Gary
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Częstochowa
4 obserwujących
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@MateS Gabarytowo to ja bardziej jestem Saviola czy Giuly. Obu zresztą bardzo lubiłem.
0
@MateS Nie, ale też grałem w ataku i miałem niezłą kiwkę. Byłem w top 3 w klasie, nawet w reprezentacji szkoły grałem.
0
@MateS Ja pewnie bym miał nick Saviola, bo tak mnie zwali w liceum ze względu na koszulkę, którą miałem na pierwszym wf-ie.
1
@kubix05 Na starym forum był użytkownik, który nienawidził filmu i uważał, że Zemeckis totalnie zepsuł ekranizację świetnej książki.
@AssisMoreira
0
@Colon Jedyne zagranie, do którego mógłbym się przyznać to ten lob Fokiny, reszta zdecydowanie zbyt ofensywna. xD
1
@heniusss No ja przecież zaznaczyłem, że on jest odklejony i o tym wiem, że jest. Ale dalej, w swym odklejeniu może uważać, że piłkarsko jest wciąż świetny i największa trudność dla niego to użeranie się z mediami. Może to była jego szczera odpowiedź na pytanie wzięta z jego odklejenia?
2
@mekston No ale może to była szczera odpowiedź i najtrudniejsze dla niego, z jego perspektywy (odklejonej) jest gadanie z mediami, bo on na przykład uważa, że fizycznie jest wszystko świetnie, taktycznie jest świetnie i tylko na stare lata coraz trudniej znieść mu debili z prasy? Ja dopuszczam taką możliwość. @heniusss
@Geble Ja też Wichniarka lubię. Nie zawsze się zgadzam, ale dobrze mówi po polsku, ma odważne opinie a przy tym rzadko zupełnie odklejone. Nie byłem fanem Wichniarka-piłkarza, ale z ekspertów-studyjnych to chyba akurat moje top 3 obecnie.
14
@heniusss Z jednej strony on jest odklejony, ale dziennikarze sportowi, w wielu przypadkach, to też dno, więc akurat ten tekst, że najtrudniejsze jest gadanie z nimi mi się podoba, tu bym nie czepiał się Cry-stiano.
0
@buglikos No miałbym problem jeszcze z Francją i z USA, jeśli będą ich pchać sędziowie.
2
@MateS WYgodnie.
1
@Safrani Aż cztery? Wiedziałem, że masz większe gabaryty niż ja, ale nie że aż tak. xD
2
@escarabajo @Bykunn Norwegia trzymała piłkę, ale była średnio konkretna do pewnego momentu. A jak próbowała być, to była niedokładna, 3 groźne akcje Brazylii poszły po stratach Norwegii.
No i tak naprawdę może to bawić, ale Brazylia oddała piłkę i grała futbol rodem z Realu późnego Ancelota, bo takie ma aktualnie atuty - drewno w środku pola do wyjebywania lag na wolne pole na Viniego, Rayana czy Cunhę. Brazylia grała to, co powinna w tym składzie, Norwegia po kilku stratach i groźnych atakach też wolała podawać po obwodzie i liczyć na jeden błysk Haalanda niż się otworzyć.
0
@Hellrider Jako fan Brazylii od 94 roku ze smutkiem podzielam. Dziś byłem za Norwegią, kadra Brazylii, oprócz Raphinhi, Marquinhosa, Cunhi i Allisona nie budzi pozytywnych emocji.
1
@JimMorrisonFCB No ja widziałem, szkoda że skasowali po 2 sezonach.
@Arkon "Hell on Wheels" to było takie moje odkrycie, gdy w Polsce działał Viaplay. Kocham westerny, więc jak tylko zobaczyłem, że jest serial westernowy o budowie kolei ze wschodu na zachód USA, to od razu dodałem do listy.
2
@Arkon Ale to nie działa tak, że jak tylko coś się skończy, to to oglądam, tylko w drugą - jak coś nie jest skończone, to co do zasady (z małymi wyjątkami) tego nie oglądam. Na razie na tapecie jest u mnie inny House - Dr.
Przede wszystkim oglądam mecze i czytam książki, filmy i seriale to dodatek. Uważam, że w ostatnich 6-7 latach i tak sporo nadrobiłem a czasem tych sezonów jest dużo jak się ogląda całość. Piszę z pamięci, więc coś pewnie pomijam, ale od 2019 r. obejrzałem lub obejrzeliśmy razem z @Safinetka:
Suits
Breaking Bad
Trzynaście powodów
Sons of Anarchy
Gotham
Dom z papieru
Cobra Kai
Mindhunter
Bad Blood
Your Honour
Sposób na morderstwo
Peaky Blinders
Hell on Wheels
Do tego trochę miniseriali. No i oglądałem "Latający Cyrk Monthy Pythona", bo tak to kiedyś widziałem pojedyncze odcinki a chciałem zobaczyć całość i w kolejności.
1
@Arkon Tak, to jest następca "Karate Kid", naprawdę fajnie się ogląda tych bohaterów po 34 latach.
"House of Cards" czeka na swoją kolej.
A co do tracenia, to nie wiem, czy całościowo tracę - na plus jak oglądam ciągiem, to wyłapuję niuanse, postaci wracające po 2 sezonach przerwy itp., a także jakieś nieścisłości w charakterze postaci między sezonami. A na minus? Chyba tylko gadanie z ludźmi o danej produkcji, ale nie wiem, czy to minus w sumie. Czasem pewnie tak.
1
@APTAPT Też tak miewam. Najgorzej, gdy w trakcie pisania.
1
@Arkon Mnie się raczej nie zdarza oglądać serialu, który się nie skończył, nie znoszę czekać na nowe sezony. Spoilerów udaje mi się unikać. W tym roku np. w końcu obejrzałem "Peaky Blinders", bez wcześniejszych spoilerów.
A "Cobra Kai" jest świetne, uwielbiam!
1
@Arkon Mają też HBO Max, ale to akurat tylko na 1 urządzenie, więc się nie podzielili. A Netflixa mają chyba od czasów "House of Cards".
A co do nowości, to ja czasem coś lubię obejrzeć od razu, ale to często w kinie a ostatni serial, który oglądałem zaraz po premierze ostatniego sezonu to akurat "Cobra Kai". Na Netflixie.
1
@Arkon My mamy Netflixa, bo moi rodzice założyli i się podzielili kontem. Z racji tego, że mamy spore zaległości, to nam to oraz Canal+ Online, które z kolei udostępniam rodzicom, w zupełności wystarcza. I tak Excel z tym, co jest dostępne w tych 2 miejscach a chcemy (przynajmniej jedno z nas) obejrzeć ma ponad 100 pozycji. xD
0
@Drozdu7 Jesteś fanem Getafe? xD
1
@mekston W 2002 r. to Francja z grupy nie wyszła.
2
@Bocheno1 Wydarzyła się, byłem na weselu użyszkodnika @hanc. W tym roku nic nie pisał, ale jakieś wpisy z zeszłego roku są.
@PeRRy na pewno kojarzy tę postać.
4
@gumaz Można powiedzieć, że byłem na weselu kogoś z LR tydzień temu. xD Fakt, że ten ktoś się już nie udziela, ale konto ma.
2
@Safrani Ja też jestem bardzo ciekaw wyjaśnienia, bo ten wątek się przewija już któryś raz.
1
@mate92 Bez przesady, Argentyna to trudny rywal, trudno było oczekiwać, że RZP gładko wygra.
0
@Limaker On się powinien nazywać Parodysta. xD
2
@Ilka Z Hiszpanią też tak grał.
0
@Colon Ja nie, bo każdy wynik jest tu dla mnie ok: RZP wzbudziła moją sympatię a Argentynę ogólnie lubię, ale też sporo tam mało sympatycznych postaci, więc czy niespodzianka, czy awans Messiego i spółki to dla mnie spoko.
1
@Bernard777 Nigdzie, bez klubu jest.