0

@chavez Mi wystarczy powtórka z 2010 roku i 3 naszych zawodników na podium :)

4

@12Frost12 W ogóle ja nie rozumiem takiego sapania o tego Szpakowskiego. Owszem czasem pierdzielnie głupotę, źle rozczyta mecz, ale ma fajny głos, fajne powiedzonka, wprowadza emocje w transmisji i o to chodzi. Zresztą, oglądając taki ważny mecz, nieszczególnie skupiam się na komentarzu, bardziej kontempluję grę.

0

@Tigermaus Ale Bellingham buc, idzie z rękami opuszczonymi i z nimim nie przybija.

0

@Gall Ale jednak zawsze wypowiadał się normalnie, nieagresywnie i takich ludzi tu zapraszamy. Na notatniku to panuje zwierzyniec :D

6

Właśnie widzę, że zostałem zbanowany na notatniku na 5 lat :D Nie napisałem dosłownie nic kontrowersyjnego, obraźliwego ani prowokacyjnego, a admin się obraził jak dziecko z podstawówki, któremu dano trochę władzy :D Tutaj ludzie dyskutują na wszelkie tematy, są też kibice Realu, z którymi się większość nie zgadza i nikt nie ma problemów z wolnością słowa.

0

Pedri musi poprawić jeden ważny aspekt w grze - czasami za swawolnie rozgrywa. Nieraz na zbyt dużym luzie próbuje zakręcić się z przeciwnikiem na plecach albo dosłownie przedreptać z piłką obok zawodnika. O ile to przechodzi z jakimś Espanyolem, tak z najlepszymi piłkarzami świata hasanie kończy się niebezpieczną stratą i tak też było dzisiaj ze 2/3 razy (w szczególności zabolała strata przy golu Mbappe). Poza tym, powinien momentami bardziej przyostrzyć - w tym wypadku również za łatwo zdarzyło mu się puścić Bellinghama. Z wiekiem pewnie opanuje perfekcyjnie przestrzeń i czas, ale jest jeszcze miejsce do nauki.

0

@Przemek2323 No o ile kartki są rzeczą subiektywną i w sumie nieźle zarządził meczem, tak niesprawdzanie karnego na Torresie czy Cubarsim jest imho słabe i nie można tego ot tak wytłumaczyć.

0

Oczywiście TERAZ pójdzie sprawdzić, a nie sprawdzał na Cubarsim, nie sprawdzał na Ferranie xD

0

Powiem szczerze, że nie jestem przekonany, że to była ręka podpierająca. On tam dopiero przewracał się, jeszcze nawet się nie podpierał, dopiero ułamek sekundy po dotknięciu piłki ręką Valverde upadł. No ale cóż, to i tak nie była największa kontrowersja.

1

Ale pięknie się to ogląda, normalnie jakbym był 15 lat młodszy i doświadczał właśnie peaku wojny katalońsko-rządowej za Mourinho :D

0

@mordini123 No cóż, to przynajmniej Szpilkę może zobaczymy w przerwie klasyku :D

0

@FcPortoFan1999 Walka z Wrzoskiem utwierdziła mnie w przekonaniu, że Szpila nigdy się nie zmieni :D

0

@FcPortoFan1999 Teraz Pudzian, następnie jeszcze jedna walka i dopiero potem Szpila, także może 22:15, 22:30, w każdym razie na pewno koliduje z klasykiem. Może jakimś cudem uda się w przerwie obejrzeć.

1

Finał finałem, ale za jakieś pół godziny Pudzian walczy z Hallem i to na Canal+ :D Akurat się obejrzy przed klasykiem, walka potrwa jakieś 1/2 rundy.

0

@PizzerMan Siemano, jaki wynik dziś obstawiasz? Ja 3:1 dla Barcy :)

0

Oczywiście, że macie prawo. Ja też mam prawo postawić klocka na dywanie na środku pokoju, bo to przecież mój dom i robię wszystko, co chcę. Czy to jest normalne lub społecznie bulwersujące? A kogo by to obchodziło ( ͡° ͜ʖ ͡°)

0

@mekston W 2017 i 2018 mieliśmy serię, gdy nie przegraliśmy z nimi chyba 5 meczów z rzędu i był tam tylko jeden remis 2-2 w środku i to w lidze, gdy zapewniliśmy sobie mistrzostwo. Za Pepa to już w ogóle była masówka - od 2008 w samej lidze chyba było 5 zwycięstw z rzędu + potem remis i znów wygrana + słynny półfinał w LM + te superpuchary i w zasadzie wówczas tylko raz w finale PK nas pyknęli (a wówczas też padały te wyniki 2-6 i 5-0) - ten okres chyba najbardziej wywołuje PTSD wśród kibiców Realu, stąd też wtedy wykluł się ten wojenny klimat klasyków za Mourinho.
@FcPortoFan1999 No jednak 32 bramki strzelił w tym sezonie i potrafi indywidualnie wykorzystać najmniejszy błąd defensywy.

