AxelF
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Olsztyn
52 obserwujących
60 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
i wynik 3:5, bo z tak "świetnie" broniącym pomocnikiem jak Coutinho, w ustawieniu z 2 również nie umiejącymi bronić skrzydłowymi i totalnie nie broniącym Messim.... hmmmm
0
Raúl Albiol .... padłem.
3
Właśnie sobie obejrzałem mecz, na świerzo i jedyne z czym się nie zgadzam, to ocena Busquetsa... jest o wiele za wysoka. Zagrał tragicznie. 2 straty na sytuacje 1:1 dla rywala, beznadziejnie ogrywany, większość piłek odebrał w drugiej szansie, po przebitkach albo bilardach - z reguły w swoich interwencjach nieskuteczny. Makabra. On i Rakitić to pierwsi kandydaci na ławę. Gdybyśmy mieli 2 wybieganych, młodszych, szybszych pomocników... Nawet Alenia, Vidal, Oriol Busquets pewnie nie spisaliby się dużo gorzej, a biegali by więcej.
Strasznie statyczny mecz Coutinho, Rakitica, Busquetsa i o dziwo, jak na niego, Alby.
Tak jak za Taty Martino, pisałem że mamy urodzaj momocy, która nie ma komu pomagać - brak napastników/skrzydłowych i klasowych obrońców, to teraz jak uzbieraliśmy jednych i drugich, tak nasza pomoc wygląda jak jakiś potworek z Ekstraklasy - brak zaangażowania, pomysłu, wszystko na stojąco.
0
raczej w ratach, dopóki się nie spłaci ma limit minut :)
0
na szarą taśmę, do finału PK znowu się "rozkleją" :)
0
ale taktykiem wielkim nie jest. Zawsze budował drużyny tzw. "czarne konie". Które mogły i w meczach i w przekroju sezonu, nie uchodzić za faworyta, a z faworytami grać z kontry.
Ostatni mecz Live, tego najlepszego, na swoim stadionie, z City Guardioli, osłabionym kontuzjami, który postanowił pograć bezpiecznie z tyłu, ostrożniej, skończył się 1:1. Liverpool oddał 3 strzały na bramkę, grał kupę, nie istniał w ataku pozycyjnym, a City zmarnowało karnego.
Jeśli naszą słabością jest przełamywanie autobusów, to Klopp pociąłby się i wykręcił na lewą stronę, bo nie potrafi grać przeciw takim drużynom. Jego Liverpool od 3 lat zawsze lepiej grał przeciwko drużynom z topu, bo te po prostu grały w piłkę i próbowały coś strzelić, punkty tracił na słabeuszach, bo nie dawało się grać z kontry. Naprawdę nie rozumiem zachwytów nad jego stylem, który w Barcelonie zdechłby z braku "żarcia" - drużyn które chcą z nami pograć otwarte mecze.
9
a nie płacisz? A w kazdym leasingu jest limit kilometrów, a u każdego dealera opcję "przedłużenia gwarancji/serwisów" z kolejnymi coraz wyższymi limitami kilometrów. To ze coś nie jest napisane wprost, nie znaczy że świat tak nie funkcjonuje.
3
Przy wielu typach i sympatiach, które bez trudu mógłbym uzasadniać : Culé a muerte, Don-Corleone, Eoren (wiem, wiem - redaktor), challenger (dalej wiem - to samo), jeden filtr (aktywność) decyduje, że ja typuję ___Ledsbourne'a____
- wyważone, przemyślane opinie i jeśli rzadko, bo rzadko z czymś się nie zgadzam, to jest zawsze pole do dyskusji. Ponadto, w moim sposobie korzystania z serwisu (mała część czasu na la Rambli), o wiele więcej są dla mnie warte opinie osób komentujących aktualności/mecze artykuły.
Mało cenię też "Ronaldów" tej strony, czyli gości którzy bazują na płytkich statystykach, więc z automatu cenię bardziej wnioski, opinie niż suche liczby. U Ledsbourne'a wszystko we właściwych proporcjach. Polecam :)
P.S.
Na koniec prywata - Cule, Don - tęsknimy :)
0
Klop to krytykował Barcę i jej styl, o naszej grze, od czasów Guardioli wypowiadał się, ze jest nudna. Dla tych wielbiących niemieckiego trenera, warto przypomnieć też że jeszcze nie wygrał poważnego finału.
2
Od 3 lat tak wygląda triumfator LM....
4
Trzeba wiedzieć, że oprócz kontuzji rzepki, która wyjęła mu sezon z życiorysu, to wszystkie poważniejsze urazy odniósł w kontakcie z rywalami. Straszny pech, bo gdyby to mięśniowe sprawy, można by coś próbować zmienić, jak w wypadku młodego Messiego, a tak... strasznie mi szkoda tego pozytywnego chłopaka.
29
No brawo, to gdzie oni wszyscy byli w meczach Valencia-Barca, espanyol-Barca ?
Te dwa stadiony to już mają "świecką tradycję" rzucania przedmiotami w zawodnikow Barcy.
Raz Messi dostał nawet żółtą kartkę, za to, że w Valencii dostał butelką i krwawił z głowy - podbiegł by zmienić koszulkę (taki przepis odnośnie odzieży zachlapanej krwią i wtedy wyrwał żółta. )
Valencia dostała raz 1000 euro kary i za recydywę 500 euro. Następnym razem, zapłacą im za butelki po cenach skupu :D.
wspaniałej mniejszości chyba w ogóle się upiekło za rzucanie przedmiotów w Cillesena raz i jeszcze kogoś w finale pucharu Katalonii.
1
Stanowczo, w tym nierównym sporze, Simeone nie mówiącego po Polsku, z ekspertem la Rambli, jakim jesteś, jestem po stronie Argentyńczyka "o niskim IQ".
Gdybyś pooglądał mecz, pewnie nawet byś zauważył, że Barca wyszła wcale niewiele ofensywniej niż Atletico i to że miała piłkę, nie decydowało kto gra bardziej w ataku, bo na ataki nam nie pozwalało Atleti, kosztem braku własnych. Aż do 70 minuty mniej więcej.
2
Tylko ty patrzysz na jedną stronę układanki - druga jest taka, że ktoś Messiemu tę piłkę podaje między 3-4 graczy.
Często wcale nie jest to najlepsza opcja, a Argentyńczyk ma ułamek sekundy, by piłkę opanować bo 99% graczy, dałoby się wyprzedzić. To, że wygrywa te pojedynki, nie daje sobie odebrać piłek to jedno, większy problem że kuleją decyzje - podawanie tak krytemu Messiemu, oraz że nawet jeśli wychodzi spod tego pressingu, to nie ma opcji przyspieszających grę, bo wszyscy stoją i czekają.
0
Najbardziej bym chciał skład według sportu :)
4
co więcej, od razu po sprawie z ewentualnym szkoleniem młodzików, Realowi pozwolona by kwestionowani gracze dalej szkolili się i grali w jego kategoriach młodzieżowych. Barca na dzień dobry straciła mnóstwo zdolnych wychowanków, nawet jeśli ich sytuacja była moralnie jasna - sprowadzenie przez fundację Eto'o, czy tacy, którzy do Katalonii przeprowadzali się z innych krajów z rodzicami, na długo przed zapisaniem dzieciaka do szkółki.
1
To trochę chyba tak, ze nikomu w Barcelonie/ze środowiska Barcelony, czy ludziom, którzy z Leo się zetknęli kiedykolwiek w jego karierze z piłkarskiej strony, nie trzeba tłumaczyć bezsensowności tego wywodu. Myślę raczej, że taka narracja jest budowana na potrzeby książki-porównania, by ci, którzy przeczytają ją wielbiąc Cristiano, mieli jakiś punkt zaczepienia... Cóż, nie pierwszy to przykład w historii teorii mającej leczyć kompleksy/budować morale, choćby i od rzeczywistości oderwanej.
2
"nieco ponad 50 lat temu domniemana sympatia Francisco Franco dla Realu odgrywała niemałą rolę w hiszpańskiej piłce."
Akurat wtedy, to dość jasno się mówiło, że sympatia franco, jest po stronie... Atletico właśnie.'
Wtedy Atlético Aviación de Madrid, klub związany z silami zbrojnymi, był trochę dla Franco jak Legia dla niektórych notabli PRL. Choć oczywiście nie było jak w PRL wyborów (powołanie w kamasze lub do Legii), ale sympatie były mocne. Dopiero pierwsze międzynarodowe sukcesy Realu, sprawiły że u Franco, a raczej u jego świty, opcja"Real" przeważyła i mocno zaczęto wspierać klub z Madrytu, w tym decyzjami politycznymi, jednocześnie dyskontując jego sukcesy na arenie międzynarodowej wizerunkowo. Dla dyktatury faszystowskiej w powojennej europie, to była cenna zależność, ale w pewnym sensie Realem równie mocno się posłużono, co mu posłużono.
0
Bo dziś do rywalizacji ma graczy na poziomie światowym. Puyol rywalizował z... Reizigerem ?
1
Kwestia typu gracza - Miranda poruszaniem się, ustawianiem, balansem atak/obrona bardziej mi przypomina Abidala niż Albę i byłby dobry, do zbilansowania gry zespołu, który atakuje co najmniej 5 graczy. Cucurella właśnie z Alby ma więcej, a może z młodego Puyola czasów prawej obrony?
11
" a w przypadku Messiego również terapii hormonem wzrostu, której uzasadnienie jest etycznie wątpliwe" po tym zdaniu to faktycznie reklama książki....
Jeśli terapia hormonalna, dostępna nawet u nas, kończąca się faktem, że paro lub kilkunastoletnie dzieciaki, muszą robić zastrzyki dzień w dzień do osiemnastoletniego roku życia by osiągnąć wzrost uważany za niski lub przeciętny, jest "moralnie wątpliwa", to może jedzenie warzyw też? A, picie mleka to doping? Piramidalna bzdura.
Słowem ... Burns. Niech cię pochłonieeee ! :)
0
włącznie z najlepszym trenerem Kloppem, który grę Barcę ceni mniej niż 3-godzinny mecz tenisa, a sam w życiu jeszcze nie wygrał nic ważnego
0
Zwłaszcza, że nasza szkółka ma raczej "patent" na szkolenie pomocników, bocznych obrońców, czasem środkowych obrońców (jestem gorącym fanem obu obecnych obrońców Barcy B), ale jakoś napastników, wielu na super poziomie nie wychowała. Tu szkółka Realu np., ma nad nami przewagę i wielu jej wychowanków gra na pozycji napastnika/bocznego napastnika w klubach La Liga i nie tylko.
Trzeba będzie faktycznie kupić jakościowego gracza, ale taki nie przyjdzie dopóki Suarez gwarantuje te 20+ goli w lidze i dokłada jeszcze z 10 asyst. Jego konkurent nie musi mieć tych statystyk wcale lepszych, ale może być tak, że do potrzeb zespołu okaże się lepiej dostosowany. Tylko chyba tu to troszkę liczy się bardziej zgranie Suarez-Messi, niż zdanie sztabu ;) Z resztą sam Suarez przyznaje że mogąc dostarczać piłki Messiemu, trochę stracił atutów napastnika.
2
Inna sprawa, choć zgadzam się z Twoim zdaniem odnośnie ryzyka, czy np. brak klauzuli odstępnego i po prostu otwarcie na możliwość kupna po sezonie, nie było wystarczające dla Barcy w momencie wypożyczenia.
Sądzę, ze właśnie Barca szukając kasy na domknięcie budżetu i na płace, bardziej naciskała na klauzulę wykupu za 23 mln, a Borussia raczej najwyżej zależało by jeśli w ogóle, to była jak najniższa. Tu raczej Barca nie myśląc że jego wartość tak wzrośnie myślała, że zyska te 3-5 mln in plus, między rynkową, powiedzmy 18 a tymi 23 mln.
Przecież Paco miał jeszcze dość długi kontrakt, tylko myślę że nasz dyrektoriat sportowy, bał się sytuacji jak z Rafinhą i wolał zgodzić się na mniejszą, ale konkretną kwotę.
Dziś, okazuje się, że nawet jakby takiej kwoty nie było, to pewnie parę drużyn by o niego powalczyło i kwota pewnie mogłaby być nawet 20 mln wyższa.
0
"Iker Muniain przedłuża umowę z Athletikiem do 2024 roku. W kontrakcie nie ma klauzuli odstępnego."
A taka tam "firemka"
1
no i o tym chyba kolega wyżej pisał - przecież Athletic jest hiszpańskim klubem i gra w Hiszpańskiej lidze. Jak mogli nie zawrzeć klauzuli, w kontrakcie ze swoim graczem?
0
Pamiętam Chile-Argentyna w Copa America. Co tam z Messim robili - w jednej akcji kosa w nogi i dwa celowe kopy z kolanka w brzuch Messiego.... nawet faulu nie było. Tragedia. Ale ponoć w Pd. Ameryce to norma na poziomie międzynarodowym. Sędziowie mają kraje, które lubię się nacjami i tym swoim lubianym, krzywdy w turniejach nie dadzą zrobić.
11
gościu wychodził sam na sam, dostał kosę w nogi, bandycką, od tyłu, wstał strzelił gola.... gola nie uznano, cofnięto sytuację do wolnego i żółta. To kumulacja głupich decyzji.
0
Ale nie wiem czy Cucurella nie jest wypożyczony do rok, przed końcem kontraktu, albo nawet do jego końca. Druga sprawa, że na wypożyczeniu, znacznie lepiej sobie radzi jako skrzydłowy...
0
To akurat głupie, bo Benatia popełnił błąd i chyba 100% piłkarzy, by chciało by sędzia go wychwycił, gdyby ich rywal go popełnił. Na miejscu Vasqueza z kolei, nie wiem co mądrzejszego miał wymyślić? Głupie pretensje, bo jedyne które można mieć, to do obrońców Juve.
Co więcej znam 1000 pewnie dużo bardziej dyskusyjnych karnych, które dostawał Real, Barca czy 100 innych drużyn, a o których nikt dziś nie wspomina.