Hawajczyk
Dołączył/a: październik 2015
9 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@koziar No jednak to był 41-letni dziadek Władek, półtorej roku po porażce z Furym w słabym stylu, a mimo to rzucił młodego prospekta na deski. Nie mówię od razu o końcu kariery, ale AJowi będzie bardzo trudno wrócić na szczyt i mimo wszystko wydaje mi się, że jego kariera została nieco zbyt rozdmuchana, dużo w niej marketingu. Imho z Zhangiem i Bakole obecnie też przegrywa, a oni maja chętkę na pasy.
1
@Pawlak1992 To jest szok, co na Wembley uczynił Dubois. Mówiło się o sile ciosu czy o genialnym jabie Daniela, ale chłop zrobił rzeź niewiniątek w ringu. Tam po każdym lewym głowa AJ'a tak odskakiwała, że jeszcze kilka rund i by w końcu wylądowała w drugim rzędzie. Spodziewałem się po Anthonym jakichś kombinacji, prowadzenia walki, a chłop był skrajnie statyczny. No niestety, teraz z Wilderem mogą się spotkać w ramach fajnej wypłaty :)
0
@kanver_ Na podstawie oglądanych meczów obu zawodników przez całe ich kariery. Właśnie to jest dyskusja z takimi śmietankowymi jaśkami, co to przytoczą statystyki asyst Ronaldo w LM i powiedzą, że jest lepszy w rozgrywaniu od Messiego xD Jezu przecież to jest oczywiste, że Lewandowski pod tym względem jest słabszy od Kane'a, był też słabszy od Benzemy, gdy ten grał w Realu przez 15 lat i również od Suareza w kwestiach czysto indywidualnych odbiegał. Jest genialną 9tką w polu karnym, to tam głównie operuje, ale nie próbuj wmawiać, że jest jakkolwiek dobry w rozegraniu.
I nikt nie zabronił mu grać w lepszym klubie, ale nie zmienia to faktu, że tam jednak grał i trzeba to odnotować. W dodatku w lepszej, trudniejszej lidze, a nie w Bundeslidze, gdzie Bayern przez X lat skrajnie dominował, jechał jak walec przez rywali, a Lewy sobie swobodnie nabijał statystyki, mając zawodników klasę lepszych od tych w Tottenhamie i system skrojony pod niego. Teraz właśnie Kane uwalnia swój potencjał.
Zasadność w porównaniu jest zachowana jak najbardziej, bo ty przedstawiłeś suchą statystykę asyst, porównując dwie 9tki i, tylko i wyłącznie na tej podstawie, postawiłeś tezę, że Lewandowski jest lepszy w rozegraniu od Kane'a. Powtarzam ci: asysty same w sobie nie znaczą w tym kontekście absolutnie nic. I znowuż - nawet porównując pomocnika z napastnikiem - zachowując twoją logikę, Lewandowski jest lepszy w rozegraniu od Zidane'a. I owszem, może pełnić rolę rozgrywającego, cofając się głęboko po piłkę, czego nie potrafi.
Bez odbioru, bo dyskusja jest bez sensu.
1
@Heros11 Ja mu nie umniejszam, dla mnie jest legendą futbolu, jedną z najlepszych 9 ever i cieszę się, że mogę go oglądać w naszej koszulce, ale nie będę udawał, że Lewandowski jest w jakikolwiek sposób lepszy od Kane'a jeśli chodzi o rozegranie piłki i kropka. W dodatku nie zapominajmy, że to Anglik całe życie kopał w lepszej lidze w dziadowskim Tottenhamie. Przecież pewnie oglądasz mecze, widzisz co gra Lewy z piłką przy nodze, a co potrafi zagrać indywidualnie Kane. No szanujmy się.
@kanver_ Czyli jednak wiesz, co to jest rozgrywanie. Właśnie w tych elementach - w każdej tercji boiska - Kane jest lepszy od Lewego i można w zasadzie zakończyć dyskusję. Długie podanie, podanie prostopadłe, zastawka, krótka klepka, nawet drybling i tak dalej. Porównałem Pirlo i Zidane'a do 9tki, żeby ci pokazać twój tok rozumowania dotyczący stricte asyst, a nie dla samego porównania czy, broń Boże, zrównywania. W dodatku wrażenie jest potęgowane, gdy się spojrzy na zespoły, w jakich całe życie grali piłkarze. Łatwiej komuś odegrać prostą piłkę do boku i zaliczyć "kluczowe zagranie", gdy Sane czy Robben jedzie z piłką przez pół boiska, zbiera 3 zawodników, a tobie pozostaje (przy własnej klasie piłkarskiej ofc) machnąć nogą w stronę jakiegoś Ribery'ego.
