3

@VamoSBarca88 Niby klasowa a jednak bez klasy.

3

@Safinetka Tak, a Vinicius chce tylko grać w piłkę.
@July_6_BcN Nie wiwrz je, sterroryzowała 3 różne grupy. To znaczy jedna to chyba sama się sterroryzowała i w przerwie ze strachu przepuścili ją w kolejce do toalety i jeden powiedział, żeby się nie denerwowała (na kobiety zawsze działa xD), bo Barca przecież wygra.

27

Największy triumf Realu w tym sezonie to to, że grali w LM o jeden dzień dłużej niż my. xD

0

@Transu96 Ej, ja lubię andruty, więc to też nie, niech spada, dla niego może być diagnoza złego kolana. xD

2

@July_6_BcN Krzykami i zabójczymi spojrzeniami. Potem się jej bali i jak wstała, to nie odważyli się jej zwrócić uwagi, choć im zasłaniała. xD

1

@July_6_BcN Ja jeszcze dodam, że w trakcie tego finału @Safinetka terroryzowała jakichś kolesi w pubie.

3

@NeroTFP1 @Safrani @kubix05 No ja takim totalnym abstynentem nie jestem, ale bardzo rzadko sięgam po alkohol. W sumie oprócz zlotów FCBP to najbardziej rozpija mnie Mama, gdy jestem w domu rodzinnym, to zawsze częstuje winem lub prosecco.

0

@ProMILs Vidal możę i jest specyficzny, tak to ujmę delikatnie, ale piłkarsko nie był głupi. On mógł mieć krótki lont i to oczywiście też obniża jego ocenę w tym aspekcie, ale moim zdaniem w kwestii samego ustawiania się bez piłki oraz mądrego (lub nie) kierowania tejże piłki to on był gościem co najmniej solidnym.

@sebo939 Mnie też ta sytuacja wkurwiła, tak podać do absolutnie nikogo.
@Encore @Coutinho007 Strzelam, że Cancelo robi z tego asystę a Rashford zagrał takie gówno.

0

@Wojcio No ja właśnie z firmy z tej branży. ;)

2

@maroon No akurat Bosch ma sporo fabryk w Niemczech, co też jest powodem ich kryzysu, bo te fabryki są średnio rentowne, ale Niemcy chronią swoje miejsca pracy tak długo jak mogą, a czasem nawet wtedy, gdy jest to średnio rozsądne. Pracuję w niemieckiej firmie, która konkuruje z Boschem w niektórych segmentach i piszę trochę też na bazie doświadczenia swojego pracodawcy - produkcja jest częściowo w innych, tańszych krajach, ale tej w Niemczech wcale nie jest mało. Za to w zasadzie pozbyli się fabryk we Francji czy USA, gdzie koszty były duże a produktywność średnia lub mała, więc się to nie spinało.
@Rastafarnianin

1

@Doren01 @plutonio Podpisuję się rękami i nogami pod tym, co obaj napisaliście. Mamy zbyt wąską kadrę, żeby móc oczekiwać wygrania na wszystkich frontach a i tak jest to drugi sezon z rzędu, gdzie naprawdę wiele nie brakuje. A przy tym nasze mecze dostarczają mnóstwa radości.

2

@JimMorrisonFCB Pewnie teraz to jest piękna historia do wspominania i pośmiania.
Nasza flagowa historia to jak z @Safinetka specjalnie przełożyliśmy wprowadzenie się na swoje o tydzień, żeby polecieć na mecz do Manchesteru. Jeszcze z rozpędu źle kupiliśmy loty (na zły dzień) i musieliśmy zmieniać. Do tego wtedy miał być Brexit, więc się @Safinetka na szybko wyrabiała paszport, bo nie byliśmy pewni, czy na dowód wjedziemy (okazało się, że tak). No a do tego kumpel z zarządu FCBP, który ogarniał bilety na trybunę gości wkręcił nas, że nie jesteśmy na liście, bo nie wysłałem maila (bo uznałem, że skoro napisałem mu na grupie zarządowej, to wystarczy). Przez pół godziny trzymał mnie w niepewności, dziad jeden. xD

0

@szymonekk No tutaj o tyle ciężko mi wejść w Twoje buty, że nie wiem, jaki masz charakter. My latamy wspólnie z @Safinetka i to nam wystarcza. Ze 2 razy byłem sam i trochę robiłem wszystko na własną rękę, trochę spędzałem czas z poznanymi na miejscu ludźmi.

Ale jeszcze powiem tak: jak masz parcie na mecz w tym sezonie i masz dostęp do biletów na Real, to te ceny na Betis w tym momencie już tak skoczyły, że moim zdaniem w pierwszych godzinach ceny na El Clasico będą podobne, potem skoczą do jeszcze bardziej chorych wysokości. Na Celtę są chyba jakieś resztki i też w chorych cenach.

2

@JimMorrisonFCB O, wow! Zakładam, że piękne wspomnienie. To jakiś jednostkowy wyjazd czy częściej bywałeś? Trybuna gości czy wśród kibiców PSG siedziałeś? Ja na meczach wyjazdowych byłem 3-4 razy, zależy czy wliczamy mecz na Łazienkowskiej w el. LM, no ale na trybunie gości to 3 razy miałem okazję.

1

@MesQueUnClub_87 Urodziły ich, jakby zdecydowały się na aborcję, to by tak źle nie sędziowali. xD

0

@szymonekk Jeśli sytuacja finansowa Ci pozwala (w sensie że to dużo kasy, ale ją masz i po prostu zastanawiasz się, czy "wewnętrzny Żyd" pozwala Ci tyle wydać na takie wydarzenie), to ja mam to samo zdanie, co @pt9 i @ranger3120 .
Byliśmy z @Safinetka na 2 klasykach i było to spełnienie najskrytszych marzeń, na pierwszym to nawet nie wierzyliśmy, że tam jesteśmy, bo w dzieciństwie wydawało się, że to nierealne, żeby ktoś z Polski, kto nie jest z rodziny krezusów mógł tam być.
Tak więc jak masz możliwość dorwać bilety i nie zrobisz sobie wyrwy w budżecie, to ja bym bukował loty i hotel. Poza tym jest spora szansa, że to tym meczem zapewnimy sobie mistrzostwo.

0

@MateuszJrk Stronę oceniam na tyle, ile złotych mi się jej zdaniem należy, czyli 0. xD
A tak serio to stronka czytelna, intuicyjna.

5

@FCBparasiempre Ten gol, gdzie Suarez ograł Luiza jak dziecko to był kosmos, akurat wszedłem wtedy do domu. To były jeszcze czasy, gdy mój tenisowy pierdolec był na tyle duży, że zgodziłem się zagrać ćwierćłfinał turnieju w czasie tego meczu i widziałem tylko część drugiej połowy oraz skrót.
@JimMorrisonFCB

0

@malypuzon Akurat Erica z Monaco na minę wjebał MAtS, Garcii to tam było z 10% winy, no bo powinien go mimo to po prostu puścić.

3

@MirusAmisz Pamiętam czasy Gasparta, choć bardziej z telegazety niż z transmisji, bo tych było mało. Pamiętam późnego Rijkaarda, który był pogubiony i nie wiedział jak naprawić to, co przestało działać. Pamiętam Tatę Martino, późnego Lucho, a czasy późnego Valverde, Setiena, Koemana czy Xaviego pamięta prawie każdy tutaj. Dawno nasz zespół nie dawał mi takiej radości jak Barca Flicka. Oczywiście nie jest idealny, ale jak dla mnie i tak z tej kadry wyciągnął więcej niż się spodziewałem. Potrzebujemy 3 wzmocnień minimum a najlepiej 5 i wygrywamy 5 pucharów za rok, bo w jednym sędzia nas pewnie skręci.

1

@marti31 Zapomniałeś o istnieniu Raphinhi? Od żadnego z w/w nie odstaje a Villę nawet może przewyższa.

0

@Veysel Kluczowa była główka Fermina i rozbicie mu twarzy przez Musso:
1) Gol na 3-0 mógłby dobić Atletico;
2) Może Fermin bez rozbitej głowy byłby jeszcze lepszy, bardziej waleczny;
3) Ta przerwa wybiła nas z rytmu i dostaliśmy gonga.

1

@aldewir Podoba mi się ta koncepcja. Ewentualnie oni mają ze mną a ja mam z @Safinetka. xD

0

@Pablozeusz Nie, nie mam krzyża.

1

@Sinirsey Mamy fotkę z nim i ze Stanowskim z Old Trafford, siedzieli za nami na meczu MU-Barca w kwietniu 2019 r.

1

@kubix05 Z tego co pamiętam, to Panasonic. Na pewno TV mieliśmy tej firmy i wydaje mi się, że magnetowid też, bo chyba razem były kupowane albo magnetowid chwilę później został dokupiony.
Z czego TV tata kupił jakoś w 1991 roku, może rok później, chodziłem do przedszkola i pamiętam jak przez mgłę, ale opowieść znam - sprzedawca zachwalał, że to super sprzęt i podziała ze 25 lat. Tata go wyśmiał, ale stwierdził, że i tak kupuje, bo fajnie będzie mieć nowy, lepszy a nie taki czarnobiały. Ten telewizor jeszcze w 2015 roku normalnie działał, już był rzadko używany, stał u babci w sypialni jako "rezerwowy" jakby ktoś chciał oglądać coś innego niż w salonie. Pewnie dalej by działał, ale był nikt nie korzystał, więc trafił do piwnicy.

2

@mrboom @NeroTFP1 U mnie tak samo.

1

@Batys Chodzą słuchy, że @Safinetka pamięta.

6

@Unique Ja też wierzę, młody człowieku. xD Też przeżywam, tętna chyba nie mam podwyższonego, ale na mecz czekam z niecierpliwością, w sumie już się nie mogę doczekać. Do tego stopnia, że nawet nie skojarzyłem, że dziś jest też drugi mecz. xD

Też doświadczyłem w swojej kibicowskiej karierze już wielu rozczarowań, natomiast dziś jestem pełen optymizmu, to naprawdę jest do zrobienia. Z Raphinhą w składzie byłbym spokojny, tak jestem bardzo niespokojny, uważam, że wynik będzie stał na ostrzu noża, ale jesteśmy w stanie to wyciągnąć.

2

@NeroTFP1 Mam trochę tak jak @Bykunn. Z czego u mnie to jeszcze wynika z tego, że ja mam bardzo dobrą pamięć, niemal autystyczną. Za dzieciaka nie rozumiałem, że nie każdy tak ma i jak ktoś mówił, że czegoś nie pamięta, to uznawałem, że musi kłamać, bo przecież nie da się tak łatwo czegoś zapomnieć. I tak samo miałem z drobnymi kwotami pożyczanymi kolegom i od kolegów - ja zawsze pamiętałem o zwrocie i oddawałem sam z siebie a koledzy niekoniecznie, więc uznawałem, że celowo zwlekają (a mogli faktycznie nie pamiętać), więc uznałem, że nie opłaca się pożyczać, skoro potem dopominanie się męczy mnie psychicznie.

Kiedyś, już w dorosłym życiu pożyczyłem koledze, nie jakiemuś bliskiemu. Z opóźnieniem oddał, ale przeprosił i od razu jak pojawiło się opóźnienie to dał znać. Niemniej ja czułem się chujowo, że taka sytuacja ma miejsce. Ale żeby nie było męczy mnie też w drugą stronę, jak ktoś mnie pożyczy czy za coś założy i póki nie oddam, to mi to siedzi w głowie, że nie chcę wyjść na takiego, co nie pamięta, nie oddaje, jest niesłowny. Nawet jak chodzi o 5 zł za colę czy 3 zł za zupę w kantynie.

Osobna kwestia to pożyczanie w najbliższej rodzinie, ale tutaj akurat moja rodzina to przeciwieństwo powiedzenia, że najlepiej wychodzi się z nią na zdjęciu. Aczkolwiek to rodzice pożyczali mnie a nie ja im, a z bratem rozliczamy się na bieżąco aczkolwiek to nie do końca pożyczanie, raczej rozliczenie wspólnych prezentów dla rodziców.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: