozostawał statyczny Ronaldo. Martinez poświęcił Portugalię (w tym właśnie głównie Jotę i Ramosa) w imię zadowolenia dziadka Cristiano.
4
Nie oglądam już od jakiegoś czasu Ronaldo i dopiero dziś zobaczyłem, że coś się zmieniło - w końcu dopadł go pesel i gadki o biologicznym wieku nie przejdą. Do niedawna trzymał się względnie dobrze, ale tym razem naprawdę nie stanowi już wartości dodanej, nie wygrywa fizycznych pojedynków, nie strzela, nie dogrywa, nie gra na ścianę, a nawet pojedynki powietrzne sprawiają trudności. Moim zdaniem samemu powinien dać sobie spokój i odpuścić ten mundial w 2026 roku, bo realnie blokuje miejsce młodszym, głodnym gry zawodnikom. Może sprawdziłby się świetnie jako joker, ale nie piłkarz wyjściowej 11. Nawet Leo łapie coraz częściej kontuzje, zauważył upływ czasu i zapowiedział, że raczej na mundial nie pojedzie, choć jest 2 lata młodszy od Cristiano.
0
To był ostatni mecz Kroosa? Nie jestem pewny zbytnio :/
2
@FabianekMrozek Przecież to Messi za każdym razem podchodzi pierwszy do swoich jedenastek, co Cristiano nie zawsze się zdarzało - nie podszedł, np. na EURO 2012 w półfinale i Portugalia odpadła, nie podszedł też bodaj w finale superpucharu Włoch i Juve dostało. Podszedł też dopiero jako ostatni w finale LM z Atletico, ofc żeby spić śmietankę :D
8
@BorzyKrzys Ogólnie De Bruyne mu mądrze odpowiedział. Jak ludzie mówią o "złotej generacji Belgów" to istnieje takie przeświadczenie, jakby cały futbol reprezentacyjny stał w miejscu i nagle Belgowie jako jedyni we wszechświecie wystrzelili z formą, co z automatu miałoby oznaczać, że powinni wygrać wszystko. Tymczasem turnieje odbywają się co 2 lata, jeden mecz decyduje o wszystkim, a na mistrzostwach grają też inni giganci, nawet lepsi niż sama Belgia. Zresztą, oni przecież odpadali na różnych imprezach, np. z finalistą Argentyną (MŚ 2014), mistrzem Francją (MŚ 2018), teraz znowu z Francją czy z mistrzem Włochami (ME 2021). Raz faktycznie zawalili z Walią, ale inna sprawa, że wówczas Walijczycy wystrzelili z formą jak teraz Szwajcarzy. Wobec tego, idiotyczne pytanie spotkało się z właściwą reakcją piłkarza, w dodatku przybitego po porażce.
4
@sidi12843 Właśnie też to zauważyłem, Ronaldo ma PR na kosmicznym poziomie. W ogóle jak można gadać o jakimś mentalu w sytuacji, jak chłop - kapitan reprezentacji - popłakał się po karnym i to nie w serii jedenastek, tylko na 20 minut przed końcem meczu. W sensie, ja rozumiem emocje i mam do niego zero pretensji, ale jako jego fan po prostu bym się w ogóle nie odzywał albo posypał głowę popiołem. Lewandowskiego Polacy zgrillowali, bo strzelił karnego na dwa razy i zremisowaliśmy z Francją. Jakby Słoweniec wykorzystał swoją setę to byłoby po Portugalii, a mimo to, po jakichś fikołkach niczym Leszek Blanik, opinia publiczna potrafiła przekuć mecz Cristiano w jakiekolwiek pozytyw xD
2
Ale kwas tak przemęczyć bułę przez te 120 minut, byle dociągnąć do tych karnych, a potem tak przeokropnie dać dupska. Wiem, że w serii bramka się robi malutka, a nogi jak z waty, ale spodziewałem się, że Słoweńcy - po niespodziewanym wyniku - podejdą do tego z ułańską fantazją :D
4
@Lionel_Messi10 Szkoda, że nam się sypie trochę ten Leo na koniec kariery. Zawsze jak mam możliwość go zobaczyć to staram się oglądać każdą minutę, bo koniec powolutku nadchodzi ;/
0
@tbas Owszem, ostatecznie udało się obejrzeć :D
0
Mógłby ktoś podrzucić na priv link do streama? Strumyk mi coś szwankuje :/
0
@Herato Wychodzi na to, że jest to Neymar, a to jedno spotkanie to mecz pożegnalny Nazario :D
0
@Essos Nie jestem pewny, ale coś mi się wydaje, że te statystyki wymienionych piłkarzy są z d00py wzięte albo mocno zmanipulowane. Niemniej Vinicius jest głównym kandydatem do zdobycia ZP.
1
@macio_944 Wielka szkoda, że on nie przyszedł w jakimś lepszym okresie, choćby 6 lat temu. Teraz ludzie nie docenią jego gry, a to w sumie mały cud, że tacy zawodnicy jak Lewy czy Gundo zdecydowali się na dołączenie do słabej Barcy. Jednocześnie może to też świadczyć o wielkiej marce klubu i dobrze - może te Kimmiche i Williamsy też się zdecydują ;)
1
@Bandzior Masz rację, tylko ja pod pojęciem rzemieślnika rozumiem co innego niż większość osób. Po prostu są pewni zawodnicy, np. Pirlo, Iniesta, Bergkamp, Zidane, nawet teraz taki Bernardo Silva, którym prowadzenie piłki i kontrola nad nią czy ogólny sposób gry przychodzi w sposób naturalny, bardzo płynny, wręcz jakby na łyżwach mknęli po lodzie. Ronaldo jest fantastyczny w każdym calu, niemniej to granie mechaniczne, takie rwane, co nie znaczy, że też nie techniczne czy szybkie - i taki jest właśnie mój podział na wytrenowanego do granic możliwości Ronaldo i wirtuoza Messiego. To, że Ronaldo ma wielki talent, a Leo ciężko pracował jest oczywiste ;)
1
@fur_Deutschland Biorąc pod uwagę te najważniejsze piłkarskie aspekty ogólne (nie mam na myśli podziału typu słabsza noga czy gra głową), Ronaldo jest na pewno lepszym napadziorem (choć Leo ma lepszą średnią goli, bo jest geniuszem), tzn. Messi nigdy nie wbiegał na krótszy słupek przy dośrodkowaniach, nie szedł na głowę, nie wchodził na takie stykowe sytuacje jak typowa 9tka, tylko zostawał raczej z tyłu, czekał na wejścia z drugiej linii itd. Poza tym Ronaldo jest wytrenowanym potworem - potrafi "pociągnąć" tą lewą nogą mocno (bo to też nie jest tak, że on jest obunożny, tylko właśnie stricte wytrenowany, przecież nie strzela wolnych lewą nogą, nie operuje nią przy prowadzeniu) czy wyskoczyć wysoko. Poza tym Leo jest absolutnie lepszy w każdym elemencie gry - kreacja, rozgrywanie jak typowa 6tka, utrzymanie przy piłce, przerzuty, technika użytkowa, drybling, podania, ta cała paleta zagrań i uwaga uwaga - fizyczność również ;) Messi stoi na nogach i tak genialnie używa ciała w grze, że jest nie do przepchnięcia, o czym mówił kiedyś Schooles. Hazard w podobny sposób operował słabszą nogą i tyłkiem przy dryblingu. Leo należy do tych naturalnych wirtuozów, natomiast Ronaldo to - fantastyczny i najlepszy w historii - rzemieślnik.
0
@mekston Kurde szkoda, że te mecze Argentyny są aż tak późno. Jakby grali o północy to jeszcze bym się poświęcił i obejrzał do tej 2 ;/
0
@Ghandi Ja pierdziele, przestań proszę z tym filozoficznym mambo-jambo. To chyba oczywiste, że jak się o czymś pisze to w danym kontekście. Mówię o kibicach piłki nożnej w Polsce właśnie jako o całości społeczeństwa (tzn to z tej kupy wybieram te rodzynki, a nie z 40 mln neutralsów, bo też co oni mają do piłki nożnej?), a ci w przeważającej większości od wczoraj plują nienawiścią bez logicznego powodu.
0
@Ghandi Po komentarzach z fejsa, z twittera i kilku innych stron, gdzie się plują + relacje znajomych. Zresztą, kogo mam sądzić? Przecież zawsze się patrzy na ludzi aktywnych, coś znaczących i wyrażających otwarcie i jasno swoje opinie. Mam patrzeć na ludzi bez głosu, który siedzą cicho, nie kibicują w ogóle, nie interesują się sprawą czy - podając przykład z innej dziedziny życia - nie chodzą na wybory?
4
Ale społeczeństwo polskie jest durne xD Od euforii i miłości po meczu z Holandią do totalnego gnojenia kadry oraz Probierza, mimo że w zasadzie te spotkania aż tak się od siebie nie różniły. Jakby Holendrzy byli skuteczni w pierwszej połowie to też dostalibyśmy kilka bramek. Z Austrią było z kolei odwrotnie - zagraliśmy w sumie dobrą połowę z wymagającym przeciwnikiem (polecam obejrzeć ich mecz z Francją), a od bramki na 2:1 wszystko się posypało. Notabene wiedziałem na 100%, że w momencie wejścia Lewego i przy możliwej przegranej, te głupie p0laczki (tak, to są właśnie p0laczki, specjalnie z małej) zaczną wyrzygiwać swoje opinie, że to niby przez niego. Szkoda, bo liczyłem na naszą wygraną i zwycięstwo Francji z Holandią, co znacznie by nas zbliżyło do awansu.
0
@mrboom W sumie to kiedy ostatnio pracowałeś w korpo? Bo z tego, co piszesz, w zasadzie większość kwestii nie ma miejsca w dzisiejszych firmach. Absolutnie nie istnieje coś takiego jak sztywne zasady ubioru (już nie mówiąc o tym, że po pandemii ludzie często pracują zdalnie i tylko czasami się udają do biur) i wcale też nie ma jakiejś kontroli - ludzie chodzą sobie na kawkę, robią obiady podczas pracy, jak ktoś napisze to nie ma jakiegoś pośpiechu i pracownicy rozumieją, że mogłeś gdzieś wyskoczyć na moment. W dodatku teraz funkcjonują zespoły, w ramach których team liderzy to po prostu koledzy z wyższym stopniem, nawet nie odczuwa się, że to jakiś przełożony. Te historie o wyścigu szczurów i krwawej rywalizacji to mam wrażenie, że też wzięte z jakichś filmów o giełdzie na Wall Street :D W zasadzie praca w korpo na jakimś stanowisku średniego szczebla to marzenie.
0
@Rifek Zakładałem, że jak już wygramy to co najwyżej jedną bramką. Nie przewiduję masakry Francuzów :D
0
@Rifek Tu chyba chodzi o bilans bramkowy cnie? Jeżeli Francja by wygrała z Holandia, np. 2-0, a może i 3-0 to, przy naszej wygranej z Austrią, w zasadzie ma pewny awans.