1
@kanver_ Po prostu się mylisz. Statystyki, które podałeś to tylko i wyłącznie przedostatnie dotknięcie piłki zanim ta wpadła do bramki, tyle i aż tyle. Idąc twoim tokiem rozumowania, Zidane czy Pirlo najzwyczajniej w świecie słabiej rozgrywają piłkę niż Lewandowski, bo ten ma więcej asyst. Rozgrywanie to pojęcie nie tylko znacznie szersze niż zwykłe asystowanie, ale nawet nie tożsame. Przecież wystarczy włączyć - dla przykładu - 100 ostatnich meczów Kane'a i Lewego i stwierdzić jednoznacznie, że jeden po prostu kopie się po czole, widocznie nie radzi sobie z żadną górną piłką, przyjęciem z przeciwnikiem na plecach i podaje zawsze krótko. Ja wiem, że to ma znamiona subiektywizmu, ale na miłość boską, Robert w sytuacji, gdy nie atakujemy i nie otrzymuje dograń, jest po prostu bezużyteczny.
1
@kanver_ A od kiedy to asystowanie jest równoważne dobremu rozrywaniu? Przecież to tylko ostatnie podanie, zgranie z głowy, wystawienie na pustą bramę przy 2vs1. Często koronkowa akcja pomocników kończy się prostopadłym podaniem do napastnika, a ten zagrywa prostą piłkę do kolegi i jest gol. To, czego ludzie nie zauważają to fakt, że im bliżej bramki się jest, tym większa szansa na asystę. Często napastnik będzie miał więcej asyst niż geniusz rozegrania pokroju Xaviego, Busiego czy Kroosa.
Tak, Kane jest lepszym rozgrywającym niż Lewandowski. Anglik fantastycznie się zastawia, potrafi z gościem na plecach odwrócić się i zagrać przerzut na drugą stronę boiska czy dać prostopadłą piłkę na kilkadziesiąt metrów. Nasz Robert, z całym szacunkiem, ma problemy z poprawnym odegraniem, a jego głowa chyba nie ma funkcji obracania się niczym maska Batmana w filmie Burtona - tak mało widzi.
0
@Death_voice No z Bayernem to jedyna bramka jaką zawalił to ta Perisiĉa, a kompromitacją był występ Barcelony. Obwinianie go o ten wynik i odpadnięcie to kuriozum.
Poza tym, piszesz o regularnym kompromitowaniu się w LM, tak jakby Ter Stegen był głównym destruktorem, winowajcą porażek, co absolutnie nie jest prawdą. Oglądałem wszystkie te mecze i hiperbolizujesz okrutnie. Podaj, które to bramki konkretnie były jego babolami. Zaznaczam, że chodzi mi o mecze, w których odpadaliśmy w wiadomych okolicznościach, nie ma tego dużo.
Courtois to zaliczył prawdopodobnie najlepszą kampanię w historii LM jako bramkarz i zrobił jednorazowo absolutne cuda, także nie przykładałbym do niego miary, bo to anomalia, występy na miarę ZP.
Jeżeli mówisz o interwencji Valdesa przy przerzucie do Rooneya to pozdro, że to była podobna sytuacja do tej z Dżeko xD Totalnie inne odległości. Nie mówiąc już o tym, że sam Victor generalnie był gorszym bramkarzem niż Ter Stegen i tylko w ostatnim roku kariery wszedł na najwyższy poziom. Wszyscy na niego narzekali i to właśnie on nam zawalał spotkania, a jednak tyle wygraliśmy, co pokazuje, że bramkarz wcale nie musi być od razu jakimś Jaszynem, za to zespół w polu ma grać swoje.
0
@Death_voice No ale w sumie które mecze on nam zawalił w LM? Przecież nic nie odwalił przy 3:0 z Romą, 4:0 z Liverpoolem, 3:0 z Juve, 8:2 z Bayernem, 4:1 z PSG, przy porażce z Atleti, nawet w meczu z paryżanami sprzed roku nic nie sprokurował. Wtedy, gdy 2x odpadaliśmy z LM w grupie to drużyna była fatalna, także w ogólnym rozrachunku nie przypominam sobie jego ogromnych baboli, a ty mówisz o jakimś regularnym kompromitowaniu się w kluczowej fazie pucharowej. Sam fakt porażki klubu nie determinuje od razu gównianego meczu bramkarza. Podaj proszę przykłady spotkań, gdzie Ter Stegen nam zawalił mecz w KO stage.
8
@viscabee9 Abstrahując od baneru meczowego, chłop może sobie być uważany za papieża nawet i nie zmienia to o jotę faktu, że Che był chorym zwyrodnialcem i krwawym, masowym mordercą, zarówno pośrednio przez rozkazy, jak i bezpośrednio - używając własnych rąk. Ciemnota rosyjska w większości czci jeszcze Stalina, a Wenezuelczycy marzą o powrocie Chaveza, ale to właśnie ze względu na swoją ciemnotę i propagandę. Jak się karze jednych za durny napis, drugich również powinni sprawiedliwie ukarać albo obu oszczędzić. Ja bym wybrał ostatnią opcję.
0
@Alan_fcbfan W ogóle oprócz tych podań na konia, które są skandaliczne i nie powinny mieć miejsca, Ter Stegen przez bite 90 minut fatalnie zagrywał dłuższą piłkę - co chwila nie w punkt, jakiś niedolot albo przelot i zawodnicy nawet nie mieli okazji powalczyć o zgranie.
5
@ElKamil Chłop dostał z dupy jakieś chore, kompletnie niepotrzebne podanie, gdzie miał gościa na plecach, a Ter Stegen powinien swobodnie grać do lewej lub prawej strony. Tu ciężko nawet mówić o faulu, bo Eric - w reakcji na tę piłkę - od razu się zerwał do powrotu (co jest naturalnie), w ułamku sekundy zderzył się nogami z piłkarzem Monaco i bach, czerwona kartka. Ter Stegen później powtórzył swoje firmowe zagranie jakieś 3 razy z podobnym efektem. To, że Garcia faktycznie pokazywał się do grania, absolutnie nie oznacza przymusu podania i Hiszpan właśnie w końcowej fazie odpuścił, bo widział, jak blisko jest przeciwnik. To jest kompletna głupota bramkarza, przecież przed telewizorem każdy na to patrzył i mówił sobie w duchu "tylko mu nie graj, tylko mu nie graj".
2
Jak można być takim baranem i zniweczyć jednym debilnym zagraniem cały wysiłek i nastawienie kolegów? To jest zagrywka pokroju Janusza Jojko i sabotowanie zespołu. Mało tego, on to potem powtórzył jakby nic się nie stało. Człowiek czeka z utęsknieniem po robocie na ucztę, a tu chłop serwuje gówno. Szkoda gadać.
9
@Safrani Przecież tam pomaga X ludzi, nie wiadomo nawet pod jakim szyldem i czy w ogóle pod jakimś. Nie jesteś w stanie zaszufladkować wszystkich, np. ci rycerze Maryi to praktycznie nie jest żadna organizacja, tylko coś pokroju kółka różańcowego - chodzą do kościoła jak szary katolik, nieraz się przebiorą w swoje fartuszki na mszy i 3 razy na rok pojadą do jakiejś Jasnej Góry czy Lichenia. Równie dobrze mógłbyś się doczepić do Kołobrzeskiego Klubu Morsów :D
0
@Azazel_Pazuzu Nie no to w ogóle nie było identyczne. Kroos bardzo agresywnie zatrzymał nogą Pedriego i powinien dostać żółtą kartkę, ale to wciąż było jednak wystawienie nogi, w dodatku prawie jej nie uniósł. Ferran z kolei z wielkim impetem chłopu zrobił stempel korkami i mogło się to dużo gorzej skończyć, przy czym - pomimo idiotycznego zachowania Torresa - nie jestem przekonany do tej czerwonej kartki.
1
@SkN Ogólnie mam wrażenie, że ludzie systematycznie zaczynają mówić o rotacjach po coraz krótszym czasie, tzn. chłopy po wakacjach wrócili do gry, minęła 5. kolejka, a tu już trzeba oszczędzać piłkarzy xD Wydaje mi się, że póki gramy co tydzień, gładko pokonujemy rywali i zmieniamy poszczególnych zawodników w trakcie meczów to nie trzeba się o nich zbytnio martwić. Przyjdzie jeszcze napięty kalendarz i wtedy będą rotacje.
