Gary
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Częstochowa
4 obserwujących
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
3
@Arkon Tak żebym coś oglądał i rzucił, to chyba nie było. Za to zdarzało się, że ktoś oglądał przy mnie i stwierdzałem, że to absolutnie nie dla mnie. Przychodzą mi na myśl Teoria wielkiego podrywu, Przyjaciele (widzę, że @Comentateiro podziela), Jak poznałem waszą matkę oraz Świat według Kiepskich. Tego ostatniego widziałem całkiem dużo i dalej nie rozumiem fenomenu.
2
@maroon Łonę słyszałem parę razy. Jak na ten gatunek jest całkiem spoko, czyli jestem w stanie wysłuchać utwór do końca bez myśli samobójczych.
1
@Arkon Płyty? Przesłuchanie do końca jednej piosenki hip-hopowej to już dla mnie męczarnia a Ty się pytasz o płytę. Nie ma szans. Jedyna piosenka z tego gatunku, którą sam z siebie włączam (oprócz T-Raperów znad Wisły) to ta:
Słucham jej zwłaszcza, gdy @Safinetka każe mi zmywać. xD
3
@Colon Ale ma jeszcze potem szansę z Valencią, więc ja bym go nie skreślał. To już tylko 3 gole na minutę. @Giwera
@tomek8756
2
@Colon W sumie teraz robię sporo spacerów, to może zamiast słuchać tej samej playlisty do porzygu puszczę sobie jakąś całą płytę któregoś zespołu, który całkiem lubię, ale jestem ograniczony do kilku hitów czy płyt.
@Arkon U mnie rap jest absolutnie nie do zdzierżenia, lubię jedną piosenkę a i to dlatego że mnie bawi i słucham jej dla jaj.
@NeroTFP1 Ja Gunsów lubię bardzo, spokojnie moje top 10 zespołów, ale nigdy bym nie nazwał Axla najlepszym wokalistą. Warsztatowo jest raczej słabo, ale lubię ich piosenki i tę energię z nich bijącą. Najbardziej "Civil War" oraz "This I Love".
0
@Colon No tak żeby usiąść w fotelu to nie, absolutnie. U mnie to raczej byłoby chodzenie po mieszkaniu, bo mnie przy dobrej muzyce nosi. A co do osłuchiwania kompleksowego danego zespołu czy artysty, to rzadko to robię, za rzadko. Trochę osłuchałem w tym roku Alphaville w czasie przygotowań do maratonu. Włączałem jakąś ich płytę na Tidalu i biegałem dookoła osiedla.
1
@agaFCB U mnie bratanek do komunii raczej nie pójdzie, więc problem rozwiązany. A nawet jak, to to dopiero za jakieś 6 lat.
5
@Arkon Dżem, zdecydowanie. Muzycznie nic specjalnego plus ta otoczka, o której pisze @NeroTFP1.
@Safinetka ma to samo zdanie o Gunsach, co Ty, mówi, że to są Wyjce i jak leci ich płyta w aucie, to pyta, ile "podwyjców" zostało do końca. xD
@Safrani Depeche Mode to jeden z moich ulubionych zespołów, w zależności od nastroju nr 2, 3 albo 4. Pierwszą oryginalną płytą jaką kupiłem to ich właśnie.
A kogo jeszcze nie trawię? Rihanny, Beyonce, Sheerana i wszystkich raperów.
A w ogóle w dużej mierze mam jak @Colon, że w wielu kultowych artystów jeszcze się nie wsłuchałem. Przykłady to Stonesi i Pink Floyd.
0
@Derpowsky Pytasz o gola czy o to wspaniałe podanie na sam na sam?
2
@agaFCB Na komunii ostatni raz byłem na szczęście jakieś 22-23 lata temu, gdy miał ją mój brat, tak chyba nawet nie miałem zaproszenia.
Na weselach bywamy co kilka lat, ostatnie to mojego brata 4 lata temu, ale w tym roku będzie kolejne, kumpla poznanego tu na starym forum, w czwartek dostaliśmy zaproszenie. Ale to w czerwcu dopiero. @EzioAuditoreDF
3
@FCBparasiempre W tym dniu miałem ostatnią maturę pisemną, potem został mi tylko ustny polski, więc mogłem ze spokojną głową oglądać finał. Aż nie mogę uwierzyć, że to już 20 lat.
@cchesterr43
2
@Arden Francja na pierwszym miejscu, o drugie walczą Portugalia i Anglia.
3
@ViscaelBarca2007 Nie mówiła chyba, że swoim. @Jakchcesz
1
@Rafalloxfcb Nam się bardzo podobał, książka też
2
@Eklerek Ja się dalej nie przekonałem. Przed maratonem krótką zrobiłem, ale przed meczami tenisowymi rozgrzewałem się tylko na korcie, zaczynając od gry na małe pola, bez tych wszystkich wymachów.
@Colon
1
@urbipl Jak się czyta takie rzeczy to aż przechodzi przez głowę chęć sprywatyzowania absolutnie wszystkiego. Wiem, że dla bezpieczeństwa państwa to by nie było dobre, bo są sektory, gdzie wypuszczanie kontroli jest strategicznym samobójstwem, ale jakiś wewnętrzny chochlik mówi, że to gra warta świeczki, byle wszystkie te jebane darmozjady i pasożyty musiały iść do uczciwej pracy.
@NeroTFP1 @Safrani
1
@Cule1019 Praktycznie całe przygotowania do maratonu opękałem na trzymaniu telefonu oraz kluczy w kieszeni spodni bądź bluzy od dresu. Natomiast wynikało to też z tego, że maraton biegłem w marcu, więc przygotowywałem się zimą i biegałem w długich spodniach oraz bluzie (czasem nawet 2) i tych całkiem pojemnych kieszeni miałem sporo, w jedną szedł telefon, w drugą klucze, w trzecią papier toaletowy do wycierania nosa, bo jak było zimno to mi ciekło i czwarta na żele przy długim wybieganiu.
Na 2 tygodnie przed maratonem kupiłem pas do biegania, taki z Decathlonu za 70 zł i zupełnie wystarczył, nie narzekałem absolutnie. Odpowiednio wyregulowałem pasek i się praktycznie nie przesuwał ani nie uciskał, jedyne co to mi zmechacił koszulkę, w której biegłem maraton.
3
@RezerwowyWojtus Jak już porównujesz do Pio, to chyba wypadałoby napisać, że w sezonie, na który się powołujesz Osimhen strzelił tych goli 26 w 30 meczach. W Serie A też notował bardzo dobre liczby. Natomiast nie o same liczby chodzi. To jest po prostu typowa "9", której nam będzie brakowało po odejściu Lewego, do tego "9" bardzo dobra, z takich typowych moim zdaniem po Haalandzie i Kanie najlepsza. A na pewno jest to gość obecnie o wiele lepszy od Roberta. Widziałeś w ogóle jak on gra? Osobiście wolałbym u nas Kane'a, bez dwóch zdań, ale jeśli nie ma na niego szans, to Osimhen czy Guirassy są mniej więcej takim ryzykiem jak był Eto'o te ponad 20 lat temu. Jest duży potencjał na to, że nastrzelają goli mając taki serwis jaki oferuje Barca (Yamal, Pedri, Raphinha, Olmo, Fermin, wrzutki Rashforda byłyby na takiego Osimhena idealne). Oczywiście może też wyjść wtopa, tego pewnym nigdy nie można być, ale deprecjonowanie gościa, bo gra w Galacie, choć sprawdził się w Serie A wydaje mi się patrzeniem po lidze i jej renomie a nie po umiejętnościach gracza, co już zasugerował @Huck.
4
@escarabajo Z tym Olmo w szpitalu to mam wrażenie oraz nadzieję, że to pokłosie zeszłych sezonów i łatki szklanki, którą ma. Odkąd wrócił po kontuzji barku był zawsze dostępny i szczerze wierzę, że nastąpiła w tym aspekcie poprawa. Ale tak czy owak to nie jest napastnik a co najwyżej gość, który od czasu do czasu zagra jako fałszywa "9" a jednak jego naturalna pozycja jest półkę niżej.
Skoro już się przyczepiłem, to napiszę, że zgadzam się z uwagami przedmówców @Eklerek @Antimadridista_WR @Huck. Guirassy i Osimhen to naprawdę klasowi napastnicy, po prostu mniej medialni. Powiedziałbym wręcz, że to i tak napastnicy o wyższej renomie niż Eto'o, gdy do nas przychodził a przecież Kameruńczyk świetnie wypalił i dał dużo radości i przyczynił się do zdobycia wielu trofeów.
@RezerwowyWojtus
2
@Safrani Mam tak samo, ramen bym szamał aż by się uszy trzęsły, szparagi to bardziej domena @Safinetka, ja zjem czasem nawet ze smakiem, ale przysmak to to nie jest.
@MesQueUnClub_87
3
@allien18 Wszystkiego najlepszego, młody człowieku!
1
@July_6_BcN Co innego mogłaby napisać Pedrofilka? xD
4
@norbi77 Ja mam tak samo, w pierwszej kolejności Holandia. Na drugim miejscu Hiszpania, zwłaszcza że gra tam dużo naszych i to takich, których naprawdę lubię.
Kiedyś Brazylia byłaby pierwsza, ale mam z nią tak, jak @NeroTFP1 z Argentyną. To już nie to pokolenie. Aczkolwiek Raphinha to mój ulubiony piłkarz w tej chwili, więc jakiś stopień sympatii do Brazylii wrócił. Do czasów 1994-2006 to nawet nie ma startu, ale jest lepiej niż przy tym dramatycznym składzie w 2014 czy 4 lata później.
Argentyna mi nie przeszkadza, nie mam takich negatywnych odczuć jak @Safrani, choć faktycznie mało tam teraz gości do lubienia. Na zeszłym mundialu podobał mi się Enzo, ale okazał się wyjątkowym chamidłem, więc mimo piłkarskiej klasy ciężko mi go lubić. Choć drugie mistrzostwo dla Messiego kusi a i ogólnie mam słabość do piłki południowoamerykańskiej.
Idealna strefa medalowa to Holandia, Hiszpania, Brazylia/Argentyna i jakiś czarny koń. Z czego finał to ten sam skład co w 2010 roku, tylko z odwrotnym wynikiem.
@clyde
0
@2026Canaletes Ja wiem, kto to jest Sotil a nie żyłem w tamtych czasach.
0
@Aequlibre Żeby oddać mecz walkowerem za wystawienie zawieszonego zawodnika?
2
@kubix05 Miałem kasetę "T-Raperów znad Wisły".
1
@AlexDark00 To nie był pół-amator, tylko koleś notowany około 200. miejsca ATP. Czyli zawodowiec, który na korcie był nie 50 razy, tylko bardziej 5000 razy i to przechodząc ukierunkowany trening a nie pykając sobie dla zabawy.
Przecież do plus/minus top 200 zawodnicy są się w stanie utrzymać z gry a Karsten był w swoim szczytowym momencie w top 50, więc o jakim amatorze tu mowa?
Tak, wyszkolony facet wygra z wyszkoloną babką. Nawet jeśli facet jest tylko średni a ona jest topowa. Ale niewyszkolony facet zostanie przeczołgany po korcie w sposób niewyobrażalny. @Eklerek
@Colon No właśnie do tego zmierzam, Ty grałeś z dziewczyną z collegu (czyli dorosłą) i gładki wpierdol a sądzę, że na korcie byłeś więcej razu niż 50. A gdzie ktoś z collegu a gdzie top 50 czy nawet top 100 z WTA?
Ja grałem zawsze tak, że byłem cholernie niepozorny, jak grałem sparingi ze szkolonymi pod wyczyn dzieciakami, to one już w wieku 12 lat grały w większości mocniej ode mnie. Ale ja wiedziałem co, jak i kiedy grać, żeby było dobrze, więc gładko wygrywałem.
Kiedyś wyzwanie rzucił mi gość, który na korcie był właśnie z 50 razy. Wydawało mu się, że coś już umie. Wzięliśmy kort na 2h i graliśmy póki nie skończył się czas. Wygrałem 6/0 6/0 6/0 6/0 6/0. I oczywiście, jestem zaciętą, wrędną mendą, która nie popuści nawet na centymetr i gra tak, żeby rywal z wkurwu eksplodował i połamał rakietę. Ale myślę, że zawodniczki z czołówki też to mają a na pewno technicznie mają nieskończenie większy repertuar zagrań ode mnie, do tego treningi ogólnorozwojowe, poruszanie się po korcie itp.
@JimMorrisonFCB
1
@Huck Jak byłeś 50 razy na korcie, to myślę, że dostałbyś rower od każdej zawodniczki z top 1000, która byłaby na tyle zacięta, żeby taki wynik wyegzekwować.
@JimMorrisonFCB @Colon
2
@fcbarcafan19 Foxconn współpracuje z ZFem, który jest w branży samochodowej od lat. Do tego nasze uczelnie techniczne są bardzo dobre, inżynierów mamy, tak jak napisał @Safrani, problem był w tym, że wcześniej działali oni dla zachodnich (lub wschodnich) korpo a teraz jest szansa na coś własnego.
PS. @Safrani jak Ty chcesz zostać Ferdkiem Kiepskim jak Ty nie pijesz alkoholu?
1
@Giwera Nie udawałem, poważny jestem w temacie książek czy filmów, tak to raczej słynę z ciętego języka i specyficznego poczucia humoru.