2

@Encore No napierdalał fest, choć moim zdaniem na dłuższą metę to nie ma sensu taktycznego.

2

@Krzysztof1987 Wilfredo Leona?

1

@Nazio_87 Mam dość szerokie gusta książkowe. Najbardziej lubię kryminały, thrillery czy sensacyjne, ale inne gatunki też lubię, nie pogardzę dobrym reportażem czy biografią a nawet jakąś obyczajową. Ogólnie dużo czytam, dziś pewnie skończę "It Ends With Us" Colleen Hoover, będzie to 19. przeczytana książka w tym roku, a od jutra biorę się za kolejny tom cyklu z Cormoranem Strikiem, bo zaczynam urlop a tak sobie postanowiłem, że te książki będę czytać na urlopach, bo są długie, więc zamiast brać 4 książki, to wezmę tę i 1 zapasową.

1

@heniusss Dobrze, że dziś, bo jutro wieczorem tam lecimy. xD

1

@Nazio_87 Ostatnio kupiliśmy 2 książki: "Płaczkę" Camilli Lackberg (nie, nie jest to biografia Viniciusa xD) oraz "Niewolnicę wolności" Falconesa. A z przeczytanych ostatnio to "Odkupienie" Davida Baldacciego, piąty tom cyklu z Amosem Deckerem.

0

@Pawlak1992 Z tą obroną się trochę zgadzam, choć akurat Alves to tam w najważniejszych meczach został odstawiony i ławę grzał a grał Maicon, moim zdaniem już po swoim primie. Lepsi byli środkowi obrońcy tu się podpisuję. Choć ja bardzo lubię i cenię Marquinhosa, a Gabriela może nie trawię, ale gra na wysokim poziomie, więc też nie uważam, że obecnie jest totalna tragedia. Boki są oczywiście dużo słabsze teraz, ale mam wrażenie, że tam to trochę jest magia nazwisk, przede wszystkim po prawej stronie, bo Marcelo akurat o ile pamiętam nie zawiódł.

Pomoc moim zdaniem teraz jest lepsza niż wtedy, tam to był paździerz straszny i przez to płynność gry była słaba.

A Neymar dla mnie takim totalnym kozakiem to stał się właśnie po Mundialu, w tym sezonie 2014/2015, na Mundialu już grał super, ale przed Mundialem jeszcze nie miał dla mnie takiego statusu piłkarza top 3 czy top 5 na świecie.

I tu może jeszcze jedno doprecyzowanie, bo mam wrażenie, że nam się przez to trochę rozjeżdża dyskusja, trochę z mojej winy: ja w swoim pierwszym wpisie porównywałem odczucia co do mocy kadry Brazylii przy jej ogłoszeniu, bo i nie wiem, jak Brazylia spisze się na najbliższych MŚ. No a jednak w przypadku 2014 r. mamy już materiał do faktycznej analizy, bo wiemy jak zagrali. A mnie nie o to od początku chodziło: dla mnie na papierze ta obecna kadra budzi większy entuzjazm niż tamta. Bo Neymar przed turniejem jeszcze nie wydawał się takim kozakiem, jakim się stał a reszta ataku to była dla mnie kpina w porównaniu do tego, do czego Brazylia w tym aspekcie przyzwyczaiła. Teraz już trochę przywykłem, że nie doczekam duetu Romario-Bebeto czy Bebeto-Ronaldo, albo tercetu Ronaldinho-Rivaldo-Ronaldo. Ale wracając do sedna: patrząc przed turniejami to Ney nie miał statusu Raphy czy Viniciusa teraz. To, że zagrał kozacko, póki się nie popsuł to osobna kwestia.

1

@Misiusessi Wolne od jutra do przyszłego wtorku włącznie.

0

@Zoker Romario, Stoiczkow, Hagi, Roberto Baggio.

0

@Pawlak1992 No dla mnie kadra Brazylii z 2014 była słaba i nie miała głębi. Ten atak Fred-Hulk-Oscar-Neymar, gdyby nie ten ostatni, zajeżdżałby strasznym przeciętniactwem w porównaniu z tym, do czego Brazylia mnie przyzwyczaiła (np. Ronaldinho-Kaka-Ronaldo-Adriano czy Ronaldinho-Ronaldo-Rivaldo). Z ławki też nie miał za bardzo kto wejść.
Uważam, że Vinicius (hatfu) i Raphinha dziś znaczą w piłce więcej (mają wyższy status) niż wtedy znaczyli zawodnicy grający w kadrze Brazylii.

A co do Hiszpanów, to potem zezłomowała ich też Holandia, przypominam, że oni nie wyszli wtedy z grupy. Zaś Brazylia przepychała mecze i się męczyła z Chile czy Meksykiem. Dla mnie faworytem byli przede wszystkim ze względu na granie u siebie.
Generalnie od dziecka kibicowałem Brazylii i od 2014 r. moja miłość do nich tylko słabła, bo ten skład z turnieju na turniej mnie coraz mniej porywał. Mam wrażenie, że teraz jest lekkie odbicie, ale to może ze względu na obecność Raphinhi, którego uwielbiam.

1

@Maker0 A to mnie się wydaje, że ta Brazylia 2014 była słabsza. Ale fakt, daleko im do ekipy z 2002 czy 2006 roku.

0

@dafik85 Prawdopodobnie po prostu ktoś decyzyjny oglądał występy Konate w Liverpoolu. To wystarczyło do stwierdzenia, że Francuz jest średniakiem, który na dodatek gra jako półprawy stoper, czyli nie taki, jakiego my szukamy.

0

@dejwidn A to Ty już piszesz o tych chwilach naprawdę blisko meczu, gdy bilety nie zeszły/socio oddali do puli. Mnie bardziej chodziło o to, że cena po otwarciu sprzedaży np. na miesiąc przed meczem będzie niższa niż po 3 dniach od otwarcia, potem po tygodniu znów podniosą, jeśli bilety schodzą, potem znowu i tak na tydzień przed meczem jest ten szczyt. Potem czasem obniżali w ostatniej chwili, ale nie zawsze.

5

@MessiForeverTheBest 25 lat wcześniej podobnie wyglądały mecze Ivanisevica z Krajickiem. As, as, błąd z returnu, as i zmiana serwującego. Specyficzne widowiska.
@Colon @JimMorrisonFCB

0

@FcPortoFan1999 No tylko to jeszcze nie był Federer, który regularnie robił półfinały i finały RG. Chciałbym zobaczyć taki mecz, gdy Fed już był otrzaskany meczami (wpierdolami) z Nadalem. Taki Fed z lat powiedzmy 2007-2009 kontra topowy, zdrowy Kuerten.

0

@Colon Z czego na mączce 1-1, ale Guga wygrał o dziwo na hardzie.

3

@MesQueUnClub_87 Wymieniłeś świetne filmy ("Za wszelką cenę" nie widziałem, mam na liście) a jest jeszcze tyle innych rewelacyjnych - choćby Trylogia Dolara.
@kubix05

0

@Colon Ja bym chciał zobaczyć na RG mecz Guga vs Federer. Swego czasu toczyłem spory z fanami Feda, którzy twierdzili, że to drugi najlepszy gracz na mączce i gdyby nie Nadal, to by nawygrywał i w innej epoce byłby dominatorem a ja twierdziłem, że zdrowy Guga by go zatrzymywał.

0

@Barca_Big_Moment Nie no, gdzie jej do Steffi Graf?

11

@WaWrzu I to rozkaz rozstrzelania. xD

0

@MichalZZZ To już kwalifikowałoby do nazwania Waszej rodziny patologiczną. xD

0

@MichalZZZ A było reagować wcześniej, np. oddać do okna życia jak tylko zaczął kibicować Arsenalowi i teraz by Ci się serce nie krajało. xD

1

@Peciak FIGO? Hatfu! xD

0

@FcPortoFan1999 No nie kibicuję mu co do zasady. Chyba że gra z Sinnerem, którego nie znoszę bardziej.
Dodam od razu, że odkąd Iga fotografowała się z koszulką madryli też mi dość mocno zobojętniała.

1

@Barca_Big_Moment Andy Murray to moja ulubiona postać z Big 4, może i najsłabszy z nich, ale zawsze go bardzo lubiłem.

0

@FcPortoFan1999 Czemu jest zabawne? Generalnie nie kibicuję ludziom, którzy kibicują Realowi (dlatego nie znosiłem Nadala, jego wujek grał w Dream Teamie Cruyffa a tu Rafa okazuje się madrylem, obrzydliwe), @Safinetka tak samo, więc wrzuciła to, bo może ktoś też ma takie podejście a nie wie, że Jodar to madryl. W Hiszpanii są też inne miasta i inne kluby, np. Juan Carlos Ferrero to fan Valencii, jak widać da się.

2

@JimMorrisonFCB @Colon Oglądałem 2 ostatnie sety Fonseki i dopiero potem poszedłem biegać, naprawdę ma moc. Nole momentami mądrze to neutralizował, ale o dziwo doświadczenie nie wygrało z młodością. Szykuje się ciekawy turniej.

1

@ShawnC No tylko teraz to postulujesz działania w stylu mojej Małżonki @Safinetka, która grając w Monopoly odkłada na to, że jej się trafi remont domków jeszcze zanim te domki postawi.

Jest cholernie dużo zmiennych i rzeczy, których nie widzimy nawet jeśli chodzi o stan finansów teraz a co dopiero za 2 lata. Tak, prawdopodobnie wypadniemy za 2 lata z 1:1, ale dużo zależy od tego czy i kogo sprzedamy, kogo dostarczy nam La Masia, jak szybko wrócimy na CN, ile zarobimy w sezonie 26/27 itp. Oczywiście trzeba planować, ale zakładam, że właśnie to robi zarząd. I może być tak, że zaplanują źle, ale ryzyko trzeba podejmować. W mojej firmie było tak samo - błędne planowanie, inwestycje w projekty, które gdyby wypaliłyby to dałyby gigantyczne zyski, ale niestety się zesrało, rynek poszedł w innym kierunku i wyszła gruba strata, którą trzeba było łatać, podejmować ciężkie decyzje i planować naprzód. I to się dzieje, wierzę, że w Barcelonie też, wszystko na to wskazuje.

2

@RadKe12 To widać po sposobie w jaki o tym piszesz - czuć tę znajomość tematu. Sam mam wykształcenie w tym kierunku, ale się tym nie zajmuję, tak jak wyżej pisałem i naprawdę parę razy musiałem się mocno zastanowić jak coś ująć, żeby nie wyszła jakaś niezręczność czy bzdura.

@ShawnC Uważam, że jest tak jak pisze @fotohobby - idziemy teraz w ofensywę, bo będziemy w 1:1 i bo kolejny sezon też będzie dobry a dopiero potencjalnie remont dachu nas finansowo dojedzie i możemy z 1:1 wypaść, dlatego wszelkie duże ruchy chcemy zrobić teraz. I biorąc pod uwagę, że Laporta chce to robić po wyborach, nie jechał w kampanii na jakichś obietnicach, tylko przeszedł kampanię relatywnie cicho i teraz też trochę z partyzanta ruszyliśmy tak mocno, oznacza jedno z dwóch rzeczy:
1) Flick zażądał transferów i zagroził ucieczką jak ich nie dostanie.
2) Po prostu finanse się ustabilizowały i nas stać, bo CN oraz różne inne źródła dostarczają odpowiednie przychody.
A może obie opcje są prawdziwe.

"no właśnie jesteśmy w nim niecały miesiąc i zaraz wychodzimy z powrotem xd"
Zaraz czy za sezon albo nawet 2?

5

@ShawnC Jakie zaległości? Wobec kogo mamy ZALEGŁOŚCI, czyli komu nie zapłaciliśmy w terminie?

Co do Alvareza i kwoty za niego to jest osobna kwestia, tutaj mam mieszane uczucia, bo mnie się marzy Kane i uważam, że pasowałby o wiele lepiej. Ale z drugiej strony Alvarez marzył mi się jak jeszcze był w City, więc płakał nie będę, choć wolałbym, żeby był tańszy.

Natomiast odkładając na bok samego Julka i kwotę za niego, to uważam, że czarnowidztwo, że na pewno nas nie stać i ta ogólna ofensywa transferowa nie ma sensu i jest nierozważna jest na wyrost, bo tak naprawdę wielu rzeczy nie wiemy. Choćby nie wiemy jak wypadnie sprawozdanie za ten sezon, jaki był nasz cel finansowy za sezon 2024/25 itp. Bo inaczej patrzysz na 10 baniek zysku, gdy cel to było 100 baniek, a inaczej, gdy celem jest zmniejszenie zadłużenia oraz poprawa cash-flow (jak w przypadku mojej firmy - to sprawozdanie analizowałem, bo chciałem wiedzieć, czy będą premie czy może zwolnienia, więc mnie to żywitnie interesowało). I to przez cały czas z @RadKe12 próbujemy przekazać, ja chyba dość nieudolnie, on moim zdaniem bardzo przystępnie (masz jakieś wykształcenie kierunkowe w tej dziedzinie?) - że na te sprawozdania trzeba patrzeć szerzej niż tylko na ten jeden wskaźnik, zysku netto.

Na pierwszym roku studiów, na wstępie do finansów przesiębiorstw jeden z moich ulubionych profesorów, Janusz Ostaszewski, podawał taki przykład, gdzie firma na papierze ma zysk a bankrutuje, bo ma fatalny cash-flow - księgowo ma zyski, ale klienci nie płacą, więc kasa nie wpływa, zaś firma musi zapłacić dostawcom, fiskusowi i nie ma z czego. To jest coś, co mi zapadło w pamięć i ilekroć mam do czynienia z jakimś sprawozdaniem finansowym, to gdzieś mi to rezonuje w głowie, żeby nie patrzeć tylko na zysk.

3

@ShawnC Nie generujemy zysków, bo spłacamy długi. Dlatego właśnie pokazywałem Ci to na przykładzie innej firmy, gdzie wręcz była strata a i tak wynik uznano za rewelacyjny, bo spłacono 200 baniek długu. Zysk netto najwyraźniej nie jest teraz głównym celem finansowym.

"jest spłacany ten ok 500 mln euro bo nie zaczęliśmy jeszcze spłacać stadionu .


Gdybyśmy musieli to zrobić od razu to mielibyśmy problemy .


A zaraz zamykamy stadion na remont dachu i trzeba doliczyć 100 mln euro za wynajem Montjuic."
A remont dachu to nie po przyszłym sezonie dopiero? Wszystko wskazuje na to, że my teraz robimy ofensywę transferową, bo stadion przynosił zyski i w następnym sezonie też będzie.
A za wynajem Stadionu Olimpijskiego płaciliśmy też w tym sezonie, więc w stosunku do sezonu 25/26 to przyszły powinien być finansowo lepszy i dopiero 27/28 może być lipa ze względu na remont dachu.

A jeszcze co do tego zdania: "jest spłacany ten ok 500 mln euro bo nie zaczęliśmy jeszcze spłacać stadionu .


Gdybyśmy musieli to zrobić od razu to mielibyśmy problemy ."
Właśnie na tym polega dobre zarządzanie finansami, co próbują Ci też przekazać @RadKe12 i @fotohobby i @Murazor (edytuję, bo teraz doczytałem a trzeba pochwalić merytorykę), żeby tak formułować umowy, żeby musieć spłacać długi wtedy, kiedy ma się na to kasę. Skoro spłacamy tak jak się umówiliśmy, to nie ma co gdybać, co by było, gdybyśmy musieli teraz spłacać całość.
Masz kredyt? Jeśli tak, to co by było, gdybyś musiał od razu spłacić całość?

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?