0
@4drian0 Powszechna opinia jest taka, że Batman: Arkham Origins jest najgorszą grą z serii, a jednak ja zawsze uwielbiałem wigilijny klimat Gotham, to było coś pięknego. Jeżeli w filmie oddadzą tę atmosfer to na starcie daję +1 do oceny :D
5
@Messibestplayerintheworld Nie jestem fanem gry Lewego, ale trzeba naprawdę docenić Roberta. To są fantastyczne statystyki, które odzwierciedlają nie tylko umiejętności piłkarskie w trudnych warunkach i w takim wieku, ale też wielką odporność psychiczną, mentalność profesjonalisty, który regularnie pracuje, nie załamuje się po słabszych meczach i robi swoje. Iluż to zawodników by się spaliło czy spaliło się po drodze w wielkich klubach? A Lewy zrobił swoje, nastrzelał goli i mam nadzieję, że będzie robił dalej z pomocą młodzieży ;)
0
@Popitek12 Coś mi mówi, że "wyborcy" Korwy mają podobny problem, co fani Taylor Swift - bardzo by chcieli zagłosować, ale jeszcze nie mogą :D
5
@Lionel_Messi10 @Danny Gaucho Nie wrzucałbym tego typu wypowiedzi, bo na 99% to są kompletne fejki. Często na Facebooku wyświetlają mi się właśnie takie fanatyczne konta z jakimś "Messi GOAT" w nazwie (czy analogiczne o Ronaldo itp) i przytaczają długie cytaty, ale żaden nie ma podanego źródła i tablica tychże kont to jedyne miejsce, gdzie mogę przeczytać te rzekomo prawdziwe zdania. Swoją drogą, często na pierwszy rzut oka widać, że pisał to jakiś ciapak-kibic :D
0
Koeman niby ma 100% racji, ale nigdy się chłop nie nauczy. To chyba jakaś cecha narodowa Holendrów (bo LVG ma tak samo), żeby yebać swoich zawodników bez pardonu na konferencji prasowej, co czynił wielokrotnie za czasów trenerki w Barcy.
0
@PizzerMan Podbijam
0
@mekston Niestety, ale my tak czy siak byśmy wtedy dostali wpierdziel od Bayernu. Doskonale pamiętam tamten okres - czas, w którym pewne rzeczy zaczęły się wyczerpywać i nie dojeżdżaliśmy na najważniejsze mecze (tzn. na ligę starczyło), brak prawdziwej 9tki, niewystarczające boki w postaci Alexisa i Pedro + Bartra w obronie.
0
@Arkon Tu nie trzeba nic tłumaczyć. Choć piłkarze zarabiają astronomiczne kwoty to, uwierz mi, jest gruuuba różnica między 3 a 8 milionów, nie mówiąc już o podwajaniu kwot rzędu 10,20, 25 i wcale nie ma tu znaczenia powiedzenie "apetyt rośnie w miarę jedzenia". Przykładowo: za milion kupisz jakieś mieszkanie w Warszawie, ale już za 5 możesz zrobić naprawdę fajną inwestycję w nieruchomości i tak samo ma się to do wszystkiego. To są tylko teoretycznie duże kwoty i łatwo je przechulać, dlatego piłkarze po prostu decydują się na Eldorado, bo definitywnie ustawi ich to do końca życia i dłużej. A gadki o ambicji to już tylko kwestia preferencji. Ja sam bym wybrał grę w Barcelonie czy Realu, bo co do zasady wydaję mało i po prostu nie interesują mnie samochody czy jakieś drogie ciuchy, ale każdy jest inny ;)
0
@Lucyfffer Nie no bez przesady, Dani Alves i Abidal swego czasu robili jakieś tańce po strzelonej bramce i wszystko hulało. Z tego co widzę, Yamal jest raczej bardzo spokojnym zawodnikiem, nie denerwuje się po faulach, nie dyskutuje przesadnie z sędzią, nie ma pretensji do kolegów, a sam pracuje w defensywie i pressingu.
0
@PizzerMan Podbijam
1
@urbipl Ale trzeba być naiwnym debilem, żeby wprowadzać taki system nauczania o to w imię czego? Ci młodzi Ukraińcy powinni być dla nas złotem, czystym kapitałem ludzkim, który sobie wychowamy jak najbardziej "po polsku", spolszczymy na tyle, na ile się da, damy edukację, równe warunki na start i zachętę, żeby tu zostali i uczciwie pracowali, bo są dla nas bliskim kulturowo narodem i jakąś nadzieją demograficzną. Oczywiście Muchy nie posądzam o myślenie.
0
@PizzerMan Podbijam
1
@FanKFC Na pewno jest wśród tych 3 "Bat Out Of Hell" - Meatloafa. Przegenialny, każda piosenka to inna opowieść, dużo opery i teatralności.
1
@Mitch_Atleta Przecież Adamek jest ustawiony, bardzo dobrze zarządza finansami i ma fantastyczną rodzinę. On po prostu lubi hajs i go czuje, a że za obicie jakiegoś buma mu dają pewnie kilkaset tysięcy złotych to wchodzi w ten biznes po same kule. Zresztą oprócz czynnika finansowego jest jeszcze zwykła chęć zawalczenia. Tomek się nie zapuścił, wygląda świetnie fizycznie i chce się pobić w ringu, ot cała tajemnica.
0
Zapraszamy Neymara, ofc z jednym ale: przyjdzie wyleczony za darmo i niech dostaje pensję jakiegoś losowego Pedriego. Wreszcie będzie miał okazję postać w pełnym, barcelońskim słońcu, bo przecież Messi już nie rzuca tu cienia xD