Gary
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Częstochowa
3 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@Vegeta88 Poprzednio było tak, że zarząd musiał przedstawić gwarancje bankowe i trochę im zeszło a bez tego zarząd nie mógł się ukonstytuować. Teraz wymóg gwarancji zniknął z tego, co kojarzę, więc o ile nie będzie protestów wyborczych, to chyba od razu.
1
@Walker Świetna piosenka, świetny serial.
1
@Bykunn Okno żywieniowe to jest od 10 jak wejdzie wypłata do 26 dnia miesiąca, potem post. xD
1
@ShawnC "ale dla socio i tak jest wspaniały" ale dla których socio jest wspaniały? Bo np. dla mnie nie jest wspaniały, ma sporo wad, po prostu nie wierzę w Fonta. Znam też wielu socio, którzy są bardzo anty-Laporta. Środowisko jest podzielone. Po prostu póki nie przyjdzie ktoś z charyzmą, to większość pójdzie za Laportą, przez słabość rywali a nie wspaniałość Laporty.
@Mow_mi_Douglas
3
@Mroziu @BojanKriKicz U mnie znowu 5 z przodu. Dodam, że w kg a nie w tonach. Tak, wiem, że jestem kurduplem i mam posturę Etiopczyka.
@Fog_W_1899 Post 14/10 to znaczy, że masz 10 godzin okna żywieniowego a przez 14h dziennie nie jesz. Np. żresz od 8 do 18 tylko.
1
@kubix05 Tak, zdawałem matmę, historię, angielski na rozszerzeniu oraz podstawę z niemieckiego. No i polski, choć ten mi się w rekrutacji nie liczył.
4
@MesQueUnClub_87 Widziałem tylko "W imię ojca". Świetny film z fantastycznym aktorstwem (Day-Lewis, Emma Thompson, Pete Postlethwaite).
1
@kubix05 Drugi po wfie najbardziej lubiany przedmiot. Matura rozszerzona zdana na 98%.
0
@LeoMessiiBarcaPepa Nie lekceważ przemocarnego Bodo/Glimt, wygrali w tym roku wszystkie mecze. Ja już profilaktycznie sprawdzałem loty do Bodo, żeby oglądać półfinał z trybuny gości.
@Eto'o9 R10
1
@Safrani Nie było, pierwszy mecz był na pewno 24 września 1957 r., łatwo mi to zapamiętać, bo @Safinetka ma urodziny właśnie 24 września.
2
@FCBparasiempre "Vich rozpoczyna meczowy wieczór na Camp Nou już od 1956 r."
A CN to nie zostało czasem zainaugurowane w 1957 roku, konkretnie 24 września?
5
@Bykunn "częste mycie skraca życie. Skóra się ściera i człowiek umiera." U mnie w liceum te słowa były wypisane markerem na ścianie klatki schodowej. xD
0
@Pablozeusz W Macu? Tyle pysznego, hiszpańskiego żarcia a Ty w McD? Zrobiłem to samo na swoim pierwszym wyjeździe, teraz to dla mnie niewyobrażalne.
0
@Pablozeusz Może jestem dziwny, ale u mnie pierwsza czy dwudziesta pierwsza wizyta a wciąż się ekscytuję!
Na ile zostajesz? Sevilla czy Newcastle też?
0
@Pablozeusz Pierwszy raz czy to kolejna wizyta?
4
Ja się zastanawiam, co miał zrobić ten Espart, żeby zasłużyć na ocenę wyjściową. Albo inaczej, co on takiego zrobił, że mu oceniający obniżyli z wyjściowej piątki na 4.5.
2
@PeRRy Jeszcze blachary ruchasz i się tym chwalisz na forum. xD
1
@shinthps Nie no @PeRRy, znany na dawnym forum również jako Voytoos1989 żadnego świństwa by nie podesłał, to rzetelny i uczciwy użyszkodnik znany w kręgach FCBarca.com od prawie 20 lat (ale na starym forum).
2
@Vegeta88 Ciężko stwierdzić, bo nie wiem jak bardzo moi znajomi socio są reprezentatywni. Ale powiem tak, uważam, że szanse ma, ale nie jest faworytem.
Dla mnie jego największy mankament to brak konkretów. Laporta jest doświadczony, ma układy, to jego przewaga. Osobiście będę głosował na Laportę, bo nie ufam w kompetencje Fonta. Może niesłusznie, ale boję się, że jego brak doświadczenia byłby zgubny zaś skupianie się na Messim to jasny sygnał braku wizji.
@partymaker Obawiam się, że nieprędko.
@heniusss Jeszcze żeby pokomplikować dodam, że w zarządzie Bartomeu byli ludzie kompetentni, którzy w swoim obszarze robili dobrą robotę. Np. wiceprezydent Jordi Cardoner. Natomiadt różne układy i układziki były wtedy obrzydliwe. Nawet jeśli nasz fanklub nie wychodził na nich źle, to moja obiektywna ocena była taka, że tam niektóre sprswy grubo śmierdziały.
5
W nawiązaniu trochę do tej dyskusji autorstwa @TaughtMule : https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16642408#comment-16642408
ale także do wątku, który poleciał, a w którym @Sulimo i @partymaker dziwili się, jak to się dzieje, że poparcie od Bartomeu nie grzebie automatycznie Fonta wrzucam swoje 3 grosze, bo to w sumie nie jest jedyny przypadek, gdy prezydentura Bartomeu jest wspominana.
Mam wrażenie, że dużo kibiców z Polski popełnia ten sam błąd, który i ja popełniałem jakieś 3-5 lat temu. Patrzycie z perpsektywy kibica siędzącego daleko, bo w Polsce i będącego na meczu raz czy 2 razy w roku albo jeszcze rzadziej i oceniacie to wszystko z perspektywy norm biznesowych i kulturowych obowiązujących w Polsce oraz z perspektywy wyników sportowych i tego, co widać w prasie z daleka.
Niestety to nie do końca tak działa wśród miejscowych socio. Te 5 lat temu myślałem, że Bartomeu będzie spalony całkowicie i każdy kandydat mający z nim związki będzie skazany na porażkę zaś jego zwolennicy będą przemykać kanałami i półcieniami, publicznie wstydząc się przyznać. Tymczasem to tak nie wyglądało. Niestety tam bardzo ważne są nie tylko wyniki sportowe, ale też lokalne układy i sympatie oraz to, co można dla siebie osiągnąć, uszczknąć. Stąd też wielu socios, których znam z racji obracania się wkręgu oficjalnych penyi (pisałem o tym w tym tygodniu, nie będę się powtarzał, żeby nie wydłużać tego, co chcę napisać) ku mojemu ogromnemu zdziwieniu i zgorszeniu czasem subtelnie, czasem jawnie, wspierało Bartomeu i jego decyzje, a co najmniej delikatnie ich broniło.
Laporta też ma wielu wrogów, bo jest swego rodzaju dyktatorem, preferuje system wodzowski. No i jak ktoś mu nadepnie na odcisk, to go usuwa, co powoduje niechęć takiej osoby i jego bliskich. Są też oczywiście powody do krytyki stricte merytorycznej, ale nie o tym jest ten wpis.
Dlatego poparcie od Bartomeu może przekreślać Fonta w oczach moich czy innych kibiców z Polski, ale niekoniecznie lokalsów, którzy np. za Bartomeu mieli preferencyjny dostęp do biletów albo jakieś inne benefity. Albo których Laporta w jakiś sposób uraził. Jeszcze za rządów Bartomeu brak otwartej krytyki lub tonowanie nastrojów ze strony prezesów różnych penyi traktowałem jako ostrożność i polityczną poprawność w stronę rządzących klubem, natomiast nawet w trakcie procesu odsuwania Bartomeu i po wyborze Laporty czułem deprecjonowanie ruchów Joana, marginalizowanie wtop Bartomeu itp. Niestety nie wszystkie niuanse wyłapuję, bo nie znam hiszpańskiego, jedynie podstawowe słowa i nie wszystko mi się chce wrzucać w translator, a na naszej grupie na WA część wpisów jest po angielsku a część hiszpańsku/katalońsku, ale ewidentnie czuję, żę ludzie z kręgu Penyi są anty-Laporta.
@heniusss @Vegeta88 Was chyba też to interesuje
1
@Giwera Brian May też niby gitarzysta a śpiewa super, "No One But You" to świetny przykład.
1
@KolDan Oooo, @Rafalloxfcb to życzysz powodzenia a mnie nie. Foch! xD
1
@pt9 Było się tak wywyższać? :D Przy moim 168 cm byłby to zbędny wydatek.
Co do Australijczyków, to mają specyficzny akcent, ale raczej nie jest gorszy od tego w Manchesterze. Tam miałem problem zrozumieć miejscowych i czułem się załamany, bo myślałem, że znam język, pracuję na codzień po angielsku, a tu taka lipa. Ale potem jeden londyńczyk mi powiedział, że on też tych z Manchesteru nie rozumie i się przestałem dołować.
1
@pt9 U nas, odkąd poprawił się nasz status materialny, restauracje to istotny element budżetu wyjazdowego. Kiedyś na tym oszczędzaliśmy, teraz sami się śmiejemy, że praktykujemy "turystykę gastronomiczną", bo research dotyczący knajp to jakiś element naszych przygotowań do wyjazdów. Może nie zawsze, ale regularnie spędzam parę godzin przed wyjazdem na poczytanie opinii i spisanie knajp, do których chcemy iść.
W kwestii Australii problemem jest to, że @Safinetka boi się pająków, więc odsuwa ten kierunek na później, dla niej nie jest to najbardziej upragnione miejsce. Z Twojego doświadczenia, dużo tych pająków tam jest?
I jeszcze pytanie z ciekawości, dużo kosztowało Was przebukowanie lotów? Jak duży jest to składnik kosztów całego wyjazdu?
1
@cules100pro Darwina. :D
0
@pt9 Podsumowanie wydatków w Excelu - szanuję bardzo, też praktykuję. Z wykształcenia jestem... księgowym, ale nie pracuję w zawodzie. xD
A co do wyjazdu, to naprawdę mega, Sydney też mi się marzy mocno, ale to pewnie za jakieś 10 lat, bo są też inne wyjazdy na liście marzeń, nawet wyżej, a jednak to nie jest tani kierunek plus wymaga dużo wolnego, żeby to miało sens.
Co do kosztów, to oczywiście racja, że wiele zależy od tego, gdzie się śpi i jada, jaki standard jest tym pożądanym.
2
@Safrani Podpałka? :D
@MesQueUnClub_87 Mam wrażenie, że oglądałem z tego tylko "Pole marzeń" a i to nieuważnie, może nie w całości, gdzieś w wakacje 20 lat temu na jakimś Polsacie z milionem reklam.
0
@partymaker Ja pamiętam, @Safinetka na pewno też - jedyny przegrany mecz, na którym byliśmy.
0
Obczaiłem gole z meczu Atletico-Tottenham. Gdyby na miejscu Kinsky'ego był Araujo, to zaraz po zmianie by się pociął lub co najmniej ruszył na pielgrzymkę nie czekając nawet na koniec meczu.
0
@Pablozeusz Miałem pisać, że już prawie przerwa a jeszcze nic spektakularnie nie zepsuł.