1

@FcPortoFan1999 W dodatku Mbappe chyba dzisiaj nie zagra :D
@Gibbon_FCB Co ciekawe, roznieśliśmy ich w finale superpucharu, tzn. da się i zdaje się, że wcale nie motywuje ich wizja trofeum, tym bardziej innego niż LM czy Liga.

1

Jak nigdy nie jestem pewny, tak dzisiaj mam wrażenie, że pykniemy Real na miękko i bez większych problemów będziemy lepsi piłkarsko. Czarę goryczy przelał mecz rewanżowy z Arsenalem - cały sezon człowiek sobie myśli, że Real olewa lekko te z pozoru mniej ważne mecze, spinając się dopiero na decydującą fazę sezonu, tymczasem przyszedł rewanż i dupa. Grali na Bernabeu, zapowiadali remontadę, zmasowane ataki w pierwszych 15stu minutach, tymczasem nie dość, że przegrali to jeszcze grali fatalnie, nie stwarzając sobie pół sytuacji przez całe spotkanie. Skoro nie byli w stanie się zmobilizować na najważniejszy rewanż w sezonie w ich ulubionych rozgrywkach i to na swoim stadionie to szczerze uważam, że dzisiaj nie będzie inaczej. Oni najzwyczajniej w świecie nic nie grają w tym sezonie i - jeśli nie padną jakieś bramki z wolnych czy po babolach - po prostu bierzemy dziś puchar.

0

@4drian0 No to jest lekka sytuacja bez wyjścia. Na 100% dzisiaj Real będzie siadać na arbitra przy każdej, nawet prawidłowej decyzji, kibice będą gwizdać, a po meczu - szczególnie w przypadku porażki - sapać się, że mieli rację ze skorumpowanym sędziowaniem. Z drugiej strony federacja nie mogła zmienić sędziego, bo to byłoby jakieś kuriozum, żeby tańczyć tak, jak im madryciarze zagrają tylko z powodu zachcianki.

0

@Bykunn Wbrew pozorom główne błędy dostrzegam nie w tym ostrzejszym wychowaniu, które objawiło się jakimś dostaniem po dupie czy większej dyscyplinie, bo takie środki stosowane rzadko nie sieją większego spustoszenia w głowie dziecka (ofc nie popieram przemocy fizycznej wobec dziecka w ogóle), ale bardziej w "januszowym" wychowaniu, trochę w duchu pruskiego szkolnictwa. Objawiało się to, np. niezapisaniem mnie jako dziecko na jakieś lekcje gry na instrumencie, na naukę języka, brakiem ukierunkowania na indywidualne zainteresowania, rozwijanie pasji czy twórcze myślenie i ciągłym przymuszaniem do niepotrzebnej nauki i zdobywania dobrych ocen, co jest samo w sobie bez sensu. Ogólnie akcenty w moim wychowaniu zostały imho źle rozłożone, mimo że ogólnie jestem normalnym gościem, mam przyjaciół, pracę itd., chociaż to może wynikać nie tyle z samego wychowania przez rodziców, ale za pośrednictwem wpływu otoczenia.

1

Real się totalnie kompromituje. Staram się być obiektywny, nieraz tu ich nawet broniłem w sprawach sędziowskich, instytucjonalnych czy czysto piłkarskich, chowając emocje do kieszeni, ale dzisiaj przegięli. Samo funkcjonowanie taniej gadzinówki o nazwie Real Madrid TV rodem z PRL-u i to przy pełnej akceptacji ze strony klubu (bo przecież to nie żadna fanowska telewizja) jest skandalem, ale dalsze kombinacje z niewychodzeniem na mecz, ciągłymi naciskami na arbitrów i życiem w oblężonej twierdzy Negriry naprawdę przelewają czarę goryczy. Szczerze chciałbym wrzucenia im manity na wqurwie.

