3

Ciekawe jak by tak sprawdzić, kogo ty wyrzucałeś? Sergiego Roberto? Rafinhe?, Może kogo innego?
Pewnie jakby poszukać to i parę "wjazdów" na Alvesa i u ciebie by się znalazło, chyba że jesteś na stronie od miesiąca.

Wiesz jaki jest sens biblijnego, "Kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamieniem"? Wymuszenie pewnej refleksji, u takich chętnych do rzucania jak ty. Widać nawet faryzeusze mieli więcej sumienia.

P.S.
Sam czasem krytykuję Alvesa i nie widzę w tym nic złego, kiedy gra tak, że na tę krytykę zasługuje. Historyczne osiągnięcia, rekordy to jedno, oceny za grę to drugie.
Co więcej sezon Martino i spora część tamtego sezonu, do tych twierdzeń o wypaleniu Alvesa uprawniały, a nie każdy gracz dostaje tyle szans by swoją dyspozycję odbudować.

1

Pełna zgoda. Może warto pogadać z Celtą, lub innym średnim klubem La Liga, który pewnie straci napastnika w lecie, o wypożyczeniu Munira i sprzedaży Sandro z pierwokupem.
Jeśli ten Nolito, zdecyduje się na Barce, to w zasadzie uczyni nasz skład kompletnym i następny krok to zagospodarowanie wychowanków - Sampera, może Grimaldo jeśli ten nie odejdzie. W Juvenilach czeka kilku zdolnych chłopaków.
Jedynym przyszłym transferem, przypuszczam będzie obrońca za Adriano/Mathieu za rok dwa, bo Ci młodsi nie będą, ale i to za rok - dwa.

1

nie do końca, bo tam było o napastniku, pomocniku i obrońcy :)

5

Ciekawe czy LFP ukarze to jako brak szacunku do Realu?

1

Właśnie nie "wrzutki".
Pierwsze, to dobrze mierzone podanie po ziemi w określony punkt, zgrane z ruchem napastnika.
Druga asysta, to faktycznie trochę szczęśliwa wrzutka - szczęśliwa, bo przeciągnięta nad Messim i Neymarem, ale w porę nabiegł Suarez i skończył, a'la "stadiony świata".
Przy drugiej asyście sporo trudniejsza sytuacja, bo faktycznie podnieść piłkę to była jedyna opcja, a trzeba było ją jeszcze gonić.

Ale najważniejsze. Takiej wrzutki sie nie czepiam, bo była mierzona. To że ciut za wysoka, to się zdarza, ale sytuacja, decyzja były dobre - dynamiczna sytuacja, 2 napastników i podobna ilość obrońców w polu karnym. Skończył jeszcze ją trzeci, nabiegający napastnik. Od początku to miało sens.

Bezsensowne są te wrzutki, czyli piłki grane górą, kiedy w statecznym ataku, przy głębokiej obronie przeciwnika, piłka jest wrzucana "gdzieś tam" w pole karne, przy tym, jak niskich mamy napastników i pomocników.
Wtedy jest lepiej zagrać piłkę ostro ciętą po ziemi, bo jest większa szansa na błąd obrońców.

1

Cytując "klasyka", - czy to nie aby jakaś "kampania" anty-Alba? ;)

P.S.
Pax, nie bierz do siebie, delikatny humor, ok?

1

Hejcik na Barce w "internetach", wciąż "na fali" ;)

3

Można jeszcze dodać, że w latach 60-70 królowała taktyka MW, a przed trzema środkowymi obrońcami, grało często dwóch DP. Catenaccio Nereo Rocco z Milanu i Herrery z Interu, było ewolucją MW. - polegało na cofnięciu środkowego z obrońców aż pod bramkarza, i dwóch DP niemal na jego pozycję.

WW to chyba też jakaś ofensywna modyfikacja MW.

1

Myślę, że wygląd trenera, to najmniejsze zmartwienie Madryckich mediów. :)

8

"[pokręcił palcem] Następna osoba. Ani Marca, ani AS." - to mi się podobało. Pamiętam, jak 30 minut po czerwonej kartce dla Pepe, jedna z tych dwóch gazet publikowała już zmontowany filmik, na którym Alves był ze 30-40 cm odsunięty od nogi Pepe.
Nie pierwszy raz - to Alvesa też "zostawiali na spalonym" Madryccy specjaliści od photoshopa.
Podoba mi się ta konsekwencja i chciałbym, by była bardziej powszechna.

Co jak co, ale o ile wiele razy grą mnie denerwował, bo miewał Dani naprawdę kiepskie, bezpłciowe okresy, nawet na tle średnio sobie radzącej jako ogół, Barcy, tak we wszystkich wywiadach pokazuje tą ciekawszą, osobistą stronę. Trudno go krytykować za słowa czy czyny, bo hipokrytą nie jest, a w kanon mediowych "gadek" się nie wpisuje bo bywa do bólu szczery.

9

Mnie się wydaje, że to nie rzecz rezultatu, ale tego, że Suarez po prostu od tych 99% procent piłkarzy jest lepszy, a z klasycznych 9 pewnie najlepszy, więc u niego takie uderzenie to raczej wyższy stopień prawdopodobieństwa.
Tam gdzie inni koncentrują się by uderzyć w bramkę i w miarę najdalej od bramkarza, on ma wybór jeszcze "typu" uderzenia.
Uzasadnienie tych 80 mln. i ta różnica, która sprawia, ze choć pracowitość Alexisa doceniałem, to decyzję o zamianie jednego na drugiego w pełni rozumiem.

2

....wtedy będzie mniejszy ruch i nie będzie rwało ;)

4

A warto uzupełnić wytłumaczenie, o fakt, że sporo Polaków zaciągało się po stronie Republikańskiej w wojnie domowej w Hiszpanii. Wtedy Kastylijczycy z Polskim się stykali.
A pewnie to po prawdzie, to wszystko po trochu.
Kilka lat temu dla śmiechu piłkarze Barcy wypełniali taką "ankietę" przy jakiejś okazji. Było kilka "polskich" pytań. Między innymi to o genezę "Polacos". Chyba tylko Xavi coś tam wiedział, Pique i Busquets coś snuli. Cesc zupełnie nie kokarzył o ile pamiętam.

6

Sam tekst jak zwykle świetny. Artykuły historyczne Eroen mają coś takiego, jak "Sensacje XX w."... tylko bardziej. Swobodna narracja, jakby prowadzona w trakcie opisywanych zdarzeń, gdzieś tam ich bohaterowie robią swoje, czytelnik ma wrażenie że im się przygląda... a potem szybki skok chronologiczny i obserwujemy konsekwencje podjętych decyzji z szerszej perspektywy....

Ciężko nawet nałożyć na to jakoś prosty schemat, bo TO pióro ma duszę.



Sama tematyka bardzo szeroka, tu faktycznie autorka skupiła się na tych najbardziej krwawych klasykach, ale nawet ostatnie kilka lat to sporo wydarzeń których historia wykracza poza boisko. Tylko teks musiałby mieć chyba objętość książki.

4

Bardzo dobry teks. O ile w wymiarze estetycznym, sztuki, Eoren jest nie do przebicia, to tu autor poruszył, zebrał i uporządkował kilka istotnych wątków, które często w dyskusjach o MSN pozostają niedostrzegane, lub ich znaczenie jest pomijane.
Bardzo celnie podsumował rolę "chemii" w zespole, poświęcenia ego u Suareza, dzięki czemu Neymar czuje się doceniony i szczęśliwy... więc bardziej skory, by blaskiem się dzielić.
Sam fakt, stawienia czoła takiej przeszkodzie jak kontuzja Messiego, kiedy zespół grał bez wyrazu, miał problemy i zmiana dynamiki, nadanie pozytywnego kierunku, w kontekście ról jakie pełnią napastnicy, ich komplementarności w taktyce Lucho, zasługują na szeroki artykuł, ale fajnie że powstał tekst sygnalizujący to zagadnienie.

2

A nie piszesz czasem o którymś meczu pucharowym?

2

Oj nie sądzę. Zbyt wiele się zdarzyło między klubami by to było możliwe, bez względu na jakość widowiska.
W Realu wciąż grają, a nawet mają rangę kapitana, zawodnicy, którzy polowali na nogi i zdrowie ogólnie, graczy Barcy - Ramos, Pepe, Arbeloa.
Pique za swoje poglądy też aplauzu nie zyskuje poza Katalonią, a zbyt łatwo go utożsamiać z poglądami graczy Barcy jako grupy.
No i na koniec - o wiele łatwiej oklaskiwać rywala, kiedy samemu jest się po paśmie wielkich sukcesów w Europie i w kraju. Wtedy ten aplauz, ma takie zabarwienie "ok, mistrz ocenia, że i oklaskiwany coś potrafi". Dziś kiedy to Barca naznaczała epokę, a frustracja kibiców Realu rosła od 7-8 lat, i w sumie nawet decima wobec dominacji klubu z Katalonii i jego ostatnich osiągnięć to tylko "nagroda pocieszenia".
Nie odbieram oczywiście kibicom z SB tego co ich - wzniesienia się na moment ponad partykularne podziały i rywalizacje, ale opisuję okoliczności i genezę.

1

Pepe nie został za gest Kozakiewicza w stronę kibiców Barcy, po bramce Ronaldo w finale PK bodaj, więc raczej "karalne" to nie jest.

1

Może to i "marudzenie" Mundo, ale fakt jest, że z istotnych osłabień reprezentacyjnych, w Barcelonie to 2 graczy "wyżyłowanych" graniem wszystkiego, w tym takiego meczu jak z Peru, a potem 3 dni przerwy tym 1 poświęcony na 7000 km podróży.
W Realu w takiej sytuacji jest tylko James.
Nie ważny etap sezonu, bo taki wysiłek też się "odpuszcza" w normalnym trybie w jakimś dłuższym czasie, trenując lżej. Tymczasem w tym przypadku, Dwaj praktycznie nie zastępowalni ze względu na sytuację kadrową, zawodnicy Barcy muszą zagrać mega intensywny mecz.
Real ma na tyle szeroką kadrę, by James mógł zagrać np. 60 minut, więc generalnie delikatna korzyść po stronie Realu.

To czy zespołowi uda się ten handicap drugiej strony zrównoważyć, to już rzecz zupełnie niezależna od samego faktu.

1

Nie bardzo wierzę w jakieś teorie spiskowe. Jedyne do czego skłonny jestem się przychylić, o czym też sam wspominałem, to sympatie klubowe sędziów.
Nawet jeśli starasz się być uczciwy i równo sędziować, to pewnie gdzieś tam drużynie której kibicem jesteś, dajesz trochę "fory".
Co do zjawiska zaś, zarówno polaryzacja sympatii klubowych w Hiszpanii wśród ludzi, w tym sędziów jest faktem, jak i liczniejsza reprezentacja sędziów, z regionów tradycyjnie kibicujących Realowi, lub przynajmniej preferujących Real przed Barcą.
Tyle tylko, że tu nie przywiązywałbym wagi do rotacji sędziów, bo na miejsce pro-madryckiego sędziego wskakuje kolejny o podobnych preferencjach, z racji statystyki i proporcji. Na mecze nie wysyła się do sędziowania arbitrów bezpośrednio z miast z których pochodzą grające kluby, więc i tak odpadają, nota bene, jedni z najlepiej ocenianych spośród wszystkich sędziów - dwóch sędziów z Katalonii, oraz sędziowie z Madrytu, ale reszta ma podobne klubowe sympatie, dlatego gdzieś tam w ułamku sekundy decyzji, sędziowie gdzieś tam swoim sympatiom pewnie ulegną i od czasu do czasu Barca na tym ucierpi.

2

Ale może mu właśnie chodziło o "pyta" ? ;) np. "Kto pyta nie błądzi"...

2

ale np. w meczu 1:1 z sezonu 10/11 już karnego Casillasa na Villi nie odgwizdał, mimo że ewidentny. To nie takie proste.

2

Alvesa w sytuacji z Pepe, też na fotach odsuwali o pół metra żeby wykazać że karny z tyłka. Faktycznie, photoshopa lepiej opanowali ;)

1

to jest kilka zdań, nawet nie cała konwersacja z tej konferencji.
Pamiętam że było dość szeroko omawiane w różnych mediach i sprawa i reakcje.
Chcesz wierzyć w "wystawienie na listę", mimo, że na chypcika trzeba było kupować za zbliżoną kwotę Rakitica - Twoja sprawa, a od debili ludzi nie wyzywaj, bo świadczy to raczej o tobie niż o nich.

7

Alba strzelił chyba jeszcze w Barcelonie w meczu PK, na CN na 1:3 chyba.
Nie jestem też pewien, czy Rakitic nie strzelił Realowi w meczu 2:1, w końcówce sezonu 13/14.

5

A pamiętasz aferę, kiedy na zgrupowaniu repry Hiszpanii, Pique i Del Bosque myśląc, że mikrofony są wyłączone, rozmawiali o tym, jak to w Barcelonie będą zaskoczeni/są zaskoczeni, kiedy się dowiedzieli, że Cesc poprosił o transfer?

4

Pamiętam jakieś zdjęcie z treningu Barcy B z Grimaldo i Traore bodaj. Ten drugi - chłopak 18 lat wtedy, a muły jak u kulturysty.
Do tego trzeba mieć pewne predyspozycje. Ale też Traore ze swoich muskułów korzystał bo na poziomie drugiej ligi, rozpychał fizycznie obrońców wyższych i postawniejszych od siebie.
Szybki też był. Zobaczymy co z niego będzie po tej Aston Villi.

1

Proszę skończmy te rozliczenia, bo na prawdę szkoda czasu i obaj pewnie mamy wiele rzeczy ciekawszych do roboty.
Nie zgodzimy się tu na jotę i tak można do śmierci. Ja mam wrażenie, że Ty nie czytasz tego co piszę, Ty pewnie, że ja nie rozumiem tego co Tobie wydaje się jasne (ja po prostu się z tym zupełnie nie zgadzam)
Wykorzystajmy okazje, ze jakieś durne animozje na poziomie przedszkola odkładamy i jeśli chcesz wrócić do rozmów o sporcie jestem za.
Do dyspozycji pewnie będę około środy, bo teraz i u mnie pracy po uszy.

1

Tak i Masche ze swojej pozycji na pewno strzelał gole, asystował wypracował kolegom najwięcej szans bramkowych na mecz i stwarzał przewagę dryblingami w każdej strefie boiska.
Obrona - nie stracić gola, to podstawa, ale ostatecznie i tak chodzi o to, by bilans bramkowy był +1 w meczu co najmniej. Więc jeśli wygrasz 7-6 czy 1-0 nie ma znaczenia. To Messi był zaangażowany w większość z tego, co pozytywnie działo się z przodu w Argentynie.
Trochę nie chce mi się po raz 10 wszczynać tej dyskusji, pisałem już o statystykach i nie tylko w tym zakresie także tu jakieś 2 lata temu.

3

".... i każdy o tym wie"
- tak, oczywiście bo do finału swój zespół wciągnął, a potem wyraźnie indywidualnie był w swoim zespole najlepszy.........
Chciałbym też byś przesłał wyniki ankiety. Przecież piszesz, że KAŻDY wie, więc na pewno robiłeś.

a jak to co ma wspólnego ?
"Mamy dobre relacje i szanujemy się, "... czego przejawem ze strony Ronaldo jest przytoczona wypowiedź, czego nie widzą jedynie jego fanboye

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: