AxelF
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Olsztyn
52 obserwujących
60 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
Po wypowiedziach pomeczowych po 0-1 z Atletico z tamtego sezonu ("Gdyby wszyscy byli tak dobrzy jak ja, to byśmy nie przegrali"), nie jestem pewien czy nawet wszyscy związani z Realem dalej uważają go za najlepszego.
2
właśnie? Przyłączam się do pytania.
2
"Poza tym informuje, że piłkarze wraz z rodzinami urządzili sobie wspólnego grilla." Ronaldo przyszedł z synem i marokańskim bokserem :)
1
Zgarnąć 30-50-100 chłopaków z podwórka do szkółki nie jest trudno. Zobaczymy na efekty, czy z tych 100 choć jeden zadebiutuje na CN.
Nie przepadam za Laportą, ale akurat co do La Massi ma rację - swego czasu ekipa Rossel/barto znacząco zaburzyła płynność jej działania, swoją "grą o stołki".
2
To jak to możliwe ze karę finansową większą dostała Barca niż Real? Atletico - ok - również 6 złamanych przepisów i 100 dzieciaków, ale my?
1
Mylisz prawo do kontraktów profesjonalnych, które kluby angielskie mogą oferować 16-latkom według regulaminu rozgrywek, z przepisami FIFA które maja zastosowanie do osób mieszkających dalej niż 50 km od miejsca usytuowania klubu i 100 km przekraczających granicę. Słowem, taka Barca może sobie do szkółki zapisywać i Francuza, byle jego miejsce zamieszkanie było do 100 km od Barcelony, lub Hiszpanów mieszkających do 50 km od Barcy.
Odstępstwem od reguły są dzieciaki które zamieniły miejsce zamieszkania ze względu na pracę rodziców (np rodzice Olegarda, zamieniali zapewne ubogą Norwegię, w poszukiwaniu pracy w Madrycie, który ma penie tylko 10% bezrobocia :) .
A poważnie - angielskie kluby zawsze "jakimś cudem" przenoszą rodziców a dzieciak przedziwny sposób, 15-lat mając utrzymuje rodzinę ze zmywaka po treningach, bo przecież nikt mu nie płaci kontraktu. Można jakieś stypendium, kieszonkowe. Oczywista fikcja, której nikt jakoś nie dostrzega w FIFA, bo runąłby cały system angielskiego podkupowania dzieciaków innym klubom, a jednak FA pewnie finansuje FIFĘ w znacznym procencie.
1
Chciałbym zwrócić uwagę, że i Real i Atletico na swoje zakazy były mocno przygotowane od w zasadzie 2 lat. Zakaz dla Barcy "wybuchł" w ostatnim momencie, rozmiar kary też "wykuwał się" na bieżąco, zupełnie inna sytuacja.
Teraz o ile Atletico tyle pieniędzy nie ma, żeby się zabezpieczyć, stąd gorączkowe poszukiwania napastnika, tak Real od dwóch lat się okupował, a w tamto okno to wręcz tylko uzupełnił ławkę. Do tego stopnia, że nie musiał dokonywać gorączkowych transferów.
Barca przez całe zamieszanie bardzo drogo musiała kupić 2 średnich obrońców i dość niespodziewanie, choć udanie, zmuszona była zakupić 2 bramkarzy. Gdyby nie poczekał Alves w ogóle mielibyśmy rękę w nocniku.
Ale w tamtym sezonie mieliśmy sytuację, że zdrowych było 3 pomocników. Barcę zakaz dotknął o wiele bardziej, nie wspominając o utracie 5-6 młodych bardzo zdolnych graczy na rzecz PSG, Liverpoolu, itd.
Ciekawe też, jak bardzo stonowana jest dziś reakcja kibiców Realu. Aż można by im przypomnieć co za fikołki odchodziły na ich forach kiedy Barca dostała bana. Ale nie, oni wcale się nie cieszyli z kłopotów rywala, oni czuli że jeśli ktoś"obchodzi prawo" to musi być ukarany. Dziś to z kolei "utrudnianie" nie kara :P
3
Znaczy co ? #3 Chwalisz się znajomością kolejności cyferek?
Po pierwsze Bartra pokazywał na konieczność zmiany parę minut przed akcją i trzymał się za udo/pachwinę. Coś sobie prawdopodobnie naciągnął.
Martino zwlekał ze zmiana, a nie w pełni sił Bartra musiał się ścigać z Bale'm
Po drugie co mają wspólnego statystyki kontuzji w sezonie obu zawodników ?!?
Można sobie naciągnąć mięsień i danego dnia nie być w stanie grać na 100% a po 3-4 dnia odpoczynku da radę się zregenerować.
Jeśli taki Bartra, popełniwszy Twoje 2 "kardynalne błędy" jest nie dość dobry dla Barcy, to Real musi mieć dopiero niskie standardy, skoro u nich stoper przekwalifikowany z Prawego Obrońcy (Ramos), z założenia znacznie szybszy i zwrotniejszy, daje się tak robić nie w PK ale na MŚ i w lidze mistrzów i to nie jednemu z najszybszych i najlepszemu zawodnikowi sezonu BPL, a jakimś przeciętniakowi z Schalke i fakt, szybkiemu, Robbenowi, ale mając nad nim 5-7m przewagi do własnej bramki.
2
A mało to Razy Ramosa tak robili? A to Robben na MŚ a to w Meczu z Schalke 04 jej skrzydłowy (w tym 2:3 na SB). Tylko że kibice Realu pamiętają kontuzjowanego Bartrę, a Ramosa, który nomen omen grał kiedyś na prawym obrońcy, już nie. Wybiórcza pamięć.
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
5
Ach, to do tych czasów pije redaktor el jarek w tekście "Real odbudowuje stosunki z federacją". Wtedy faktycznie uchodziło Realowi wszystko, dziś trochę mniej i czuje dysonans.
1
Jest inna ważna przewaga Alby - szybkość. Alba jest w wieku, kiedy sporo swoich błędów w ustawieniu, sytuacji kiedy zostaje przedryblowany, niewłaściwej asekuracji, jest w stanie nadrobić powrotem na pozycje w ekstra tempie. Lucas jest jednak zauważalnie wolniejszy.
Tu przewaga wzrostu się wyrównuje. Zwłaszcza, że zestawienie Alba + Umtiti rozwiązuje problem braku wzrostu na lewej stronie.
1
to nie koniecznie musi być psychika - często drużyna grająca w przewadze, przy stykowym wyniku stara się zagrać o pełną pulę i otwiera się, a druga kontruje i już.
1
Munir odpalił na dobre. Oby w Valencii mu szło, bo chciałbym, zeby do nas wrócił.
1
Tamten modem też jeszcze żyje i poprzedni 14,4 też :)
Ale generalnie raczej Ci zazdroszczę. Z chęcią miałbym znów 20 lat - poszedłbym na inne studia :)
1
właśnie nie - miał udane, acz bezowocne z wyboru, pożycie małżeńskie. "Grucha", ani inne owoce nie ucierpiały podczas snucia tamtej biblijnej opowieści. Dopiero w średniowieczu wymyślono taką interpretację, żeby usprawiedliwić, że "gruchanie" to grzech, co z bohaterem opowieści nie miało nic wspólnego.
3
To trochę nie tak - niech "plusy dodatnie nie przysłonią nam plusów ujemnych" ;).
Generalnie dyrekcja sportowa jest po to, by sprowadzać dobrych piłkarzy i bardzo udane okienko, jest jakąś częścią pracy, w której są też wpadki - Duglas zamiast Asensio.
Co więcej wałki z podatkami i ugoda z braniem winy na klub, to dla mnie dyskwalifikacja. Co więcej obsadzanie "swoimi" wielu etatów, w tym w szkółce, co ma swój smutny finał w spadającej liczbie wychowanków, ale choćby 3 krotne odwołania do óżnych instancji w sprawie domniemanych przekrętów Laporty, dokonywane na koszt Barcy, podczas gdy samemu zrobiło się tak klarowne wałki że trzeba było iść na ugodę. Rosell i Barto niestety nie są z mojej bajki i ani kilka sukcesów sportowych ani dobre okienko tego nie zmienią.
Problem w tym, że nie ma na widoku dobrych kandydatów (Laporta wcale mojego zaufania również nie budzi).
1
Onan wcale nie uprawiał onanizmu. Takie powszechne nieporozumienie. Biblia opisuje, ze unikał zapłodnienia w stosunkach z żona, co się nie spodobało Jahwe.
1
Tak - ten sam, tylko moderacji tamtego portalu udało się mnie zniechęcić do aktywności, więc sobie podarowałem. No i poziom był marny :) A nicka używam ze 25 lat z okładem od czasów nocnych rozmów IRC przez modem 56,6 i numer 202122
3
26,6 Realu dla przykładu to równe 26.
Wydaje mi się, że nasz skład jest optymalny pod względem ilości zawodników. 22-23 nie generuje konfliktów, rozsądnie da się dysponować minutami. 2-3 sezon jako zmiennik i Isco i James pewnie nie bądą zadowoleni, więc Real będzie musiał na kogoś postawić. A jest jeszcze Kovačić, Asensio jak wróci Ronaldo i Benzema też pewnie wiele nie będzie miał szans a i tak jest w lepszej pozycji niż Vázquez.
Real według mnie powinien sprowadzić zamiast Kovačića i Isco powinien sprowaćić nawet 28-29 letniego, DP takiego doświadczonego. 3 ŚO teoretycznie wystarczy, ale tu też mogą potrzebować wzmocnienia zwłaszcza wobec Bana.
Do czego dążę? Do tego, że sama "młodość" nie koniecznie jest pożądana. U nas jest grupa doświadczonych graczy i młodzi zmiennicy, którzy dostawać będą szanse. Real ma kadrę szerszą i młodszą, to znaczy że kilku młodych graczy, wciąż będzie rezerwowymi i na swoje szanse będzie czekać z coraz większą niecierpliwością.
1
Chciałbym by moje "trudne chwile" tak wyglądały: Zamiast ja Barcelonie 180 euro składki, Barca opłaca mi przeloty z drużyną, miejsce na trybunach, wpłaca "niezłą" pensyjkę co roku dostaję nowe Audi i jeszcze graty od sponsorów.
2
No to dopiero przykład "argumentów" i braku "ataku".
I faktycznie, brak tu pola do dyskusji o sporcie.
Wiesz, w ogóle trudno mnie obrazić, a jeśli to raczej subtelnie, z polotem. Używając słownictwa popularnego w twoim gimnazjum, raczej ci się nie uda, ale z czystej ciekawości - przetłumaczysz mi na polski, co to znaczy " z gumową aksamitną skórą", i "W kichę raczej nie dawałeś". ? Moje fantazje nawet tam nie sięgają, gdzie sięga twoja praktyka w wieku tych 14 lat.
1
Ale to jest właśnie rewolucja Lucho w działaniu. Athletic podchodził wysoko sporą grupą, naciskał, a my w pierwszej połowie, trochę jak Celtic kiedyś z nami, kiedy się udało przerzucić piłkę do przodu, od razu stwarzaliśmy sytuację. Spora nieskuteczność raziła, ale Messi, Suarez okazało się, ze mogą mieć 10 razy piłkę przy stopie by stworzyć 5 szans.
To też jest alternatywa, zdecydowanie ważniejsza - bo systemowa - niż niegdysiejsze poszukiwania "klasycznej 9" jako planu B.
3
A zaproszenia wysyłali Ci sami, co wybrali pierwszą trójkę najlepszych graczy w Europie ?
3
Podojada ciasta i jeszcze zapakuje do domu ;)
1
https://x.com/search?s=follows&f=images&vertical=default&q=morata&src=typd
to ty oglądasz i nie widzisz, a tu proszę zdjęcie. A może to zdjęcie to "Atak" ?
2
Czyli "obiektywnie" to jest po twojemu? Bo ja Ci daje link do analizy a sytuacje z tamtego sezonu pewnie gdybym pogrzebał w kartkach, to znajdę z meczami, minutami.
Tymczasem ty piszesz "Myślę że sędziowie nie raz pomagają jednej jak i drugiej drużynie" i już. Tak po prostu. Bez liczenia. I jesteś "Obiektywny", a konkretne argumenty przeciw to "atak" ?
No to sorry, ja w tej lidze "dyskutantów" nie startuje.
3
prowadźmy z nimi zdrową rywalizację. Niech wygra lepszy :) - wygrywa. Cały czas. 2 La Liga dla Realu od 10 lat ?
P.S.
Ciekawe czemu Barca piszesz z małej literki a Real z dużej ?
Parafrazując "klasyka" :
"a może raczej to że Biała część Madrytu wryła (Ci) się w mózg. (Masz) ciągle ból du*y i nawet wygrane nie dają (Ci) satysfakcji."
2
Ja z prowadzonych notatek, mam 3 niesłusznie podyktowane dla Barcy karne, a do maja nieodgwizdanych takich, których powinny być - jasnych i klarownych, 9. Bilans -6. Faktycznie równowaga.
Co więcej - karne karnymi, bo wiele z nich nie wpłynęło na wyniki, bo i tak wygrywaliśmy wysoko, ale ileż było takich meczów jak ten z Betisem - http://laligareferees.blogspot.com/2016/08/referee-analysis-barcelona-6-2-betis.html
Mecz spokojnie wygrany, ale gdyby był na styku to zwróć uwagę na decyzje sędziowskie -
Wrong decisions in favour: Barcelona 1-4 Betis
Unclear decisions in favour: Barcelona 0-4 Betis
Słowem wszystkie decyzje na styku na rzecz Betisu, i 4 klarowne błędy przy 1 na rzecz Barcy. A przecież to był nasz mecz domowy, gdzie mówi się że sędziowie pobłażają gospodarzom. Ciekawie jak będzie wyglądało podsumowanie meczu z Bilbao.
W tym samym czasie, Real bez zbytniego rozgłosu, jest już o 2 pk. do przodu - gol Moraty ze spalonego, co dawałoby remis.
2
Całkiem sporo osób bardzo zgadzało się z tekstem "Okiem kibica: Rakieta jeszcze nie odpaliła. Houston, czy mamy problem?".
Facet zawsze był pracusiem. Przez rok czy dwa, jego rola w systemie Enrique się nie zmieniła. Fakt, że ktoś nie doceniał tej "brudnej roboty" dawania swobody PO i DP, pomocy w rozegraniu i asekuracji, nie znaczy że nagle facet wystrzelił.
On robi to co robił - świetnie wypełnia swoją rolę taktycznie, na boisku. Kiedy może, daje także bramki lub asysty, ale zawsze jego pierwszym zadaniem będzie ta, scalająca środkową linię Barcy.