1

@MesQueUnClub_87 No niestety. Ja stoję na straży stwierdzenia, że kiedyś to było i dzisiejsi aktorzy z całą pewnością nie mają tego statusu, charyzmy, legendy, jakiejś prezencji czy stylu, co dawni mistrzowie. Choć takie filmy jak Rambo, Predator czy Rocky nie są jakimiś arcydziełami to ich filmowość, magia rozwala łeb. Dzisiaj jakoś się to rozpłynęło i zostało niewielu wielkich i to po pięćdziesiątce, np. Matthew McConaughey, Brolin, Bale, Pitt, Di Caprio czy Viggo. No i ofc Tom Cruise - on jest chyba ostatnią, prawdziwą giga gwiazdą kina w takim starym stylu, w szczególności filmów akcji. O podobnym zjawisku mówił ciekawie nawet Tarantino w wywiadzie u Toma Segury (zresztą marvelowy Falcon - Anthony Mackie - również):

- polecam obejrzeć fragmencik.

5

@BezglutenowyPedri Nie ma czegoś takiego w piłce nożnej. Albo pracujesz, robisz progres i utrzymujesz się na szczycie, albo po prostu nie będziesz siedział przy jednym stole z Messim. A już wymienianie kogoś takiego jak Fati albo Halilović to jedno wielkie XD - nastolatkowie, którzy nic nie osiągnęli i których jest na przestrzeni lat na pęczki. Jedynie kilku zawodników faktycznie miało spieprzone wielkie kariery przez fatalne kontuzje, np. Ronaldo. Brazylijczyk był fenomenem pod każdym względem. Świetnym przykładem tytanicznej pracy jest z kolei Lewandowski. Robert pod względem talentu i możliwości nie ma absolutnie podjazdu do Cristiano, o Messim nie wspominając, a jednak stał się jednym z najskuteczniejszych napastników w historii futbolu i powinien mieć spokojnie jedną, a może nawet i dwie złote piłki.

2

@MaryNara @ziomal62 Ale januszera xD Wesołych świąt Panowie :)

2

@Astad Co do zakończenia, bodaj Fabregas powiedział w jednym z wywiadów, że zawodnicy z La Masii niekoniecznie dobrze radzą sobie poza Barceloną ze względu na filozofię, w ramach której młodzik ma być wyszkolony stricte pod grę w pierwszym zespole i właśnie to może być powodem niepowodzeń. Oczywistym plusem takiego rozwiązania jest to, że potem dostajemy tych wszystkich Iniestów, Busquetsów i Xavich, którzy razem grają najpiękniejszą piłkę w historii.

0

@unic Szkoda, bo nie dość, że graliśmy najlepszą piłkę w historii to jeszcze obronilibyśmy pierwsi LM. Teraz przed nami kolejne wyzwanie: trzeci tryplet.

0

A więc Inter Mediolan. Byłem śpikiem, ale pamiętam doskonale tamte lata, pamiętam golazo Piquenbauera i jak potem cofnęli nam bramkę na 2-0. Chciałem wyrzucić telewizor, gdy Mou biegł z paluchem uniesionym w górę po murawie Camp Nou i błagałem, by VV mu wypierdzielił - ale czasy. Skoro doszliśmy do półfinału to nie można teraz mówić, że to ponad stan, wszystko zostało wywalczone i rozegrane uczciwie, własnymi siłami i zaangażowaniem, więc nie ma wymówek. Oczekuję rewanżu i finału.

40

Nigdy nie jestem złośliwy, ale tym razem sobie pozwolę - BARDZO GURWA DOBRZE. Mam nadzieję, że ominie go finał PK, bo zasłużył na to najpierw w momencie, gdy perfidnie chciał złamać nogę przeciwnikowi, a potem drugi raz podczas skandalicznej decyzji o jednym meczu zawieszenia.

0

@VegetaPolska Po wczorajszych meczach absolutnie wszystko jest możliwe, a jak Real włoży w pierwszych 15 minutach to już w ogóle. Arsenal generalnie powinien po prostu grać swoje i nie bać się, przecież mogą nawet przegrać ten mecz 3:1 i da im to awans. Najgorsza byłaby dupa z tyłu, bo to pożywka dla Realu.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: