0

Wydaje mi się, że tam Vasquez źle sobie przyjął, dlatego nawet w pierwszej chwili Ronaldo się zerwał do piłki, dopiero w momencie kontaktu zaczął protestować.
Karny bezdyskusyjny, ale 100% sytuacji to dla mnie nie jest taka pewna. Może pamięć zawodzi.

2

tam akurat karny po prostu był. Karny z definicji polega na przekroczeniu przepisów w polu karnym. Tam, faul na który atakujący liczył, bo sam nic by z tego nie zrobił, ale był.

0

Tylko czy doświadczenie z automatu przełoży się na jakość? Czy Pique początku sezonu, miał coś oprócz doświadczenia? Jak zdobyć doświadczenie, nie grając w końcu?

4

Chumi, Cuenca.... czego im brakuje?

1

cisnąć i negocjować do ostatniego momentu, aż PSG rzuci jakąś wielką ofertę. Wtedy się wycofać. Ale niech bulą. Jak ich "gwiazdy" wykorzystują Barcę do tego by dostać więcej kasy regularnie, to już niech to będzie tradycją i choć raz zróbmy to z własnej woli :)

0

Oddać do Ajaxu w zamian Cuencę lub Chumiego, z klauzulami pierwokupu, lub odkupu. Ajax dostanie zmiennika/zmienników, chłopaki się ograją na najwyższym poziomie (LM) w zbliżonym stylu gry, a gdyby wyrośli na jeszcze większe gwiazdy, zawsze będzie można wyrównać oferty. Może wtedy cena mogłaby być niższa.

12

faktycznie, pomagadzie ludziom, w dużej mierze dzieciom to dramat.... życzę Ci żeby Cię kiedyś życie zweryfikowało.

1

hejt...........

0

Ale ty chłopie w ogóle zrozumiałeś do czego nawiązuję? Piętnujesz jakiś sposób ekspresji emocji (nie ważne czy 100% dokładny, to stylizacja, nie zdjęcie). To prawo autora.
Ja piszę o tym, że złamano prawo i za to odpowiada organizator. Bądźmy poważni, sa jakieś wymogi, jak zapewnienie bezpieczeństwa. i To wszystko jest i na rysunku i na zdjęciach z manifestacji. Nie bardzo mnie obchodzi,czy po kąpieli w łaźni tureckiej, jej uczestnicy wybiegają z racami. Tu w tym wypadku, to po prostu złamanie prawa. Na dodatek, nie czepiam się marginesu (statystyki, jak wolisz) jako takiego, ale powodu z jakiego się tam znalazł - zaproszenie organizatorów.
"...i nie wiem, gdzie widziałeś agresję' - a jakąś dziennikarkę poszarpano trochę, a babkom siłą jakieś transparenty wyrwano. Także też przypadki były.
Ale to dalej nie clue - ja się pytam o sens zamieniania manifestacji z okazji rocznicy niepodległości, w demonstrację polityczną? Gdyby nie to, nikt by się marszu nie przyczepił, a tak same argumenty wpadają. Symbolika środowisk z zielonymi banderami, nie ma nic wspólnego ze świętem - to ich punkt patrzenia na politykę, który mogli manifestować dzień przed/dzień po/pod swoją nazwą, gdzie indziej.

0

A zdjęcia tez kłamią? A moja koleżanka, która mieszka na Mokotowie, która od rana nie mogła wytrzymać rac, jej pies dostawał bzika od wybuchów petard i bała się o samochód, a przecie to ledwie "okoliczności"... środki pirotechniczne są zakazane na demonstracjach masowych, a wczoraj nic nie było widać z marszu. Tu organizator powinien beknąć.
Domyślam się że faszystów z Włoch było kilkudziesięciu pewnie, ale ktoś ich zaprosił.
Nie mieszkam w Warszawie i "stolicowe rozrywki" mam z dystansu, tak jak przepychanki, ale u mnie we wsi jakoś tak normalnie było - żadnych przepychanek, po prostu kto chciał, to maszerował...
trochę pośpiewali rotę, trochę pierwszą brygadę, był salut honorowy wojska i tyle. Po co ta cała agresja, maszerowanie przeciw, demonstracje polityczne, a widać po twoim wpisie, że z tymi środowiskami się identyfikujesz, więc może mi odpowiesz?

2

Berchiche zawieszony na trzy mecze - na dwa spotkania za nieuzasadnione kłótnie z arbitrem, a kolejny mecz za dwie żółte kartki.
... niech się i tak cieszą, jakby klaskał i był z Barcy to dostałby dożywocie :D

16

Ach, czyli dziś koka wleciała lewą dziurką, dziurką miłości do świata :)

2

Masip u nas siedział na ławie jako 3, a teraz walczy o trofeo zamora... życie bywa przewrotne :)

2

Guruceta - to ten od karnego dwa metry przed linią dla Realu w półfinale CDR ?

0

tylko kwestia skali i rygoru - jeśli komuś się zdarza po 5 minut, a karane jest każda minuta spóźnienia po 50 euro i ktoś ma pod koniec sezonu 250 euro, to jednak różnica...
Natomiast w momentach, kiedy byliśmy mocno krzywdzeni przez sędziów, przez których decyzje przegraliśmy sezon, Pique jedyny miał kosztem kar indywidualnych, odwagę mówić o słabościach systemu bez VAR, o tym, że decyzjami sędziów rządzą sympatie klubowe, a ci, którzy mocno Barcelonę krzywdzili, myląc się wiele razy, nie są karani, tak jak Ci, którzy mylili się na niekorzyść Realu.
To takie elementy presji, które skutkowały faktem, że potem trochę jakość pracy sędziów się poprawiła, wiedzieli, że nie mogą się mylić na zasadzie "najwyżej strzela jeszcze jednego gola"...

0

To taka ironia, Pique po meczu mówił o "espanyol de Cornella" :)

1

Cornella to taki espanyol B? :D

46

Fajnie, że wszyscy komentujący "hipokryzję" (najbardziej skomplikowane słowo które znają, takie modne), dobrze wiedzą o co chodziło Pique - on sam przez 10 lat kariery na mecz/trening się nie spóźniał notorycznie (zapewne mogło mu się wyjątkowo zdarzyć). Łatwo się czepiać kogoś, kto może formy nie mieć - każdy sportowiec miewa takie okresy, ale profesjonalistą był zawsze. Może warto trochę się zastanowić, ale jak widzę wiele osób to owczy pęd. Ktoś coś ostrego napisze, to ja dowalę bardziej... lajki się pozbierają.

1

Też o tym pomyślałem jako pierwszym . Pracował na mecz wytchnienia i w końcu mu się udało :)

0

akurat dobra zmiana, bo Munir zagrał świetną końcówkę. Inna sprawa, że Malcom na tej stronie źle się czuje i można było zagrać tym samym składem 4-4-2 z Messim i Suarezem z przodu i Malcomem z prawej strony.

3

Kurna, z tym Roberto to jednak Beton. Pierwszą myślą, przeciw szybkim skrzydłowym/wahadłowym/bocznym obrońcom, wyróżniającym się u rywala, przynajmniej na część meczu powinno być wstawienie Samedo, który motorycznie jest dużo lepszy i jak dochodzi do pojedynku, to ma szanse zająć lepszą pozycję przed nim. W meczu z Interem gol Roberto, z Rayo 2 gole Roberto w zasadzie, Dziś ze 3-4 dośrodkowania Juniora który z Roberto robił wiatrak. Z przodu też Roberto nie zadziałał.
A generalnie, oglądając mecz, to miałem wrażenie, jakby to Betis odpoczywał 3 dni dłużej. Jak muchy w smole się ruszaliśmy i totalnie nieruchawy środek pola.

0

Historia nie pozostawia, a teraźniejszość weryfikuje...

1

Alvesa w schyłkowej formie - też miałem piłkarsko mu wiele do zarzucenia, ale jako śmieszek, pozytywny charakter w szatni, zjednał sobie wielu ludzi i chyba nie jest to przypadek.

0

i poleci.... jak Dembele zamiast wczorajszego treningu :D

0

Obstrukcję? ... o to znaczenie ze stolcem ?

5

Może ma zespół jelita wrażliwego... jak jest na pusto, to gra dobrze, jak coś przekąsi, to z myślą żeby w przerwie dolecieć do toalety :)

0

A teraz na ławę :D

0

Ramos to taki był, zanim Pepe poznał. Burak, to burak.

3

Tak jakby policzyć, to Neymar u Taty też nie miał łatwo, a przychodził kilka lat temu ładnych, za 2x grubszą kasę... która dziś byłaby pewnie proporcjonalnie z 8x grubszą kasą. Przecież też okazywało się że ma Anemię, sporo nie grał później wchodził na końcówki, przewracał się co kontakt.... Przebłyski były, ale tak tę jakość dopiero było widać pod koniec pierwszego sezonu i w drugim jak z Suarezem musieli ciągnąć Barcę bez Messiego.

0

Ciekawa opinia w ostatnim tekście Karola. Bardzo długo czekałem na jakiś jego autorski tekst, ale sporo rzeczy zweryfikował sam mecz z Interem, a co do innych, okazało się, że rządzi nimi niezrozumiały wszechświat.

Wielu już przed meczem, widząc jak Inter wysoko naciskał, chętnie wystawiało Dembele, by wykorzystać przestrzenie. Okazało się, że wykorzystać i szybkość w Barcelonie nie są sobie równe. Wręcz Więcej Dembele goli strzelił nisko br4oniącym się zespołom, przy remisowych lub niekorzystnych wynikach, co pod znakiem zapytania stawia tezę, że jest graczem na kontry.
Druga sprawa, jakkolwiek wymęczonego, pozbawionego dynamiki, sil do powrotów, mało kreatywnego wrażenie sprawia Rakitić, fakt jest taki, ze jednak daje więcej opanowania i trochę buduje kontrolę nad meczem, której mamy deficyt Na dodatek raz-dwa w meczu rzuca ciasteczko budujące szansę na gola i mamy powód, dlaczego ciągle gra.
Doceniam Vidala i jego rolę, ale wobec słabej dyspozycji Busquetsa, może to za niego powinien wchodzić by zdynamizować grę - Arthur poradzi sobie głębiej, jeśli ma na to siłę, bo po ostatnich 60-kilku minutach z Interem wyglądał na bardzo zmęczonego.
Dostrzegam też, ze nasza obrona najsłabsza jestw konfiguracji z Albą i Roberto na bokach - obaj grają ultra ofensywnie, a Roberto ma poważne braki w ustawianiu się, czuciu gry obronnej i nie jest na tyle szybki, by wygrywać pojedynki. Lepiej to wygląda z Samedo, a choć Portugalczyk ma swoje słabe strony, to w defensywie jest pewniejszy, o ile tylko nie musi bronić górnych piłek na swój słupek z drugiej strony boiska, bo to przyprawia go o panikę.
Najbardziej doskwiera mi w obecnej Barcelonie trochę brak zdecydowania - nie kontrolujemy meczów posiadaniem piłki, bo wiele drużyn potrafi nas zmusić do błędów pressingiem. Nawet na naszej połowie.
Nie mamy super ofensywnego przodu, bo ze strzelaniem goli przeciw głęboko broniącym się zespołom znów są problemy.
Bez Messiego jest trochę aktywniej w odbiorze z naszej strony, ale trudno to rozważać ako wyjście w skali sezonu.
Słowem jest taki problem z balansem - taktyka Valverde zatrzymała się w pół kroku - ani nie ma solidności, jak zeszłym sezonie przy 4-4-2, nie potrafimy być solidni posiadając piłkę, jako broń defensywna. Kiedy zatrzymujemy ją w środku pola, by dać sobie odpocząć, mając bramkę przewagi, nawet dwie czasem, patrząc na nasz zespół, nie mam przekonania, że jeden błąd nie doprowadzi do groźnych sytuacji dla przeciwnika, z naszymi bocznymi obrońcami na połowie rywala.
Jak patrzyłem na Barcę Guardioli, trzech graczy było w stanie utrzymać tę piłkę bez straty dowolną ilość czasu. Czasem kosztem braku sposobu na strzelenie kolejnych bramek, ale dwie bramki to był z reguły bezpieczny wynik.
Barca Valverde z czterema pomocnikami, już tego nie potrafiła, ale była bardziej skondensowana, z mniejszymi odległościami między liniami, dlatego te błędy nie przekładały się na straty bramek, ani sytuację rywala często.
Dziś nie ma kontroli, ani szczególnej konsekwencji w obronie. Chyba ten mityczny balans nie tak ma wyglądać :)

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: