La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 688 Culés

1

Brazylia zawsze miala wielkie nazwiska i bardzo szeroka kadrę, ale 15 lat coraz słabiej, a obecnie to chyba najsłabsza Brazylia w tym wieku. Podstarzale gwiazdy, na ławce nie mają kim postraszyć. Nie wróżę im zbyt wiele w tych mistrzostwach.

0

@Maker0 Czyli biorą mś.

1

@Maker0 A to mnie się wydaje, że ta Brazylia 2014 była słabsza. Ale fakt, daleko im do ekipy z 2002 czy 2006 roku.

0

@Gary Słabsza? Oni rok wcześniej zezłomowali Hiszpanię w finale Pucharu Konfederacji i na mundialu byli jednym z faworytów do końcowego triumfu. Ludzie za bardzo zapatrują się na to 7:1 z Niemcami, ale należy pamiętać że w tym meczu grali bez Neymara i kapitana Thiago Silvy.

0

@Pawlak1992 No dla mnie kadra Brazylii z 2014 była słaba i nie miała głębi. Ten atak Fred-Hulk-Oscar-Neymar, gdyby nie ten ostatni, zajeżdżałby strasznym przeciętniactwem w porównaniu z tym, do czego Brazylia mnie przyzwyczaiła (np. Ronaldinho-Kaka-Ronaldo-Adriano czy Ronaldinho-Ronaldo-Rivaldo). Z ławki też nie miał za bardzo kto wejść.
Uważam, że Vinicius (hatfu) i Raphinha dziś znaczą w piłce więcej (mają wyższy status) niż wtedy znaczyli zawodnicy grający w kadrze Brazylii.

A co do Hiszpanów, to potem zezłomowała ich też Holandia, przypominam, że oni nie wyszli wtedy z grupy. Zaś Brazylia przepychała mecze i się męczyła z Chile czy Meksykiem. Dla mnie faworytem byli przede wszystkim ze względu na granie u siebie.
Generalnie od dziecka kibicowałem Brazylii i od 2014 r. moja miłość do nich tylko słabła, bo ten skład z turnieju na turniej mnie coraz mniej porywał. Mam wrażenie, że teraz jest lekkie odbicie, ale to może ze względu na obecność Raphinhi, którego uwielbiam.

0

@Gary Brazylia z 2014 roku miała przede wszystkim dużo lepszą obronę, złożoną z piłkarzy grających w najlepszych klubach: Dani Alves z Barcelony, Thiago Silva z PSG, David Luiz z Chelsea i Marcelo z Realu. A teraz grają tam zawodnicy z ligi brazylijskiej. Bramkarz lepszy jest obecny. Pomoc jest na podobnym przeciętnym poziomie. Co do ataku to niby obecna Brazylia ma Viniciusa i Raphinhę, ale oni nie mają podjazdu do tamtego Neymara, który był wtedy w swoim prime i potrafił wyczarować coś z niczego.

Piszesz że tamta Brazylia męczyła się z Chile, tak jakby to byli jacyś leszcze, a przecież oni w dwóch kolejnych latach wygrywali Copa America. Meksyk też słaby nie był, wygrali z mocną Chorwacją.
W obecnej Brazylii nic spektakularnego nie widzę. Od dawna nie pokonali żadnej czołowej drużyny, ostatnio Anglię 1:0 dwa lata temu.

0

@Pawlak1992 Z tą obroną się trochę zgadzam, choć akurat Alves to tam w najważniejszych meczach został odstawiony i ławę grzał a grał Maicon, moim zdaniem już po swoim primie. Lepsi byli środkowi obrońcy tu się podpisuję. Choć ja bardzo lubię i cenię Marquinhosa, a Gabriela może nie trawię, ale gra na wysokim poziomie, więc też nie uważam, że obecnie jest totalna tragedia. Boki są oczywiście dużo słabsze teraz, ale mam wrażenie, że tam to trochę jest magia nazwisk, przede wszystkim po prawej stronie, bo Marcelo akurat o ile pamiętam nie zawiódł.

Pomoc moim zdaniem teraz jest lepsza niż wtedy, tam to był paździerz straszny i przez to płynność gry była słaba.

A Neymar dla mnie takim totalnym kozakiem to stał się właśnie po Mundialu, w tym sezonie 2014/2015, na Mundialu już grał super, ale przed Mundialem jeszcze nie miał dla mnie takiego statusu piłkarza top 3 czy top 5 na świecie.

I tu może jeszcze jedno doprecyzowanie, bo mam wrażenie, że nam się przez to trochę rozjeżdża dyskusja, trochę z mojej winy: ja w swoim pierwszym wpisie porównywałem odczucia co do mocy kadry Brazylii przy jej ogłoszeniu, bo i nie wiem, jak Brazylia spisze się na najbliższych MŚ. No a jednak w przypadku 2014 r. mamy już materiał do faktycznej analizy, bo wiemy jak zagrali. A mnie nie o to od początku chodziło: dla mnie na papierze ta obecna kadra budzi większy entuzjazm niż tamta. Bo Neymar przed turniejem jeszcze nie wydawał się takim kozakiem, jakim się stał a reszta ataku to była dla mnie kpina w porównaniu do tego, do czego Brazylia w tym aspekcie przyzwyczaiła. Teraz już trochę przywykłem, że nie doczekam duetu Romario-Bebeto czy Bebeto-Ronaldo, albo tercetu Ronaldinho-Rivaldo-Ronaldo. Ale wracając do sedna: patrząc przed turniejami to Ney nie miał statusu Raphy czy Viniciusa teraz. To, że zagrał kozacko, póki się nie popsuł to osobna kwestia.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: